O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Iniemamocni 2" - Super-Rodzinka zawsze razem się trzyma! - Recenzje filmów

Superbohaterowie od zawsze byli głęboko zakorzenieni w naszej kulturze. Do dzisiaj o nich pamiętamy i to nie tylko z kart komiksów, ale także późniejszych ekranizacji filmowych. I rzeczywiście, ten temat wydaje się być nieskończony... z roku na rok pojawiają się kolejni herosi, których jedno łączy: mogą pomóc społeczeństwu. Lecz warto zauważyć, że wszyscy ci superbohaterowie mieli tendencję do działania w pojedynkę. Rzadko kiedy dobierali wspólników, a co dopiero myśleli... o założeniu Super-Rodziny.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
Filmaniak01 (104 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
232
Czas czytania:
299 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
Filmaniak01 (104 pkt)
Dodano:
31 dni temu

Data dodania:
2018-07-17 18:55:46

Rodzina od zawsze stanowi spójność. Gdy wszystko w niej gra, to mamy do czynienia z drużyną, której nic nie jest w stanie powstrzymać. W kwestii superbohaterów słusznie wyszło się z założenia, że takie ekipy też są im potrzebne. Powstali więc komiksowi Avengersi, czy Liga Sprawiedliwości. Ale tak właściwie to znowu nie rodzina... bo nie ma w niej matki, ojca i obowiązków domowych. Potrzeba więc było jakiejś rodzinnej drużyny herosów, która by pokazała, że życie bohatera można także łączyć z tym osobistym. I na ten pomysł wpadło studio Pixar, które w 2004 roku stworzyło film "Iniemamocni". Z początku wydawała się to być kolejna animowana produkcja z myślą o dzieciach... ale zmieniła ona postrzeganie superbohaterów, jako osób, które też mogą zakładać rodziny. Blisko 14 lat później Brad Bird postanowił znowu przypomnieć nam przygody rodzinki Parr. Pytanie tylko brzmiało, czy w obliczu trwającej już przeszło dekady Marvela, "Iniemamocni 2" nie okażą się jedynie zwykłymi ludźmi, którzy nie są już w stanie niczego nowego zaoferować? Na szczęście nasza "Wielka Piątka" powraca w kontynuacji w zaskakująco udanym stylu.

 

Najnowsza część "Iniemamocnych" zaczyna się dokładnie w tym samym momencie, w którym skończyła się pierwsza odsłona. Nasza "Wielka Piątka" w składzie z: ojcem Bobem, matką Helen, córką Wiolą, synem Maksem oraz przyjacielem Mrożonem staje do walki przeciwko Człowiekowi-Szpadlowi. Niestety w wyniku niespodziewanego zwrotu akcji, to nasi bohaterowie zostają oskarżeni o narażenie mieszkańców na niebezpieczeństwo i zdelegalizowani. W tej trudnej sytuacji pomocną rękę wyciąga do nich nieznajomy, Winston Deaver - biznesmen, według którego superbohaterowie powinni współpracować z mediami. Elastyna staje się główną twarzą jego kampanii marketingowej, gdy tymczasem Bob musi się zaopiekować swoimi pociechami. Sprawy jednak się komplikują, gdy Wiola przeżywa "okres dojrzewania", Jack-Jack zaczyna odkrywać w sobie supermoce, a Elastyna musi się zmierzyć z tajemniczym EkranTyranem. Czy więc w obliczu tylu problemów rodzinka Parr zdoła je przezwyciężyć i udowodnić, że wciąż są zgraną ekipą, godną miana Iniemamocnych?

 

Zrobiłem pewien test. Przed "Iniemamocnymi 2" obejrzałem poprzednią odsłonę, a następnie inne produkcje ze słynnych stajni o superbohaterach. Jaki efekt? Tylko 5 lub może 6 z nich było równie interesujących i miało w sobie ten sam powiew świeżości co film Birda. Pokazuje to jednak nie słabość uniwersum MCU czy DC, a ogromne znaczenie "Iniemamocnych". Bo ta produkcja pokazała, że superbohaterów można traktować nie jako herosów, a rodzinę. Dlatego nie było po co wątpić w Pixara, gdy ten zdecydował się zrealizować kolejną kontynuację swojego filmu. Bardziej zastanawiające było natomiast to, czy on coś zmieni. Jak się jednak okazało, te obawy były niepotrzebne. Rodzinka Parrów jest super, ale co najważniejsze - "Iniemamocni 2" znowu wprowadzają coś nowego do kina. I tym samym udowadniają, że wciąż są nam potrzebni.

 

Główna różnica "Iniemamocnych 2" polega na tym, że pałeczkę głównodowodzącej przejęła Elastyna. Jest to zapewne dla niektórych zrozumiałe bo ostatnio tyle się mówi o rosnącym znaczeniu kobiet - ale ta koncepcja ma też znaczenie fabularne. W pierwszej części ważna była relacja pomiędzy Bobem, a głównym antagonistą Syndromem. W ten sposób to decyzje Pana Iniemamocnego były najważniejsze, a Elastyna pod koniec okazała się kluczowa. Tutaj zaś mamy odwrócenie ról - na początku to Helen odgrywa główną rolę, a dopiero później Pan Iniemamocny przejmuje inicjatywę. Brad Bird nie chce jednak jedynie oddać to co należne Elastynie, a zbudować także pewien kontrast - gdy to kobieta zarabia na rodzinę, a mąż musi się opiekować dziećmi. I to prowadzi do katastrofy...

 

Sam wątek poświęcony Elastynie skupia się w głównym stopniu na szybkiej akcji. Bardzo interesująco został przedstawiony głównie pod tym względem motyw legalizacji superbohaterów. W "Kapitanie Ameryce: Wojnie bohaterów" ujawnienie się było potraktowane jako przyczyna konfliktu. W "Iniemamocnych 2" legalizacja jest sprowadzona natomiast do mediów i powszechnego uznania. Elastyna pada ofiarą marketingowego planu Winstona, który choć uczciwy i słuszny, robi z niej Superbohaterkę. Nasza pani Iniemamocna zaczyna dobrze, ale w kluczowym momencie popełnia błąd... Jedno jednak tutaj nie wyszło reżyserowi. Kolejne akcje Elastyny kończą się ciekawie, ale ciągle w ten sam sposób - kolejną tajemnicą na temat tożsamości EkranTyrana. Ta intryga miałaby sens, ale okazała się banalna. Przez ten niepotrzebny "kryminał" nie tylko EkranTyran traci, ale i cały wątek Helen, który poza dobrą akcją, nie ma nic więcej do zaoferowania.

 

Galeria zdjęć - "Iniemamocni 2" - Super-Rodzinka zawsze razem się trzyma!

Temat / Nick:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora Filmaniak01

autor:Filmaniak01(104 pkt)

utworzony: 121 dni temu

liczba odwiedzin: 250

autor:Filmaniak01(104 pkt)

utworzony: 136 dni temu

liczba odwiedzin: 249

autor:Filmaniak01(104 pkt)

utworzony: 153 dni temu

liczba odwiedzin: 358

Teraz czytane artykuły



autor:Filmaniak01(104 pkt)

utworzony: 31 dni temu

liczba odwiedzin: 232

autor:pj(1929 pkt)

utworzony: 1271 dni temu

liczba odwiedzin: 1085

autor:pj(1929 pkt)

utworzony: 1835 dni temu

liczba odwiedzin: 315151

autor:matusiak(75 pkt)

utworzony: 1970 dni temu

liczba odwiedzin: 20075

autor:piterwm90(28 pkt)

utworzony: 1662 dni temu

liczba odwiedzin: 1937

autor:bartoszkeprowski(1690 pkt)

utworzony: 1352 dni temu

liczba odwiedzin: 1660

autor:pj(1929 pkt)

utworzony: 1673 dni temu

liczba odwiedzin: 2201

autor:matusiak(75 pkt)

utworzony: 1707 dni temu

liczba odwiedzin: 7551

autor:paulinakinga97(317 pkt)

utworzony: 832 dni temu

liczba odwiedzin: 1296

autor:admin(3538 pkt)

utworzony: 382 dni temu

liczba odwiedzin: 267

autor:admin(3538 pkt)

utworzony: 1433 dni temu

liczba odwiedzin: 3853

autor:pj(1929 pkt)

utworzony: 1059 dni temu

liczba odwiedzin: 1365

autor:PaM(556 pkt)

utworzony: 2124 dni temu

liczba odwiedzin: 157916

autor:matusiak(75 pkt)

utworzony: 1831 dni temu

liczba odwiedzin: 6165

autor:aragorn136(3382 pkt)

utworzony: 4 dni temu

liczba odwiedzin: 67

autor:Daniel Drozdek(104 pkt)

utworzony: 4 dni temu

liczba odwiedzin: 164

autor:PaM(556 pkt)

utworzony: 1852 dni temu

liczba odwiedzin: 6817

autor:Surgeon(498 pkt)

utworzony: 9 dni temu

liczba odwiedzin: 1346

autor:pj(1929 pkt)

utworzony: 1835 dni temu

liczba odwiedzin: 315151

autor:aragorn136(3382 pkt)

utworzony: 202 dni temu

liczba odwiedzin: 1306

autor:aragorn136(3382 pkt)

utworzony: 48 dni temu

liczba odwiedzin: 211

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2018 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.320

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję