O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Agent i pół" – Agentem zostać każdy może - Recenzje filmów

Na seans filmu „Agent i pół” wybrałem się z recenzenckiego obowiązku. Wchodząc do kinowej sali, poczułem się, jakbym przegrał los na loterii, w której każdy wygrywa. Znacie to uczucie? W salach obok „Tarzan: Legenda” w reżyserii znanego z kilku odsłon Harry’ego Pottera Davida Yatesa i nowe, familijne dzieło fantasy samego, wielkiego Stevena Spielberga, czyli „BFG: Bardzo Fajny Gigant”, a mi przypadła głupia, amerykańska komedyjka. Takie życie, mruczę sobie pod nosem i siadam wygodnie w fotelu. To tylko lub aż (niepotrzebne skreślić wedle uznania) półtorej godziny wątpliwej rozrywki.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
bartoszkeprowski (2040 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 605
Czas czytania:
1 870 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
bartoszkeprowski (2040 pkt)
Dodano:
1370 dni temu

Data dodania:
2016-07-03 19:50:24

Nie uwierzycie mi zatem, jak powiem, że moje koszmarnie negatywne nastawienie wraz z rozwojem akcji oglądanego obrazu zaczęło się diametralnie zmieniać. Fakt, „Agent i pół” to mało ambitna, przewidywalna i podążająca utartymi ścieżkami produkcja, lecz zabiegi rozśmieszające naprawdę bawią, suchary są lekkie i łatwostrawne, tempo obrazu nad wyraz zadowalające, a aktorski duet Johnson-Hart dwoi się i troi na ekranie, wnosząc do filmu ogrom uroku i niewątpliwą partnerską chemię. Czego chcieć więcej od niezobowiązującej, WSPÓŁCZESNEJ, amerykańskiej komedii?

 

Fabuła jest prosta jak konstrukcja cepa i wielu kinomanom natychmiastowo skojarzy się z wydanymi jakiś czas temu i ciepło przyjętymi przez publikę „21 Jump Street” oraz jego kontynuacją. Zatem akcja: start! Liceum, zakończenie roku, przyszli studenci snują plany o swoich dalszym życiu, a szczególnie jeden z nich – ulubieniec dyrektora oraz całej szkoły, wszechstronnie utalentowany Calvin Joyner, któremu wszyscy zazdroszczą nie tylko umiejętności i intelektu, lecz również najpiękniejszej dziewczyny na uczelni – Maggie. Niestety nie każdy ma tyle szczęścia, co rzeczony bohater, stanowiąc drugą stronę, zdecydowanie mniej chlubną, tej samej monety. Jednym z licznych takich przypadków jest Bob Stone, który zostaje publicznie upokorzony podczas uroczystości zakończenia roku szkolnego. Z opresji poniekąd ratuje go zaskoczony zachowaniem kolegów Calvin Joyner. Od tego przykrego wypadku mijają lata… Szkolny ulubieniec stał się zgorzkniałym pracownikiem, przed którym życie nagle zamknęło swe wrota, odbierając mu młodzieńczy zapał oraz hart ducha. Z nużącej i dołującej codzienności wyrywa go niespodziewana wiadomość od kolegi z liceum… Czy nieoczekiwanie spotkanie z praktycznie nieznaną mu osobą, której okazał odrobinę empatii i zdobył się na akt dobroci, może odmienić jego koszmarne oraz mało ambitne życie? Z całą pewnością!

 

Siła „Agenta i pół” na pewno nie drzemie w jej ogranej warstwie fabularnej, lecz ta, jeśli już o niej mowa, została zbudowana z dobrych schematów. Twórcy serwują nam opowieść o dwóch kumplach z przypadku, który pod wpływem okoliczności oraz życiowych doświadczeń diametralnie się odmienili. Można nawet zaryzykować stwierdzenie, że obaj zamienili się rolami; przebojowy Calvin to obecnie podupadły na duchu sztywniak, a niezdarny oraz wzbudzający swoim widokiem litość Bob to prawdziwy kozak, któremu nikt już nie podskoczy. Ten właśnie zabieg napędza całą produkcję i stanowi niekończące się źródło humorystycznych gagów i sucharów, które faktycznie bawią swoją pomysłowością. Na szczególną uwagą zaliczyć trzeba komizm sytuacyjny, jest po prostu boski!

 

Wracając jednak do fabuły… twórcy zgrabnie prowadzą swoją opowieść, rzadko zwalniając tempa, dzięki czemu nie można się nudzić. Mimo iż wiemy, co wydarzy się za moment, to partnerska chemia pomiędzy Kevinem Hartem i Dwayne'em Johnsonem doskonale zakrywa tę lekką niedogodność, pozwalając cieszyć się nieprzerwaną akcją wypełnioną humorystycznymi akcentami. Oczywiście twórcy starają się urozmaicić nieco przedstawianą widzom historię, wprowadzając trochę zamieszania odnośnie prawdziwych intencji bohaterów (kto jest tajemniczym przestępcą pragnącym niszczyć świat?), lecz naprawdę trudno nie domyślić się przebiegu kumpelskiej opowieści oraz, oczywiście pozytywnego, jednak wykonanego z ogromnym przytupem, zakończenia produkcji. W ogólnym rozrachunku jest to typowy buddy cop movie, stanowiący parodię szpiegowskich filmów akcji, takich jak np. „Mission: Impossible”.  

 

Warto jednakże zwrócić uwagę na morał obrazu. Mowa tutaj przede wszystkim o męskiej przyjaźni oraz dobroci. Czasem drobny gest z naszej strony potrafi odmienić czyjeś życie i dać mu niezbędną odwagę oraz siłę potrzebną do wykonania pierwszego kroku w nieznanym dla niego kierunku. Twórcy też w niezwykle humorystyczny sposób próbują nam uświadomić, że przezwiska są magiczne i podążają za nami latami, przywołując złe wspomnienia i zabierając nam niekiedy cała naszą godność, dotychczasowe postępy czy wielkie osiągnięcia. Widać na przykładzie Boba Stone’a, który, mimo iż był agentem z najwyższej półki, w obliczu swojego licealnego prześladowcy nie mógł wyjąkać ani jednego słowa. Dopiero z pomocą jedynego przyjaciela stanął na nogi i ostatecznie rozprawił się z prześladowcą. Zatem jedno słowo czy upokarzająca sytuacja wystarczą, a drobna wzmianka o nich na powrót czynią z nas tych nieporadnych dzieciaków z liceum, uniemożliwiając nam odpowiedź i reakcję na ciemiężycieli z dawnych lat. Jednakże, od czego są przyjaciele! Warto o tym pamiętać. Produkcja też traktuje o pokonywaniu przeciwności losu i trudności bycia sobą, ponieważ w życiu liczy się tylko to, że jesteśmy bohaterami naszej własnej historii, a także otaczających nas osób. Nie warto z tego rezygnować, chcąc zdobyć uznanie innych, bo możemy stracić coś, na czym nam naprawdę bardzo mocno zależy.

 

Od strony audiowizualnej „Agent i pół” sprawdza się doskonale. Potężny The Rock w sekwencjach walki na pięści wypada rewelacyjnie, a dynamiczne strzelaniny wraz z przyzwoitymi efektami specjalnymi zadowolą wszystkich zwolenników wartkiej akcji. Inny słowy, świst kul słychać niemal cały czasy, jednakże te nie imają się głównych bohaterów, którzy jako jedyni zawsze bez szwanku wychodzą nawet z najbardziej beznadziejnych sytuacji. Absurdalne i niedorzeczne? Ależ oczywiście! Mimo to rzeczone sekwencje ogląda się z niewymuszoną przyjemnością, a brylujący na ekranie Johnson i Hart nawet pośrodku największego chaosu potrafią być przekomicznie zabawni. Pierwszy z panów ujmuje swoim znerwicowanym zachowaniem i niekończącą się paplaniną, drugi zaś wrodzonym urokiem osobistym oraz ogromną naturalnością. Nie ma tutaj mowy o wybitnych kreacjach aktorskich, jednakże obaj tworzą doskonale uzupełniający się duet przeciwieństw, w czym tkwi moc omawianej produkcji. Gdyby zastąpić tę dwójkę kimś innym, film nie wyróżniałby się z morza mu podobnych. To właśnie Johnson i Hart dodają mu serca i ostatecznego szlifu, dzięki któremu, co jakiś będzie się z ogromną radością wracać do omawianej produkcji, pragnąc kolejny raz pośmiać się z humorystycznego partnerstwa obu panów. Dodam też, ze warto zostać na napisach końcowych, ponieważ twórcy zdecydowali się dołączyć do filmu wpadki z planu zdjęciowego, a te są równie z zabawne, co omawiany obraz.

 

„Agent i pół” to lekka komedyjka na upalne dni lata, podczas których żar słońca dosłownie przypieka nam szare komórki, tak więc nie zwracamy uwagi na szczegóły, a tym bardziej nie jesteśmy w stanie skupić naszej uwagi na wymagających myślenia produkcjach. Ponadto, jeśli dodamy do tego doborowe towarzystwo i zgrzewkę wybornego napoju wyskokowego z dużą liczbą procentów, to mogę was zapewnić, że będziecie się przednio bawić na seansie omawianego filmu. Męska przyjaźń bowiem ukazana w krzywym zwierciadle to wdzięczny temat na wspólne spotkanie, jednakże nie w sali kinowej, lecz w zaciszu własnego domu. W zestawieniu z konkurencją goszczącą aktualnie na srebrnych ekranach lepiej wybrać coś zdecydowanie bardziej widowiskowego, a produkcję Rawsona Marshalla Thurbera zostawić sobie w formie atrakcji na przygodną imprezę.  

 

Ocena: 6/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

 

 

Autor recenzji publikuje też na portalu MoviesRoom.pl oraz Filmweb.pl pod nickiem bartez13_17

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:






Galeria zdjęć - "Agent i pół" – Agentem zostać każdy może

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora bartoszkeprowski

"Głębia strachu" – Żyjemy na spokojnej wyspie ignorancji pośród czarnych mórz nieświadomości - Recenzje filmów
"Głębia strachu" – Żyjemy na spokojnej wyspie ignorancji pośród czarnych mórz nieświadomości -

„Głębia strachu” to całkiem sprawnie zrealizowane kino katastroficzne z odcieniami grozy. Zapnijcie więc pasy, bo twórcy mają zamiar zabrać Was na intensywną, pełną wrażeń podróż z dreszczykiem emocji. Wycieczka szczególnie sprawdzi się w przypadku zagorzałych fanów nurkowania oraz zwolenników nieskomplikowanych opowieści, oczekujących po oglądanych przez siebie obraz

"Bad Boys for life" – We ride together, we die together. Bad boys for life - Recenzje filmów
"Bad Boys for life" – We ride together, we die together. Bad boys for life -

Mike Lowrey i Marcus Burnett wracają z piskiem opon po niemal 20 latach zasłużonej emerytury i, mimo iż jeden posiwiał, drugiemu zaś urósł brzuszek, ciągle nie powiedzieli ostatniego słowa, a ich nowe przygody bawią równie dobrze, jak kiedyś. Gotowi na kolejny rozdział z życia tytułowych Niegrzecznych Chłopców?

"Ptaki Nocy" – Bombowe rozstanie Pączusia i wariatki z doktoratem - Recenzje filmów
"Ptaki Nocy" – Bombowe rozstanie Pączusia i wariatki z doktoratem -

Hej, tu Harley! Co tam u Was? Jeszcze nie byliście na seansie? Jaka strata… Marsz do kina! Oj, przepraszam, nakrzyczałam na Was? Nie, to była tylko sugestia. Mam dla Was parę ciepłych słów o nowym filmie ze stajni DC. Będzie Joker? Nie do cholery, Pan J. mnie zostawił, tak, mówię prawdę, czemu nikt mi nie wierzy? To film o mnie, mojej emancypacji w Gotham i znajdywani

"Last Christmas" – Last Christmas I gave you my heart - Recenzje filmów
"Last Christmas" – Last Christmas I gave you my heart -

Grudzień zawsze napawa mnie optymizmem. Temperatura spada, na dworze zaczyna prószyć śnieg, a sklepy i okolica wypełniają się świątecznymi ozdobami. W takim czasie zwyczajnie nie mam ochoty na poruszające trudne tematy produkcje, ponieważ sama atmosfera zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia po prostu temu nie sprzyja. W tym wyjątkowym okresie poszukuję nieskompliko

"Le Mans ‘66" – Challenge accepted! - Recenzje filmów
"Le Mans ‘66" – Challenge accepted! -

Od czasu przeniesienia na srebrny ekran rywalizacji Nikiego Laudy i Jamesa Hunta, zacząłem z większym zainteresowaniem wyglądać filmów o tematyce wyścigów samochodowych. I nie mam tu na myśli będącej na topie serii „Szybcy i wściekli”, o nie. Po głowie krążą mi obrazy ukazujące sportową rywalizację i wielkie ikony światowej sceny współzawodnictwa. Takim filmem okazał

Polecamy podobne artykuły

Dwayne "The Rock" Johnson – Uśmiechnięty twardziel - Ludzie kina
Dwayne "The Rock" Johnson – Uśmiechnięty twardziel  -

Najsympatyczniejszy mięśniak Hollywood. Filmy z jego udziałem to swoiste guilty pleasure – wiesz, że są średniej jakości fabularnej, ale i tak z miłą chęcią obejrzysz, bo gra tam właśnie On. Niedawno biegał po dżungli w nowej wersji „Jumanji”, a zapewne na kinowych ekranach będzie gościł jeszcze często i gęsto. Co ma w sobie takiego ten były zawodnik wrestlingu, że je

Odwiedzin: 2569

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 1

"Jumanji: Przygoda w dżungli" – Do tanga trzeba czworga - Recenzje filmów
"Jumanji: Przygoda w dżungli" – Do tanga trzeba czworga -

Pierwsze „Jumanji” z 1995 r. to sympatyczna, familijna produkcja, której niezaprzeczalną zaletą jest udział nieodżałowanego Robina Williamsa. Dzieło Johnstona stanowi ciekawy miks lekkiego kina przygodowego z elementami komedii doprawionej dobrymi efektami specjalnymi. Pomimo iż wizualnie niektóre filmowe atrakcje nieco nadgryzł ząb czasu, przebój kasowy sprzed ponad

"Szybcy i wściekli 8" – Z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciu - Recenzje filmów
"Szybcy i wściekli 8" – Z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciu -

Dominic Toretto zaprasza na kolejne globalne tournée, podczas którego zwiedzicie lodowe pustkowia Islandii, skąpane w słońcu nowojorskie ulice i rozpaloną do czerwoności wysokimi temperaturami i skąpo odzianymi, przepięknymi Latynoskami, Kubę. Zainteresowani? Pora więc zapiąć pasy… wróć, wyzwolić w sobie żądną prędkości bestię i wcisnąć gaz do dechy. Liczy się przec

"Hercules" – Siła i honor - Recenzje filmów
"Hercules" – Siła i honor -

Herkules to najsłynniejszy, legendarny heros opisywany na kartach mitologii greckiej. I choć imię jego brzmi nieco inaczej, to właśnie rzymska wymowa niepodzielnie włada naszą świadomością i popkulturą. Jako syn władcy Olimpu Zeusa i ziemskiej księżniczki Alkmeny, bohater ten posiada nadludzką siłę. Co więcej, to inteligentny strateg, odważny wojownik i niezwyciężony

"Szybcy i wściekli 7" – Przyjaźń mocniejsza niż stal - Recenzje filmów
"Szybcy i wściekli 7" – Przyjaźń mocniejsza niż stal -

Dominic Toretto (Vin Diesel) i jego ekipa – Brian, Letty, Roman, Tej, a także agent Hobbs powracają. Są bardzo wściekli i jeszcze bardziej zdeterminowani. Zapnijcie pasy i czegoś się chwyćcie. Benzyna zatankowana, silniki rozgrzane, turbo dokręcone, nic nie stanie na przeszkodzie. Gaz do dechy! Po zastrzyk z adrenaliną, która sprawi, że serce ponownie zabije szybciej,

Odwiedzin: 5435

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

Z zawrotną szybkością i rykiem silników przez całe życie – słów kilka o serii "Szybcy i wściekli" - Artykuły o filmach
Z zawrotną szybkością i rykiem silników przez całe życie – słów kilka o serii "Szybcy i wściekli" -

„Szybcy i wściekli” to już niewątpliwie kultowy cykl liczący aż siedem odsłon, z których każda to niezły akcyjniak na miarę XXI wieku. Nie tak dawno mogliśmy oglądać w kinach ostatni rozdział wspomnianej antologii, która zdobyła ogromną popularność i kasowy sukces, jakim mogą pochwalić się tylko nieliczne serie (dobrym przykładem będą znane z lat 80. produkcje takie j

"Szybcy i wściekli 7" – Salud, mi familia - Recenzje filmów
"Szybcy i wściekli 7" – Salud, mi familia -

Po czternastu latach od premiery pierwszej części, fani serii w końcu doczekali się "Szybkich i wściekłych 7", których reżyserem został tym razem James Wan ("Piła", "Obecność"). Tak jak i w poprzednich odsłonach perypetii Toretto (Vin Diesel) i jego ekipy, również w siódemce znajdziemy przepych, roznegliżowane kobiety, zapierające dech w piersiach pościgi czy sceny wa

Teraz czytane artykuły

"Agent i pół" – Agentem zostać każdy może - Recenzje filmów
"Agent i pół" – Agentem zostać każdy może -

Na seans filmu „Agent i pół” wybrałem się z recenzenckiego obowiązku. Wchodząc do kinowej sali, poczułem się, jakbym przegrał los na loterii, w której każdy wygrywa. Znacie to uczucie? W salach obok „Tarzan: Legenda” w reżyserii znanego z kilku odsłon Harry’ego Pottera Davida Yatesa i nowe, familijne dzieło fantasy samego, wielkiego Stevena Spielberga, czyli „BFG: Bar

Trójkąt Bermudzki - tajemnica, strach i śmierć - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Trójkąt Bermudzki - tajemnica, strach i śmierć -

Ponad tysiąc ludzi, przeszło sto samolotów i około trzystu statków i jachtów zniknęło pochłonął już Trójkąt Bermudzki. Bez wieści i śladu. Co lub może kto kryje się za tymi tragediami?

Odwiedzin: 22813

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 2

Przesądy – najciekawsze, najpopularniejsze, najważniejsze - Tradycje
Przesądy – najciekawsze, najpopularniejsze, najważniejsze -

Czy przesądy wpływają na nasze życie? Czy wierzymy w przesądy i czy się spełniają. Na co powinniśmy zwracać uwagę by uchronić się od zła i przyciągnąć dobro?

Odwiedzin: 122558

Autor: PaMTradycje

Komentarze: 19

"Kong: Wyspa Czaszki" – King Kong po wietnamsku - Recenzje filmów
"Kong: Wyspa Czaszki" – King Kong po wietnamsku -

Najwyraźniej każda nacja musi mieć swojego własnego mitycznego potwora. Japończycy wymyślili Godzillę, część naszego kraju jakoby nawiedzał Smok Wawelski, Amerykanie zaś mogą pochwalić się King Kongiem. Przygody przerośniętej małpy przenoszone były na ekran kinowy wielokrotnie, z różnym skutkiem.

"Gra o tron" – król może być tylko jeden - Seriale
"Gra o tron" – król może być tylko jeden -

Niedawno zakończył się czwarty już sezon, bijącego rekordy popularności (czyt. oglądalności i szerokiej zażartej dyskusji na forach), serialu HBO. Co prawda finałowy odcinek pozostawił lekki niedosyt, ale mimo tego oparta na sadze „Pieśni Lodu i Ognia” – prozie fantasy George’a R.R. Martina, „Gra o tron” nadal jest totalnym fenomenem i tym samym jedną z najlepszych pr

Odwiedzin: 9886

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 1

Czy jesteśmy sami we Wszechświecie? - Sygnał WOW - Kosmos
Czy jesteśmy sami we Wszechświecie? - Sygnał WOW -

15 sierpnia 1977 roku Jerry R Ehman za pomocą radioteleskopu The Big Ear Uniwersytetu Stanowego Ohio w USA odebrał tajemniczy sygnał mający pochodzenie spoza naszego Układu Słonecznego. Trwał 72 sekundy i miał charakter modulowany. Czy pochodził od obcych cywilizacji?

Odwiedzin: 14961

Autor: PaMKosmos

Komentarze: 2

Maskarada… - Artykuły o filmach
Maskarada… -

Dziewięćdziesiąt lat temu, w 1925 roku, Rupert Julian wprowadzając na ekrany kin ekranizację „Upiora w Operze”, ożywił bohatera powieści Gastona Leroux - okaleczonego geniusza kryjącym swą twarz po maską. Ofiarował mu oblicze Lon’a Chaney’a, tworząc pierwszego Eryka - Upiora Opery.

Orły 2019. "Zimna wojna" gorącym zwycięzcą! - Kultura
Orły 2019. "Zimna wojna" gorącym zwycięzcą! -

Za nami 21. edycja rozdania „polskich Oscarów”. Do kogo tym razem trafiły statuetki Orłów? I czy ten wybór był słuszny? Na pierwsze pytanie udzielimy odpowiedzi, ale na drugie musicie odpowiedzieć sami. Najwięcej, bo aż 7 nagród przyznano tytułowi, który od dawna był największym faworytem. Mowa o „Zimnej wojnie” Pawła Pawlikowskiego!

Odwiedzin: 474

Autor: pjKultura
"Igrzyska Śmierci: Kosogłos. Część 1" – If we burn you burn with us - Recenzje filmów
"Igrzyska Śmierci: Kosogłos. Część 1" – If we burn you burn with us -

Pierwsza część „Kosogłosa” sukcesywnie kontynuuje wątki z poprzedniczek. Ledwo żywa, Katniss Everdeen, triumfatorka 74. Głodowych Igrzysk, po zażartej walce oraz pełnych nieoczekiwanych zwrotów akcji 3 Ćwierćwieczach Poskromnienia, trafia do okrytego ponurą sławą, zniszczonego przed laty Dystryktu 13.. Tu poza zasięgiem wzroku Kapitolu oraz wpływami Snowa, żołnierze i

"50 twarzy Greya" – Fifty shades of fucked-up - Recenzje filmów
"50 twarzy Greya" – Fifty shades of fucked-up	 -

„50 twarzy Greya” to jedna z najbardziej wyczekiwanych premier 2015 roku. Zapowiadano gorący i kontrowersyjny romans, który zszokuje, poruszy i skłoni do przemyśleń. Ekranizacja bestsellerowej powieści autorstwa E.L. James, której fenomen dosłownie obiegł cały świat, jest produkcją niezwykle specyficzną, skierowaną do określonego grona odbiorców, przez co trudno ją oc

Odwiedzin: 5690

Autor: bartoszkeprowskiRecenzje filmów

Komentarze: 1

Efekt Mandeli – czym jest i dlaczego może dopaść i Ciebie? - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Efekt Mandeli – czym jest i dlaczego może dopaść i Ciebie? -

Często miewamy w swoim życiu tzw. deja vu. Jest to odczucie, że dana sytuacja, w jakiej się znaleźliśmy, już nam się kiedyś przydarzyła. Ale ten artykuł będzie poświęcony innemu, chyba jeszcze bardziej niezwykłemu i ciekawszemu pojęciu, czyli efektowi Mandeli. Cóż to takiego?

"Czarownica" – Nie taka zła, jak ją malują ... - Recenzje filmów
"Czarownica" – Nie taka zła, jak ją malują ... -

„Dawno, dawno temu” - tymi oto słowami zaczyna się film oparty na motywach „Śpiącej królewny”, klasycznej baśni Charlesa Perraulta. Jednakże nie dajcie się zwieść. Im dalej w las, tym produkcja pt. „Czarownica” (oryg. tytuł „Maleficent”) zaczyna mieć bardziej widoczne znamiona luźnej reinterpretacji. Nic dziwnego. Już sam reklamowy slogan: „Poznaj prawdziwe oblicze le

"Pierwszy człowiek" – Tu Baza Spokoju. "Orzeł" wylądował - Recenzje filmów
"Pierwszy człowiek" – Tu Baza Spokoju. "Orzeł" wylądował -

„Zdecydowaliśmy się w ciągu nadchodzących dziesięciu lat polecieć na Księżyc i dokonać innych rzeczy nie dlatego, że są łatwe, ale właśnie dlatego, że są trudne, a przez to zmuszą nas do lepszej organizacji i wykorzystania wszystkich naszych umiejętności” – przekonywał obywateli na początku lat 60. John F. Kennedy. I miał rację. Amerykanie dotarli na księżyc 20 lipca

Odwiedzin: 1144

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Kingsman: Tajne służby" – Mam parasol i nie zawaham się go użyć - Recenzje filmów
"Kingsman: Tajne służby" – Mam parasol i nie zawaham się go użyć -

Trzeba przyznać, że odwagi reżyserowi filmu „Kingsman: Tajne służby” nie brakuje. Brytyjczyk Matthew Vaughn powtórnie pokazuje środkowy palec pruderyjnej Ameryce, tym samym przekonując, że poprawność polityczną ma w głębokim poważaniu. I dobrze. Dzięki niemu na ekranie ironia miesza się z pastiszem, jest naprawdę krwawo, wręcz groteskowo (latające, odcięte kończyny to

Odwiedzin: 3171

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"To nie jest OK" – Problemy nastoletniej introwertyczki - Seriale
"To nie jest OK" – Problemy nastoletniej introwertyczki -

Po samym tylko zwiastunie najnowszej młodzieżowej produkcji Netflixa można przypuszczać, że niczym nowym nas ona nie zaskoczy. Ot, znów fabularne schematy, stereotypowe postacie (mało kumaty osiłek to podstawa) oraz szczypta (lub może i garść) fantastycznych elementów jak w trzech sezonach „Stranger Things”. Na szczęście siedem odcinków pokazuje, że mimo braku własnej

Dziwne światła na polskim niebie 24 maja 2019 - Kosmos
Dziwne światła na polskim niebie 24 maja 2019 -

24 maja 2019 roku około 23:00 na polskim niebie były widoczne dziwne światła poruszające się w linii prostej. Było ich 60 i leciały jedna za drugą, tworząc niesamowite zjawisko. Czy to było UFO?

Odwiedzin: 14770

Autor: PaMKosmos

Komentarze: 60

Orły 2014 przyznane! - Kultura
Orły 2014 przyznane! -

W poniedziałek 10 marca odbyła się gala wręczenia Polskich Nagród Filmowych Orły 2014. W kategorii najlepszy film zwyciężyła „Ida” Pawła Pawlikowskiego, natomiast Nagroda Publiczności, dzięki głosowaniu społeczności Filmwebu powędrowała do „Chce się żyć”

Odwiedzin: 3573

Autor: pjKultura

Komentarze: 1

"Thanks for the Dance" Leonarda Cohena – Taniec miłości nazwany tangiem ostateczności - Recenzje płyt
"Thanks for the Dance" Leonarda Cohena – Taniec miłości nazwany tangiem ostateczności  -

Ponad miesiąc temu na półki sklepowe trafił pierwszy pośmiertny album wybitnego artysty. Był to człowiek, którego sztuka miała ogromny wpływ na moje obecne postrzeganie świata sztuki. Bez jego cudownego głosu oraz wierszy, które poruszały całe pokolenia – muzyka nie byłaby taka sama. Fakt wybitności tego barda podkreśla to, że przez ponad pięćdziesiąt lat komponował i

Nowości

"Futro z misia", a w kieszeni... Węże! - Kultura
"Futro z misia", a w kieszeni... Węże! -

No i stało się po raz dziewiąty, to, co stać miało. Wiadro pomyj się wylało… Stop! Spokojnie. Żadni hejterzy z nory nie wyleźli, jeno Węże wypełzły. Ale ani te ogrodowe, ani gady, a nagrody, czy raczej (anty)nagrody przyznawane najsłabszym filmom polskim, ich twórcom oraz aktorom. W tym roku „ślad po ukąszeniu” na długo pozostanie na dłoniach Michała Milowicza, który

Odwiedzin: 54

Autor: pjKultura
Prima aprilis – uśmiechnij się, bo śmiech to zdrowie! - Zabawne
Prima aprilis – uśmiechnij się, bo śmiech to zdrowie! -

Niesamowite! Tysiące zajęcy przyszło pod sejm. Protestują. Nie chcą już być kojarzone z Wielkanocą. A pani Jadzi spod szóstki urodziły się bliźniaki - jeden czarny, drugi biały. Nie wierzycie? 1 kwietnia może zdarzyć się wszystko.

Odwiedzin: 1904

Autor: adminZabawne

Komentarze: 1

"Trippin’dog" – Psychodeliczne psy atakują. Słuchacze są w transie - Recenzje płyt
"Trippin’dog" – Psychodeliczne psy atakują. Słuchacze są w transie -

Muzyka może mieć różne oblicza, może być miksem wielu gatunków. I jak udowadniają Kacper, Jakub i Piotr, przekraczać granice. Łączy ich jeden zespół o nazwie Trippin’dog. Ten sam muzyczny gust. Ta sama „wrażliwość”. Podobne dźwiękowe „szaleństwo” w głowie. Podobny „węch”. Jedno miasto. No i jedna wydana niedawno, debiutancka EPka, a na niej trzy utwory. Słuchanie jej

Koronawirus: COVID19 - SARS – Wykład profesora Krzysztofa Pyrcia - Genetyka i Biologia
$nazwa

Godzinny wykład profesora Krzysztofa Pyrcia na temat koronawirusa. Profesor Pyrć bardzo ciekawie przedstawia wszystkie cechy koronawirusów. Zapraszamy do oglądania!

Odwiedzin: 152

Autor: adminGenetyka i Biologia

Komentarze: 2

"Pakt Ribbentrop-Beck. Czyli jak Polacy mogli u boku III Rzeszy pokonać Związek Sowiecki" – Honor a przetrwanie narodu - Recenzje książek
"Pakt Ribbentrop-Beck. Czyli jak Polacy mogli u boku III Rzeszy pokonać Związek Sowiecki" – Honor a przetrwanie narodu -

Żyjąc dziś w wolnej Polsce, niełatwo oceniać decyzje ludzi sprzed kilkudziesięciu lat. Co innego, kiedy owe decyzje podejmowali nie zwykli mieszkańcy naszego kraju, a ludzie pełniący ważne funkcje, zasiadający na rządowych stołkach w czasach bardzo niepewnych. Ich czyny podlegają głębszej analizie. Weźmy chociażby pod uwagę Józefa Becka – ministra spraw zagranicznych,

Człowiek, który kocha horrory – rozmowa z reżyserem Bartoszem M. Kowalskim! - Ludzie kina
Człowiek, który kocha horrory – rozmowa z reżyserem Bartoszem M. Kowalskim! -

Ma dopiero 35 lat, a już dał się poznać, nie tylko jako idący pod prąd reżyser, ale także jako zdolny scenarzysta i ambitny człowiek. Z rodzinnej Gdyni wyruszył do Paryża i Los Angeles, aby tam ukończyć szkoły filmowe. Zaczynał od ciekawych dokumentów („Moja wola”, „Niepowstrzymani”), a w 2016 zaskoczył, a niektórych zszokował, „Placem zabaw” – zainspirowanym prawdziw

Odwiedzin: 458

Autor: adminLudzie kina

Komentarze: 1

Artykuły z tej samej kategorii

"W lesie dziś nie zaśnie nikt" – Biegnij Julek, biegnij! - Recenzje filmów
"W lesie dziś nie zaśnie nikt" – Biegnij Julek, biegnij! -

Polski slasher – przecież to brzmi, jak przerażający oksymoron. I gdyby ktoś kilka lat temu stwierdził, że zostanie zrealizowany, to bym mu powiedział, by więcej nie ćpał. A nawet, jeśli uwierzyłbym w te słowa, to na pewno jedyną obroną przed tą produkcją byłaby ucieczka, gdzie pieprz rośnie. Tymczasem nie dość, że slasher (towar deficytowy) się narodził, to jeszcze –

Odwiedzin: 297

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 3

"Psy 3. W imię zasad" – "Pieski" już tak mocno nie gryzą - Recenzje filmów
"Psy 3. W imię zasad" – "Pieski" już tak mocno nie gryzą  -

Zdecydowanie najważniejsza polska premiera stycznia już za nami. Mowa tu oczywiście o filmie „Psy 3. W Imię zasad” Władysława Pasikowskiego. Koniec trylogii, która swój początek miała w pierwszej połowie lat 90. XX wieku, zdobył bardzo skrajne recenzje. Wielu krytyków oceniło kontynuację legendy jako totalną szmirę, są też tacy, dla których to bardzo porządne kino sen

Odwiedzin: 250

Autor: bonopasiakRecenzje filmów

Komentarze: 1

"The Lighthouse" – Morskie opowieści - Recenzje filmów
"The Lighthouse" – Morskie opowieści  -

Kino grozy w ostatnich latach może być kojarzone na dwa sposoby. Pierwszymi z nich są filmy komercyjne, nastawione wyłącznie na zysk, często kiczowate („Zakonnica”, „Annabelle: Narodziny zła”). Jednak na szczęście na scenie mamy graczy świetnych, którzy już od jakiegoś czasu darzą nas swoimi wybitnymi horrorami. Mowa tu o Arim Asterze („Dziedzictwo. Hereditary”, „Mids

"Dwóch papieży" – Habemus papam! - Recenzje filmów
"Dwóch papieży" – Habemus papam!  -

Netflix szaleje, jeśli chodzi o końcówkę 2019 roku. W listopadzie dostaliśmy „Irlandczyka”, fenomenalną gangsterską opowieść Martina Scorsese. Na początku grudnia natomiast w pakiecie platformy znalazł się dramat o rozwodzącej się parze, czyli „Historia małżeńska”, który również został świetnie odebrany. A 20 grudnia na Netflixie swoje premiery miały także dwie bardzo

"Pół wieku poezji później" – Zaraza! - Recenzje filmów
"Pół wieku poezji później" – Zaraza! -

Niegdyś krótką historyjką miał się stać, ale ostatecznie w długi metraż się przeobraził. 30 listopada pojawić się miał, ale ostatecznie, „ulepszony”, 7 grudnia przybył. „Coś się kończy, coś się zaczyna” – takowy był tytuł pewnego opowiadania. Jakże trafna to sentencja w przypadku „Pół wieku poezji później”, w którym wydarzenia rozgrywają się ćwierć wieku po tych z sag

Odwiedzin: 957

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 3

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2020 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.331

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję