O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Agent i pół" – Agentem zostać każdy może - Recenzje filmów

Na seans filmu „Agent i pół” wybrałem się z recenzenckiego obowiązku. Wchodząc do kinowej sali, poczułem się, jakbym przegrał los na loterii, w której każdy wygrywa. Znacie to uczucie? W salach obok „Tarzan: Legenda” w reżyserii znanego z kilku odsłon Harry’ego Pottera Davida Yatesa i nowe, familijne dzieło fantasy samego, wielkiego Stevena Spielberga, czyli „BFG: Bardzo Fajny Gigant”, a mi przypadła głupia, amerykańska komedyjka. Takie życie, mruczę sobie pod nosem i siadam wygodnie w fotelu. To tylko lub aż (niepotrzebne skreślić wedle uznania) półtorej godziny wątpliwej rozrywki.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
bartoszkeprowski (3083 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
2 432
Czas czytania:
2 724 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
bartoszkeprowski (3083 pkt)
Dodano:
2194 dni temu

Data dodania:
2016-07-03 19:50:24

Nie uwierzycie mi zatem, jak powiem, że moje koszmarnie negatywne nastawienie wraz z rozwojem akcji oglądanego obrazu zaczęło się diametralnie zmieniać. Fakt, „Agent i pół” to mało ambitna, przewidywalna i podążająca utartymi ścieżkami produkcja, lecz zabiegi rozśmieszające naprawdę bawią, suchary są lekkie i łatwostrawne, tempo obrazu nad wyraz zadowalające, a aktorski duet Johnson-Hart dwoi się i troi na ekranie, wnosząc do filmu ogrom uroku i niewątpliwą partnerską chemię. Czego chcieć więcej od niezobowiązującej, WSPÓŁCZESNEJ, amerykańskiej komedii?

 

Fabuła jest prosta jak konstrukcja cepa i wielu kinomanom natychmiastowo skojarzy się z wydanymi jakiś czas temu i ciepło przyjętymi przez publikę „21 Jump Street” oraz jego kontynuacją. Zatem akcja: start! Liceum, zakończenie roku, przyszli studenci snują plany o swoich dalszym życiu, a szczególnie jeden z nich – ulubieniec dyrektora oraz całej szkoły, wszechstronnie utalentowany Calvin Joyner, któremu wszyscy zazdroszczą nie tylko umiejętności i intelektu, lecz również najpiękniejszej dziewczyny na uczelni – Maggie. Niestety nie każdy ma tyle szczęścia, co rzeczony bohater, stanowiąc drugą stronę, zdecydowanie mniej chlubną, tej samej monety. Jednym z licznych takich przypadków jest Bob Stone, który zostaje publicznie upokorzony podczas uroczystości zakończenia roku szkolnego. Z opresji poniekąd ratuje go zaskoczony zachowaniem kolegów Calvin Joyner. Od tego przykrego wypadku mijają lata… Szkolny ulubieniec stał się zgorzkniałym pracownikiem, przed którym życie nagle zamknęło swe wrota, odbierając mu młodzieńczy zapał oraz hart ducha. Z nużącej i dołującej codzienności wyrywa go niespodziewana wiadomość od kolegi z liceum… Czy nieoczekiwanie spotkanie z praktycznie nieznaną mu osobą, której okazał odrobinę empatii i zdobył się na akt dobroci, może odmienić jego koszmarne oraz mało ambitne życie? Z całą pewnością!

 

Siła „Agenta i pół” na pewno nie drzemie w jej ogranej warstwie fabularnej, lecz ta, jeśli już o niej mowa, została zbudowana z dobrych schematów. Twórcy serwują nam opowieść o dwóch kumplach z przypadku, który pod wpływem okoliczności oraz życiowych doświadczeń diametralnie się odmienili. Można nawet zaryzykować stwierdzenie, że obaj zamienili się rolami; przebojowy Calvin to obecnie podupadły na duchu sztywniak, a niezdarny oraz wzbudzający swoim widokiem litość Bob to prawdziwy kozak, któremu nikt już nie podskoczy. Ten właśnie zabieg napędza całą produkcję i stanowi niekończące się źródło humorystycznych gagów i sucharów, które faktycznie bawią swoją pomysłowością. Na szczególną uwagą zaliczyć trzeba komizm sytuacyjny, jest po prostu boski!

 

Wracając jednak do fabuły… twórcy zgrabnie prowadzą swoją opowieść, rzadko zwalniając tempa, dzięki czemu nie można się nudzić. Mimo iż wiemy, co wydarzy się za moment, to partnerska chemia pomiędzy Kevinem Hartem i Dwayne'em Johnsonem doskonale zakrywa tę lekką niedogodność, pozwalając cieszyć się nieprzerwaną akcją wypełnioną humorystycznymi akcentami. Oczywiście twórcy starają się urozmaicić nieco przedstawianą widzom historię, wprowadzając trochę zamieszania odnośnie prawdziwych intencji bohaterów (kto jest tajemniczym przestępcą pragnącym niszczyć świat?), lecz naprawdę trudno nie domyślić się przebiegu kumpelskiej opowieści oraz, oczywiście pozytywnego, jednak wykonanego z ogromnym przytupem, zakończenia produkcji. W ogólnym rozrachunku jest to typowy buddy cop movie, stanowiący parodię szpiegowskich filmów akcji, takich jak np. „Mission: Impossible”.  

 

Warto jednakże zwrócić uwagę na morał obrazu. Mowa tutaj przede wszystkim o męskiej przyjaźni oraz dobroci. Czasem drobny gest z naszej strony potrafi odmienić czyjeś życie i dać mu niezbędną odwagę oraz siłę potrzebną do wykonania pierwszego kroku w nieznanym dla niego kierunku. Twórcy też w niezwykle humorystyczny sposób próbują nam uświadomić, że przezwiska są magiczne i podążają za nami latami, przywołując złe wspomnienia i zabierając nam niekiedy cała naszą godność, dotychczasowe postępy czy wielkie osiągnięcia. Widać na przykładzie Boba Stone’a, który, mimo iż był agentem z najwyższej półki, w obliczu swojego licealnego prześladowcy nie mógł wyjąkać ani jednego słowa. Dopiero z pomocą jedynego przyjaciela stanął na nogi i ostatecznie rozprawił się z prześladowcą. Zatem jedno słowo czy upokarzająca sytuacja wystarczą, a drobna wzmianka o nich na powrót czynią z nas tych nieporadnych dzieciaków z liceum, uniemożliwiając nam odpowiedź i reakcję na ciemiężycieli z dawnych lat. Jednakże, od czego są przyjaciele! Warto o tym pamiętać. Produkcja też traktuje o pokonywaniu przeciwności losu i trudności bycia sobą, ponieważ w życiu liczy się tylko to, że jesteśmy bohaterami naszej własnej historii, a także otaczających nas osób. Nie warto z tego rezygnować, chcąc zdobyć uznanie innych, bo możemy stracić coś, na czym nam naprawdę bardzo mocno zależy.

 

Od strony audiowizualnej „Agent i pół” sprawdza się doskonale. Potężny The Rock w sekwencjach walki na pięści wypada rewelacyjnie, a dynamiczne strzelaniny wraz z przyzwoitymi efektami specjalnymi zadowolą wszystkich zwolenników wartkiej akcji. Inny słowy, świst kul słychać niemal cały czasy, jednakże te nie imają się głównych bohaterów, którzy jako jedyni zawsze bez szwanku wychodzą nawet z najbardziej beznadziejnych sytuacji. Absurdalne i niedorzeczne? Ależ oczywiście! Mimo to rzeczone sekwencje ogląda się z niewymuszoną przyjemnością, a brylujący na ekranie Johnson i Hart nawet pośrodku największego chaosu potrafią być przekomicznie zabawni. Pierwszy z panów ujmuje swoim znerwicowanym zachowaniem i niekończącą się paplaniną, drugi zaś wrodzonym urokiem osobistym oraz ogromną naturalnością. Nie ma tutaj mowy o wybitnych kreacjach aktorskich, jednakże obaj tworzą doskonale uzupełniający się duet przeciwieństw, w czym tkwi moc omawianej produkcji. Gdyby zastąpić tę dwójkę kimś innym, film nie wyróżniałby się z morza mu podobnych. To właśnie Johnson i Hart dodają mu serca i ostatecznego szlifu, dzięki któremu, co jakiś będzie się z ogromną radością wracać do omawianej produkcji, pragnąc kolejny raz pośmiać się z humorystycznego partnerstwa obu panów. Dodam też, ze warto zostać na napisach końcowych, ponieważ twórcy zdecydowali się dołączyć do filmu wpadki z planu zdjęciowego, a te są równie z zabawne, co omawiany obraz.

 

„Agent i pół” to lekka komedyjka na upalne dni lata, podczas których żar słońca dosłownie przypieka nam szare komórki, tak więc nie zwracamy uwagi na szczegóły, a tym bardziej nie jesteśmy w stanie skupić naszej uwagi na wymagających myślenia produkcjach. Ponadto, jeśli dodamy do tego doborowe towarzystwo i zgrzewkę wybornego napoju wyskokowego z dużą liczbą procentów, to mogę was zapewnić, że będziecie się przednio bawić na seansie omawianego filmu. Męska przyjaźń bowiem ukazana w krzywym zwierciadle to wdzięczny temat na wspólne spotkanie, jednakże nie w sali kinowej, lecz w zaciszu własnego domu. W zestawieniu z konkurencją goszczącą aktualnie na srebrnych ekranach lepiej wybrać coś zdecydowanie bardziej widowiskowego, a produkcję Rawsona Marshalla Thurbera zostawić sobie w formie atrakcji na przygodną imprezę.  

 

Ocena: 6/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

 

 

Autor recenzji publikuje też na portalu MoviesRoom.pl oraz Filmweb.pl pod nickiem bartez13_17

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:






Galeria zdjęć - "Agent i pół" – Agentem zostać każdy może

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora bartoszkeprowski

 -

Odwiedzin: 244

Autor: bartoszkeprowskiCiekawe miejsca

Komentarze: 1

Piękny Wrocław i niesamowite Skalne Miasto! - Ciekawe miejsca

Wrocław to jedno z najpiękniejszych polskich, jedynych w swoim rodzaju, miast, o czym mogłem się niedawno przekonać, spacerując po jego malowniczych uliczkach. Już dworzec potrafi ująć swoim wykonaniem. Przypomina bowiem z zewnątrz bardziej średniowieczny zabytek niż budynek codziennego użytku. Do tego atrakcyjność Wrocławia potęguje możliwość wybrania się do magicznego Skalnego Miasta położonego niedalekiej polskiej granicy, u naszych czeskich sąsiadów. W sezonie wiosennym i letnim dostaniemy się tam pociągiem Kolei Dolnośląskich. Mam nadzieję, że dzięki moim zdjęciom poczujecie czar wrocławskich krasnali oraz urok niezwykłego Skalnego Miasta!

 -

"Raya i ostatni smok" – Przebaczenie, zaufanie i wiara! - Recenzje filmów

Jestem ogromnym zwolennikiem animacji. Szczególnie Disneya, zarówno tych klasycznych, jak i nowoczesnych. Nie da się ukryć, iż wspomniana wytwórnia potrafi tworzyć piękne animacje z bogatym światem oraz mądrym przesłaniem. Ponadto często zwalają z nóg pod względem audiowizualnym. Mająca premierę na początku lipca „Raya i ostatni smok” to kolejna pozycja na miarę „Krainy Lodu”, „Zaplątanych” czy „Zwierzogrodu”. Ogromnie pomysłowa, stworzono z pasją i zachwycająca pełnokrwistymi bohaterami.

 -

"Luca" – Czy syreny śnią o pasących się rybkach? - Recenzje filmów

Studio Pixar nie przestaje zadziwiać. Ich kolejna animowana propozycja cieszy oko i daje ogrom radości. Mowa tu oczywiście o filmie „Luca”, którego bohaterem jest przesympatyczny chłopak. Nieco naiwny, troszkę bojaźliwy, ale o wielkim sercu i jeszcze większych marzeniach. Dacie się ponieść z falami morskiej opowieści, gdzie syren niczym Arielka wychodzi z wody naprzeciw swojemu losowi? Jeśli odpowiedzieliście twierdząco na zadanie pytanie, to trafiliście we właściwe miejsce.

 -

"Cruella" – Aby być niezastąpionym, zawsze trzeba być odmiennym - Recenzje filmów

Cruella? A któż to taki? Serio, tak dawno oglądałem „101 dalmatyńczyków”, że musiałem sobie najpierw odświeżyć bajkę, aby w pełni zrozumieć, do jakiej postaci nawiązuje opublikowany zwiastun film i skąd zrobił się wokół niego taki przeogromny szum. Szczerze? Sam pomysł nie za bardzo przypadł mi do gustu. O ile w przypadku „Czarownicy” idea ukazania złoczyńcy z zupełnie innej strony zdała egzamin, o tyle byłem przekonany, że „Cruella” okaże się niewypałem. Skąd takie negatywne podejście? Wieloletnie doświadczenie.

 -

Odwiedzin: 1659

Autor: bartoszkeprowskiRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Mitchellowie kontra maszyny" – Virtual vs real life - Recenzje filmów

Macie mnie. Mimo iż jestem ogromnym miłośnikiem wytwórni Disney, to jej najnowsze twory wcale nie są czymś niepowtarzalnym, co zapadałoby w pamięć i do czego chciałoby się wracać. Jeszcze kilka lat temu fabryka snów znana z Myszki Miki i Kaczora Donalda deklasowała konkurencje. Obecnie jest z tym różnie. Oczywiście, animacje te wciąż trzymają bardzo dobry poziom, jednak czegoś im brakuje… może oryginalności i świeżości? Z opowieścią o pewnej rodzince Mitchellów, czyli wspólnym dziecku Columbia Pictures, Sony Pictures Animation oraz Lord Miller („Spider-Man: Uniwersum”) jest inaczej!

Polecamy podobne artykuły

 -

Odwiedzin: 4495

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 1

Dwayne "The Rock" Johnson – Uśmiechnięty twardziel - Ludzie kina

Najsympatyczniejszy mięśniak Hollywood. Filmy z jego udziałem to swoiste guilty pleasure – wiesz, że są średniej jakości fabularnej, ale i tak z miłą chęcią obejrzysz, bo gra tam właśnie On. Niedawno biegał po dżungli w nowej wersji „Jumanji”, a zapewne na kinowych ekranach będzie gościł jeszcze często i gęsto. Co ma w sobie takiego ten były zawodnik wrestlingu, że jego kariera tak bardzo poszybowała w górę, deklasując niegdyś popularnego Hulka Hogana?

 -

"Jumanji: Przygoda w dżungli" – Do tanga trzeba czworga - Recenzje filmów

Pierwsze „Jumanji” z 1995 r. to sympatyczna, familijna produkcja, której niezaprzeczalną zaletą jest udział nieodżałowanego Robina Williamsa. Dzieło Johnstona stanowi ciekawy miks lekkiego kina przygodowego z elementami komedii doprawionej dobrymi efektami specjalnymi. Pomimo iż wizualnie niektóre filmowe atrakcje nieco nadgryzł ząb czasu, przebój kasowy sprzed ponad dwóch dekad ogląda się z niekłamaną przyjemnością po dziś dzień.

 -

"Szybcy i wściekli 8" – Z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciu - Recenzje filmów

Dominic Toretto zaprasza na kolejne globalne tournée, podczas którego zwiedzicie lodowe pustkowia Islandii, skąpane w słońcu nowojorskie ulice i rozpaloną do czerwoności wysokimi temperaturami i skąpo odzianymi, przepięknymi Latynoskami, Kubę. Zainteresowani? Pora więc zapiąć pasy… wróć, wyzwolić w sobie żądną prędkości bestię i wcisnąć gaz do dechy. Liczy się przecież jedynie te kilka minut pomiędzy startem a metą, towarzyszące tym chwilom uczucie wolności, przy którym bledną wszystkie wartości i ideały… nawet rodzina.

 -

Greckie bestie. Opowieści herosów! - Niewiarygodne, niewyjaśnione

W starożytnej Grecji, wierząc w przekazy ludzi żyjących tam, aż roiło się od różnych istot, których próżno szukać w czasach teraźniejszych. Mitologia grecka jest jedną z najlepiej zachowanych na świecie, dlatego opisy starożytnych są bardzo dokładne, przejrzyste i trudno podejrzewać, by twórcy cywilizacji greckiej po prostu zmyślili opowieści o dawniej żyjących bestiach na czele z Hydrą, Meduzą, Lwem nemejskim lub Chimerą. Posłuchajcie mojej audycji, którą publikuje na moim kanale na YouTubie i na moim blogu.

 -

Odwiedzin: 3013

Autor: adminIntrygujące

Komentarze: 1

Audycja Łukasza Kulaka: Czy ludzie żyli w tym samym czasie, co dinozaury? - Intrygujące

Pamiętacie Łukasza Kulaka? Prowadzi bloga Alternatywna Rzeczywistość i już nie raz jego teksty mogliście przeczytać na łamach naszego portalu. Znajdziecie u nas też wywiad z nim i recenzje jego dwóch dość kontrowersyjnych książek o niewiarygodnych tajemnicach ludzkości i kosmosu. Od dwóch lat Łukasz zaczął prowadzić także audycje pt. "Inna Historia Świata" na swoim kanale na YouTubie. Pokazujemy Wam dodane niedawno (15 sierpnia 2019) przez niego słuchowisko, w którym opowiada o tym, że człowiek mógł już żyć w erze dinozaurów. Czy to możliwe? Jak sam twierdzi: "Ostatnie kilkadziesiąt lat przyniosło wiele zaskakujących odkryć. Okazuje się, że współistnienie ludzi i dinozaurów było... faktem. Najbardziej wymownymi i chyba jednoznacznymi dowodami potwierdzającymi tezę są naskalne rysunki obrazujące olbrzymie gady w towarzystwie ludzi, dinozaury przedstawione na starożytnych dziełach sztuki oraz wyrzeźbiona figura stegozaura w świątyni Ta Prohm"! Trwającą ponad 40 minut audycję słuchało już prawie 19 tys. internautów. Posłuchaj i Ty!

 -

Tajemniczy Indianie Anasazi - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Amerykański Wielki Dziki Zachód uważany jest przez wielu za miejsce wręcz ekstremalne, gdzie duchy i legendy dawnych Indian są tak żywe jak w odległej przeszłości. Ten niegdyś opisywany obszar Ziemi zamieszkiwała bardzo zagadkowa kultura – Anasazi. I to właśnie jej poświęcam swoją kolejną audycję - którą możecie także obejrzeć na moim kanale na YouTubie oraz blogu Alternatywna Rzeczywistość.

 -

Cywilizacja sumeryjska i jej kosmiczne pochodzenie - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Cywilizacja sumeryjska oraz jej kontynuatorki uchodziły za niezwykle rozwinięte pod wieloma względami. Sumerowie, a raczej bogowie wnieśli ogromną wiedzę do świata ludzkiego, przyczyniając się do rozkwitu nauki: architektury, astronomii, astrologii, budownictwa, matematyki, geografii, geometrii, a także zagadnień dotyczących metafizyki.

 -

Podziemna Turcja - Historia

Starożytna Turcja jest jednym z najbardziej zadziwiających miejsc na świecie. Oprócz zabudowań obecnych na powierzchni istnieją również wyrafinowane, podziemne konstrukcje.

 -

Odwiedzin: 6170

Autor: adminNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 1

Wywiad z Łukaszem Kulakiem – badaczem tajemnic świata i wszechświata - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Przedstawiamy sylwetkę Łukasza Kulaka. Internauci, którzy często zaglądają na portal Altao.pl i klikają na zakładkę Niewiarygodne, niewyjaśnione, niesamowite oraz Ciekawostki mogli zapoznać się z artykułami jego autorstwa. Ten młody pasjonat wszelakich tematów z pogranicza nauki niedawno napisał książkę pt. „Zatajona prawda”. Prowadzi też blog: „Tajemnice Ziemi, Życia i Kosmosu”.

 -

Odwiedzin: 5606

Autor: pjIntrygujące

Co unicestwiło dinozaury? - Intrygujące

Z okazji wkraczania na kinowy ekran kolejnej, czwartej już odsłony serii „Park Jurajski”, tym razem pod tytułem „Jurassic World” („Świat Jurajski”) warto cofnąć się do ery, kiedy faktycznie rządziły dinozaury. Ale niniejszy artykuł nie będzie dotyczył życia tych niezwykłych zwierząt. Skupi się na ich wyginięciu. Czy, jak twierdzi większość badaczy, zniknęły z powierzchni Ziemi tylko z powodu kosmicznego kataklizmu?

 -

Odwiedzin: 5798

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Jurassic World" – Dinozaury znowu w formie - Recenzje filmów

Wyspa Isla Nublar zaprasza powtórnie i wita w najlepszym parku rozrywki, wyjątkowym zoo, gdzie na żywo można podziwiać prehistoryczne gady. Szeroko otwarta buzia i dreszcze na plecach – to zwiedzający mają zagwarantowane. W „Świecie Jurajskim” jest bowiem, jak na filmowy sequel przystało, wszystkiego więcej. I dinozaurów, i statystów, i samej akcji. Niestety, więcej jest też logicznych dziur, w związku z czym, poza zadowoleniem, w kilku momentach odczuje się zażenowanie.

 -

"Zatajona Prawda" – Otwórz umysł, a ujrzysz prawdę - Recenzje książek

W jednym z fragmentów książki pt. „Zatajona Prawda”, a konkretniej w przytoczonym tam cytacie możemy odnaleźć następującą myśl: „Jesteśmy siłą życiową wszechświata z dwoma poznawczymi umysłami. W każdej chwili możemy wybierać, kim i jak chcemy być”. Tak, drodzy czytelnicy, to dotyczy Was wszystkich, choć nie wszyscy będziecie debiutem literackim Łukasz Kulaka zachwyceni

 -

Tajemnica Machu Picchu - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Machu Picchu od lipca 2007 roku zalicza się do nowych siedmiu cudów świata. Położone w peruwiańskich Andach miasto Inków, pomimo przeprowadzanych tam badań naukowych, wciąż kryje w sobie mnóstwo niewyjaśnionych tajemnic.

 -

Zagadka gwiezdnych szybów Wielkiej Piramidy w Gizie – część 1 - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Stare egipskie przysłowie mówi – „Człowiek lęka się czasu, a czas lęka się piramid”. Od wieków piramidy wywołują burzę w środowisku naukowym. Egiptolodzy, archeolodzy czy paleoastrolodzy wciąż poszukują jednoznacznej odpowiedzi na to: jak zbudowano piramidy, kiedy je wzniesiono oraz do czego miały służyć. Lecz najbardziej trapiącym pytaniem jest jednak to, kto wzniósł te kolosalne budowle na płaskowyżu w Gizie z taką precyzją około 2500 roku p.n.e. w czasach kiedy to panował drugi faraon IV dynastii Chufu (gr. Cheops).

 -

Zagadka gwiezdnych szybów Wielkiej Piramidy w Gizie – część 2 - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Druga część obszernego artykułu na temat starożytnego Egiptu, Wielkiej Piramidy i jej tajemnic. To bezpośrednia kontynuacja poprzedniego tekstu. Gotowi na odkrywanie i rozwiązywanie zagadek sprzed tysięcy lat? Zapraszam więc na pustynię w Gizie.

 -

Zagadka gwiezdnych szybów Wielkiej Piramidy w Gizie – część 3 - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Oto trzecia i ostatnia część artykułu. Ciekawi starożytnych zagadek? Wsiadajcie na pokład. Płyniemy do Egiptu. A później na wielbłądach ruszamy na płaskowyż Giza, aby ostatecznie odkopać „zasypane piaskiem” tajemnice – istotę, która zbudowała piramidy.

 -

"Hercules" – Siła i honor - Recenzje filmów

Herkules to najsłynniejszy, legendarny heros opisywany na kartach mitologii greckiej. I choć imię jego brzmi nieco inaczej, to właśnie rzymska wymowa niepodzielnie włada naszą świadomością i popkulturą. Jako syn władcy Olimpu Zeusa i ziemskiej księżniczki Alkmeny, bohater ten posiada nadludzką siłę. Co więcej, to inteligentny strateg, odważny wojownik i niezwyciężony zapaśnik. 25 lipca w polskich kinach pojawia się kolejna wersja jego przygód. W roli głównej mistrz wrestlingu, umięśniony Dwayne „The Rock” Johnson.

 -

Odwiedzin: 7043

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Szybcy i wściekli 7" – Przyjaźń mocniejsza niż stal - Recenzje filmów

Dominic Toretto (Vin Diesel) i jego ekipa – Brian, Letty, Roman, Tej, a także agent Hobbs powracają. Są bardzo wściekli i jeszcze bardziej zdeterminowani. Zapnijcie pasy i czegoś się chwyćcie. Benzyna zatankowana, silniki rozgrzane, turbo dokręcone, nic nie stanie na przeszkodzie. Gaz do dechy! Po zastrzyk z adrenaliną, która sprawi, że serce ponownie zabije szybciej, a w głowie uruchomi się karuzela wrażeń.

 -

Z zawrotną szybkością i rykiem silników przez całe życie – słów kilka o serii "Szybcy i wściekli" - Artykuły o filmach

„Szybcy i wściekli” to już niewątpliwie kultowy cykl liczący aż siedem odsłon, z których każda to niezły akcyjniak na miarę XXI wieku. Nie tak dawno mogliśmy oglądać w kinach ostatni rozdział wspomnianej antologii, która zdobyła ogromną popularność i kasowy sukces, jakim mogą pochwalić się tylko nieliczne serie (dobrym przykładem będą znane z lat 80. produkcje takie jak „Rocky” czy „Ojciec chrzestny”), ponieważ większość z nich po czterech odcinkach sięga dna, będąc skokiem na kasę kinomanów i doskonałym dowodem na potwierdzenie tezy: „co za dużo to niezdrowo” („Kruk”, „Piątek 13-ego” bądź „Piła”).

 -

"Szybcy i wściekli 7" – Salud, mi familia - Recenzje filmów

Po czternastu latach od premiery pierwszej części, fani serii w końcu doczekali się "Szybkich i wściekłych 7", których reżyserem został tym razem James Wan ("Piła", "Obecność"). Tak jak i w poprzednich odsłonach perypetii Toretto (Vin Diesel) i jego ekipy, również w siódemce znajdziemy przepych, roznegliżowane kobiety, zapierające dech w piersiach pościgi czy sceny walk.

 -

Odwiedzin: 3032

Autor: aragorn136Recenzje książek

Komentarze: 1

"W poszukiwaniu źródła - korzenie cywilizacji na Ziemi" – Wehikuł czasu - Recenzje książek

Druga książka Łukasza Kulaka jest niczym wehikuł, którym można udać się w podróż do starożytności, a nawet jeszcze dalej – do zamierzchłej prehistorii. To zarazem przyprawiająca o szybsze bicie serca przygoda i opowieść z morałem.

 -

Genetyka nie kłamie – przodkowie sprzed tysięcy lat wśród nas - Człowiek

Grupa badawcza studiująca DNA człowieka sprzed prawie 8 tysięcy lat żyjącego na terenie wschodniej Rosji odkryła, że dwie kobiety były spokrewnione ze współczesnymi ludźmi zamieszkującymi daleki i zimny obszar dzisiejszej Azji.

 -

Odwiedzin: 8925

Autor: pjCiekawe miejsca

Komentarze: 1

Park Kulturowy Wietrzychowice i Sarnowo – niezwykłe przeszło tysiącletnie korzenie Kujaw - Ciekawe miejsca

Jest pewne niezwykłe miejsce w Polsce, a dokładniej na Kujawach, które niczym wehikuł czasu może nas przenieść do bardzo odległych, dawnych czasów – kilka tysięcy lat p.n.e. Do epoki neolitu, kiedy to mieszkająca w osadach ludność wyrabiała charakterystyczne lejkowate naczynia oraz narzędzia z kamienia, gdzie po lasach biegały wymarłe obecnie zwierzęta, i gdzie bogaty system wyobrażeń silnie wiązał się z wiarą w życie pozagrobowe. Tym miejscem jest Park Kulturowy w Wietrzychowicach i położonym niedaleko Sarnowie!

 -

Wyspa Wielkanocna znowu zadziwia. Nowe badania podważają oficjalną teorię - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Wyspa Wielkanocna, choć odkryta dawno temu, w pierwszej połowie XVIII wieku, do dziś budzi wiele kontrowersji i skrywa mnóstwo tajemnic.

 -

JuraPark Solec - park dinozaurów - wspaniałe miejsce dla dzieci - Ciekawe miejsca

Zapraszamy na wycieczkę do świata dinozaurów. Wszystkie dzieci prawie w każdym wieku mogą znaleźć coś dla siebie, gdyż JuraPark w Solcu Kujawskim to świetne miejsce dla nauki i zabawy.

 -

"Jurassic World: Upadłe Królestwo" - Katastrofalna erupcja - Recenzje filmów

„Witajcie w Jurassic Park” – doskonale pamiętam to niezwykłe uczucie, kiedy John Hammond otworzył przed nami w 1993 roku park, który niczym spełnienie dziecięcych marzeń na nowo odrodził w nas fascynację dinozaurami. W tle piękna muzyka Johna Williamsa i ujęcie na bramę z napisem… Jurassic Park. Te wszystkie, mogłoby się zdawać, drobne szczegóły sprawiły, że widz naprawdę mógł się poczuć jakby się przeniósł do świata prehistorycznego.

 -

Zupełnie inna historia Majów? - Historia

Historia Majów mogła potoczyć się zupełnie inaczej, niż zakłada oficjalna nauka. Okazuje się, że nawet w środowisku naukowym istnieją naukowcy potrafiący myśleć inaczej, niż zakładają przyjęte powszechnie teorie.

Teraz czytane artykuły

 -

"Agent i pół" – Agentem zostać każdy może - Recenzje filmów

Na seans filmu „Agent i pół” wybrałem się z recenzenckiego obowiązku. Wchodząc do kinowej sali, poczułem się, jakbym przegrał los na loterii, w której każdy wygrywa. Znacie to uczucie? W salach obok „Tarzan: Legenda” w reżyserii znanego z kilku odsłon Harry’ego Pottera Davida Yatesa i nowe, familijne dzieło fantasy samego, wielkiego Stevena Spielberga, czyli „BFG: Bardzo Fajny Gigant”, a mi przypadła głupia, amerykańska komedyjka. Takie życie, mruczę sobie pod nosem i siadam wygodnie w fotelu. To tylko lub aż (niepotrzebne skreślić wedle uznania) półtorej godziny wątpliwej rozrywki.

 -

"Oblicza śmierci" – Dla fanów death metalu! - Recenzje książek

Cannibal Corpse, Morbid Angel, Death, Arch Enemy, Obituary, Entombed – mówią Wam coś te nazwy? Jeśli jesteście fanami ciężkiego grania, to trafiliście w odpowiednie miejsce. Dzięki uprzejmości Muzyka z Bocznej Ulicy mogłem zapoznać się z książką autorstwa Alberta Mudriana pod pełnym tytułem: „Oblicza śmierci. Niewiarygodna historia death metalu i grindcore'u” (rozszerzone, nowe wydanie).

 -

Odwiedzin: 153523

Autor: PaMTradycje

Komentarze: 21

Przesądy – najciekawsze, najpopularniejsze, najważniejsze - Tradycje

Czy przesądy wpływają na nasze życie? Czy wierzymy w przesądy i czy się spełniają. Na co powinniśmy zwracać uwagę by uchronić się od zła i przyciągnąć dobro?

 -

Odwiedzin: 918

Autor: adminLudzie Youtuba

Komentarze: 3

To.on.Bartek i jego podróżniczo-motywujące vlogi! - Ludzie Youtuba

Pięć lat temu wyjechał razem z przyjaciółką do Edynburga. Na spontanie. Bez planów, bez przygotowania, ale jest ze swojej decyzji zadowolony. Nie będziemy jednak zajmować się jego zawodową pracą, a pasją. Bartek, bo tak ma na imię bohater kolejnego artykułu z cyklu Ludzie YouTuba, to człowiek z wielkimi pokładami pozytywnej energii, którą pragnie dzielić się z innymi. W jaki sposób?

 -

Odwiedzin: 2384

Autor: bonopasiakSeriale

Komentarze: 1

"Gambit królowej" – Kasparow bije brawo - Seriale

Czy serial o szachach może być ciekawy nawet dla osób uważających tę dyscyplinę sportu za nudną? Netflix udowadnia, że tak! „Gambit królowej”, czyli adaptacja powieści Waltera Tevisa o młodej, osieroconej dziewczynie – Beth Harmon, która zmaga się z nałogiem i próbuje zostać najlepszą szachistką świata, to fascynująca produkcja.

Nowości

 -

"Stranger Things 4" – Rozstania i powroty - Seriale

Nie wiem, ile godzin dziennie sypiają bracia Duffer, ale widać, że chyba muszą pić sporo kawy, mieszać zioła i palić skręty. Wszak inaczej ich wyobraźnia zwiędłaby jak kwiaty po tamtej, mrocznej Drugiej Stronie. Panowie wpadają zatem na kolejne pomysły. Czy złapią one wszystkich widzów za serce i gardło? To już kwestia osobistej wrażliwości, oczekiwań i... zawieszenia niewiary. Bo czwarty sezon „Stranger Things” jest niczym złote jabłko ze smacznym miąższem, ale i kilkoma robakami w środku, przez które owoc nieco gnije. Niesamowity pod względem zastosowania równoległego montażu, wspaniale operujący nostalgią, z ciekawym złoczyńcą, lecz rozwleczony, z powtarzającymi się do granic wytrzymałości i cierpliwości motywami oraz scenami. Co oczywiście nie oznacza, że przygoda w Hawkins nie będzie bawić, straszyć i wzruszać. Wręcz przeciwnie.

 -

Pyrkon 2022 – Wielki Powrót! - Fotorelacje

Cześć, jak leci? Dawno mnie tu nie było (podobnie jak naszego kochanego Pyrkonu). Czy jesteście ciekawi jak wyglądało, nieco spóźnione, 20-lecie Pyrkonu? Pewnie, że jesteście. Inaczej by Was tu nie było. Tak więc, miłego czytania, a przede wszystkim oglądania kilkudziesięciu fotosów mojego autorstwa, które zabiorą Was na największy Festiwal Fantastyki i będą jego podsumowaniem.

 -

Nie dla idiotów (czyli dla kobiet) - Prywatne - Mój Blog

Od zawsze wiadomo, że relacje damsko-męskie to jeden wieczny kocioł. Albo on chce, a ona nie, albo na odwrót. A może by tak przeanalizować sytuację? Kobiet nie będę analizować, bo sama nią jestem (nie ma więc powodów oczerniać), ale mężczyźni… To zupełnie inna bajka. Rozbiorę ich na czynniki pierwsze. Przedstawię typy i opiszę. Dla Waszego dobra, Kochane Kobiety!

 -

O.Y.S wraca ze zdwojoną mocą! Wznieca ogień, wzywa deszcz! - Zespoły i Artyści

Uwaga ludzie! Ukazał się jej najnowszy singiel Patrycji Orzeszyńskiej, który powstał we współpracy z BRAINFREEZEREM. Wszystkie „ZNAKI” wskazują, że te muzyczne kolaboracje nie przejdą bez echa, tym bardziej że O.Y.S powraca z podwójną premierą.

 -

"Elvis" – "Jeśli nie możesz czegoś powiedzieć, zaśpiewaj to!" - Recenzje filmów

Baz Luhrmann przyzwyczaił nas do tego, że o ile częstotliwość wypuszczania swoich filmów ma dosyć niską – średnio co jakieś 6/7 lat – o tyle, jak już pokaże konkretne dzieło, to jest ono dopracowane pod każdym względem. „Romeo i Julia” i „Moulin Rouge” to chyba najgłośniejsze i najbardziej charakterystyczne obrazy tego reżysera. Teraz, po 7 latach od zaprezentowania ostatniego filmu, jakim był „Wielki Gatsby”, zaszczycił nas historią legendarnego Elvisa Presleya. Nie, to nie jest typowy biopic. No, może po części, ale jakże warto go zobaczyć!

 -

Kobieto mieszadło mi przynieś, czyli na stacji benzynowej - Prywatne - Mój Blog

Mężczyzno, jeśli poczujesz się urażony to przepraszam. To nie o Tobie, tylko o całej reszcie. Ty jesteś z pewnością inny. Ty jesteś porządny i poukładany, ty szanujesz swoją kobietę w odróżnieniu od całej reszty.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 246

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Jurassic Park: Dominion" – Pogrzeb Tyranozaura - Recenzje filmów

Po obejrzeniu zwiastuna trzeciej części „Jurassic World” w mojej głowie narodziła się obawa i zadałem sobie pytanie – „czyżby znowu pokazali najlepsze sceny i zaprezentowali streszczenie całego filmu?”. Niestety tak. Ale nie to jest najgorsze. Obietnica, że ma to być epickie zwieńczenie w duchu kina nowej przygody uleciała wysoko do stratosfery, a na ziemi odbył się marsz żałobny. Oto bowiem „Dominion” okazał się generycznym i pozbawionym magii oraz napięcia letnim blockbusterem, w którym nie działa prawie nic, łącznie z reżyserią.

 -

Odwiedzin: 189

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Top Gun: Maverick" – Pasja, bijące serce, żołądek w gardle! - Recenzje filmów

Niechaj biją się w pierś ci, którzy nie wierzyli, że po 35 latach podchodzący pod sześćdziesiątkę Tom Cruise da radę. Że pokaże klasę. I da widzom taki prezent, że nic, tylko kłaniać się w pas albo zadzierać dumnie i wysoko głowę, patrząc się w niebo. Bo „Top Gun: Maverick” to film, w którym ego gwiazdora rozsadza ekran. Ale to dobrze. Inaczej nie trzymałbym się krawędzi fotela i nie miałbym łzy w oku, mimo że – co zaskakujące – nie jestem fanem oryginału z 1986 roku!

 -

"365 dni: Ten dzień" – Fantazje Blanki Lipińskiej vol. 2 - Recenzje filmów

„Ten dzień” nastąpił. Ci umarli, którzy powstali, aby umrzeć przy okazji pierwszej części „365 dni”, tym razem wybrali golfa z samym Szatanem niż z Massimo i Laurą. Cóż po raz kolejny okazuje się, że niektórzy mają ciekawsze zajęcia niż oglądanie filmopodobnych tworów i to na kacu. Gdzie są brawa? No gdzie? Dobra, sam je sobie bije. Okazało się również, że znalazłem całkiem niezły sposób na zażegnanie skutków nocy poprzedniej. Uwierzcie (jeśli jeszcze nie widzieliście, a wydaje mi się, że pół wszechświata jest już po wszystkim) ból głowy, suchoty, poczucie bezsilności to najmniejsze problemy świata przy starciu z erotycznymi fantazjami Blanki Lipińskiej na srebrnym ekranie Netflixa.

 -

"Resident Evil: Witajcie w Raccoon City" – Shitty, Pasty - Recenzje filmów

Są takie dni w życiu, gdy od samego już przebudzenia wiemy, że nie będą to dobre dni: za oknem paskudna poniedziałkowa pogoda z zacinającym deszczem, głowa trochę pobolewa, ponieważ poprzedniego wieczoru przyszło nam wychylić o jeden kieliszek za dużo na spotkaniu ze znajomymi, woda w czajniczku gotuje się tyle czasu, że aż sprawdzamy czy się przypadkiem nie przypala, woda pod prysznicem z kolei, w zależności od regulacji, albo parzy nasze plecy niczym iskry z kuźni Hefajstosa, albo zamraża naszą skórę niczym cios od Sub-Zero. Mimo to, przygotowujemy się dzielnie do wyjścia, choć wiemy doskonale, że w pracy już ostrzą sobie na nas kły kierownicy wyższego szczebla czy brygadziści...

 -

Odwiedzin: 1831

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Tenet" – Paradoks Nolana - Recenzje filmów

Miał być „Mesjaszem”, który „zbawi” kina. Reklamowany tak, jakby już w dniu oczekiwanej, przesuwanej premiery, zasłużył na status dzieła kultowego – a może i wybitnego. I wreszcie 26 sierpnia 2020 roku „Tenet” przybył do polskich kin, o dziwo, szybciej niż w USA. No i co? No i nic. Nie jest to żadna słabiutka produkcja – imponuje spektakularnymi ujęciami (choć scena z samolotem trochę zawodzi), ale jest jednocześnie męcząca, bez emocji… Ot taki już paradoks (nie jedyny) ostatnich filmów Christophera Nolana.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2022 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.878

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję