O nasArtykułyPocztaZałóż bloga

"Szybcy i wściekli 8" – Z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciu - Recenzje filmów

Dominic Toretto zaprasza na kolejne globalne tournée, podczas którego zwiedzicie lodowe pustkowia Islandii, skąpane w słońcu nowojorskie ulice i rozpaloną do czerwoności wysokimi temperaturami i skąpo odzianymi, przepięknymi Latynoskami, Kubę. Zainteresowani? Pora więc zapiąć pasy… wróć, wyzwolić w sobie żądną prędkości bestię i wcisnąć gaz do dechy. Liczy się przecież jedynie te kilka minut pomiędzy startem a metą, towarzyszące tym chwilom uczucie wolności, przy którym bledną wszystkie wartości i ideały… nawet rodzina.

Strona
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły


bartoszkeprowski (1255 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
537
Czas czytania:
659 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
bartoszkeprowski (1255 pkt)
Dodano:
208 dni temu

Życie szybkiej i wściekłej familii zaczęło się powolutku stabilizować – zwalniać z szybkich obrotów do normalnego tempa. Jej twardy, charyzmatyczny i oddany własnym ideałom lider, a mowa tutaj oczywiście o Dominicu Toretto, osiedlił się wraz ze swoją wybranką serca – Letty, na zapierającej dech w piersiach Hawanie. Pewny siebie mięśniak sporo się zmienił od pierwszego spotkania z Brianem O'Connerem, stał się m.in. bardziej uczuciowy, a przede wszystkim odnalazł swoje miejsce na ziemi oraz spełnienie – zaczął nawet myśleć o dziecku… Jednakże sielankowe życie bohatera nie trwa zbyt długo. Gdy podczas jednego z nadzwyczajnie zwyczajnych dni w upalnym raju, na drodze Dominica staje zupełnie znikąd, wyróżniająca się z otoczenia cudzoziemka, przepiękna blondynka próbująca naprawić swój pojazd, sen o zakładaniu rodziny i upragnionym spokoju pryska niczym mydlana bańka. Charakterystyczny twardziel waśnie powraca z dobrowolnej emerytury i kolejny raz wstępuje na dobrze mu znaną i porzuconą lata temu kryminalną ścieżkę.

 

Kadr z filmu "Szybcy i wściekli" (źródło: youtube.com)

 

Jednym z najmocniejszych atutów ósmej odsłony szybkich i wściekłych kierowców jest przemyślana historia ściśle powiązana z poprzednimi częściami. Muszę przyznać, że pomysł scenarzystów polegający na zwróceniu Dominic Toretto przeciwko jego rodzinie okazał się strzałem w dziesiątkę. Wprowadzi on bowiem powiew świeżości do długoletniej serii, która wciąż daleka jest od wyeksploatowania, a jej potencjał znacząco wzrósł w ostatnich latach. Oprócz genialnego pomysłu na zawiązanie akcji produkcja oferuje też kilka naprawdę zaskakujących, jak i nieco ogranych zwrotów fabularnych, lecz ze zdecydowaną przewagą tych pierwszych. Innymi słowy, nawet jeśli przewidzicie scenariuszowe rozwiązania zaproponowane przez twórców, to z całą pewnością nie uda wam się odgadnąć prowadzących do nich, wyboistych dróg. Pełno tutaj bezpośrednich nawiązań do poprzednich odsłon, co niewątpliwie ucieszy fanów omawianej serii – w „ósemce” wracają przecież znane postacie, kontynuowane są niezakończone wątki, a niewymuszona wzmianka podkreślająca zarówno filmową, jak i pozasceniczną przyjaźń pomiędzy Vinem „Toretto” Dieselem i Paulem „O'Connerem” Walkerem wydaje się nad wyraz szczera i nie wyobrażam sobie sytuacji, aby któryś ze zwolenników tej sagi przeszedł obok niej obojętnie. Powiem więcej, złożony hołd zmarłemu aktorowi przez ekipę grającą na planie omawianej produkcji naprawdę mocno mnie poruszył. Nie spodziewałem się takiego zakończenia obrazu. W moim przeświadczeniu twórcy zdecydowanie przebili przedostatnią odsłonę, co do niedawno wydawało mi się nieosiągane, a uczynili to dzięki sprytnemu podsumowaniu dotychczasowych przygód Dominica i jego ekipy.

 

Dość o fabule, przystawki były smakowite, lecz pora przejść do dania głównego widowiska, a tym są niewątpliwie dynamiczne, pełne akcji oraz kaskaderskich wyczynów sceny wraz z całą nieziemską oprawą audiowizualną. Trzeba to przyznać, twórcy serii „Szybcy i wściekli” z każdą kolejną odsłoną podwyższają sobie poprzeczkę, którą następnie bez większych problemów przeskakują i to ze sporym zapasem. Jestem pełen podziwu dla speców od efektów specjalnych – wykonali znakomitą robotę oraz reżysera obrazu F. Gary’ego Graya. Twórcy bowiem udaje się nadążyć za szaleńczym tempem kolejnych scen akcji, dodając im poprzez odpowiednie ustawienie kamer oraz zręczne przełączanie się między nimi w kluczowych dla sekwencji momentach niezbędnego napięcia i ogromnej widowiskowości. A na ekranie dzieje się naprawdę sporo. Jest głośno i efektownie. Spragnieni wrażeń widzowie dostaną sposobność rozkoszowania się w nakręconych ze spektakularnym rozmachem scenach pościgów czy wyścigów, śledzenia w napięciu imponujących bójek i rozrób wzbogaconych nutką humoru, jak również wzięcia udziału w porywających strzelaninach.

 

Kadr z filmu "Szybcy i wściekli" (źródło: youtube.com)

 

Pamiętacie najbardziej szalone momenty z poprzedniczek? Przynajmniej każda z nich miała jedną niezwykle charakterystyczną scenę, która zapadała w pamięć i definiowała cały film. Oto niektóre z nich: ryzykowny wyścig zakończony przejazdem przez zamknięty szlaban kolejowy, niebezpieczny skok na łódkę szanującego się bad-assa, trzymająca w napięciu samochodowa rywalizacja w podziemnym tunelu, ucieczka przed wpływowym gangsterem wraz z kilkutonowym sejfem przyczepionym do bagażników opancerzonych, superszybkich pojazdów, uziemienie nowoczesnego samolotu oraz podniebny lat pomiędzy najwyższymi budynkami piaszczystego Dubaju. Pamiętacie te sceny? A co powiedziecie na powiększone kilkunastokrotnie wahadło siejące zniszczenie oraz popłoch szeregach wrogów Dominica, pościg z udziałem rosyjskiej łodzi podwodnej czy peleton pozbawionych kierowców pojazdów z zakodowanym, prostym do wykonania zadaniem, które jest następujące: eliminacja na drodze wypadku wysoko postawionego urzędnika. Brzmi absurdalnie? Ależ oczywiście! Jednakże tutaj nie chodzi o logikę, lecz widowiskowość dzieła, a od strony technicznej produkcji nie można nic zarzucić. Jak do tej pory to najlepszy film akcji tego roku i nie zapowiada się, aby coś mogło go szybko strącić z tronu.

 

Galeria zdjęć - "Szybcy i wściekli 8" – Z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciu

Temat / Nick:

Treść komentarza:

"Mroczna Wieża" – Walka o honor, akceptację i równowagę we wszechświecie! - Recenzje filmów

autor:

bartoszkeprowski

(1255 pkt)

utworzony: 109 dni temu

liczba odwiedzin: 139

Jeśli oczekujecie detalicznego porównania filmu z książką lub bezlitosnego pastwienia się nad adaptacją prozy wielkiego mistrza horroru Stephena Kinga, to pomyliście recenzje. W przeciwieństwie do licznych negatywnych opinii dosłownie masakrujących obraz zatytułowany „Mroczna Wieża” ja postaram się w mojej pracy stanąć w jego obronie; widowisko fantasy to bowiem naprawdę udane, któremu oczywiście nie brak uchybień, lecz będące przy tym ponadprzeciętną rozrywką na tegoroczny letni sezon. Nie wierzycie?

"Mroczna Wieża" – Walka o honor, akceptację i równowagę we wszechświecie! - recenzja;Mroczna Wieża;fantasy;Stephen King;adaptacja;Roland;rewolwerowiec;Człowiek w Czerni;Jake Chambers;Idris Elba;Nikolaj Arcel;Matthew McConaughey;Tom Taylor;pojedynek;walka;honor;równowaga;świat równoległy

"Ghost in the Shell" – Wspomnienia to duchy przeszłości - Recenzje filmów

autor:

bartoszkeprowski

(1255 pkt)

utworzony: 229 dni temu

liczba odwiedzin: 618

Zaraz na początku swojej recenzji czuję się zobowiązany zaznaczyć, iż na aktorską adaptację kultowej mangi zatytułowanej „Ghost in the Shell” wybrałem się jedynie ze względu na Scarlett Johansson oraz pełne cyberpunkowego klimatu zwiastuny. Rzeczona aktorka już sama w sobie stanowi pewne kryterium świadczące zazwyczaj o wysokim poziomie dzieła, a wizja przyszłości pełna robotów, ulepszonych cyborgicznie ludzi oraz technicznych innowacji zawsze była dla mnie gatunkowym rarytasem, ulubioną potrawą, której po prostu nie mogę się oprzeć.

 "Ghost in the Shell" – Wspomnienia to duchy przeszłości - recenzja;Ghost in the Shell;science fiction;akcja;Rupert Sanders;Scarlett Johansson;Takeshi Kitano;adaptacja;manga;cyberpunk;maszyna;Sekcja 9

"Piękna i Bestia" – Piękna z Bestią jest! - Recenzje filmów

autor:

bartoszkeprowski

(1255 pkt)

utworzony: 239 dni temu

liczba odwiedzin: 756

Disney nie próżnuje i idzie za ciosem. Po bardzo udanych aktorskich adaptacjach klasycznych baśni własnego autorstwa przyszła pora na prawdziwą legendę – miłosną historię, która oparła się rozkładającym wszystko ramionom czasu, a mowa tutaj o „Pięknej i Bestii”. Opowieść stara jak świat została odświeżona, podwojono jej niegasnący przez lata blask oraz urozmaicono nowymi piosenkami czy wzbogacono o nieznane dotąd wątki.

"Piękna i Bestia" – Piękna z Bestią jest! - 
recenzja;Piękna i Bestia;baśń;romans;musical;odświeżona;wersja;opowieść;adaptacja;Bill Condon;Emma Watson;Bella;Dan Stevens;Bestia;Luke Evans;Disney;magia;morał;miłość;para

"Resident Evil: Ostatni rozdział" – Paradise City - Recenzje filmów

autor:

bartoszkeprowski

(1255 pkt)

utworzony: 294 dni temu

liczba odwiedzin: 474

Jaka jest seria adaptacji kultowej sagi survival horrorów opatrzonych szyldem „Resident Evil”, każdy widzi i słyszy. Twórcy kinowej wersji growego odpowiednika nigdy nie mierzyli zbyt wysoko, ich ambicją było dostarczenie widzom przede wszystkim prostego, czasami niezwykle absurdalnego kina rozrywkowego z przeogromną liczbą komputerowych sekwencji, czyli podsumowując jednym zdaniem: zaoferowanie sympatykom tematu zombie apocalypse efekciarskiego, chociaż bezmózgiego widowiska. I trzeba przyznać, że pomimo licznych uchybień i logicznych błędów, omawianą serię ogląda się całkiem przyjemnie.

"Resident Evil: Ostatni rozdział" – Paradise City - recenzja;Resident Evil: Ostatni rozdział;akcja;horror;Paul W. S. Anderson;Milla Jovovich;Umbrella;Alice;zombie;apokalipsa;finał;camp;guilty pleasure

"Wielki mur" – W obronie ludzkości - Recenzje filmów

autor:

bartoszkeprowski

(1255 pkt)

utworzony: 308 dni temu

liczba odwiedzin: 368

Co sześćdziesiąt lat dumni wojownicy Cesarstwa Chińskiego stają na jednym z najokazalszych cudów świata gotowi stawić czoła zbliżającemu się z gór niebezpieczeństwu. Właśnie zbliża się kolejny atak, lecz tuż przed nim u progu wielkiego muru pojawiają się niepozorni cudzoziemcy, którzy przybyli z dalekich stron w pogoni za czarnym proszkiem. Czy ich niezapowiedziana wizyta wpłynie na liczącą już wieki konfrontacje wojsk z krwiożerczymi bestiami? Uratują, a może pogrążą świat w zagładzie? Nowe przedstawienie Yimou Zhanga właśnie się zaczyna, kurtyna pędzi w górę, a światło powolutku gaśnie.

"Wielki mur" – W obronie ludzkości - Wielki mur;recenzja;fantasy;Chiny;USA;Yimou Zang;Matt Damon;Pedro Pascal;mur;walka;guilty pleasure

Polecamy podobne artykuły

"Szybcy i wściekli 7" – Przyjaźń mocniejsza niż stal - Recenzje filmów

autor:

aragorn136

(1752 pkt)

utworzony: 954 dni temu

liczba odwiedzin: 3964

Dominic Toretto (Vin Diesel) i jego ekipa – Brian, Letty, Roman, Tej, a także agent Hobbs powracają. Są bardzo wściekli i jeszcze bardziej zdeterminowani. Zapnijcie pasy i czegoś się chwyćcie. Benzyna zatankowana, silniki rozgrzane, turbo dokręcone, nic nie stanie na przeszkodzie. Gaz do dechy! Po zastrzyk z adrenaliną, która sprawi, że serce ponownie zabije szybciej, a w głowie uruchomi się karuzela wrażeń.

"Szybcy i wściekli 7" – Przyjaźń mocniejsza niż stal - recenzja;Szybcy i wściekli 7;akcja;James Wan;hołd;Paul Walker;Vin Diesel;Jason Statham;szybkie;auta;przyjaźń;stal

Z zawrotną szybkością i rykiem silników przez całe życie – słów kilka o serii "Szybcy i wściekli" - Artykuły o filmach

autor:

bartoszkeprowski

(1255 pkt)

utworzony: 928 dni temu

liczba odwiedzin: 2368

„Szybcy i wściekli” to już niewątpliwie kultowy cykl liczący aż siedem odsłon, z których każda to niezły akcyjniak na miarę XXI wieku. Nie tak dawno mogliśmy oglądać w kinach ostatni rozdział wspomnianej antologii, która zdobyła ogromną popularność i kasowy sukces, jakim mogą pochwalić się tylko nieliczne serie (dobrym przykładem będą znane z lat 80. produkcje takie jak „Rocky” czy „Ojciec chrzestny”), ponieważ większość z nich po czterech odcinkach sięga dna, będąc skokiem na kasę kinomanów i doskonałym dowodem na potwierdzenie tezy: „co za dużo to niezdrowo” („Kruk”, „Piątek 13-ego” bądź „Piła”).

Z zawrotną szybkością i rykiem silników przez całe życie – słów kilka o serii "Szybcy i wściekli" - Szybcy i wściekli;seria;cykl;akcja;fenomen;pościgi;auta;szybkie;Vin Diesel;Paul Walker;James Wan;Justin Lin;Rob Cohen

"Szybcy i wściekli 7" – Salud, mi familia - Recenzje filmów

autor:

paulinakinga97

(304 pkt)

utworzony: 717 dni temu

liczba odwiedzin: 1081

Po czternastu latach od premiery pierwszej części, fani serii w końcu doczekali się "Szybkich i wściekłych 7", których reżyserem został tym razem James Wan ("Piła", "Obecność"). Tak jak i w poprzednich odsłonach perypetii Toretto (Vin Diesel) i jego ekipy, również w siódemce znajdziemy przepych, roznegliżowane kobiety, zapierające dech w piersiach pościgi czy sceny walk.

"Szybcy i wściekli 7" – Salud, mi familia - recenzja;Szybcy i wściekli 7;akcja;James Wan;hołd;Paul Walker;Vin Diesel;Jason Statham;szybkie;auta;rodzina;salud;familia

Czy istnieje życie po śmierci? - Niewiarygodne, niewyjaśnione, niesamowite

autor:

PaM

(493 pkt)

utworzony: 1614 dni temu

liczba odwiedzin: 6401

Czy wierzycie w życie po śmierci? Każdy z nas chciałby znać odpowiedź na pytanie co będzie z nami po śmierci. Przedstawimy kilka interesujących dowodów ludzi, którzy przeżyli stan śmierci klinicznej trwającej nawet 3 dni, po czym wrócili i mogą opisać to co widzieli.

Czy istnieje życie po śmierci? - śmierć;kliniczna;światło;tunel;panorama;ciemność;rodzina;lęk

Tajemnica Machu Picchu - Niewiarygodne, niewyjaśnione, niesamowite

autor:

lukasz_kulak

(431 pkt)

utworzony: 650 dni temu

liczba odwiedzin: 2487

Machu Picchu od lipca 2007 roku zalicza się do nowych siedmiu cudów świata. Położone w peruwiańskich Andach miasto Inków, pomimo przeprowadzanych tam badań naukowych, wciąż kryje w sobie mnóstwo niewyjaśnionych tajemnic.

Tajemnica Machu Picchu - Machu Picchu;tajemnica;Andy;Inkowie;cud;miasto;cudowne;stary szczyt;czakram;Intihuatana;legenda

Tajemnice Strefy 51 - Niewiarygodne, niewyjaśnione, niesamowite

autor:

pj

(37 pkt)

utworzony: 1768 dni temu

liczba odwiedzin: 23809

Strefa 51 to ogromy obszar, na którym znajduje się najbardziej strzeżona baza wojskowa na terenie USA. Nie jest zaznaczony na żadnej mapie. Ale z powietrza jest doskonale widoczny. Czy rząd coś tam ukrywa? Obcych? Wraki UFO?

Tajemnice Strefy 51 - UFO;tajne;Strefa 51;Lazar;kosmici

Tajemnice przyrody i matematyki - Ciąg Fibonacciego i liczba Fi - Niewiarygodne, niewyjaśnione, niesamowite

autor:

aragorn136

(1752 pkt)

utworzony: 1932 dni temu

liczba odwiedzin: 37243

Matematyka to bez wątpienia najważniejsza z nauk. W tym artykule przeczytacie, jak bardzo jest powiązana ze światem przyrody, a także z architekturą, sztuką oraz muzyką.

Tajemnice przyrody i matematyki - Ciąg Fibonacciego i liczba Fi - przyroda;matematyka;tajemnica;ciąg Fibonacciego

Nieznana historia średniowiecznej Polski – zamki - Niewiarygodne, niewyjaśnione, niesamowite

autor:

lukasz_kulak

(431 pkt)

utworzony: 205 dni temu

liczba odwiedzin: 1283

Historycy i archeolodzy zgodnie przyjmują, że zamki na terenie Polski powstawały w okresie średniowiecza. Zdaniem naukowców dawni mieszkańcy naszego kraju dysponowali wystarczająco dobrą techniką, by budować ogromne budowle. Przyglądając się jednak bliżej polskim warowniom, dostrzegamy coś, co w myśl oficjalnej teorii nie powinno istnieć.

Nieznana historia średniowiecznej Polski – zamki - historia;nieznana;zamki;budowniczy;Polska;średniowiecze;Tenczyn;Ogrodzieniec;obróbka;mechaniczna;zaawansowana;technologia

"Barry Seal: Król przemytu" – Wszystkie (nie)właściwe posunięcia - Recenzje filmów

autor:

kulak4

(416 pkt)

utworzony: 77 dni temu

liczba odwiedzin: 121

Kino biograficzne wyjątkowo dobrze sprawdza się w przypadku barwnych postaci, których życiowe dokonania balansują na granicy prawa, tudzież całkowicie ją przekraczają. Prawdziwe historie o brawurowych przemytnikach czy zdolnych fałszerzach pozwalają widzowi ujrzeć drugą stronę „amerykańskiego snu”, tę mroczniejszą i nierzadko kończącą się długą odsiadką w czterech ścianach zakładu penitencjarnego. Biografia niejakiego Barry'ego Seala to niemalże gotowy materiał na film.

"Barry Seal: Król przemytu" – Wszystkie (nie)właściwe posunięcia - recenzja;Barry Seal: Król przemytników;akcja;dramat;biograficzny;Tom Cruise;Doug Liman;CIA;kartel;przemytnik;Barry Seal

"Thor: Ragnarok" – Jesteś bogiem młotków? - Recenzje filmów

autor:

Kamil0232

(128 pkt)

utworzony: 23 dni temu

liczba odwiedzin: 78

Cały świat zamarł w bezruchu. Marvel Studios wyprodukowało kolejny film, który okazał się hitem! Wszystkim się podoba, każdy krytyk jest zachwycony, a Box Office aż pęka od wpływających do kas biletowych zysków! Cóż za zaskoczenie, nikt się tego nie spodziewał… Zejdźmy na chwilę na ziemię.

"Thor: Ragnarok" – Jesteś bogiem młotków? - recenzja;Thor: Ragnarok;fantasy;przygodowy;komiksowy;Taika Waititi;Chris Hemsworth;Thor;Cate Blanchett;Hela;Hulk;humor;Marvel;MCU;rozwój;bohaterowie;seria;Asgard;Bóg Gromu

"Blade Runner 2049" – "Bardziej ludzcy niż ludzie" - Recenzje filmów

autor:

aragorn136

(1752 pkt)

utworzony: 45 dni temu

liczba odwiedzin: 240

„Blade Runner” z 1982 roku, przetłumaczony u nas nie do końca trafnie jako „Łowca androidów” (w filmie użyto nazwy replikanci) to obraz mający dziś status pełnego arcydzieła, które wyznaczyło nowe kierunki w science fiction. Co ciekawe, w dniu premiery nie był zbyt pozytywnie przyjęty i dopiero po latach, gdy pojawiło się kilka jego wersji, łącznie z reżyserską, został okrzyknięty objawieniem, kultowym przedstawicielem swojego gatunku. Jak na jego tle wypada sequel, czyli „Blade Runner 2049”? Czy sprostał oczekiwaniom i śmiało można postawić go na półce obok oryginału?

 "Blade Runner 2049" – "Bardziej ludzcy niż ludzie" - recenzja;Blade Runner 2049;science fiction;Łowca androidów;kult;dzieło;Denis Villeneuve;Ridley Scott;sequel;Ryan Gosling;Harrison Ford;Jared Leto;replikanci;człowieczeństwo;sztuczna inteligencja;granica;świat;cyberpunkowy;futurystyczny

"Mięso" – Na surowo, bez popitki - Recenzje filmów

autor:

aragorn136

(1752 pkt)

utworzony: 89 dni temu

liczba odwiedzin: 204

O francuskojęzycznym horrorze pt. „Mięso” zrobiło się głośno rok temu, kiedy był wyświetlany na Festiwalu Filmowym w Toronto. Jak donosiły nagłówki internetowe – niektórzy widzowie mdleli, inni potrzebowali torebek, aby oddać w nie zwartość dopiero co przetrawionego przez żołądek popcornu; a jeszcze inni opuszczali salę kinową w połowie seansu… Nawet już sam tytuł i krwawa zapowiedź sugerowały, że oto mamy do czynienia z jednym z najbardziej ostrych horrorów w historii. A jak jest w rzeczywistości?

 "Mięso" – Na surowo, bez popitki - recenzja;Mięso;Raw;horror;Julia Ducournau;Garance Marillier;przemiana;metamorfoza;francuskojęzyczny;film;mocny;temat;kanibalizm;studentka;wegetarianka;Justine;inicjacja;otrzęsiny;krwawe;uzależnienie;metafora;gore;stonowany

"Volta" – Lekcja historii wg Machulskiego - Recenzje filmów

autor:

kulak4

(416 pkt)

utworzony: 127 dni temu

liczba odwiedzin: 339

Nie na darmo Juliusza Machulskiego zwykło się kiedyś nazywać „najbardziej hollywoodzkim polskim reżyserem”. Za czasów PRL-u bowiem wspomniany twórca był niezwykłym wizjonerem dziesiątej muzy, który nie bał się eksperymentować z kinem zarówno pod względem treści jak i formy.

"Volta" – Lekcja historii wg Machulskiego - recenzja;Volta;komedia;kryminalna;Juliusz Machulski;Andrzej Zieliński;Michał Żurawski;Jacek Braciak;Cezary Pazura;Olga Bołądź;intryga;znalezisko;drogocenne;korona;lekcja;historia;Bruno Volta

"Transformers: Ostatni Rycerz" – Psorka z Brazzers i wielkie roboty - Recenzje filmów

autor:

pottero

(369 pkt)

utworzony: 146 dni temu

liczba odwiedzin: 732

Nie jestem jak te tępe bubki z superpoważanych gazet i stron internetowych, które wszystkie filmy oceniają tą samą miarką. Nie wychodzę z założenia, że kino ma dostarczać przeżyć duchowych – jego zadaniem jest również dostarczanie rozrywki. Dlatego zarówno „Obywatelowi Kane’owi”, jak i letniemu blockbusterowi mogę wystawić taką samą ocenę – nie oceniam ich przecież w jednej tylko skali. W przeciwieństwie do Wielce Poważnych Recenzentów, którzy z miażdżenia kina rozrywkowego uczynili swoje hobby, miałem nadzieję dostarczyć Wam pozytywną recenzję „Transformers: Ostatniego Rycerza”. Co prawda dalej mógłbym to zrobić, ale musiałbym kłamać, a tego robić nie chcę.

"Transformers: Ostatni Rycerz" – Psorka z Brazzers i wielkie roboty - 
recenzja;Transformers: Ostatni Rycerz;akcja;science fiction;seria;Transformers;Michael Bay;roboty;Mark Wahlberg;Anthony Hopkins;efekciarski;akcja;profesorka;Autoboty;blockbuster;Cade Yeager

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2017 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.426

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję