O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Sercem kina jest kabina". Marcin Gontarski o swojej pasji i tajnikach pracy kinooperatora! - Ludzie kina

Idąc do kina, rzadko zastanawiamy się, jak działa projektor filmowy i na czym w szczegółach polega praca kinooperatora. Siadamy po prostu w wygodnym fotelu i czekamy, aż zacznie się seans. I jednocześnie modlimy się, aby wszystko działało, jak należy – bez żadnych problemów z obrazem czy dźwiękiem. Właśnie nad tym czuwa człowiek, który znajduje się w oddzielnym, mniejszym, pomieszczeniu. Znamy takiego specjalistę! To zaprzyjaźniony z portalem Altao.pl Marcin Gontarski.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
admin (24271 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 100
Czas czytania:
1 605 min.
Kategoria:
Ludzie kina
Autor:
admin (24271 pkt)
Dodano:
115 dni temu

Data dodania:
2022-04-22 21:41:31

Okazało się, że Marcin nie tylko związany jest ze światem filmu dzięki prowadzeniu ciekawej strony o nazwie Ponton Movie. Od lat wyświetla bowiem widzom zarówno klasyczne produkcje, jak i nowe dzieła kinematografii. Jest więc w pełni kompetentną osobą, która potrafi ostrożnie obchodzić się z taśmą celuloidową oraz wie, co i gdzie wcisnąć, aby rozpoczęła się projekcja cyfrowa. Koniecznie przeczytajcie, co miał ciekawego do powiedzenia na temat własnej pasji oraz codziennej pracy w warszawskim kinie studyjnym – Iluzjon.

 

Marcin Gontarski w trakcie pracy (fot. archiwum prywatne)

 

(Altao.pl) Cześć. Zanim przejdziemy do najważniejszych kwestii, najpierw strzelić trzeba do Ciebie innym, dość dziwnym pytaniem. Czy pokój kinooperatora to przyjemne i wygodne miejsce, czy raczej jest niczym ciemna jaskinia, w której zamiast piskliwych nietoperzy mieszkają głośne urządzenia, które nie każdemu „pozwalają się” dotknąć?

 

Marcin Gontarski: Powiem tak – będąc, ogromnym fanem Batmana, nietoperze nie mają przede mną żadnych tajemnic. Będąc kinooperatorem ze sporym stażem, który doświadczył różnych projektorów (zarówno analogowych, jak i cyfrowych) nigdy nie mogę być pewny, kiedy któryś z nich nie zrobi mi psikusa. I owszem – czasem natężenie dźwięku jest niesamowite, kiedyś np. miałem okazję pracować na kabinie, gdzie w jednym momencie pracowało siedem projektorów. Kwestia przyzwyczajenia i specyfikacji kabiny – bywa momentami ponuro, momentami bardzo jasno, ale jedno mogę stwierdzić na 100 procent – cicho nie jest nigdy, a kiedy w czasie projekcji nie muszę czegoś dotknąć, to znaczy, że wszystko jest okej.

 

(Altao.pl) Od jak dawna wykonujesz taki zawód i jak stałeś się człowiekiem, który poznał budynek kina od kuchni? Czy już jako mały chłopak marzyłeś o wyświetlaniu filmów na dużym ekranie?

 

Marcin Gontarski: Na ten temat mógłbym napisać opowiadanie na jakieś sto stron. Ja od pewnego momentu swojego życia „nie wierzę w życie pozafilmowe” i wiele sytuacji wyszła, tak bym powiedział „sPONTONicznie”. To była długa droga i nie wiem, jaki mamy limit znaków, ale mam nadzieję, że nie będzie potrzebne „skracanie” taśmy. Świadomie używam tego zwrotu, bo nawiązuje tutaj do mojego ukochanego filmu, jakim jest „Cinema Paradiso”. Przepiękny film o miłości do kina, taśmy 35 mm i idealnie opisujący marzenia młodego Pontona. Co prawda moja miłość do kinematografii nie zaczęła się od tego filmu – zaczęła się od Stevena Spielberga i „Parku Jurajskiego”, jednak to właśnie „Kino Paradiso” tchnęło we mnie myśl – jak fajnie, w sumie spoko mieć taką wiedzę i operować takim sprzętem. Magia kina pewnie nie do opisania. Nie myślałem wtedy, że mi się uda tego doświadczyć. Zawsze chciałem pracować w miejscu, które ma związek z kinem.

 

Bez opowiadania już historii życia (choć o karierze pracownika wypożyczalni DVD chętnie bym coś więcej opowiedział), udało mi się zacząć pracować jako kasjer w Cinema City w 2009 roku. Cóż – nieskromnie ogarniałem temat, byłem dosyć aktywny towarzysko i palenie papierosów na ewakuacji opłaciło się na tyle, że zostałem zauważony. Dostałem propozycje pracy na kabinie projekcyjnej i tak w 2010 roku zacząłem moją karierę. Czy miałem o tym jakikolwiek pojęcie? Oczywiście, ze nie, a jakimś specem techniki to też nie byłem. Trochę fart, trochę sponton i tak wszedłem do jaskini lwa. Uwierzcie – 7 projektorów na jednym poziomie, ten hałas i słowa starszych kinooperatorów, żebym wiedział na co się pisze, nie były zachęcające. (śmiech) Jednak niczego nie żałuje, bo kocham tę robotę! Niestety, cyfryzacja opanowała multipleksy, kiedy nastąpiły redukcje etatów, to szczerze poczułem okropny smutek. Czułem, że coś się skończyło. Jednak ma się trochę farta w życiu – niedługo po zwolnieniu pojawiła się oferta pracy w Kinie Iluzjon. Coś się kończy – coś się zaczyna. To była całkiem niezła zmiana w życiu. Jak to śpiewała Edith Piaf – „Niczego nie żałuje”.

 

Projektor w Kinie Iluzjon (fot. archiwum prywatne)

 

(Altao.pl) Ile czasu potrzeba, aby nauczyć się obsługi projektora? Wystarczy kilkumiesięczny kurs i tzw. smykałka do zadań technicznych, potocznie mówiąc, a może potrzebne jest coś jeszcze? Jak to wyglądało u Ciebie?

 

Marcin Gontarski: Drogę, jaką pokonałem z poziomu kas na kabinę projekcyjną, już znasz. Ile trwa szkolenie? Jest to jedne z trudniejszych pytań, jakie kiedykolwiek mi zadano. Mając 13-letnie doświadczenie kinooperatorskie, przyznam szczerze – nadal się uczę. Te analogowe cwaniaki potrafią zaskoczyć czasem człowieka. (śmiech) Teoretycznie – szkolenie, jeśli chodzi na pracę na aparatach analogowych, trwa mniej więcej od 40 do 70 godzin. Z tego co pamiętam, ja miałem chyba 56 godzin i powiem tak – założyć film, założyłem. Potem zdemontowałem i wszystko było git, ale pewności w moich ruchach nie miałem na wysokim poziomie. Pamiętam pierwsze tygodnie – w nocy śniły mi się kołowrotki z taśmą i nic więcej. Analogowa incepcja. Już tak kończąc, odpowiem na to pytanie – myślę, że tak de facto tak po roku czułem się pewny, że jestem w stanie przeprowadzić perfekcyjnie montaż reklam i filmu, projekcje, demontaż taśmy, wymienić pewne części projektora oraz zareagować na większość usterek. Jednak tak jak mówiłem – nigdy nie wiesz czy projektor nie postanowi ci zrobić plot twista. Czasem cała wiedza ogólna idzie w odstawkę, kiedy doświadczysz po sześciu latach nowego problemu. Potrzebne jest logiczne rozumowanie, szybkość podejmowania decyzji i całkiem spora odporność na stres. Skracając – zimna krew bardzo wskazana, np. w momencie, kiedy masz wizję odwołania premierowego seansu na łącznie 700 osób. A czasem rozwiązanie wydaje się proste, ale brak choć jednego czynnika może spowodować fiasko całej misji ratunkowej. Kolejne wszechstronny pytanie, na które nie da się jednoznacznie odpowiedzieć.

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:




Galeria zdjęć - "Sercem kina jest kabina". Marcin Gontarski o swojej pasji i tajnikach pracy kinooperatora!

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

5 (5)

Kinoman45
110 dni temu

Fajny wywiad. Pozytywny gość. Brawo. Pasja. Praca. Kino
Dodaj opinię do tego komentarza

0 (0)

Ponton
91 dni temu

Dzieki! To tylko mała część wiedzy, która przekazałem. Zapraszam na moje social media, będzie niebawem dużo więcej na temat mojej kinooperatorskiej pasji :)
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora admin

 -

Duet sibuku życzy smacznego i zaprasza do tańca w singlu "Food over friends"! - Muzyczne Style

Ej ludzie! 29 lipca w dystrybucji cyfrowej (na wszystkich serwisach streamingowych dzięki wytwórni Kayax) pojawił się utwór, w którym wymieszane są dwa składniki: szybkie tempo oraz żartobliwy tekst (w języku angielskim). To trzeci singiel katowickiego duetu o tajemniczej nazwie sibuku, będący ciekawą propozycją na lato. Nie dajcie się jednak zwieść słowom – choć w zwrotkach zespół postuluje wyższość jedzenia nad utrzymaniem przyjaźni, to w poincie okazuje się, że nie są oni aż tacy NIEKOLEŻEŃSCY.

 -

Papuga Wasyl – ptaszek z czubkiem, który zdobywa popularność na Instagramie! - Intrygujące

Altao.pl to portal o ludziach z pasją. Taka nazwa zobowiązuje, prawda? Wydaje się zatem, że tylko sylwetki znanych lub mniej znanych osób – mężczyzn i kobiet będą się tu pojawiać. Faktycznie taki był początkowo plan. Jednak, gdy zobaczy się na żywo pewną małą upierzoną istotę, to serducho się „roztapia”. Człowiek czuje się zahipnotyzowany równie mocno jak po spotkaniu z wielkimi oczami Kota w butach, który inaczej zareagowałby na widok Wasyla. Okej, ale kim jest Wasyl?! To papuga nimfa, zaadaptowana przez młode małżeństwo z Łodzi. Co ciekawe, ptaszek ten ma swojego Instagrama, gdzie obserwuje go już ponad pół tysiąca fanów, dlatego tym bardziej musieliśmy o nim napisać!

 -

O czerniaku w wielkim skrócie – czynniki ryzyka i metody zapobiegania - Genetyka i Biologia

Sierpień. Lato w pełni, połowa wakacji. Udajemy się nad morze, aby leżeć plackiem na plaży i mieć brązowe ciało. Jednak większość z nas często zapomina, że w trakcie upałów, gdy promienie słoneczne parzą niczym oddech Balroga, jesteśmy narażeni na niebezpieczeństwo poważniejsze niż czerwona, piekąca skóra. Może bowiem rozwinąć się czerniak. Czym dokładnie jest ta choroba? Jak się przed nią uchronić? Kto szczególnie jest na nią narażony? Czy pobyt w solarium jest groźniejszy od opalania się na leżaku? Na te pytanie odpowie Maciek Sobczak.

 -

Odwiedzin: 386

Autor: adminZabawne

20 memów z "przetestowanymi" sposobami na upały! - Zabawne

Nie wiemy, czy wszystkie pokazane na poniższych zdjęciach „patenty” pomogłyby ludziom mieszkającym w krajach, gdzie latem panuje temperatura powyżej 40 stopni Celsjusza (w cieniu!), ale Polacy, którzy nie mogli wyjechać na urlop nad mazurskie jeziora czy Morze Bałtyckie, powinni skorzystać z tych metod sprawdzonych przez pomysłowych internautów. Zobaczcie, 20 memów, które nie dość, że są śmieszne, to jeszcze okażą się zbawienne, jeśli chodzi o poradzenie sobie z falą afrykańskich upałów!

 -

Wywiad z Jakubem Jaworskim – warszawskim szefem kuchni i pasjonatem gastronomii! - Degustacja

Na Altao.pl poznaliście już wiele ciekawych osobistości. Utalentowanych w różnych dziedzinach, poświęcających swojej pasji życie i wolny czas, którzy w wywiadzie opowiedzieli nam i Wam, jak bardzo kochają to, co robią na co dzień. Byli wśród nich fotografowie, projektanci, muzycy, wokaliści i wokalistki, ludzie związani z kinem, magicy, poszukiwacze przygód, kaskaderzy… Można by jeszcze wymieniać. Ale jeszcze nie było kucharza, co może dziwić, tym bardziej że od dawna wstawiamy przepisy kulinarne. Robert Makłowicz był zbyt zajęty, ale za to Kuba Jaworski z Warszawy szybko zgodził się na rozmowę. Mamy nadzieję, że dzięki niej nakarmi jeszcze więcej potencjalnych, głodnych klientów, którzy zamówią jedzenie serwowane przez założoną przez niego firmę.

Polecamy podobne artykuły

 -

Kino – magiczna podróż, która może odmienić ludzkie dusze - Artykuły o filmach

Wielki ekran kinowy przyciąga nas jak magnes już od ponad 100 lat. Jakie były jego początki? Jak wygląda teraz?

Teraz czytane artykuły

 -

Odwiedzin: 1100

Autor: adminLudzie kina

Komentarze: 2

"Sercem kina jest kabina". Marcin Gontarski o swojej pasji i tajnikach pracy kinooperatora! - Ludzie kina

Idąc do kina, rzadko zastanawiamy się, jak działa projektor filmowy i na czym w szczegółach polega praca kinooperatora. Siadamy po prostu w wygodnym fotelu i czekamy, aż zacznie się seans. I jednocześnie modlimy się, aby wszystko działało, jak należy – bez żadnych problemów z obrazem czy dźwiękiem. Właśnie nad tym czuwa człowiek, który znajduje się w oddzielnym, mniejszym, pomieszczeniu. Znamy takiego specjalistę! To zaprzyjaźniony z portalem Altao.pl Marcin Gontarski.

 -

Odwiedzin: 4034

Autor: pjLudzie kina

Anton Yelchin – dlaczego tak wcześnie, dlaczego tak pechowo? - Ludzie kina

Nie był gwiazdą światowego formatu, bożyszczem nastolatek ani artystą wybitnym, ale zagrał kilka charakterystycznych ról, którymi udowodnił swój talent. Świat filmu był mu pisany. Mógł jeszcze stworzyć wiele kreacji, ale jego młode życie zostało brutalnie przerwane, i to w sposób dziwny, i straszny. Pochodzący z Rosji 27-letni Anton Yelchin został bowiem zmiażdżony przez własne auto!

 -

Odwiedzin: 33557

Autor: pjSavoir Vivre

Zachowanie przy stole, czyli kulinarne savoir vivre - Savoir Vivre

Zasady dotyczące jedzenia nie są związane tylko z samym podawaniem i spożywaniem potraw, ale również z nakrywaniem do stołu. Jednak najważniejsze pozostaje zachowanie przy stole. Jak mawiał Jean Anthelme Brillat-Savarin, autor Fizjologii smaku: powiedz mi jak jesz, a powiem ci, kim jesteś.

 -

Odwiedzin: 2974

Autor: pjLudzie kina

Michael Keaton – Od Batmana do Birdmana - Ludzie kina

Są aktorzy jednej roli. Jeśli usłyszy się bądź przeczyta ich nazwisko, to skojarzenie z danym bohaterem pojawia się natychmiast. Do tej grupy bez wątpienia zalicza się Michael Keaton, który zdaniem większości widzów był najlepszym odtwórcą Człowieka-Nietoperza. Starał się zerwać z owym wizerunkiem, co okazało się nie być wcale takie proste. Dzisiaj powraca na ekrany w blasku i chwale jako Birdman – też postać komiksowa, ale o całkiem odmiennym zabarwieniu emocjonalnym.

 -

Odwiedzin: 19905

Autor: pjZdrowie i uroda

Komentarze: 2

Domowe sposoby na bolące gardło - Zdrowie i uroda

Pogoda ostatnimi czasy jest bardzo nieprzewidywalna. Listopad na wysokim plusie, jesień niby złota, ale deszczowa i przyprawiająca o chandrę. To idealna aura dla rozmnażających się zarazków, przed którymi niełatwo się uchronić. Szczególnie narażone jest nasze gardło. Oczywiście, kiedy już jest bardzo zaczerwienione i grozi nam angina, to wizyta u lekarza będzie niezbędna. Ale w początkowej fazie można spróbować wyleczyć je domowymi sposobami.

Nowości

 -

Odwiedzin: 90

Autor: MovieBrainRecenzje filmów

Komentarze: 1

"NIE!" – Czy to UFO? - Recenzje filmów

Jordan Pelee jest obecnie najwybitniejszym reżyserem w Hollywood – moim zdaniem oczywiście. Zachwycałem się fantastycznym „Us” czy intrygującym „Get Out”, ale przy okazji tamtych premier bałem się niejako jeszcze tak szybko nakładać mu koronę na głowę. Jednak seans „Nope” („NIE!”) pozostawił mnie w takim zachwycie i prawdziwym niedowierzaniu w to „jak dobre to było”, że mogę już bez żadnych lęków koronować Pelee'a na największego kinowego wizjonera dzisiejszych czasów.

 -

Duet sibuku życzy smacznego i zaprasza do tańca w singlu "Food over friends"! - Muzyczne Style

Ej ludzie! 29 lipca w dystrybucji cyfrowej (na wszystkich serwisach streamingowych dzięki wytwórni Kayax) pojawił się utwór, w którym wymieszane są dwa składniki: szybkie tempo oraz żartobliwy tekst (w języku angielskim). To trzeci singiel katowickiego duetu o tajemniczej nazwie sibuku, będący ciekawą propozycją na lato. Nie dajcie się jednak zwieść słowom – choć w zwrotkach zespół postuluje wyższość jedzenia nad utrzymaniem przyjaźni, to w poincie okazuje się, że nie są oni aż tacy NIEKOLEŻEŃSCY.

 -

Papuga Wasyl – ptaszek z czubkiem, który zdobywa popularność na Instagramie! - Intrygujące

Altao.pl to portal o ludziach z pasją. Taka nazwa zobowiązuje, prawda? Wydaje się zatem, że tylko sylwetki znanych lub mniej znanych osób – mężczyzn i kobiet będą się tu pojawiać. Faktycznie taki był początkowo plan. Jednak, gdy zobaczy się na żywo pewną małą upierzoną istotę, to serducho się „roztapia”. Człowiek czuje się zahipnotyzowany równie mocno jak po spotkaniu z wielkimi oczami Kota w butach, który inaczej zareagowałby na widok Wasyla. Okej, ale kim jest Wasyl?! To papuga nimfa, zaadaptowana przez młode małżeństwo z Łodzi. Co ciekawe, ptaszek ten ma swojego Instagrama, gdzie obserwuje go już ponad pół tysiąca fanów, dlatego tym bardziej musieliśmy o nim napisać!

 -

"Internat" – Oblepiony strachem idź drogą nadziei! - Recenzje książek

«Byłem w „Internacie”, było przerażająco« – powiedział mi siostrzeniec. Nie wyjawił jednak tajemnicy swego dzieciństwa. Uff! Kacper po prostu tymi słowami zachęcił do przeczytania powieści ukraińskiego poety i pisarza Serhija Żadana. Sam tytuł wydanej w 2019 roku może sugerować, że będziemy mieć do czynienia ze smutną historią nastolatka, który musi poradzić sobie z przemocą ze strony rówieśników w obcym miejscu. Lecz po spojrzeniu na okładkę, gdzie znajduje się naszkicowany, zbombardowany dom, prawda okaże się dramatyczniejsza. Tym bardziej, że dziś „Internat” staje się książką niesamowicie aktualną, a trudna wędrówka pewnego nauczyciela odbywa się tak blisko nas – Polaków.

 -

Odwiedzin: 180

Autor: PaMTechnologie

Radziecka wyrzutnia rakiet masowego rażenia Szatan - Technologie

Czy wiecie, jak wygląda wyrzutnia rakietowa pocisków masowego rażenia? W tym filmie dowiecie się, jak szybko można doprowadzić do zagłady ludzkości. Taki system wyrzutni rakietowych działał w dawnym związku radzieckim i może działać - jak widać - do dziś. Film powstał na terenach Ukrainy, w tajnej bazie wojskowej. Został stworzony przez autora YouTube: BezPlanu - Pocisk, który miał zniszczyć świat...

 -

O czerniaku w wielkim skrócie – czynniki ryzyka i metody zapobiegania - Genetyka i Biologia

Sierpień. Lato w pełni, połowa wakacji. Udajemy się nad morze, aby leżeć plackiem na plaży i mieć brązowe ciało. Jednak większość z nas często zapomina, że w trakcie upałów, gdy promienie słoneczne parzą niczym oddech Balroga, jesteśmy narażeni na niebezpieczeństwo poważniejsze niż czerwona, piekąca skóra. Może bowiem rozwinąć się czerniak. Czym dokładnie jest ta choroba? Jak się przed nią uchronić? Kto szczególnie jest na nią narażony? Czy pobyt w solarium jest groźniejszy od opalania się na leżaku? Na te pytanie odpowie Maciek Sobczak.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 5928

Autor: pjLudzie kina

Robert Downey Jr. – Upadki i zwycięstwa - Ludzie kina

Buntownik na ekranie, buntownik w życiu prywatnym. To stwierdzenie najlepiej opisuje tego hollywoodzkiego gwiazdora. Robert Downey Jr. niegdyś był na samym dnie. Dziś ciągle na topie zyskuje coraz więcej fanów. Obecny sukces zawdzięcza bez wątpienia dwóm filmowym rolom. To Iron Man i Sherlock Holmes – postaci, w które chyba nikt inny nie wcieliłby się lepiej niż on.

 -

Odwiedzin: 694

Autor: adminLudzie kina

Komentarze: 1

Kaskader Jacek Jagódka – skaczący Tarzan, walczący wiking, hollywoodzki sukces! - Ludzie kina

Upadki z wysokości, przyjmowanie ciosów, nurkowanie, szybka jazda motocyklem… Można by jeszcze długo wymieniać czynności, którymi zajmują się kaskaderzy. Gdyby nie oni, serca widzów nie biłyby w szybkim tempie. Nie powstałyby szalone, trzymające za gardło, niebezpieczne sceny akcji. Nie zawsze przecież cuda z komputera zastąpią człowieka. Dlatego kaskader to zawód nadal bardzo potrzebny. W Polsce nie jest on aż tak wyniesiony na piedestał, ale w Hollywood jak najbardziej. To właśnie tam swoje marzenia spełnia pochodzący ze Stalowej Woli, a mieszkający w Londynie 38-letni Jacek Jagódka. Niech Was nie zmyli zabawne nazwisko. Ten facet wziął przecież udział w krwawym „Wikingu”! Zapracowany, w przerwie między kolejnymi projektami, zgodził się na wywiad dla portalu ludzi z pasją.

 -

Odwiedzin: 1963

Autor: adminLudzie kina

Komentarze: 1

Wywiad z Oskarem Sawickim – nastoletnim, kreatywnym twórcą krótkometrażówek! - Ludzie kina

Kiedy na Facebooku pojawił się post reklamujący krótkometrażowy film pt. „Sparring”, nie było innego wyboru, jak kliknąć w link. Już sam logline („wewnętrzna rywalizacja w dużym klubie piłkarskim pomiędzy nowym zawodnikiem a kapitanem”) zaintrygował i zachęcił do obejrzenia tego dzieła. I mimo że to produkcja amatorska, to widać, że nakręcona za pomocą profesjonalnego sprzętu. Ale to, co najbardziej zaskakujące, to fakt, że za scenariusz, jak i reżyserię odpowiada chłopak urodzony w 2003 roku. Mowa o Oskarze Sawickim. Człowieku z ogromną pasją. Twórcy, którego rozpiera energia, i który w swoje filmy wkłada całe serce. Koniecznie musieliśmy z nim porozmawiać!

 -

Odwiedzin: 6669

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 1

Bruce Lee – sukces i klątwa mistrza kung-fu - Ludzie kina

Bruce Lee. Ikona i legenda, którą nikomu przedstawiać nie trzeba. Nie ma na świecie człowieka (chyba że mieszka w głębokim buszu), który o nim nie słyszał. Na początku lat 90. zekranizowano biografię aktora w udanym filmie pt. „Smok: historia Bruce’a Lee” z doskonałą rolą Jasona Scotta… Lee (zbieżność nazwisk przypadkowa). A w roku 2019 jego nieśmiertelny duch ponownie mocno daje o sobie znać. Najpierw za sprawą opisywanego już na łamach portalu Altao.pl serialu pt. „Wojownik” i dzięki Quentinowi Tarantino, który to wprowadził postać mistrza kung-fu do swojego filmu „Pewnego razu w… Hollywood”.

 -

Odwiedzin: 4034

Autor: pjLudzie kina

Anton Yelchin – dlaczego tak wcześnie, dlaczego tak pechowo? - Ludzie kina

Nie był gwiazdą światowego formatu, bożyszczem nastolatek ani artystą wybitnym, ale zagrał kilka charakterystycznych ról, którymi udowodnił swój talent. Świat filmu był mu pisany. Mógł jeszcze stworzyć wiele kreacji, ale jego młode życie zostało brutalnie przerwane, i to w sposób dziwny, i straszny. Pochodzący z Rosji 27-letni Anton Yelchin został bowiem zmiażdżony przez własne auto!

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2022 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.460

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję