O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

Dubbing w Polsce - Artykuły o filmach

Dubbing w Polsce powszechnie uważany jest za odpowiedni wyłącznie w filmach animowanych, w ostateczności nadający się do aktorskich produkcji familijnych – czy to kinowych, czy emitowanych na kanałach typu Disney Channel lub Nickelodeon. Opinia ta, kreowana przez młodych ludzi, jest dość krzywdząca, ponieważ polski dubbing do produkcji aktorskich nierzadko stoi na znacznie wyższym poziomie niż w innych krajach, ma też bardzo długą historię.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
pottero (558 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
5 474
Czas czytania:
7 649 min.
Autor:
pottero (558 pkt)
Dodano:
1987 dni temu

Data dodania:
2015-11-03 14:30:51

Przyzwyczajenie do szeptanki, czyli filmu naczytywanego przez lektora – obecnie poza Polską stosowane wyłącznie w biednych krajach byłego bloku wschodniego, Mongolii i Wietnamie – to wynik transformacji ustrojowej, która dokonała się na przełomie lat 80. i 90. minionego wieku.

 

Trudno powiedzieć, kiedy zdubbingowano w Polsce pierwszy film, faktem jest jednak, że dubbing stosowano u nas już na początku lat 30.minionego wieku, czyli niedługo po tym, jak pojawiły się filmy dźwiękowe. Najstarsze wzmianki, na jakie można natknąć się w Internecie, dotyczą roku 1931, kiedy to do polskich kin trafiły zdubbingowane wersje „Karkołomnych zakrętów”, „Ulubieńca bogów”, „Parady Paramountu” i „Artystów”. Trend dubbingowania produkcji aktorskich utrzymywał się w Polsce długo, bowiem aż do lat 80.

 

Jeśli przejrzy się pierwsze lepsze forum filmowe, pod filmami dystrybuowanymi z dubbingiem z reguły można natknąć się na krytyczne, pozbawione w zasadzie jakiejkolwiek wartości komentarze typu „To nie bajka, żeby ją dubbingować”, „Bohaterowie brzmią jak dzieci”, „Dubbing sprawdza się tylko w »Shreku«” itd., z reguły pisane przez osoby, które nie miały nawet z dubbingiem do danego filmu czy serialu styczności. Okazuje się, że krytyka dubbingu istnieje w Polsce tak samo długo, jak sam dubbing. Wertując archiwalne wydania gazet poświęconych filmowi i sztuce, natknąć można się na liczne listy do redakcji – tak od zwolenników, jak i krytyków tej formy opracowywania filmów. Różnica polega na tym, że obecnie jest to hejt dla samego hejtu – idąc do kina, mogę wybrać, czy chcę oglądać film w 2D, czy w 3D, z dubbingiem, czy z napisami, w zwykłym kinie, czy w Imaksie – toteż takie narzekania są całkowicie bezzasadne. Dawniej krytyka płynęła od dorosłych ludzi, którzy pod swoją opinią podpisywali się imieniem i nazwiskiem i mieli rzeczowe argumenty. Przy czym pomijam kwestię tego, czy lepiej ogląda się królową Elżbietę mówiącą oryginalnym głosem Glendy Jackson, czy Aleksandry Śląskiej, ponieważ to sprawa subiektywna – jeżeli ktoś woli słuchać królowej Elżbiety przemawiającej głosem Aleksandry Śląskiej, nikt nie ma prawa powiedzieć mu, że się myli. Niezaprzeczalnymi argumentami przeciwko dubbingowi była jednak ówczesna aparatura kinowa – w biednej Polsce trudno było o dobre wyposażenie, dlatego, mimo wysiłków realizatorów dubbingu, przyjemność bądź nieprzyjemność z obcowania w kinie z filmem w takiej wersji zależała od jakości sprzętu, jakim kino dysponowało – zdarzało się, że w niektórych kinach nagłośnienie było tak fatalne, że widzowie praktycznie nie słyszeli albo nie rozumieli, co mówią bohaterowie. W przeciwieństwie do czasów obecnych, dawniej widz nie miał możliwości oglądania filmu z dubbingiem lub z napisami – o tym, co zostanie zdubbingowane, a co opatrzone napisami, decydował Centralny Urząd Kinematografii, który pieniądze na polskie wersje przeznaczał z państwowej kasy, tak więc film, do którego zarządzono dubbing, nie był wyświetlany w innej wersji.

 

Wraz z pojawieniem się telewizji osoby odpowiedzialne za opracowywanie filmów stanęły przed trudnym wyborem. Początkowo filmy i seriale w telewizji miały być nadawane podobnie jak w kinach – z dubbingiem lub z napisami. Kiedy telewizja przestała być nowinką dla bogatych, a teleodbiorniki zaczęły pojawiać się w coraz większej ilości domów, napisy przestały wystarczać – nie sprawdzały się w przypadku osób starszych i ze słabszym wzrokiem, ponieważ na poczciwej wiśle czy belwederze o tak małych przekątnych były bardzo trudne do odczytania. Dodatkowo w tamtych czasach dość wysoki był w Polsce odsetek analfabetyzmu. Stąd też stwierdzono, że zagraniczne filmy i seriale będzie się dubbingować, ale i ten zamiar się nie sprawdził. Powodem był fakt, że w Polsce działały wtedy tylko dwa studia zajmujące się opracowaniem filmów (konkretniej: Studio Opracowań Filmów, jedno w Warszawie, drugie w Łodzi), które posiadały ograniczoną liczbę pracowników, a dodatkowo dochodziła kwestia funduszy. Zdecydowano więc, że tymczasowo przyjęte zostanie rozwiązanie ze Związku Radzieckiego – szeptanka. Do filmów i seriali ambitnych i takich z dużą ilością dialogów opracowywano dubbing, z kolei pozostałe produkcje były zaczytywane przez lektora. Jest to znakomity przykład na to, że czasem prowizorka może przetrwać naprawdę długo – w końcu szeptanki w telewizji mamy do dziś.

 

Warto zdać sobie sprawę z tego, jakich ogromnych nakładów pracy wymagało zrealizowanie w czasach Polski Ludowej dubbingu. Obecnie, w dobie cyfrowych urządzeń i dźwięku wielokanałowego, praca jest znacznie ułatwiona – w wielkim uproszczeniu: reżyser i kierownik produkcji wyszukują obsadę, nagrywają dema, wysyłają do producenta, ten mówi, który głos jest najlepszy, aktorzy nagrywają swoje kwestie, dźwiękowiec przesuwa kilka suwaczków, aby zgadzała się głośność, montażysta montuje całość i mamy gotowy dubbing. W Polsce realizacja dubbingu trwa około trzech tygodni, jednak w krajach, w których dubbing jest powszechny, jak np. Czechy, robi się go w dwa dni. W Polsce Ludowej trwało to jednak nawet do kilkunastu miesięcy, a powodem były m.in. ograniczenia techniczne. Dialogista nieraz nawet tygodniami siedział przy małym monitorku, wpatrując się w usta aktorów i godzinami układał tekst tak, żeby dostosować kłapy, czyli polski tekst do ruchu ust. Aktorzy mozolnie nagrywali dialogi, rugani przez reżysera, jeżeli nie zgadzała się synchronizacja. A ponieważ były to czasy monofonicznego dźwięku, konieczne było zreprodukowanie całej warstwy dźwiękowej. Dziś dialogi dostarczane są do studia na innej ścieżce niż muzyka i efekty dźwiękowe, dawniej wszystko zapisane było na monofonicznej taśmie. Podczas gdy aktorzy nagrywali dialogi, dźwiękowcy reprodukowali wszystko inne. Mozolnie wycinali z oryginalnej taśmy fragmenty muzyki i efektów dźwiękowych, chodzili po mieście z magnetofonem, rejestrując dźwięki, które można by wykorzystać, a te, których nie można było zdobyć inaczej, odtwarzali w studiu. Gdy aktorzy nagrali dialogi, a dźwiękowiec skompletował już wszystkie potrzebne dźwięki, na scenę wkraczał montażysta, który – oczywiście mozolnie – montował to wszystko w całość. A dodać do tego należy jeszcze fakt, że w wielu filmach dystrybuowanych kinowo zamieniano również napisy – tytuł podawany był w języku polskim, zamiast „directorów” i „screenwriterów” byli „reżyserzy” i „scenarzyści”, dodatkowo umieszczano również informacje o polskiej wersji.

 

Fragment filmu pt. "Wyrok w Norymberdze", gdzie napisy w oryginale były po angielsku.

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - Dubbing w Polsce

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

10 (12)

Moq
1980 dni temu

Jeżeli wprowadzilibyśmy dubbing obowiązkowo w każdym filmie to każdy z nas po kilku miesiącach uznałby to za fakt i nie chciałby lektora. Wszystko zależy od naszych przyzwyczajeń. Taka nasza natura. Artykuł dobry i ciekawy. Polecam
Dodaj opinię do tego komentarza

5 (5)

Lidka
1978 dni temu

Czy ktoś z państwa słyszał o polskiej szkole dubbingu? Nie ona już nie istnieje ,skończyła się wraz ze śmiercią reżyserki Zofii Dybowskiej-Aleksandrowicz
Dodaj opinię do tego komentarza

-1 (13)

Kinomaniak
1987 dni temu

Ciekawy artykuł. Dubbing jest fajny, ale obecnie sprawdza się jedynie w bajkach i kinie familijnym. W krajach takich jak Włochy czy Niemcy dubbingują wszystko i wszędzie: filmy, programy telewizyjne, seriale. Dobrze, że u nas w kinach nadal jest wybór, dzięki czemu można usłyszeć wspaniałe, oryginalne głosy aktorów.
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora pottero

 -

Homoseksualizm u… wikingów - Erotyka, towarzyskie

Homoseksualizm to we współczesnym świecie temat budzący ogromne kontrowersje, ale jak na ironię problemu z nim nie mieli starożytni ani ludy niechrześcijańskie. Czy zastanawialiście się kiedyś, jak homoseksualistów postrzegali maskulinistyczni wikingowie – kultura dzielnych wojaków z mroźnej Północy, którzy na kilkaset lat przed Kolumbem dotarli do Ameryki?

 -

"Transformers: Ostatni Rycerz" – Psorka z Brazzers i wielkie roboty - Recenzje filmów

Nie jestem jak te tępe bubki z superpoważanych gazet i stron internetowych, które wszystkie filmy oceniają tą samą miarką. Nie wychodzę z założenia, że kino ma dostarczać przeżyć duchowych – jego zadaniem jest również dostarczanie rozrywki. Dlatego zarówno „Obywatelowi Kane’owi”, jak i letniemu blockbusterowi mogę wystawić taką samą ocenę – nie oceniam ich przecież w jednej tylko skali. W przeciwieństwie do Wielce Poważnych Recenzentów, którzy z miażdżenia kina rozrywkowego uczynili swoje hobby, miałem nadzieję dostarczyć Wam pozytywną recenzję „Transformers: Ostatniego Rycerza”. Co prawda dalej mógłbym to zrobić, ale musiałbym kłamać, a tego robić nie chcę.

 -

Odwiedzin: 2317

Autor: potteroRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Wonder Woman" – Kapitan Stara Batmana kontra Niemcy - Recenzje filmów

Warner Bros. przegrywał jak dotąd z Disneyem na każdej linii, przynajmniej jeśli mowa o uniwersach na podstawie komiksów o superbohaterach. Znośny „Człowiek ze stali”, żenująco słaby „Batman v Superman”, „Legion Samobójców” ogromnie zawodzący oczekiwania. Po tym wszystkim „Wonder Woman” była jedną wielką niewiadomą, tym bardziej, że według różnych przecieków film ponoć rodził się w bólach i miał skończyć jak dwa poprzednie, a dodatkowo budził bardzo silne skojarzenia z genezą pewnego superbohatera w niebieskich rajtkach, rozbijającego się w konkurencyjnym uniwersum.

 -

Odwiedzin: 3261

Autor: potteroRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Logan: Wolverine" – Stary człowiek, a może - Recenzje filmów

Chociaż Wolverine to bez wątpienia najbardziej kojarzona postać z filmowego uniwersum „X-Men”, jak dotąd nie miał on szczęścia do solowych filmów. Fatalną „Genezę” większość widzów wolała wyprzeć z pamięci, a „Wolverine” okazał się być produkcją na wskroś przeciętną. Na całe szczęście, pożegnanie Hugh Jackmana z tą kultową rolą okazało się przedsięwzięciem jak najbardziej udanym. Nie będzie przesadą stwierdzenie, że „Logan: Wolverine” to jak dotąd jeden z najlepszych filmów zrealizowanych na podstawie komiksów i bez wątpienia najlepszy film z serii „X-Men”, w moim odczuciu przebijający nawet świetnego „Deadpoola”.

 -

Odwiedzin: 2619

Autor: potteroRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Kubo i dwie struny" – Chłopiec i zaczarowany shamisen - Recenzje filmów

Piętnaście lat temu najczęściej bywało tak, że do Polski duże hollywoodzkie premiery trafiały ze sporym opóźnieniem. W ubiegłym roku oburzenie wywołał fakt, że na „Przebudzenie Mocy” będziemy musieli czekać dwa tygodnie dłużej, chociaż piętnaście lat temu na „Władcę Pierścieni: Drużynę Pierścienia” czy „Harry’ego Pottera i Kamień Filozoficzny” czekaliśmy ponad dwa miesiące. Jeżeli piractwo uczyniło coś dobrego, to tyle, że przez nie otrzymujemy premiery znacznie szybciej – czasem przed Amerykanami, niekiedy równo z nimi, a czasem trochę później, różnica z reguły mieści się jednak w akceptowalnej normie.

Teraz czytane artykuły

 -

Odwiedzin: 5474

Autor: potteroArtykuły o filmach

Komentarze: 3

Dubbing w Polsce - Artykuły o filmach

Dubbing w Polsce powszechnie uważany jest za odpowiedni wyłącznie w filmach animowanych, w ostateczności nadający się do aktorskich produkcji familijnych – czy to kinowych, czy emitowanych na kanałach typu Disney Channel lub Nickelodeon. Opinia ta, kreowana przez młodych ludzi, jest dość krzywdząca, ponieważ polski dubbing do produkcji aktorskich nierzadko stoi na znacznie wyższym poziomie niż w innych krajach, ma też bardzo długą historię.

 -

Sekrety ludzkiego mózgu - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Najważniejszy organ naszego ciała, który nadal nie jest dokładnie zbadany. Jakie skrywa tajemnice? Było już o hipnozie i zaburzeniach sennych. Teraz spróbujemy zagłębić się w zakamarki ludzkiego umysłu.

 -

Wywiad z badaczem i pisarzem Igorem Witkowskim - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Jakiś czas temu publikujący na Altao.pl swoje artykuły Łukasz Kulak udał się do Warszawy, aby porozmawiać ze znanym badaczem dawnych cywilizacji, II wojny światowej (Trzeciej Rzeszy) i ufologiem – Igorem Witkowskim. Wywiad dotyczył między innymi książki pt. „Oś świata” i ruin Puma Punku. To tylko jego część. Cały będzie dostępny w lipcowym wydaniu miesięcznika „Czwarty Wymiar”.

 -

Odwiedzin: 3479

Autor: Daniel DrozdekAutorzy/pisarze

Komentarze: 3

"O świecie, czyli o Tobie" - wiersz autorstwa Daniela Drozdka - Autorzy/pisarze

Daniel jest uczniem technikum i mieszkańcem Czechowic-Dziedzic. Jak wielu kolegów w jego wieku, interesuje się sportem, muzyką i ogólnie szeroko pojętą kulturą. Jednak jest wyjątkowy, bo poza sportem i rozrywką, ma w sobie artystyczną duszę i pasjonuje go też świat poezji oraz filozofii. Co więcej, sam od pewnego czasu pisze. Do tej pory na łamach portalu Altao.pl zaprezentował Wam kilka recenzji gier. Tym razem postanowił stworzyć drugi profil, aby podzielić się swoją twórczością ze wszystkimi miłośnikami poezji. Na pierwszy ogień przeczytacie dzieło pt. „O świecie, czyli o Tobie”.

 -

Włocławek - zdjęcia wykonane z poziomu lustra wody nad Wisłą - Ciekawe miejsca

Zapraszamy na wirtualną wycieczkę statkiem po rzece Wiśle w okolicy miasta Włocławek. Zdjęcia pokazują stary most we Włocławku, bulwary i tamę wraz ze śluzą, krzyż przy pomniku wyrzucenia Jerzego Popiełuszki. Włocławek - lato 2012.

 -

Segway S-Pod – wygodny fotel na kółkach! - Nowinki motoryzacyjne

Im wygodniej i bardziej futurystycznie, tym lepiej – pomyśleli zapewne producenci z firmy Segway, pokazując na CES 2020 (największe targi elektroniki na świecie), prezentując swoje najnowsze cacko na kołkach. I nie, nie jest to bardziej odpicowana elektryczna hulajnoga, a…. fotel o nazwie S-Pod!

 -

"Ununpentium" – posłuchaj kosmicznych dźwięków gitary w wykonaniu Gumis Experiment! - Muzyczne Style

Uważasz gitarę za najlepszy instrument? A rock i metal za najlepsze gatunki muzyczne? Jeśli tak, to musisz poznać styl, jaki prezentuje Cyprian „Gumiś” Naumiuk. To wirtuoz gitary, który nie boi się eksperymentów. Kiedyś udzielał się w co najmniej 12 zespołach (m.in. w „Interior” i „Small Tawn”), ale wreszcie postanowił rozpocząć karierę solową. Założył jednoosobowy projekt o nazwie Gumis Experiment. Na początku 2018 roku wydał pierwszą EP-kę pt. „Multiversum”, gdzie zaskoczył swoimi kosmicznymi dźwiękami i nawiązaniami do muzyki elektronicznej, ambientu, a nawet muzyki filmowej. Następnie światło dzienne ujrzał utwór „Apator XVII” promujący kolejną EP-kę, na której galaktyczne brzmienia Gumisia są jeszcze bardziej dopracowane. Na jego kanale na YouTubie znajdziecie te dwa mini-albumy, a także obszerny wywiad udzielony programowi pt. „Przestrzeń dźwiękowa”, dzięki któremu dowiecie się m.in. sporo ciekawostek na temat gatunku, jaki komponuje ten autor multimedialnego podręcznika „Gitara Rytmiczna – Szkoła Gry”, a także o jego wielkiej miłości do muzyki. A my tymczasem zapraszamy do posłuchania singla „Ununpentium” (nazwa wzięta od nowo odkrytego pierwiastka), który na YouTubie pojawił się w 2019 roku. Na początku 2020 roku, 20 stycznia, premierę będzie mieć z kolei najnowszy singiel pt. „The Beginning Of All Things”. Czekamy!

 -

Odwiedzin: 25303

Autor: matusiakMuzyczne Style

Komentarze: 3

Rosyjska muzyka ludowa - Muzyczne Style

Rosyjska muzyka rozwijała się dwutorowo - jako obrzędowa muzyka instrumentalna i świecka wokalna (pieśni wojenne w X i XI w., w późniejszym okresie ujmowane w cykle bylin, pieśni dworskie wykonywane przez tzw. bajanów na dworach książęcych) oraz jednogłosowa muzyka cerkiewna (znamiennyj razspiew - nazwa pochodzi od znamion, znaków pisma muzycznego).

 -

Kobiety – tak różne, tak wspaniałe - Artykuły o filmach

Jakie są kobiety? Na to, wydawać się mogło banalne pytanie, nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Na przykładzie kilku popularnych filmów i powieści XX wieku, przybliżę sylwetki znanych bohaterek.

 -

Odwiedzin: 1184

Autor: aragorn136Recenzje książek

Komentarze: 1

"Terror" – W lodowym piekle! - Recenzje książek

Czułem ogromne emocje, mając w ręku wydanie „Terroru” z roku 2015, książki na temat której słyszałem i czytałem wiele pochlebnych opinii. Nic dziwnego. Wystarczy samo nazwisko autora – Amerykanina Dana Simmonsa, aby wierzyć, że będzie się miało do czynienia z czymś ponadprzeciętnym. Tak było z „Hyperionem”, tak jest i z „Terrorem”. Może nie jest to dzieło ze wszech miar idealne, lecz jako wciągająca powieść grozy i przygodowy survival w jednym, stanowi pozycję obowiązkową. I już na wstępie poinformuję, iż „gorąco” (to słowo używam nieprzypadkowo) polecam ją wszystkim miłośnikom horrorów.

 -

Odwiedzin: 14689

Autor: lukasz_kulakIntrygujące

Komentarze: 5

Księżyc statkiem kosmicznym? - Intrygujące

Myśl, że Księżyc nie jest naturalnym satelitą ziemskim może wydaje się być kompletną bzdurą. Kiedy jednak dokładnie przyjrzymy się faktom na temat „Srebrnego globu”, nasze poglądy ulegną radykalnej zmianie.

 -

Odwiedzin: 13230

Autor: aragorn136Recenzje książek

Komentarze: 4

Jak napisać scenariusz filmowy? - Recenzje książek

Robin U. Russin oraz Wiliam M. Downs, dwaj amerykańscy scenarzyści całą swoją wiedzę zabrali w jednej książce. W przystępny sposób, dzieląc na poszczególne części, opisali wszystko: od techniki po ciekawostki. „Jak napisać scenariusz filmowy” to najlepsza pozycja na rynku zarówno dla laików jak i nieco doświadczonych pisarzy. To biblia dla scenarzystów.

 -

Odwiedzin: 1098

Autor: adminKultura

Podsumowanie obchodów 800-lecia Raciborza - Kultura

Kapsuła czasu, imprezy sportowe, kulturalne, spotkania autorskie, wystawy, jarmarki, koncerty gwiazd polskiej estrady – to tylko niektóre z atrakcji jakie odbyły się z okazji 800-lecia nadania praw miejskich Raciborzowi. Dodatkowo miłośnicy złotego trunku mogli nabyć jubileuszowe piwo raciborskie, kolekcjonerzy - pocztówki, a łasuchy - czekoladki.

 -

Odwiedzin: 14170

Autor: PaMHistoria

Komentarze: 1

Złamanie kodu Enigmy - Historia

Jeszcze przed wybuchem II wojny światowej – trzech polskich matematyków: Jerzy Różycki, Henryk Zygalski i Marian Rejewski pracowali nad złamaniem kodu enigmy. Przyczynili się do skrócenia wojny i ocalenia tysięcy, a nawet miliona ludzkich istnień.

 -

"Wojna o planetę małp" – "Apes together strong!" - Recenzje filmów

„Wojna o planetę małp” to nietypowy letni blockbuster. Ważniejsze są tu bowiem rozterki na temat moralności i dramat jednostki niż sama akcja i piekło wojny. Co więcej, jest to film hołdujący… „Czasowi Apokalipsy” Coppoli, i równie mocno, jak wspomniane arcydzieło kina wojennego, zagłębia się w psychologię postaci i angażuje w opowiadaną historię. Niezwykłe, tym bardziej że pierwsze skrzypce grają w nim nie ludzi z kwi i kości, tylko stworzone techniką motion i performance capture małpy!

 -

Odwiedzin: 1602

Autor: adminLudzie kina

Komentarze: 2

Bracia Znajmieccy i ich "Pierwszy listopada" – przyprawiający o dreszcze krótki metraż - Ludzie kina

Na naszym portalu często przedstawiamy ludzi z niezwykłą pasją i talentem. Należą do nich także dwaj pochodzący z Uniechowa – małej miejscowości na Kujawach bracia Dawid i Dominik Znajmieccy. Chłopaki interesują się kinem, piszą scenariusze i studiują na Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie, gdzie rozwijają swoją wiedzę w montażu i zdjęciach. Zapraszamy i zachęcamy do obejrzenia ich klimatycznego krótkometrażowego filmu pt. "Pierwszy listopada". Można się przestraszyć!

 -

Pierwszy motocykl napędzany silnikiem spalinowym - Nowinki motoryzacyjne

Pod koniec sierpnia odbył się już VII Ogólnopolski Zlot Motocykli w Choceniu. Nie udało nam się udać na tę imprezę, ale z relacji znajomych - miłośników motoryzacji - wiemy, że jak co roku można było ponownie podziwiać wiele szybkich i mocnych maszyn. Krótko mówiąc, wrażeń w postaci ryku silnika, zapachu spalin i kaskaderskich popisów nie brakowało. Ciekawe natomiast, ile ze zgromadzonych tam osób (głównie młodych chłopaków) wie kiedy zbudowano i jak wyglądał pierwszy motor?

 -

Odwiedzin: 3291

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 1

Vin Diesel – Twardziel o gołębim sercu - Ludzie kina

Muskuły, chrypa i łysina – oto znaki rozpoznawcze tego popularnego aktora. Dla części widzów jego występy są drewniane (był nawet drzewem i to w niemal dosłownym tego słowa znaczeniu; patrz Groot w „Strażnikach Galaktyki”) i pozbawione krztyny talentu. Vin Diesel, a właściwie Mark Sinclair Vincent krytyką się jednak nie przejmuje. Wie, że ma oddanych fanów uważających, że nie brakuje mu ogromnej charyzmy. Produkcje, w których gra, dostarczają wielu godzin adrenaliny.

Nowości

 -

"Klara i Słońce" – Nowa jakość u Noblisty - Recenzje książek

Kazuo Ishiguro to, urodzony w Nagasaki, brytyjski pisarz i laureat Literackiej Nagrody Nobla. 24 marca 2021 roku na polskim rynku wydawniczym pojawiła się jego najnowsza i oczekiwana powieść pt. „Klara i Słońce”. Czy autor słynnych, zekranizowanych „Okruchów dnia” (z piękną rolą Anthony’ego Hopkinsa) ponownie zachwyca swoim stylem?

 -

Małgorzata Beczek poszła "na solo" sama ze sobą! - Zespoły i Artyści

Małgorzata Beczek to barwna artystka, która wydała właśnie singiel „Strzelaj”, a wraz z nim debiutancką EPkę „2002”. W ten sposób poszła „na solo” sama ze sobą. Co wiemy na temat tej piosenkarki? Jaką tematykę porusza w swoich utworach? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w niniejszym artykule.

 -

"Wonder Woman 1984" – Z księżniczką Dianą przez lukrowany tor przeszkód - Recenzje filmów

Kiedy Warner Bros w grudniu 2019 roku pierwszy raz wyświetlił zwiastun „Wonder Woman 1984”, moje serducho zabiło szybciej. Ejtisowy klimat, „podrasowana” brzmieniowo melodia refrenu „Blue Monday”, ogolony Pedro Pascal, pstrokate stroje i Cudowna Kobieta zręcznie wywijającą świetlistym biczem. „Drugi film o przygodach Amazonki znanej z kart DC nie może być kiepski” – tak pomyślałem. Tymczasem rzeczywistość pokazała środkowy palec.

 -

Krzysztof Krawczyk – Parostatkiem w piękny rejs… - Zespoły i Artyści

„Przemierzył cały świat od Las Vegas po Krym, zgrał tysiąc talii kart, które lubią dym”. Jego muzyka towarzyszyła pokoleniom słuchaczy, nie tylko podczas potańcówek i imprez sylwestrowych, ale także w domowym zaciszu. I choć miał epizod z przaśnym disco polo, to w pełni zasłużył sobie na miano króla estrady. Niegdyś przeżył poważny wypadek samochodowy. Wydawało się, że i tym razem dopisze mu szczęście i pokona koronawirusa. Niestety, mimo że po wyjściu ze szpitala Krzysztof Krawczyk czuł się przez pierwsze dni dobrze, to w Poniedziałek Wielkanocny nagle zasłabł. Zmarł w wieku 74 lat w łódzkim szpitalu (przyczyną były choroby współistniejące, m.in. słabe serce). Wspomnijmy więc tego bardzo utalentowanego piosenkarza o barytonowym głosie.

 -

Odwiedzin: 108

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 1

"WandaVision" – Ożeniłem się z czarownicą! - Seriale

Nie mam żadnych mocy. Nie przesuwam przedmiotów siłą umysłu. Z kontrolą otaczającej mnie rzeczywistości także u mnie kiepsko. A jednak, mimo niedostępności serwisu streamingowego Disney+ w Polsce, udało mi się wreszcie obejrzeć dziewięć odcinków serialu, który już na etapie zwiastunów intrygował bardziej niż wiele innych rozrywkowych produkcji Mavela. Tak. Dobrze myślicie. To „WandaVision”. Czy faktycznie jest to obowiązkowa pozycja dla fanów oryginalnych pomysłów i bohaterów w przyciasnych strojach. Czy to bardzo udany serial?

 -

Odwiedzin: 1631

Autor: ZosiaPrzepisy

Wielkanocna babka inna niż wszystkie - Przepisy

Święta Wielkiejnocy tuż za rogiem. Goście się zjadą. Czas więc już myśleć nad różnymi ciastami i potrawami mięsnymi. A może w tym roku warto by czymś zaskoczyć swoich bliskich i przygotować danie, które wcześniej nie stało na naszym wielkanocnym stole. Co powiecie np. na zimną babkę, którą kilka dni temu wykonałam. Wygląda z daleka jak kolorowy wypiek ze słodką galaretą, lecz tak naprawdę to danie złożone ze składników, takich jak: koperek, szynka, jajko i warzywa!

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 2213

Autor: adminArtykuły o filmach

Komentarze: 1

Nadciąga "Ostatni Samotnik", czyli pierwszy polski pełnometrażowy film postapokaliptyczny! - Artykuły o filmach

Nie, to nie żaden żart. No może tylko trochę. Bo „Ostatni Samotnik” to nie zrealizowany za grubą kasiorę film, który sprawi, że będziemy siedzieć na krawędzi wygodnego fotela w Imaxie. To produkcja zrobiona przez przyjaciół, kumpli, pasjonatów… kabareciarzy i stand-uperów. Wśród nich, także w obsadzie, są m.in.: Grzegorz Halama, Karol Kopiec, Wojciech Tremiszewski, Abelard Giza. Chłopaki się zebrali, no i nakręcili na bazie popularności serialu „Czarnobyl” i powieści „Metro 2033” swój niezależny obraz (debiut zielonogórskiej wytwórni XbestCinema), którego akcja rozgrywa się w mrocznym alternatywnym świecie, gdzie katastrofa czarnobylska miała o wiele większe skutki niż w rzeczywistości. W strefie zamkniętej wypełnionej promieniowaniem, niewytłumaczalnymi anomaliami, groźnymi... mutantami i żądnymi przygód i artefaktów ludźmi uciekającymi przed cywilizacją i prawem. Do tego najbardziej niebezpiecznego miejsca na planecie Ziemia trafia młody Michał Szewczenko. Ale cel jego przybycia jest bardziej osobisty niż innych. Film będzie mieć premierę 21 października w kinie Cinema City w Zielonej Górze. Prace nad nim trwały 4 lata. Zdjęcia nakręcano na terenie całej Polski i w okolicach elektrowni w Czarnobylu. Co, jak co, ale zwiastun wygląda klimatycznie!

 -

Odwiedzin: 1828

Autor: adminArtykuły o filmach

Komentarze: 4

10 najlepszych i najgorszych filmów z premierą w roku 2020! - Artykuły o filmach

Mamy już styczeń roku 2021, czas więc wybrać najlepsze i najsłabsze filmy, które można było obejrzeć przez 12 poprzednich miesięcy. Nie działo się za wiele ze względu na pozamykane przez całe miesiące kina, widzowie mieli jednak alternatywę w postaci serwisów streamingowych. Wiadomo, że numerem jeden wśród „złoli” był koronawirus, natomiast odwagą zabłysnął… Borat (zagościł nawet na jednej z list; ciekawi jesteście, na której?). A jakim tytułom filmowym można dać złoty medal, a które strącić na dno przepaści? Selekcji dokonali wspólnie recenzenci: Przemysław Jankowski (Aragorn136) i Bartłomiej Pasiak (bonopasiak).

 -

Uczta kinomana – top 10 filmów, które trafią na duży ekran w roku 2017 - Artykuły o filmach

Patrząc na tytuły produkcji z premierą zaplanowaną na rok 2017, można śmiało stwierdzić, że czeka nas w kinie wiele emocji. Wybraliśmy 10 takich, które zapowiadają się bardzo obiecująco, z którymi wiążą się spore nadzieje. Jedno jest pewne – to będzie uczta dla miłośników kina science fiction (aż sześć obrazów tego gatunku znalazło się w przygotowanym zestawieniu).

 -

Odwiedzin: 17815

Autor: pjArtykuły o filmach

Komentarze: 5

Najgroźniejsze i najpotężniejsze filmowe potwory - Artykuły o filmach

„Monster movie” od jakiegoś czasu przeżywa drugą młodość. W roku 2013 w filmie „Pacific Rim” na ziemską scenę z oceanicznych czeluści wypełzły olbrzymie Kaiju, by siać strach i zniszczenie. Po mniej więcej dziesięciu miesiącach w kinach pojawiła się odświeżona „Godzilla”, a w 2019 roku jej kolejna część. Co sprawia, że tak kochamy filmowe monstra?

 -

"Hair Love" – zobacz najlepszy krótkometrażowy film animowany 2019 roku! - Artykuły o filmach

O „Toy Story 4”, czyli laureacie Oscara wszyscy słyszeli, niemal wszyscy go oglądali i się zachwycali (choć naszym zdaniem to wybór zbyt bezpieczny – były ciekawsze tytuły w tej konkurencji). A co z najlepszą animacją w kategorii krótkiego metrażu? Tu wygrało około 7 minutowe dzieło Mathew A. Cherry’ego, który wcześniej był producentem wykonawczym filmu „Czarne bractwo. BlacKkKlansman”. W jego „Hair Love” bohaterką też jest osoba czarnoskóra, tym razem dziewczynka. Czy opowieść o… czesaniu włosów (relacja tata – córeczka) może być na tyle interesująca i przyjemna, że zasługuje na najważniejszą nagrodę? Z jednej strony już od pierwszej sceny można przewidzieć, do czego zmierza fabuła – ot banalny wyciskacz łez poszatkowany na początku slapstickowym humorem. I można pomyśleć, że Oscar został przyznany, bo w „Hair Love” przedstawiani są Afroamerykanie. Ale gdy pod koniec narysowana dość prostą kreską animacja przeradza się w mądrą i uniwersalną historię o przemijaniu i wartościach rodzinnych, to aż miło się robi na serduszku… Zresztą zobaczcie sami i oceńcie! Film jest dostępny na oficjalnym kanale Sony Pictures.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2021 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.808

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję