O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Mafia III" – Propozycja co najwyżej do rozważenia - Recenzje gier

Któż z nas nie kocha opowieści gangsterskich, takich jak „Ojciec chrzestny”, „Chłopcy z ferajny” czy „Człowiek z blizną”? Kto nie marzył po ich obejrzeniu, żeby tak zostać szefem mafii i żyć jak pączek w maśle, mając pod sobą silnorękich będących na każde nasze zawołanie? Chociaż gier gangsterskich, które pozwoliłyby nam choć przez chwilę poczuć się jak członek mafii, powstało sporo, to jednak na ich tle właśnie „Mafia” wybija się poważnym podejściem do tematu i chyba właśnie za to seria ta pokochana została przez graczy.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
pottero (547 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 023
Czas czytania:
1 175 min.
Kategoria:
Recenzje gier
Autor:
pottero (547 pkt)
Dodano:
671 dni temu

Data dodania:
2016-10-13 08:53:02

Czy trzecia część gry ponownie rozbudzi w graczach marzenia o życiu poza prawem? No cóż, być może, ale raczej nie aż tak jak dwie poprzednie.

 

Hangar 13 i 2K cały zalążek fabuły przedstawili już w zwiastunach i innych materiałach promocyjnych, dlatego nie ma sensu zbytnio się tutaj powtarzać. Najkrócej mówiąc: wcielamy się w Lincolna Claya, Mulata i weterana wojny w Wietnamie, który po kilku latach na froncie wraca co rodzinnego Nowego Bordeaux, gdzie dowiaduje się, że jego przybrana rodzina jest winna pieniądze przestępczemu bossowi Salowi Marcanowi, dla którego pracuje. Lincoln zgadza się pomóc mafiosowi w zuchwałym napadzie na Bank Rezerw Federalnych, dzięki czemu jego rodzina ma spłacić dług, zostaje jednak zdradzony, a jego przyjaciele giną. Kierowany żądzą zemsty postanawia odpłacić pięknym za nadobne i zabić bossa, najpierw jednak kawałek po kawałku wydzierając mu kolejne dzielnice miasta. Z pomocą przychodzi Lincolnowi kilku zaufanych współpracowników, wśród których znajdziemy m.in. Vita Scalettę, również mającego zatargi z Marcanem, Irlandyczka Burke’a i Haitankę Cassandrę.

 

Screen z gry „Mafia III” 

 

Przypuszczam, że większość fanów serii, podobnie jak ja, dwie pierwsze „Mafie” ceni sobie za to, że były nastawione były przede wszystkim na historię, będąc czymś w rodzaju interaktywnego filmu gangsterskiego, w którym poruszaliśmy się po pseudosandboksowym świecie. Co prawda mogliśmy przemierzać Lost Heaven i Empire Bay, ale poza wykonywaniem liniowych misji głównych tak naprawdę mieliśmy tam niewiele do roboty. Tworząc „Mafię III” deweloperzy, wśród których znalazło się wielu członków dawnego 2K Czech, starali się sprawić, żeby gra była nieco bardziej sandboksowa, przy jednoczesnym zachowaniu nacisku na fabułę, ale niestety ta koncepcja trochę ich przerosła. Co prawda poza zadaniami głównymi możemy wykonywać również misje poboczne, a przy okazji kolekcjonować rozmaite znajdźki, ale całość cierpi niestety na syndrom pierwszego „Assassin’s Creed” czy ubiegłorocznego „Mad Maksa” – jest do bólu powtarzalna. Zbieranie znajdziek, takich jak numery „Playboya” czy płyty z muzyką, nie daje absolutnie nic, a jedynym wyjątkiem są części elektroniczne, dzięki którym można skonstruować urządzenia podsłuchowe nanoszące na mapę inne znajdźki i położenie wrogów. Są to jednak aktywności opcjonalne, więc może nie byłoby tak źle, gdyby tylko one były nijakie, ale niestety również sam trzon zabawy opiera się na powtarzalnych doświadczeniach. Z grubsza gra wygląda tak: znajdujemy kontakt w dzielnicy, żeby dowiedzieć się o interesach przestępczych prowadzonych na danym terenie przez wroga – prostytucji, porno, wymuszeniach, haraczach, narkotykach, alkoholu itd. Otrzymujemy informacje o działalnościach, którym musimy zaszkodzić, żeby wywabić odpowiedzialnych za nie capo, a następnie zabieramy się za wyrządzanie im strat finansowych – kiedy będą one wystarczająco duże, zmusza to capo do ujawnienia się – wtedy go zabijamy lub werbujemy. Po unieszkodliwieniu dwóch capo zabieramy się za porucznika zarządzającego dzielnicą, a kiedy z nim skończymy, teren przekazujemy któremuś ze swoich podkomendnych i ruszamy do kolejnej dzielnicy, żeby zrobić to samo. To, jak skutecznie zaszkodzimy interesom wroga, przekłada się na zyski z dzielnicy, a tym samym na dolę, którą odpalają nam nasi podkomendni. Jeżeli przed dobraniem się do wrogiego porucznika w stu procentach zaszkodzimy obu biznesom i przeciągniemy na naszą stronę odpowiedzialne za nie osoby, zyski będą większe. Te powiększać można jeszcze bardziej poprzez wykonywanie dla podkomendnych zadań dodatkowych, a wraz z większymi zyskami naszych ludzi zyskujemy dostęp do kolejnych umiejętności lub ulepszeń, takich jak np. dodatkowy pasek zdrowia, odwołanie policji, samochód na wezwanie itd. Problem polega na tym, że chociaż każda taka misja ma jakąś otoczkę fabularną, a twórcy starają się ją ubrać w inne piórka, nie udaje im się „przypudrować” faktu, że cały czas robimy to samo – zabij, przesłuchaj, zniszcz, zabierz, ścigaj… Do tego dodać należy również powtarzalność lokacji (capo i porucznika najczęściej dopadamy w tym samym budynku) oraz animacji, takich jak np. dzwonienie do sojuszników z prośbą o pomoc – zawsze wyglądają one identycznie, ale twórcy nie przewidzieli możliwości pominięcia żadnego filmiku, więc trzeba je oglądać kilkadziesiąt razy. A na koniec obejrzeć jeszcze kilkanaście minut napisów, których też nie da się wyłączyć.

 

Trzeba jednak oddać deweloperom, że w przypadku najważniejszych misji, czyli tych polegających na eliminowaniu poruczników, starali się o jako taką różnorodność. Jedna na przykład rozgrywa się w cholernie klimatycznej lokacji (zalany lunapark z domem strachów), inna polega na pościgu, a jeszcze inna na ochronie danego miejsca. W niektórych przypadkach dostajemy też możliwość obrania jednego z dwóch podejść – frontalnego ataku lub próby załatwienia sprawy po cichu. Nie zmienia to jednak faktu, że są to wyjątki od reguły, a po kilku godzinach całkowicie traci się chęci na wykonywanie zleceń dodatkowych i stuprocentowe szkodzenie biznesom, coraz częściej robiąc wyłącznie to, co potrzebne do popchnięcia fabuły naprzód. Ulepszenia nie są niezbędne do ukończenia gry, a pieniędzy – poza amunicją i przysługami – niespecjalnie jest na co wydawać, więc wykonując tylko kluczowe czynności, dość szybko zbierzemy sporą sumę, z którą nie mamy co zrobić.

 

Galeria zdjęć - "Mafia III" – Propozycja co najwyżej do rozważenia

Temat / Nick:

Treść komentarza:

0 (0)

gracz
669 dni temu

Przeszedłem pierwszą część gry MAFIA chyba z 3 albo 4 razy, na różnych poziomach trudności. Do II części nie miałem jeszcze okazji usiąść, ale z reklamy III części widać, że twórcy gry nie zrobili takich wielkich postępów. Nie wiem jak 3 część, ale widać z opisu, że też nie rewelacja. Gra ogólnie ma swój klimat, bo zawsze miała, ale może 4 część będzie technologicznie lepsza.
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora pottero

autor:pottero(547 pkt)

utworzony: 1287 dni temu

liczba odwiedzin: 6738

autor:pottero(547 pkt)

utworzony: 440 dni temu

liczba odwiedzin: 702

autor:pottero(547 pkt)

utworzony: 529 dni temu

liczba odwiedzin: 1187

autor:pottero(547 pkt)

utworzony: 619 dni temu

liczba odwiedzin: 962

Polecamy podobne artykuły

autor:aragorn136(3338 pkt)

utworzony: 292 dni temu

liczba odwiedzin: 331

autor:aragorn136(3338 pkt)

utworzony: 1419 dni temu

liczba odwiedzin: 3262

autor:pj(1888 pkt)

utworzony: 2094 dni temu

liczba odwiedzin: 6261

autor:aragorn136(3338 pkt)

utworzony: 1337 dni temu

liczba odwiedzin: 3398

Teraz czytane artykuły



autor:pottero(547 pkt)

utworzony: 671 dni temu

liczba odwiedzin: 1023

autor:pj(1888 pkt)

utworzony: 2025 dni temu

liczba odwiedzin: 2374

autor:PaM(554 pkt)

utworzony: 1811 dni temu

liczba odwiedzin: 7245

autor:admin(3481 pkt)

utworzony: 959 dni temu

liczba odwiedzin: 5932

autor:pj(1888 pkt)

utworzony: 1778 dni temu

liczba odwiedzin: 5396

autor:Surgeon(495 pkt)

utworzony: 6 dni temu

liczba odwiedzin: 1343

autor:pj(1888 pkt)

utworzony: 1007 dni temu

liczba odwiedzin: 1591

autor:kulak4(786 pkt)

utworzony: 529 dni temu

liczba odwiedzin: 695

autor:aragorn136(3338 pkt)

utworzony: 2148 dni temu

liczba odwiedzin: 4471

autor:aragorn136(3338 pkt)

utworzony: 1066 dni temu

liczba odwiedzin: 2744

autor:pj(1888 pkt)

utworzony: 1178 dni temu

liczba odwiedzin: 789

autor:aragorn136(3338 pkt)

utworzony: 970 dni temu

liczba odwiedzin: 2449

autor:PaM(554 pkt)

utworzony: 1560 dni temu

liczba odwiedzin: 13762

autor:PaM(554 pkt)

utworzony: 821 dni temu

liczba odwiedzin: 8882

autor:aragorn136(3338 pkt)

utworzony: 1 dni temu

liczba odwiedzin: 14

autor:Daniel Drozdek(94 pkt)

utworzony: 1 dni temu

liczba odwiedzin: 129

autor:PaM(554 pkt)

utworzony: 1849 dni temu

liczba odwiedzin: 6808

autor:Surgeon(495 pkt)

utworzony: 6 dni temu

liczba odwiedzin: 1343

autor:pj(1888 pkt)

utworzony: 1833 dni temu

liczba odwiedzin: 314673

autor:PaM(554 pkt)

utworzony: 2021 dni temu

liczba odwiedzin: 11518

autor:GieHa(372 pkt)

utworzony: 13 dni temu

liczba odwiedzin: 474

autor:GieHa(372 pkt)

utworzony: 295 dni temu

liczba odwiedzin: 358

autor:GieHa(372 pkt)

utworzony: 735 dni temu

liczba odwiedzin: 911

autor:PaM(554 pkt)

utworzony: 2151 dni temu

liczba odwiedzin: 9598

autor:GieHa(372 pkt)

utworzony: 649 dni temu

liczba odwiedzin: 854

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2018 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.665

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję