O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Kubo i dwie struny" – Chłopiec i zaczarowany shamisen - Recenzje filmów

Piętnaście lat temu najczęściej bywało tak, że do Polski duże hollywoodzkie premiery trafiały ze sporym opóźnieniem. W ubiegłym roku oburzenie wywołał fakt, że na „Przebudzenie Mocy” będziemy musieli czekać dwa tygodnie dłużej, chociaż piętnaście lat temu na „Władcę Pierścieni: Drużynę Pierścienia” czy „Harry’ego Pottera i Kamień Filozoficzny” czekaliśmy ponad dwa miesiące. Jeżeli piractwo uczyniło coś dobrego, to tyle, że przez nie otrzymujemy premiery znacznie szybciej – czasem przed Amerykanami, niekiedy równo z nimi, a czasem trochę później, różnica z reguły mieści się jednak w akceptowalnej normie.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
pottero (558 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 386
Czas czytania:
1 647 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
pottero (558 pkt)
Dodano:
841 dni temu

Data dodania:
2016-12-04 11:41:39

W tym roku zacząłem mieć wrażenie, że United International Polska tęskni za tamtymi czasami. „Gęsią skórkę” oglądaliśmy pół roku po premierze w Stanach, kiedy w niektórych krajach film można było już kupić na Blu-rayu z polskim lektorem, „Sekretne życie zwierzaków domowych” po trzech miesiącach, a taką samą obsuwę zaliczył „Kubo i dwie struny”. Jest to dość okrutne zachowanie ze strony dystrybutora, bardzo wyczekiwałem bowiem tego filmu. Dlaczego? Bo odpowiada za niego studio Laika, którego animacje po prostu uwielbiam.

 

Fabuła filmu osadzona została w Japonii, prawdopodobnie w okresie Kamakura, i przedstawia historię jedenastoletniego Kubo. Chłopiec wychowywany jest przez matkę, z którą mieszka w jaskini opodal miasteczka. Rodzina jest wyjątkowa nie tylko ze względu na to, że raczej stroni od ludzi, ale także dlatego, że oboje posiadają magiczne umiejętności, a Kubo dzięki magicznemu shamisenowi potrafi zmuszać papier do życia (czy może raczej: naginać go do swojej woli), organizując dzięki temu pokazy, które przyciągają uwagę całej wioski, co pozwala mu zarobić pieniądze. Jego ulubioną opowieścią jest ta przekazywana mu przez matkę, traktująca o dzielnym wojowniku Hanzō, który walczy ze złym Księżycowym Królem Raidenem. Jak to zwykle w baśniach bywa, któregoś dnia okazuje się, że i w tej tkwi ziarenko prawdy. A może raczej – wielka pestka. Ponieważ chłopiec zignorował ostrzeżenia matki, ta ginie, żeby go ocalić, ale nawet mimo jej poświęcenia Kubo w dalszym ciągu znajduje się w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Chcąc ocalić życie, musi wyruszyć na poszukiwania kompletu zbroi Hanza, który uchroni go przez Księżycowym Królem, będącym – jak się okazuje – jego bliskim krewnym.

 

Pod względem fabuły, „Kubo i dwie struny” nie zachwyca, będąc dość szablonową opowieścią o bohaterze, który mimo przeciwności losu musi podjąć się wielkiej i niebezpiecznej wyprawy, przy okazji ratując siebie i świat, jak również ucząc się, że bez pomocy przyjaciół niewiele można zdziałać. Dla starszego widza nie będzie to więc nic odkrywczego, możliwe jednak, że młodsi znajdą tutaj jakieś przesłanie, którego jeszcze im nie wpojono. Warto mieć jednak na uwadze, że film utrzymany jest w typowym dla Laiki stylu, dlatego przed seansem warto rozważyć, czy zabrać na niego naprawdę małe dziecko. Jeżeli oglądaliście „ParaNormana” czy „Pudłaki”, powinniście wiedzieć, że filmy studia bywają momentami odrobinę zbyt dosłowne, a dodatkowo mogą okazać się nieco przerażające dla naprawdę najmłodszych. W tym przypadku jak ulał sprawdza się ograniczenie wiekowe „od 7 lat”, bo chociaż „Kubo” uczy dzieci ważnych rzeczy, to w przeciwieństwie do wielu innych baśni nie stroni od przedstawiania wydarzeń, które dla naprawdę małych mogą być traumatyczne, przygnębiające lub po prostu straszne. Z drugiej jednak strony może być to dla nich lekcja poruszająca tematy rzadko spotykane w innych animacjach, a kontrapunktem dla tego będą humor i przesympatyczni główni bohaterowie.

 

Film pochwalić może się znakomitą oprawą wizualną, a twórcy odrobili zadanie domowe i zainteresowali się japońską sztuką. Twarz matki Kubo i jej sióstr może przywodzić na myśl maskę teatru , w jednej ze scen widzimy rysunki stylizowane na ukiyo-e, a ubiór i architektura… no cóż, tutaj wiele elementów wrzucono do jednego wora. W filmie widać inspiracje kulturą i sztuką japońską począwszy od epoki Yayoi, czyli III wieku przed naszą erą, aż po okres Kamakura, który zakończył się mniej więcej w połowie XIV wieku naszej ery. Całość zrealizowana została przy połączeniu animacji poklatkowej, którą osobiście uwielbiam, z mechatroniką, green screenem i efektami komputerowymi. Podobnie jak dwie wcześniejsze produkcje Laiki, jest to bardzo miła odskocznia od zalewu animowanych filmów trójwymiarowych, które co prawda są ładne, ale często brakuje im duszy. Tutaj twórcom świetnie udało się ożenić animację poklatkową z elementami takimi jak np. prawdziwa woda, tworząc piękne i unikalne połączenie, dodatkowo silnie wzbogacone motywami japońskimi, które z całą pewnością spodoba się tym preferującym bardziej tradycyjne metody animacji, jak również miłośnikom japońskiej kultury. Warto zostać w kinie nieco dłużej i podczas napisów końcowych poczekać na krótki fragment, w którym pokazano, jak realizowano jedną z bardziej imponujących scen w filmie.

 

Miło prezentuje się także udźwiękowienie, które uderza, rzecz jasna, w orientalne tony. Co jednak ciekawe, trafiają się sceny, w których muzyka przywodzi na myśl bardziej Chiny niż Japonię, co może być niewielkim zgrzytem dla osób, które zwracają uwagę na tego typu drobnostki. Jakkolwiek by jednak nie patrzeć, muzyka bardzo dobrze komponuje się z oprawą wizualną i jest naprawdę przyjemna. Na koniec dodatkowo uraczeni zostajemy dość oryginalnym coverem „While My Guitar Gently Weeps” The Beatles z akcentami wygrywanymi na shamisenie. Jak przystało na film animowany, doczekał się on polskiego dubbingu, który jest tylko i wyłącznie poprawny – mam wrażenie, że głosy pod część bohaterów, w tym przede wszystkim Małpę i Księżycowego Króla (w oryginale Charlize Theron i Ralph Finnes, w polskiej Izabella Bukowska-Chądzyńska i Wojciech Paszkowski), można było dobrać zdecydowanie lepiej.

 

W ogólnym rozrachunku „Kubo i dwie struny” to bardzo przyjemna baśń, która prawdopodobnie spodoba się nieco starszym widzom. Mimo dość tendencyjnej fabuły, jest to naprawdę solidny kawałek animacji zrealizowanej techniką poklatkową, który przypadnie do gustu miłośnikom wcześniejszych produkcji Laiki: „Miasteczka Halloween”, „Koraliny i tajemniczych drzwi” czy „Gnijącej panny młodej”. Żałuję tylko, że nie odniósł on sukcesu komercyjnego i sprzedał się jeszcze gorzej niż dwie poprzednie produkcje studia, co pod dużym znakiem zapytania może postawić ich ewentualne przyszłe projekty i opłacalność tworzenia animacji poklatkowych. To jednak pieśń przyszłości, a na chwilę obecną nie pozostaje mi nic innego jak zachęcić do poznania historii Kuba i jego magicznego shamisenu – zbliżające się mikołajki to dobry pretekst, żeby wybrać się do kina z dzieckiem czy rodzeństwem.

 

Ocena: 9/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

Autor recenzji publikuje też na portalu Filmweb.pl pod nickiem Pottero oraz stronie: http://nietylkogry.pl/

Galeria zdjęć - "Kubo i dwie struny" – Chłopiec i zaczarowany shamisen

Temat / Nick:

Treść komentarza:

0 (0)

Aragorn88
841 dni temu

Niezwykła, mądra, fantastycznie zaanimowana opowieść. Zgadzam się z powyższą recenzją.
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora pottero

autor:pottero(558 pkt)

utworzony: 1509 dni temu

liczba odwiedzin: 8417

autor:pottero(558 pkt)

utworzony: 661 dni temu

liczba odwiedzin: 1154

autor:pottero(558 pkt)

utworzony: 751 dni temu

liczba odwiedzin: 1497

autor:pottero(558 pkt)

utworzony: 854 dni temu

liczba odwiedzin: 2119

Teraz czytane artykuły

"Kubo i dwie struny" – Chłopiec i zaczarowany shamisen - Recenzje filmów

Piętnaście lat temu najczęściej bywało tak, że do Polski duże hollywoodzkie premiery trafiały ze sporym opóźnieniem. W ubiegłym roku oburzenie wywołał fakt, że na „Przebudzenie Mocy” będziemy musieli czekać dwa tygodnie dłużej, chociaż piętnaście lat temu na „Władcę Pierścieni: Drużynę Pierścienia” czy „Harry’ego Pottera i Kamień Filozoficzny” czekaliśmy ponad dwa miesiące. Jeżeli piractwo uczyniło coś dobrego, to tyle, że przez nie otrzymujemy premiery znacznie szybciej – czasem przed Amerykanami, niekiedy równo z nimi, a czasem trochę później, różnica z reguły mieści się jednak w akceptowalnej normie.

Lindsey Stirling – magia skrzypiec - Zespoły i Artyści

O tym jak popularna jest ta amerykańska artystka niechaj świadczy wiele milionów odsłon na portalu YouTube. Muzyka jaką komponuje i gra przenosi w krainy, w których króluje magia i optymizm. Kto raz posłucha ten na zawsze będzie zakochany.

Odwiedzin: 4180

Autor: PaMSprzęt

Domowy symulator kierownicy do gier w Oplu Astrze - Sprzęt

Zobaczcie sami jak można wykorzystać standardową kierownicę gier komputerowych w Oplu Astrze i zbudować domowy symulator gier samochodowych.

"Trust" – Wnuk be, dolary cacy! - Seriale

Różnie bywa z filmami opowiadającymi intrygujące historie oparte na faktach, którymi żył niemal cały świat. Jedne idą po linii najmniejszego oporu: od punktu A do Z ukazują wydarzenia takimi, jakie miały miejsce. Bez ubarwień. Bez zabawy narracyjną formą. Bez dodawania sytuacji i postaci, które nie istniały. Jednak są też twórcy odważni. Ich autorski styl i wyobraźnia powodują, że taki film ogląda się z zapartym tchem. Weźmy choćby – mający premierę w tym roku – serial „Trust” od stacji FX.

Odwiedzin: 2443

Autor: pjKultura

Międzynarodowy Dzień Teatru 2014 we Włocławku - Kultura

Od początku swojego funkcjonowania Teatr Impresaryjny im. Włodzimierza Gniazdowskiego co roku celebruje te ważne święto. W roku 2014 termin jest nieco przesunięty, z marca na maja (ze względu na szczegółowy remont budynku).

W poszukiwaniu Świętego Graala - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Pamiętacie słynną, finałową scenę z „Indiany Jonesa i Ostatniej krucjaty”, kiedy dzielny archeolog odnajduje kielich Jezusa Chrystusa? Bez żadnych ozdób czy złoceń, zwykłe gliniane naczynie należące niegdyś do cieśli. Właśnie do takiego wizerunku Graala (choć najczęściej wyglądającego, jakby pił niego bogaty król), wzorując się na Biblii, przyzwyczaiło nas kino i literatura XX wieku. Niektórzy są od niedawna przekonani, że Graal znajduje się w ... Hiszpanii.

Świątynia Miłosierdzia i Miłości - Ciekawe miejsca

Zespół klasztorno-katedralny Mariawitów znajduje się przy ul. Kazimierza Wielkiego 27 w Płocku. Jest to główna świątynia oraz siedziba biskupa mariawickiego. Warto się tam wybrać, by poczuć niezwykłą atmosferę i przez chwilę zapomnieć o problemach i zewnętrznym świecie.

Rosyjska muzyka ludowa - Gatunki i Style

Rosyjska muzyka rozwijała się dwutorowo - jako obrzędowa muzyka instrumentalna i świecka wokalna (pieśni wojenne w X i XI w., w późniejszym okresie ujmowane w cykle bylin, pieśni dworskie wykonywane przez tzw. bajanów na dworach książęcych) oraz jednogłosowa muzyka cerkiewna (znamiennyj razspiew - nazwa pochodzi od znamion, znaków pisma muzycznego).

"300: Początek imperium" – Wizualna krwawa łaźnia totalna - Recenzje filmów

Noam Murro to nie starożytny bohater. To imię i nazwisko urodzonego w Jerozolimie w 1961 roku naszej ery mało doświadczonego reżysera. I chyba tylko kapłani z wyroczni w Delfach wiedzieli, że jego przeznaczeniem była realizacja drugiej części „300”. Bez obaw. Stał się cud. „Początkowi imperium” daleko do arcydzieła, ale na szczęście jako całość, pozostając wierne stylistyce poprzednika, zachwyca klimatem i stroną wizualną.

"Władca pierścieni: Wojna na Północy" – Wiatr z północy wieje... zmarnowanym potencjałem - Recenzje gier

O trylogii „Władca pierścieni” Petera Jacksona można powiedzieć wiele – wiele dobrego bądź wiele złego. Nie ulega jednak wątpliwości, że na nowo wzbudziła ona zainteresowanie Śródziemiem, sprawiając, że już na stałe znalazło ono swoje miejsce popkulturze. Chociaż produkcja filmów i ich bezpośrednich egranizacji skończyła się dobrych kilka lat temu, uniwersum Tolkiena jest na tyle rozległe i rozmaite, że materiału wystarczy jeszcze na wiele gier.

Piknik Lotniczy 2013 w Płocku - relacja - Fotorelacje

W weekend 1 i 2 czerwca odbył się w Płocku VI Piknik Lotniczy. Pierwszego dnia przybyliśmy na miejsce, by osobiście przekonać się jak na żywo będą wyglądały przygotowane atrakcje. Zachęcamy do przeczytania artykułu i obejrzenia galerii zdjęć oraz filmu.

Odwiedzin: 418

Autor: adminCzłowiek

Lucyna i Marek Rajczykowscy – w służbie potrzebującym - Człowiek

Lucyna i Marek Rajczykowscy to małżeństwo lekarzy, którzy swoją postawą i założonymi celami nie tylko leczą, ale dają ludziom nadzieję i prawdziwe ukojenie w bólu. Jako jedni z pierwszych na Śląsku założyli hospicjum. Takich lekarzy, jak oni w Polsce, a nawet Europie jest niewielu.

"Drogówka" – Policja! - Recenzje filmów

Dla wszystkich, którzy uważają, że filmy made in Poland nie są warte uwagi, mam dobrą wiadomość. "Drogówka" udowadnia, że polskie kino jeszcze nie umarło i raz na jakiś czas pojawia się produkcja, obok której nie można przejść obojętnie.

Odwiedzin: 102637

Autor: PaMTradycje

Przesądy – najciekawsze, najpopularniejsze, najważniejsze - Tradycje

Czy przesądy wpływają na nasze życie? Czy wierzymy w przesądy i czy się spełniają. Na co powinniśmy zwracać uwagę by uchronić się od zła i przyciągnąć dobro?

"Far Cry 3" – Teoria obłędu - Recenzje gier

"Far Cry 3" (premiera w 2012 roku) to gra stworzona i wydana przez francuskie studio Ubisoft znane m.in. z serii "Prince of Persia". Tym razem ekipa z Montreuil stworzyła coś, co jest jak olimpiada, pojawia się co cztery lata, choć na pewno idei olimpijskich to ta seria nie prezentuje.

Czy on mnie zdradza? - Erotyka, towarzyskie

Czasami w naszych głowach rodzi się pytanie – czy nasz partner jest wobec nas wierny? Jak często zdradzamy? Jakie są objawy zdrady, a może jesteśmy po prostu zazdrośni, a zdrada jest naszą pożywką zazdrości?

"Człowiek ze stali" – Wielki powrót obrońcy ludzkości - Recenzje filmów

Czy to ptak, samolot? Nie, to Superman! Wreszcie nadleciał i zrobił to w wielkim stylu. Fani mogą być spokojni. Tym razem czas spędzony w kinie nie będzie zmarnowany. Wszechobecny kicz, którym ociekały ostatnie filmy o jednym z najsławniejszych komiksowych herosów, w najnowszym pt. „Człowiek ze stali” został praktycznie zniwelowany do zera.

"Sofia", czyli taneczny hit w hiszpańskich rytmach - Gatunki i Style

Teledysk do piosenki pt. „Sofia”. Miał on premierę w kwietniu roku 2016. Jeśli mielibyśmy wybrać coś w sam raz na gorące dni i prywatkę ze znajomymi, to tenże wpadający w ucho hit młodego Alvaro Solera byłby idealną propozycją. Aż nogi same podrywają się do tańca! Soler to urodzony w 1991 roku syn Niemca i Hiszpanki. Zasłynął singlem pt. „El mismo sol”, który dotarł na szczyty list przebojów m.in. we Włoszech i Szwajcarii. Wkrótce pojawiła się też wersja tej piosenki z udziałem Jennifer Lopez. Bardziej taneczna „Sofia” ma szansę stać się jeszcze bardziej popularnym utworem!

autor:Filmaniak01(443 pkt)

utworzony: 1 dni temu

liczba odwiedzin: 21

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 6 dni temu

liczba odwiedzin: 47

autor:Ahyrion(1 pkt)

utworzony: 5 dni temu

liczba odwiedzin: 125

autor:Filmaniak01(443 pkt)

utworzony: 1 dni temu

liczba odwiedzin: 21

autor:Ahyrion(1 pkt)

utworzony: 5 dni temu

liczba odwiedzin: 125

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 268 dni temu

liczba odwiedzin: 1445

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 422 dni temu

liczba odwiedzin: 2182

autor:Filmaniak01(443 pkt)

utworzony: 31 dni temu

liczba odwiedzin: 192

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.380

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję