O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Resident Evil 3 Remake" – Dr House of the Dead - Recenzje gier

Każdy z nas ma jakąś ulubioną cząstkę w wielu dziedzinach życia, do której przywiązuje podświadomie większą wagę – zespół muzyczny lub sportowy, książka, reżyser, kolor czy danie. Każdy gracz ma zatem tę ukochaną grę, do której nostalgiczne uczucie nie zostało zasypane piaskami czasu ani wypchnięte przez inne obowiązki i zainteresowania – natomiast każdy gracz lubiący gatunek horroru ma taki jeden tytuł, w którym po prostu przeraził się od pierwszego wejrzenia...

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
GieHa (1782 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 490
Czas czytania:
2 045 min.
Kategoria:
Recenzje gier
Autor:
GieHa (1782 pkt)
Dodano:
289 dni temu

Data dodania:
2020-04-05 12:16:44

W moim przypadku był to „Resident Evil 2”, o którym wspominałem przy okazji recenzowania jego fantastycznego remake’u. Zeszłoroczny „RE2R” stał się megahitem na całym świecie, który zgarnął przy okazji kilka nagród (w tym „Złotego Joysticka” – Ultimate Game of the Year). Co zaskakujące, praktycznie „z marszu” i bez zbędnego „podbijania bębenka”, jeszcze pod koniec 2019 roku oczom niedowierzających graczy ukazała się pierwsza zapowiedź „Resident Evil 3 Remake”, a po miesiącu dostaliśmy już trailer oficjalny, ukazujący bardziej szczegółowo szerokie uzębienie pewnego jegomościa, który często powtarza gwieździstą mantrę.


Szczerze przyznam, że tegoroczny projekt Capcomu wzbudzał we mnie przed premierą nawet większe zainteresowanie aniżeli ubiegłoroczne wydanie nowego „RE2”. Właśnie dlatego, że to środkowa część klasycznej „trójcy” była moją ulubioną i parokrotnie, na przestrzeni dwudziestu lat (od mych dni szczenięcych aż po wilcze) ją przechodziłem, nieraz też wertowałem strony internetowe w celu zapoznania się z coraz to nowszymi speedrunami, nowinkami czy opiniami na jej temat. Część trzecią przeszedłem w całości tylko raz i to bardzo dawno temu. Na tyle dawno, że poza newralgicznymi momentami z fabuły (w prawie każdym swoje macki maczał Nemesis) i strojem Jill nie pamiętałem zbyt wiele – może jeszcze to, że rozgrywka wydawała się bardziej przewlekła. Za sprawą tego ostatniego czynnika straciła trochę (powtarzam: „trochę”) na klimacie i chyba dlatego nie darzyłem jej takim sentymentem jak „RE2”. Jednakże właśnie ten aspekt mógł okazać się obecnie wartością dodaną, ponieważ do „RE3R” zasiadałem niemalże z „białą kartą” w ręku i bez „ciśnienia”, że oto Capcom zamierza się na nieświętość.


Screen z gry "Resident Evil 3 Remake" (źródło: rozgrywka własna)


Akcja „Resident Evil 3 Remake” rozgrywa się tuż przed, w trakcie i tuż po wydarzeniach znanych nam z „RE2R”. Klimatyczne intro zmiksowane z telewizyjnymi „gadającymi głowami” informuje nas, że oto Raccoon City staje w obliczu swych dni ostatnich. Nasza bohaterka, Jill Valentine (członek oddziału S.T.A.R.S., który jeszcze niedawno w tajemniczej rezydencji natrafił na pierwsze nieżywe dowody niebezpiecznych działań Umbrella Corp.), budzi się nagle z koszmaru w swym mieszkaniu, którego ściany i meble przystrojone są nieodzownymi szpargałami detektywa brnącego w niekończącym się śledztwie – tj. mapami z naniesionymi stycznymi i przekątnymi, pozakreślanymi notatkami, planami, zdjęciami czy wydrukami. Gdy już dojdziemy do siebie i rozprostujemy kości, naszym uszom da znać o sobie dzwoniący telefon. Od Brada – naszego kumpla z Alpha Team – zdążymy tylko usłyszeć byśmy czym prędzej brali nogi za pas, ponieważ… Właśnie w tym momencie czwartą ścianę burzy Nemesis (badumtss!), który na wzór Asha z „Pokémonów” ma tylko jeden nadrzędny cel wobec gliniarzy ze S.T.A.R.S. – Gotta catch 'em all!

Skoro już wywołałem naszego milusińskiego z lasu, to śpieszę z przyjemnością zakomunikować, że jego design jest o dwie klasy lepszy aniżeli ten znany z oryginału – wygląda jak dzieło Cronenberga, który do pracy zabrał się po spożyciu płonącej szklaneczki absyntu. Okrywające jego cielsko, czarne strzępy pokrowca na toksyczne odpady pozlepiane miejscami jaskrawo-żółtą taśmą ostrzegawczą dopełniają całości, bo oto mamy do czynienia z niepowstrzymanym bioinżynieryjnym monstrum. Problem polega na tym, że wraz z postępem w rozgrywce straszył mnie coraz mniej. Oczywiście miałem świadomość, że mierzę się z potężnym i niebezpiecznym wrogiem, a jego każde kolejne „wcielenie” robiło na mnie wrażenie pod względem plastycznym, lecz ani przez chwilę nie zatrząsłem się ze strachu myśląc o nim. Jakże skrajnie przeciwne odczucie miałem względem Mr. X’a, którego ciężkie kroki w parze ze ścieżką dźwiękową przyprawiały o dreszcze. Ba! Pamiętam doskonale, że samo oczekiwanie na kolejne spotkanko z nim powodowało paroksyzm przerażenia. Natomiast w przypadku Nemesisa mamy do czynienia ze skryptowanymi (raz bardziej, raz mniej) boss fight’ami – doświadczymy skoków adrenaliny i wymagane jest skupienie, ale brakowało mi tego ociekającego grozą czynnika.


 

Screen z gry "Resident Evil 3 Remake" (źródło: rozgrywka własna) 
 

Zasadniczo tyczy się to całego gameplaya, który wydaje się być bardziej żywy (badumtss!) od tego z poprzedniej części, ale gdzieś przy tym pędzie utracił klimat survival horroru. Na standardowym poziomie trudności biegałem przez miasto zaskakująco pewnie, nie oglądałem naboju pięć razy, zanim wystrzeliłem go w trupią główkę, a mimo to odczuwałem bogactwo ekwipunku. Oczywiście, gdy już przychodziło co do czego, to robiłem wszystko, by moje strzały były jak najprecyzyjniejsze, nie strzelałem na wiwat w sufit z okazji znalezienia nowej notatki i nie wplątywałem sobie roślin leczniczych we włosy – po prostu gra (nie wiem czy celowo) przestała nagle wymagać ode mnie skrzętnego zarządzania zasobami, jak miało to miejsce w „RE2R”.  Przyznaję, było kilka momentów, gdy przeciwnicy sprawiali większą trudność (ci cholerni „bladogłowi” z łbami jak roztopione Chupa Chupsy i te upierdliwe huntery), lecz nie panikowałem zbytnio, gdy na drodze pojawiały się wspomniane problemy.

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - "Resident Evil 3 Remake" – Dr House of the Dead

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora GieHa

 -

Odwiedzin: 765

Autor: GieHaRecenzje gier

Komentarze: 2

"Cyberpunk 2077" – Per aspera ad astra - Recenzje gier

"(...)Więc tędy albo tędy, chyba że tamtędy, na wyczucie, przeczucie, na rozum, na przełaj, na chybił trafił, na splątane skróty. Przez któreś z rzędu rzędy korytarzy, bram, prędko, bo w czasie niewiele masz czasu, z miejsca na miejsce do wielu jeszcze otwartych, gdzie ciemność i rozterka ale prześwit, zachwyt, gdzie radość, choć nieradość nieomal opodal, a gdzie indziej, gdzieniegdzie, ówdzie i gdzie bądź szczęście w nieszczęściu jak w nawiasie nawias, i zgoda na to wszystko i raptem urwisko, urwisko, ale mostek, mostek, ale chwiejny, chwiejny, ale jedyny, bo drugiego nie ma.(...)"*

 -

"The Painscreek Killings" – True Detective? - Recenzje gier

„Niech mi pan powie: jakie jest przeciwieństwo ludzkiego działania?”– Cytat ten pochodzi z jednego z moich ulubionych opowiadań detektywistycznych i świetnie streszcza (w większości) meritum produkcji, zaproponowanej nam przez EQ Studios.

 -

"Disco Elysium" – Gliniarz i Prokreator - Recenzje gier

Przyznaję szczerze, że zawsze ogarnia mnie niezmierzona radość, jeśli napotykam we współczesnych czasach tytuł gamingowy, będący w stanie obudzić we mnie tego dzieciaka z „pradawnych lat”, który z wypiekami na twarzy przeżywał swoje pierwsze zejście do Katedry w Tristram, opuszczenie Krypty 13 i podążenie ku postapokaliptycznym piaskom czy nawet założenie okularów przeciwsłonecznych, by ze stylem kopać tyłki kosmitom. Tym razem rozrzewnioną wdzięczność winien jestem studiu ZA/UM za niżej opisywany tytuł.

 -

"Carrion" – Spaghetti alla horrorara - Recenzje gier

Swego czasu, na przykładzie słabego „Agony”, opisywałem niewdzięczny proces powstawania ambitniejszych produkcji indie, który (za sprawą braków budżetowych, niedotrzymywania deadline’ów, niespójności konceptu etc.) dość często kończy się dla twórców niepowodzeniem. Bardzo się cieszę, że w tym roku mogę zaprezentować Wam tytuł, który prezentuje zgoła odmienny schemat powstawania takiego „średniaczka” w branży.

 -

"Star Wars Jedi: Fallen Order" – To, co na drodze, staje się drogą - Recenzje gier

„Gwiezdne Wojny” to jedna z najbardziej rozpoznawalnych franczyz Świata. W 1977 roku George Lucas, przedstawiając widzom pierwszą część oryginalnej trylogii, zmienił nie tylko oblicze fantastyki naukowej (prawda, że niezbyt „naukowej” w tym przypadku), ale i całego kina. To wówczas zaczął się rozkręcać boom na wszelkie teasery, plotki czy spekulacje odnośnie kolejnych filmów. Powstał olbrzymi fandom, którego zasięg pokonał ostatecznie wszelakie bariery geopolityczne na Świecie. Wybory, zmagania i słowa bohaterów „Star Wars” stały się „Mocą”, która otaczała szarych ludzi w ich zwykłym, codziennym życiu (nawet tych, których raczej nie bawił cosplay na wszelakich spendach).

Polecamy podobne artykuły

 -

"Kingdom" – Z kataną przeciwko hordom zombie! - Seriale

Wydawało się, że o żywych trupach opowiedziano wszystko. Zaczęło się od kinowej klasyki Romero, z czasem zombie trafiły do komedii, a nawet sam Jim Jarmush się nimi zainteresował (patrz: „Truposze nie umierają”). Upomniała się także o nie telewizja (patrz: „The Walking Dead”). Raz były powolne, silne i głodne; innym razem szybkie, silne i głodne. A łączyło je to, że powstały z grobów i obgryzały ludzkie mięso. No i to, że przylazły z zachodu… Do czasu. W 2016 nadciągnęły z dalekiego wschodu w udanej, trzymającej w napięciu, koreańskiej produkcji „Zombie Express”. A niedawno, ponownie z tamtego kraju (Korei Południowej!), ale w łachmanach z epoki sprzed setek lat.

 -

"Home Sweet Home" – Śmiertelna zabawa w chowanego - Recenzje gier

„Home Sweet Home” to pierwszoosobowa gra z gatunku horror, łącząca ze sobą elementy walking simulatora, skradanki i przygodówki. Na tle licznej konkurencji produkcja wyróżnia się osadzeniem akcji w realiach tajskiej kultury i mitologii. Gra została pierwotnie wydana w 2017 roku jako tradycyjny FPS, jednak z czasem twórcy dodali tryb VR, co pozwala w nią grać także przy pomocy hełmu wirtualnej rzeczywistości!

 -

Odwiedzin: 1459

Autor: GieHaRecenzje gier

Komentarze: 2

"Resident Evil 2 Remake" – Pacjent Zero Absolutne - Recenzje gier

„Resident Evil 2” to nie jest gra – to pojęcie. Pojęcie, które zostało stworzone w 1998 roku przez Shinji Mikamiego i Capcom. W owym pojęciu zawarto najczystszą genetycznie odpowiedź na pytania o gatunek survival horror w wirtualnej rozrywce.

 -

"Resident Evil: Ostatni rozdział" – Paradise City - Recenzje filmów

Jaka jest seria adaptacji kultowej sagi survival horrorów opatrzonych szyldem „Resident Evil”, każdy widzi i słyszy. Twórcy kinowej wersji growego odpowiednika nigdy nie mierzyli zbyt wysoko, ich ambicją było dostarczenie widzom przede wszystkim prostego, czasami niezwykle absurdalnego kina rozrywkowego z przeogromną liczbą komputerowych sekwencji, czyli podsumowując jednym zdaniem: zaoferowanie sympatykom tematu zombie apocalypse efekciarskiego, chociaż bezmózgiego widowiska. I trzeba przyznać, że pomimo licznych uchybień i logicznych błędów, omawianą serię ogląda się całkiem przyjemnie.

 -

"Zombie express" – Najczęściej wyszukiwane hasło: zombie - Recenzje filmów

Południowokoreańscy twórcy filmowi względnie późno wyczuli perspektywę naprawdę niezłego zarobku, jaką oferuje podgatunek kina grozy „zombie movies”, w Stanach Zjednoczonych i Europie namiętnie eksploatowany od czasów „Nocy żywych trupów” George'a A. Romero. Zaczęło się od lekkiego komediodramatu „The Neighbor Zombie” (2009) oraz od składającej się z czterech segmentów antologii „Horror Stories” (2012), gdzie znalazło się miejsce na krótką apokaliptyczną opowieść z morderczymi zwłokami w roli głównej. Później premierę miało „Zombie School” (2014), czyli niezbyt ambitny „teen horror”, który nie bez powodu przeszedł bez echa zarówno w kraju, jak i za granicą.

 -

Odwiedzin: 2810

Autor: piterwm90Recenzje gier

Komentarze: 1

"Dead Island Riptide" – Wakacje z zombie - Recenzje gier

"Dead Island: Riptide" to survival horror ukazany z perspektywy pierwszej osoby. Za jego powstanie odpowiedzialne jest wrocławskie studio Techland, które ma również na swoim koncie poprzednią odsłonę gry "Dead Island", a także serię "Call of Juarez".

 -

"The Evil Within 2" – I'm walking in nightmare! Whoa oh! - Recenzje gier

Jestem prostym graczem starej daty i ufam swej intuicji podczas doboru odpowiedniego dla mnie tytułu. „Shinji Mikami, gra wideo, sequel kapitalnego survival horroru, strach, psychodela” – to ciąg logiczny wartości dodanej, który według mnie gwarantuje wysoką jakość produktom w branży gier wideo.

 -

Groza i strach nadciąga z Hiszpanii - Artykuły o filmach

Zanim zaczniemy krwawą opowieść o fenomenie hiszpańskich dreszczowców, należy zadać pytanie. Dlaczego w Polsce nikt nie potrafi zrealizować klimatyczny film grozy? (mająca kilka lat temu swoją premierę Pora mroku nie zachwyciła). Czyżby u nas brakowało talentu na miarę Guillermo del Toro? (nie mylić z Benicio). Trudno jednoznacznie stwierdzić i chyba tylko duchy znają prawidłową odpowiedź. Tymczasem, zostawiając dyskusję o polskich horrorach, zapraszamy do świata, w którym słowo strach nabierze bardzo realnego znaczenia.

 -

"Dying Light" – Nadchodzi zmrok. Dobranoc, powodzenia - Recenzje gier

Wrocławskie studio Techland dało poznać się światu za sprawą „Call of Juarez”, ale tak naprawdę dopiero dzięki „Dead Island” zdobyło na świecie dość mocną pozycję. Po przekazaniu praw do tej marki wydawcy, niemieckiemu Deep Silver, studio skoncentrowało się na tworzeniu kolejnej gry o zombie. Czy „Dead Island” było tylko wprawką przed „Dying Light”?

 -

"Until Dawn" – W schronisku nikt nie usłyszy Twojego krzyku - Recenzje gier

Slasher to swoista pochodna horroru filmowego. W zasadzie to jego uproszczona forma, stawiająca na eskalację jego najprymitywniejszych części składowych, tj. krwi, wnętrzności, kurczącej się w postępie geometrycznym liczby bohaterów czy ekspozycji lokacji, będącej punktem odniesienia dla fabuły.

 -

"Duma i uprzedzenie, i zombie" – Życie to najzdradliwsze i najbardziej zabójcze ostrze - Recenzje filmów

„Duma, uprzedzenie, i zombie” to jeden z nielicznych filmów, których tytuł doskonale opisuje zawartość prezentowanej widzom przez twórców produkcji. Tak więc mamy tutaj zarozumiałego i aroganckiego pana Darcy’ego, darzącą go szczerą niechęcią Elizabeth Bennet oraz całą hordę wygłodniałych żywych trupów pomiędzy nimi, stanowiącą symbol wiszącej nad Anglią nieuchronnej zagłady. Brzmi niedorzecznie? Może odrobinę, ale musicie przyznać, że to śmiałe przedsięwzięcie z dużym potencjałem.

 -

"Doom" – posmak old schoolu - Recenzje gier

Seria „Doom” znana jest chyba każdemu miłośnikowi gier komputerowych, nawet jeżeli jakimś cudem nigdy nie miał styczności z żadną produkcją sygnowaną charakterystycznym logo. Po „Doomie³”, będącym swego rodzaju restartem serii, przez wiele lat było cicho. Co prawda w międzyczasie doczekaliśmy się rozszerzenia, filmu kinowego i „Doom RPG”, fani czekali jednak na kolejną odsłonę z prawdziwego zdarzenia. Ta rodziła się w bólach przez kilka lat – w pewnym momencie deweloperzy skasowali to, co zrobili, stwierdzając, że nie jest wystarczająco doomowate, i zaczęli od początku. Po dwunastu latach w końcu doczekaliśmy się czwartej odsłony serii, będącej pełnoprawnym rebootem.

 -

Odwiedzin: 2028

Autor: adminKultura

20. FESTIWAL FILMÓW KULTOWYCH w Gdańsku - Kultura

Tegoroczna czerwcowa edycja Festiwalu Filmów Kultowych będzie dwudziestą, jubileuszową odsłoną Festiwalu, który organizowany był od 1998 roku w Katowicach. W 2017 Festiwal odbędzie się w Gdańsku. Nowym dyrektorem artystycznym imprezy został Krystian Kujda, założyciel dobrze znanego gdańskiej publiczności kolektywu VHS Hell.

 -

"Mięso" – Na surowo, bez popitki - Recenzje filmów

O francuskojęzycznym horrorze pt. „Mięso” zrobiło się głośno rok temu, kiedy był wyświetlany na Festiwalu Filmowym w Toronto. Jak donosiły nagłówki internetowe – niektórzy widzowie mdleli, inni potrzebowali torebek, aby oddać w nie zwartość dopiero co przetrawionego przez żołądek popcornu; a jeszcze inni opuszczali salę kinową w połowie seansu… Nawet już sam tytuł i krwawa zapowiedź sugerowały, że oto mamy do czynienia z jednym z najbardziej ostrych horrorów w historii. A jak jest w rzeczywistości?

 -

Odwiedzin: 1365

Autor: adminKultura

Splat!FilmFest – horror film festival nadchodzi! - Kultura

Z przyjemnością informujemy, że zbliża się wielkimi, przerażająco brzmiącymi krokami trzecia edycja Splat!FilmFest – horror film festival. To największy międzynarodowy festiwal kina gatunkowego w Polsce. Odbędzie się w dniach 15-24 września w Lublinie, w Centrum Kultury na ul. Peowiaków 12. Jest propozycją dla wymagających widzów horroru, kina brutalnego, mrocznego i szalonego!

 -

Odwiedzin: 1286

Autor: adminKultura

Octopus Film Festival - pierwsze ogłoszenia programowe - Kultura

Już w sierpniu w Gdańsku odbędzie się pierwsza edycja Octopus Film Festival, jedynego w Polsce festiwalu poświęconego w całości kinu gatunkowemu i filmom klasy B.

 -

Odwiedzin: 1000

Autor: adminKultura

3. Przegląd Horrorów FEST MAKABRA w kinach od 26 października! - Kultura

FEST MAKABRA to ogólnopolski przegląd horrorów, prezentujący najciekawsze i najoryginalniejsze dokonania światowego kina grozy ostatniego sezonu. W programie wydarzenia znajdują się mrożące krew w żyłach filmy z różnych stron świata, w zdecydowanej większości pokazywane w Polsce premierowo.

 -

"Noc pożera świat" – Kameralna apokalipsa - Recenzje filmów

Wydawało się, że filmowa apokalipsa – szczególnie ta związana z żywymi trupami i globalną zarazą to temat, który został został już wyeksploatowany do cna. Jednak nie. W ramach 3. przeglądu Fest Makabra zostanie pokazana francuska niespodzianka – produkcja pt. „Noc pożera świat”. Nie jest co prawda tak krwawa, jak wiele wcześniejszych i znanych tego typu horrorów, ale stanowi „miłą” odmianę gatunkową.

 -

Odwiedzin: 821

Autor: adminKultura

Strzeż się! Nadciąga najbardziej niepokorny festiwal filmowy w Polsce - Kultura

Splat!FilmFest – wielkie święto horroru, fantastyki i kina gatunkowego w tym roku zagości w dwóch miastach: w Centrum Kultury w Lublinie (26 listopada – 2 grudnia) oraz pierwszy raz w warszawskiej Kinotece (5 – 9 grudnia).Trzon programu stanowią premierowe pokazy najlepszych i najważniejszych światowych filmów kina gatunkowego z 2018 roku.

 -

Odwiedzin: 976

Autor: adminKultura

Komentarze: 1

Octopus Film Festival 2019 – kino gatunkowe przez duże G - Kultura

Mogliście już o nim przeczytać rok temu na łamach portalu Altao.pl. To nadal świeży niczym spieczona buła i oryginalny niczym dobrze przyrządzona ośmiornica festiwal. Coś dla kinomaniaków kochających kino gatunkowe; i te nowe, i te starsze, filmy ociekające klimatem, z wyrazistymi, rzucającymi na lewo i prawo one-linerami, postaciami. To samo i jeszcze więcej podaruje widzom druga edycja gdańskiego Octopus Film Festival. A odbędzie się ona w dniach 7-11 sierpnia!

 -

Odwiedzin: 497

Autor: adminKultura

4. Przegląd Horrorów FEST MAKABRA w kinach od 25 października! - Kultura

Już od 25 października miłośnicy mrożących krew w żyłach filmów poczują się jak w… piekle. Dużymi krokami nadciąga bowiem 4. ogólnopolski Przegląd Horrorów FEST MAKABRA. Przeczytajcie, jakie tym razem przerażające niespodzianki przygotował organizator wydarzenia – dystrybutor Kino Świat.

 -

"Koko-di Koko-da" – Na taką traumę i biały kot nie pomoże… - Recenzje filmów

Japońskie horrory trochę się „przejadły”. Amerykańskie z kolei nadal zaskakują, bo ich nowi twórcy jak Peele czy Aster to utalentowane freaki, których „czacha dymi” od pomysłów przelewanych na papier. A co powiecie na propozycje europejskie? I nie chodzi o produkcje made in Spain z biegającymi żywymi trupami czy cwanymi duchami ani o filmy grozy z naszego podwórka (bo takich po prostu nie ma), a o produkcje z zimnej Skandynawii. Nie żadne mockument fantasy w stylu „Łowcy trolli”, tylko przeszywające na wskroś, utrzymane w konwencji dramatu dreszczowce. Takim wydaje się być „Koko-di Koko-da”.

 -

Odwiedzin: 671

Autor: adminKultura

Splat!FilmFest is back! - Kultura

Strasznie zapraszamy na 5. edycję Splat!FilmFest – International Fantastic Film Festival, który odbędzie się w warszawskiej Kinotece w dniach 2-8 grudnia oraz Centrum Kultury w Lublinie od 9 do 15 grudnia!

Teraz czytane artykuły

 -

"Resident Evil 3 Remake" – Dr House of the Dead - Recenzje gier

Każdy z nas ma jakąś ulubioną cząstkę w wielu dziedzinach życia, do której przywiązuje podświadomie większą wagę – zespół muzyczny lub sportowy, książka, reżyser, kolor czy danie. Każdy gracz ma zatem tę ukochaną grę, do której nostalgiczne uczucie nie zostało zasypane piaskami czasu ani wypchnięte przez inne obowiązki i zainteresowania – natomiast każdy gracz lubiący gatunek horroru ma taki jeden tytuł, w którym po prostu przeraził się od pierwszego wejrzenia...

 -

"Thanks for the Dance" Leonarda Cohena – Taniec miłości nazwany tangiem ostateczności - Recenzje płyt

Ponad miesiąc temu na półki sklepowe trafił pierwszy pośmiertny album wybitnego artysty. Był to człowiek, którego sztuka miała ogromny wpływ na moje obecne postrzeganie świata sztuki. Bez jego cudownego głosu oraz wierszy, które poruszały całe pokolenia – muzyka nie byłaby taka sama. Fakt wybitności tego barda podkreśla to, że przez ponad pięćdziesiąt lat komponował i pisał wiersze, i zawsze udowadniał tym samym, jak wielkim talentem jest obdarzony.

 -

Odwiedzin: 7913

Autor: mistrzu_83Muzyczne Style

Komentarze: 6

Lata dziewięćdziesiąte w rytmie pop i dance - Muzyczne Style

Drodzy czytelnicy czy pamiętacie takie zespoły jak Ace of Base, 2 Unlimited czy La Bouche? W latach dziewięćdziesiątych były to gwiazdy muzyki pop, które tanecznymi bitami zawojowały cały świat. Utwory tych zespołów pojawiały się na każdej imprezie, a o wokalistach rozpisywały się wszystkie gazety.

 -

Dożynki w Baruchowie – koncert Pectus i Golec uOrkiestra - Fotorelacje

W niedzielę, 17 sierpnia 2014 roku w niewielkiej miejscowości Baruchowo na Kujawach odbyły się Dożynki Parafialno – Gminno – Powiatowe. Przybyły tłumy ludzi – nie tylko mieszkańców gminy, ale również znacznie dalszych okolic (byli nawet goście z Francji). Wszyscy zgromadzeni na szkolnym boisku świetnie bawili się podczas występów dwóch popularnych zespołów – Golec uOrkiestra oraz Pectus. I nas nie mogło tam zabraknąć.

 -

Odwiedzin: 10324

Autor: AnimeholikSeriale

10 seriali anime z sezonu letniego 2019, na które warto zwrócić uwagę - Seriale

Tegoroczne lato przyniosło kilkadziesiąt premier nowych seriali anime – kontynuacji znanych tytułów, serii opartych na znanych mangach i lekkich powieściach, a także dzieł opartych na oryginalnych scenariuszach. Po które z nich warto sięgnąć? W rozwinięciu artykułu znajdziecie dziesięć seriali anime, które do tej pory zgromadziły wokół siebie dużą widownię, uzyskując przy tym bardzo wysokie noty po emisji pierwszych odcinków.

 -

Odwiedzin: 14662

Autor: pjReligia

"Święta" Inkwizycja - Religia

Nie było chyba instytucji równie mocno atakowanej przez wrogów Kościoła. Świętej Inkwizycji przypisuje się straszne zbrodnie: wysyłanie na stosy miliony niewinnych ofiar. Rodzi się pytanie: czy ta liczba nie jest zbyt przesadzona?

 -

"Testament Sherlocka Holmesa" – Geniusz pod lupą - Recenzje gier

Sherlock Holmes to postać znana w całej popkulturze. Mamy wiele książek na jego temat, autorstwa Arthura Conan Doyle’a. Powstało również kilka filmów i serial "Sherlock", w którym tytułową rolę zagrał bezbłędny Benedict Cumberbatch. Branża gier komputerowych i konsolowych też dołożyła do popularności detektywa swoje trzy grosze wydając już siódmą produkcję o jego dochodzeniach.

 -

Singiel "Światła" otwiera nowy rozdział w historii wrocławskiego zespołu Flow Up! - Zespoły i Artyści

Grupa Flow Up! powstała z inicjatywy gitarzysty Tomasza Wolaka, a ideą projektu od samego początku było wykonywanie muzyki pop z domieszką rocka. Kluczowym elementem całości było natomiast oparcie utworów na wpadających w ucho melodiach i nowoczesnym brzmieniu. W styczniu 2021 roku w serwisie YouTube miał premierę teledysk do nowego singla zespołu (ze zmienionym składem) pod pozytywnie brzmiącym tytułem „Światła”.

 -

Odwiedzin: 2509

Autor: PaMKultura

Komentarze: 1

Wielki Test Wiedzy Ekonomicznej - Kultura

25 lutego 2013 roku zacznie się wielki test wiedzy ekonomicznej.

 -

"Zaginięcie Ethana Cartera" – Podróż bez przewodnika - Recenzje gier

Zaginięcie Ethana Cartera to pierwsza gra studia The Astronauts, założonego przez byłych pracowników People CanFly. Chociaż nazwa ta kojarzy się ze strzelankami o szaleńczym tempie, takimi jak „Painkiller” czy „Bulletstorm”, dla założyciela Astronautów, Adriana Chmielarza, jest to swoisty powrót do korzeni, był on bowiem jednym z twórców pierwszej polskiej gry przygodowej – „Tajemnicy statuetki”.

 -

Podróż oniryczna, czyli na marginesach rzeczywistości - Artykuły o filmach

„Dziwne to życie” pada w chwili, gdy wszystko się zawaliło, a najbliższe lata mają upłynąć w odosobnieniu… Dziwne, bo jednocześnie na horyzoncie zamajaczyło widmo nowego życia, pozbawione obciążenia, które tak bardzo uwierało. Okazało się bowiem, że szczęście było na wyciągnięcie dłoni, że to co poszukiwane i usilnie wypatrywane leżało w zasięgu wzroku. Nieuchronnie nasuwają się pytania: czy trzeba przejść przez tragedię, i czy trzeba utracić coś drogocennego i wymarzonego, aby stwierdzić, że przyszłość może jeszcze być dobra?

 -

Odwiedzin: 14258

Autor: pjZdrowie i uroda

Komentarze: 2

Domowe sposoby na bolące gardło - Zdrowie i uroda

Pogoda ostatnimi czasy jest bardzo nieprzewidywalna. Listopad na wysokim plusie, jesień niby złota, ale deszczowa i przyprawiająca o chandrę. To idealna aura dla rozmnażających się zarazków, przed którymi niełatwo się uchronić. Szczególnie narażone jest nasze gardło. Oczywiście, kiedy już jest bardzo zaczerwienione i grozi nam angina, to wizyta u lekarza będzie niezbędna. Ale w początkowej fazie można spróbować wyleczyć je domowymi sposobami.

 -

Wywiad z Iryną Vikyrchak – ukraińską poetką i asystentką Olgi Tokarczuk - Autorzy/pisarze

10 grudnia 2019 roku w Sztokholmie odbyła się ceremonia wręczenia Pani Oldze Tokarczuk Literackiej Nagrody Nobla. Trochę wcześniej pisarka ogłosiła, że zatrudniła asystentkę. Została nią ukraińska poetka i menadżer kultury – Iryna Vikyrchak. Miałem okazję porozmawiać z tą pięknie utalentowaną, pochodzącą z Ukrainy, kobietą. Zapraszam więc do lektury ciekawego wywiadu.

 -

Odwiedzin: 692

Autor: pjLudzie kina

Odszedł Jasiu Kobuszewski, ale jego poczucie humoru zostanie z nami na zawsze! - Ludzie kina

Jana Kobuszewskiego zapamiętamy wszyscy. Nie grywał w filmach i serialach ról pierwszoplanowych (poza „Barbarą i Janem”), nie grywał nawet drugoplanowych, ale za to epizody kreował wyśmienite. Zachwycał też w teatrze. Ale najlepiej czuł się jako artysta kabaretowy, rozśmieszając mieszkańców Polski na wschodzie, zachodzie, północy i południu. Dożył pięknego wieku – 85 lat.

 -

Odwiedzin: 20561

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 6

Czy wampiry są wśród nas? - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Czy w mitach i legendach o wampirach tkwi małe ziarno prawdy? Czy istnieją medyczne wyjaśnienia tego fenomenu? Zanim zdecydujecie się na lekturę tego artykułu, zaopatrzcie się w kołek, czosnek i krzyż. Mogą się przydać.

 -

Odwiedzin: 1885

Autor: adminDegustacja

XIX Powiatowa Wystawa Stołów Wielkanocnych na Kujawach – Lubraniec 2017 - Degustacja

Tradycji ponownie stało się zadość. 9 kwietnia w Niedzielę Palmową odbyła się już XIX Powiatowa Wystawa „Stoły Wielkanocne na Kujawach”. Tym razem jej gospodarzem było miasteczko Lubraniec w okolicach Włocławka.

 -

Odwiedzin: 15591

Autor: pjZespoły i Artyści

Komentarze: 4

2Cellos – przystojni panowie i magia wiolonczeli - Zespoły i Artyści

W muzycznym świecie bywają takie duety, na które się miło patrzy, i które się jeszcze milej słucha. I nie koniecznie są to piosenkarze czy piosenkarki. Pochodzący z Chorwacji Luka Šulić i Stjepan Hauser nie śpiewają. Jako zespół 2Cellos od 2011 roku grają na wiolonczelach, i robią to tak widowiskowo i magicznie, że nie sposób oderwać wzroku, a i narząd słuchu pieszczony jest maksymalnie. 18 maja 2018 roku ponownie wystąpią w Polsce.

 -

"Minionki" – Banana! - Recenzje filmów

Dawno, dawno temu, kiedy na Ziemi rodziło się życie, światło słoneczne ujrzały również Minionki. Miały jedno, no może dwa pragnienia: służyć komuś złemu do szpiku kości i pożreć… banana. Bo przecież to żadne krwiożercze bestie. To małe, sympatyczne, zwariowane, aczkolwiek nieprzewidywalne i dokuczliwe stworki. Nowy, kolejny film z ich udziałem jest nadal zabawny, ale niestety można odczuć, że co za dużo żółtego, to nie zdrowo.

Nowości

 -

"Home Sweet Home" – Śmiertelna zabawa w chowanego - Recenzje gier

„Home Sweet Home” to pierwszoosobowa gra z gatunku horror, łącząca ze sobą elementy walking simulatora, skradanki i przygodówki. Na tle licznej konkurencji produkcja wyróżnia się osadzeniem akcji w realiach tajskiej kultury i mitologii. Gra została pierwotnie wydana w 2017 roku jako tradycyjny FPS, jednak z czasem twórcy dodali tryb VR, co pozwala w nią grać także przy pomocy hełmu wirtualnej rzeczywistości!

 -

Singiel "Światła" otwiera nowy rozdział w historii wrocławskiego zespołu Flow Up! - Zespoły i Artyści

Grupa Flow Up! powstała z inicjatywy gitarzysty Tomasza Wolaka, a ideą projektu od samego początku było wykonywanie muzyki pop z domieszką rocka. Kluczowym elementem całości było natomiast oparcie utworów na wpadających w ucho melodiach i nowoczesnym brzmieniu. W styczniu 2021 roku w serwisie YouTube miał premierę teledysk do nowego singla zespołu (ze zmienionym składem) pod pozytywnie brzmiącym tytułem „Światła”.

 -

Odwiedzin: 185

Autor: pjFotografia/Malarstwo

Komentarze: 2

Piękna Pani Zima na Kujawach - Fotografia/Malarstwo

Wyglądając przez okno w czwartkowy poranek 7 stycznia, można było wreszcie poczuć się jak w bajce. Zapomnieć o koronawirusie, codziennych troskach i niepowodzeniach. Narodziła się nowa nadzieja w sercu. Taka myśl, że może rok 2021 będzie znacznie lepszy od poprzedniego. Oto bowiem spadł pierwszy śnieg. Biały puch, który w Polsce w ostatnich czasach jest rzadkością. Zobaczcie zatem piękne zdjęcia wykonane na Kujawach, gdzie obecność Pani Zimy w tym dniu jest aż nadto widoczna.

 -

Aurelia i jej "Pseudorany", które zapowiadają debiutancką płytę! - Zespoły i Artyści

Po ciepło przyjętych „Biegunach” oraz „Zimnej Wojnie” artystka Aurelia nie zwalnia i prezentuje utwór pt. „Pseudorany”. Jest to drugi singiel z albumu o tym samym tytule (który ukaże się w roku 2021). Jego premiera odbyła się 14 stycznia.

 -

Odwiedzin: 765

Autor: GieHaRecenzje gier

Komentarze: 2

"Cyberpunk 2077" – Per aspera ad astra - Recenzje gier

"(...)Więc tędy albo tędy, chyba że tamtędy, na wyczucie, przeczucie, na rozum, na przełaj, na chybił trafił, na splątane skróty. Przez któreś z rzędu rzędy korytarzy, bram, prędko, bo w czasie niewiele masz czasu, z miejsca na miejsce do wielu jeszcze otwartych, gdzie ciemność i rozterka ale prześwit, zachwyt, gdzie radość, choć nieradość nieomal opodal, a gdzie indziej, gdzieniegdzie, ówdzie i gdzie bądź szczęście w nieszczęściu jak w nawiasie nawias, i zgoda na to wszystko i raptem urwisko, urwisko, ale mostek, mostek, ale chwiejny, chwiejny, ale jedyny, bo drugiego nie ma.(...)"*

 -

Ta donica ma twarz i została wykonana za pomocą cementu! - Dom i ogród

Każdy, kto budował dom, dobrze wie, że cement służy do wyrabiania betonu oraz zapraw murarskim. Tymczasem pewien utalentowany pasjonat udowadnia, że wystarczy trochę cierpliwości i sporo wyobraźni, aby cement zastosować inaczej, bardzo kreatywnie. W tym prezentowanym, ciekawie zmontowanym i nakręconym telefonem filmiku (każdy na jego kanale: Cement Craft Ideas trwa mniej więcej 10 minut) pokazuje, jak zrobić oryginalną, barwną donicę do kwiatów, która nie dość, że ma twarz przedstawiciela indiańskiego plemienia, to jeszcze spełnia funkcję mieszkania dla rybek, będąc unikalną ozdobą do ogrodu. Jesteście ciekawi, jakich jeszcze użył materiałów? Obejrzyjcie też inne jego filmy mające nawet po kilka milionów wyświetleń. Przekonacie się, że stare butelki po napojach czy ubrania żony „odnajdą” nowe powołanie!

Artykuły z tej samej kategorii

 -

"Disco Elysium" – Gliniarz i Prokreator - Recenzje gier

Przyznaję szczerze, że zawsze ogarnia mnie niezmierzona radość, jeśli napotykam we współczesnych czasach tytuł gamingowy, będący w stanie obudzić we mnie tego dzieciaka z „pradawnych lat”, który z wypiekami na twarzy przeżywał swoje pierwsze zejście do Katedry w Tristram, opuszczenie Krypty 13 i podążenie ku postapokaliptycznym piaskom czy nawet założenie okularów przeciwsłonecznych, by ze stylem kopać tyłki kosmitom. Tym razem rozrzewnioną wdzięczność winien jestem studiu ZA/UM za niżej opisywany tytuł.

 -

"The Beast Inside" – Każda potwora znajdzie swego amatora - Recenzje gier

Pamiętam, że przy okazji recenzowania „Firewatch”, napisałem, iż uwielbiam gry, które „umieją być wielkie swoją skromnością”. Te słowa nie wydają się być adekwatne względem tytułu „The Beast Inside”, gdyż gra – mimo skromnego budżetu, typowego dla produkcji indie (plus kilkadziesiąt tys. kickstarterowych $) - wygląda na pierwszy rzut oka, niczym poważna, „średnio budżetowa” opcja.

 -

Odwiedzin: 765

Autor: GieHaRecenzje gier

Komentarze: 2

"Cyberpunk 2077" – Per aspera ad astra - Recenzje gier

"(...)Więc tędy albo tędy, chyba że tamtędy, na wyczucie, przeczucie, na rozum, na przełaj, na chybił trafił, na splątane skróty. Przez któreś z rzędu rzędy korytarzy, bram, prędko, bo w czasie niewiele masz czasu, z miejsca na miejsce do wielu jeszcze otwartych, gdzie ciemność i rozterka ale prześwit, zachwyt, gdzie radość, choć nieradość nieomal opodal, a gdzie indziej, gdzieniegdzie, ówdzie i gdzie bądź szczęście w nieszczęściu jak w nawiasie nawias, i zgoda na to wszystko i raptem urwisko, urwisko, ale mostek, mostek, ale chwiejny, chwiejny, ale jedyny, bo drugiego nie ma.(...)"*

 -

"Home Sweet Home" – Śmiertelna zabawa w chowanego - Recenzje gier

„Home Sweet Home” to pierwszoosobowa gra z gatunku horror, łącząca ze sobą elementy walking simulatora, skradanki i przygodówki. Na tle licznej konkurencji produkcja wyróżnia się osadzeniem akcji w realiach tajskiej kultury i mitologii. Gra została pierwotnie wydana w 2017 roku jako tradycyjny FPS, jednak z czasem twórcy dodali tryb VR, co pozwala w nią grać także przy pomocy hełmu wirtualnej rzeczywistości!

 -

Odwiedzin: 1459

Autor: GieHaRecenzje gier

Komentarze: 2

"Resident Evil 2 Remake" – Pacjent Zero Absolutne - Recenzje gier

„Resident Evil 2” to nie jest gra – to pojęcie. Pojęcie, które zostało stworzone w 1998 roku przez Shinji Mikamiego i Capcom. W owym pojęciu zawarto najczystszą genetycznie odpowiedź na pytania o gatunek survival horror w wirtualnej rozrywce.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2021 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
1.066

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję