O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Dying Light" – Nadchodzi zmrok. Dobranoc, powodzenia - Recenzje gier

Wrocławskie studio Techland dało poznać się światu za sprawą „Call of Juarez”, ale tak naprawdę dopiero dzięki „Dead Island” zdobyło na świecie dość mocną pozycję. Po przekazaniu praw do tej marki wydawcy, niemieckiemu Deep Silver, studio skoncentrowało się na tworzeniu kolejnej gry o zombie. Czy „Dead Island” było tylko wprawką przed „Dying Light”?

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
pottero (558 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
3 748
Czas czytania:
4 650 min.
Kategoria:
Recenzje gier
Autor:
pottero (558 pkt)
Dodano:
1360 dni temu

Data dodania:
2015-02-26 12:04:01

Podobnie jak poprzednia gra studia o mózgojadach, tak i nowa produkcja Techlandu (premiera światowa odbyła się pod koniec stycznia) sili się na fabułę. Spoiwem dla walki z zombie i skakania po otwartym świecie jest epidemia tajemniczego wirusa, która wybuchła w mieście Harran. Miasto zostało objęte kwarantanną, rząd zakłóca wszelką komunikację ze światem zewnętrznym, a zdani na pastwę losu harrańczycy muszą zmagać się z nieumarłymi i toczyć bratobójcze walki o spowalniającą działanie zarazy antyzynę, której zapasy co jakiś czas zrzuca rząd. Kyle Crane z Globalnego Resortu Epidemiologicznego zostaje wysłany do miasta celem odnalezienia Kadira Sulejmana będącego w posiadaniu pliku zawierającego informacje na temat wirusa i grożącego ujawnieniem posiadanych danych opinii publicznej. Po wylądowaniu w Harranie Crane zostaje uratowany przez ocalałych z Wieży, jednego ze stronnictw walczącego w mieście o przetrwanie – chcąc nie chcąc pomaga im, aby zdobyć ich zaufanie i móc kontynuować misję.

 

Ogólne zasady rozgrywki są z grubsza takie same, jak w „Dead Island”. Do dyspozycji dostajemy sporych rozmiarów otwarty teren, który możemy w miarę swobodnie przemierzać. Crane jest znacznie zwinniejszy niż Logan, Purna i pozostali bohaterowie poprzedniej gry Techlandu, po Harranie przemieszcza się więc w stylu Ezia z „Assassin’s Creed II” czy Faith z „Mirror’s Edge”, wykorzystując do tego parkour i freerun. Pozwala to w miarę zwinnie wymijać przeciwników, którzy są dość odporni na ciosy, ale – przynajmniej w początkowej fazie – mało który z nich potrafi się wspinać. Prawdopodobnie właśnie fakt, że duży nacisk położono na wyczynowość, pod względem zróżnicowania lokacji Harran prezentuje się gorzej niż wyspa Banoi z „Dead Island”, gdzie w miarę postępu fabuły zmieniało się otoczenie – od rajskiego kurortu, poprzez miasto, po dżunglę. W „Dying Light” biegamy cały czas po mieście – najpierw przywodzącym na myśl uboższe dzielnice wielkich południowoamerykańskich aglomeracji, potem jego bogatsze strefy, gdzie panuje raczej bliskowschodni klimat – w którym aż roi się od ramp, występów, dachów, mostów, rur i innych elementów otoczenia pozwalających na wykonywanie rozmaitych akrobatycznych trików, co byłoby trudne do zrealizowania chociażby w dżungli. Mimo wszystko miasto zostało zróżnicowane na tyle, na ile pozwalało osadzenie akcji w takim, a nie innym miejscu.

 

Biegając po Harranie trafiamy na sporo zadań pobocznych, ale w dużej mierze ograniczają się one do schematu „idź na drugi koniec miasta do NPC, który ci pomoże (albo i nie), jeśli przejdziesz na inny koniec miasta i coś mu stamtąd przyniesiesz”. Podobnie jak w poprzedniej grze wrocławiaków, sporą rolę w przetrwaniu odgrywa zbieractwo – ze znalezionych przedmiotów wytwarzać można nowe, takie jak apteczki, wytrychy czy rozmaite mikstury wspomagające. Zmieniono idiotyczne rozwiązania z „Dead Island”, przede wszystkim stoły, które pochłaniały pieniądze za dokonanie przy nich ulepszeń broni lub ich naprawę – w „Dying Light” broń (czyli wszelakie znajdowane po drodze gazrurki, wiosła, klucze, kije, pałki itd.) naprawiać i ulepszać można w dowolnym momencie, jeżeli posiada się odpowiednie materiały rzemieślnicze. Irytującą zmianą jest jednak to, że każdą broń można naprawić tylko kilka razy, tak więc siekierka, którą poprawiliśmy dzięki z trudem zdobytym ulepszeniom, po kilkunastu minutach gry nieodwołalnie nadaje się na śmietnik i musimy wybrać inną broń. Sprawia to, że nie warto wydawać po kilka lub nawet kilkanaście tysięcy dolarów na zakup broni w sklepach – co prawda wiele z nich ma lepsze statystyki niż te znajdowane po drodze, ale i one po paru minutach nadają się do wyrzucenia albo rozebrania na części. Ulepszać nie można jedynie broni palnej, która jako jedyna się nie niszczy, ale strzały w niej przyciągają zombie.

 

W odróżnieniu od gry osadzonej na Banoi, tutaj do otwierania zamkniętych skrzyń zawierających cenniejszy łup nie trzeba odblokowania specjalnej umiejętności. Posiadając wytrychy można aktywować minigierkę, której zasady są identyczne jak zasady otwierania drzwi i skrzyń w „Skyrim” czy „Falloutach”. Po pokonaniu przez przeciwników i odrodzeniu się w najbliższej bezpiecznej strefie nie tracimy już pieniędzy, a punkty przetrwania, tak więc częste śmierci spowalniają rozwój postaci. Ta zaś nie posiada jednego poziomu doświadczenia, tylko poziomy przetrwania, zwinności i siły. Każdą umiejętność rozwija się niezależnie od pozostałych poprzez wykonywanie właściwych dla niej czynności – siłę rozwijamy np. zabijając przeciwników, a zwinność wykonując akrobacje. Zdolności, jakie może odblokować postać w ramach drzewek, jest naprawdę wiele – wzmacniają zdrowie, dają możliwość tworzenia nowych przedmiotów, pozwalają dłużej biegać, lepiej wykorzystywać bronie, przez co są bardziej trwałe, dodają nowe ruchy przydatne w walce czy umożliwiają wykorzystanie flaków zabitych zombiaków w celu użycia ich jako kamuflażu. Nocą, kiedy przeciwnicy są znacznie bardziej niebezpieczni, a na ulicę wychodzą największe zakapiory, ilość zdobywanych punktów jest podwajana, co pozwala szybciej rozwinąć umiejętności. Z drugiej jednak bardzo łatwiej wtedy o śmierć, toteż punkty można stracić. Niektóre zadania fabularnie rozgrywane są w nocy, ale przez większość czasu noc można po prostu przespać – za dnia zdobywa się i tak sporo punktów doświadczenia, jednak w miarę postępów nawet w świetle dziennym zombiaków jest więcej i pojawiają się też specjalni zarażeni, co zwiększa poziom trudności zabawy.

 

Galeria zdjęć - "Dying Light" – Nadchodzi zmrok. Dobranoc, powodzenia

Temat / Nick:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora pottero

autor:pottero(558 pkt)

utworzony: 1380 dni temu

liczba odwiedzin: 7500

autor:pottero(558 pkt)

utworzony: 533 dni temu

liczba odwiedzin: 875

autor:pottero(558 pkt)

utworzony: 623 dni temu

liczba odwiedzin: 1317

autor:pottero(558 pkt)

utworzony: 713 dni temu

liczba odwiedzin: 1135

Polecamy podobne artykuły

autor:Surgeon(533 pkt)

utworzony: 667 dni temu

liczba odwiedzin: 1030

autor:bartoszkeprowski(1770 pkt)

utworzony: 655 dni temu

liczba odwiedzin: 803

autor:GieHa(454 pkt)

utworzony: 388 dni temu

liczba odwiedzin: 477

autor:pottero(558 pkt)

utworzony: 828 dni temu

liczba odwiedzin: 953

autor:GieHa(454 pkt)

utworzony: 1094 dni temu

liczba odwiedzin: 2019

autor:piterwm90(28 pkt)

utworzony: 1960 dni temu

liczba odwiedzin: 2144

Teraz czytane artykuły



"Dying Light" – Nadchodzi zmrok. Dobranoc, powodzenia - Recenzje gier

autor:

pottero

(558 pkt)

utworzony: 1360 dni temu

liczba odwiedzin: 3748

Wrocławskie studio Techland dało poznać się światu za sprawą „Call of Juarez”, ale tak naprawdę dopiero dzięki „Dead Island” zdobyło na świecie dość mocną pozycję. Po przekazaniu praw do tej marki wydawcy, niemieckiemu Deep Silver, studio skoncentrowało się na tworzeniu kolejnej gry o zombie. Czy „Dead Island” było tylko wprawką przed „Dying Light”?

"Dying Light" – Nadchodzi zmrok. Dobranoc, powodzenia - Dying Light;recenzja;gra;FPP;Survival horror;PC;zombie;przetrwanie;walka;co-op

Groza i strach nadciąga z Hiszpanii - Artykuły o filmach

autor:

pj

(2344 pkt)

utworzony: 2084 dni temu

liczba odwiedzin: 11109

Zanim zaczniemy krwawą opowieść o fenomenie hiszpańskich dreszczowców, należy zadać pytanie. Dlaczego w Polsce nikt nie potrafi zrealizować klimatyczny film grozy? (mająca kilka lat temu swoją premierę Pora mroku nie zachwyciła). Czyżby u nas brakowało talentu na miarę Guillermo del Toro? (nie mylić z Benicio). Trudno jednoznacznie stwierdzić i chyba tylko duchy znają prawidłową odpowiedź. Tymczasem, zostawiając dyskusję o polskich horrorach, zapraszamy do świata, w którym słowo strach nabierze bardzo realnego znaczenia.

Groza i strach nadciąga z Hiszpanii - horror;strach;groza;kino;Hiszpania

"Baba Jaga" – I raz, i dwa - Recenzje filmów

autor:

Surgeon

(533 pkt)

utworzony: 604 dni temu

liczba odwiedzin: 895

Słowiański folklor w brytyjskim horrorze – czemu by nie? W końcu opowieści o Babie Jadze, w tym znana na całym świecie baśń braci Grimm „Jaś i Małgosia”, niejednemu pokoleniu urozmaiciły dzieciństwo, budząc paniczny strach przed zostaniem schrupanymi na śniadanie, jak również dozgonną niechęć do haczykowatego nosa. Niestety twórcy filmu nawiązującego do postaci popularnej czarownicy woleli nie roztrząsać się zbytnio nad tradycyjnym wizerunkiem staruszki z mrocznego lasu.

"Baba Jaga" – I raz, i dwa - Baba Jaga;Dont Knock Twice;horror;Caradog W. James;Katee Sackhoff;Lucy Boynton;Wielka Brytania;brytyjski horror

Kłębuszki, czyli kotlety mielone jak kłębki włóczki - Przepisy

autor:

pj

(2344 pkt)

utworzony: 1362 dni temu

liczba odwiedzin: 3105

Nie macie pomysłu na obiad, a chcielibyście zrobić coś innego, oryginalnego, dla miłośników mięsa? Polecamy kotleciki mielone, które z wyglądu przypominają kłębki włóczki. Nie dość, że są bardzo smaczne, to dzięki nim można najeść się do syta.

Kłębuszki, czyli kotlety mielone jak kłębki włóczki - obiad;kotlety mielone;kłębuszki;kłębki wełny;smaczne;pomysł

Poznajcie najdroższe auta świata! - Nowinki motoryzacyjne

autor:

pj

(2344 pkt)

utworzony: 1702 dni temu

liczba odwiedzin: 5943

Są super szybkie i bardzo kosztowne. W Polsce marzą o nich wszyscy miłośnicy motoryzacji. Niestety dla większości, oprócz wpływowych biznesmenów i bogatych gangsterów, to pragnienie nigdy się nie spełni.

Poznajcie najdroższe auta świata! - lista;auto;maszyna;szybkość;drogie;milion;moc;sekundy;rozpęd

"Mała Zagłada" – Rany, które nie zagoją się nigdy - Recenzje książek

autor:

aragorn136

(3876 pkt)

utworzony: 1096 dni temu

liczba odwiedzin: 1469

TEN CZAS, jak nazywa autorka wojenną bezsensowną i bezduszną zawieruchę, nie oszczędza nikogo. Jest niczym palec diabła, który skrzywdzi też i tych najmłodszych, niewinnych. Bo to właśnie dzieci cierpią najbardziej. Tak było w Sochach na Zamojszczyźnie 1 czerwca 1943 roku. Tętniąca życiem, licząca ponad 80 domów, wioska w kilka godzin przestała istnieć. Pozostały zgliszcza, popiół i garstka cudem uratowanych mieszkańców.

"Mała Zagłada" – Rany, które nie zagoją się nigdy - recenzja;Mała Zagłada;literatura faktu;Anna Janko;Teresa Ferenc;wojna;1943;1 czerwca;Sochy;tragedia;losy;dzieci;pacyfikacja;utrata;ból;pamięć;strach;trauma;zło;zgliszcza

Nieporównywalny z innymi wykonawcami teatr piosenki Edyty Geppert - Zespoły i Artyści

autor:

matusiak

(75 pkt)

utworzony: 2113 dni temu

liczba odwiedzin: 4407

Edyta Geppert nie lubi gdy się mówi o niej wokalistka. Nie chce też określać tego co robi słowami „poezja śpiewana”. Po prostu śpiewa piosenki.

Nieporównywalny z innymi wykonawcami teatr piosenki Edyty Geppert - teatr;muzyka;poezja;Edyta Geppert;recital

Podróż po Dolnym Śląsku – Szczawno-Zdrój i Podziemne Miasto Osówka - Ciekawe miejsca

autor:

admin

(4134 pkt)

utworzony: 1206 dni temu

liczba odwiedzin: 5064

Jest wielu ludzi, którzy nie usiedzą w miejscu i zarówno przez cały rok, jak i podczas wakacyjnego urlopu kochają podróże w każdy zakątek kraju. Żądni przygody i nowej wiedzy przeciskają się przez podziemne tunele, wspinają na pagórki, maszerują leśnymi ścieżkami i udają się do malowniczych miasteczek… Jeśli należysz do takiej grupy osób, koniecznie odwiedź Dolny Śląsk, a konkretniej Szczawno-Zdrój oraz historyczny, tajemniczy kompleks Osówka.

Podróż po Dolnym Śląsku – Szczawno-Zdrój i Podziemne Miasto Osówka - Osówka;Podziemne Miasto;Szczawno-Zdrój;podróż;wycieczka;Dolny Śląsk;tajemnica;III Rzesza;wody mineralne;uzdrowisko

Charlize Theron – Pokonać demony przeszłości i spełnić marzenia - Ludzie kina

autor:

pj

(2344 pkt)

utworzony: 1269 dni temu

liczba odwiedzin: 1970

Ta urodzona w 1975 roku w Republice Południowej Afryki wysoka (177 cm) piękność, zdobywczyni Oscara, należy dziś do czołówki światowej sławy aktorek. Dawno temu, kiedy była jeszcze dzieckiem, a później nastolatką doświadczyła domowego piekła. Mimo to nie załamała się, a silna wola, determinacja i głęboka wiara w siebie pomogły przezwyciężyć traumę. W tym roku można podziwiać jej drugą najlepszą w karierze rolę – Furiosy w filmie „Mad Max: Na drodze gniewu”. Tym samym pokazała, że i w kinie akcji czuje się jak ryba w wodzie i niewiele aktorek może się z nią równać.

Charlize Theron – Pokonać demony przeszłości i spełnić marzenia - Charlize Theron;Furiosa;aktorka;dramat;tragedia;RPA;Afryka;piękna;wysoka;gwiazda;Monster;Oscar;Mad Max: Na drodze gniewu

Wiersz "Za krótka noc" - Autorzy/pisarze

autor:

Daniel Drozdek

(245 pkt)

utworzony: 183 dni temu

liczba odwiedzin: 338

Kolejny, czwarty już, utwór młodego poety, który postanowił na łamach portalu Altao.pl podzielić się z miłośnikami wierszy swoją twórczością. Miłej lektury.

Wiersz "Za krótka noc" - Za krótka noc;wiersz;Daniel Drozdek;poeta;pasja;objęcia;marzenia;Morfeusz

Zmarł utalentowany kompozytor Johann Johannsson. Miał zaledwie 48 lat - Ludzie kina

autor:

pj

(2344 pkt)

utworzony: 278 dni temu

liczba odwiedzin: 479

W „Nowym początku” sprawił, że bliskie spotkanie z kosmitami było jednocześnie mistyczne i przerażające, a w „Sicario” wejście do świata narkotykowego kartelu przekroczeniem piekielnych wrót. Z kolei w „Teorii wszystkiego” odmalował życie sparaliżowanego fizyka Stephena Hawkinga w optymistycznych barwach. W „Blade Runner 2049” w ostatniej chwili zastąpił go Hans Zimmer. Wielu kinomanów marzyło, aby stworzył soundtrack do kolejnej „Diuny”. Niestety, to się nie uda. Kompozytor odszedł nagle 9 lutego w swoim mieszkaniu w Berlinie.

Zmarł utalentowany kompozytor Johann Johannsson. Miał zaledwie 48 lat - Johann Johannsson;muzyka filmowa;nie żyje;kompozytor;Islandczyk;neo classic;Sicario;Nowy początek;Labirynt;Maria Magdalena;Teoria wszystkiego;Złoty Glob;klimat;dreszcze

"Coco" – Marzenia bywają złudne - Recenzje filmów

autor:

bartoszkeprowski

(1770 pkt)

utworzony: 343 dni temu

liczba odwiedzin: 795

Studio Pixar nigdy nie rozczarowuje swoich fanów. Dowodem na potwierdzenie moich słów może być ich najnowsze dzieło o niepozornym tytule „Coco”. Animacja zapowiadana jako przygoda chłopca pragnącego ziścić swoje marzenia wbrew jasnym zakazom rodziny, a co za tym idzie, udającego się do krainy umarłych, porwała miliony widzów na całym świecie. Czym tym razem wielki Pixar zachwycił kinomanów? Czyżby magia meksykańskiego Święta Zmarłych? Bądź urzekająca oprawa graficzna? A może emocjonalny wydźwięk dzieła? Sympatyczni bohaterowie? Nie? To może oryginalna i nieprzewidywalna linia fabularna?

"Coco" – Marzenia bywają złudne - 
recenzja;Coco;animacja;przygodowa;familijna;Pixar;dubbing;Miguel;Święto Zmarłych;Meksyk;marzenia;morał;urok;piękna;zaświaty;tajemnice;legenda

"Czerwony głód" – Powolny "pochód" milionów szkieletów... - Recenzje książek

autor:

aragorn136

(3876 pkt)

utworzony: 227 dni temu

liczba odwiedzin: 269

„Wszystkie podobne: o głowach jak ciężkie kłosy, szyjach chudych jak u bociana, pod skórą rąk i nóg było widać ruszające się kości, a sama skóra przypominała żółtą gazę naciągniętą na szkielet. Twarze tych dzieci były stare, wyczerpane, jakby przeżyły na ziemi siedemdziesiąt lat. A ich oczy, o Boże!”. To nie żaden opis z powieści grozy, to prawdziwa, bardzo poruszająca, relacja świadka Hołodomoru – Wielkiego Głodu na Ukrainie w latach 1932-33, którą możemy znaleźć w najnowszej książce Anne Applebaum. Książce niezwykle ważnej, bardzo potrzebnej i na zawsze pozostającej w pamięci.

"Czerwony głód" – Powolny "pochód" milionów szkieletów... - Czerwony głód;Hołodomor;Wielki głód;reportaż;literatura faktu;Anne Applebaum;historia;Związek Radziecki;ludobójstwo;chłopi;kułacy;kolektywizacja;1932-33;lata 30;tragedia;śmierć;kanibalizm;zatajanie;Józef Stalin

Sumptuastic – niedoceniani - Zespoły i Artyści

autor:

matusiak

(75 pkt)

utworzony: 2096 dni temu

liczba odwiedzin: 4008

Sześcioosobowy zespół istnieje od 2000 r. Muzyka którą grają to pop z domieszką dance, czyli teoretycznie współczesne trendy, tzw. komercyjne. Nic bardziej mylnego. Co sprawia, że zespół jest niedoceniany? Przede wszystkim to, że posiada wartościowe teksty i nie szokuje, ani nie prowokuje.

Sumptuastic – niedoceniani - Sumptuastic;muzyka;dance

"Geniusz" – Możliwości ludzkiego umysłu - Recenzje książek

autor:

aragorn136

(3876 pkt)

utworzony: 1976 dni temu

liczba odwiedzin: 3072

Ludzki mózg to najbardziej złożony, niezbadany do końca organ. Jednak co się stanie, gdy ktoś w tajemnicy przed światem wynajdzie preparat zwiększający wielokrotnie jego wydajność? Graham Masterton w intrygującej powieści pt. „Geniusz” świetnie nakreślił ten temat.

"Geniusz" – Możliwości ludzkiego umysłu - thriller;Masterton;powieść;Geniusz;recenzja;mózg

"Twój Simon" - Kiedyś Cię znajdę Blue... - Recenzje filmów

autor:

aragorn136

(3876 pkt)

utworzony: 152 dni temu

liczba odwiedzin: 414

Niełatwo ogłosić całemu światu (czyt. bliskiemu otoczeniu), że jesteś innej orientacji. Szczególnie, gdy masz 17 lat i chodzisz do szkoły średniej, gdzie stanowisz obiekt westchnień rówieśniczek. Taki problem ma tytułowy bohater filmu pt. „Twój Simon”. Chłopiec czeka na odpowiedni moment, aby wreszcie zdobyć się na coming out. Ale nie wszystko idzie po jego myśli…

"Twój Simon" - Kiedyś Cię znajdę Blue... - Twój Simon;komedia romantyczna;feel good movie;obyczajowy;młodzieżowy;orientacja;gej;Simon;nastolatek;tożsamość;coming out;miłość;sieć;tajemniczy;anonimowy;Blue;Greg Berlanti;Nick Robinson;Katherine Langford;Jennifer Garner;bajkowy;uniwersalny;przyjemny

Tajemnice Wyspy Wielkanocnej - Niewiarygodne, niewyjaśnione

autor:

lukasz_kulak

(885 pkt)

utworzony: 1543 dni temu

liczba odwiedzin: 5175

Od setek lat naukowcy głównego nurtu powtarzają, że w historii Ziemi nigdy nie istniała wysoko zaawansowana technicznie supercywilizacja. Jednakże poszukiwania niezależnych badaczy wskazują na coś zupełnie odmiennego. Jak wykaże w niniejszym artykule, na Wyspie Wielkanocnej kilka tysięcy lat temu działy się rzeczy nie z tej Ziemi.

Tajemnice Wyspy Wielkanocnej - Wyspa Wielkanocna;Rapa Nui;tajemnica;posągi;lud;supercywilizacja;posągi;moai;pukao

autor:admin(4134 pkt)

utworzony: 4 dni temu

liczba odwiedzin: 35

autor:matusiak(75 pkt)

utworzony: 1832 dni temu

liczba odwiedzin: 5027

autor:Surgeon(533 pkt)

utworzony: 8 dni temu

liczba odwiedzin: 55

autor:Daniel Drozdek(245 pkt)

utworzony: 11 dni temu

liczba odwiedzin: 125

autor:GieHa(454 pkt)

utworzony: 106 dni temu

liczba odwiedzin: 835

autor:GieHa(454 pkt)

utworzony: 22 dni temu

liczba odwiedzin: 135

autor:PaM(578 pkt)

utworzony: 2245 dni temu

liczba odwiedzin: 10241

autor:GieHa(454 pkt)

utworzony: 743 dni temu

liczba odwiedzin: 950

autor:GieHa(454 pkt)

utworzony: 585 dni temu

liczba odwiedzin: 908

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2018 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.488

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję