O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"The Evil Within 2" – I'm walking in nightmare! Whoa oh! - Recenzje gier

Jestem prostym graczem starej daty i ufam swej intuicji podczas doboru odpowiedniego dla mnie tytułu. „Shinji Mikami, gra wideo, sequel kapitalnego survival horroru, strach, psychodela” – to ciąg logiczny wartości dodanej, który według mnie gwarantuje wysoką jakość produktom w branży gier wideo.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
GieHa (532 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
570
Czas czytania:
792 min.
Kategoria:
Recenzje gier
Autor:
GieHa (532 pkt)
Dodano:
451 dni temu

Data dodania:
2017-10-24 18:42:50

The Evil Within 2” to kontynuacja udanego projektu z 2014 roku, którego ojcem (podobnie jak w przypadku pierwszej części) jest wizjoner rozrywki komputerowej – Shinji Mikami, przewodzący obecnie studiu Tango Gameworks. Akcja rozgrywa się trzy lata po wydarzeniach poznanych w „The Evil Within”, kiedy to ponownie wcielamy się w postać Sebastiana Castellanosa, który stał się już eks-detektywem policji w Krimson City. Po koszmarnym wprowadzeniu (chodzi o śnienie, a nie o jakość tegoż wprowadzenia) budzi się on gwałtownie przy stoliku, w jakimś barze. Mimo delikatnego oszołomienia, nie umknął uwadze naszego bohatera fakt, że jest on obserwowany przez dwójkę cosplayerów „Matrixa” najbardziej rzucających się w oczy agentów na kuli ziemskiej. Okazuje się, że dowodzi nimi Juli Kidman (doskonale znana z „jedynki”, również za sprawą dwóch dodatków), będąca aktualnie przedstawicielem Mobiusa i posiadająca informację o córce Sebastiana, którą ten uważał za zmarłą. Przekazanie wiadomości nie było rzecz jasna aktem dobrej woli ze strony potężnej organizacji (termin: „czystość intencji wielkich korporacji” nie figuruje u Mikamiego), a jedynie koniecznością. Mobius wykorzystywał córkę byłego gliny jako swoisty katalizator przy tworzeniu nowej wersji STEM'u (programu biologiczno-chemiczno-wirtualnej rzeczywistości), a ów „katalizator” pewnego razu zniknął we wnętrzu programu, który od tego momentu zaczął się sukcesywnie rozpadać. Najoptymalniejszym i najbardziej wyrachowanym wyjściem z pogłębiającego się kryzysu było zagranie w czułe struny złamanego, ojcowskiego serca i wywarcie na Castellanosie presji, by ten – jako „specjalista” – ponownie zanurzył się w odmętach STEM'u i uratował swoją córkę (przy okazji ratując oczywiście całe przedsięwzięcie).

 

Screen z gry

Screen z gry "The Evil Within 2" (źródło: youtube.com)

 

Linia fabularna różni się znacząco od pierwowzoru, a to z pewnością efekt przekazania samej „reżyserki” w ręce Johna Johanasa (wcześniejszą część reżyserował sam Mikami). O ile w „jedynce” rozgrywka dosłownie „zwalała nam na głowę” zaskakującą i enigmatyczną do granic pojmowania historię, tak w tym przypadku postawiono raczej na standardowe i ułożone tempo przedstawienia opowieści – na pewno najważniejszym czynnikiem decydującym o takiej konstrukcji fabuły był fakt, że większość z nas zapoznała się już z „TEW”,  więc powielanie (jakby nie patrzeć: „dość świeżego”) schematu nie zyskałoby odpowiedniego efektu. O wiele większa przejrzystość opowieści daje jednak odbiorcom możliwość skupienia swej uwagi na samych bohaterach – nie rozprasza nas już nowatorskie (warto to od razu podkreślić) podejście do zabawy, bo jesteśmy już w pewnym stopniu zaznajomieni z mechaniką świata STEM'u.

Mając na względzie powyższy fakt, twórcy postanowili dać nam większą swobodę działania, gdy już po pierwszej godzinie grania trafiamy do miasteczka UNION. Jest to miejsce zupełnie różne od wysoce zurbanizowanego miasta znanego z pierwszej części – nie spotkamy się tu z drapaczami chmur czy highway'em, lecz z domkami jednorodzinnymi, otoczonymi zielenią (sielsko, gdyby nie zwracać uwagi na wszędobylskie, pokraczne stwory masakrujące tu i ówdzie zwłoki jakiś nieszczęśników). Kosmetyczne zabiegi to wszak tylko cząstka zmian, bo samo miasteczko okazuje się być dość sporym i nieliniowym theatrum dla naszych działań. Każdego, kto sobie teraz zaczął rozmyślać o stugodzinnych wojażach po mapie wyrwę z letargu i zaznaczę, że sam pomysł żywo mi przypomina coś na kształt multiple backtracking location, z którym miałem styczność w tegorocznym „U4: Zaginione Dziedzictwo” – duża lokacja (którą odwiedzamy na danym etapie gry), skrywająca wiele zadań liniowych i dająca graczowi możliwość wyboru własnej drogi w ich wykonywaniu (czyt. najpierw poszukam dobrego loot'a w wagoniku, a dopiero potem zobaczę, co też takiego kryje się w garażu, na końcu ulicy). W moim odczuciu ten patent okazał się strzałem w dziesiątkę, gdyż realizując własny pomysł na rozwiązanie konkretnego problemu (mniejszego bądź większego) i wpływając dzięki temu choćby w maleńki sposób na samą rozgrywkę, utożsamiamy się bardziej z prowadzoną przez nas postacią, a to pogłębia imersję.

 

Screen z gry

Screen z gry "The Evil Within 2" (źródło: youtube.com)

 

Podobnie sprawa ma się z udźwiękowieniem poszczególnych lokacji, w których przyjdzie nam się mierzyć z przeciwnościami. Nawet będąc na otwartym terenie (co zawsze pozwala na spokojniejsze ocenianie perymetru), usłyszymy wielokrotnie oddalone, potępieńcze wycie zatopione gdzieś w mroku lub niepokojące i nieartykułowane odgłosy, nawiedzające łączność radiową pomiędzy szumami. Dla każdego, kto pamięta pierwsze „Residenty” lub „Silent Hille”, takie zabiegi będą miały dodatkową wartość sentymentalną. Jednak już same utwory muzyczne nie pozwalają się zapamiętać i nie potęgują klimatu podczas rozgrywki (no dobrze, jest jeden malutki track, chociaż znamy go dobrze z „The Evil Within” – więc ciężko zapisać go na tegoroczne konto developerów).         

 

Galeria zdjęć - "The Evil Within 2" – I'm walking in nightmare! Whoa oh!

Temat / Nick:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora GieHa

autor:GieHa(532 pkt)

utworzony: 85 dni temu

liczba odwiedzin: 236

autor:GieHa(532 pkt)

utworzony: 169 dni temu

liczba odwiedzin: 1056

autor:GieHa(532 pkt)

utworzony: 316 dni temu

liczba odwiedzin: 963

Polecamy podobne artykuły

autor:aragorn136(4198 pkt)

utworzony: 92 dni temu

liczba odwiedzin: 200

autor:pj(2621 pkt)

utworzony: 2147 dni temu

liczba odwiedzin: 11262

autor:admin(4605 pkt)

utworzony: 98 dni temu

liczba odwiedzin: 256

autor:admin(4605 pkt)

utworzony: 507 dni temu

liczba odwiedzin: 549

autor:pottero(558 pkt)

utworzony: 891 dni temu

liczba odwiedzin: 1021

autor:GieHa(532 pkt)

utworzony: 1157 dni temu

liczba odwiedzin: 2163

autor:pottero(558 pkt)

utworzony: 1422 dni temu

liczba odwiedzin: 3896

autor:piterwm90(28 pkt)

utworzony: 2023 dni temu

liczba odwiedzin: 2197

autor:Surgeon(560 pkt)

utworzony: 730 dni temu

liczba odwiedzin: 1156

autor:bartoszkeprowski(1818 pkt)

utworzony: 718 dni temu

liczba odwiedzin: 894

autor:aragorn136(4198 pkt)

utworzony: 512 dni temu

liczba odwiedzin: 904

autor:admin(4605 pkt)

utworzony: 237 dni temu

liczba odwiedzin: 402

autor:admin(4605 pkt)

utworzony: 56 dni temu

liczba odwiedzin: 132

autor:admin(4605 pkt)

utworzony: 716 dni temu

liczba odwiedzin: 1071

Teraz czytane artykuły

Podróże międzygwiezdne – pasy radiacji Van Allena - Kosmos

Podróże międzygwiezdne stanowią jedno z największych wyzwań ludzkości. Bardzo ważnym czynnikiem w tym kosmicznym przedsięwzięciu są pasy radiacji Van Allena.

"The Evil Within 2" – I'm walking in nightmare! Whoa oh! - Recenzje gier

Jestem prostym graczem starej daty i ufam swej intuicji podczas doboru odpowiedniego dla mnie tytułu. „Shinji Mikami, gra wideo, sequel kapitalnego survival horroru, strach, psychodela” – to ciąg logiczny wartości dodanej, który według mnie gwarantuje wysoką jakość produktom w branży gier wideo.

Odwiedzin: 167655

Autor: PaMDom i ogród

Bojler elektryczny, najbardziej ekonomiczne ustawienie i ogrzanie wody - Dom i ogród

Jaką temperaturę ustawić na termostacie bojlera, aby zminimalizować opłaty za prąd? Opiszemy kilka ważnych zasad związanych z oszczędna pracą bojlera. Zmniejsz swoje rachunki za prąd.

"Makbet" – Dramat w slow motion - Recenzje filmów

Twórczość Williama Szekspira można lubić lub nie, o gustach się przecież nie dyskutuje. Samego "Makbeta" uznać można za dość słaby materiał na film. Już historia Hamleta wydaje się znacznie bardziej chwytliwa. Mimo wszystko Justin Kurzel podjął się przeniesienia renesansowego dramatu na wielkie ekrany. Jak mu to wyszło? Cóż, na pewno mogło być lepiej.

Zamek w Kwidzynie z zewnątrz - Ciekawe miejsca

Kwidzyn to niewielkie, liczące około 40 tysięcy mieszkańców miasto leżące nad rzeką Liwą w województwie pomorskim. Niedawno, przejeżdżając tamtędy, choć na chwilę musieliśmy się zatrzymać, aby ujrzeć na własne oczy jego turystyczną wizytówkę – średniowieczny Zamek kapituły pomezańskiej (pruskiej). Co prawda nie jest tak majestatyczny, jak ten w Malborku, ale równie „magiczny”. W artykule prezentujemy galerię zdjęć, które są dowodem na to śmiałe stwierdzenie.

Takie rzeczy tylko w Brytanii. Wielkiej Brytanii. - Artykuły o filmach

Anglicy w jednym są niezrównani. Potrafią, jak mało kto, zrealizować komedie, dzięki którym można odreagować stresy i problemy dnia codziennego: od rozstania po większe katastrofy. Co więcej ubierają je często w płaszcz uszyty z surrealistycznego materiału, o mocno zaakcentowanych abstrakcyjnych barwach. Niektórzy krytycy (zagraniczni) zarzucają im, że zbyt śmiało naruszają przy tym tematy tabu i wprowadzają powszechny czarny humor. Ale przecież w tym tkwi siła i esencja ich żartów.

"Nocna zamieć" – Miejsce przeklęte - Recenzje książek

Są powieści, które idealnie nadają się do czytania przy kominku w mroźne zimowe wieczory. Wydana po raz pierwszy u nas w 2010 roku „Nocna zamieć” (nie mylić z „Pierwszym śniegiem” Jo Nesbø) bez cienia wątpliwości do nich należy. Nie tylko z powodu samego tytułu, ale przede wszystkim dlatego, iż jest solidnym, wciągającym skandynawskim kryminałem, a także mroczną opowieścią o duchach niemogących zaznać spokoju.

Odwiedzin: 2390

Autor: pjLudzie kina

Andrzej Chyra – stuprocentowe stężenie charyzmy i talentu - Ludzie kina

Aktor kameleon. Potrafi doskonale wcielić się w przeróżne postacie: od księdza geja, po znienawidzonego komornika. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wyraźnie wskazują, że jest jednym z najlepszych w swoim aktorskim fachu.

Gdzie na wakacje? – Może wszędzie? - Ciekawe miejsca

Nasza przygoda rozpoczęła się w maju 2011 roku. W ciągu 18 dni podzielonych na 4 etapy objechaliśmy Polskę dookoła na… motocyklu. Wzięliśmy mapy i przewodniki w dłonie, i zaczęliśmy zaznaczać miejsca, do których chcemy dotrzeć.

"Happy!" – Niebieski jednorożec w mieście grzechu - Seriale

Kiedy bohaterem serialu jest niebieski animowany jednorożec, to wydaje się, że ów produkt skierowano do najmłodszych widzów. Tymczasem omawiana tu produkcja, mająca premierę w grudniu na kanale telewizyjnym SyFy, a pod koniec kwietnia 2018 roku wyświetlana u nas na Netflixie, nie powinna być oglądana przez dzieci.

"Wonder Woman" – Kapitan Stara Batmana kontra Niemcy - Recenzje filmów

Warner Bros. przegrywał jak dotąd z Disneyem na każdej linii, przynajmniej jeśli mowa o uniwersach na podstawie komiksów o superbohaterach. Znośny „Człowiek ze stali”, żenująco słaby „Batman v Superman”, „Legion Samobójców” ogromnie zawodzący oczekiwania. Po tym wszystkim „Wonder Woman” była jedną wielką niewiadomą, tym bardziej, że według różnych przecieków film ponoć rodził się w bólach i miał skończyć jak dwa poprzednie, a dodatkowo budził bardzo silne skojarzenia z genezą pewnego superbohatera w niebieskich rajtkach, rozbijającego się w konkurencyjnym uniwersum.

JuraPark Solec - park dinozaurów - wspaniałe miejsce dla dzieci - Ciekawe miejsca

Zapraszamy na wycieczkę do świata dinozaurów. Wszystkie dzieci prawie w każdym wieku mogą znaleźć coś dla siebie, gdyż JuraPark w Solcu Kujawskim to świetne miejsce dla nauki i zabawy.

Ed i Lorraine na tropie złych duchów - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Ed i Lorraine Warren zasłynęli w Stanach Zjednoczonych jako badacze zjawisk paranormalnych. W filmie „Obecność” możemy zapoznać się z ich najtrudniejszą sprawą (na potrzeby kina nieco ubarwioną). W tym artykule dowiecie się nieco o tym ekscentrycznym małżeństwie oraz o pewnej nawiedzonej lalce i kłopotach rodziny Smurlów.

Yo-Landi Visser – słodka żyleta - Zespoły i Artyści

Z okazji premiery filmu „Chappie” nie mogło zabraknąć artykułu o występującej tam Yo-Landi Visser – południowoafrykańskiej raperce wchodzącej w skład zespołu Die Antwoord. Z wyglądu i głosu przypomina niewinną, infantylną nastolatkę. Jednak uwaga, to tylko pozory. Po płaszczykiem słodkości kryje się prawdziwa sceniczna żyleta.

Zagłada Jerycha. Katastrofa naturalna czy obca technologia? - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Jerycho to nazwa starożytnego miasta położonego blisko Morza Martwego w Palestynie - znane z biblijnej opowieści, w której Bóg nakazuje Jozuemu zniszczyć miasto z powodu nieposłuszeństwa jego mieszkańcom wobec Boga.

Zagadka gwiezdnych szybów Wielkiej Piramidy w Gizie – część 2 - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Druga część obszernego artykułu na temat starożytnego Egiptu, Wielkiej Piramidy i jej tajemnic. To bezpośrednia kontynuacja poprzedniego tekstu. Gotowi na odkrywanie i rozwiązywanie zagadek sprzed tysięcy lat? Zapraszam więc na pustynię w Gizie.

2Cellos – przystojni panowie i magia wiolonczeli - Zespoły i Artyści

W muzycznym świecie bywają takie duety, na które się miło patrzy, i które się jeszcze milej słucha. I nie koniecznie są to piosenkarze czy piosenkarki. Pochodzący z Chorwacji Luka Šulić i Stjepan Hauser nie śpiewają. Jako zespół 2Cellos od 2011 roku grają na wiolonczelach, i robią to tak widowiskowo i magicznie, że nie sposób oderwać wzroku, a i narząd słuchu pieszczony jest maksymalnie. 18 maja 2018 roku ponownie wystąpią w Polsce.

Odwiedzin: 12021

Autor: PaMElektronika

Zasilacz uniwersalny lub modelarski zrobiony z komputerowego zasilacza ATX - Elektronika

Czy posiadacie stary komputer z zasilaczem AT lub ATX? Często bywa, że taki komputer jest już nam niepotrzebny. Można jednak wykorzystać część jego elementów, aby zbudować coś przydatnego. Dziś pokażę jak ze starego zasilacza ATX zbudować własny zasilacz, do celów modelarskich lub hobbistycznych, a nawet na potrzeby elektronicznych projektów.

autor:Filmaniak01(299 pkt)

utworzony: 3 dni temu

liczba odwiedzin: 39

autor:admin(4605 pkt)

utworzony: 5 dni temu

liczba odwiedzin: 80

autor:admin(4605 pkt)

utworzony: 14 dni temu

liczba odwiedzin: 270

autor:Filmaniak01(299 pkt)

utworzony: 23 dni temu

liczba odwiedzin: 151

autor:GieHa(532 pkt)

utworzony: 169 dni temu

liczba odwiedzin: 1056

autor:GieHa(532 pkt)

utworzony: 85 dni temu

liczba odwiedzin: 236

autor:PaM(593 pkt)

utworzony: 2308 dni temu

liczba odwiedzin: 10494

autor:GieHa(532 pkt)

utworzony: 806 dni temu

liczba odwiedzin: 1066

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.474

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję