O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

Król Julian i spółka - Artykuły o filmach

Zapoznacie się z szalonymi, animowanymi postaciami ze znanych kinowych hitów. Co spowodowało, że dorównują popularnością głównym bohaterom i budzą sympatię u dorosłych?

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (13818 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
10 626
Czas czytania:
12 770 min.
Autor:
aragorn136 (13818 pkt)
Dodano:
3601 dni temu

Data dodania:
2012-07-09 10:11:40

Pradawni Bogowie już dawno to przewidzieli. Drugoplanowe postacie z filmów animowanych są tak samo, a nawet jeszcze bardziej uwielbiane, niż Shrek, lew Alex czy mamut Maniek. Na nasze ekrany zawitała kolejna część "Epoki Lodowcowej", a wkrótce zwierzaki z "Madagaskaru" znów wyruszą w pełną przygód podróż. Powyższe tytuły i ich sequele nie byłyby jednak tak przebojowe, gdyby nie świecące jasnym blaskiem, przykuwające - swoją fizjonomią i poczuciem humoru - uwagę, osobniki: król Julian, Mort, drużyna Pingwinów, wiewiór Scrat, Ciastek, Pinokio i inni. Właśnie o nich będzie ten, napisany lekkim stylem, artykuł. Wakacje trwają, upał dokucza, woda chłodzi - niechaj po tej lekturze, uśmiech na waszych twarzach się narodzi.

 

W tym momencie nadbiega król Julek z pretensjami:  

 

Pytam ja się! Czemu, pytam ja się? Czemu wpadłeś na tak szalony pomysł panie pisarzu? Albowiem ta opowieść będzie nudna, gdyż nie jest tylko o mnie. Kumasz zależność?

 

Spokojnie, reszta bohaterów również jest godna tego, by ich tutaj przedstawić.

 

Miej serce. Powtarzam miej serce!

 

Przykro mi królu. Takie są prawa.

 

Hańba ci!

 

Skoro obrażony Julian usiadł na swym tronie i nie będzie, miejmy nadzieję, więcej przeszkadzać, pozwólcie, że zajrzymy do świata bajek, prześwietlając większość wspomnianych indywidualności.

 

Wiewiór - pechowiec

 

Nie dość, że pechowiec, to jeszcze niemowa. Biedactwo, bardzo pragnie dostać upragnionego żołędzia i ciągle pakuje się w tarapaty - to właśnie przez niego nadeszła epoka lodowcowa. Kino komediowe pełne było takich postaci - wiecznych nieudaczników, goniących za swoim cieniem, szukających szczęścia, gdy los rzucał im kłody pod nogi. Tacy bohaterowie, odgrywani przez Chaplina czy francuskiego komika Pierre Richarda, bawiły widzów do łez. Wprowadzenie podobnego osobnika do świata filmu animowanego było strzałem w dziesiątkę. Seria o przygodach mamuta, leniwca i tygrysa szablozębnego spodobała się tak bardzo, iż postanowiono zrealizować kolejne odcinki. Fabuła była co prawda średnio ciekawa, ale za to wiewiór Scrat, który nieoczekiwanie pojawiał się w niektórych scenach, zdobył tak ogromną rzeszę fanów, że dorobił się krótkometrażowych filmików. W każdym z nich dzielnie walczył z prześladującym go pechem, wzbudzając przy tym liczne salwy śmiechu.

 

Fizjonomia: puszysty ogon, długi pyszczek, brązowo - żółte futerko, rozbiegane oczka.

 

Chcielibyście mieć takie zwierzątko w domu?

 

         Źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Ciastek i kumple

 

Uważajcie! On nie żartuje! Jest wkurzony, jest zły, jak tupnie swoją kruchą nóżką to się zacznie trzęsienie ziemi. Uwięziony i torturowany, pozostał do końca nieugięty. To dzięki niemu świat dowiedział się, że Żwirek kręci z Muchomorkiem (swoja drogą ciekawe gdzie się ukryli, gdy ich związek wyszedł na jaw). To on uwolnił ogra Shreka i Osła z lochów. Jest wielki, jest wspaniały, jest odważny, jest ... smaczny, jest ... lukrowanym Ciastkiem.

 

Bajka o Shreku była inna niż wszystkie dotychczas - obfitująca w liczne odniesienia do świata, parodię znanych filmowych motywów, ironię. Baśń, która przede wszystkim bawiła i była jednym z największych hitów w historii kina. Doskonały scenariusz, kultowe już dialogi czy dopieszczona animacja komputerowa - to główne plusy tej oryginalnej historii. Oczywiście, pewnikiem jest, że Osioł to jedna z najbardziej humorystycznych, zwierzęcych postaci ever, ale to obecność galerii ciekawych, drugoplanowych typów, sprawiła, że brzuszki bolały nas od ciągłego chichotania.

 

Ciastek ma kumpli: wiecznie wystraszonego Pinokia, Wilka przebranego za babcię oraz trzy Świnki. Nie ma na nich żadnej siły, która by ich zatrzymała. Dla przyjaciół są w stanie oddać życie, jak i zaśpiewać w zespole muzycznym. Wszyscy ich tu pokochali: dzieci, dorośli, dziadkowie. Każdy z nich jest intrygujący, lecz Ciastek to urodzony przywódca - wzór do naśladowania. Nie ważcie się dotykać jego guziczka, bo dostaniecie baty.

 

Fizjonomia: kruche ciastko, lukrowane oczka i guziki, szeroki uśmiech.

 

         Źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Pingwiny kontratakują

 

Szef Skipper, milutki Szeregowy, naukowiec Kowalski i mięśniak Rico - to kompania nie znająca słowa strach, twardzi żołnierze ulepieni w kupce mokrej gliny, świetni pływacy, nierozłączni i waleczni. Widziałem ich kilka lat temu w Zoo w Płocku. Te czarne oczka hipnotyzowały, a w małych mózgach rodził się jakiś szczwany plan. Pingwiny, tak, nie żartuje - inteligentne (oprócz Rico - jak zdał psychologiczne testy? to pozostaje tajemnicą) stworzenia, które uratują was z każdej opresji, choćby nie wiem jak niebezpieczna byłaby rozpoczęta przez nie misja. Razem z wcześniej opisaną drużyną Ciastka, mogliby nawet zapobiec III wojnie światowej. 

 

Fizjonomia: biało-czarne małe bestie, ciemnie oczy, pomarańczowe dzioby.

 

        Źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

"Madagaskar" - następny po "Shreku" i "Epoce Lodowcowej" film, który uzyskał miano kultowego i jedyny spośród wymienionych, przykład bajki, w której drugoplanowe postacie zdominowały ekran, spychając resztę w cień tak bardzo, iż powstał osobny serial poświęcony tym przyjaznym nielotom.  Znalazło się w nim miejsce dla jeszcze kogoś, lemura, przepraszam, władcy lemurów, którego szlachetne odbicia kładły trupem całe dynastie, a królewska stopa godna jest wielbienia po wieki. To...

 

Król Julian

 

Jest piękny, genialny ale co najważniejsze skromny.

 

Ty to masz jednak klasę!

 

Dzięki królu. Jak tam nowy tron? Wygodny?

 

Ee. Mówisz o moim superkomfortpieszczoszoszybotronie?

 

Dobrze, nie przeszkadzaj, gdyż pragnę coś opowiedzieć o twoich przyjacio..., ee, tznaczy niewolnikach.

 

Hańba ci! Powiadam! Hańba!

 

Wracając do tematu. Julian to jedna z moich ulubionych, najśmieszniejszych i jednocześnie najbardziej irytujących, ale w taki pozytywny sposób, postaci. To niezły goguś, niezbyt inteligentny narcyz, podrywacz, świetny tancerz. Ma wiernych poddanych, których gnębi: herolda Morrisa oraz małego pieszczocha Morta, który bezustannie bawi się stopami swego władcy (zawsze chciałem mieć takie urocze zwierzątko, mimo iż moim ulubieńcem jest tygrys). Mimo batów, które dostają od swego pana, są do niego przywiązani i zrobią wszystko, by go ochronić. Szczególnie przed zemstą innych wściekłych zwierząt, których drażnią fanaberie i pomysły boskiego Juliana. W tym miejscu należałoby wspomnieć o genialnym dubbingu Jarosława Boberka. Wykonał kawał dobrej roboty, podkładając głos tej postaci. Bez niego, król stałby się nagi. Wiele tekstów lemura przeszło już do historii i cytowane są przez fanów na wszystkich imprezach, a piosenka "Wyginam śmiało ciało" stała się przebojem, przy którym nawet stara babcia poruszy tyłkiem i biodrami.

 

Fizjonomia: Wysoki, przystojny, zbudowany, długi ogon, atrakcyjny zadek.

 

      Źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Koniec imprezy

 

Czas na podsumowanie. Nie opisałem wszystkich, bowiem są też: Kot w Butach, aligator Rysiek (znany z "Pingwinów z Madagaskaru") czy cała menażeria z serii "Toy Story", gdzie również nie brakuje oryginalnych postaci. Najważniejsze moi drodzy, że ci drugoplanowi bohaterowie, wywołują na twarzach uśmiech, rozweselają, gdy jesteśmy smutni, ratują ze stanów depresyjnych. Właśnie po to tworzone są takie bajki dla całych pokoleń, by radować zawsze i wszędzie. Dzięki temu ich fenomen przetrwa wieki.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - Król Julian i spółka

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora aragorn136

 -

Odwiedzin: 66

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 1

"Rozdzielenie" – W cyferki klikaj i o nic nie pytaj! - Seriale

Nie wiem, jak jest w USA, ale u nas „pracownik jest zobowiązany w szczególności dbać o dobro firmy, chronić jej mienie oraz zachować w tajemnicy informacje, których ujawnienie mogłoby narazić właściciela na szkodę”. Czworo rafinerów makrodanych Lumon Industries raczej nie czytało polskiego kodeksu, a mimo to i tak wprowadzają te słowa w biurowe życie. I robią to w stu procentach. Mark, Irving, Dylan i „świeża” Helly siedzą więc wygodnie na krzesłach przed małymi, białymi, podłużnymi monitorami, gapiąc się w ekran i używając niebieskiej klawiatury do niszczenia „złych” liczb. To bohaterowie nowego serialu Apple Tv+, „thrillera korporacyjnego” skrzyżowanego z dramatem obyczajowym i wyraźnym elementem science fiction. „Rozdzielenie” sprawia, że mózgi widzów przez 9 odcinków też ulegną rozszczepieniu. Twórcy chowają asy w rękawie i tak zapętlają fabułę, że nie da się wyplątać.

 -

"Hau! Hau!" – T.Love płoną jak pochodnia i "szczekają" w dobrym stylu! - Recenzje płyt

Panie i Panowie. Chłopaki i dziewczyny. Oto słowo płytą się stało. 22 kwietnia oczekiwane wydawnictwo się ukazało. Zamawiać, kupować, pieniążków nie żałować. Tytuł może i brzmi śmiesznie, ale „Hau! Hau!” to żadne kabaretowe piosenki. To album nagrany przez kultową grupę T. Love, w dawnym składzie, będącym niczym na torcie wisienki. Muniek Staszczyk wiedział, co robi. Jego dar dla fanów to jak miecz od Obi-Wana Kenobi. Oświetla ponurą rzeczywistość. Jest przemyślaną w formie instrumentalnej i tekstowej, ambitną rozrywką.

 -

Odwiedzin: 209

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Wiking" – Szał Berserka, pióro Szekspira - Recenzje filmów

Ponad 20 osób przybywa na wieczorny seans do włocławskiego kina na film kosztujący 90 mln dolarów. Niektórzy jednak jeszcze nie wiedzą, że „Wiking” (oryg. „The Northman”) to nie takie widowisko przygodowe, jak sugerował plakat albo zwiastun. No bo na Odyna! Gdzie dalekie wyprawy i podboje? Gdzie wielkie bitwy i ciężkie wojowników znoje? Gdzie futra z niedźwiedzia? Jest za to bohater, którego co jakiś czas mroczna wizja nawiedza. „Pomszczę Cię, Ojcze. Uratuję Cię, Matko…” – kilka razy takie słowa wypowiada z zaciśniętymi zębami. Książę Amleth z gołym torsem i bez hełmu z rogami. Na granicy szaleństwa. Krwią umazany. Niszczącą siłą opętany…

 -

"Święto Ognia" – Mam poroże i chce żyć, tańczyć, kochać... - Recenzje książek

Pamiętacie film z doskonałym Dawidem Ogrodnikiem, gdzie przekonująco ukazano codzienność chłopaka cierpiącego na porażenie mózgowe? Z podobnym tematem zmaga się pisarz Jakub Małecki w swojej kolejnej powieści. „Święto Ognia” to nieprzypadkowy tytuł i ma związek z ważnym wydarzeniem jednej z bohaterek, gibkiej i upartej Łucji. Jednak metaforycznie pasuje także do tej drugiej – młodszej Anastazji. Ma ona piękne imię i nazwisko, brzmiące niemal anielsko, ale ciągle siłuje się ze swoim ciałem, próbując je zmusić do czegoś, czego ono wcale nie chce. I tak mijają dni i godziny. Jak z ową rzeczywistością radzi sobie tata niepełnosprawnej Nastki i zdrowej baletnicy? Małecki udziela odpowiedzi na te i inne pytania, odsłaniając zasłony trudnego życia. Tylko, czy robi to na tyle ciekawie i wiarygodnie, z odpowiednią dawką refleksji, aby książkę nazwać dziełem totalnie wzruszającym? Hmm…

 -

Odwiedzin: 328

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 1

"Biuro" – "Dunder Mifflin, mówi Pam" - Seriale

„Dzień dobry, z tej strony Przemysław Jankowski. Jestem zainteresowany pracą na stanowisku sprzedawca papieru. Czy Wasze ogłoszenie jest nadal aktualne”. „Tak, oczywiście, proszę przysłać swoje CV”. „Dziękuje, miłego dnia”. „Panie Przemku, jeszcze jedno!”. „O co chodzi?”. „Niech pan wpisze, że lubi filmy akcji, absurdy, stand-up i ludzi, którzy zarządzają podwładnymi, zdobywając ich serca humorem, miłością i odrobiną wygłupów”. „Dlaczego?” „Bo taki jest nasz szef, Michael Scott”. Miesiąc później ubrałem koszulę, zawiązałem krawat i z teczką w dłoni, wyjechałem do Scranton w Pensylwanii. Dostałem tę robotę! I spędziłem wiele dni… przed małym ekranem, logując się na platformie Netflix. Czułem się, jakbym faktycznie tam pracował i przyjaźnił się z Jimem, Pam, Dwightem, Kevinem, Oscarem, Meredith i innymi (może poza Angelą). To były jedne z najlepszych miesięcy mojego życia!

Polecamy podobne artykuły

 -

"Pingwiny z Madagaskaru" – Mam genialny plan panowie - Recenzje filmów

Wyglądają jak małe, kochane przytulanki, ale nie dajcie się zwieść. Tworzą czteroosobowy oddział do tzw. mission impossible. Unieszkodliwią każdego przeciwnika, włamią się do najpilniej strzeżonych miejsc na świecie; uratują kruche, bezbronne istoty i co najważniejsze, wyznają zasadę muszkieterów – jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. Kto jeszcze ich nie zna, niechaj ze wstydu się spali. To pingwiny: dowodzący Skipper, naukowiec Kowalski, osiłek z „głębokim” żołądkiem Rico i ugodowy Szeregowy, którzy w umysłach panów ze studia DreamWorks powstali.

 -

"Epoka lodowcowa: Mocne uderzenie – Zagłada świata w krzywym zwierciadle - Recenzje filmów

„Epoka lodowcowa: Mocne uderzenie” to najnowsza, piąta już część kultowej animacji, która zebrała rzesze fanów na całym świecie, ujmując trójką przezabawnych i sympatycznych bohaterów. Czy kolejne przygody rozrastającego się z każdą następną odsłoną stada bawią i wciągają równie dobrze, co poprzednio? A może mamy do czynienia z tworem będącym popłuczynami po zaskakująco udanej serii?

 -

VLOG: "Mecz wspomnień" – Jordan i animki grają w kosza! - Artykuły o filmach

„Kosmiczny mecz” to amerykański film komediowy wyreżyserowany przez Joego Pytkę. Mający swoją premierę w 1996 roku produkcja łączyła technikę animacji komputerowej z grą prawdziwych aktorów. Wystąpili w niej lubiane postacie ze „Zwariowanych melodii” („Looney Tunes” z Królikiem Bugsem na czele) oraz słynny, mega utalentowany koszykarz Michael Jordan. Co jeszcze wiadomo na temat tego dzieła? Dlaczego okazało się sukcesem? Topper Harley opowiada o tym „Meczu wspomnień” w swoim pierwszym mikro-vlogu. Warto posłuchać, obejrzeć i zagrać powtórnie w kosza! Tym bardziej że to – zgodnie z wieloma opiniami – lepszy film niż „Kosmiczny mecz: Nowa era” z 2021 roku.

Teraz czytane artykuły

 -

Król Julian i spółka - Artykuły o filmach

Zapoznacie się z szalonymi, animowanymi postaciami ze znanych kinowych hitów. Co spowodowało, że dorównują popularnością głównym bohaterom i budzą sympatię u dorosłych?

 -

Ciechocinek – magiczno-uzdrowiskowe miasteczko! - Ciekawe miejsca

Odwiedziliśmy uwielbiany przez turystów Ciechocinek na Kujawach. Potwierdzamy to, co wielu ludzi mówi. To miejsce faktycznie jest przepiękne! Zapraszamy do galerii zdjęć.

 -

"Chappie" – Ja być robot, ja żyć i czuć pragnę - Recenzje filmów

Zagraniczne recenzje filmu „Chappie” dalekie są od pochwał. Krytycy zarzucają nowej produkcji Neilla Blomkampa wtórność i brnięcie po pas we własnym zagraconym podwórku (czyt. wypracowanym stylu). Czy mają rację? Nie do końca. Zapewne oczekiwali poważnego i ambitnego gatunkowego kina, a tymczasem otrzymali familijną, skierowaną do młodzieży, aczkolwiek dość brutalną opowieść o policyjnym robocie, który, dzięki wszczepionej sztucznej inteligencji ożywa i jest niczym małe dziecko. Zaczyna uczyć się i poznawać otaczający go „brudną” rzeczywistość.

 -

Odwiedzin: 847

Autor: adminZabawne

Włocławska młodzież nakręciła teledysk o koronawirusie! - Zabawne

Koronawirus spędza sen z powiek Polaków i powoli staje się elementem… popkultury. Możecie zakrzyknąć, ale jak to! To nie wypada, aby o nim opowiadać żarty, wstawiać memy czy śpiewać. Ale co w tym złego? Warto przecież rozładowywać napiętą i ponurą atmosferą, i jednocześnie edukować. Tak zrobiła młodzież z Włocławka – kilku chłopaków z grupy California Park, trenujących wyczynową jazdę na skateparku. Wspólnymi siłami stworzyli cover „Ona by tak chciała” Ronniego Ferrari i nakręcili do niego teledysk. Przypominają w nim o tym, jak ważne jest stosowanie się do zasad, w tym do tych najważniejszych, czyli do odpowiedniej higieny i pozostania w domu. „Wystarczy, że umyjesz swe ręce, czystą wodą i mydłem w łazience” – usłyszymy w refrenie śpiewanym przez ich koleżankę (przyjemny głos). Klip powstawał we Włocławku, m.in. na bulwarach. Nie mogło zabraknąć też słynnych wiaderek z Castoramy. Łapcie, oglądajcie, nie panikujcie i razem śpiewajcie. Może koronowirus straci swoją koronę i zniknie. Oby!

 -

Tomek "Kaman" Dąbrowski – człowiek z podziemia, który robi muzykę z wewnętrznej potrzeby! - Zespoły i Artyści

Niedawno na stronie Altao.pl mogliście przeczytać recenzję najnowszego albumu metalowej grupy Faust. Napisał ją mój kolega Przemek, zachwalając nie tylko gitarowe riffy i głos wokalisty, ale przede wszystkim teksty. Zachęcam i odsyłam więc do zapoznania się z tą pozytywną recenzją, a sam zapraszam do lektury wywiadu, jaki udzielił mi lider Tomek „Kaman” Dąbrowski. Dowiecie się co nieco o planach formacji i o tym, podejmującym ważny temat, wydawnictwie, czyli „Wspólnocie Brudnych Sumień”.

Nowości

 -

Odwiedzin: 37

Autor: PontonRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Punkt wrzenia" – Z kamerą wśród kucharzy - Recenzje filmów

„Punkt wrzenia” kipi od emocji, intensywnie gotuje się „tabaką” w kuchni, doprowadza to mniejszych poparzeń, jak i wylewa garnek wrzącej wody prosto na twarz. Nowa pozycja w bibliotece HBO MAX pochłonęła mnie bez reszty. Jest to świetnie zrealizowane kino od strony technicznej. Praca kamery, która sprawia, że mamy wrażenie, że całość jest nakręcona na jednym ujęciu. Totalnie żywe kino – dosłownie i w przenośni jesteśmy świadkami jak wygląda praca w gastronomii „od kuchni”. Jesteśmy cichymi obserwatorami – przyglądamy się wizycie sanepidu, otwarciu restauracji, przyjęciu pierwszych klientów, przyjmowaniu zamówień, tempie wykonywanych posiłków, pierwszym i kolejnym problemom oraz rozmowom między pracownikami, którzy stoją na różnych stopniach w hierarchii restauracyjnej.

 -

Odwiedzin: 66

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 1

"Rozdzielenie" – W cyferki klikaj i o nic nie pytaj! - Seriale

Nie wiem, jak jest w USA, ale u nas „pracownik jest zobowiązany w szczególności dbać o dobro firmy, chronić jej mienie oraz zachować w tajemnicy informacje, których ujawnienie mogłoby narazić właściciela na szkodę”. Czworo rafinerów makrodanych Lumon Industries raczej nie czytało polskiego kodeksu, a mimo to i tak wprowadzają te słowa w biurowe życie. I robią to w stu procentach. Mark, Irving, Dylan i „świeża” Helly siedzą więc wygodnie na krzesłach przed małymi, białymi, podłużnymi monitorami, gapiąc się w ekran i używając niebieskiej klawiatury do niszczenia „złych” liczb. To bohaterowie nowego serialu Apple Tv+, „thrillera korporacyjnego” skrzyżowanego z dramatem obyczajowym i wyraźnym elementem science fiction. „Rozdzielenie” sprawia, że mózgi widzów przez 9 odcinków też ulegną rozszczepieniu. Twórcy chowają asy w rękawie i tak zapętlają fabułę, że nie da się wyplątać.

 -

"Stefania" najlepsza, czyli przewidywalny finał Eurowizji 2022 - Festiwale muzyczne

14 maja późnym wieczorem zakończył się 66. Konkurs Piosenki Eurowizji w Turynie. Najwięcej, bo aż 631 punktów zdobyła Ukraina. Grupa Kalush Orchestra, która miesza folk z rapem, zdeklasowała zatem wszystkich rywali. Utwór pt. „Stefania” napisany dla matki jednego z członków, stał się alternatywnym hymnem ich ojczyzny, dedykowanym każdej matce. Gdyby decydowało samo jury, to pierwsze miejsce zająłby reprezentant Wielkiej Brytanii – Sam Ryder, ale widzowie oraz internauci zdecydowali inaczej. Piosenka nie jest kiepska, można nawet stwierdzić, że wpada w ucho (szczególnie część folkowa, gorzej z hip-hopowymi wstawkami), ale nie da się ukryć, że jak zawsze znaczenie miała polityka, sympatie, a tutaj dodatkowo wsparcie dla kraju ogarniętego wojną. Da się to zrozumieć. Jednak z tym, że ukraińskie jury nie przyznało Krystianowi Ochmanowi żadnego punktu, mimo że nasi eksperci sprezentowali „Stefanii” maksymalną notę, trudno się pogodzić. Polak, wnuk słynnego tenora, zajął dopiero 12. pozycję na liście, a jego kawałek pt. „River” zdobył tylko (albo aż) 151 punktów. A tak się chłopak starał, tak posługiwał się operowym głosem, walczył z rzecznymi demonami, lecz porwał go nurt. Znana tancerka – Ida Nowakowska uśmiechnięta w trakcie przekazywania wyników, powiedziała, że „kochamy Eurowizję, bo pokazuje siłę muzyki”. W przypadku 66. edycji tego konkursu bardziej chodziło jednak o siłę ludzkich serc.

 -

Odwiedzin: 113

Autor: pjLudzie kina

Kamera, akcja! Wchodzi Nicolas Cage! - Ludzie kina

Jest pewien gwiazdor, którego życie i kariera płynie sobie „drogą mleczną”. Bogactwo. Sława. Uwielbienie tłumów. Intrygujące role u znakomitych reżyserów. Jeden Oscar. Ale wraz z nadejściem nowego, XXI wieku coś się zaczęło psuć. Mleko się wylało. Dobre aktorstwo skonało. Nominacjami do Złotych zgniłych Malin zaśmierdziało. Gdy miliony dolarów z kieszeni uciekły, znany wujek nie pomógł bratankowi. Co zatem było czynić bankrutowi? Grać w filmach klasy B i C. Na szczęście jeszcze tliła się iskierka gdzieś, jeszcze miał się w pozytywnym świetle pokazać nam Nicolas „Wężowa Kurtka” Cage. Wystarczyło, że zaopiekował się świnią i zagrał samego siebie. Co sprawiło, że zadowolił widza w potrzebie.

 -

Edzio Rap ambasadorem projektu "Niebieskie Trampki – kroki ku życiu" - Zespoły i Artyści

Piotr Bylina, znany jako Edzio Rap, został ambasadorem projektu „Niebieskie Trampki – kroki ku życiu” Fundacji Oparcia Społecznego Aleksandry FOSA. Poprzez twórczość muzyczną będzie wspierać działania na rzecz dzieci i młodzieży z chorobami i zaburzeniami psychicznymi!

 -

Odwiedzin: 123

Autor: adminArtykuły o filmach

Komentarze: 1

Pierwsza zapowiedź "Avatara: Istoty wody"! - Artykuły o filmach

Miał się pojawić nieco później w Internecie, ale jednak trafił tam 9 maja. Mowa o teaserze drugiej części „Avatara”, czyli najbardziej kasowego filmu w historii kina (dzięki ponownemu wyświetlaniu w Chinach). Wcześniejsze kadry sugerowały, że woda faktycznie będzie odgrywać w nim dużą rolę. Poza tym sam tytuł, który poznaliśmy w trakcie panelu Cinemacon również potwierdził, że bohaterowie przeprowadzą się w miejsce bardzo mokre, z dala od lądu w centrum księżyca Pandora. Jake (Sam Worthington), Neytiri (Zoe Saldana) i ich dzieci zamieszkają bowiem na rafie. Czy przyzwyczają się do specyficznego środowiska i poradzą sobie w walce z najeźdźcą? Odpowiedź odkryjemy 16 grudnia 2022 roku. Wydaje się jednak, że „The Way of Water” wejdzie na duże ekrany zbyt późno, po ponad dekadzie od premiery jedynki. Pierwsza zapowiedź zaprezentowana przed blockbusterem Marvela pt. „Doktor Strange w multiwersum obłędu”, zapewne wyglądała lepiej niż na YouTubie, ale nadal, nawet w sieci robi wrażenie (magiczna muzyka), choć mniejsze niż zwiastun filmu z 2009 roku. Mimo to James Cameron przekonuje, że przesunął granicę tego, co kino może zrobić. Czy jednak w erze komiksowych adaptacji i kolejnych „Gwiezdnych wojen”, kosztujący 250 mln dolarów „Avatar 2” będzie budził jeszcze ciekawość i zachwyt? Czy 3D na nowo rozpali wyobraźnię i przyniesie sukces? Czy obecność Kate Winslet podwyższy jakość fabularną? Pytania się mnożą…

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 2568

Autor: adminArtykuły o filmach

Komentarze: 4

10 najlepszych i najgorszych filmów z premierą w roku 2020! - Artykuły o filmach

Mamy już styczeń roku 2021, czas więc wybrać najlepsze i najsłabsze filmy, które można było obejrzeć przez 12 poprzednich miesięcy. Nie działo się za wiele ze względu na pozamykane przez całe miesiące kina, widzowie mieli jednak alternatywę w postaci serwisów streamingowych. Wiadomo, że numerem jeden wśród „złoli” był koronawirus, natomiast odwagą zabłysnął… Borat (zagościł nawet na jednej z list; ciekawi jesteście, na której?). A jakim tytułom filmowym można dać złoty medal, a które strącić na dno przepaści? Selekcji dokonali wspólnie recenzenci: Przemysław Jankowski (Aragorn136) i Bartłomiej Pasiak (bonopasiak).

 -

Uczta kinomana – top 10 filmów, które trafią na duży ekran w roku 2017 - Artykuły o filmach

Patrząc na tytuły produkcji z premierą zaplanowaną na rok 2017, można śmiało stwierdzić, że czeka nas w kinie wiele emocji. Wybraliśmy 10 takich, które zapowiadają się bardzo obiecująco, z którymi wiążą się spore nadzieje. Jedno jest pewne – to będzie uczta dla miłośników kina science fiction (aż sześć obrazów tego gatunku znalazło się w przygotowanym zestawieniu).

 -

Odwiedzin: 20079

Autor: pjArtykuły o filmach

Komentarze: 5

Najgroźniejsze i najpotężniejsze filmowe potwory - Artykuły o filmach

„Monster movie” od jakiegoś czasu przeżywa drugą młodość. W roku 2013 w filmie „Pacific Rim” na ziemską scenę z oceanicznych czeluści wypełzły olbrzymie Kaiju, by siać strach i zniszczenie. Po mniej więcej dziesięciu miesiącach w kinach pojawiła się odświeżona „Godzilla”, a w 2019 roku jej kolejna część. Co sprawia, że tak kochamy filmowe monstra?

 -

Top 10 najlepszych filmów wojennych rozgrywających się podczas II wojny światowej - Artykuły o filmach

Z okazji niedawnej premiery „Dunkierki” (21 lipca 2017) postanowiłem stworzyć listę najlepszych filmów ukazujących ważne operacje wojskowe lub po prostu przedstawiających zmagania i traumę zwykłych młodych szeregowców, partyzantów czy snajperów w trakcie trwania II wojny światowej. Oparte na faktach lub zrealizowane na podstawie książek. Jedne poetyckie, kameralne, inne widowiskowe.

 -

(Nie)laurka, czyli o biograficznym "The Doors" Olivera Stone’a - Artykuły o filmach

Dziś powrót do klasyki. Zaczął się wrzesień, a to właśnie w tym miesiącu, a dokładniej 25 września 1967 roku zespół The Doors wydał swój drugi album pt. „Strange Days”. Krążek w 2003 roku trafił na listę 500 najlepszych albumów według magazynu Rolling Stone. A z kolei prawie 30 lat temu miał swoją premierę film biograficzny z Valem Kilmerem w roli charyzmatycznego Jima Morrisona. Przeczytajcie, co chcę Wam o tej produkcji opowiedzieć.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2022 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.384

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję