O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Epoka lodowcowa: Mocne uderzenie – Zagłada świata w krzywym zwierciadle - Recenzje filmów

„Epoka lodowcowa: Mocne uderzenie” to najnowsza, piąta już część kultowej animacji, która zebrała rzesze fanów na całym świecie, ujmując trójką przezabawnych i sympatycznych bohaterów. Czy kolejne przygody rozrastającego się z każdą następną odsłoną stada bawią i wciągają równie dobrze, co poprzednio? A może mamy do czynienia z tworem będącym popłuczynami po zaskakująco udanej serii?

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
bartoszkeprowski (1957 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
2 944
Czas czytania:
3 531 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
bartoszkeprowski (1957 pkt)
Dodano:
1269 dni temu

Data dodania:
2016-07-31 15:14:32

Nowa „Epoka Lodowcowa” skrupulatnie kontynuuje rozpoczętą w poprzednich odsłonach historię. Zatem sporo się zmieniło w życiu naszych podopiecznych. Czarująca Brzoskwinka już dorosła i zamierza wziąć ślub, a co za tym idzie, wyprowadzić się z domu. Jak nietrudno się domyślić rzeczona informacja będzie dla Mańka gwoździem do trumny, który nie dość, że nie lubi partnera ukochanej córeczki, to z pewnością nie planuje pozwolić dziecku tak szybko wyfrunąć z rodzinnego gniazdka. Następnie dowiadujemy się o (nie)udanych miłosnych podbojach Sida, a także dalszych losach Diega, który zaczął rozwijać więź ze swoją ukochaną i zastanawiać się nad potomstwem. Oczywiście w ekipie nie zabrakło głupiutkich oposów – Zdzicha i Edka, wygadanej babci uwielbianego przez wszystkich leniwca, pozującego na prehistorycznego wojownika – Bucka, czy też pechowego Wiewióra, który kolejny raz zupełnie nieświadomie pociąga za sznurki całego obserwowanego przez widzów przedstawienia. Jednakże tym razem, działa z oddali, a skutki jego nieprzemyślanych poczynań są iście katastrofalne – stają się początkiem zbliżającej się nieuchronnie zagłady życia na Ziemi.

 

Trzeba przyznać, że po naprawdę udanej czwartej części omawianej serii, która tchnęła życie w nieco już wyeksploatowaną sagę, z ogromną przyjemnością udałem się na piątkę, licząc, że i tym razem twórcy zaskoczą mnie ciekawymi pomysłami. Niestety nie do końca im się to udało. Mimo iż spędziłem całkiem przyjemne 1,5 godziny w kinie, śledząc kolejną przygodę ulubionego stada, to brak oryginalnych pomysłów twórców powielających schematy z poprzedniczek nie mógł umknąć mojej uwadze. Produkcja pod wieloma względami (bohaterowie, motywy, struktura opowieści) przypomina dwie ostatnie odsłony, co w połączeniu ze znanym do bólu światem skutkuje nieodpartym wrażeniem deja vu. Brakuje charakterystycznego elementu, na przykład zmiany środowiska, który z powodzeniem wyróżniłby odsłonę od pozostałych, a także skutecznie odciągnąłby uwagę od w gruncie rzeczy pretekstowej i pełnej absurdów historii. W zasadzie linia fabularna animacji niemal w całości koncentruje się na rodzinie Mańka – taki kierunek twórcy obrali już od drugiej części serii, powoli odsuwając coraz bardziej w cień resztę z trójki charakterystycznych, będących niejako wizytówką „Epoki Lodowcowej”, bohaterów, a mowa tutaj o Sidzie i Diego. W piątce dumny szablozębny tygrys i durnowaty leniwiec zeszli praktycznie na drugi plan, ustępując miejsca perypetiom Brzoskwinki, która wraz z Buckiem, swoim chłopakiem oraz kochającą familią jest główną protagonistką obrazu. Tak więc w tle obserwujemy wiszącą na włosku zagładę, a na pierwszym planie próbę pogodzenia się zatroskanych rodziców z dojrzewaniem córki, co dostarcza wielu okazji do śmiechu.

 

Jeśli już o humorze mowa… stoi on na przyzwoitym poziomie. W dużym stopniu zawdzięczamy go polskiemu dubbingowi, który kolejny raz jest po prostu mistrzowski. Pojedyncze gagi, niewymuszony humor sytuacyjny, a także podszyte ironią dialogi ciągle śmieszą, chociaż daleko im do tych z pozostałych odsłon. Warto też wspomnieć o Wiewiórze, który jest niezastąpionym błaznem serii. W piątej części również ma swoje pięć minut i zgodnie z oczekiwaniami – nie zawodzi widowni. Dorośli kinomani także parę razy zaśmieją się podczas seansu, szczególnie gdy będą się przyglądać poczynaniom Mańka i Ellie próbującym za wszelką cenę zmienić plany córki, ponieważ to nieodzowna sytuacja z życia każdego rodzica, która odpowiednio podkoloryzowana i przedstawiona w krzywym zwierciadle potrafi rozbawić do łez i przypomnieć nasze własne perypetie.

 

Niestety piątej części „Epoki Lodowcowej” nie pomaga plejada bohaterów, którzy miotają się od sceny do sceny, próbując walczyć o uwagę widzów. Twórcy dość niesprawiedliwie podzielili czas antenowy pomiędzy postacie animowanego widowiska, w związku z czym niektóre pojawiają się na ekranie przez zaledwie kilka minut, wypowiadając znikomą ilość kwestii dialogowych i w konsekwencji nie mając okazji rozwinąć swojego potencjału. Wydaje mi się, że twórcy nie mogli się do końca zdecydować, w którym kierunku chcą podążyć. W zasadzie mogli całkowicie zepchnąć głównych protagonistów na bok i pozwolić przejąć po nich schedę młodym bohaterom, dorastającym w trakcie serii wraz z widzami. Dlaczego by nie? Mogłoby to być idealne zwieńczenie długoletniej animowanej sagi, ukazujące etapy narodzin i dojrzewania na przykładzie Brzoskwinki, która następnie wyrusza z własnym stadem na kolejną przygodę, zapisując nowy rozdział w swoim życiu. Niestety twórcy nie skorzystali z tego pomysłu, mimo iż poruszają w obrazie podobny wątek, dając w zakończeniu poszlaki sugerujące w przyszłości możliwość takiego obrotu spraw. Wspomniane rozwiązanie zasmuciłoby wielu widzów, ale pozwoliłoby zżyć się z bohaterami widowiska. W zamian za to mamy ogromny miszmasz postaci, które byłyby nam obojętne, gdyby nie sympatia i więź wynikające z poprzednich odsłon.  

 

W piątce nie zabrakło wartego odnotowania morału, który dodaje ogranej fabule nieco kolorytu. Cieszy niewątpliwie podkreślenie przez twórców wartości rodziny i miłości, a także zobrazowane na przykładzie Sida, pokrzepiające i utarte w społeczeństwie powiedzenie, że na każdego w życiu ktoś czeka, druga połówka, z którą przemierzy się wspólnie dalsze życie. Mowa tutaj także o akceptacji wyborów przyjaciół i bliskich oraz próbie przekonania się do niedarzonych sympatią przez nas z jakiegoś powodu ludzi. Ci bowiem po bliższym poznaniu mogą okazać się zupełnym przeciwieństwem urojonego w myślach wyobrażenia o danej osobie. Może to banalne, lecz większość ludzi ciągle nie potrafi tego pojąć.

 

„Epoka Lodowcowa 5: Mocne uderzenie” to obraz, który wcale nie musiał powstać. Fani animowanej serii z pewnością nic by na tym nie stracili, ponieważ cała produkcja stanowi przeciętnie wykonany recykling pomysłów z kultowej antologii. Jednakże film zachował urok charakterystyczny dla omawianej sagi, a zastosowane zabiegi rozśmieszające, mimo iż odstają poziomem od tych z ostatnich części, ciągle nie przestają śmieszyć. Jeśli jesteście zwolennikami jedynego w swoim rodzaju stada ekscentrycznych zwierzaków i nie zwracacie bacznej uwagi na schematyczność lub przewidywalność, jak również obojętnie podchodzicie do obranych przez twórców kierunków, to piąta odsłona animowanej sagi przypadnie wam prawdopodobnie do gustu. Obraz jest idealnym pożeraczem nadmiaru wolnego czasu, który potrafi sprawić na twarzy szeroki i co najważniejsze niewymuszony uśmiech. Ponadto twórcy doskonale zamknęli omawianą częścią „Epokę lodowcową”, rozwiązując wszystkie dotychczasowe wątki, a tym samym kończąc niejako historię każdej z ukazanych w filmie postaci. I niech tak zostanie, po co dodawać na siłę kolejne odsłony i niszczyć udaną, animowaną serię.

 

Ocena: 6/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

 

Autor recenzji publikuje też na portalu MoviesRoom.pl oraz Filmweb.pl pod nickiem bartez13_17

 

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:




Galeria zdjęć - "Epoka lodowcowa: Mocne uderzenie – Zagłada świata w krzywym zwierciadle

Temat / Nick:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora bartoszkeprowski

"Last Christmas" – Last Christmas I gave you my heart - Recenzje filmów
"Last Christmas" – Last Christmas I gave you my heart -

Grudzień zawsze napawa mnie optymizmem. Temperatura spada, na dworze zaczyna prószyć śnieg, a sklepy i okolica wypełniają się świątecznymi ozdobami. W takim czasie zwyczajnie nie mam ochoty na poruszające trudne tematy produkcje, ponieważ sama atmosfera zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia po prostu temu nie sprzyja. W tym wyjątkowym okresie poszukuję nieskompliko

"Le Mans ‘66" – Challenge accepted! - Recenzje filmów
"Le Mans ‘66" – Challenge accepted! -

Od czasu przeniesienia na srebrny ekran rywalizacji Nikiego Laudy i Jamesa Hunta, zacząłem z większym zainteresowaniem wyglądać filmów o tematyce wyścigów samochodowych. I nie mam tu na myśli będącej na topie serii „Szybcy i wściekli”, o nie. Po głowie krążą mi obrazy ukazujące sportową rywalizację i wielkie ikony światowej sceny współzawodnictwa. Takim filmem okazał

"Kraina lodu 2" – Odgrzejemy dziś kotleta - Recenzje filmów
"Kraina lodu 2" – Odgrzejemy dziś kotleta -

Jestem chyba jednym z nielicznych widzów, który stanowczo krzyczał: Nie!, gdy tylko dowiedział się o planach realizacji kolejnej odsłony mroźnej opowieści. I nie chodzi tutaj o głośną wrzawę wokół orientacji seksualnej Elsy. Od lat jestem fanem wytwórni Disneya i znam mnóstwo jej produkcji. W związku z powyższym, zauważyłem przez lata pewną niepokojącą tendencję. Disn

"Doktor Sen" – The world is a hungry place, and a dark place - Recenzje filmów
"Doktor Sen" – The world is a hungry place, and a dark place -

Możecie nazwać mnie ignorantem, ale nigdy nie udało mi się przeczytać zarówno „Lśnienia”, jak i „Doktora Sen”. Wiem, powinienem się wstydzić, szczególnie iż bardzo sobie cenię Stephena Kinga i wręcz ubóstwiam jego powieści. Obiecuję poprawę, naprawdę. Niemniej, widziałem przynajmniej adaptacje obu rzeczonych książek. „Lśnienie” w reżyserii Stanley’a Kubricka to niewąt

"Terminator: Mroczne przeznaczenie” – On(a) wrócił(a)! - Recenzje filmów
"Terminator: Mroczne przeznaczenie” – On(a) wrócił(a)! -

Któż by się spodziewał w takim krótkim odstępie czasu premiery kolejnej odsłony „Terminatora” po koszmarnie źle przyjętym przez krytyków „Genisys”, który miał być początkiem nowej trylogii, lecz ostatecznie został zamieciony pod dywan (rozczarowujący dla twórców i wytwórni wynik box-office’owy). Niemniej finansowa porażka nie zniechęciła producentów do następnej próby

Odwiedzin: 540

Autor: bartoszkeprowskiRecenzje filmów

Komentarze: 2

Polecamy podobne artykuły

Król Julian i spółka - Artykuły o filmach
Król Julian i spółka -

Zapoznacie się z szalonymi, animowanymi postaciami ze znanych kinowych hitów. Co spowodowało, że dorównują popularnością głównym bohaterom i budzą sympatię u dorosłych?

"Pingwiny z Madagaskaru" – Mam genialny plan panowie - Recenzje filmów
"Pingwiny z Madagaskaru" – Mam genialny plan panowie -

Wyglądają jak małe, kochane przytulanki, ale nie dajcie się zwieść. Tworzą czteroosobowy oddział do tzw. mission impossible. Unieszkodliwią każdego przeciwnika, włamią się do najpilniej strzeżonych miejsc na świecie; uratują kruche, bezbronne istoty i co najważniejsze, wyznają zasadę muszkieterów – jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. Kto jeszcze ich nie zna, nie

Teraz czytane artykuły

"Epoka lodowcowa: Mocne uderzenie – Zagłada świata w krzywym zwierciadle - Recenzje filmów
"Epoka lodowcowa: Mocne uderzenie – Zagłada świata w krzywym zwierciadle -

„Epoka lodowcowa: Mocne uderzenie” to najnowsza, piąta już część kultowej animacji, która zebrała rzesze fanów na całym świecie, ujmując trójką przezabawnych i sympatycznych bohaterów. Czy kolejne przygody rozrastającego się z każdą następną odsłoną stada bawią i wciągają równie dobrze, co poprzednio? A może mamy do czynienia z tworem będącym popłuczynami po zaskakują

"Królestwo" – Szczury ciemności - Recenzje książek
"Królestwo" – Szczury ciemności  -

Jakub Szapiro – to nazwisko budziło grozę i podziw. Kiedyś był „królem”. Inni schodzili mu z drogi. Kłaniali się w pas. Dziś jest wrakiem człowieka. Mężczyzną pogrążonym w głębokiej apatii. Dziś leży w zimnie, w nieustającej trwodze. I tylko jedna osoba go nadal kocha. Tylko jedna kobieta trzyma nad nim pieczę. Razem są jak zwierzęta nocy, jak szczury ciemności. Świat

Bojler elektryczny, najbardziej ekonomiczne ustawienie i ogrzanie wody - Dom i ogród
Bojler elektryczny, najbardziej ekonomiczne ustawienie i ogrzanie wody -

Jaką temperaturę ustawić na termostacie bojlera, aby zminimalizować opłaty za prąd? Opiszemy kilka ważnych zasad związanych z oszczędna pracą bojlera. Zmniejsz swoje rachunki za prąd.

Odwiedzin: 196733

Autor: PaMDom i ogród

Komentarze: 49

Lemuria – zaginiony kontynent - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Lemuria – zaginiony kontynent -

Kilkanaście tysięcy lat temu na Ziemi istniały lądy i miasta, które dziś znajdują się w głębinach morskich. Jednym z zatopionych kontynentów jest Lemuria, zwana też Mu. W niniejszym artykule przedstawię dowody na poparcie teorii istnienia w przeszłości ogromnego kontynentu na Oceanie Spokojnym.

"III" – Hanysy z Oberschlesien znowu dają ognia, ale z łagodnością anioła! - Recenzje płyt
"III" – Hanysy z Oberschlesien znowu dają ognia, ale z łagodnością anioła! -

Był rok 2012, kiedy zdobyli drugie miejsce w finale czwartej edycji „Must Be the Music. Tylko Muzyka”. Mowa o Hanysach tworzących zespół Oberschlesien. Panowie na czele z założycielem i perkusistą Marcelem Różanką oraz ówczesnym wokalistą Michałem Stawiński rozwalili polsatowską scenę. I udowodnili, że można w w nietuzinkowy sposób łączyć ciężkie brzmienia industrial

Odwiedzin: 797

Autor: aragorn136Recenzje płyt

Komentarze: 7

Piec na ekogroszek - jaki piec wybrać i jak ekonomicznie go ustawić? - Dom i ogród
Piec na ekogroszek - jaki piec wybrać i jak ekonomicznie go ustawić? -

W poradniku opiszemy najważniejsze elementy, jakimi należy się kierować podczas wyboru pieca na ekogroszek. Podamy również zasady jak ekonomicznie ustawić piec na ekogroszek.

Odwiedzin: 96767

Autor: PaMDom i ogród

Komentarze: 18

Wiersz pt. "Anioł stróż" Daniela Drozdka - Autorzy/pisarze
Wiersz pt. "Anioł stróż" Daniela Drozdka -

Aniele stróżu mój... Tym razem młody poeta Daniel w swoim wierszu spotyka anioła płci żeńskiej, który staje się jego opiekunem.

"Siódmy syn" – Nie pogrywaj z czarownicą - Recenzje filmów
"Siódmy syn" – Nie pogrywaj z czarownicą -

„Siódmy syn” to próba przeniesienia na srebrny ekran pierwszej powieści z popularnego w Wielkiej Brytanii cyklu powieściowego noszącego nazwę „Kroniki Wardstone” autorstwa Josepha Delaneya. Podobnie, jak papierowy pierwowzór produkcja koncentruje się na przedstawieniu przygód Thomasa Warda, tytułowego siódmego syna, siódmego syna w nieprzerwanej linii męskiej, który p

2Cellos – przystojni panowie i magia wiolonczeli - Zespoły i Artyści
2Cellos – przystojni panowie i magia wiolonczeli  -

W muzycznym świecie bywają takie duety, na które się miło patrzy, i które się jeszcze milej słucha. I nie koniecznie są to piosenkarze czy piosenkarki. Pochodzący z Chorwacji Luka Šulić i Stjepan Hauser nie śpiewają. Jako zespół 2Cellos od 2011 roku grają na wiolonczelach, i robią to tak widowiskowo i magicznie, że nie sposób oderwać wzroku, a i narząd słuchu pieszczo

Odwiedzin: 6467

Autor: pjZespoły i Artyści

Komentarze: 3

Zagłada Jerycha. Katastrofa naturalna czy obca technologia? - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Zagłada Jerycha. Katastrofa naturalna czy obca technologia? -

Jerycho to nazwa starożytnego miasta położonego blisko Morza Martwego w Palestynie - znane z biblijnej opowieści, w której Bóg nakazuje Jozuemu zniszczyć miasto z powodu nieposłuszeństwa jego mieszkańcom wobec Boga.

"Nebraska" – Wiara w ludzką szczerość - Recenzje filmów
"Nebraska" – Wiara w ludzką szczerość -

Wielce ubolewam nad pewnym stanem faktycznym. Otóż są skromne filmy (nawet amerykańskie i nominowane do Oscara), które ze sporym opóźnieniem lub wcale nie są dopuszczane w Polsce do szerokiej dystrybucji. Dzieje się tak przez kwestię oglądalności (czyt. liczby widzów), a co za tym idzie znikomej szansy na zarobek. Jedyna możliwość zapoznania się z nimi (poza - nie zaw

Odwiedzin: 2264

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

Baalbek - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Baalbek -

Na Ziemi w czasach starożytnych stworzono wiele niezwykłych budowli. Istnieje jednak kompleks świątynny, który według mnie stanowi ewidentne świadectwo ingerencji istot pozaziemskich na naszej planecie.

Joaquine Phoenix – ekscentryk, który kroczy własną ścieżką - Ludzie kina
Joaquine Phoenix – ekscentryk, który kroczy własną ścieżką -

Kiedy zobaczyłem go po raz pierwszy w thrillerze „8 milimetrów” (1999) Joela Schumachera, prawie zaniemówiłem. Jako specjalista od snuff porno – Max Callifornia przyćmił w rzeczonym obrazie samego Nicolasa Cage’a, pokazując aktorstwo na wysokim poziomie. Miał to coś w oku: tajemnicę, szczyptę charyzmy, niezdrową fascynację. A już rok później za kolejną drugoplanową ro

Odwiedzin: 339

Autor: pjLudzie kina
Dziwne światła na polskim niebie 24 maja 2019 - Kosmos
Dziwne światła na polskim niebie 24 maja 2019 -

24 maja 2019 roku około 23:00 na polskim niebie były widoczne dziwne światła poruszające się w linii prostej. Było ich 60 i leciały jedna za drugą, tworząc niesamowite zjawisko. Czy to było UFO?

Odwiedzin: 4251

Autor: PaMKosmos

Komentarze: 25

Daniken i Starożytni Astronauci - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Daniken i Starożytni Astronauci -

Podobno naszą planetę, od tysięcy lat, odwiedzają przybysze z kosmosu? Czy to oni stworzyli na niej życie? Wielu ludzi wierzy w tę, spopularyzowaną przez szwajcarskiego pisarza Ericha von Danikena, teorię. Mit, bajka, a może fakt? Osądźcie sami

"Żyć nie umierać" – Remanent - Recenzje filmów
 "Żyć nie umierać" – Remanent -

Niełatwo opowiedzieć o śmiertelnej chorobie tak, aby nie popaść w banał i nie używać utartych filmowych klisz. Maciej Migas (reżyser m.in. jednego z segmentów „Ody do radości”) w swoim pełnometrażowym kinowym debiucie pt. „Żyć nie umierać” próbuje zmierzyć się z tym tematem, ale jest to dla niego, jak na pierwszy raz, zbyt duże wyzwanie. Niestety, przez cały seans prz

Stare gry: "Jazz Jackrabbit 2" - Artykuły o grach
Stare gry: "Jazz Jackrabbit 2" -

Fantastyczna platformówka wydana w 1998 roku na komputery klasy PC. Wszyscy fani gier komputerowych zapewne pamiętają wspaniałą grafikę i oprawę audio ciekawej gry, w której główną rolę odgrywają wspaniałe króliki.

Odwiedzin: 11643

Autor: PaMArtykuły o grach

Komentarze: 2

Stalowa Linda Hamilton – od Terminatora do... Terminatora - Ludzie kina
Stalowa Linda Hamilton – od Terminatora do... Terminatora -

Och, Linda! Dlaczego? Powiedz, dlaczego?! Tak na mnie podziałałaś. Stałaś się najlepszą obok Sigourney Weaver heroiną kina science fiction i jednocześnie więźniem swojej roli. I dlaczego na Twój powrót, ja i miliony fanów, musieliśmy czekać tak długo? Nie odpowiadaj. Nadeszła pora, bym o Tobie napisał ten krótki, ale staranny artykuł! Może w nim znajdą się wyjaśnienia

Odwiedzin: 414

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 1

Nowości

Rozmawialiśmy z… Wiedźminem! - Wolny czas, przygoda
Rozmawialiśmy z… Wiedźminem! -

Geraltem z Rivii, zapytacie? Niemożliwe, wszak on bohaterem fikcyjnym jest, pomyślicie. Ano prawda to. Czyżby zatem jakowyś z dwóch odtwórców roli Rzeźnika z Blaviken chwilę na pogawędkę znalazł? Nie. Z kimś innym my w karczmie byli, mód i wino pili. Z kimś, kto wiedźmiński świat od podszewki zna i dobrze wie, że „zło to zło, mniejsze, większe, średnie, wszystko jedno

Paszporty Polityki za rok 2019 przyznane. Bartosz Bielenia najlepszy w kategorii film! - Kultura
Paszporty Polityki za rok 2019 przyznane. Bartosz Bielenia najlepszy w kategorii film! -

14 stycznia już po raz 27. wręczono Paszporty Polityki, czyli nagrody za najważniejsze osiągnięcia w szeroko pojętej dziedzinie polskiej kultury za rok 2019. Otrzymali je twórcy i wykonawcy, którzy swoim talentem, charyzmą i oryginalnością najbardziej zwrócili na siebie uwagę. Łącznie nagrodzono siedem osób w siedmiu kategoriach. Wśród laureatów znaleźli się m.in. mło

Odwiedzin: 58

Autor: adminKultura
17-latek odkrył planetę podobną do Tatooine! - Kosmos
17-latek odkrył planetę podobną do Tatooine! -

Ma dopiero 17 lat, a już może pochwalić się odkryciem, o jakim jego rówieśnicy nawet nie śnili. Gdy koledzy i koleżanki Wolfa szukali Pokemonów swoimi smartfonami, on wolał spoglądać w gwiazdy. Marzyciel? Nie. To młody mieszkaniec Nowego Jorku, który badaniem kosmosem fascynuje się od najmłodszych lat. Niedawno odbywał wakacyjny staż w... NASA i tam też zauważył cień

Odwiedzin: 122

Autor: pjKosmos
Łza wampira, czyli o samotności łowcy - Artykuły o filmach
Łza wampira, czyli o samotności łowcy -

Uliczka oświetlana chłodną poświatą księżyca, chwiejnie migoczące światła latarń, poza zasięgiem których chyłkiem przemyka postać w pelerynie. Omdlewająca w uścisku ofiara, biała szyja, błysk kłów i przytłaczająca cisza, mącona jedynie przez zachłanne chłeptanie… Kalka wielokrotnie powielana, gotycki sztafaż wielokrotnie używany i wykorzystywany w dziesiątkach lepszyc

Spaghetti alla Carbonara - Przepisy
Spaghetti alla Carbonara -

Carbonara wcale nie jest włoską potrawą. Co nie zmienia faktu, że każda bardziej lub mniej szanująca się włoska restauracja ma ją w swojej ofercie. Gości również w naszych domach, i to z kilku powodów: smak, cena i łatwość w przygotowaniu. Jednak czym tak naprawdę jest włoska potrawa?

"Wataha III" – Rebrow na tropie! - Seriale
"Wataha III" – Rebrow na tropie! -

Polskie seriale gatunkowe są coraz lepsze. Odważne stwierdzenie? Tak. Ale to żaden fake news, to prawda. Niechaj tego przykładem będzie niedawny „Ślepnąc od świateł”, „Rojst”, czy pierwszy sezon (kolejny podobno już nie tym samym poziomie) „Belfra”. „Wataha” od HBO także należy do grupy tych sprawnie nakręconych i intrygujących produkcji. Mająca własny europejski stem

Artykuły z tej samej kategorii

"The Lighthouse" – Morskie opowieści - Recenzje filmów
"The Lighthouse" – Morskie opowieści  -

Kino grozy w ostatnich latach może być kojarzone na dwa sposoby. Pierwszymi z nich są filmy komercyjne, nastawione wyłącznie na zysk, często kiczowate („Zakonnica”, „Annabelle: Narodziny zła”). Jednak na szczęście na scenie mamy graczy świetnych, którzy już od jakiegoś czasu darzą nas swoimi wybitnymi horrorami. Mowa tu o Arim Asterze („Dziedzictwo. Hereditary”, „Mids

"Dwóch papieży" – Habemus papam! - Recenzje filmów
"Dwóch papieży" – Habemus papam!  -

Netflix szaleje, jeśli chodzi o końcówkę 2019 roku. W listopadzie dostaliśmy „Irlandczyka”, fenomenalną gangsterską opowieść Martina Scorsese. Na początku grudnia natomiast w pakiecie platformy znalazł się dramat o rozwodzącej się parze, czyli „Historia małżeńska”, który również został świetnie odebrany. A 20 grudnia na Netflixie swoje premiery miały także dwie bardzo

"Gwiezdne wojny: Skywalker. Odrodzenie" – Stężenie nostalgii i atrakcji przekroczyło normę! - Recenzje filmów
"Gwiezdne wojny: Skywalker. Odrodzenie" – Stężenie nostalgii i atrakcji przekroczyło normę! -

Na tydzień przed premierą dziewiątego epizodu „Star Wars”, miałem sen: stoję na wzgórzu, w dłoni trzymam miecz świetlny, odczuwam niepokój. Nagle podchodzi Lucas. Kładzie mi na ramieniu dłoń i tak rzecze: „bądź spokojny, nie atakuj Disneya, J. J. Abrams zrealizował piękny finał gwiezdnej sagi”. Uff. Mogę odetchnąć z ulgą. Czy na pewno? Noc przed seansem. Wiercę się, p

Odwiedzin: 219

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Pół wieku poezji później" – Zaraza! - Recenzje filmów
"Pół wieku poezji później" – Zaraza! -

Niegdyś krótką historyjką miał się stać, ale ostatecznie w długi metraż się przeobraził. 30 listopada pojawić się miał, ale ostatecznie, „ulepszony”, 7 grudnia przybył. „Coś się kończy, coś się zaczyna” – takowy był tytuł pewnego opowiadania. Jakże trafna to sentencja w przypadku „Pół wieku poezji później”, w którym wydarzenia rozgrywają się ćwierć wieku po tych z sag

Odwiedzin: 651

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 3

"Irlandczyk" – Człowiek od zadań specjalnych - Recenzje filmów
"Irlandczyk" – Człowiek od zadań specjalnych -

Nie ukrywam. Czekałem na ten film bardziej niż na nowe „Gwiezdne wojny”. Ba! Bardziej niż na „Jokera”. Dlaczego? Lepiej darujcie te retoryczne pytanie. Scorsese. Jedno nazwisko, jedna odpowiedź, w której kryje się wszystko. Legendarny reżyser mający na swoim koncie klasyki. Człowiek portretujący gangsterski półświatek z dłonią równie mistrzowską, co Coppola i De Palma

Odwiedzin: 362

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 3

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2020 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.355

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję