O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Pięć lat kacetu" – O tym jak Stasiek przetrwał piekło - Recenzje książek

„Pięć lat kacetu” – już sam tytuł może wskazywać, że to książka jedynie smutna i ponura, po której zaatakuje nas stan totalnej depresji, jednak wczytując się w kolejne strony, okazuje się, że to coś zgoła innego. Wszak napisał ją sam Stanisław Grzesiuk. Cóż to oznacza? Ano, że pojawia się i dawka optymizmu, i humoru, i nadziei.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (4198 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
3 497
Czas czytania:
4 468 min.
Autor:
aragorn136 (4198 pkt)
Dodano:
1573 dni temu

Data dodania:
2014-09-26 14:36:14

Publikacja ma formą pamiętnika. Grzesiuk rozpoczął nad nią pracę po zakończeniu wojny za namową znajomych (pierwsze wydanie to 1958 rok). Opisał swój aż pięcioletni pobyt w hitlerowskich obozach zagłady. Tak, tak, to nie żaden żart. Jak to możliwe, że Stasiek tyle wytrzymał? Na to pytanie są dwie odpowiedzi. Po pierwsze jako rodowity warszawiak wychowujący się na Czerniakowie był „latarnikiem z głową” (czyt. spryciarzem) i po zamknięciu najpierw w Dachau, następnie w Mauthausen i Gusen odważnie mówił: „Ja się do obozu nie prosiłem i robić nie będę”. Po drugie starał się myśleć pozytywnie i czuć się jakby był u cioci na imieninach, a nie w strasznej mordowni.  

 

Ale chwila, są tacy czytelnicy, szczególnie młodzi, którzy zapewne teraz głośno i zaintrygowani będą się domagać wyjaśnień, kim był ten jegomość, obozowy markierant.

 

Do dziś wielu ma go w pamięci przede wszystkim jako „barda z Czerniakowa”. To właśnie on spopularyzował gwarę warszawską i niniejszy folklor, grając na m.in. mandolinie i śpiewając pieśni warszawskie: „Bal na Gnojnej”, „Czarna Mańka” czy „Siekiera, motyka”. Urodził się 1918 roku w okolicach Chełma. Mając dwa lata, przeprowadził się wraz z rodzicami do stolicy. Dorastając, uczył się prawa ulicy, i nie bez powodu był tzw. chłopcem z ferajny. Jak trzeba było, to i zakombinować potrafił, i „posłać bombę”, jeśli się komuś należało. Uczył się na elektryka. Po wybuchu wojny, będąc już dwudziestojednoletnim młodzieńcem, działał w polskich podziemnych siłach zbrojnych.

 

Ktoś zdradził. Gestapo deptało mu po piętach (ścigało za posiadania broni). Nie udało się ukryć. Stasiek wpadł podczas łapanki. Wysłano go początkowo na roboty przymusowe do Niemiec, a później, w pierwszej połowie 1940 roku, przewieziono do obozu koncentracyjnego w Dachau (za ucieczkę z gospodarstwa niemieckiego). I tutaj Grzesiuk startuje ze swoim pamiętnikiem. Do mety droga daleka …

 

Spokojnie, to chłopak nie w ciemię bity. Nie przeraziły go nawet zbytnio słowa komendanta, którymi ten powitał nowo przybyłych więźniów: „Tu są żywi, ale już umarli”. Co więcej, śmiał się z hasła wiszącego nad bramą, że „praca czyni wolnym”. Poczuciem humoru jednał sobie ludzi, a dzięki tężyźnie fizycznej i twardej pięści zdobył szacunek kolegów z obozowego bloku i mógł być w miarę bezpieczny – przynajmniej nie groziło nic ze strony silnych i starszych. Bo z panami z SS lepiej nie zadzierać, skoro nawet za wszy na ubraniu można było szybko zginąć. W Dachau spędził kilka miesięcy, później został przeniesiony do Mauthausen i Gusen (w 1941). I znowu krzyki, i znowu bicie, i ciężka „praca”. Musiał słowo strach zamknąć w „metalowej grubej szafie” i wierzyć, wierzyć, że kiedyś nadejdzie wolność.

 

Grzesiuk podzielił „Pięć lat kacetu” na trzy rozdziały. Od najkrótszego do najdłuższego. Oczywiście, każdy z nich to historia pobytu w wyżej wspomnianych kacetach. Barwnym, aczkolwiek prostym i prawdziwym językiem przedstawił własne doświadczenia, jak i próby przeżycia innych. Przybliżył, jak wyglądała obozowa hierarchia: od muzułmanów po blokowych, kapo i prominentów. W jaki sposób wykańczano chorych i niepotrzebnych, jak wyglądały dni w tym „domu wariatów”, w którym bez przerwy czaiła się śmierć. Kto miał większe szanse, a kto zerowe? Stasiek stosował tu, z dobrym skutkiem, umiejętności zdobyte w czasie dojrzewania w warszawskiej dzielnicy. Byle utrzymać się przy życiu i przy tym zachować resztki honoru. Zdobyć po cichu jedzenie, ale podzielić się ze słabszymi, unikać pracy, ale nie narażać na ryzyko współwięźniów z bloku. Czasem w książkę wkrada się „chaos”. Autor raz cofa się, raz wybiega do przodu, a to zapomni jakieś nazwisko, a to przypomni sobie jakieś wydarzenie, dlatego czytanie nie zawsze jest „przyjemne”.

 

Tak łatwo nam osądzać postępowanie innych, jednak gdy dotyczy to osadzonych w obozach koncentracyjnych, należy powstrzymać się od krytyki, gdyż, jak powiedział Grzesiuk: To jest celem obozów, żeby zanim ludzie umrą z głodu i przemęczenia, zamienić ich przedtem w bydło, upodlić, wyzuć z wszystkiego, co ludzkie”.

 

Stanisław Grzesiuk przetrwał. W maju 1945 roku razem z garstką ocalałych, został wyzwolony przez Amerykanów. W lipcu powrócił na łono swej małej warszawskiej ojczyzny. Ożenił się, doczekał dwójki dzieci. Niestety, w wyniku powikłań związanych z gruźlicą płuc, której pierwsze symptomy dały znać pod koniec lat 40., a którą zaraził się w ciężkich obozowych warunkach, mimo leczenia i operacji, zmarł w 1963 roku. Pochowano go na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.

 

Ocena książki: 8/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:





Galeria zdjęć - "Pięć lat kacetu" – O tym jak Stasiek przetrwał piekło

Temat / Nick:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora aragorn136

autor:aragorn136(4198 pkt)

utworzony: 28 dni temu

liczba odwiedzin: 196

autor:aragorn136(4198 pkt)

utworzony: 30 dni temu

liczba odwiedzin: 93

autor:aragorn136(4198 pkt)

utworzony: 183 dni temu

liczba odwiedzin: 487

autor:aragorn136(4198 pkt)

utworzony: 74 dni temu

liczba odwiedzin: 174

Polecamy podobne artykuły

autor:aragorn136(4198 pkt)

utworzony: 446 dni temu

liczba odwiedzin: 515

autor:aragorn136(4198 pkt)

utworzony: 1491 dni temu

liczba odwiedzin: 3797

autor:pj(2621 pkt)

utworzony: 2248 dni temu

liczba odwiedzin: 6495

autor:aragorn136(4198 pkt)

utworzony: 30 dni temu

liczba odwiedzin: 93

autor:pottero(558 pkt)

utworzony: 825 dni temu

liczba odwiedzin: 1274

Teraz czytane artykuły

"Pięć lat kacetu" – O tym jak Stasiek przetrwał piekło - Recenzje książek

„Pięć lat kacetu” – już sam tytuł może wskazywać, że to książka jedynie smutna i ponura, po której zaatakuje nas stan totalnej depresji, jednak wczytując się w kolejne strony, okazuje się, że to coś zgoła innego. Wszak napisał ją sam Stanisław Grzesiuk. Cóż to oznacza? Ano, że pojawia się i dawka optymizmu, i humoru, i nadziei.

Odwiedzin: 742

Autor: pjKultura

Literacka Nagroda Nike 2016 dla debiutantki – Bronki Nowickiej! - Kultura

2 października 2016 roku po raz dwudziesty wybrano laureata najważniejszej nagrody literackiej w Polsce. Została nim Bronka Nowicka. Jury zachwyciło się jej książką pt. „Nakarmić kamień” (wydawnictwo Biuro Literackie). Ten tytuł to przedstawiciel prozy poetyckiej – trudnego i rzadko uprawianego gatunku.

"Jurassic World: Upadłe Królestwo" - Katastrofalna erupcja - Recenzje filmów

„Witajcie w Jurassic Park” – doskonale pamiętam to niezwykłe uczucie, kiedy John Hammond otworzył przed nami w 1993 roku park, który niczym spełnienie dziecięcych marzeń na nowo odrodził w nas fascynację dinozaurami. W tle piękna muzyka Johna Williamsa i ujęcie na bramę z napisem… Jurassic Park. Te wszystkie, mogłoby się zdawać, drobne szczegóły sprawiły, że widz naprawdę mógł się poczuć jakby się przeniósł do świata prehistorycznego.

W poszukiwaniu Świętego Graala - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Pamiętacie słynną, finałową scenę z „Indiany Jonesa i Ostatniej krucjaty”, kiedy dzielny archeolog odnajduje kielich Jezusa Chrystusa? Bez żadnych ozdób czy złoceń, zwykłe gliniane naczynie należące niegdyś do cieśli. Właśnie do takiego wizerunku Graala (choć najczęściej wyglądającego, jakby pił niego bogaty król), wzorując się na Biblii, przyzwyczaiło nas kino i literatura XX wieku. Niektórzy są od niedawna przekonani, że Graal znajduje się w ... Hiszpanii.

Odwiedzin: 10278

Autor: PaMIntrygujące

Jajko – cud życia i zagadka kształtu - Intrygujące

Natura wytworzyła najwspanialszy kształt we Wszechświecie. Uniwersalny, nie dający się opisać matematycznym wzorem. Możemy jedynie naśladować to co natura umiała od początku stworzenia.

Odwiedzin: 6884

Autor: pjDom i ogród

Człowiek kontra mysz, czyli sposób na gryzonia - Dom i ogród

No i mamy jesień – najbardziej nienawidzoną porę roku. Nie dość, że deszczowo i łatwo o grypę, to jeszcze w naszych domach mogą się pojawić mali nieproszeni goście. Mowa o myszkach. Tylko żeby było jasne. Nie są to niestety myszki znane z bajek – „gadatliwe”, o przyjemnych mordkach i milutkim futerku. Wielu, szczególnie panie powiedzą, że to straszne, wstrętne, brudne paskudztwa. Czy są jakieś sprawdzone poza typową pułapką sposoby na to, aby zniechęcić je do odwiedzania piwnic, kuchni i spiżarni?

"Chłopiec na szczycie góry" – Uczeń diabła - Recenzje książek

Pamiętam do dziś, jak silnie emocjonalny był film „Chłopiec w pasiastej piżamie” – ekranizacja znakomitej powieści pod tym samym tytułem. Podobnie, jak papierowy pierwowzór, swoje zadanie spełnił – sugestywnie ukazał, jak nazistowska ideologia wpływa na umysł dziecka. Wydany w 2017 roku przez Replikę „Chłopiec w na szczycie góry” to kolejna książka Johna Boyne’a opowiadająca o kilkulatku wrzuconym do krainy zła.

Ed i Lorraine na tropie złych duchów - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Ed i Lorraine Warren zasłynęli w Stanach Zjednoczonych jako badacze zjawisk paranormalnych. W filmie „Obecność” możemy zapoznać się z ich najtrudniejszą sprawą (na potrzeby kina nieco ubarwioną). W tym artykule dowiecie się nieco o tym ekscentrycznym małżeństwie oraz o pewnej nawiedzonej lalce i kłopotach rodziny Smurlów.

"Spider-Man Uniwersum" – Skok w nieznane - Recenzje filmów

„Bo superbohaterem zostać każdy może” – ta sentencja być może i nie pochodzi z żadnego kultowego filmu, nie została wspomniana w żadnym z odcinków serialów opowiadających o słynnych superbohaterach, a może i nawet nie doczekała się ani razu swojego wspomnienia przy okazji jakiejkolwiek książki. Nie zmienia to jednak faktu, że bez problemów można ją przytoczyć i uznać za jedną z najważniejszych myśli rodziców dla swoich dzieci, bo… to jest prawda. Nie koloryzowana. Niepróbująca ukazać, że trzeba być wybrańcem, by do czegoś dojść w przyszłości. To po prostu prawda i w zasadzie taka zwykła myśl… ale jakże kluczowa i skrywająca w sobie wiele mądrości.

"Gdy nastanie mrok" – sugestywny thriller braci Znajmieckich - Ludzie kina

„Gdy nastanie mrok” to trzeci krótkometrażowy film zrealizowany przez Dawida i Dominika Znajmieckich. To ponura kilkuminutowa opowieść trochę w stylu Finchera i Smarzowskiego. Młody, przerażony chłopak ucieka przez las z tajemniczą walizką w ręku. Czego lub kogo się obawia? Czy uda mu się ukryć swój „skarb”? Bracia Znajmieccy udowadniają, że wystarczy dobry pomysł, niepokojąca muzyka budująca klimat i mało przyjazna sceneria, aby przyciągnąć uwagę widza. Czekamy na więcej!

Zielona latarnia, czyli historia jednego marzenia - Artykuły o filmach

Czas prosperity i narodzin nowych fortun… Świat powstający na gruzach wojny i otwierający możliwości przed ludźmi o szerokich horyzontach. Zderzenie starych fortun z majątkami żądnych sukcesu parweniuszy, pnących się ku bogactwu dzięki swej przemyślności, bezwzględności i zaradności. Feeria barw, elegancji i szyku. Świat widziany zza zasłony papierosowego dymu i oparów alkoholu… mikrokosmos pulsujący jazzem, którego rytm niesie się od pełnych przepychu rezydencji, po nędzne slumsy ukryte wśród hałd Doliny Popiołów.

"W ciemność" kroczę … - Recenzje książek

Ameryka na przełomie wieków (XIX i XX). Gdzieś w okolicach Appalachów, w starej chacie żyje biedne rodzeństwo. Rinthy – młodziutka niedouczona dziewczyna i Culla – analfabeta bez pracy. Gdy dziewczyna rodzi dziecko, brat, pod osłoną nocy wynosi je i porzuca w lesie. Mówi siostrze, że zmarło. Jednak Rinthy czuje, że noworodek żyje. Odkrywa prawdę i wyrusza na poszukiwania …

Wyspa Wielkanocna znowu zadziwia. Nowe badania podważają oficjalną teorię - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Wyspa Wielkanocna, choć odkryta dawno temu, w pierwszej połowie XVIII wieku, do dziś budzi wiele kontrowersji i skrywa mnóstwo tajemnic.

"Until Dawn" – W schronisku nikt nie usłyszy Twojego krzyku - Recenzje gier

Slasher to swoista pochodna horroru filmowego. W zasadzie to jego uproszczona forma, stawiająca na eskalację jego najprymitywniejszych części składowych, tj. krwi, wnętrzności, kurczącej się w postępie geometrycznym liczby bohaterów czy ekspozycji lokacji, będącej punktem odniesienia dla fabuły.

Co facetom w głowie siedzi - piersi (+18) - Erotyka, towarzyskie

Kobiety, pobudzają zmysły, zmieniają świat mężczyzn, powodują że zapominamy o wszystkim. Dziś o tym co mężczyzn rozprasza – kobiece piersi i co wpływa na wybór partnera.

MotoBieda czyli stara tandetna motoryzacja - Ludzie Youtuba

Hej, dziś przedstawiamy fajny kanał na Youtube związany z motoryzacją czyli MotoBieda.

"Uncharted 4: Kres Złodzieja" – Odnalazł swoją fortunę - Recenzje gier

W 2007 roku amerykańskie studio Naughty Dog (nieznane tak jak obecnie) wydało swój pierwszy exclusive dla Sony. Miała to być gra nastawiona na doraźne załatanie luki, którą powiększała coraz gorzej spisująca się seria „Tomb Raider” – niegdysiejsze sacrum dla gier zręcznościowo-przygodowych.

Odwiedzin: 2832

Autor: pjKosmos

Sonda New Horizons w pobliżu Plutona! - Kosmos

14 lipca 2015 to data, którą każdy miłośnik astronomii i podróży kosmicznych powinien zapamiętać. Wtedy amerykańska sonda New Horizons dotarła do Plutona – najmniejszej planety naszego Układu Słonecznego. W centrum dowodzenia NASA radość ogromna, gdyż to historyczny moment. Pierwszy raz bowiem maszyna zbudowana przez człowieka poleciała tak daleko.

autor:Filmaniak01(299 pkt)

utworzony: 1 dni temu

liczba odwiedzin: 20

autor:admin(4605 pkt)

utworzony: 3 dni temu

liczba odwiedzin: 47

autor:admin(4605 pkt)

utworzony: 12 dni temu

liczba odwiedzin: 260

autor:Filmaniak01(299 pkt)

utworzony: 21 dni temu

liczba odwiedzin: 140

autor:aragorn136(4198 pkt)

utworzony: 578 dni temu

liczba odwiedzin: 1275

autor:aragorn136(4198 pkt)

utworzony: 1168 dni temu

liczba odwiedzin: 2252

autor:aragorn136(4198 pkt)

utworzony: 1296 dni temu

liczba odwiedzin: 1946

autor:aragorn136(4198 pkt)

utworzony: 2114 dni temu

liczba odwiedzin: 7685

autor:aragorn136(4198 pkt)

utworzony: 30 dni temu

liczba odwiedzin: 93

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.233

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję