
Oczywiście każdy powie, że najskuteczniejszą walką z myszą jest dokładne sprawdzenie, czy nie ma żadnych szpar w podłodze i ścianach. Ale co, kiedy nie zrobimy tego odpowiednio szybko lub po prostu zapomnimy? Wtedy możemy mieć problem z brzydkim zapachem w postaci odchodów, nieprzyjemnym nocnym chrobotaniem i ponadgryzanymi produktami spożywczymi. Szczęście mają ci, którzy posiadają kota – bystrego i łownego. A inni? Cóż, muszą sobie jakoś radzić.
Oto kilka porad, jak skutecznie odstraszyć myszy:
Najpierw metody łagodne i humanitarne.
1. Pomocne rośliny
Są pewne rośliny, których zapachu myszki nie cierpią. Należą do nich m.in. nostrzyk, czosnek, korona cesarska i wilczomlecz. Uwaga! Przydatna może też być dzika mięta, oleander, dziki rumianek, a nawet zielone liście pomidora. Powyższe rośliny trzeba ułożyć w odpowiednich miejscach, czyli w zakamarkach, przy wejściach itp.
Dodatkowo pomóc może także spleśniała przekrojona na pół cytryna oraz… lakier do włosów!
2. Elektroniczne urządzenia
Mowa o tzw. elektronicznych odstraszaczach, które wytwarzają dźwięki z zakresu od 25 do 65 kHz, sprawiając u myszy ból układu nerwowego (dla człowieka niesłyszalne). Taki sprzęt potrafi automatycznie zmieniać częstotliwość dźwięku, przez co gryzoń nie jest w stanie jakoś przyzwyczaić się do konkretnego hałasu.
Należy dodać, że owe dźwięki mogą mieć zasięg do 500 metrów kwadratowych i po dwóch tygodniach małe szkodniki na stałe wyniosą się z naszego domu.
3. Klatki z przynętą
Inaczej zwane pułapkami żywołownymi, czyli takimi, które będą chwilowym więzieniem myszki, by następnie wywieźć ją całą i zdrową do lasu. Jak wygląda taka klatka? To tunel wykonany z siatki, zakończony z dwóch stron klapkami, przy czym tylko jedna jest uchylna. Wkładamy do tunelu pachnącą przynętę, zaczepiamy ją o haczyk znajdujący się w środku. Kiedy mysz wejdzie to zastawionej pułapki i dotknie pokarmu, klapka szybko się zamknie.
4. Łapka z klejem
Ten sposób powoduje również uwięzienie myszy, ale nieco inaczej. Łapka lepowa lub tzw. łapka z klejem przypomina płaski karton (ewentualnie opakowanie do płyt). Podłoże z wierzchniej strony pokryte jest nietoksycznym dla nas lepem – specjalnym i niewysychającym klejem (dodatkowo łapkę trzeba na wszelki wypadek przykleić do podłoża).
Uwaga! Ta pułapka nie sprawdzi się w miejscach nasłonecznionych, zawilgoconych lub zakurzonych.
Teraz przejdźmy do metod ostrzejszych, czyli walka na śmierć i życie.
1. Stacje deratyzacyjne
Takie stacje zwane są inaczej „karmnikami”. Zbudowane ze wzmocnionego sztucznego tworzywa stanowią śmiertelną pułapkę. Gryzonie wabi umieszczona tam przynęta (np. pasza). Wchodzą do środka otworkami, nie przeczuwając niebezpieczeństwa. I ciach. Uruchamia się gilotynka…
2. Trutka
Trutki to środki chemiczne – najczęściej preparaty w postaci granulatu (w ich składzie jest m.in. bromadiolon). Bierzemy tekturowe lub plastikowe tacki, rozsypujemy na nich trutkę, zanosimy i układamy je obok śmietnika, rur lub pod meblami. Mysz po zażyciu pierwszej porcji ma jeszcze jakieś 4 do 8 dni życia.
Uwaga! Taki sposób ma dwie wady. Może stanowić zagrożenie dla dzieci i zwierząt domowych. A po drugie otruta, rozkładająca się w niewidocznym miejscu mysz zasmrodzi mieszkanie (chyba że zastosujemy trutkę z tzw. mumifikatorem).
Jeśli znacie jakieś inne porady, to śmiało podzielcie się nimi w komentarzach pod artykułem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję
Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:
Galeria zdjęć - Człowiek kontra mysz, czyli sposób na gryzonia
TTX
3623 dni temu
Ogólnie ja stosowałem łapki na myszy. Zaciągało się sprężynę, blokowało metalowym prętem i na blokadzie zakładało jedzonko, np kawałek sera żółtego albo kostkę kiełbaski. Ciach i mysz złapana...
Dodaj opinię do tego komentarza
Jagoda
2164 dni temu
Mam dwa dorosłe i trzy młode koty i mysz w spiżarni. Pewnie to moja wina. Pewnie za dobrze je karmię...
Dodaj opinię do tego komentarza
PaulaXD
1687 dni temu
Nie powinno się zabijać myszek i innych gryzoni tylko dla tego , że chodzą!!!! CZY TO NORMALNE IDZESZ SOBIE A TU PŁAPKA I ŚMIERĆ!!!
Dodaj opinię do tego komentarza
kolp
3602 dni temu
Wystarczy wysokie wiaderko plastykowe, najlepiej nowe bo gładkie ścianki. Na dno wiaderka kładziemy jedzonko jako przynętę a o brzeg wiaderka opieramy listewkę drewnianą jednym końcem, a drugim o podłogę. Taką ścieżką w ciągu jednej nocy powędrują wszystkie myszy z okolicy do wiaderka na jego dno, a po gładkich i wysokich ściankach z niego nie wyskoczą. Musimy wziąć pod uwagę inteligencję i ilość myszy w wiaderku. Wiaderko z uwięzionymi myszkami musi być usunięte na drugi dzień bo myszki nauczą się utworzyć ze swoich ciał drabinkę i uciekną co do jednej, lub będzie ich taka warstwa, że tyle wystarczy by z tej grubości doskoczyć do krawędzi wiaderka. Przynęty musi być dość dużo by do następnego dnia myszom nie chciało się szukać jedzenia.
Dodaj opinię do tego komentarza