O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Wilk z Wall Street" – Wilczy apetyt - Recenzje filmów

Rok 2014 w polskich kinach zaczyna się od wystrzału z wielkiego działa - Martin Scorsese kolejny raz zaprasza do współpracy Leonarda DiCaprio. W „Wilku z Wall Street” jest wulgarnie, wręcz soczyście. To ich najlepszy wspólny projekt, wart wszystkich Oscarów w najważniejszych kategoriach.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (4035 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
4 081
Czas czytania:
4 878 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
aragorn136 (4035 pkt)
Dodano:
1806 dni temu

Data dodania:
2014-01-04 23:39:58

Bezkompromisowy twórca „Kasyna” i scenarzysta Terence Winter („Rodzina Soprano”) przedstawiają prawdziwą historię Jordana Belforta - jednej z najbardziej kontrowersyjnych osobistości świata Wall Street.  

 

Pod koniec lat 80. XX wieku Belfort odniósł oszałamiający sukces. Wygadany i kreatywny dwudziestoparolatek szybko odnalazł się w nowym środowisku. Pokusa była silna. Od przeciętnego pracownika odbierającego telefony, po maklera giełdowego i wreszcie bezwzględnego rekina finansjery. Po założeniu z grupą znajomych firmy inwestycyjnej Stratton Oakmont, stał się tym, kim pragnął być – panem i władcą zielonego morza dolarów. Jednak liczne malwersacje i korupcja nie umknęły FBI. Jak to bywa: prędzej, czy później, noga się potyka. Szalone, imprezowe życie na pełnych obrotach osłabiło czujność.

 

Scorsese nie ocenia jego postępowań, nie chwali i nie potępia. Jest obserwatorem, który z ciekawością, częściowo z ukrycia, innym razem bezpośrednio, śledzi barwne losy słynnego hedonisty. Dzięki świetnemu montażowi (krótkie, co jakiś czas, retrospekcje), wyważonemu tempu, towarzyszymy reżyserowi w tym podglądaniu. A trzeba przyznać, że jest co podglądać!

 

Prawie trzygodzinny seans nie nudzi ani na minutę. Wydawać się mogło, że ponad siedemdziesięcioletni mistrz niczym już nie zaskoczy. Jak to mówią: pozory często mylą. Nadal z impetem i znanym sobie stylem realizuje obraz, którym pokazuje środkowy palec licznym niedowiarkom. Z ekranu aż kipi od intensywnych emocji. Błyskotliwe dialogi to clou tego festiwalu seksu (orgie w wykonaniu brokerów i prostytutek), narkotyków i pieniędzy, w którym humor miesza się z dramatyzmem (podejrzewam, że niektóre sceny będą kultowe).

 

Oczywiście w „Wilku z Wall Street” prym wiodą aktorzy. Przede wszystkim jeden - główny. Leonardo DiCaprio wspina się na wyżyny talentu - Olimp zostaje zdobyty. Już we wcześniejszych filmach Scorsese: „Aviatorze” czy „Wyspie tajemnic”, pokazuje, że bezsprzecznie należy do ścisłej czołówki. Ale teraz jeszcze dobitniej nas w tym utwierdza. Gra z niebywałą dezynwolturą anty-bohatera, oportunistę, do którego żywimy ambiwalentne uczucia: nienawidzimy i (wstyd się przyznać) gdzieś podskórnie zazdrościmy (któż z nas nie chciałby u boku pięknej kobiety, wili z basenem, luksusowych aut w garażu i jachtu do wypływania na pełne morze). Lśni, nieco mniej, również drugi plan. Margot Robbie („Czas na miłość”), jako żona Belforta, nie tylko podnieca swoim wyglądem. Będąc nieznaną  i mało doświadczoną aktorką, nieźle radzi sobie z rolą kobiety, która wychodząc za bogacza, wrzucona na głęboką wodę zdrady i oszustw, stara się robić dobrą minę do złej gry. Natomiast Jonah Hill („Supersamiec”) - Donnie, przyjaciel Belforta oraz Rob Reiner („Ed TV”, reżyser „Misery”) - jego ojciec są postaciami, które dostarczają widzom częstych wybuchów szczerego śmiechu. Uwagę skupia też epizodyczny, aczkolwiek długo pozostający w pamięci Matthew McConaughey („Sahara”), w roli uzależnionego od koki, guru maklerskiego, który ma na przyszłego, hipnotyzującego podwładnych, brokera niebagatelny wpływ.

 

Bo Jordan to mężczyzna o bezustannym wilczym apetycie - kocha kasę i seks, lecz pragnie tego w nadmiarze. Nie wystarczą mu łóżkowe klasyczne pozycje z partnerką, a bliski odkrycia przez wymiar sprawiedliwości, nie rezygnuje i nadal pomnaża swój majątek. Czy rzeczywiście budzi w nas odrazę? Czy zasługuje na wieczne potępienie? Wypowiada ważne słowa: "Każdy normalny człowiek chce się wzbogacić". Wolimy się do tego nie przyznawać, ale większość z nas pragnie fortuny i chwały, choć niekoniecznie „po trupach”.

 

„Wilk z Wall Street” podzielił szacowne grono Akademii Filmowej. Część z nich (zapewne starszych panów i panie) przeraził. Spore stężenie golizny, orgazmów i rekordowe (bo aż 506 razy!) użycie słowa fuck było nie do przyjęcia. W tym momencie trzeba usprawiedliwić reżysera. Nie można inaczej pokazać opartą na faktach opowieść, w której dominuje wszechobecna rozpusta. Obecnie kina zalewają przeznaczone dla całej rodziny, dzieci lub młodzieży produkcje w których próżno szukać „ostrego pazura” (by film przyniósł zyski obniża się dopuszczalną granicę wiekową i wycina brutalne sceny). „Wilk z Wall Street” przywraca wiarę w narracyjną witalność, w filmy, które (przepraszam za potoczne wyrażenie) chwytają za jaja i przez długi czas nie zwalniają uścisku.

 

Ocena: 9/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

Galeria zdjęć - "Wilk z Wall Street" – Wilczy apetyt

Temat / Nick:

Treść komentarza:

2 (6)


1769 dni temu

8/10
Dodaj opinię do tego komentarza

1 (5)

PITER
1786 dni temu

"Każdy normalny człowiek chce się wzbogacić". "Wolimy się do tego nie przyznawać, ale większość z nas pragnie fortuny i chwały". Niestety nie każdy autorze a świat nie opiera się tylko na jednej wartości jakom jest pieniądz. "Błyskotliwe dialogi to clou tego festiwalu seksu (orgie w wykonaniu brokerów i prostytutek), narkotyków i pieniędzy, w którym humor miesza się z dramatyzmem". Tak na pewno humorystyczne są momenty w których podziwiamy sceny seksu w samolocie albo momenty masturbacji na przyjęciu no koń by się uśmiał niemniej festiwal seksu jest tu autor ma rację. Ludzie opamiętajcie się czy chcecie by ten film zyskał miano kultowego i był wzorem dla waszych dzieci, czy chcecie by ten wyprany z jakichkolwiek wartości film który sprowadza rolę kobiety do prostytutki na każde zawołanie i nieskończonego źródła męskich orgazmów był oglądany przez pokolenia. W tym pseudo-filmie nie ma nawet momentu na takie wartości jak religia,miłość, rodzina mógłbym powiedzieć że to gender ale wstrzymam się od takiej opinii. Nawet jeśli potraktujemy ten film jako całkowita rozrywka to jaka ona jest pusta i jałowa gdzie jest tylko prosta linia ciągła jaką jest akcja bez jakiekolwiek momentu prawdziwej komedii lub dramatyzmu. Film który jest kontrowersyjny i głupi pokazujący jak to jest być dobrze oszustem bez skrupułów dużym dzieckiem o zwierzęcych instynktach. Nie ma tu ani chwili na pokazanie jakie konsekwencje miały te oszustwa dla tych nabranych ludzi bo po co to pokazywać skoro lepsza jest kolejna orgia lub kreska dająca dobry przykład jak to jest dobrze być tym złym a po cholerę pokazywać jak źle jest tym dobrym. Żałuje tylko że na końcu główny bohater nie stanął przed mikrofonem i nie powiedział do kamery - jeśli obejrzeliście ten film do końca czujcie się wyruchani bo nie znacie dnia ani godziny a i was dopadnie jeden z takich jak my wy tońcie w długach a my będziemy uprawiać seks na łóżku z waszych pieniędzy Pieprzcie się frajerzy !!! wtedy dałbym soczyste 1 na 10. Sorry Martin po pięknym hołdzie dla kina w "Hugo" teraz robisz fenomenalną antyreklamę wielkie brawa naprawdę ogromne oklaski. Pora się obudzić ludzie jedyne co ratuje ten film to aktorstwo a reszta to Sodoma i Gomora a jaka jest wasza opinia ?. Nie zgadzam się z recenzją autora ale szanuje jego zdanie.
Dodaj opinię do tego komentarza

1 (5)

Autor
1786 dni temu

Dziękuje ci Piterze za tak obszerny komentarz. Cóż, każdy człowiek jest inny, ma inny gust. Rozumiem, że film zburzył twój system wartości, zniesmaczył. Ten film nie miał być głębokim dramatem (materiał źródłowy raczej nie mógł na to pozwolić), tylko dobrym filmem rozrywkowym. Jako taki spełnia swoje zadanie: jest perfekcyjnie zrealizowany (montaż, zdjęcia), wyreżyserowany (Scorsese nadal w formie), świetny aktorsko. To film oparty na faktach, biografia egoisty, hedonisty, ale też człowieka bystrego i przebojowego. Absolutnie nie gloryfikuję go, nie chwalę. Film nie ma pozytywnego przesłania, pokazuje jak szybko się wzbogacić, dokonując malwersacji, oszukując. Cytat z początku twego komentarza to słowa Belforta, nie moje. Szanuję również twoją opinię, choć z oceną filmu zgodzić się nie mogę. Fabuła i narracja przypomina nieco wcześniejszy znany obraz tego reżysera: "Chłopcy z ferajny". Co w takim razie można powiedzieć o głównym bohaterze tamtej opowieści? Czy całe kino gangsterskie powinno mieć słabe noty? Być może jesteś uprzedzony do takiego gatunku lub po prostu "Wilk z Wall Street" " to nie twoja "bajka". Ale jeśli ta produkcja wzbudza tak skrajne emocje, to dobrze. Dzięki temu można ciekawie polemizować.

Zapraszam zatem i zachęcam innych do dyskusji.
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora aragorn136

autor:aragorn136(4035 pkt)

utworzony: 152 dni temu

liczba odwiedzin: 387

autor:aragorn136(4035 pkt)

utworzony: 43 dni temu

liczba odwiedzin: 148

autor:aragorn136(4035 pkt)

utworzony: 58 dni temu

liczba odwiedzin: 157

autor:aragorn136(4035 pkt)

utworzony: 77 dni temu

liczba odwiedzin: 1615

Teraz czytane artykuły

"Wilk z Wall Street" – Wilczy apetyt - Recenzje filmów

Rok 2014 w polskich kinach zaczyna się od wystrzału z wielkiego działa - Martin Scorsese kolejny raz zaprasza do współpracy Leonarda DiCaprio. W „Wilku z Wall Street” jest wulgarnie, wręcz soczyście. To ich najlepszy wspólny projekt, wart wszystkich Oscarów w najważniejszych kategoriach.

Ed i Lorraine na tropie złych duchów - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Ed i Lorraine Warren zasłynęli w Stanach Zjednoczonych jako badacze zjawisk paranormalnych. W filmie „Obecność” możemy zapoznać się z ich najtrudniejszą sprawą (na potrzeby kina nieco ubarwioną). W tym artykule dowiecie się nieco o tym ekscentrycznym małżeństwie oraz o pewnej nawiedzonej lalce i kłopotach rodziny Smurlów.

"Światło w mroku" – drugi film braci Znajmieckich - Ludzie kina

„Światło w mroku” to kolejny krótkometrażowy film braci Znajmieckich. Dawid i młodszy Dominik sami napisali scenariusz, wyreżyserowali i zmontowali ten obraz. Mało tego, ponownie sami wystąpili w rolach głównych. Oglądajcie! Tym razem jest to thriller. A co Ty, widzu, zrobiłbyś, przyłapując rabusia na gorącym uczynku?

Odwiedzin: 3160

Autor: pjReligia

Święto Trzech Króli - Religia

Było ich trzech – Kacper, Melchior i Baltazar. Przybyli ze Wschodu, podążając za blaskiem Gwiazdy Betlejemskiej. Pragnęli pokłonić się małemu Jezusowi i obdarować go darami: kadzidłem, złotem i mirrą. 6 stycznia w Kościele katolickim obchodzone jest święto wspominające ten moment, oficjalnie Objawieniem Pańskim zwane.

Odwiedzin: 20449

Autor: matusiakTradycje

Tradycje Wielkanocne - Tradycje

Pragniemy życzyć wszystkim Internautom zdrowych i pogodnych Świąt Wielkanocnych, obfitości na Świątecznym stole, smacznego jajka oraz wiosennego nastroju w rodzinnym gronie. Zachęcamy również do lektury niniejszego artykułu, który dostarczy Wam wielu interesujących informacji o zwyczajach, związanych z Wielkanocą.

"Pan Mercedes" – Emeryt kontra "opancerzony" psychol - Recenzje książek

Wreszcie sięgnąłem po debiut Stephena Kinga. Tu wypadałoby doprecyzować, że mam na myśli nie debiut ogólnie, tylko o gatunek, z którym ten słynny amerykański pisarz wcześniej się nie wiązał. Mowa o „Panu Mercedesie” – pierwszej książce „czysto” detektywistycznej w dorobku Kinga i jednocześnie pierwszej części trylogii z cyklu Bill Hodges. Czy wydana w 2014 roku powieść pozbawiona jakichkolwiek mistycznych, fantastyczno-mrocznych elementów jest w stanie przypaść do gustu miłośnikom jego twórczości?

Odwiedzin: 3811

Autor: PaMZabawne

Czym jest amelinum? - Zabawne

Zobaczcie czym jest amelinum. Zapytacie, co to jest lub do czego służy. W internecie pojawiło się wiele wyjaśnień tego określenia.

"Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda" – Inflamari Satius - Recenzje filmów

Gdy 10 kwietnia 1997 roku w księgarniach pojawiła się debiutancka książka J.K. Rowling, to zapewne mało kto spodziewał się po niej większego sukcesu. W końcu powieści fantasy osadzonych w świecie współczesnym było już pod dostatkiem. Jednakże rok 1997 nie był jakimś tam zwykłym rokiem, a „magicznym”. W ten właśnie sposób „Harry Potter i Kamień Filozoficzny” nie tylko w krótkim czasie odniósł ogromny sukces komercyjny, ale jednocześnie szybko podbił serca czytelników na całym świecie.

Odwiedzin: 29989

Autor: PaMIntrygujące

Nikola Tesla – geniusz wyprzedzający swoją epokę - Intrygujące

Genialny wynalazca, umysł porównywalny do wielkiego Leonarda da Vinci. Zapomniany i jednocześnie oszukany przez ludzkość, a to przecież jemu zawdzięczamy istnienie prądu zmiennego, radia, internetu, telewizji, a to tylko kilka spośród 300 patentów jego autorstwa.

"Kwiat pustyni" – Jaki dziwny jest ten świat - Recenzje książek

W języku plemion koczowniczych słowo waris można tłumaczyć jako kwiat, który kwitnie bardzo rzadko, na terenach piaszczystych. Jest to również imię głównej bohaterki autobiograficznej powieści pt. "Kwiat pustyni".

"Drugie oblicze" – Życie zatacza koło - Recenzje filmów

"Drugie oblicze" jest filmem, który przypomina nam czym jest przeznaczenie i jak los jednych może wpływać na życie innych. Mający swoją premierę w USA we wrześniu 2012 roku wreszcie trafia do polskich kin. Tym samym zachęcam wszystkich do zapoznania się z tą produkcją. Warto bowiem czasem odpocząć od mainstreamowych hitów i wejść do realnego świata ludzkich problemów.

Odwiedzin: 165554

Autor: PaMDom i ogród

Bojler elektryczny, najbardziej ekonomiczne ustawienie i ogrzanie wody - Dom i ogród

Jaką temperaturę ustawić na termostacie bojlera, aby zminimalizować opłaty za prąd? Opiszemy kilka ważnych zasad związanych z oszczędna pracą bojlera. Zmniejsz swoje rachunki za prąd.

"Saga Pieśni Lodu i Ognia" mrozi i ogrzewa nasze serca - Recenzje książek

Winter is coming - znamienny i przyprawiający o dreszcze zwrot zna już miliony fanów na całym świecie. Fenomen sagi G.R.R Martina i zrealizowanego na jej podstawie serialu dorównuje "Władcy Pierścieni". Co takiego mają w sobie te książki, że zostały okrzyknięte jednymi z najlepszych powieści fantasy w historii literatury?

"Rise of the Tomb Raider" – Narodziny hieny cmentarnej - Recenzje gier

Są takie produkcje, które uznaje się za idealne bądź prawie idealne, a kiedy zapowiedziana zostaje ich kontynuacja, zastanawiamy się, czy twórcy staną na wysokości zadania i dostarczą produkt jeszcze lepszy albo przynajmniej równie dobry. Dla mnie taką idealną produkcją był „Tomb Raider” z 2013 roku, który tchnął nowe życie w skostniałą serię i okazał się być znakomitą, piekielnie wciągającą i dynamiczną grą akcji. Czy jego kontynuacji, „Rise of the Tomb Raider”, udało się przebić część pierwszą? No cóż – i tak, i nie.

Muzeum Stutthof w Sztutowie – ważne miejsce pamięci - Ciekawe miejsca

„Nigdy więcej” – te słowa wypowiedziała była więźniarka jednego z niemieckich obozów koncentracyjnych, miejsc strasznych, zbudowanych w celu „ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej”, czyli masowego mordu niewinnych ludzkich istnień. W okolicach Gdańska także znajdował się taki obóz. Obecnie jest tam muzeum, które nie pozwala na to, by zanikła pamięć o tych dawnych wydarzeniach.

Odwiedzin: 26218

Autor: pjPrzepisy

Udka w sosie tatarskim - Przepisy

Tym razem prezentujemy coś pysznego na obiad. Potrawę, którą już po pierwszym kęsie nigdy nie zapomnicie. Ten smak i zapach są nie do opisania. Zaskoczcie gości i rodzinę. Przygotujcie udka w sosie tatarskim!

"Hercules" – Siła i honor - Recenzje filmów

Herkules to najsłynniejszy, legendarny heros opisywany na kartach mitologii greckiej. I choć imię jego brzmi nieco inaczej, to właśnie rzymska wymowa niepodzielnie włada naszą świadomością i popkulturą. Jako syn władcy Olimpu Zeusa i ziemskiej księżniczki Alkmeny, bohater ten posiada nadludzką siłę. Co więcej, to inteligentny strateg, odważny wojownik i niezwyciężony zapaśnik. 25 lipca w polskich kinach pojawia się kolejna wersja jego przygód. W roli głównej mistrz wrestlingu, umięśniony Dwayne „The Rock” Johnson.

"Zrobiłabyś to dla mnie?" – niezwykły wiersz - Autorzy/pisarze

Co można zrobić dla ukochanej osoby? Czy pójdzie się za nią w ogień, zdobędzie na odwagę? O tym opowiada kolejny wiersz młodego poety, regularnie publikującego na łamach portalu Altao.pl

autor:PaM(586 pkt)

utworzony: 1825 dni temu

liczba odwiedzin: 8484

autor:Daniel Drozdek(303 pkt)

utworzony: 2 dni temu

liczba odwiedzin: 89

autor:admin(4375 pkt)

utworzony: 3 dni temu

liczba odwiedzin: 86

autor:pj(2481 pkt)

utworzony: 283 dni temu

liczba odwiedzin: 801

autor:pj(2481 pkt)

utworzony: 2202 dni temu

liczba odwiedzin: 5325

autor:aragorn136(4035 pkt)

utworzony: 169 dni temu

liczba odwiedzin: 924

autor:aragorn136(4035 pkt)

utworzony: 323 dni temu

liczba odwiedzin: 1769

autor:Surgeon(548 pkt)

utworzony: 38 dni temu

liczba odwiedzin: 96

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2018 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.244

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję