O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Najmro" – Jak brawurowo okradać pewexy? - Recenzje filmów

Cieszy fakt, że polskie kino gatunkowe powoli zaczyna odżywać. I nic nie wskazuje na to, że owa fala obumrze i nie będziemy już jej doświadczać w rodzimych stronach. Szczególnie, gdy dostaliśmy taki film, jak, mający premierę pod koniec września, 2021 roku „Najmro”. To do tej pory zdecydowanie najciekawszy owoc eksperymentowania polskich twórców z gatunkiem. Dlaczego?

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
MovieBrain (734 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
763
Czas czytania:
849 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
MovieBrain (734 pkt)
Dodano:
343 dni temu

Data dodania:
2021-10-22 13:20:17

Najmro. Kocha, kradnie, szanuje”, bo tak brzmi pełny tytuł, jest komedią akcji, opowiadającą historię inspirowaną losami Zdzisława Najmrodzkiego, nazywanego „królem złodziei”. Ta legenda PRL-u, grając na nosie milicji i władzom, stała się prawdziwym bohaterem ówczesnego ludu. Zdziśkowi udało się brawurowo uciekać z więzień czy aresztów tyle razy, że pobił w tej dyscyplinie rekord świata. Kobiety go kochały, faceci podziwiali. Na szczęście polska produkcja nie idzie w klasyczną, bardzo dosłowną stronę filmowych biografii, a wykorzystuje bardziej postać Najmro do ukazania barwnej, fascynującej opowieści, bawiącej się konwencją oraz oryginalnym podejściem do okresu polskiej komuny.

 

Kadr z filmu "Najmro" (materiały prasowe/fot. Robert Pałka)

 

Reżyser debiutant, czyli Mateusz Rakowicz przygotował niezwykle ekscytujący film, pełen werwy i świeżości. Taki, który angażuje i nie daje o sobie zapomnieć. Polskiego twórcę, wcześniej doświadczonego storyboardzistę, rozpiera energia. Pomysłowo kreuje tutaj elementy, jakich u nas jeszcze nie było. Te kolory i ta obrana estetyka w kategorii: zdjęcia stoją na poziomie produkcji amerykańskich. Do tego stopnia, że nawet sam Edgar Wright („Baby Driver”, „Ostatniej nocy w Soho”) by się ich nie powstydził. Takiej zabawy kamerą i tak zmontowanych pościgów po prostu nie widzieliśmy dawno albo wcale na rodzimym podwórku filmowym.

 

Jednak nie tylko sferą wizualną żyje „Najmro”. Ma dodatkowo świetne tempo oraz inteligentne dialogi napisane przez duet Rakowicz/Maciejewski, włożone w usta przekonująco dobranych aktorów, z wąsatym Dawidem Ogrodnikiem na czele (ten gość sprawdza się w każdej roli, ale jako tytułowy Najmro kradnie show – wiarygodnie kocha, kradnie i szanuje). A dobór ścieżki dźwiękowej? Oczywiście także jest na plus! To przykład na to, że polska muzyka w tle może być równie zajmująca, co jakieś... Queeny czy Abby. Co ważne, oprócz heistów czy ucieczek, widza ucieszą również spokojniejsze momenty, świetnie budujące relacje między postaciami.

 

Kadr z filmu "Najmro" (materiały prasowe/fot. Robert Pałka)

 

Kadr z filmu "Najmro" (materiały prasowe/fot. Robert Pałka)

 

Większość pochwalnych recenzji nie jest więc na wyrost. Bo to zdecydowanie coś dobrego. Ja napiszę nawet więcej. Rezultaty całkowicie przebiły moje wszelkie przewidywania, co do jakości tej produkcji. Rakowicz zdecydowanie umie w gatunkowość, a do tego wykorzystuje ją, emancypując polskie klimaty. Pamiętam wszystkie zarzuty stawiane filmom „Wszyscy moi przyjaciele nie żyją” czy „W lesie dziś nie zaśnie nikt”. Mówiono, że twórcy udają tam, jakoby te dzieła były prawdziwie amerykańskie. „Najmro” jest polski i to właśnie „zabawa polskością” nadaje mu fantastycznego stylu oraz charakteru. PRL jest przecież tak ciekawym momentem w historii naszego kraju, że aż dziwne, że do tej pory żaden reżyser nie próbował podjąć się jego wizualizacji w kreatywniejszy sposób, bez ponurego klimatu. Ale przyszedł Mateusz Rakowicz i na tym polu pozamiatał!

 

Podsumowując, nie bawiłem się na polskim filmie tak dobrze (chyba) nigdy. Mimo teledyskowego charakteru, który nie wszystkim może przypaść do gustu, obraz dostarcza dużo rozrywki, okraszonej bajecznymi ujęciami (udanie wykorzystane slow motion), brawurową grą aktorską (Więckiewicz!) czy zabójczymi tekstami.

Ocena: 8/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

*Autor recenzji, poza swoim fanpage'em, publikuje także na portalu Filmweb.pl pod nickiem Trundo oraz a swoim blogu: https://moviebrain02.blogspot.com/

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - "Najmro" – Jak brawurowo okradać pewexy?

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

0 (0)

Filmowy33
285 dni temu

Nadrobiłem na VOD. Fajny film!
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora MovieBrain

 -

Odwiedzin: 196

Autor: MovieBrainRecenzje filmów

Komentarze: 1

"NIE!" – Czy to UFO? - Recenzje filmów

Jordan Pelee jest obecnie najwybitniejszym reżyserem w Hollywood – moim zdaniem oczywiście. Zachwycałem się fantastycznym „Us” czy intrygującym „Get Out”, ale przy okazji tamtych premier bałem się niejako jeszcze tak szybko nakładać mu koronę na głowę. Jednak seans „Nope” („NIE!”) pozostawił mnie w takim zachwycie i prawdziwym niedowierzaniu w to „jak dobre to było”, że mogę już bez żadnych lęków koronować Pelee'a na największego kinowego wizjonera dzisiejszych czasów.

 -

Odwiedzin: 551

Autor: MovieBrainAutorzy/pisarze

Komentarze: 1

Opowiadanie pt. „SERCE SMOKA” - Autorzy/pisarze

Ling sięgnął po manierkę, by ulżyć swemu pragnieniu. Oprócz tego czuł, że ma całkowicie popękane usta, pot lał się z niego strumieniami, a takiego zmęczenia chyba nie odczuwał jeszcze nigdy. Rozejrzał się na wszystkie strony i zauważył, że Mistrza Belugę także trawią trudy podróży. Jedynie ich przewodnik był nadal energiczny, jakby dopiero, co wyskoczył z łóżka, ale mogło to wynikać z faktu, że pochodził z tych stron. Najpewniej się już przyzwyczaił do tak męczących wędrówek przez pustynie. Ling zdecydowanie inaczej wyobrażał sobie tę wyprawę. Już drugi dzień jazdy na tym śmierdzącym wielbłądzie. Kiedy wreszcie dotrą na miejsce?

 -

Odwiedzin: 669

Autor: MovieBrainRecenzje filmów

Komentarze: 3

"Wszystko wszędzie naraz" – W Multiwersum Wielkiego Bajgla - Recenzje filmów

"Wszystko wszędzie naraz" to zdecydowanie jeden z najbardziej oryginalnych i pomysłowych filmów ostatnich lat. Twórcy wykorzystali fakt, że koncept multiwersum obecnie szybko rozprzestrzenia się w popkulturze i przedstawili własną wersję wieloświata, która swą nietuzinkowość przebija wszelkie zwariowane pomysły Marvela czy DC!

 -

Odwiedzin: 929

Autor: MovieBrainRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Spider-Man: Bez drogi do domu" – Pajęcze dziedzictwo - Recenzje filmów

Człowiek-pająk to prawdziwy fenomen i niekwestionowanie jeden z najbardziej rozpoznawalnych superbohaterów w historii komiksów. Stworzony przez Stana Lee, Steve’a Ditko oraz Jacka Kirby’ego, zadebiutował w sierpniu 1962 w „Amazing Fantasy (vol. 1) #15” i od tamtej pory stał się uwielbianym bohaterem całego świata. Od 17 grudnia 2021 roku, po kilkudziesięciu latach od tamtego momentu, możemy podziwiać kolejne widowisko komiksowe (trzecie w świecie MCU) z lubianym herosem na pierwszym planie. Czy warto było czekać na „Bez drogi do domu”?

 -

"Eternals" – Bogowie z Olimpu - Recenzje filmów

Nie ukrywam, „Eternals” było bardzo wyczekiwanym przeze mnie filmem. Dlaczego? Ze względu na niezwykle śmiały projekt i zaangażowanie Chloé Zhao, której poprzednie artystyczne projekty („Nomadland”, „Jeździec”) uwielbiają krytycy (podzielam ich zdanie). Materiały promocyjne przyjmowałem raczej pozytywnie, ale z lekkim zawahaniem. Aż w końcu obraz zaatakowały niskie recenzje krytyków. Wtedy zacząłem podchodzić do tej produkcji, jak do tykającej bomby…

Polecamy podobne artykuły

 -

Odwiedzin: 2665

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 4

"W lesie dziś nie zaśnie nikt" – Biegnij Julek, biegnij! - Recenzje filmów

Polski slasher – przecież to brzmi, jak przerażający oksymoron. I gdyby ktoś kilka lat temu stwierdził, że zostanie zrealizowany, to bym mu powiedział, by więcej nie ćpał. A nawet, jeśli uwierzyłbym w te słowa, to na pewno jedyną obroną przed tą produkcją byłaby ucieczka, gdzie pieprz rośnie. Tymczasem nie dość, że slasher (towar deficytowy) się narodził, to jeszcze – w porównaniu chociażby do pierwszego polskiego erotyka: „365 dni” – okazał się nie kwaśnym, a zjadliwym kąskiem.

Teraz czytane artykuły

 -

Odwiedzin: 763

Autor: MovieBrainRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Najmro" – Jak brawurowo okradać pewexy? - Recenzje filmów

Cieszy fakt, że polskie kino gatunkowe powoli zaczyna odżywać. I nic nie wskazuje na to, że owa fala obumrze i nie będziemy już jej doświadczać w rodzimych stronach. Szczególnie, gdy dostaliśmy taki film, jak, mający premierę pod koniec września, 2021 roku „Najmro”. To do tej pory zdecydowanie najciekawszy owoc eksperymentowania polskich twórców z gatunkiem. Dlaczego?

 -

Odwiedzin: 13933

Autor: PaMIntrygujące

Komentarze: 1

Techniki SEO – jak dobrze pozycjonować stronę internetową - Intrygujące

Dziś zajmiemy się nowymi technikami pozycjonowania stron internetowych. Zapewne dla handlowców prowadzących własne sklepy internetowe przyda się wiedza i odpowiedź na pytanie jak przygotować własną stronę www, aby uzyskać wyższą pozycję i zwiększyć ruch na stronie.

 -

Odwiedzin: 47800

Autor: pjZespoły i Artyści

Komentarze: 9

Yo-Landi Visser – słodka żyleta - Zespoły i Artyści

Z okazji premiery filmu „Chappie” nie mogło zabraknąć artykułu o występującej tam Yo-Landi Visser – południowoafrykańskiej raperce wchodzącej w skład zespołu Die Antwoord. Z wyglądu i głosu przypomina niewinną, infantylną nastolatkę. Jednak uwaga, to tylko pozory. Po płaszczykiem słodkości kryje się prawdziwa sceniczna żyleta.

 -

Odwiedzin: 2413

Autor: pjKultura

Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich 2016 – podsumowanie - Kultura

23 kwietnia odbywał się kolejny, ustanowiony przez UNESCO, Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich. Z tej okazji w całym kraju miały miejsce ciekawe powiązane z literaturą wydarzenia. Krótko podsumujemy, co działo się w większych miastach.

 -

"Volta" – Lekcja historii wg Machulskiego - Recenzje filmów

Nie na darmo Juliusza Machulskiego zwykło się kiedyś nazywać „najbardziej hollywoodzkim polskim reżyserem”. Za czasów PRL-u bowiem wspomniany twórca był niezwykłym wizjonerem dziesiątej muzy, który nie bał się eksperymentować z kinem zarówno pod względem treści jak i formy.

Nowości

 -

Odwiedzin: 228

Autor: aragorn136Recenzje książek

Komentarze: 1

"Deman" – Polski superbohater w kolorach szarości - Recenzje książek

Co ten Artur Urbanowicz ze mną zrobił! Łapanie się za głowę; rzucanie cichych, a czasem głośnych przekleństw; drętwienie rąk; mrówki chodzące po plecach; pot spływający po szyi – między innymi to przytrafiło mi się podczas czytania powieści pt. „Deman”. Już sam tytuł mrozi krew w żyłach, a co dopiero skąpana w czerwieni twarda okładka. Autor skrzyżował horror pełną gębą z fantastyczną, obszytą psychologicznym aspektem, historią superhero. Dokonał tego w polskich realiach, główną akcję osadził we współczesnej Warszawie. Z trzech ostatnich literackich kolubryn, ta pozycja jest jego najlepszą. A dlaczego, o tym dowiecie się, wchodząc głęboko w niniejszą recenzję. Ostrzegam! Jej lektura będzie prawie jak podpisanie paktu z demonem…

 -

Odwiedzin: 56

Autor: adminKosmos

Zobacz, jak sonda DART uderza w asteroidę Dimorphos! - Kosmos

Można spać spokojnie. Samobójcza misja DART się powiodła. NASA zakończyła test obrony planetarnej polegający na zmianie trajektorii pewnej asteroidy. Najważniejszy cel został osiągnięty – sonda o rozmiarze małego auta (masa 550 kg, długość 8,5 m), poruszająca się z prędkością niemal 6 km/s, uderzyła w Dimorphosa, kosmiczny obiekt o średnicy prawie 160 metrów, który bez problemu zrujnowałby każde duże miasto. Do tego „wypadku” doszło 26 września, o godzinie 1:14 czasu polskiego, około 11 milionów od Ziemi. „Ale to daleko!” – ktoś krzyknie. Może i tak, ale lepiej dmuchać na zimne. Pamiętamy przecież wszyscy sceny z filmu „Armageddon” i walkę z potężną planetoidą. I zdajemy sobie sprawę, że w naszym Układzie Słonecznym „fruwa” przeszło milion takich wykrytych skał, z których część ma średnicę jednego kilometra, a nawet więcej! Oczywiście niemożliwe jest, aby zatrzymać asteroidę, zniszczyć ją i zmienić jej kurs, jak to miało miejsce we wspomnianym „Armageddonie”, ale na szczęście (podobno) wystarczy „strzelić” do niej sondą. Kosztujące aż 330 mld dolarów bohaterka o „ksywie” DART wystartowała z bazy Vandenberg w Kalifornii 24 listopada 2021 roku (wyniesiona w rakiecie Falcon 9 od SpaceX). Poświęciła się w imię nauki, po zderzeniu sygnał został utracony, a sonda uległa zniszczeniu. To było historyczne wydarzenie. A co z Dimorphosem? Został „draśnięty”, lecz astronomowie wierzą, że zboczył z kursu (o czym przekonamy się w późniejszym czasie po dalszych obserwacjach). Jeżeli misja Double Asteroid Redirection Test zakończyła się pełnym sukcesem, to obrona Ziemi będzie w przyszłości możliwa. Co ciekawe, Dimorphos w trakcie zaatakowania go, znajdował się blisko innej, większej planetoidy – Didymosa (średnica 780 m!). Wystarczy że spowolni (zmieni) swoją dwunastogodzinną orbitę o 73 sekundy (około 1 procent), a będzie można odetchnąć z ulgą. Sam moment zderzenia uchwycił specjalny teleskop Atlas na Hawajach, służący do wykrywania asteroid.

 -

Dildo Baggins wręcza romantyczny "Prezent" na jesienne dni! - Muzyczne Style

Dildo Baggins ma milusi podarunek. Dla wszystkich tych, którzy mieli lub mają problemy z czasem Present Perfect. Dla wszystkich, którzy kochają proste, wpadające w ucho melodie, osadzone w klimacie polskiej wsi, siana, łąki i randkowania we właśnie takich okolicznościach. Oto „Prezent”.

 -

Odwiedzin: 72

Autor: adminSeriale

Klimatyczna piosenka oraz przerażający klikacz w teaserze "The Last of Us"! - Seriale

26 września na kanale HBO Max został dodany niemal dwuminutowy, oficjalny teaser bardzo oczekiwanego serialu na podstawie jednej z najlepszych gier w historii. Mowa oczywiście o tytule „The Last of Us”. To survivalowa opowieść wysoko oceniana przez krytyków oraz graczy. Niedawno wyszedł remake dostosowany do obecnych możliwości technologicznych, ale to adaptacja bardziej przykuwa uwagę. Wracając zatem do serialu, wcześniej widzieliśmy jedynie parę migawek w całościowej zapowiedzi różnych produkcji od HBO. Teraz, dzięki teaserowi, możemy podziwiać więcej scen i mieć całościowy ogląd sytuacji. A ta nie wygląda za dobrze – cywilizacja upadła, miasta nie nadają się do zamieszkania, wyznaczono strefy kwarantanny. Wszystko przez pewnego grzyba, który wywołał pandemią i spowodował u większości ludzi Maczużnikowe Zapalenie Mózgowe. W tym ponurym, szalenie niebezpiecznym świecie przemytnik Joel otrzymuje zadanie eskortowania wyjątkowej, 14-letniej Ellie. Tak zaczyna się walka o przetrwanie i niezwykła wyprawa po Stanach Zjednoczonych, podczas której między bohaterami rodzi się więź i relacja przypominająca ojca-córkę, nauczyciela-uczennicę. Nadal trudno przekonać się do wyglądu serialowej Ellie (Ellen Page pasowałaby lata temu najlepiej). Lecz mimo to wierzymy, że Bella Ramsey zagra przekonująco, bo już jako Lyanna Mormont z „Gry o tron” hipnotyzowała, przyciągając widza. Z kolei Pedro Pascal, którego ostatnio wszędzie pełno, wydaje się słusznym wyborem, choć i tutaj padały głosy, że Joelem powinien zostać Hugh Jackman. Nie ma co się napalać na adaptację 1 do 1, jednak zdolni twórcy: Craig Mazin („Czarnobyl”) i Neil Druckman (ojciec growego „The Last of Us”) dają nadzieję na coś naprawdę udanego i trzymającego poziom. Zresztą niektóre momenty są jak żywcem wyjęte z gry, a użyta piosenka nadaje tej produkcji niesamowitego klimatu (jak z filmu drogi). Dokładna data premiery serialu nie jest znana, gdy publikujemy tę informację, ale wiadomo, że trafi na HBO w 2023 roku. Czekamy z niecierpliwością, bojąc się zaprezentowanego klikacza!

 -

"Broad Peak" – Jak tu zimno, jak tu nudno - Recenzje filmów

Utalentowana obsada; reżyser mający debiut dawno za sobą, potrafiący pokazywać na ekranie skomplikowane ludzkie charaktery i historia oparta na faktach – wydawało, że z takiego połączenia wyjdzie film, którym można się chwalić w każdym zakątku naszej planety. Niestety, mimo że „Broad Peak” trafi do widzów w wielu krajach za sprawą Netflixa, nie będą oni głośno klaskać. Raczej założą rękawiczki, aby ogrzać swoje dłonie.

 -

Comedy Pet Photo Awards – uwiecznij pupila za pomocą aparatu! - Fotografia/Malarstwo

Brytyjczycy w 2020 roku wpadli na świetny pomysł, który spodobał się miłośnikom zwierząt domowych z całego świata. Co dokładnie zrobili? Postanowili zorganizować niezwykły konkurs fotograficzny. Nie chodziło w nim jednak o wybranie najpiękniejszego ujęcia. Cel był inny: zwiększenie świadomości na temat bezdomności zwierząt w Wielkiej Brytanii oraz pokazanie, że koty, psy, a nawet konie także odczuwają emocje jak ludzie, strojąc zabawne, a czasem poważne miny (film animowany „Zwierzogród” był bliski rzeczywistości). 22 września poznaliśmy laureatów kolejnej edycji Comedy Pet Photo Awards. Wygrała fotografia pewnego Japończyka, który zaprezentował wszystkim dwa koty bez... głów. Spokojnie, one tylko tak blisko, ściśle się przytulają, wyglądając jak kocia stonoga.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

"Broad Peak" – Jak tu zimno, jak tu nudno - Recenzje filmów

Utalentowana obsada; reżyser mający debiut dawno za sobą, potrafiący pokazywać na ekranie skomplikowane ludzkie charaktery i historia oparta na faktach – wydawało, że z takiego połączenia wyjdzie film, którym można się chwalić w każdym zakątku naszej planety. Niestety, mimo że „Broad Peak” trafi do widzów w wielu krajach za sprawą Netflixa, nie będą oni głośno klaskać. Raczej założą rękawiczki, aby ogrzać swoje dłonie.

 -

"Kolejne 365 dni" – „Wróciłaś, mała?” - Recenzje filmów

Długo się zastanawiałem, jak zacząć ten tekst. Miałem tu niezłe wstawki, nawiązujące do Laury z Przedwiośnia lub Kordiana. Miałem list powitalny, epitafium do monumentalnego łosia, którego spotkałem przed swoim domem. Ha! Nawet miałem fragment piosenki „Agnieszka” w wykonaniu formacji Łzy. Są recenzje filmów, przy których umysł wędruje w dziwne rojony świadomości. Po seansie „365 dni” obraziłem się na kino, po „Tym dniu” chyliłem czoła jak to możliwe, że porwanie i molestowanie to całkiem niezły podryw, kończący się ślubem. Mam wrażenie, że „Kolejne 365 dni” oglądałem przez 3 miesiące 6 tygodni i 5 dni, bo wynudziłem się jak Ponton na zlocie wydm piaskowych. Co tu począć, co tu zrobić? Obowiązek obowiązkiem jest, piosenka musi posiadać tekst, a Ponton musi napisać tekst. Ponownie zmierzyłem się z kolejnymi marzeniami erotycznymi Blanki Lipińskiej.

 -

"Resident Evil: Witajcie w Raccoon City" – Shitty, Pasty - Recenzje filmów

Są takie dni w życiu, gdy od samego już przebudzenia wiemy, że nie będą to dobre dni: za oknem paskudna poniedziałkowa pogoda z zacinającym deszczem, głowa trochę pobolewa, ponieważ poprzedniego wieczoru przyszło nam wychylić o jeden kieliszek za dużo na spotkaniu ze znajomymi, woda w czajniczku gotuje się tyle czasu, że aż sprawdzamy czy się przypadkiem nie przypala, woda pod prysznicem z kolei, w zależności od regulacji, albo parzy nasze plecy niczym iskry z kuźni Hefajstosa, albo zamraża naszą skórę niczym cios od Sub-Zero. Mimo to, przygotowujemy się dzielnie do wyjścia, choć wiemy doskonale, że w pracy już ostrzą sobie na nas kły kierownicy wyższego szczebla czy brygadziści...

 -

Odwiedzin: 2523

Autor: pytonznadwislyRecenzje filmów

Komentarze: 4

Pierwsze lody... czyli jak to jest z "Polityką"? - Recenzje filmów

Chyba mało ludzi nie widziało jeszcze najnowszego tworu Patryka Vegi pt. „Polityka”. A wśród tych, którzy widzieli, opinie są raczej w miarę podobne. Bo mówią, że to gniot, że totalna porażka, że stracony czas no i czego innego się w sumie po Vedze można spodziewać?

 -

Odwiedzin: 5005

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Dziedzictwo. Hereditary" – Osaczeni - Recenzje filmów

„Dziedzictwo. Hereditary” to kolejny po „The Witch” oraz „To przychodzi po zmroku” znakomicie oceniany przez krytyków dreszczowiec od wytwórni A24, który stara się wyjść poza schematyczne gatunkowe ramy. Bo to bardziej duszny dramat o rodzinie zmagającej się z żałobą niż typowy straszak. Zrealizowany przez debiutanta przykład artystycznego kina, które z komercją ma niewiele wspólnego.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2022 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.491

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję