O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Eternals" – Bogowie z Olimpu - Recenzje filmów

Nie ukrywam, „Eternals” było bardzo wyczekiwanym przeze mnie filmem. Dlaczego? Ze względu na niezwykle śmiały projekt i zaangażowanie Chloé Zhao, której poprzednie artystyczne projekty („Nomadland”, „Jeździec”) uwielbiają krytycy (podzielam ich zdanie). Materiały promocyjne przyjmowałem raczej pozytywnie, ale z lekkim zawahaniem. Aż w końcu obraz zaatakowały niskie recenzje krytyków. Wtedy zacząłem podchodzić do tej produkcji, jak do tykającej bomby…

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
MovieBrain (562 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
691
Czas czytania:
839 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
MovieBrain (562 pkt)
Dodano:
202 dni temu

Data dodania:
2021-11-06 11:07:46

Niby po pierwszych seansach znajome osoby oraz zaufane peje mówiły, że film jest świetny, to trudno było pozbyć się myśli o średniej 49% na RT. Oj Twórcy stanęli przed dużym wyzwaniem. Polegli, czy jednak wyszli z tarczą?

 

Eternals” jest o tyle innym filmem od reszty MCU, że jest niezwykle zróżnicowany i pełny przeróżnych zabiegów artystycznych. Obraz zaczyna się napisami wprowadzającymi w daną historię, niczym w „Star Wars” czy pierwszym „Blade Runnerze”, zaś znane nam marvelowskie intro jest dopiero później i pozbawione swej oryginalnej melodii. Chloé Zhao eksperymentuje tu formą, prezentując produkcję miksującą w sobie różne gatunki filmowe oraz rozbieżną wrażliwość kulturową. Niestety, przez to brak tu trochę spójności. Widać przeładowanie treściami oraz przerost formy. Koncept jest olbrzymi, wydaje się intrygujący i należy do tych, które niełatwo przenieść z komiksu na duży ekran. I ta gargantuiczność moim zdaniem przygniotła trochę Chloé.

 

Kadr z filmu "Eternals" (materiały prasowe/Marvel Studios)

 

To jest przecież reżyserka filmów kameralnych, niezależnych, która nagle zajmuje się stworzeniem produkcji Marvela opowiadającej o samych bogach. I tak jak Celestiale rzeczywiście są w moim odbiorze zaprezentowani odpowiednio - czujemy ich niebotyczność czy boskość - tak sami Eternalsi  wcale nie wyglądają na najpotężniejszych wojowników w dziejach. Oglądając ich wygibasy, ma się wrażenie, że jakby nagle przyleciał tu Thor czy Captain Marvel, to zjedliby Przedwiecznych na śniadanie. I nie wiem czy to nie jest też wina tego CGI, które w tym filmie wygląda dziwnie. Brakuje jakiegoś rodzaju fizyczności, efektów praktycznych. Wszystkie te promienie, lasery czy inne bronie pojawiają się w ich rękach niczym jakieś magiczne sztuczki i po prostu nie robią takiego wrażenia jak młot Thora czy tarcza Kapitana. Walki nie są szczególnie angażujące, a tym bardziej epickie.

 

Ponadto, jak na tak wielki koncept, historia jest niemalże... prostacka. Liczyłem na konkretny epos, a dostałem typowy motyw super hero. Mamy więc grupę superbohaterów, którzy lata temu tworzyli drużynę, a teraz muszą na nowo połączyć siły, by na koniec filmu zaserwować nam konkretną rozpierduchę. Słyszę te głosy o autorskim marvelku, o nowej jakości w MCU. Gdzie? Przecież finalnie „Eternals” to klasyczny marvelek, pełen humoru, z wybuchowym trzecim aktem. Uuu, dostaliśmy scenę seksu i postać homoseksualną. Fajnie, ale to chyba nie jest wyznacznik „poważniejszego” filmu. Tak, są tu takie monumentalne sceny, które notabene kojarzą się ze snyderowym DCEU, a bohaterowie poruszają czasem w rozmowach tematy własnej egzystencji czy zastanawiają się nad sensem swojej misji. Jednak w głównej mierze to efekciarstwo i masa gagów.

 

Kadr z filmu "Eternals" (materiały prasowe/Marvel Studios)

 

Od strony wizualnej jest różnie. Ta estetyka nie do końca mi odpowiada. Zhao nie ujmuje tu swym stylem jak Gunn czy Waititi. Szerokie kadry ukazujące krajobrazy mogą zachwycać. Kolory są niezwykle matowe, a z CGI jest różnie. Design Dewiantów nie podobał mi się już na etapie zwiastunów. Podobnie było samo stroje głównych bohaterów. I seans tego nie zmienił. Na plus za to muzyka. Ramin Djawadi robi robotę!

 

Może zaskakiwać rozbieżność ocen. Niskie noty recenzentów na RT kontrastują z zadowoleniem sporej części zwykłych widzów (mówią oni nawet o najlepszym filmie MCU). Dlaczego tak się dzieje? Gdyż to jest dziwna i specyficzna produkcja. I są dwie drogi jej odbioru, albo to łapiesz, rozkochując się w tym, albo się dystansujesz. Ja postawiłbym siebie gdzieś po środku. Mam z tym filmem masę problemów: wiele wątków jest nie do końca przemyślanych, a scenariusz często ubolewa, jednakże jest tu parę elementów, które rzeczywiście zasługują na pochwały. Gra aktorska jest przykładowo porządna, może bez rewelacji, niektórzy tak od linijki, ale za to Angelina Jolie potrafi przekonująco oddać emocje. Jednak najlepszymi postaciami są zdecydowanie Druig (Barry Keoghan) i Kingo. Szczególnie ten drugi bohater, grany przez Kumaila Nanjianiego. To klasyczny comic relief, ale wypada naprawdę zabawnie. Warto wspomnieć, że wraz z nim wprowadzony zostaje tu motyw mockumentary. Za to najnudniejsi i całkowicie bezwonni herosi to Ikaris (Richard Madden) i Sersi (Gemma Chan). Ich relacja w ogóle nie jest interesująca.

 

Kadr z filmu "Eternals" (materiały prasowe/Marvel Studios)

 

To nie jest najgorszy film MCU, ale w moim rankingu będzie jednak gdzieś na dole. Propsy za próby stworzenia czegoś świeżego, innowacyjnego. Nawiązania do mitologii greckiej to dobry pomysł. Jednak zabrakło tu stanowczości w spełnieniu wizji twórczej. Za bardzo to rozwodnione i nieskładne. Wiem, że trudno sensownie dodać tak ogromny arc do tak wielkiego uniwersum, lecz niektóre tutejsze rozwiązania fabularne wydają się tak głupie, że sam bym potrafił znaleźć lepsze wytłumaczenie konkretnych wydarzeń. Do tego jak na tak długi metraż, historia jest zbyt prosta i czasem zwyczajnie nudzi. Mimo to pozostawiam jeszcze jakiś kredyt zaufania. Pozytywne zaskoczenie przy sequelu byłoby mile widziane.

 

Ocena: 5/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

*Autor recenzji, poza swoim fanpage'em, publikuje także na portalu Filmweb.pl pod nickiem Trundo oraz a swoim blogu: https://moviebrain02.blogspot.com/

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora MovieBrain

 -

Odwiedzin: 381

Autor: MovieBrainRecenzje filmów

Komentarze: 3

"Wszystko wszędzie naraz" – W Multiwersum Wielkiego Bajgla - Recenzje filmów

"Wszystko wszędzie naraz" to zdecydowanie jeden z najbardziej oryginalnych i pomysłowych filmów ostatnich lat. Twórcy wykorzystali fakt, że koncept multiwersum obecnie szybko rozprzestrzenia się w popkulturze i przedstawili własną wersję wieloświata, która swą nietuzinkowość przebija wszelkie zwariowane pomysły Marvela czy DC!

 -

Odwiedzin: 630

Autor: MovieBrainRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Spider-Man: Bez drogi do domu" – Pajęcze dziedzictwo - Recenzje filmów

Człowiek-pająk to prawdziwy fenomen i niekwestionowanie jeden z najbardziej rozpoznawalnych superbohaterów w historii komiksów. Stworzony przez Stana Lee, Steve’a Ditko oraz Jacka Kirby’ego, zadebiutował w sierpniu 1962 w „Amazing Fantasy (vol. 1) #15” i od tamtej pory stał się uwielbianym bohaterem całego świata. Od 17 grudnia 2021 roku, po kilkudziesięciu latach od tamtego momentu, możemy podziwiać kolejne widowisko komiksowe (trzecie w świecie MCU) z lubianym herosem na pierwszym planie. Czy warto było czekać na „Bez drogi do domu”?

 -

Odwiedzin: 558

Autor: MovieBrainRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Najmro" – Jak brawurowo okradać pewexy? - Recenzje filmów

Cieszy fakt, że polskie kino gatunkowe powoli zaczyna odżywać. I nic nie wskazuje na to, że owa fala obumrze i nie będziemy już jej doświadczać w rodzimych stronach. Szczególnie, gdy dostaliśmy taki film, jak, mający premierę pod koniec września, 2021 roku „Najmro”. To do tej pory zdecydowanie najciekawszy owoc eksperymentowania polskich twórców z gatunkiem. Dlaczego?

 -

Odwiedzin: 748

Autor: MovieBrainRecenzje filmów

Komentarze: 2

"Zielony Rycerz. Green Knight" – Podróż Ściętej Głowy - Recenzje filmów

Od kiedy pojawił się zwiastun „Zielonego Rycerza”, przeczuwałem, że będzie to wykwintna filmowa uczta. Opowieść baśniowo-fantasy inna niż wszystkie. I faktycznie – David Lowery, twórca m.in. oryginalnego „Ghost Story”, przygotował niezwykłe dzieło. Tak idealnie skrojone pod moje gusta. Nie każdy będzie jednak zachwycony tym nasyconym symbolami, powolnym filmem. Sprawdźcie zatem, dlaczego ja oceniłem go bardzo wysoko.

 -

"Szybcy i wściekli 9" – Dominic Toretto i latające samochody - Recenzje filmów

Całkiem niedawno powtarzałem sobie całą, mającą już 20 lat, serię „Fast & Furious”. Nadal daje ona sporo rozrywki. Ale po seansie dziewiątej części widać, że formuła się wyczerpuje. Powielanie tych samych schematów już męczy, a sam pomysł na historię jest marny. Nie liczcie na coś świeżego. Twórcy znów idą podobnym tropem. Czy zatem „Szybcy i wściekli 9” to film bardzo zły, czy jednak dający się oglądać jako guilty pleasure?

Polecamy podobne artykuły

 -

POPCorn Podcast: W Marvelu Siła, czyli komiksowy rok 2021! - Artykuły o filmach

„Marvel Forever!” – tak zapewne krzyczą ludzie, którzy tłumnie ruszają do kin, aby obejrzeć nowe przygody Kapitana Ameryki i jego kumpli. A inni? Ci dziwią się, że moda na adaptację komiksów nadal trwa w najlepsze, czego dowodem są następne dzieła spod szyldu MCU, a konkretniej tytuły należące do tzw. czwartej fazy. W roku 2021 w tym świecie działo się wyjątkowo dużo. Pojawił się solowy film o Czarnej Wdowie, okraszony wschodnią kulturą „Shang-Chi”, kameralni i widowiskowi jednocześnie „Eternalsi”, i wreszcie pełen nostalgii meta film, czyli „Spider-Man: Bez drogi do domu”. Do tego zagranicznych widzów Disney Plus, a także polskich, którzy omijali „przeszkodę” w postaci braku dostępu do owej platformy (na szczęście latem 2022 się to zmieni, bo wrota do krainy Disneya zostaną otwarte) czekały spotkania z serialami, chociażby z „WandąVision” w formie sitcomu, szalonym „Lokim” albo Piotrem Adamczykiem pytającym: „rozumiesz to?” i chwalącym się z występu w „Hawkeye”. Nic więc dziwnego, że w tym odcinku POPCorn Podcast było o czym dyskutować! Nie były to jednak okrzyki psychofanów, a rzeczowa i przyjemna rozmowa trzech panów: Wojtka z „Nie tylko popkultura” oraz Pawła z „Movie Brain” i Pontona z „Ponton Movie”, których recenzje możecie przeczytać także na łamach portalu Altao.pl. Koniecznie posłuchajcie!

 -

Odwiedzin: 2430

Autor: AhyrionRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Avengers: Koniec gry" – Coś się kończy, coś się zaczyna - Recenzje filmów

Dawno temu, w zagubionej pośród afgańskiej pustyni jaskini, narodził się bohater. Przy szczęku metalu, z mieszaniny ryzyka i brawury powstał „Iron Man”, który zawładnął sercami fanów jedenaście lat temu, dając początek filmowemu uniwersum na niespotykaną wcześniej skalę. Teraz, gdy do kina trafia „Avengers: Koniec Gry”, cały ten projekt w pewnym sensie zostaje zwieńczony, kończy się bardzo ważny etap kina superbohaterskiego. Nie jest to jednak koniec definitywny, a początek czegoś innego. Jedno jest pewne, obok „Endgame” niełatwo przejść obojętnie.

 -

Odwiedzin: 2691

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Avengers: Wojna bez granic" – Na kolana przed potężnym Thanosem! - Recenzje filmów

Na ten film oddani fani Marvela czekali z niecierpliwością. Inni umiarkowani widzowie z kolei z pewnym niepokojem. Sam należący do tej drugiej grupy nie wiedziałem, czy finalny produkt będzie nadawał się do wielokrotnego spożycia. Na ekranie pojawiają się bowiem niemal wszyscy bohaterowie uniwersum. Utrzymać nad nimi kontrolę, tak, aby się nie pogubili i jednocześnie czuwać, aby scenariuszowe szwy nie popękały – to nie lada wyzwanie.

Teraz czytane artykuły

 -

"Eternals" – Bogowie z Olimpu - Recenzje filmów

Nie ukrywam, „Eternals” było bardzo wyczekiwanym przeze mnie filmem. Dlaczego? Ze względu na niezwykle śmiały projekt i zaangażowanie Chloé Zhao, której poprzednie artystyczne projekty („Nomadland”, „Jeździec”) uwielbiają krytycy (podzielam ich zdanie). Materiały promocyjne przyjmowałem raczej pozytywnie, ale z lekkim zawahaniem. Aż w końcu obraz zaatakowały niskie recenzje krytyków. Wtedy zacząłem podchodzić do tej produkcji, jak do tykającej bomby…

 -

Międzynarodowy Dzień Wyznawania Miłości – "Kocham Cię Skarbie" - Człowiek

20 sierpnia – gdyby zapytać w ulicznej sondzie przypadkowych ludzi w różnym wieku, czy wiedzą, jaki dzień jest wówczas obchodzony, zapewne drapaliby się po głowie, nie potrafiąc udzielić prawidłowej odpowiedzi. Światowy Dzień Komara – stwierdziłby śmiało młody Janek. Owszem. Miałby rację, ale w tym artykule chcę Wam napisać o innym święcie – Międzynarodowym Dniu Wyznawania Miłości. Nazwa to długa, ale piękna.

 -

Odwiedzin: 5156

Autor: adminArtykuły o filmach

Komentarze: 2

Top 100 filmów XXI wieku – najlepsze z najlepszych według zestawienia BBC - Artykuły o filmach

Końcówka sierpnia to jednocześnie koniec wakacji. Ludzie wracają z wczasów, młodzież powoli szykuje się do szkoły i podsumowuje pełne przygód ciepłe dni. A co robią w stacji BBC? Wpadają na pomysł, aby sporządzić listę 100 najlepszych filmów XXI wieku (mimo że do jego końca jeszcze szmat czasu). Polacy powinni być dumni. Trafiły na nią dwa tytuły polskich reżyserów: „Ida” Pawła Pawlikowskiego oraz „Pianista” Romana Polańskiego.

 -

Odwiedzin: 4364

Autor: Filmaniak01Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Venom" – Symbioza potwora - Recenzje filmów

Jedna z najbardziej niebezpiecznych, a zarazem enigmatycznych postaci w historii całego uniwersum Marvela. Oto, czym jest tytułowy bohater najnowszego filmu Rubena Fleischera. Niepohamowaną bestią, którą nikt nie jest w stanie powstrzymać. Mroczną egzystencją zdolną przejść do symbiozy niemal z każdym człowiekiem. Pasożytem, który dzięki swojej nieograniczonej potędze jest w stanie przemienić honorowego obywatela w brzydkiego złola o wyłupiastych oczach, czarnej skórze i przerażającym uśmiechu, dając mu nieograniczone możliwości.

 -

Latające samochody przyszłości - Nowinki motoryzacyjne

Jak będzie wyglądała przyszłość motoryzacji? Samochody prawdopodobnie staną się pojazdami latającymi, lecz zanim to będzie możliwe, proponujemy pojazd który już powstał i być może nie będzie bardzo drogi.

Nowości

 -

"Heart freedom" – hinduski klimat, wibrujące serce! - Muzyczne Style

„Please join me in this heart freedom” – śpiewa Domi vibes w swoim debiutanckim singlu. I jednocześnie przypomina, czym jest wolność serca ponad podziałami. Robi to w sposób, który podnosi wibracje. Ale nie może być inaczej, skoro jej kompozycja ma korzenie w stylach indyjskich. Co więcej, nurty etniczne mieszają się tutaj z world music, brzmieniami elektronicznymi oraz muzyką polską. Koniecznie więc posłuchajcie i zobaczcie klimatyczny teledysk!

 -

Odwiedzin: 2916

Autor: pjTradycje

Komentarze: 1

Dzień Matki. Dla niej największy szacunek, bezgraniczna miłość i najwyższy hołd - Tradycje

26 maja jest dniem wyjątkowym. Dlaczego? Odpowiedź jest oczywista. Wówczas swoje święto obchodzą wszystkie mamusie w Polsce – i te młodziutkie, dopiero poznające, na czym polega niełatwa rola matkowania, jak i te dojrzałe, które wychowały już własne dzieci, stając się babciami.

 -

Odwiedzin: 106

Autor: bartoszkeprowskiCiekawe miejsca

Komentarze: 1

Piękny Wrocław i niesamowite Skalne Miasto! - Ciekawe miejsca

Wrocław to jedno z najpiękniejszych polskich, jedynych w swoim rodzaju, miast, o czym mogłem się niedawno przekonać, spacerując po jego malowniczych uliczkach. Już dworzec potrafi ująć swoim wykonaniem. Przypomina bowiem z zewnątrz bardziej średniowieczny zabytek niż budynek codziennego użytku. Do tego atrakcyjność Wrocławia potęguje możliwość wybrania się do magicznego Skalnego Miasta położonego niedalekiej polskiej granicy, u naszych czeskich sąsiadów. W sezonie wiosennym i letnim dostaniemy się tam pociągiem Kolei Dolnośląskich. Mam nadzieję, że dzięki moim zdjęciom poczujecie czar wrocławskich krasnali oraz urok niezwykłego Skalnego Miasta!

 -

BAJZEL prezentuje "GAME OVER" – soundtrack do symulatora skoków narciarskich - Muzyczne Style

Pod koniec kwietnia ukazał się album pt. „Game Over”. I może nie byłaby to jakaś intrygująca informacja, gdyby nie fakt, że to soundtrack do gry komputerowej inspirowanej „Deluxe Ski Jump”. Fanom sportów zimowych, ten tytuł mówi wszystko. To przecież symulator skoków narciarskich sprzed wielu lat. Wiosną 2022 roku wydano unowocześnioną wersję tej popularnej gry „w Małysza” i nazwano ją „Ski Jump Simulator”. Bicie rekordów skoczni okazuje się jeszcze bardziej wciągające nie tylko za sprawą kreatywnych rozwiązań, ale także dodatkowej atrakcji w postaci ścieżki dźwiękowej. Za jej skomponowanie odpowiada Bajzel – dobrze znany w alternatywnym środowisku muzycznym niezależny artysta!

 -

"Ski Jump Simulator" – rewolucyjny symulator skoków narciarskich! - Artykuły o grach

Gra „Ski Jump Simulator” to najnowszy polski symulator skoków narciarskich zainspirowany kultową serią „Deluxe Ski Jump” (DSJ), rozszerzony o sieciową rozgrywkę MMORPG. Tytuł zawiera w sobie najlepsze cechy wydanych do tej pory gier tego gatunku. Dodatkowo skupiamy się na rozwoju całej kariery skoczka, jednocześnie rywalizując z innymi graczami. Gra posiada autorski silnik fizyczny skoku oraz oryginalną ścieżkę dźwiękową poznańskiego artysty Bajzla wspartego bitoelektronicznym kolektywem AMBA. A to zaledwie kilka z wielu zalet gry.

 -

"Wołyniacy. Jedno życie" – Tułaczy los - Recenzje książek

„Kochaj bliźniego swego jak siebie samego” – głosi jedno z bożych przykazań. Niestety bezustanne konflikty w różnych rejonach świata pokazują, że wiele osób zapomina o tych słowach (do ciebie mówię putinie!). W trwającej od końca lutego 2022 roku wojnie w Ukrainie miłość również jest niszczona przez nienawiść. Uśpione demony zła obudziły się, a tysiące rodzin zostało zmuszone do ucieczki z bombardowanych domów. W latach 40. XX wieku było podobnie, ale szczególnego bestialstwa, ludobójstwa i zezwierzęcania ze strony nacjonalistów (wtedy ukraińskich) doświadczyli Wołyniacy. Jan Kuriata nie obrał sobie jednak za cel opisania tamtych strasznych wydarzeń w reporterskim, dokumentalnym stylu. Tego dokonali już inni. Urodzony we Wrocławiu doktor nauk humanistycznych postanowił przedstawić losy swoich rodziców, którym cudem udało się przeżyć czas łez. Na podstawie ich wspomnień napisał książkę, którą śmiało da się nazwać powieścią historyczno-obyczajową – jakże wzruszającą, intrygującą i powodują mocne bicie serca.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

"365 dni: Ten dzień" – Fantazje Blanki Lipińskiej vol. 2 - Recenzje filmów

„Ten dzień” nastąpił. Ci umarli, którzy powstali, aby umrzeć przy okazji pierwszej części „365 dni”, tym razem wybrali golfa z samym Szatanem niż z Massimo i Laurą. Cóż po raz kolejny okazuje się, że niektórzy mają ciekawsze zajęcia niż oglądanie filmopodobnych tworów i to na kacu. Gdzie są brawa? No gdzie? Dobra, sam je sobie bije. Okazało się również, że znalazłem całkiem niezły sposób na zażegnanie skutków nocy poprzedniej. Uwierzcie (jeśli jeszcze nie widzieliście, a wydaje mi się, że pół wszechświata jest już po wszystkim) ból głowy, suchoty, poczucie bezsilności to najmniejsze problemy świata przy starciu z erotycznymi fantazjami Blanki Lipińskiej na srebrnym ekranie Netflixa.

 -

Odwiedzin: 234

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Wiking" – Szał Berserka, pióro Szekspira - Recenzje filmów

Ponad 20 osób przybywa na wieczorny seans do włocławskiego kina na film kosztujący 90 mln dolarów. Niektórzy jednak jeszcze nie wiedzą, że „Wiking” (oryg. „The Northman”) to nie takie widowisko przygodowe, jak sugerował plakat albo zwiastun. No bo na Odyna! Gdzie dalekie wyprawy i podboje? Gdzie wielkie bitwy i ciężkie wojowników znoje? Gdzie futra z niedźwiedzia? Jest za to bohater, którego co jakiś czas mroczna wizja nawiedza. „Pomszczę Cię, Ojcze. Uratuję Cię, Matko…” – kilka razy takie słowa wypowiada z zaciśniętymi zębami. Książę Amleth z gołym torsem i bez hełmu z rogami. Na granicy szaleństwa. Krwią umazany. Niszczącą siłą opętany…

 -

"Resident Evil: Witajcie w Raccoon City" – Shitty, Pasty - Recenzje filmów

Są takie dni w życiu, gdy od samego już przebudzenia wiemy, że nie będą to dobre dni: za oknem paskudna poniedziałkowa pogoda z zacinającym deszczem, głowa trochę pobolewa, ponieważ poprzedniego wieczoru przyszło nam wychylić o jeden kieliszek za dużo na spotkaniu ze znajomymi, woda w czajniczku gotuje się tyle czasu, że aż sprawdzamy czy się przypadkiem nie przypala, woda pod prysznicem z kolei, w zależności od regulacji, albo parzy nasze plecy niczym iskry z kuźni Hefajstosa, albo zamraża naszą skórę niczym cios od Sub-Zero. Mimo to, przygotowujemy się dzielnie do wyjścia, choć wiemy doskonale, że w pracy już ostrzą sobie na nas kły kierownicy wyższego szczebla czy brygadziści...

 -

Odwiedzin: 1757

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Tenet" – Paradoks Nolana - Recenzje filmów

Miał być „Mesjaszem”, który „zbawi” kina. Reklamowany tak, jakby już w dniu oczekiwanej, przesuwanej premiery, zasłużył na status dzieła kultowego – a może i wybitnego. I wreszcie 26 sierpnia 2020 roku „Tenet” przybył do polskich kin, o dziwo, szybciej niż w USA. No i co? No i nic. Nie jest to żadna słabiutka produkcja – imponuje spektakularnymi ujęciami (choć scena z samolotem trochę zawodzi), ale jest jednocześnie męcząca, bez emocji… Ot taki już paradoks (nie jedyny) ostatnich filmów Christophera Nolana.

 -

Odwiedzin: 2117

Autor: donkichotRecenzje filmów

Komentarze: 4

"Rambo: Ostatnia krew" – Trzymam za słowo - Recenzje filmów

Co mają wspólnego „Kevin Sam W Domu”, „Głupi i Głupszy”, „Król Lew” oraz kultowy „The Room”? Czym jest Rambo? Nie Twoja sprawa, bambo. Nie Twoja, nie moja, a już na pewno nie Sylvestra Stallone’a, po którego twarzy nie widać w ogóle zainteresowania odgrywaną rolą, co powinno dziwić, kiedy zajmuje się również scenariuszem do najnowszej części z serii filmów o weteranie wojny w Wietnamie.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2022 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.517

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję