O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Godzilla" – Ryk, który przeszywa na wskroś - Recenzje filmów

Godzilla - słynny Król potworów powrócił. Silny, potężny, dumnie kroczy przed siebie. Jest jak Bóg, którego nic ani nikt jest w stanie powstrzymać. A gdy otworzy pysk, budzi strach i respekt, powodując, że nasze ciało jest całe w dreszczach. Odczuwamy to każdą kostką i mięśniem. Nie wierzycie? Odważnie więc usiądźcie przed kinowym ekranem.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (4588 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
2 267
Czas czytania:
2 596 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
aragorn136 (4588 pkt)
Dodano:
1773 dni temu

Data dodania:
2014-05-17 17:10:23

Marsz pierwszej Godzili rozpoczął się w 1954 roku w kraju Kwitnącej Wiśni. W czasach, kiedy panował atomowy strach, „gumowa” bestia szybko obrosła w kult. Od tamtej pory, w japońskim studiu Toho nakręcono aż kilkadziesiąt przeróżnych kontynuacji i crossoverów, wzbogacając kolejne filmy z cyklu nowymi, coraz to dziwniejszymi, latającymi bądź pełzającymi przeciwnikami tytułowego, większego brata tyranozaura. W 1998 roku zamachu na „świętość i tradycję”  dokonał spec od patetycznych hollywoodzkich widowisk - Roland Emmerich. I choć „Godzilla” made in USA była nawet niezłą rozrywką, to fani, szczególnie ortodoksyjni Japończycy, nie kryli zażenowania - przyzwyczajeni do staroświeckich efektów woleli  postać w kostiumie i kartonowe miasta niż stworzoną w całości w komputerze, „mikro” wersję ich ukochanego jaszczura.

 

Amerykańscy producenci są jednak uparci i swoim nosami potrafią wywąchać zapach milionów dolarów na setki kilometrów. W ich głowach pojawia się oto złota myśl: warto połączyć siły z japońską wytwórnią i zaryzykować, mimo że odgrzany kotlet nie zawsze smakuje tak, jak usmażony na świeżo. Jeszcze kwestia wyboru reżysera i można śmiało wyruszyć do serc i portfeli miłośników gatunku „monster-movie”. Czy „Godzilla 2014” zmieni oblicze takiego kina i zmaże wstyd z roku 1998?

 

Zwiastuny często charakteryzują się tym, że są lepsze od samego filmu, który promują. Nie inaczej jest w przypadku tego obrazu. Zapowiedź sugerowała bowiem, że dostaniemy opowieść ambitną, mroczną, tajemniczą i niepokojącą. Tymczasem gotowy produkt okazuje się, co prawda ciekawszym i dojrzalszym od niedawnego „Pacific Rim” czy od wspomnianego dzieła (lub koszmarku, zwał jak zwał) Emmericha, ale to tylko solidna katastroficzna opowieść dla gawiedzi. Nic ponadto.  

 

Fakt, że twórca nowej "Godzilli", Gareth Edwards (ten od oryginalnej, kameralnej „Strefy X”) dobrze wie jak rozniecić płomień i podgrzewać atmosferę (czyt. budować napięcie) oraz bawić się konwencją. Wszak, to od lat fan serii o Godzilli. I tak, wzorując się na Spielbergu i „Szczękach”, wstrzymuje się z ukazaniem w pełnej krasie najważniejszej gwiazdy. Niestety, na polu prowadzenia aktorów nie radzi sobie już tak sprawnie. Być może wina leży też po stronie scenariusza, który nie pozwala na wyeksponowanie i możliwość zżycia się z każdym z bohaterów. Najciekawszym, wyróżniającym się talentem ponad innych jest tu Bryan Cranston („Breaking Bad”), wcielający się w podejrzliwego inżyniera japońskiej elektrowni atomowej. Gdyby jemu powierzyć główną rolę, to film zdecydowanie by zyskał. A tak musimy się zmagać z synem powyższego, nijakim, jednowymiarowym Aaronem Taylorem-Johnsonem („Kick Ass”), który jako wojskowy saper, charyzmę i błysk w oku umieścił w przeciwatomowym schronie. O reszcie ekipy nie warto się rozpisywać. Wszyscy, łącznie z Kenem Watanabe grają na jednej, sprawdzonej nucie.

 

Na szczęście, gdy na scenę wchodzi Ona, przepraszam, On (o pomyłkę łatwo, mając w pamięci amerykańską poprzedniczkę) - Godzilla (Gojira; interesująco ukazano genezę), aktorzy przestają mieć znaczenie, a wszelkie fabularne wpadki i dziury znikają z naszej pamięci. Szacunek dla programistów ślęczących nad pracochłonnym lepieniem stwora. Design, sposób poruszania się i walki (trochę styl niedźwiedzia skrzyżowanego z waranem) robią wrażenie. Efekt potęguje muzyka Alexandre'a Desplata ("Drzewo życia") i przygotowane przez dźwiękowców odgłosy wydawane paszczą (ciekawe jakby je zaprezentował jeden z pasażerów „Rejsu”?). Kaiju z „Pacific Rim” powinny pokornie czyścić odnóża Godzilli. Kulminacyjna scena walki, choć powolna, jest majstersztykiem. Mimo stuprocentowej ingerencji komputera osiągnięto niemal maksimum realizmu. Aż się prosi o więcej czasu ekranowego dla tej „uroczej” maskotki.

 

Rzeczywiście, film stara się być czymś więcej niż typowym przeładowanym akcją przebojem dla masowej publiki. Jako miks science-fiction z kinem katastroficznym na nudne popołudnie sprawdza się doskonale. Jeśli właśnie tego oczekujecie, to rozczarowania nie będzie. Inni mogą narzekać, gdyż nie uświadczą totalnej grozy czy reakcji ludzkości na niespotykane zagrożenie (przez co „Godzilla” z lat 50. nadal nie ma sobie równych). Ale ten ryk … ach!

 

Ocena: 6/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Galeria zdjęć - "Godzilla" – Ryk, który przeszywa na wskroś

Temat / Nick:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora aragorn136

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 6 dni temu

liczba odwiedzin: 48

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 2462 dni temu

liczba odwiedzin: 3588

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 1867 dni temu

liczba odwiedzin: 4484

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 45 dni temu

liczba odwiedzin: 169

Polecamy podobne artykuły

autor:kulak4(890 pkt)

utworzony: 731 dni temu

liczba odwiedzin: 1527

autor:Kamil0232(277 pkt)

utworzony: 650 dni temu

liczba odwiedzin: 771

autor:pj(2925 pkt)

utworzony: 1771 dni temu

liczba odwiedzin: 13709

Teraz czytane artykuły

"Godzilla" – Ryk, który przeszywa na wskroś - Recenzje filmów

Godzilla - słynny Król potworów powrócił. Silny, potężny, dumnie kroczy przed siebie. Jest jak Bóg, którego nic ani nikt jest w stanie powstrzymać. A gdy otworzy pysk, budzi strach i respekt, powodując, że nasze ciało jest całe w dreszczach. Odczuwamy to każdą kostką i mięśniem. Nie wierzycie? Odważnie więc usiądźcie przed kinowym ekranem.

Podziemna Turcja - Historia

Starożytna Turcja jest jednym z najbardziej zadziwiających miejsc na świecie. Oprócz zabudowań obecnych na powierzchni istnieją również wyrafinowane, podziemne konstrukcje.

Nie daj się i walcz z grypą! - Zdrowie i uroda

Któż z nas nie walczył z przeziębieniem czy grypą. Leżenie w łóżku, leki i tony chusteczek to nic przyjemnego. Najlepiej nie chorować! Jednak nie każdy ma taki komfort i jest zdrowy pomimo chorych wokół. Dla tych, którzy zmagają się z przeziębieniem mam kilka propozycji radzenia sobie w takich sytuacjach bez interwencji lekarza.

Inowrocław – miasto soli, zdrowia i zieleni - Ciekawe miejsca

Z cyklu Ciekawe miejsca w regionie i nie tylko, tym razem polecamy Wam wycieczkę do Inowrocławia. Miasto znane jest z Parku Solankowego i uzdrowiskowych tężni.

Odwiedzin: 8662

Autor: matusiakReligia

Gdy na Gromnicę z dachu ciecze, zima jeszcze się odwlecze - Religia

Wiele świąt chrześcijańskich w Polsce szczególnie kultywuje Matkę Boską, nawet jeżeli święto bezpośrednio Jej nie dotyczy. Również nasi przodkowie do końca nie wyzbyli się pogańskich obyczajów. Zostały one przyswojone i dopasowane to „nowej” wiary. Tak dzieje się w przypadku większości zwyczajów ludowych. Dziś już rzadziej niestety obchodzonych.

"Zatajona Prawda" – Otwórz umysł, a ujrzysz prawdę - Recenzje książek

W jednym z fragmentów książki pt. „Zatajona Prawda”, a konkretniej w przytoczonym tam cytacie możemy odnaleźć następującą myśl: „Jesteśmy siłą życiową wszechświata z dwoma poznawczymi umysłami. W każdej chwili możemy wybierać, kim i jak chcemy być”. Tak, drodzy czytelnicy, to dotyczy Was wszystkich, choć nie wszyscy będziecie debiutem literackim Łukasz Kulaka zachwyceni

Odwiedzin: 258

Autor: adminKultura

Lista nagrodzonych Grammy 2018 - Kultura

28 stycznia miała miejsca okrągła 60. edycja przyznania nagród Grammy – Oscarów muzycznego świata. Na gali w Madison Square Garden (pierwszy raz od 2003 roku właśnie tam, a nie w Los Angeles) wielkim triumfatorem został Bruno Mars. Artysta zdobył aż sześć statuetek, m.in. za Najlepszy Album, Najlepszą Piosenkę i Najlepszy Album R&B. W nieco spóźnionym artykule znajdziecie listę laureatów w reszcie najważniejszych kategorii.

"Earl i ja, i umierająca dziewczyna" – Rodzimy się by żyć, żyjemy by umierać - Recenzje filmów

Na co dzień raczej unikamy tematu śmierci. Po co zawracać sobie nim głowę? Wiadomo, że kiedyś nadejdzie nieunikniony koniec. Nikt nie mówił, że świat jest sprawiedliwy. „Earl i ja, i umierająca dziewczyna” to opowieść o olbrzymiej niesprawiedliwości. Choć dzieło Gomeza-Rejona wydaje się z pozoru lekką i przyjemną historyjką, z czasem nietrudno dostrzec, że jej wydźwięk niekoniecznie jest tak pozytywny, jak moglibyśmy się spodziewać.

Genetyka nie kłamie – przodkowie sprzed tysięcy lat wśród nas - Człowiek

Grupa badawcza studiująca DNA człowieka sprzed prawie 8 tysięcy lat żyjącego na terenie wschodniej Rosji odkryła, że dwie kobiety były spokrewnione ze współczesnymi ludźmi zamieszkującymi daleki i zimny obszar dzisiejszej Azji.

"Snowden" – Brzydka prawda - Recenzje filmów

Żadnym odkryciem nie jest stwierdzenie, iż Oliver Stone to znany i ceniony twórca filmów poruszających ważne zagadnienia historyczno-społeczne. Niestety, równie prawdziwa jest teza głosząca, że po 2000 roku reżyser miał na koncie znacznie więcej wpadek niż sukcesów. Według wielu widzów ostatni obraz o tytule „Savages: Ponad bezprawiem” to istna plama na honorze wielokrotnego laureata statuetki Oscara. Dlatego po ogłoszeniu w mediach nowego projektu Stone'a, serca wielu kinomanów zadrżały. Jak czas pokazał, niepotrzebnie. Po ponad dekadzie uśpienia twórca powraca w dobrym stylu, prezentując autorski wigor godny nastolatka.

"Pitbull. Ostatni pies" – Nie zadzieraj z psami! - Recenzje filmów

Pies. To słowo, wbrew pozorom, ma aż dwa różne swoje znaczenia. Dla jednych bowiem pies to zwykłe domowe zwierze, takie, jakim się opiekujemy na co dzień. Sprawia nam ono wiele przyjemności, opiekujemy się nim, a on w zamian jest dla nas lojalny i umila nasz wolny czas. Jednak ostatnimi czasy słowa „pies” coraz częściej używamy w kontekście innego znaczenia. Gdyby bowiem przejść się po ulicach, czy posłuchać nie tylko chuliganów, ale także zwykłych ludzi, to okazało by się, pewnie nie ku naszemu zaskoczeniu, że to określenie dla najwierniejszego dla nas przyjaciela, zarezerwowane jest także dla funkcjonariuszy policji.

Odwiedzin: 2330

Autor: pjPrzepisy

Placuszki z makaronu - Przepisy

Szukacie przekąski, czegoś łatwego w przygotowaniu, idealnego do podania gościom na prywatce lub zabawie karnawałowej? Nie macie pomysłu? Jest na to rada. Jeśli w lodówce został się Wam makaron z poprzedniego dnia i obiadu, to można go wykorzystać, przyrządzając z niego smaczne placuszki.

Futurystyczne "odjazdowe" BMW Vision Next 100 - Nowinki motoryzacyjne

7 marca 2016 roku niemiecki producent samochodów świętował swoje setne urodziny. Z okazji takiej okrągłej rocznicy nie mogło zabraknąć specjalnych prezentacji różnych nowinek ze świata motoryzacji. Najciekawszym wydarzeniem było pokazanie niezwykłego w swoim wyglądzie modelu BMW Vision Next 100.

Odwiedzin: 413

Autor: adminKultura

Srebrny Niedźwiedź dla "Twarzy" Małgorzaty Szumowskiej na 68. MFF w Berlinie! - Kultura

Małgorzata Szumowska ponownie zdobyła Srebrnego Niedźwiedzia na prestiżowym festiwalu filmowym Berlinale. Tym razem nie dla najlepszego reżysera (jak na 65. edycji festiwalu za „Body/Ciało”), a w kategorii najlepszy film. Jej „Twarz” była mocnym konkurentem dla rumuńskiego filmu „Touch Me Not” w wyścigu po najważniejsze wyróżnienie – Złotego Niedźwiedzia. Ostatecznie zachwycone jury przyznało produkcji Grand Prix, a reżyserka ugruntowała swoją pozycję jednego z najlepszych europejskich filmowców. „Twarz” to historia mężczyzny, który stracił twarz w wypadku. Po operacji (inspiracją scenariusza był pierwszy Polsce, ratujący życie przeszczep twarzy) powraca do rodzinnej miejscowości, ale staje się tam kimś obcym. W roli głównej Mateusz Kościukiewicz. Premiera 6 kwietnia. Zobaczcie sugestywny zwiastun, bo jest na co czekać (podobno obraz ten to udana satyra na prowincjonalną polskość).

"Mass Effect: Andromeda" – Andromeda 90210 - Recenzje gier

Wiedząc o zbliżającej się wielkimi krokami premierze „Andromedy”, zdecydowałem się na zapoznanie z trylogią „Mass Effect”. Nie dowierzałem samemu sobie, dlaczego pomijałem ją tak długo, gdyż okazała się dla mnie przeżyciem niemalże dorównującym trzeciemu „Wiedźminowi”.

"Pan Lodowego Ogrodu" – Obcy na „Nowej Ziemi” - Recenzje książek

Ludzka wyobraźnia nie zna granic. Szczególnie gdy włada nią pisarz kreujący światy fantasy. Wówczas słowo „niemożliwe” nie istnieje. Takim twórcą jest Jarosław Grzędowicz i szczerze trzeba przyznać, że obok Andrzeja Sapkowskiego należy do najoryginalniejszych mistrzów swojej dziedziny, a jego „Pan Lodowego Ogrodu” Tom I (łącznie są cztery części, ostatnia trafiła do księgarń w 2012 roku) może śmiało stawać w szranki z „Wiedźminem”.

Królestwa, które nigdy nie upadną! - Artykuły o filmach

Siedząc w wiejskiej tawernie Pod kulawym psem, położonej na rozstaju dróg, sącząc piwo z wielkiego kufla i wsłuchując się w otaczający mnie gwar oraz ożywione dyskusje rolników na temat upraw zbóż, postanowiłem opowiedzieć wam wszystkim, moi drodzy maniacy kina, o czymś dużo bardziej interesującym od rosnących na polach kłosów żyta.

"Assassin's Creed" – Historia świata jest opowieścią przemocy - Recenzje filmów

Ocena głośnej adaptacji uwielbianej przez zdecydowaną większość globu gry wideo, jaką jest „Assassin’s Creed”, to nie lada wyczyn. Justin Kurzel zaoferował mi dzieło, które potrafi zarówno oczarować, jak i zmęczyć czy znudzić. Spytacie, jak to jest możliwe? Hm, tutaj właśnie tkwi zagadka. Ciekawych odpowiedzi na postawione przed chwilą pytanie zapraszam do lektury poniższego tekstu.

autor:Filmaniak01(443 pkt)

utworzony: 1 dni temu

liczba odwiedzin: 23

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 6 dni temu

liczba odwiedzin: 48

autor:Ahyrion(1 pkt)

utworzony: 6 dni temu

liczba odwiedzin: 126

autor:Filmaniak01(443 pkt)

utworzony: 1 dni temu

liczba odwiedzin: 23

autor:Ahyrion(1 pkt)

utworzony: 6 dni temu

liczba odwiedzin: 126

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 268 dni temu

liczba odwiedzin: 1447

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 422 dni temu

liczba odwiedzin: 2184

autor:Filmaniak01(443 pkt)

utworzony: 31 dni temu

liczba odwiedzin: 193

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.254

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję