O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Godzilla II: Król potworów" – Niech żyje Król, niech umrą ludzie - Recenzje filmów

Najsłynniejszy filmowy tytan powrócił (tak, to zdecydowanie samiec; jaj nie zniesie). I zgodnie z prawami, jakimi rządzą się sequele – szybciej, głośniej, bardziej widowisko; on też jest szybszy, głośniejszy i bardziej widowiskowy, czy raczej zjawiskowy. Godzilla, leżąc sobie w legowisku na dnie oceanu, czekał na swój kolejny moment chwały. Ale nie próżnował. Bo od samego nic nie robienia mięśni nie przybędzie. W ukryciu przed światem zewnętrznym zapewne jakieś podwodne ćwiczenia wykonywał – co potwierdzą obserwujący go badacze z agencji Monarch. I to właśnie dla niego warto wybrać się do kina lub, jeśli ktoś czasu nie ma, w przyszłości zasiąść przed ekrany telewizorów.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (10541 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 667
Czas czytania:
2 291 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
aragorn136 (10541 pkt)
Dodano:
621 dni temu

Data dodania:
2019-06-18 12:09:05

Godzilla II: Król potworów” to kontynuacja rebootu z 2014 roku, co widać… ale tylko w jakości CGI, poszczególnych kadrach oraz aktorstwie. Reżyser Michael Dougherty („Krampus. Duch Świąt”) to nie tak utalentowany rzemieślnik, jak jego poprzednik Gareth Edwards („Łotr. Gwiezdne wojny – historie”). W „Godzilli” sprzed kilku lat też wiało nudą, a czynnik ludzki był w opłakanym stanie, jednak Edwards potrafił przynajmniej wyczarować gęsty klimat i aurę tajemnicy, i kilka razy zbudować napięcie i dramaturgię chwili – czuć było stawkę. Tu mało co czuć, poza odorem potworów.

 

Ewentualnie jeszcze ciszę przed burzą. Bo 2019 rok to niespokojny czas dla Ziemi. Wojny, głód i inne bolączki zbierają swoje żniwo. Jedynie przywrócenie w przyrodzie równowagi, pozwoli na odrodzenie się naszej planety. Aby powstała niczym Feniks z popiołów, najpierw trzeba ją jednak obrócić w gruzy. Tak myślą niektórzy ludzcy bohaterowie w tym filmie. A niech umrą wszyscy, tak myślę ja – widz. Pełna immersja w tym uniwersum? Nie, zapomnijcie o tym. Scenariusz jest tak skonstruowany, że nie sposób komukolwiek kibicować.

 

Kadr z filmu "Godzilla: Król potworów" (źródło: materiały prasowe)

 

Znowu zawodzą postaci. Są płaskie, jak Ziemia z dawnych wierzeń. Przemieszczają się z punktu A do punktu B, a ich losy mamy w głębokim poważaniu. Ze starej gwardii powracają naukowcy z Monarch: Dr Ichiro Serizawa (chyba jedyny, odrobinę charyzmatyczny Ken Watanabe) i Vivienne Graham (Sally Hawkins). O ile jeszcze on odegra tu dość znaczącą rolę, tak już ona po zeznaniach przed komisją ds. potworów, ulotni się jak kamfora. Na drugim planie mamy także czarny charakter, a jakże. I to w osobie nie byle kogo, bo Charlesa Dance’a (pamiętny Tywin Lannister z „Gry o tron” i Clemens z „Obcego 3”). Dance jako Jonah Alan – emerytowany wojskowy, a obecnie eko-terrorysta głosem zahipnotyzować potrafi, ale gdyby go całkiem wykreślić z fabuły, nie odbiłoby się to na jej niekorzyść. Tak samo jak trzyosobową rodzinę w kryzysie. Ich też śmiało można ze scenariusza wyrzucić. Ani Vera Farmiga (seria „Obecność”) kreująca panią doktor Emmę Russell od monstrów maści wszelakiej, ani Kyle Chandler („Super 8”) jako jej były mąż Mark, widzów sobie nie zjednają. A szkoda, gdyż to zawodowcy w swoim aktorskim fachu. Lecz tutaj grają na sprawdzonych wzorcach. Typowa naukowiec, której pocą się dłonie przy uruchamianiu ORKI – urządzenia służącego do „rozmów” z tytanami oraz bardziej typowy amerykański kowboj, który szybciej działa niż myśli. Skoro nie oni, to może chociaż wcielająca się w ich dorastającą córkę Madison – Millie Boby Brown, czyli Eleven ze „Stranger Things” pokaże pazurki? Nie. Brown nie wyróżnia się niczym na tle wielu jej rówieśników występujących w podobnych blockbusterach. Ciekawym pomysłem było ukazanie dziejących się na ekranie wydarzeń z jej perspektywy. Lecz ten familijny ton kina nowej przygody (nawet krwi z nosa brak), który idzie pod rękę z eko-thrillerem nie sprawdza się, i w trakcie starć potworów – znakomicie zrealizowanych – zapomnimy o niewinnej i sprytnej Madison.

 

Kadr z filmu "Godzilla: Król potworów" (źródło: materiały prasowe)

 

Monstra. Oto clou całego programu. Są uśpione w tajnych placówkach Monarch, rozlokowanych po całym świecie – o Polsce nic nie wiadomo. Kiedy jeden z nich – trójgłowy Ghidora zostanie obudzony, chroń nas panie Boże. Lecz Bóg milczy, co szczególnie widać w pięknej, wymownej scenie, gdy na pierwszym planie stoi pusty krzyż, a na wulkanie siedzi ów dumny gigant. To przed nim należy klęknąć. Ziejący… prądem, ma władzę absolutną nad resztą tytanów. Tylko Godzilla może go powstrzymać. Zrzucić z piedestału. Udowodnić, kto jest królem. Zarówno pierwszy, jak i finałowy pojedynek najpotężniejszych monstrów nie razi komputerowym efekciarstwem. Jest szalony – niczym zabawa kilkulatka trzymającego w rękach plastikowe wersje potworów. Kamera obraca się wokół nich. Jest blisko. Tuż za tułowiem. Tuż przy paszczy, tak, że niemal „czuć” wspomniany odór. Ta siła ciosu, te dźwięki wydobywając się z gardeł. Lepiej nie podchodzić zbyt blisko. Można być omyłkowo zdeptanym. Oczywiście, jest tu znacznie więcej ujęć, które warto wyciąć, oprawić w ramkę i powiesić w holu na ścianie (vide: piękne narodziny Mothry czy piekielne powstanie Rodana). Są też nawiązania do oryginalnej japońskiej serii. A całość okraszona bardzo dobrym soundtrackiem Beara McCreary’ego (serial „Czarne lustro”), który zastępuje na kompozytorskim stołku Alexandre Desplata. Muzyka długo zostanie z widzem po seansie – nawet w słuchaniu poza filmem motyw Godzilli działa świetnie. A energetyczny utwór w wykonaniu Serja Tankiana – wokalisty rockowej kapeli System of a Down to perła! Nie spodziewałem się takiej kompozycji na napisach końcowych, które, w połączeniu z nią, stanowią chyba jeden z najlepszych, jeżeli nie najlepszy segment produkcji!

 

Kadr z filmu "Godzilla: Król potworów" (źródło: materiały prasowe)

 

 

„Godzilla II: Król potworów” to niestety średnie monster movie. Gdyby odkroić ludzi i zostawić same starcia bestii, to faktycznie otrzymamy kawał świeżego mięcha. Lecz dziury scenariuszowe – ledwo liźnięty watek... pustej Ziemi, a także humor niskich lotów, nijacy bohaterowie i jeszcze bardziej nijaka reżyseria sprawiają, że nie zasługuje na wysoką notę. Gdzież mu do pierwszej japońskiej „Godzilli” z lat 50. XX wieku. Wiem, że z perspektywy czasu, gumowe monstra i tekturowe makiety dziś mogą budzić zażenowanie, ale nadal tenże obraz zachwyca post-jądrową atmosferą i wymiarem społecznym. I jeszcze jedno. Po „Godzilli” 2019 jestem w stanie docenić… reboot Rolanda Emmericha z końcówki lat 90, który wywrócił się na kulawym skrypcie, ale za to miał – jakby to powiedział król Julian – fajnych człowieków (nawet pana kamerzystę).

 

Ocena: 5,5/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

Świetny Main Theme z nowej „Godzilli”:

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

I równie świetny utwór w wykonaniu Serja Tankiana:

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - "Godzilla II: Król potworów" – Niech żyje Król, niech umrą ludzie

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora aragorn136

 -

Odwiedzin: 5519

Autor: aragorn136Erotyka, towarzyskie

Komentarze: 3

O walentynkach słów kilka - Erotyka, towarzyskie

Czternasty dzień lutego – z sondaży wynika, że większość Polaków co najmniej lubi ten magiczny, pełen uczuć dzień, a reszta to zdeklarowani przeciwnicy, jak sami twierdzą: „skomercjalizowanego niepotrzebnego święta”. Zarówno pierwsi, jak i drudzy wyłożyliby na tacy w kształcie różowego lub szarego serca sensowne argumenty na poparcie ich tezy. Bo jest często tak, że prawda leży gdzieś pośrodku.

 -

"Wonder Woman 1984" – Z księżniczką Dianą przez lukrowany tor przeszkód - Recenzje filmów

Kiedy Warner Bros w grudniu 2019 roku pierwszy raz wyświetlił zwiastun „Wonder Woman 1984”, moje serducho zabiło szybciej. Ejtisowy klimat, „podrasowana” brzmieniowo melodia refrenu „Blue Monday”, ogolony Pedro Pascal, pstrokate stroje i Cudowna Kobieta zręcznie wywijającą świetlistym biczem. „Drugi film o przygodach Amazonki znanej z kart DC nie może być kiepski” – tak pomyślałem. Tymczasem rzeczywistość pokazała środkowy palec.

 -

"O północy w Czarnobylu" – Niewidzialny wróg wychodzi z klatki - Recenzje książek

26 kwietnia 1986 roku miał być taki jak zwykle. Ot kolejny, typowy dzień pracy w „ultrabezpiecznej” Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej. Ufano radzieckim naukowcom i budowniczym, więc nikt nie myślał o koszmarnym scenariuszu. W pobliskim miasteczku Prypeć także nie zaprzątano sobie głowy, że coś może „się zepsuć”; tym bardziej, że widoczny z daleka slogan, głosił, że „atom będzie robotnikiem, nie żołnierzem”. A jednak doszło do wielkiej katastrofy. Jaki miała wpływ na otoczenie? Jak sobie radzono z jej następstwami? Dlaczego nie oswojono niewidzialnego potwora? Między innymi o tym opowiada w swoim reportażu Adam Higginbotham.

 -

Odwiedzin: 839

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 3

"Król" – 8 na 10 syneczku, a jak! - Seriale

„Zachwyca”, „Najlepszy serial 2020 roku” – takie między innymi nagłówki pojawiły się w internecie na początku listopada. I – o dziwo – dotyczyły polskiej produkcji. Mowa o adaptacji bestsellerowej powieści Twardocha sprzed kilku lat, która rozeszła się w nakładzie ponad 100 tys. egzemplarzy. Czy „Król” faktycznie jest na na tyle królewski, że nie pozostaje nic, jak uścisnąć dłoń Janowi P. Matuszyńskiemu? Na to pytanie postanowiłem opowiedzieć dopiero po premierze finałowego odcinka, bowiem nie ma co oceniać dania tylko po talerzu, na którym jest podany. Trzeba zjeść wszystko, a na koniec popić piwem, porządnie beknąć i podziękować.

 -

"Paradoks" – To My: Chorobliwi Perfekcjoniści - Recenzje książek

Po lekturze, dziejącego się na Suwalszczyźnie, „Inkuba”, zostałem fanem Artura Urbanowicza. To pisarz, który zna zasady gatunku. Wie, jak zmrozić czytelnikowi krew w żyłach. Jak stworzyć gęstą atmosferę (też pogodową aurę), którą można kroić siekierą. Wykreować postaci, którym się po prostu kibicuje. I najważniejsze – ułożyć fabułę w taki sposób, aby intrygowała od pierwszej do ostatniej strony. Zamiast jednak nadrobić wcześniejsze powieści Urbanowicza, postanowiłem najpierw sięgnąć po jego najnowszą, wydaną przez Vesper, książkę pt. „Paradoks”.

Polecamy podobne artykuły

 -

"Pacific Rim" – Zapasy z potworami - Recenzje filmów

Przed wami nieco spóźniona recenzja „Pacific Rim” – hołdu złożonego klasycznym japońskim filmom o potworach (głównie „Godzilli vs Mechagodzilli”). Czy twórca „Hellboya” i „Labiryntu Fauna” kolejny raz udowodnił, że jest wizjonerem kina i świetnym rzemieślnikiem?

 -

"Głębia strachu" – Żyjemy na spokojnej wyspie ignorancji pośród czarnych mórz nieświadomości - Recenzje filmów

„Głębia strachu” to całkiem sprawnie zrealizowane kino katastroficzne z odcieniami grozy. Zapnijcie więc pasy, bo twórcy mają zamiar zabrać Was na intensywną, pełną wrażeń podróż z dreszczykiem emocji. Wycieczka szczególnie sprawdzi się w przypadku zagorzałych fanów nurkowania oraz zwolenników nieskomplikowanych opowieści, oczekujących po oglądanych przez siebie obrazach efektownej i niezobowiązującej rozrywki. Gotowi? Zatem, zaczynajmy!

 -

"Godzilla" – Ryk, który przeszywa na wskroś - Recenzje filmów

Godzilla - słynny Król potworów powrócił. Silny, potężny, dumnie kroczy przed siebie. Jest jak Bóg, którego nic ani nikt jest w stanie powstrzymać. A gdy otworzy pysk, budzi strach i respekt, powodując, że nasze ciało jest całe w dreszczach. Odczuwamy to każdą kostką i mięśniem. Nie wierzycie? Odważnie więc usiądźcie przed kinowym ekranem.

 -

Odwiedzin: 17576

Autor: pjArtykuły o filmach

Komentarze: 5

Najgroźniejsze i najpotężniejsze filmowe potwory - Artykuły o filmach

„Monster movie” od jakiegoś czasu przeżywa drugą młodość. W roku 2013 w filmie „Pacific Rim” na ziemską scenę z oceanicznych czeluści wypełzły olbrzymie Kaiju, by siać strach i zniszczenie. Po mniej więcej dziesięciu miesiącach w kinach pojawiła się odświeżona „Godzilla”, a w 2019 roku jej kolejna część. Co sprawia, że tak kochamy filmowe monstra?

 -

"183 metry strachu" – Młoda dziewczyna i morze - Recenzje filmów

Przyzwoitego filmu z gatunku animal attack nie widziałem już od dobrych paru lat, a jedyne obrazy wliczające się w ten zaszczytny przecież, lecz niedarzony współcześnie szczególnymi względami kinomanów poczet, w których głównym bohaterem był rekin, wzbudzały pilotowanie swoją kiczowatością, wołającym o pomstę do nieba aktorstwem oraz uwłaczającymi wręcz, durnowatymi i wyjętymi z kosmosu rozwiązaniami fabularnymi. W tym morzu tandety pojawiła się jednak na mieliźnie, przysypana złocistym piaskiem, nieoszlifowana perła w postaci nowego dzieła Jaume'a Collet-Serra zatytułowanego „183 metry strachu”.

 -

"Kong: Wyspa Czaszki" – King Kong po wietnamsku - Recenzje filmów

Najwyraźniej każda nacja musi mieć swojego własnego mitycznego potwora. Japończycy wymyślili Godzillę, część naszego kraju jakoby nawiedzał Smok Wawelski, Amerykanie zaś mogą pochwalić się King Kongiem. Przygody przerośniętej małpy przenoszone były na ekran kinowy wielokrotnie, z różnym skutkiem.

 -

"Mumia" – Plaga egipska - Recenzje filmów

Dziwne czasy nastały dla kina zachodniego. Gdzie się nie obrócisz, tam jakieś uniwersum. Marvel Studios ma swój ogromny świat komiksowych superbohaterów, w jego ślady stara się iść zdyszane ze zmęczenia Warner Bros z postaciami DC i „Harrym Potterem”, Disney rozbudowuje i tak już ogromny wszechświat „Gwiezdnych Wojen”, a Paramount Pictures planuje kilkanaście kolejnych produkcji z cyklu „Transformers”. Wymieniać można by długo. Pojedyncze filmy nie są już samodzielnymi tworami, a raczej odcinkami ogromnych seriali, na które nie składają się już jedynie następujące kolejno po sobie sequele, ale również spin-offy, prequele i inne produkcje poboczne.

 -

"Dżungla" – Staw czoła naturze! - Recenzje filmów

Daniel Radcliffe to aktor, który posiada smykałkę do wybierania nietypowych ról, a co za tym idzie, przeważnie interesujących produkcji. Parał się już m.in. magią (seria „Harry Potter”), walczył z upiornym duchem („Kobieta w czerni”), dorobił się diabelskiego poroża o niewyobrażalnej mocy („Rogi”), jak również gnił sobie na bezludnej wyspie, czekając na prawdziwego przyjaciela („Człowiek-scyzoryk”). Brzmi jak pomieszanie z poplątaniem? A to jedynie kilka produkcji z jego bogatej filmografii.

 -

"Anihilacja" – Biolożka w samym środku "raju" - Recenzje filmów

Drugie filmowe dziecko Alexa Garlanda powtórnie otrzymuje od niego rodowód gatunku science fiction. W poprzednim pt. „Ex Machina” ten Brytyjski reżyser i scenarzysta poruszał temat szybko uczącej się sztucznej inteligencji – androida przypominającego żywą, pociągającą kobietę. I robił to naprawdę przekonująco. Zadawał pytania, hipnotyzował finalnym twistem. W „Anihilacji” też bawi się w „boga”, ale tym razem adaptując powieść autorstwa Jeffa VanderMeera. I tym samym udowadnia, że jest dziś w czołówce najoryginalniejszych twórców szeroko pojętej fantastyki naukowej.

Teraz czytane artykuły

 -

"Godzilla II: Król potworów" – Niech żyje Król, niech umrą ludzie - Recenzje filmów

Najsłynniejszy filmowy tytan powrócił (tak, to zdecydowanie samiec; jaj nie zniesie). I zgodnie z prawami, jakimi rządzą się sequele – szybciej, głośniej, bardziej widowisko; on też jest szybszy, głośniejszy i bardziej widowiskowy, czy raczej zjawiskowy. Godzilla, leżąc sobie w legowisku na dnie oceanu, czekał na swój kolejny moment chwały. Ale nie próżnował. Bo od samego nic nie robienia mięśni nie przybędzie. W ukryciu przed światem zewnętrznym zapewne jakieś podwodne ćwiczenia wykonywał – co potwierdzą obserwujący go badacze z agencji Monarch. I to właśnie dla niego warto wybrać się do kina lub, jeśli ktoś czasu nie ma, w przyszłości zasiąść przed ekrany telewizorów.

 -

Odwiedzin: 247

Autor: adminLudzie Youtuba

Komentarze: 3

To.on.Bartek i jego podróżniczo-motywujące vlogi! - Ludzie Youtuba

Pięć lat temu wyjechał razem z przyjaciółką do Edynburga. Na spontanie. Bez planów, bez przygotowania, ale jest ze swojej decyzji zadowolony. Nie będziemy jednak zajmować się jego zawodową pracą, a pasją. Bartek, bo tak ma na imię bohater kolejnego artykułu z cyklu Ludzie YouTuba, to człowiek z wielkimi pokładami pozytywnej energii, którą pragnie dzielić się z innymi. W jaki sposób?

 -

Odwiedzin: 21082

Autor: pjZdrowie i uroda

Komentarze: 2

Oko i związane z nim nieprzyjemne infekcje - Zdrowie i uroda

Jesień to miesiąc, kiedy z głębokiego snu budzą się różne choroby i dolegliwości. Boli ząb, atakuje angina, grypa czy zwykłe przeziębienie. Jakby tego było mało, to na oku, konkretnie na dolnej lub górnej powiece może zbudować się nieprzyjemna opuchlizna zwana jęczmieniem, a w zaawansowanej formie gradówką. Szczególnie uciążliwa jest dla ludzi z wadą wzroku i noszących szkła kontaktowe.

 -

Odwiedzin: 1855

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Milczenie" – Scorsese i jego kontemplacja nad sensem wiary - Recenzje filmów

Najnowszy film Martina Scorsese to prawdziwa droga krzyżowa. Nie tylko ze względu na temat, o którym opowiada, ale mając na myśli również wyzwanie, jakie może stanowić dla widza. To też najbardziej osobisty obraz w dorobku reżysera (niedoszłego księdza). Zagraniczne recenzje sugerowały, że nakręcił niemalże arcydzieło. Stąd moje zdziwienie, czemu „Milczenie” zostało pominięte w oscarowym wyścigu.

 -

Odwiedzin: 230767

Autor: PaMDom i ogród

Komentarze: 53

Bojler elektryczny, najbardziej ekonomiczne ustawienie i ogrzanie wody - Dom i ogród

Jaką temperaturę ustawić na termostacie bojlera, aby zminimalizować opłaty za prąd? Opiszemy kilka ważnych zasad związanych z oszczędna pracą bojlera. Zmniejsz swoje rachunki za prąd.

 -

Paweł Szreter – urodził się, aby być iluzjonistą! - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Pochodzi ze śląskiego Lublińca i ma talent, którym dzieli się z publicznością w całej Polsce. Nie. Paweł Szreter nie tańczy, nie śpiewa ani nie gra na gitarze. Paweł rozbawia, choć nie jest kabareciarzem. I najważniejsze – czaruje. Dosłownie i w przenośni. Nie tylko swoim uśmiechem, ale przede wszystkim umiejętnościami!

 -

Odwiedzin: 16561

Autor: mistrzu_83Muzyczne Style

Komentarze: 3

Magia francuskiej piosenki - Muzyczne Style

Język francuski należy do najbardziej dźwięcznych języków, uznawany jest za język miłości, dlatego też francuskie piosenki cieszą się ogromną popularnością.

 -

Odwiedzin: 1740

Autor: aragorn136Recenzje książek

Komentarze: 1

"Sodoma. Hipokryzja i władza w Watykanie" – Gejlandia w ogniu - Recenzje książek

Co najmniej 70 procent kleru w Watykanie należy „do parafii”. Inaczej mówiąc – jest orientacji… homoseksualnej. Odważna teza, prawda? Ale to nie żaden fake news. W książce pt. „Sodoma. Hipokryzja i władza w Watykanie” udowadnia ją francuski dziennikarz Frédéric Martel. I to nie jedyny grzech, jaki skrywają duchowni na każdym szczeblu. W tajemnych szafach upchane są inne brudy: walka o władzę; skomplikowane intrygi czy afery bankowe. Ta książka zszokuje, porazi niczym piorun.

 -

Zmarł poeta i tekściarz Wojciech Młynarski. Żegnamy Cię Mistrzu! - Zespoły i Artyści

Kolejna smutna informacja. 15 marca wieczorem zmarł wybitny tekściarz, prawdziwy gigant, człowiek jedyny w swoim rodzaju – Wojciech Młynarski. Należał do najlepszej grupy polskich tekściarzy, stawiano go na równi z Osiecką, Przyborą i Koftą. Od wielu lat zmagał się z chorobą. Wkrótce miał obchodzić swoje 76 urodziny.

 -

"The End of the F***ing World 2" – James i Alyssa poza światem - Seriale

Dwa lata temu światło dzienne ujrzał pewien brytyjski serial telewizji Channel 4, który stał się sporym hitem i powiewem świeżości wśród młodzieżowych produkcji. Nic w tym dziwnego. Miał także premierę na Netflixie i był wierną adaptacją szalonego, dość mrocznego komiksu Charlesa Forsmana o przedziwnej parze nastolatków. Pierwszy, zapowiadany jako zamknięta całość, sezon „The End of the F***World” nieoczekiwanie jednak dostał zielone światło na kontynuację. Czy jest jest równie udany?

 -

Odwiedzin: 2973

Autor: bartoszkeprowskiRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Tarzan: Legenda" – Dzikość serca - Recenzje filmów

Muszę przyznać, że nie wierzyłem w powodzenie filmu „Tarzan: Legenda”. Po licznych rozczarowaniach związanych z tegorocznymi, głośnymi, hollywoodzkimi produkcjami kolejny blockbuster oparty tym razem na ponadczasowej postaci znanej z kultowej powieści spod pióra Edgara Ricea Burroughsa wydał mi się zupełnie zbędny – przecież to niemal oczywisty skok na kasę kinomanów.

 -

Odwiedzin: 10745

Autor: AnimeholikSeriale

10 seriali anime z sezonu letniego 2019, na które warto zwrócić uwagę - Seriale

Tegoroczne lato przyniosło kilkadziesiąt premier nowych seriali anime – kontynuacji znanych tytułów, serii opartych na znanych mangach i lekkich powieściach, a także dzieł opartych na oryginalnych scenariuszach. Po które z nich warto sięgnąć? W rozwinięciu artykułu znajdziecie dziesięć seriali anime, które do tej pory zgromadziły wokół siebie dużą widownię, uzyskując przy tym bardzo wysokie noty po emisji pierwszych odcinków.

 -

Wywiad z Anną Bącik – energiczną wokalistką heavy metalowej grupy "Deltha" - Zespoły i Artyści

Nie da się ukryć, że muzyka heavy metalowa to od zawsze domena silnych facetów z głosem jak dzwon. Na szczęście od pewnego czasu także na polskim podwórku widać zmianę warty na stanowisku wokalnym – coraz więcej bowiem jest kobiet, w których żyłach płynie rockowa, ostra jak sos chili krew. Jedną z nich jest Anna Bącik – dziewczyna z Lublina, która od niedawna też podpala scenę metalowym płomieniem, śpiewając w zespole „Deltha”.

 -

Odwiedzin: 6210

Autor: bartoszkeprowskiRecenzje filmów

Komentarze: 1

"50 twarzy Greya" – Fifty shades of fucked-up - Recenzje filmów

„50 twarzy Greya” to jedna z najbardziej wyczekiwanych premier 2015 roku. Zapowiadano gorący i kontrowersyjny romans, który zszokuje, poruszy i skłoni do przemyśleń. Ekranizacja bestsellerowej powieści autorstwa E.L. James, której fenomen dosłownie obiegł cały świat, jest produkcją niezwykle specyficzną, skierowaną do określonego grona odbiorców, przez co trudno ją ocenić; podejść do niej względnie obiektywnie, nie ulegając przy tym własnym uprzedzeniom.

 -

W maju I BIEG CICHOCIEMNYCH W RACIBORZU - Wolny czas, przygoda

Ruszyły przygotowania do pierwszej edycji Biegu Cichociemnych im. Por. Eugeniusza Chylińskiego „Freza”, który odbędzie się 26 maja w Raciborzu. Wydarzenie będzie mieć charakter biegu przeszkodowego.

 -

"Agent i pół" – Agentem zostać każdy może - Recenzje filmów

Na seans filmu „Agent i pół” wybrałem się z recenzenckiego obowiązku. Wchodząc do kinowej sali, poczułem się, jakbym przegrał los na loterii, w której każdy wygrywa. Znacie to uczucie? W salach obok „Tarzan: Legenda” w reżyserii znanego z kilku odsłon Harry’ego Pottera Davida Yatesa i nowe, familijne dzieło fantasy samego, wielkiego Stevena Spielberga, czyli „BFG: Bardzo Fajny Gigant”, a mi przypadła głupia, amerykańska komedyjka. Takie życie, mruczę sobie pod nosem i siadam wygodnie w fotelu. To tylko lub aż (niepotrzebne skreślić wedle uznania) półtorej godziny wątpliwej rozrywki.

 -

Odwiedzin: 32121

Autor: pjPrzepisy

Placki na sodzie babci Marysi - Przepisy

To bardzo szybkie i proste w wykonaniu, szczególnie popularne na Kujawach danie, które może przygotować każdy (nawet nie posiadający talentu kulinarnego). Zapewne niektórym kojarzy się ze smakiem z dzieciństwa, kiedy to nasze kochane babcie częstowały nas tymi lekkimi i puszystymi placuszkami.

 -

Odwiedzin: 136171

Autor: PaMTradycje

Komentarze: 19

Przesądy – najciekawsze, najpopularniejsze, najważniejsze - Tradycje

Czy przesądy wpływają na nasze życie? Czy wierzymy w przesądy i czy się spełniają. Na co powinniśmy zwracać uwagę by uchronić się od zła i przyciągnąć dobro?

Nowości

 -

Odwiedzin: 247

Autor: adminLudzie Youtuba

Komentarze: 3

To.on.Bartek i jego podróżniczo-motywujące vlogi! - Ludzie Youtuba

Pięć lat temu wyjechał razem z przyjaciółką do Edynburga. Na spontanie. Bez planów, bez przygotowania, ale jest ze swojej decyzji zadowolony. Nie będziemy jednak zajmować się jego zawodową pracą, a pasją. Bartek, bo tak ma na imię bohater kolejnego artykułu z cyklu Ludzie YouTuba, to człowiek z wielkimi pokładami pozytywnej energii, którą pragnie dzielić się z innymi. W jaki sposób?

 -

Odwiedzin: 200

Autor: adminZespoły i Artyści

Komentarze: 1

Wywiad z Julią Seredą – uzdolnioną wokalistką i mistrzynią taekwondo! - Zespoły i Artyści

9 lutego 2021 roku w serwisie YouTube miał swoją premierę utwór pt. „Nie Wiem Jak”. Jest to kolejny singiel nastoletniej artystki – Julii Seredy, która poza rozwijaniem swojego wokalnego talentu, w pełni oddaje się także sportowej pasji. Zarówno wspomniana piosenka, jak i taekwondo były jednymi z tematów rozmowy, jaką przeprowadziliśmy z tą sympatyczną dziewczyną.

 -

"Mogło być nic" – Niemożliwe! - Recenzje płyt

Polska grupa Kwiat Jabłoni zadebiutowała kilka lat temu z albumem „Niemożliwe”. Jednak moja przygoda z grupą rozpoczęła się stosunkowo niedawno, bo w 2020 roku. Wtedy to właśnie bliżej zapoznałem się z ich twórczością. Utwory pokroju „Dziś późno pójdę spać”, „Wodymidaj” czy „Wzięli Zamknęli Mi Klub” to istne perełki, do których bardzo często wracam. Dlatego bardzo czekałem na nowy materiał od warszawskiego rodzeństwa Sienkiewiczów.

 -

Piotr Zagził otwiera wrota do Krainy Baśni! - Fotografia/Malarstwo

Nie. To nie kadry z „Władcy Pierścieni” ani żadne obrazy namalowane przez mistrza pędzla. To uchwycone w obiektywie aparatu polskie krajobrazy. Ich autor – Piotr Zagził udowadnia, że wcale nie trzeba jechać daleko poza granice kraju, aby odkryć zapierające dech w piersi miejsca. W Polsce (czasem tuż pod nosem) i Czechach również są zachwycające góry, doliny, lasy, pola i jeziora, ale nie każdy ma czas, aby je na żywo zobaczyć. I właśnie dla tych ciągle zabieganych ludzi z miasta, którzy za oknem widzą jedynie biurowce, Piotr otwiera wrota do Krainy Baśni. Przeczytajcie, co opowiedział portalowi Altao.pl na temat swojej pięknej pasji.

 -

Odwiedzin: 3617

Autor: pjReligia

Środa Popielcowa, czyli pierwszy dzień Wielkiego Postu - Religia

Środa Popielcowa zwana także Popielcem to bardzo ważny moment w chrześcijańskim kalendarzu. Wtedy bowiem rozpoczyna się trwający 40 dni Wielki Post (bez wliczania niedziel). W artykule odnajdziecie ogólne informacje o tym, jakie obrządki towarzyszą tejże uroczystości i gdzie ma ona swoje źródło w historii.

 -

Lucas Flint promuje walentynkowy utwór pt. „Zostań”! - Zespoły i Artyści

Walentynki walentynkami, ale co zrobić, gdy w sercu cały czas pojawiają się pytania? W klipie do nowego singla pt. „Zostań” Łukasz z Polski zastanawia się, czy łatwo jest nam mówić o uczuciach. Niezależny artysta swój melancholijny utwór (premiera odbyła się 14 lutego) stworzył pod solową ksywą Lucas Flint i pod szyldem wytwórni muzycznej Spontan Wave.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 859

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Tenet" – Paradoks Nolana - Recenzje filmów

Miał być „Mesjaszem”, który „zbawi” kina. Reklamowany tak, jakby już w dniu oczekiwanej, przesuwanej premiery, zasłużył na status dzieła kultowego – a może i wybitnego. I wreszcie 26 sierpnia 2020 roku „Tenet” przybył do polskich kin, o dziwo, szybciej niż w USA. No i co? No i nic. Nie jest to żadna słabiutka produkcja – imponuje spektakularnymi ujęciami (choć scena z samolotem trochę zawodzi), ale jest jednocześnie męcząca, bez emocji… Ot taki już paradoks (nie jedyny) ostatnich filmów Christophera Nolana.

 -

Odwiedzin: 1062

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Eurovision Song Contest: Historia zespołu Fire Saga" – Jaja Ding Dong - Recenzje filmów

Z związku z tym, że pandemia koronawirusa pozamykała kina, człowiek taki jak Ja, czyli miłośnik filmów wszelakich, musi się „ratować”. Znaleźć zamiennik w postaci platformy streamingowej i tam oglądać pełnometrażowe „cudeńka”. Padło na Netflixa. Fakt – wybitnych filmów próżno tam szukać („Roma” to wyjątek od reguły), ale co pewien czas produkowane jest dzieło, które potrafi być niezłym przedstawicielem określenia guilty pleasure. Takim jest właśnie „Eurovision Song Contest: Historia zespołu Fire Saga”.

 -

Odwiedzin: 1202

Autor: donkichotRecenzje filmów

Komentarze: 4

"Rambo: Ostatnia krew" – Trzymam za słowo - Recenzje filmów

Co mają wspólnego „Kevin Sam W Domu”, „Głupi i Głupszy”, „Król Lew” oraz kultowy „The Room”? Czym jest Rambo? Nie Twoja sprawa, bambo. Nie Twoja, nie moja, a już na pewno nie Sylvestra Stallone’a, po którego twarzy nie widać w ogóle zainteresowania odgrywaną rolą, co powinno dziwić, kiedy zajmuje się również scenariuszem do najnowszej części z serii filmów o weteranie wojny w Wietnamie.

 -

Odwiedzin: 1422

Autor: pytonznadwislyRecenzje filmów

Komentarze: 4

Pierwsze lody... czyli jak to jest z "Polityką"? - Recenzje filmów

Chyba mało ludzi nie widziało jeszcze najnowszego tworu Patryka Vegi pt. „Polityka”. A wśród tych, którzy widzieli, opinie są raczej w miarę podobne. Bo mówią, że to gniot, że totalna porażka, że stracony czas no i czego innego się w sumie po Vedze można spodziewać?

 -

Odwiedzin: 3722

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Dziedzictwo. Hereditary" – Osaczeni - Recenzje filmów

„Dziedzictwo. Hereditary” to kolejny po „The Witch” oraz „To przychodzi po zmroku” znakomicie oceniany przez krytyków dreszczowiec od wytwórni A24, który stara się wyjść poza schematyczne gatunkowe ramy. Bo to bardziej duszny dramat o rodzinie zmagającej się z żałobą niż typowy straszak. Zrealizowany przez debiutanta przykład artystycznego kina, które z komercją ma niewiele wspólnego.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2021 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
1.088

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję