O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Anihilacja" – Biolożka w samym środku "raju" - Recenzje filmów

Drugie filmowe dziecko Alexa Garlanda powtórnie otrzymuje od niego rodowód gatunku science fiction. W poprzednim pt. „Ex Machina” ten Brytyjski reżyser i scenarzysta poruszał temat szybko uczącej się sztucznej inteligencji – androida przypominającego żywą, pociągającą kobietę. I robił to naprawdę przekonująco. Zadawał pytania, hipnotyzował finalnym twistem. W „Anihilacji” też bawi się w „boga”, ale tym razem adaptując powieść autorstwa Jeffa VanderMeera. I tym samym udowadnia, że jest dziś w czołówce najoryginalniejszych twórców szeroko pojętej fantastyki naukowej.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (6206 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 863
Czas czytania:
2 224 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
aragorn136 (6206 pkt)
Dodano:
617 dni temu

Data dodania:
2018-03-15 14:43:12

Anihilacja” co prawda zawiera w sobie odniesienia do kilku kultowych tytułów gatunku, ale i tak pozostaje dziełem, w którym widać autorskie zacięcie i pewien unikalny styl. Początkowo przeznaczona wyłącznie na duży ekran, ostatecznie trafiła do telewizji. „Nieomylne” szefostwo wytwórni Paramount Pictures sprzedało bowiem międzynarodowe prawa do wyświetlania filmu Netflixowi. Cel: zapewnić dużą widownię filmu przy małych kosztach (nie wydając pieniędzy na promocję). Jedynie widzowie USA, Kanadzie i Chinach mogą go ujrzeć w wybranych kinach. Wielka szkoda, że tak się stało. Bo strona formalna to w większości scen niesamowita uczta wizualno-plastyczna.

 

Bohaterką filmu jest Lena, biolożka i była marines (Natalie Portman), która próbując rozwikłać zagadkę zaginięcia ukochanego, bez swojej wiedzy i zgody  zostaje „zaproszona” do pewnej tajnej placówki. Widok z tarasu owego obiektu przyprawi ją o szybsze bicie serca i – mimo bycia twardo stąpającą po ziemi – jajogłową – sprawi, że nogi będzie mieć jak z waty, a jej dotychczasowa wiedza o genetyce i innych dziedzinach biologii wkrótce zostanie postawiona na głowie. Lena przeciera oczy. Śni? Nie. To istnieje naprawdę. Stefa X – rozciągające się wzdłuż amerykańskiego wybrzeża dziwne miejsce zwane przecz badaczy Iskrzeniem, pokryte lśniącą kolorową zasłoną i przypominające wielką mydlaną bańkę. Ogłoszone jako skażone, nieprzyjazne i odcięte od świata zewnętrznego, i jednocześnie od trzech lat rozszerzające się i „pożerające” wszystko na swojej drodze.

 

To właśnie stamtąd jako jedyny do tej pory wraca mąż Leny (znany z najnowszych „Gwiezdnych wojen” i „Ex Machiny” Oscar Isaac) – członek jedenastej, kolejnej zakończonej fiaskiem, ekspedycji. Kobieta zgłasza się na ochotnika i dołącza do kilku odważnych pań, aby odkryć to, co wcześniej było nie do odkrycia. Wnętrze Strefy z jej bogactwem nowych form życia flory i fauny przywodzi na myśl boski raj, lecz wykracza poza przyjęte normy ewolucji. Szybko wychodzą na wierzch przyrodnicze aberracje, a podatna na zewnętrzne impulsy psychika może ulec degradacji. Lena wdepnęła w śmierdzące łajno pośrodku bajecznego lasu…

 

„Anihilacja” to przedziwny twór. Początkowo – mimo usypiającej narracji – intryguje. W połowie seansu czuć namacalną grozę. A finał…  hipnotyzuje jeszcze bardziej niż ten w „Ex Machinie”. Akcja dzieje się tu na dwóch płaszczyznach czasowych, a Garland potrafi przez niemal dwie godziny, jak mało kto, krzyżować w pary różne filmowe gatunki. W „Anihilacji” odnajdziemy zarówno horror, jak i filozoficzno-ekologiczną rozprawę. Garland przede wszystkim kłania się w pas klasycznemu „Stalkerowi” Tarkowskiego. Więcej w jego filmie statycznych, klimatycznych ujęć oraz dialogów o sprawach większych niż życie – relacji dusza/ciało i filozofii new age – aniżeli ucieczki przed zmutowanymi zwierzętami. Choć i te się znajdą. Wtedy widz poczuje się jak w słynnym, przyprawiającym o dreszcze, „Coś” Johna Carpentera. Jak na dłoni widać też inspirację „Nowym początkiem”, głównie w sposobie budowania napięcia i powolnym oswajaniu się z zastaną rzeczywistością.

 

To, co wytrąca z dobrze płynącego rytmu filmu, to scenariuszowe dziury i czasem co najmniej dziwne zachowania członkiń ekspedycji. No i niekiedy efekty komputerowe, które – mimo czterdziestomilionowego budżetu – kłują w oczy (może to wina małego ekranu, a może wyrobionego oka – wszak już tyle dziwów zrodzonych w komputerze oglądało). Na szczęście końcowe momenty rekompensują wady. Zapewniam. Wielu z Was będzie mieć otwartą z wrażenia paszczę.

 

Spora w tym zasługa aktorki Natalie Portman, która bez problemu odnalazła się w dziele Garlanda. To nie rola na miarę Oscara, ale jako Lena jest na tyle wiarygodna, że z uwagą śledzimy jej losy i obawiamy o życie w trakcie zwiedzania tajemniczej Stefy X. Nieźle wypada także Jennifer Jason Leigh jako szefowa wyprawy – dr Ventress. To niesiląca się na empatię, sztywna pani psycholog. Podążająca na przód, choćby i po trupach towarzyszek… Pierwiastek feministyczny w tym filmie unosi się zresztą niczym gęsta mgła. I dobrze. Bo ile można oglądać na ekranie uzbrojonych po zęby żołnierzy, od których buchającego testosteronu i adrenaliny można już paść martwym. Reszta pań z obsady też radzi sobie całkiem sprawnie, nie wywyższając się ponad pewien przyzwoity poziom. Zarówno Gina Rodriguez, jak i Szwedka Tuva Novotny to nieopatrzone aktorskie twarze. Być może dzięki rolom w „Anihilacji” będą grały coraz więcej i coraz częściej. Z kolei bardziej znanej Tessie Thompson („Thor: Ragnarok”) ambitne science fiction obce nie jest. Już z takim miała do czynienia w serialu „Westworld”. To i w „Anihilacji” czuła się jak ryba w wodzie.

 

Drugi film Alexa Garlanda zapewne utworzy dyskutujące i spierające się ze sobą obozy. Przedstawiciele jednego będą przekonywać, że dzieło to nie ma za wiele do zaoferowania, poza kilkoma ładnymi widokami i dość przekonującą Portman. Dodatkowo będą wymieniać na palcach ręki niedociągnięcia fabularne i zużyte, pokryte kurzem klisze. Inni zapieją z zachwytu, że „Anihilacja” to nowe wrota do fantastycznego świata. I może wreszcie, zamiast na drogie efekciarstwo, producenci postawią na podobne i intrygujące, artystyczne kino do kontemplacji, które pokochają nie tylko zatwardziali koneserzy. Przyznam, że ja wielką miłością do „Anihilacji” nie zapałałem, jednak byłbym skłonny wstąpić do tego drugiego obozu. Zobaczcie, zinterpretujcie (możliwości jest sporo), oceńcie. Warto.

 

Ocena: 7/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

*Recenzja ukazała się też na blogu: filmaniak928693912.wordpress.com

Galeria zdjęć - "Anihilacja" – Biolożka w samym środku "raju"

Temat / Nick:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora aragorn136

"The End of the F***ing World 2" – James i Alyssa poza światem - Seriale
"The End of the F***ing World 2" – James i Alyssa poza światem -

Dwa lata temu światło dzienne ujrzał pewien brytyjski serial telewizji Channel 4, który stał się sporym hitem i powiewem świeżości wśród młodzieżowych produkcji. Nic w tym dziwnego. Miał także premierę na Netflixie i był wierną adaptacją szalonego, dość mrocznego komiksu Charlesa Forsmana o przedziwnej parze nastolatków. Pierwszy, zapowiadany jako zamknięta całość, se

"Król" – Udręki młodego Henryka - Recenzje filmów
"Król" – Udręki młodego Henryka -

Dla Davida Michôda – australijskiego reżysera i scenarzysty, „Król” miał być nowym wyzwaniem w karierze. Zrealizował co prawda, dodam – z niezłym skutkiem, i satyrę wojenną, i kryminał, i dramat w postapokaliptycznym anturażu. Ale dość mroczny film historyczny na motywach kronik Szekspira, rozgrywający się w XV-wiecznej Anglii – to obraz najtrudniejszy do zaprezentowa

"Inkub" – W tej wiosce Złe się zalęgło! - Recenzje książek
"Inkub" – W tej wiosce Złe się zalęgło! -

Wieś na Kujawach. Jesienny wieczór. Za oknem wieje lekki zimny wiatr, nad polami unosi się mgła tak gęsta, że może „zadusić” konia razem z woźnicą. Gdzieś w oddali wyją… wilki (niech się nikt nie dziwi, są dowody na to, że przybyły do miejscowych lasów). Dodatkowo coś się dzieje z prądem, a w szafce stoi ostatnia świeca. A ja trzymam w dłoniach książkę i mam obawy, cz

"Koko-di Koko-da" – Na taką traumę i biały kot nie pomoże… - Recenzje filmów
"Koko-di Koko-da" – Na taką traumę i biały kot nie pomoże… -

Japońskie horrory trochę się „przejadły”. Amerykańskie z kolei nadal zaskakują, bo ich nowi twórcy jak Peele czy Aster to utalentowane freaki, których „czacha dymi” od pomysłów przelewanych na papier. A co powiecie na propozycje europejskie? I nie chodzi o produkcje made in Spain z biegającymi żywymi trupami czy cwanymi duchami ani o filmy grozy z naszego podwórka (bo

"Niebezpieczne związki Mariana Klepki" – Miłość do ojczyzny w wersji hard - Recenzje książek
"Niebezpieczne związki Mariana Klepki" – Miłość do ojczyzny w wersji hard -

Muszę się Wam z czegoś zwierzyć. Już dawno nie śmiałem się tak głośno, czytając polską powieść. Ale był to raczej śmiech przez łzy… Bo debiut Krzysztofa Jarząbka, choć zabawny jest, to wzbudza dość smutne uczucia i zmusza do niewesołych refleksji („Polak Polakowi wilkiem”). Dodatkowo przewrotny tytuł „Niebezpieczne związki Mariana Klepki” może sugerować, że mam do czy

Teraz czytane artykuły

"Anihilacja" – Biolożka w samym środku "raju" - Recenzje filmów
"Anihilacja" – Biolożka w samym środku "raju" -

Drugie filmowe dziecko Alexa Garlanda powtórnie otrzymuje od niego rodowód gatunku science fiction. W poprzednim pt. „Ex Machina” ten Brytyjski reżyser i scenarzysta poruszał temat szybko uczącej się sztucznej inteligencji – androida przypominającego żywą, pociągającą kobietę. I robił to naprawdę przekonująco. Zadawał pytania, hipnotyzował finalnym twistem. W „Anihila

Żywa choinka na święta Bożego Narodzenia - Dom i ogród
Żywa choinka na święta Bożego Narodzenia  -

Czym należy się kierować podczas zakupu żywej choinki na Boże Narodzenie?

Odwiedzin: 9484

Autor: PaMDom i ogród

Komentarze: 1

"Wojna imperiów" – Jedność to niewyobrażalna potęga! - Recenzje filmów
"Wojna imperiów" – Jedność to niewyobrażalna potęga! -

Na ekrany polskich kin wkracza najdroższy chińskojęzyczny film w historii kinematografii. Liczący niemal 65 milionów dolarów obraz to zrealizowane z ogromnym rozmachem historyczne widowisko, które bez problemu może stanąć w szranki z najbardziej kasowymi hollywoodzkimi superprodukcjami. Daniel Lee daje kinomanom możliwość zgłębienia pięknej i wzruszającej opowieści o

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy – rozmach, pomoc, radość! - Organizacje
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy – rozmach, pomoc, radość! -

„Jest taki dzień, bardzo ciepły, choć styczniowy, dzień, (nie)zwykły dzień, w którym powinny zgasnąć wszelkie spory. Jest taki dzień, w którym radość wita wszystkich”. Tak, parafrazując słowa piosenki Czerwonych Gitar, można zdefiniować jedną z niedziel pierwszego miesiąca każdego roku, kiedy to odbywa się piękna inicjatywa – Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Niest

Ed i Lorraine na tropie złych duchów - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Ed i Lorraine na tropie złych duchów -

Ed i Lorraine Warren zasłynęli w Stanach Zjednoczonych jako badacze zjawisk paranormalnych. W filmie „Obecność” możemy zapoznać się z ich najtrudniejszą sprawą (na potrzeby kina nieco ubarwioną). W tym artykule dowiecie się nieco o tym ekscentrycznym małżeństwie oraz o pewnej nawiedzonej lalce i kłopotach rodziny Smurlów.

Odwiedzin: 355952

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 128

Udka w sosie tatarskim - Przepisy
Udka w sosie tatarskim -

Tym razem prezentujemy coś pysznego na obiad. Potrawę, którą już po pierwszym kęsie nigdy nie zapomnicie. Ten smak i zapach są nie do opisania. Zaskoczcie gości i rodzinę. Przygotujcie udka w sosie tatarskim!

Odwiedzin: 34619

Autor: pjPrzepisy

Komentarze: 3

Bojler elektryczny, najbardziej ekonomiczne ustawienie i ogrzanie wody - Dom i ogród
Bojler elektryczny, najbardziej ekonomiczne ustawienie i ogrzanie wody -

Jaką temperaturę ustawić na termostacie bojlera, aby zminimalizować opłaty za prąd? Opiszemy kilka ważnych zasad związanych z oszczędna pracą bojlera. Zmniejsz swoje rachunki za prąd.

Odwiedzin: 192129

Autor: PaMDom i ogród

Komentarze: 47

Czym jest DNA? - Genetyka i Biologia
Czym jest DNA? -

DNA – kwas deoksyrybonukleinowy – jest nośnikiem informacji genetycznej i warunkuje poprzez konkretnie zapisane informacje nasz wygląd zewnętrzny, podatność na dane choroby, kolor włosów, skóry i wiele innych cech fizycznych ludzi.

Odwiedzin: 13845

Autor: lukasz_kulakGenetyka i Biologia

Komentarze: 1

Janusz Radek – zwierzę sceniczne, które może zaśpiewać duet męsko-żeński... sam ze sobą - Zespoły i Artyści
Janusz Radek – zwierzę sceniczne, które może zaśpiewać duet męsko-żeński... sam ze sobą -

Janusz Radek ma głos. Mocny i łatwo rozpoznawalny. Oszacowany na 4 i pół oktawy. Dzięki takiej dużej rozpiętości dźwięków artysta może zaśpiewać duet męsko-żeński...sam ze sobą. W niższych tonach ten głos ma przepiękną, niepowtarzalną barwę. Ten głos to precyzyjnie wyćwiczone narzędzie, które poradzi sobie z każdą materią muzyczną.

Odwiedzin: 3171

Autor: matusiakZespoły i Artyści

Komentarze: 2

Maciej Maleńczuk – Awangardowy bard Krakowa i bezkompromisowy rewolwerowiec polskiego rocka - Zespoły i Artyści
Maciej Maleńczuk – Awangardowy bard Krakowa i bezkompromisowy rewolwerowiec polskiego rocka -

Nie będzie przesadą stwierdzenie, że Maciej Maleńczuk należy do artystów, którzy od początku kariery kierują się postawą nonkonformistyczną. Jest wierny swoim ideałom i poglądom, które bez cienia fałszu, odważnie prezentuje w swoich mocnych autorskich tekstach i teledyskach. Przez jednych nienawidzony, przez innych uwielbiany. Jak wyglądała jego muzyczna droga?

Odwiedzin: 1311

Autor: aragorn136Zespoły i Artyści

Komentarze: 1

Księżycowe wpływy - Intrygujące
Księżycowe wpływy -

W poprzednim artykule na temat Księżyca wykazałem, że Srebrny Glob jest wyrafinowaną, pozaziemską konstrukcją zbudowaną przez istoty z innego świata. Tym razem, zamierzam przyjrzeć się wpływowi Księżyca na ludzi i zwierzęta.

Odwiedzin: 5208

Autor: lukasz_kulakIntrygujące

Komentarze: 1

Wywiad z Mateuszem "MattColnem" Głombicą – młodym gitarzystą pobudzającym wszystkie zmysły! - Zespoły i Artyści
Wywiad z Mateuszem "MattColnem" Głombicą – młodym gitarzystą pobudzającym wszystkie zmysły! -

Carlos Santana, Jimi Hendrix, Anton Kabanen, Andrzej Nowak, Jan Borysewicz, Erno „Emppu” Vuorinen i wielu, wielu innych zagranicznych lub polskich, bardziej lub mniej znanych muzyków ma talent, który sprawił, że dziś są podziwiani przez miłośników gitarowych riffów na całym świecie. Ci panowie powodują, że szybciej bije nam serce, a ciało przeszywa energia, dzięki któ

Odwiedzin: 691

Autor: adminZespoły i Artyści

Komentarze: 1

"John Wick 3" – Ekskomunikowany za 3, 2, 1... - Recenzje filmów
"John Wick 3" – Ekskomunikowany za 3, 2, 1... -

Mr. John Wick stresujące życie prowadzi. Nie ma czasu na spanie, nie ma nawet czasu, aby spokojnie zjeść obiad. Jest sławny, ale czy szczęśliwy? Nie dość, że prześladują go wspomnienia o zmarłej żonie i dawnym czworonożnym przyjacielu, to na dodatek stanie się głównym celem wszystkich zabójców w Nowym Jorku. Telefony w dłoń panie i panowie asasyni. Już za moment odczy

Szachy – królewska gra - Tradycje
Szachy – królewska gra -

„Szachy to moja pasja. Codziennie przy partii szachowej, zwłaszcza przy blitzach zapominam o wszystkich zmartwieniach dnia codziennego. Czuję się jakbym słuchał muzyki, bo partia szachów to dla mnie jakby symfonia Mozarta. Inspiruje nowe idee, odradza ducha walki.” - Mieczysław Najdorf

Odwiedzin: 10422

Autor: PaMTradycje

Komentarze: 1

Moje haiku: część II – znów fotografuję chwilę słowami - Autorzy/pisarze
Moje haiku: część II – znów fotografuję chwilę słowami -

Mój poprzedni artykuł, gdzie zaprezentowałam ponad 20 swoich wierszy haiku, przeczytało kilkaset osób. Cieszy mnie, że aż tylu. Dzięki nim mam natchnienie i kontynuuję moją bardzo osobistą twórczość w jakże pięknej, wywodzącej się z Japonii z okresu Edo, formie poetyckiej. I znów pragnę się nią podzielić. Mam nadzieję, że i tym razem wielu miłośników tego typu poezji

"Zanim się pojawiłeś" – Miłość, życie i śmierć - Recenzje filmów
"Zanim się pojawiłeś" – Miłość, życie i śmierć -

Powieść autorstwa Jojo Moyes światło dzienne po raz pierwszy ujrzała w 2012 roku. Wielu osobom klimatem przypominać może twórczość Nicholasa Sparksa lub Cecelii Ahern. Ich książki również doczekały się własnych, lepszych bądź gorszych ekranizacji. Po czterech latach oczekiwania „Zanim się pojawiłeś” doczekała się własnego miejsca w kinematografii. Co więcej, na plakac

Odwiedzin: 5168

Autor: paulinakinga97Recenzje filmów

Komentarze: 2

Zagadka gwiezdnych szybów Wielkiej Piramidy w Gizie – część 2 - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Zagadka gwiezdnych szybów Wielkiej Piramidy w Gizie – część 2 -

Druga część obszernego artykułu na temat starożytnego Egiptu, Wielkiej Piramidy i jej tajemnic. To bezpośrednia kontynuacja poprzedniego tekstu. Gotowi na odkrywanie i rozwiązywanie zagadek sprzed tysięcy lat? Zapraszam więc na pustynię w Gizie.

Schab po Cygańsku – smaczna i syta propozycja na drugie danie! - Przepisy
Schab po Cygańsku – smaczna i syta propozycja na drugie danie! -

Macie dość mięsa wieprzowego w formie typowych schabowych na talerzu, które po odgrzaniu na drugi dzień w mikrofali są mało zjadliwe, tj. są twarde i ciężko je pogryźć? Jeśli tak, to proponuję na niedzielny obiad wieprzowinę, ale przyrządzaną w potrawie o nazwie Schab po cygańsku. Gwarantuję, że Wasze podniebienia rozpłyną się z rozkoszy, a brzuchy będą najedzone do s

Odwiedzin: 424

Autor: ZosiaPrzepisy

Nowości

Moje haiku: część II – znów fotografuję chwilę słowami - Autorzy/pisarze
Moje haiku: część II – znów fotografuję chwilę słowami -

Mój poprzedni artykuł, gdzie zaprezentowałam ponad 20 swoich wierszy haiku, przeczytało kilkaset osób. Cieszy mnie, że aż tylu. Dzięki nim mam natchnienie i kontynuuję moją bardzo osobistą twórczość w jakże pięknej, wywodzącej się z Japonii z okresu Edo, formie poetyckiej. I znów pragnę się nią podzielić. Mam nadzieję, że i tym razem wielu miłośników tego typu poezji

Stalowa Linda Hamilton – od Terminatora do... Terminatora - Ludzie kina
Stalowa Linda Hamilton – od Terminatora do... Terminatora -

Och, Linda! Dlaczego? Powiedz, dlaczego?! Tak na mnie podziałałaś. Stałaś się najlepszą obok Sigourney Weaver heroiną kina science fiction i jednocześnie więźniem swojej roli. I dlaczego na Twój powrót, ja i miliony fanów, musieliśmy czekać tak długo? Nie odpowiadaj. Nadeszła pora, bym o Tobie napisał ten krótki, ale staranny artykuł! Może w nim znajdą się wyjaśnienia

Odwiedzin: 131

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 1

"Apocalipsis: Harry at the End of the World" – Zrobili nam z gry jesień średniowiecza - Recenzje gier
"Apocalipsis: Harry at the End of the World" – Zrobili nam z gry jesień średniowiecza -

Gra małego studia Punch Punk Games stawia mnie, jako gracza, w rozterce. Od dłuższego czasu nie widziałem point & clicka z taką klimatyczną oprawą czy udźwiękowieniem i jednocześnie banalną, niekiedy do granic możliwości, króciutką rozgrywką.

Tajemniczy Indianie Anasazi - Niewiarygodne, niewyjaśnione
$nazwa

Amerykański Wielki Dziki Zachód uważany jest przez wielu za miejsce wręcz ekstremalne, gdzie duchy i legendy dawnych Indian są tak żywe jak w odległej przeszłości. Ten niegdyś opisywany obszar Ziemi zamieszkiwała bardzo zagadkowa kultura – Anasazi. I to właśnie jej poświęcam swoją kolejną audycję - którą możecie także obejrzeć na moim kanale na YouTubie oraz blogu Alt

Zwiastun IX epizodu "Gwiezdnych wojen" po... śląsku! - Zabawne
$nazwa

Są tu jacyś fani „Star Wars”? Na pewno! A jacyś miłośnicy języka śląskiego? Być może też. Jeśli jesteście i jednym i drugim, to... mocie przedupcone! Żartujemy. To musicie łobocyć zwiastun najnowszej części sagi, czyli „Skywalker. Odrodzenie”, przerobiony przez youtubera Niklausa Pierona, który jako lektor czyta napisy polskie, ale w swoim rodzimym dialekcie zwanym „ś

Odwiedzin: 78

Autor: adminZabawne
Uzależnieni od narkotyków – poważny temat, niełatwe zadanie dla aktorów! - Artykuły o filmach
Uzależnieni od narkotyków – poważny temat, niełatwe zadanie dla aktorów! -

Niskobudżetowy, neonowy horror „Ekstaza” czy obyczajowy dramat „Mój piękny syn” to tytuły niedawnych filmów, gdzie realistycznie ukazano bohaterów i ich narkotyczne opętanie. Zarówno młoda, pewna siebie malarka, jak i nastolatek z dobrego domu wkroczyli świat twardych używek, przez które stoczyli się na same dno. Mocne role. Mocne kino. Powstałe w ramach przestrogi i

Artykuły z tej samej kategorii

"Terminator: Mroczne przeznaczenie” – On(a) wrócił(a)! - Recenzje filmów
"Terminator: Mroczne przeznaczenie” – On(a) wrócił(a)! -

Któż by się spodziewał w takim krótkim odstępie czasu premiery kolejnej odsłony „Terminatora” po koszmarnie źle przyjętym przez krytyków „Genisys”, który miał być początkiem nowej trylogii, lecz ostatecznie został zamieciony pod dywan (rozczarowujący dla twórców i wytwórni wynik box-office’owy). Niemniej finansowa porażka nie zniechęciła producentów do następnej próby

Odwiedzin: 343

Autor: bartoszkeprowskiRecenzje filmów

Komentarze: 2

"Boże Ciało" – Panie Jezu wybacz im, wybacz mi - Recenzje filmów
"Boże Ciało" – Panie Jezu wybacz im, wybacz mi -

Co jakiś czas pojawiają się na ekranach kin takie filmy, że po ich obejrzeniu odzyskuje wiarę w kondycję naszego rodzimego kina. Inspirowane prawdziwymi wydarzeniami „Boże Ciało” Janka Komasy jest właśnie takim obrazem. Mało tego, ten zdobywca trzech Złotych Lwów na festiwalu w Gdyni oraz weneckiej nagrody specjalnej, sprawia, że odzyskuje wiarę w ludzi.

Odwiedzin: 398

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Joker" – Klaun, sfrustrowany klaun… - Recenzje filmów
"Joker" – Klaun, sfrustrowany klaun… -

…On ma takie „chore” serce. Jest jak rozbity dzban. Klaun, sfrustrowany klaun – tak, parafrazując i zmieniając refren utworu rodzimego nurtu muzyki popularnej, trafnie można scharakteryzować postać Arthura Flecka. Niby rozśmiesza ludzi, ale na co dzień mu nie do śmiechu. Jest jak guz na zdrowej tkance społeczeństwa Gotham. Bez perspektyw. Bez choćby grama szczęścia w

Odwiedzin: 329

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 3

"Legiony" – "Na stos, na stos!" - Recenzje filmów
"Legiony" – "Na stos, na stos!" -

Do polskich filmów historycznych zawsze podchodziłem z pewną dozą niechęci. Mój pogląd na ich temat bardzo ustatkowało „widowisko” pt. „303. Bitwa o Anglię”. Ten rok przyniósł kolejne tego typu, gatunkowe, rodzime produkcje. Starałem się je omijać w kinie szerokim łukiem, ale na jedną postanowiłem wydać ciężko zarobione pieniądze. Chodzi o „Legiony”, czyli nakręcone z

"Rambo: Ostatnia krew" – Trzymam za słowo - Recenzje filmów
"Rambo: Ostatnia krew" – Trzymam za słowo -

Co mają wspólnego „Kevin Sam W Domu”, „Głupi i Głupszy”, „Król Lew” oraz kultowy „The Room”? Czym jest Rambo? Nie Twoja sprawa, bambo. Nie Twoja, nie moja, a już na pewno nie Sylvestra Stallone’a, po którego twarzy nie widać w ogóle zainteresowania odgrywaną rolą, co powinno dziwić, kiedy zajmuje się również scenariuszem do najnowszej części z serii filmów o weteranie

Odwiedzin: 538

Autor: donkichotRecenzje filmów

Komentarze: 4

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.284

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję