O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

Brad Pitt – młody duchem, młody ciałem - Ludzie kina

Bożyszcze osób tej samej płci, symbol spełnionego amerykańskiego snu jest już po pięćdziesiątce. I nie wygląda ani na zmęczonego pracą, ani też na kogoś, po kim widać przeżyte ponad pół wieku. Mężczyzna wciąż pożądany, mający coś z buntownika, i dodatkowo człowiek, który związał się w silnym miłosnym uścisku z Angeliną „Królową seksapilu” Jolie. Czego pragnąć więcej?

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
pj (14400 pkt)
Ilość odwiedzin:
7 789
Czas czytania:
9 219 min.
Kategoria:
Ludzie kina
Autor:
pj (14400 pkt)
Dodano:
3522 dni temu

Data dodania:
2014-10-28 12:04:26

Wielu zarzucało mu, że jedynie ładnie zbudowane ciało i jeszcze ładniejsza buzia sprawiły, że otrzymał bilet do krainy, czy inaczej fabryki snów – Hollywood. Jednak przez wszystkie lata Brad utarł nosa zazdrośnikom i malkontentom. Pokazał, że i talentu u niego pod dostatkiem i zasługuje na tytuł gwiazdora.

 

William Brad Pitt przyszedł na świat w zimowy grudniowy dzień 1963 roku w stanie Oklahoma (środkowo-zachodnia część USA) jako pierworodny syn państwa Billa i Jane Pittów. Wkrótce, po kilku latach w rodzinie pojawił się kolejny syn Douglas oraz córka Julie. Co ciekawe, rodzice byli bardzo praktykującymi baptystami, w związku z czym sam Brat, dorastający i mieszkający z nimi w niewielkim miasteczku w Missouri, został zapisany do chóru kościelnego. Zresztą od dziecka wychowywany był w atmosferze religijności, nie sprawiał problemów, a w szkole radził sobie co najmniej nieźle (był nawet członkiem samorządu uczniowskiego).

 

Ale, jak to bywa z dojrzewającymi chłopakami, nastąpił okres młodzieńczego szaleństwa, bujania w obłokach i chęci wyrwania się z domu i wyruszenia dalej i jeszcze dalej, by zdobywać, to co niezdobyte, by spełnić marzenia. A Brad miał marzenia, wydaje się niemożliwe do spełniania, a jednak zaryzykował.

 

Już jako nastolatek zafascynowany był filmem, muzyką oraz sztuką. I chociaż rozpoczął studia na Uniwersytecie na kierunku dziennikarskim, to wówczas w głowie postawał misterny plan: tuż przed ich zakończeniem wyjechać do… Hollywood. Jak postanowił, tak w 1986 roku zrobił.

 

I wszyscy wiemy, że w jego przypadku ryzyko się opłaciło. Mimo iż początki nie były łatwe: pracował jako telemarketer, przebierał się za maskotkę-kurczaka w celu promocji meksykańskich restauracji, był nawet kierowcą ciężarówki, to osiągnął upragniony sukces. Pierwszym punktem kulminacyjnym był bez wątpienia epizodyczny, aczkolwiek ważny i wyrazisty epizod w filmie Ridleya Scotta „Thelma i Louise”. Później potoczyło się już z górki...

 

Gdzie Brad zaczynał przygodę z filmem? Oczywiście od gościnnych występów w telewizji, np. w operze mydlanej „Dallas” w latach 80. czy w sitcomie „Dzieciaki, kłopoty i my”. Ważny krok nastąpił w 1991 roku we wspomnianej „Thelmie i Louize”. Kolejno były już bardziej znaczące kreacje. Wystarczy wymienić m.in. takie obrazy jak: obyczajową „Rzekę życia” (1992) Redforda, thriller „Kalifornia” (1993), gdzie zagrał psychopatę oraz dramat „Wichry namiętności” (1994), w którym partnerował mu sam Anthony Hopkins. Za rolę narwanego Tristana zdobył pierwszą nominację do Złotego Globu.

 

Przyszły sława i uwielbienie, i wielkie pieniądze. Pitt nie ograniczał się tylko do grywania w czystej komercji, wybierał też scenariusze nieco poważniejsze, ambitne. A postaci, jakimi się stawał, były zaiste przeróżne: od krwiopijcy („Wywiad z wampirem”) po chorego psychicznie (świetna rola w filmie „12 małp”, za którą otrzymał Złotego Globa i nominację do Oscara), policjanta (mroczny „Siedem” Davida Finchera), alpinisty i nauczyciela-przyjaciela Dalajlamy (biograficzne „Siedem lat w Tybecie”) po… śmierć („Joe Black”). Widać, że praca z Fincherem układała się co najmniej dobrze, dzięki czemu reżyser zapragnął widzieć go swoim następnym obrazie. W 1999 roku panowie bawili się w „Podziemnym kręgu” (oryg. tytuł „Fight Club”). Produkcja, choć nie zyskała uznania Amerykańskiej Akademii Filmowej, to stanowi jeden z lepszych, zaskakujących, psychologicznych thrillerów w historii kina (według niezliczonej liczby widzów i niżej podpisanego).

 

Co dalej? Wraz z wiekiem, dojrzewał też warsztat aktorski. I najciekawsze, że pojawiał się i na pierwszym planie, i w epizodach. W 2000 roku jako cygański bokser szalał w komedii kryminalnej pt. „Przekręt”, a w serii „Ocean’s Eleven” należał do grupy nieprzeciętnych złodziei (wśród nich byli także m.in. George Clooney, Julia Roberts i Matt Damon) i przeistoczył się w samego herosa Achillesa w „Troi”.

 

W drugiej połowie pierwszej dekady nowego tysiąclecia pokazał się repertuarze dramatycznym, wręcz metafizycznym. Najpierw klimatyczny i niepokojący „Babel” (2006), później poetycki western „Zabójstwo Jess’ego Jamesa przez tchórzliwego Roberta Forda” (2007) oraz baśniowy, niezwykły „Przypadek Benjamina Buttona” (2008), gdzie był ucharakteryzowany nie do poznania (wyróżniono go nominacją do Oscara). W 2011 roku był kochającym, ale jednocześnie surowym ojcem w „Drzewie życia” – filmie traktującym o sensie życia, filmie, który mimo Złotej Palmy w Cannes, podzielił widzów i krytyków.

 

Niedawno (2013 rok) walczył z hordą zombie („World War Z”) i zagrał małe, jednakże totalnie wyraziste role w „Adwokacie” i „Zniewolonym” oraz drugi raz brał udział w II wojnie światowej, by bez wahania, eliminować nazistów. Zarówno jako porucznik Aldo Raine w „Bękartach wojny” (2009), jak i czołgista Wardaddy w „Furii” (2014) poraża charyzmą (nie dość, że do twarzy mu w mundurze, to jeszcze jest pierwszorzędnym, doświadczonym przywódcą).

 

Fakt, że mimo nominacji, nie otrzymał jeszcze Oscara (przyszłość rysuje się w jasnych barwach) nie umniejsza jego kunsztu, który jest niczym brzytwa Benjamina Buttona – z wiekiem coraz ostrzejszy i przejrzystszy. Na pocieszenie został doceniony w innej dziedzinie, za urodę i wygląd. Dwukrotnie magazyn People wybrał go „Najseksowniejszym żyjącym mężczyzną świata”.

 

Niegdyś mąż Jennifer Aniston (znanej z serialu „Przyjaciele”). Dziś z Angeliną Jolie tworzy szczęśliwą parę (poznali się w 2005 roku na planie „Pana i pani Smith”). Nazywani pieszczotliwie i z nutką zazdrości Brangelina, doczekali się własnych dzieci. Poza adoptowanymi Zaharą z Etiopii, Maddoxem z Kambodży i Paxem z Wietnamu mają parę bliźniąt i córkę Shiloh.

 

O poszczególnych rolach i filmach można napisać więcej, ale lepiej zobaczyć ten stworzony przez fana filmik, który jest doskonałym podsumowaniem dokonań Brad Pitta:

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:





Galeria zdjęć - Brad Pitt – młody duchem, młody ciałem

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora pj

 -

Odwiedzin: 171

Autor: pjIntrygujące

Komentarze: 1

Majestatyczny, choć smutny. Stary Dąb szypułkowy na Kujawach! - Intrygujące

W małej krainie Telążna Leśna stoi sobie na środku polany dąb wielki. Jak z baśni, czasy ostatnich królów pamiętający. Okazałe to drzewo, szypułkowym zwane. O gałęziach rozłożystych. W którym schronienie można znaleźć. Dlaczego zatem „smutne”?

Ach te "Garbusy" i "Ogórki" – niemijająca pasja do starych i kultowych aut! - Ciekawostki motoryzacyjne

Maluchy, Syrenki, Polonezy i inne samochody, dzisiaj pachnące oparami retro, dawniej – w latach 90. – królowie i książęta szos. Czy całkiem zniknęły? O nie! Nadal można je spotkać, ale nie tyle na ulicach miast i miasteczek, co raczej na różnych zlotach dla miłośników motoryzacji. Do tej grupy należą też jakże popularne, jeszcze starsze, zabytkowe Garbusy i Ogórki. Co takiego mają w sobie te pojazdy, że ciągle są tak uwielbiane? Za odpowiedź na to pytanie wystarczą poniższe zdjęcia, z których bije magia starych aut marki Volkswagen. Ich wyjątkowość kryje się nie tylko w samym kształcie. One integrują pasjonatów – i tych najmłodszych, i najstarszych. Mają bowiem „duszę” i są traktowane niczym członkowie rodziny. O tym wiedzą np. uczestnicy zlotu odbywającego się nad Jeziorem Lubiechowskim na Kujawach.

 -

Odwiedzin: 116

Autor: pjKosmos

Gliese 12b – nowa Ziemia? - Kosmos

Znajduje się „tylko” 40 lat świetlnych od nas. W skali kosmosu ta liczba wydaje się być mała, ale jeśli brać pod uwagą obecne możliwości technologiczne, to jednak daleko tam, oj daleko. Na Gliese 12b nie polecimy, lecz i tak powinniśmy „podziękować” NASA i ESA za to, że ich teleskopy odkryły na tę planetę. Co o niej wiemy? Czy faktycznie jest to Ziemia 2?

 -

Odwiedzin: 103

Autor: pjKultura

Cannes 2024: Złota Palma dla amerykańskiej "Anory", a Honorowa dla Lucasa! - Kultura

Za nami 77. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Cannes, czyli wyjątkowo prestiżowy festiwal na świecie. Znaleźć się na nim to zaszczyt, a wygrać główną nagrodę to już całkiem powód do dumy. W tym roku ze Złotej Palmy cieszył się reżyser Sean Baker, bo to właśnie jego „Anora” zdobyła ten najwyższy laur w Konkursie Głównym. Radość była tym bardziej uzasadniona, gdyż to pierwsza od 13 lat produkcja ze Stanów Zjednoczonych, która zwyciężyła w Cannes (wcześniej było to „Drzewo życia”). Dla niektórych równie, jeśli nie mocniej, zaskakujący był też werdykt przyznania honorowej Palmy dla twórcy „Gwiezdnych wojen”!

Fanfilm na pustyni, czyli klimatyczny "Mad Max: Hope and Glory"! - Artykuły o filmach

Z filmami nakręconymi przez fanów za grosze bywa różnie. Mowa oczywiście o samej jakości – zdjęciach, grze aktorskiej czy scenariuszu. Jedno jest za to pewne, wszystkie łączy wielkie bijące serce pasjonatów – miłość do danego uniwersum albo bohatera. Było to już widać w polskiej produkcji o Wiedźminie, czyli „Pół wieku poezji później”. Podobnie jest przy „Hope and Glory” od Brightstone Pictures. Tutaj też zadziałał mniej lub bardziej każdy element. W oczekiwaniu na kolejne części sagi George’a Millera, w tym „Furiosę”, warto obejrzeć ten dostępny na YouTube fanfilm. Twórcom udało się bowiem zachować klimat postapo z kinowych widowisk o Mad Maxie i zgrabnie połączyć znane tropy. Inspirowali się przecież nie tylko wysokooktanowym „Fury Road”, ale także „Wojownikiem szos” i grą z 2015 roku od Avalanche Studios.

Teraz czytane artykuły

 -

Odwiedzin: 7789

Autor: pjLudzie kina

Brad Pitt – młody duchem, młody ciałem - Ludzie kina

Bożyszcze osób tej samej płci, symbol spełnionego amerykańskiego snu jest już po pięćdziesiątce. I nie wygląda ani na zmęczonego pracą, ani też na kogoś, po kim widać przeżyte ponad pół wieku. Mężczyzna wciąż pożądany, mający coś z buntownika, i dodatkowo człowiek, który związał się w silnym miłosnym uścisku z Angeliną „Królową seksapilu” Jolie. Czego pragnąć więcej?

Liryczne "Kwiaty Wiśni" od 23-letniego Sebastiana Krupy - Muzyczne Style

"Kwiaty Wiśni" to romantyczny utwór, którego premiera odbyła się w Internecie pod koniec kwietnia 2023 roku, czyli w czasie, gdy kwitną kwiaty na drzewach japońskich wiśni. Dlaczego jest tak wyjątkowy, intrygujący? Na czym polega jego kreatywność? Co zrobił w nim Sebastian Krupa? Odpowiedzi czas udzielić!

 -

Odwiedzin: 3098

Autor: bartoszkeprowskiRecenzje filmów

Komentarze: 2

"Terminator: Mroczne przeznaczenie” – On(a) wrócił(a)! - Recenzje filmów

Któż by się spodziewał w takim krótkim odstępie czasu premiery kolejnej odsłony „Terminatora” po koszmarnie źle przyjętym przez krytyków „Genisys”, który miał być początkiem nowej trylogii, lecz ostatecznie został zamieciony pod dywan (rozczarowujący dla twórców i wytwórni wynik box-office’owy). Niemniej finansowa porażka nie zniechęciła producentów do następnej próby wskrzeszenia wyświechtanej, niegdyś przecież legendarnej marki. I tak powstał „Terminator: Mroczne przeznaczenie”, w którym za kamerą zasiadł sam Tim Miller, człowiek odpowiedzialny za „Deadpoola”. Z kolei w obsadzie znaleźli się starzy znajomi: Arnold Schwarzenegger, co chyba nikogo nie dziwi, a także, i tu miłe zaskoczenie, odtwórczyni Sarah Connor z dwóch pierwszych odsłon, Linda Hamilton.

 -

Odwiedzin: 418

Autor: adminReligia

EVA wprowadza nas w okres oczekiwania na Święta pieśnią "Pierwsza Gwiazda" - Religia

W oczekiwaniu na Boże Narodzenie w nastrojowy klimat z pewnością wprowadzi EVA i jej propozycja muzyczna pt. „Pierwsza gwiazda”. Tym razem artystka wróciła do swoich muzycznych korzeni i wokalnie nadała pieśni świątecznej bardziej operowy charakter, co w połączeniu z przepiękną aranżacją muzyki na skrzypce i fortepian daje wspaniały efekt. „Myślą przewodnią jest przesłanie, że zło na całym świecie przegra z naszą nieustającą Wiarą, Nadzieją, Miłością. Dobro, które przychodzi wraz narodzeniem Dzięciątka Bożego umacnia nas w życiu i dążeniu do lepszego” – podsumowuje przesłanie „Pierwszej gwiazdy” artystka. Utwór wzrusza zarówno kompozycją, jak i tekstem. I z pewnością uprzyjemni Państwu czas Świąt.

"Dewajtis" – Dąb wielki duszę ludzką widzi... - Recenzje książek

Stara to książka, z końca XIX wieku, drukowana na łamach Kuriera Warszawskiego. Czytać, nie czytać. Strach w me oczy zajrzał. Że może znów będę jak ten uczeń średniej szkoły – „zmuszony” do spędzenia nocy z nudną lekturą, archaicznym językiem napisaną. Lecz „Dewajtis” z nową, przepiękną okładką, wyczyszczony z kurzy i pajęczyny przez Wydawnictwo Replika, to skarb. Dla niego można kroczyć przez ciemny bór, z dumą i odwagą w sercu. Bo Maria Rodziewiczówna „zrodziła” powieść niezwykłą, nadal powodującą łzę w oku i budzącą szacunek czytelnika. Z bohaterem, za którym też w ogień się skoczy.

Nowości

Wywiad: Karolina Fryt o swojej muzycznej przyszłości! - Zespoły i Artyści

Karolina Fryt to wokalistka, autorka tekstów i kompozytorka tworząca jako LoLa. Połowę swojego dwudziestojednoletniego życia poświęciła muzyce. Ale najlepsza muzyczna droga dopiero przed nią. Co opowiedziała o swoje pasji i przyszłości?

"Tatuażysta z Auschwitz" – Miłość w piekle (jakby podkoloryzowana) - Seriale

Najpierw była książka. Choć bestsellerowa, to jej autorkę odsądzano od czci od wiary. Zarzucano, że urodzona w Nowej Zelandii Heather Morris kompletnie pominęła historyczno-edukacyjną rzetelność na rzecz ckliwego romansu w miejscu, w którym na miłostki nie było żadnych szans. Wiadomo, że w największym niemieckim obozie koncentracyjnym ginęły całe rodziny, a łącznie zamordowano ponad milion ludzi. Jaki więc mógł być miniserial na podstawie „Tatuażysty z Auschwitz”? Czy to dzieło, które należy szybko wymazać z pamięci? Nie! Ale do wybitnej produkcji telewizyjnej droga daleka.

Kameralnie, z pięknymi wartościami, przeciwko hejtowi! Tak było na gali I Wojewódzkiego Konkursu Plastyczno-Multimedialnego w Smólniku - Fotorelacje

12 czerwca 2024 roku w małej miejscowości odbyła się uroczystość o wielkim znaczeniu – I Wojewódzki Konkurs Plastyczno-Multimedialny o nazwie „Cisza Nienawiści Nigdy hejt! Zawsze heart!”. Do Centrum Integracji Wiejskiej w Smólniku przybyła kujawska młodzież, która wie, jak ważna jest jakakolwiek walka z mową nienawiści. Wystarczy wyrazić swoje zdanie i emocje za pomocą plastycznej wyobraźni. A więc rysunki, szkice, obrazy czy krótkie formy multimedialne. Takie prace zaprezentowali młodzi uczniowie z różnych szkół i za nie zostali docenieni. Poniższe galeria stu zdjęć jest dobrym podsumowaniem całej gali.

"Najniższy człowiek" wspomina kochaną babcię. Można się wzruszyć! - Zespoły i Artyści

Babcie są wspaniałe. Gdy odchodzą, codzienność zmienia barwy na szare. Wie o tym Tomasz Starzyk, który jako „najniższy człowiek” nagrał piosenkę „Dla B.”. 11 czerwca 2024, czyli data premiery owego utworu to jednocześnie czas pięknych wspomnień. To najczulsze opowiedzenie o stracie ukochanej osoby. Tekst chwyta za serducho tak bardzo, że warto mieć pod ręką kawałek chusteczki...

"Zmiana" – Koniec jest początkiem - Recenzje książek

Na początku trzeba wyraźnie zaznaczyć. Poniższa recenzja została napisana z myślą o pewnej grupie osób. Mowa o czytelnikach mających lekturę pierwszego tomu serii „Silos” za sobą. Oczywiście Hugh Howey tak wymyślił kolejną część, by nie zagubił się w niej „świeżak”, jednak mimo zupełnie oddzielnej historii, połączenia są wyraźne. A zatem lepiej doświadczyć „Zmiany” jako człowiek, który jadł już chleb z tego dystopijnego pieca. Czy ta powieść jest równie intrygująca i wciągająca jak poprzednia? Niestety nie, choć są w niej tematy fascynujące i jednocześnie przerażające.

"10 kroków do… śmierci" – opowiadanie inspirowane postacią Lusi Zarembianki - Autorzy/pisarze

"Z każdą sekundą coraz bardziej bezlitośnie docierało do niej, że to nie będzie zwykłe śledztwo. To, na co patrzyła, było obrzydliwe i chore" (Piotr Kuźniak -„Naprawiacz”).

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 5412

Autor: pjLudzie kina

Anton Yelchin – dlaczego tak wcześnie, dlaczego tak pechowo? - Ludzie kina

Nie był gwiazdą światowego formatu, bożyszczem nastolatek ani artystą wybitnym, ale zagrał kilka charakterystycznych ról, którymi udowodnił swój talent. Świat filmu był mu pisany. Mógł jeszcze stworzyć wiele kreacji, ale jego młode życie zostało brutalnie przerwane, i to w sposób dziwny, i straszny. Pochodzący z Rosji 27-letni Anton Yelchin został bowiem zmiażdżony przez własne auto!

 -

Odwiedzin: 6750

Autor: pjLudzie kina

Robert Downey Jr. – Upadki i zwycięstwa - Ludzie kina

Buntownik na ekranie, buntownik w życiu prywatnym. To stwierdzenie najlepiej opisuje tego hollywoodzkiego gwiazdora. Robert Downey Jr. niegdyś był na samym dnie. Dziś ciągle na topie zyskuje coraz więcej fanów. Obecny sukces zawdzięcza bez wątpienia dwóm filmowym rolom. To Iron Man i Sherlock Holmes – postaci, w które chyba nikt inny nie wcieliłby się lepiej niż on.

 -

Odwiedzin: 8385

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 2

Bruce Lee – sukces i klątwa mistrza kung-fu - Ludzie kina

Bruce Lee. Ikona i legenda, którą nikomu przedstawiać nie trzeba. Nie ma na świecie człowieka (chyba że mieszka w głębokim buszu), który o nim nie słyszał. Na początku lat 90. zekranizowano biografię aktora w udanym filmie pt. „Smok: historia Bruce’a Lee” z doskonałą rolą Jasona Scotta… Lee (zbieżność nazwisk przypadkowa). A w roku 2019 jego nieśmiertelny duch ponownie mocno daje o sobie znać. Najpierw za sprawą opisywanego już na łamach portalu Altao.pl serialu pt. „Wojownik” i dzięki Quentinowi Tarantino, który to wprowadził postać mistrza kung-fu do swojego filmu „Pewnego razu w… Hollywood”.

 -

Odwiedzin: 2532

Autor: adminLudzie kina

Komentarze: 1

Wywiad: Robert Gulaczyk – chłop jak malowany! - Ludzie kina

Kiedy na ekranie, nawet jako „animowany”, robi poważną minę, lepiej zejść mu z drogi. Ale, gdy prywatnie się uśmiecha, to od razu widać, że mamy do czynienia z niesamowicie otwartym, sympatycznym człowiekiem. To Robert Gulaczyk – chłopak z miasta Trzcianki, który trafił do barwnej wsi Lipce, aby kochać Jagnę na całego. Skąd się tam wziął? Jak to się stało i dlaczego? Przed Wami filmowy Antek Boryna z adaptacji „Chłopów” roku 2023!

 -

Odwiedzin: 5584

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 1

Dwayne "The Rock" Johnson – Uśmiechnięty twardziel - Ludzie kina

Najsympatyczniejszy mięśniak Hollywood. Filmy z jego udziałem to swoiste guilty pleasure – wiesz, że są średniej jakości fabularnej, ale i tak z miłą chęcią obejrzysz, bo gra tam właśnie On. Niedawno biegał po dżungli w nowej wersji „Jumanji”, a zapewne na kinowych ekranach będzie gościł jeszcze często i gęsto. Co ma w sobie takiego ten były zawodnik wrestlingu, że jego kariera tak bardzo poszybowała w górę, deklasując niegdyś popularnego Hulka Hogana?

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2024 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.497

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję