O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Wolny strzelec" – Nocny łowca - Recenzje filmów

Reżyser – debiutant, Dan Gilroy (wcześniej scenarzysta m.in. „Dziedzictwa Bourne’a”) w swoim „Wolnym strzelcu” (oryg. tytuł „Nightcrawler”; premiera w Polsce odbyła się 21 listopada) przenosi widza do nocnego świata Los Angeles – „Miasta Upadłych Aniołów”, grzechu i występku. Gdy niebo zakrywa ciemność, wtedy na żer wypełzają wolni strzelcy. Czyżby płatni zabójcy lub – co gorsza – zombie? Bynajmniej. To myśliwi z kamerą na ramieniu polujący na „najciekawsze” (czyt. krwawe) karambole i zbrodnie. Cel jest oczywisty: wykonać jak najlepsze ujęcie, sprzedać do telewizji i zarobić.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (8193 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 805
Czas czytania:
2 084 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
aragorn136 (8193 pkt)
Dodano:
2022 dni temu

Data dodania:
2014-12-19 20:05:11

Dla poszukującego bezskutecznie pracy cwaniaka i społecznego wyrzutka Louisa Blooma (Jake Gyllenhaal), który tu coś ukradnie, a tam sprzeda, pomysł, by stać się wolnym strzelcem, jest wygraną na loterii. Szybko uczy się nowego fachu, poznaje policyjne kody. Kupuje odpowiedni – początkowo  tani – sprzęt i także wyrusza w pogoń (dosłownie) za sensacją. Pragnąc dogonić konkurencję, zatrudnia asystenta, Ricka – tanią siłę roboczą, chłopaka arabskiego pochodzenia (znany z „Czterech lwów” Riz Ahmed). Loue jako ambitny kronikarz niebezpiecznych dzielnic i ulic, wie, że dobry news to szokujący news. Potrafi oczarować Ninę, wydawczynię w lokalnej stacji telewizyjnej (Rene Russo, m.in. odważna policjantka z „Zabójczej broni 3”), a kolejne nocne łowy dostarczają adrenaliny i przeradzają się w pasję, wręcz nałóg. Bloom wreszcie jest Kimś! Tylko w tym całym szaleństwie zapomina, jak łatwo przekroczyć moralną granicę…

 

Gilroy otrzymując do dyspozycji malutki – biorą pod uwagę hollywoodzkie warunki – budżet (przeszło 8 milionów dolarów) sprawnie panuje na całością. Nie brakuje umiejętnie zmontowanych, widowiskowych pościgów. Świetne są zdjęcia miasta skąpanego w czerni wymieszanej ze światłami ulicznych lamp i reflektorami aut oraz to, co obserwujemy obiektywem kamery Louisa. Nic dziwnego, skoro operatorem jest Robert Elswit, zdobywca Oscara za „Aż poleje się krew”.

 

Nie było też zgrzytów na linii reżyser – aktorzy. Poza przekonywającą, drugoplanową Russo (prywatnie żona reżysera, mimo wieku nadal emanuje kobiecością i wdziękiem) i Ahmedem (wyciszony i rozważny Rick, przeciwieństwo tytułowego bohatera), jest jeszcze ekspresywno-uszczypliwy Bill Paxton (Joe, główny rywal w zawodzie medialnej hieny). Ale to nie ci troje, wycięci niczym z szablonu, wiodą prym. „Wolny strzelec” to oczywisty popis gry Gyllenhaala. Wychudzony i blady przypomina nową wersję wampira – pasożytującego na ofiarach wypadków i napadów, z tą różnicą, że zamiast kłów używa właśnie kamery. A kiedy zdejmuje ciemne okulary, to tak, jakby wyjmował dodatkowego asa z rękawa – patrzy wzrokiem nieprzewidywalnego socjopaty. Ciągle na krawędzi, kontroluje się, aby nie przeholować i tworzy tym samym postać bardzo mięsistą, magnetyczną. Aż odczuwa się zgrozę na myśl, iż tacy ludzie rzeczywiście mogą żyć i działać w Los Angeles.

 

Samemu filmowi do dzieła wybitnego droga trochę daleka. Podobnie jak „Zaginiona dziewczyna”, krytykuje nieznające umiaru amerykańskie media, które etykę wsadziły głęboko w cztery litery. Niestety na dokładkę mamy tylko niezłą, raz dziwnie (specjalnie?) dopasowaną muzykę Jamesa N. Howarda, naruszenie czasem zasad logiki oraz finał pozostawiający lekki niedosyt. Przez co fabularny wydźwięk nie jest wystarczająco mocny i gdyby nie Jake Gyllenhaal, to zapewne produkcja przeszłaby bez echa.

 

Ocena: 7/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

Recenzja ta została również opublikowana na portalu Filmweb.pl, gdzie autor posiada profil o nicku Aragorn88.

 

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:




Galeria zdjęć - "Wolny strzelec" – Nocny łowca

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora aragorn136

 -

"W głębi lasu" – Coben na polskiej ziemi - Seriale

Netflix to skarbnica seriali. Filmy też się tam (co jakiś czas) pojawiają, ale to właśnie odcinkowe produkcje są tymi jakościowo lepszymi i chętniej oglądanymi. Wystarczy wspomnieć o „Stranger Things” czy „Narcos” (oraz dziesiątkach innych tytułów). Cieszy fakt, że ostatnio znajduje się tam miejsce i na polskie akcenty. „1983” do Agnieszki Holland podobno było dość… dziwnym gatunkowym tworem, ale już „W głębi lasu” stanowi przykład standardowego kryminału, który nie przynosi wstydu, choć wyjątkowy też nie jest.

 -

"Starość aksolotla" – Zrób mi cywilizację! - Recenzje książek

Już sam tytuł powieści Jacka Dukaja przyciąga wzrok i otwiera szeroko umysł. Do tego dochodzi jeszcze twarda okładka z postapokaliptycznymi barwami i klimatyczną grafiką Marcina Panasiuka. Ale czy „Starość aksolotla” to faktycznie książka genialna także pod względem treści i rewolucyjna w swoim gatunku? Niestety, moja odpowiedź nie zabrzmi hurraoptymistycznie.

 -

"Strażnik Czasu. Początek" – W poszukiwaniu Zielonego Kamienia - Recenzje książek

Niby dawno, dawno temu, a pamiętam ten dzień, jakby to było wczoraj. Jako, zainspirowany dziesiątkami przeczytanych książek i obejrzanych filmów, 13-latek, wyjąłem z szuflady kilka kartek, zapaliłem fajkę (w wyobraźni oczywiście) i napisałem kilka zdań mojego pierwszego opowiadania fantasy. Czy przeobraziło się ono w dłuższą historię? Nie. Następnego dnia kartki wylądowały w koszu. Po latach ów pomysł powrócił w formie krótkiego scenariusza. Wiecie: tajemnicze przedmioty, stara puszcza i podróż do średniowiecza. Dziś po lekturze „Strażnika Czasu”, pochodzącego z Kujaw Krzysztofa Niedziałkowskiego, żałuję, że traciłem wiarę w swój powieściopisarski talent.

 -

"Czarodzieje Pustych Słów" – O wolności i życiu w bluesowo-rockowym klimacie - Recenzje płyt

Gdyby oddzielić melodię od tekstu, to w trakcie zapoznawania się z autorskim, wydanym w grudniu 2019 roku, albumem zespołu Machina, nie będzie się bardzo zaskoczonym. Ot poprawnie, momentami „pieszczące” ucho zaprawionego „w boju” miłośnika bluesowo-rockowego stylu, skomponowane utwory. Ale kiedy dodać do nich słowa, całość nabiera ciekawszych barw. Przekaz, jaki wtedy płynie jest wyrazisty. I właśnie o to chodzi!

 -

"Capone" – Cierpienia chorego gangstera - Recenzje filmów

Wydawało się, że zapraszając na pokład Toma Hardy’ego, Matta Dillona i Kyle’a Maclachlana, reżyser Josh Trank „spłodzi” co najmniej dobry film oparty na faktach. Tymczasem już sam zwiastun pokazał, że „Capone” (tak, ten słynny Capone) będzie raczej opowieścią na granicy pastiszu niż poważnym dramatem kryminalnym z psychologicznym zacięciem w tle. Z samym filmem jest jeszcze gorzej…

Teraz czytane artykuły

 -

"Wolny strzelec" – Nocny łowca - Recenzje filmów

Reżyser – debiutant, Dan Gilroy (wcześniej scenarzysta m.in. „Dziedzictwa Bourne’a”) w swoim „Wolnym strzelcu” (oryg. tytuł „Nightcrawler”; premiera w Polsce odbyła się 21 listopada) przenosi widza do nocnego świata Los Angeles – „Miasta Upadłych Aniołów”, grzechu i występku. Gdy niebo zakrywa ciemność, wtedy na żer wypełzają wolni strzelcy. Czyżby płatni zabójcy lub – co gorsza – zombie? Bynajmniej. To myśliwi z kamerą na ramieniu polujący na „najciekawsze” (czyt. krwawe) karambole i zbrodnie. Cel jest oczywisty: wykonać jak najlepsze ujęcie, sprzedać do telewizji i zarobić.

 -

Baalbek - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Na Ziemi w czasach starożytnych stworzono wiele niezwykłych budowli. Istnieje jednak kompleks świątynny, który według mnie stanowi ewidentne świadectwo ingerencji istot pozaziemskich na naszej planecie.

 -

Odwiedzin: 286

Autor: adminKosmos

Karol Wójcicki ciągle spogląda w niebo i nie widzi tam UFO! - Kosmos

Misja Crew Dragon Demo-2 czy wysłanie kolejnej porcji satelitów w ramach programu Starlink to tylko niektóre tematy do dyskusji z jakimś pasjonatem/badaczem kosmosu. A któż inny, jak nie Karol Wójcicki z równie podobnym entuzjazmem opowiada o zjawiskach i wydarzeniach zachodzących nad naszymi głowami. Ten pracujący do 2016 roku w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie, popularyzator astronomii, zgodził się na wywiad na łamach portalu Altao.pl.

 -

Odwiedzin: 5806

Autor: bartoszkeprowskiRecenzje filmów

Komentarze: 1

"50 twarzy Greya" – Fifty shades of fucked-up - Recenzje filmów

„50 twarzy Greya” to jedna z najbardziej wyczekiwanych premier 2015 roku. Zapowiadano gorący i kontrowersyjny romans, który zszokuje, poruszy i skłoni do przemyśleń. Ekranizacja bestsellerowej powieści autorstwa E.L. James, której fenomen dosłownie obiegł cały świat, jest produkcją niezwykle specyficzną, skierowaną do określonego grona odbiorców, przez co trudno ją ocenić; podejść do niej względnie obiektywnie, nie ulegając przy tym własnym uprzedzeniom.

 -

Odwiedzin: 18549

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 5

Czy wampiry są wśród nas? - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Czy w mitach i legendach o wampirach tkwi małe ziarno prawdy? Czy istnieją medyczne wyjaśnienia tego fenomenu? Zanim zdecydujecie się na lekturę tego artykułu, zaopatrzcie się w kołek, czosnek i krzyż. Mogą się przydać.

 -

Nie żyje Chester Bennington – frontman Linkin Park! - Zespoły i Artyści

Smutna informacja dotarła do nas zza oceanu w czwartek 20 lipca. Chester Bennington – charyzmatyczny lider popularnej grupy rockowej Linkin Park popełnił samobójstwo! Miał dopiero 41 lat. Artysta od lat walczył z alkoholizmem, uzależnieniem od narkotyków i depresją.

 -

Odwiedzin: 125898

Autor: PaMTradycje

Komentarze: 19

Przesądy – najciekawsze, najpopularniejsze, najważniejsze - Tradycje

Czy przesądy wpływają na nasze życie? Czy wierzymy w przesądy i czy się spełniają. Na co powinniśmy zwracać uwagę by uchronić się od zła i przyciągnąć dobro?

 -

Odwiedzin: 5408

Autor: matusiakZespoły i Artyści

Komentarze: 9

Sumptuastic – niedoceniani - Zespoły i Artyści

Sześcioosobowy zespół istnieje od 2000 r. Muzyka którą grają to pop z domieszką dance, czyli teoretycznie współczesne trendy, tzw. komercyjne. Nic bardziej mylnego. Co sprawia, że zespół jest niedoceniany? Przede wszystkim to, że posiada wartościowe teksty i nie szokuje, ani nie prowokuje.

 -

Odwiedzin: 11431

Autor: PaMIntrygujące

Komentarze: 1

ASCII Art – Sztuka znaków ekranowych - Intrygujące

Grafika tekstowa jest używana od początku istnienia komputerów. W latach 80-tych i początku lat 90-tych XX wieku stała się sztuką często wykorzystywaną przez zespoły programistów i demoscenę.

 -

"Furia" – Z pamiętnika czołgisty - Recenzje filmów

David Ayer, sprawny rzemieślnik z Hollywood, dowiódł, że potrafi jak mało kto, opowiadać o skorumpowanej policji. To właśnie on napisał „Dzień próby” z oscarową rolą Denzela Washingtona i przedstawił stróżów prawa jako „Bogów ulicy” w stylizowanym na paradokument filmie. A teraz zmienia front i towarzyszy żołnierzom. „Furia” to, co prawda, nie pierwsze jego starcie z kinem wojennym (patrz skrypt do „U 571”), ale dopiero tu przejmuje nad całością pełne dowodzenie – i jako reżyser, i scenarzysta. Rezultat?

 -

Odwiedzin: 2919

Autor: pjKultura

Polak otrzymał nagrodę Grammy! - Kultura

Nocą 26 stycznia odbyło się już 56. rozdanie Grammy - najbardziej prestiżowych nagród w świecie muzyki. Radość niezwykła – w jednej z kategorii: Najlepszy Album Jazzowego Zespołu zwyciężył nasz rodak Włodek Pawlik.

 -

Odwiedzin: 1455

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Predator" – Drapieżca z… jajami - Recenzje filmów

To miał być powrót króla. Nowa jakość. Nowe otwarcie. Tak zapewniali producenci kolejnej części serii o Predatorze. Uwierzyłem im. Uwierzyłem, że słynny myśliwy raz jeszcze wywoła ciarki na moich plecach. Fakt. Jest krwawo. Jest ostro. Tylko co z tego, skoro sporo tu bzdur i ekranowego chaosu oraz zero mistyki i mało klimatu klasyki Johna McTiernana. Więc „Predator 2018” to zły film, zapytacie? I tak i nie.

 -

Odwiedzin: 745

Autor: Daniel DrozdekAutorzy/pisarze

Komentarze: 1

Wiersz pt. "Deszcz" - Autorzy/pisarze

Inspiracją dla kolejnego wiersza młodego poety jest deszcz - życiodajna i oczyszczająca siła. Dla Daniela deszcz jest jak opowieść... Przeczytajcie!

 -

"Resident Evil: Ostatni rozdział" – Paradise City - Recenzje filmów

Jaka jest seria adaptacji kultowej sagi survival horrorów opatrzonych szyldem „Resident Evil”, każdy widzi i słyszy. Twórcy kinowej wersji growego odpowiednika nigdy nie mierzyli zbyt wysoko, ich ambicją było dostarczenie widzom przede wszystkim prostego, czasami niezwykle absurdalnego kina rozrywkowego z przeogromną liczbą komputerowych sekwencji, czyli podsumowując jednym zdaniem: zaoferowanie sympatykom tematu zombie apocalypse efekciarskiego, chociaż bezmózgiego widowiska. I trzeba przyznać, że pomimo licznych uchybień i logicznych błędów, omawianą serię ogląda się całkiem przyjemnie.

 -

"Barry Seal: Król przemytu" – Wszystkie (nie)właściwe posunięcia - Recenzje filmów

Kino biograficzne wyjątkowo dobrze sprawdza się w przypadku barwnych postaci, których życiowe dokonania balansują na granicy prawa, tudzież całkowicie ją przekraczają. Prawdziwe historie o brawurowych przemytnikach czy zdolnych fałszerzach pozwalają widzowi ujrzeć drugą stronę „amerykańskiego snu”, tę mroczniejszą i nierzadko kończącą się długą odsiadką w czterech ścianach zakładu penitencjarnego. Biografia niejakiego Barry'ego Seala to niemalże gotowy materiał na film.

 -

Odwiedzin: 723

Autor: pjKultura

43. Festiwal Filmowy w Gdyni. Złote Lwy dla "Zimnej wojny"! - Kultura

W sobotę 22 września 2018 roku podczas transmitowanej w godzinach wieczornych przez Telewizję Polską gali, poznaliśmy laureatów 43. Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdyni. Główna nagroda – Złote Lwy powędrowała, jak wielu przewidziało, na ręce twórców filmu „Zimna wojna”. Większym zaskoczeniem były wyróżnienia za najlepsze role. Nie otrzymali ich ani Joanna Kulig, ani Tomasz Kot. Z kolei film „Kler”„stał się” bohaterem skandalu.

 -

"Ash kontra martwe zło" – Demony strzeżcie się, wróciłem! - Seriale

Wydawało się, że Ashley Williams – pracownik supermarketu będzie już odchodził na zasłużoną emeryturę, siedział w swojej przyczepie campingowej, paląc marihuanę i wyrywając dużo młodsze panienki… Ale nie zazna spokoju. Przeszłość da o sobie znać. Obudzone przy pomocy Necronomiconu – księgi z zaświatów, demony ruszą na żer…. Ash nie będzie mieć wyjścia. Raz jeszcze stanie do walki. A widz? Cóż. Widz będzie mu kibicował i bawił się przednie!

 -

"Takeshi. Cień Śmierci" – Wojownik-Artysta i kolorowa księżniczka - Recenzje książek

Odkrywanie polskiej literatury popularnej ciąg dalszy. „Takeshi. Cień Śmierci” to mój „pierwszy raz” z autorką Mają Lidią Kossakowską. Byłem niezmiernie ciekaw, czy ta pani ma talent na równi ze swoim mężem Jarosławem Grzędowiczem, który m.in. zasłynął cyklem „Pan Lodowego Ogrodu”. „Porywające, pełne intryg starcie klanów podkreślone szkarłatnym cięciem katany” – zdanie umieszczone na okładce bez wątpienia przyciąga, tym bardziej, jeśli jest się miłośnikiem japońskich opowieści o samurajach w stylu Kurosawy, Kitano i im podobnych.

Nowości

Pendofsky o swoich doświadczeniach z pechowym piątkiem! Posłuchajcie "13 maja"! - Zespoły i Artyści
$nazwa

Marcin Pendowski jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych basistów w Polsce. Gra w zespole „Fisz Emade Tworzywo”, z którym otrzymał 2 Złote i 2 Platynowe Płyty za albumy „Mamut” i „Drony”. Wielu fanów gothic metalu kojarzy go także z występów w kapeli Artrosis, z którą nagrał siedem krążków i był dwukrotnie nominowany do nagrody „Fryderyki”. W 2015 roku za autorski a

Karol Wójcicki ciągle spogląda w niebo i nie widzi tam UFO! - Kosmos
Karol Wójcicki ciągle spogląda w niebo i nie widzi tam UFO! -

Misja Crew Dragon Demo-2 czy wysłanie kolejnej porcji satelitów w ramach programu Starlink to tylko niektóre tematy do dyskusji z jakimś pasjonatem/badaczem kosmosu. A któż inny, jak nie Karol Wójcicki z równie podobnym entuzjazmem opowiada o zjawiskach i wydarzeniach zachodzących nad naszymi głowami. Ten pracujący do 2016 roku w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie, po

Odwiedzin: 286

Autor: adminKosmos
"W głębi lasu" – Coben na polskiej ziemi - Seriale
"W głębi lasu" – Coben na polskiej ziemi -

Netflix to skarbnica seriali. Filmy też się tam (co jakiś czas) pojawiają, ale to właśnie odcinkowe produkcje są tymi jakościowo lepszymi i chętniej oglądanymi. Wystarczy wspomnieć o „Stranger Things” czy „Narcos” (oraz dziesiątkach innych tytułów). Cieszy fakt, że ostatnio znajduje się tam miejsce i na polskie akcenty. „1983” do Agnieszki Holland podobno było dość… d

Wywiad z Mateuszem Gajdzikiem – liderem Vane i Witchking - Zespoły i Artyści
Wywiad z Mateuszem Gajdzikiem – liderem Vane i Witchking -

Mateusz Gajdzik dowodzi jednym z najlepszych polskich zespołów melodic death metalowych Vane, którzy od kilku lat w swoich tekstach nawiązują do tematyki pirackiej. Niedawno na scenę natomiast powrócił jego drugi band – Witchking. Z tej okazji zamieniłem z nim parę słów!

"Starość aksolotla" – Zrób mi cywilizację! - Recenzje książek
"Starość aksolotla" – Zrób mi cywilizację! -

Już sam tytuł powieści Jacka Dukaja przyciąga wzrok i otwiera szeroko umysł. Do tego dochodzi jeszcze twarda okładka z postapokaliptycznymi barwami i klimatyczną grafiką Marcina Panasiuka. Ale czy „Starość aksolotla” to faktycznie książka genialna także pod względem treści i rewolucyjna w swoim gatunku? Niestety, moja odpowiedź nie zabrzmi hurraoptymistycznie.

"Wake The Power": postapokalipsa w wykonaniu grupy MOYRA! - Muzyczne Style
$nazwa

Może i długo trzeba było czekać na kolejny klip wrocławskiej melodic death metalowej kapeli MOYRA, ale sytuacja, która zmusiła do izolacji muzyków, zniweczyła plany na wydanie czegokolwiek szybciej. Mimo to MOYRA ma się dobrze i prężnie działa. Dzisiaj mamy przyjemność obejrzeć najnowsze dzieło do utworu „Wake the Power” z ostatniego mini albumu ReGenesis. Jest w nim

Artykuły z tej samej kategorii

"The Lighthouse" – Morskie opowieści - Recenzje filmów
"The Lighthouse" – Morskie opowieści  -

Kino grozy w ostatnich latach może być kojarzone na dwa sposoby. Pierwszymi z nich są filmy komercyjne, nastawione wyłącznie na zysk, często kiczowate („Zakonnica”, „Annabelle: Narodziny zła”). Jednak na szczęście na scenie mamy graczy świetnych, którzy już od jakiegoś czasu darzą nas swoimi wybitnymi horrorami. Mowa tu o Arim Asterze („Dziedzictwo. Hereditary”, „Mids

"Dwóch papieży" – Habemus papam! - Recenzje filmów
"Dwóch papieży" – Habemus papam!  -

Netflix szaleje, jeśli chodzi o końcówkę 2019 roku. W listopadzie dostaliśmy „Irlandczyka”, fenomenalną gangsterską opowieść Martina Scorsese. Na początku grudnia natomiast w pakiecie platformy znalazł się dramat o rozwodzącej się parze, czyli „Historia małżeńska”, który również został świetnie odebrany. A 20 grudnia na Netflixie swoje premiery miały także dwie bardzo

"Pół wieku poezji później" – Zaraza! - Recenzje filmów
"Pół wieku poezji później" – Zaraza! -

Niegdyś krótką historyjką miał się stać, ale ostatecznie w długi metraż się przeobraził. 30 listopada pojawić się miał, ale ostatecznie, „ulepszony”, 7 grudnia przybył. „Coś się kończy, coś się zaczyna” – takowy był tytuł pewnego opowiadania. Jakże trafna to sentencja w przypadku „Pół wieku poezji później”, w którym wydarzenia rozgrywają się ćwierć wieku po tych z sag

Odwiedzin: 1151

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 3

"Terminator: Mroczne przeznaczenie” – On(a) wrócił(a)! - Recenzje filmów
"Terminator: Mroczne przeznaczenie” – On(a) wrócił(a)! -

Któż by się spodziewał w takim krótkim odstępie czasu premiery kolejnej odsłony „Terminatora” po koszmarnie źle przyjętym przez krytyków „Genisys”, który miał być początkiem nowej trylogii, lecz ostatecznie został zamieciony pod dywan (rozczarowujący dla twórców i wytwórni wynik box-office’owy). Niemniej finansowa porażka nie zniechęciła producentów do następnej próby

Odwiedzin: 804

Autor: bartoszkeprowskiRecenzje filmów

Komentarze: 2

"Legiony" – "Na stos, na stos!" - Recenzje filmów
"Legiony" – "Na stos, na stos!" -

Do polskich filmów historycznych zawsze podchodziłem z pewną dozą niechęci. Mój pogląd na ich temat bardzo ustatkowało „widowisko” pt. „303. Bitwa o Anglię”. Ten rok przyniósł kolejne tego typu, gatunkowe, rodzime produkcje. Starałem się je omijać w kinie szerokim łukiem, ale na jedną postanowiłem wydać ciężko zarobione pieniądze. Chodzi o „Legiony”, czyli nakręcone z

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2020 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.225

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję