O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Hyperion" – W poszukiwaniu odpowiedzi - Recenzje książek

Fantastyczno-naukową powieść pt. „Hyperion” wypadałoby postawić na półce obok „Solaris” Lema oraz „Czy androidy śnią o elektrycznych owcach?” Philipa K. Dicka. Choć jest od tych wymienionych słabsza (subiektywne zdanie autora recenzji), to warto się w niej zagłębić, gdyż przedstawione są tu zbliżone zagadnienia: tajemnice kosmosu, kwestia natury ludzkiej, dominacja „mądrzejszych” i silniejszych nad słabszymi, relacje maszyna-człowiek, sens życia i odkrywanie tzw. boskiego pierwiastka.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (10906 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
3 902
Czas czytania:
4 962 min.
Autor:
aragorn136 (10906 pkt)
Dodano:
1984 dni temu

Data dodania:
2015-11-05 12:25:08

Wydana po raz pierwszy w 1989 roku, napisana przez Amerykanina Dana Simmonsa, książka zdobyła prestiżowe nagrody Hugo i Locusa. Nie jest łatwa i dla przeciętnego czytelnika, stroniącego od fantastyki i filozofii może okazać się wyzwaniem, wręcz „misją nie do przejścia”, ale koneser gatunku z pewnością ją doceni. Tytuł nieprzypadkowo nawiązuje do poematu Johna Keatsa (osoba tegoż poety jest ważna dla fabuły). Zachęcony sukcesem Simmons stworzył dalsze tomy: „Upadek Hyperiona” (we wcześniejszym polskim tłumaczeniu „Zagłada Hyperiona”), „Endymion” oraz „Triumf Endymiona”. Przy czym należy tu zaznaczyć, że wszystkie cztery części dzielą się na dwie dylogie. 

 

A teraz zapraszam na drzewostatek i wspólną dziewiczą podróż na rubieże galaktyki. Tylko tam znajdziemy bowiem odpowiedzi na dręczące ludzkość pytania i nadzieję na ratunek miliardów istnień. Sięgając po liczące ponad pół tysiąca stron wznowione wydanie „Hyperiona”, czułem się jak wędrowiec i odkrywca, który stawia niepewnie stopę na nowej ziemi. Fascynacja, podniecenie, ciekawość, ale też obawa, czy ta uznana książka spełni moje oczekiwania. I muszę wyznać, że w przeważającej mierze byłem nią zahipnotyzowany. Niestety, zdarzyły się rozdziały, z których wiało nudą, a finał powieści, zamiast wstrząsnąć, pozostawił niedosyt, ale jednocześnie zachęcił (a raczej zmusił), aby sięgnąć po kolejny tom. Jak to jest więc z „Hyperionem”? Chyba wiele zależy od gustu, wrażliwości i oczekiwań właśnie.

 

To wielowątkowa opowieść, która nie tylko może przyspieszyć bicie serca i działanie naszych zwojów myślowych, ale również niczym palec boży, dotknąć i przeniknąć przez duszę. To, co zachwyca, to przede wszystkim bogactwo języka i ocierające się o metafizykę tematy. Dan Simmons umieszcza akcję w odległej przyszłości. Mija kilkaset lat od zniszczenia Starej Ziemi. Ludzie zbadali tysiące nowych światów, skolonizowali setki planet, przemierzyli wzdłuż i wszerz inne układy słoneczne. Zbudowano transportale, dzięki którym w mgnieniu oka można dostać się z jednej planety na drugą. Na całością czuwa rząd Hegemonii oraz tzw. Sieć – futurystyczna wersja znanego nam Internetu, która łączy wszystkie zamieszkałe światy. Komlogi, androidy, datasfery – to niektóre z niesamowitych dzieł technologii przyszłości. Czyżby utopia? Nie. Stara Ziemia jest przykładem na to, że człowiek to istota nieprzewidywalna, umiejąca równie łatwo budować, co niszczyć. Konflikt jest więc nieunikniony. Zbliża się wojna. Po jednej stronie Wygnańcy – niemający własnej „ojczyzny”, po drugiej wojska Hegemonii.

 

Aby powstrzymać piekło, siedmioro wybrańców-pielgrzymów wyrusza wspomnianym potężnym drzewostatkiem na odległą planetę Hyperion. Wśród nich są: tajemniczy kapitan i templariusz Het Masteen, katolicki ksiądz Lenar Hoyt, słynny żołnierz Fedmahn Kassad, stary poeta Martin Silenus, uczony Sol Weintraub, detektyw Brawne Lamia oraz Konsul. Autor świetnie zarysował psychologię tych postaci. Bohaterowi są niejednoznaczni. Wszyscy noszą jakiś krzyż – skazę, ukryte prawdziwe Ja. Mamy w tej grupie i pragmatyków, i ludzi bujających w kosmicznych obłokach. Kto jest wrogiem, a kto przyjacielem? Czy wśród nich czai się szpieg? Komu ufać?

 

Cel misji to mityczne grobowce czasu i odszukanie budzącej grozę, legendarnej, obdarzonej mocami i otoczonej kultem istoty – Dzierzby (w oryginale Shrike, co niegdyś nietrafnie przetłumaczono jako Chyżwara). Tylko ona wie, jak uchronić ludzkość i zakończyć przelew krwi. Trzeba jej zadać pytanie, przedstawić prośbę, ale wysłuchany zostanie jeden. Resztę czeka śmierć. Nazwa Dzierzba kojarzy się z gatunkiem ptaszka. I słusznie. Co prawda z fizjonomii ów stwór i ptak różnią się, lecz w jednym są podobni. Łapią ofiarę i nadziewają ją żywcem na kolec…

 

Potęga wyobraźni jest siłą powieści. Nie brakuje tu mistyki, wszechobecnej makabreski, strachu, ale i wiary w lepszy świat. Główny, wciągający wątek jest co rusz przerywany historiami opowiadanymi przez podróżników. I tu zaczynają się schody. Opowieści o ich przeszłym życiu w jakiś sposób powiązanym z Dzierzbą, dzielą się na usypiająco-filozoficzne dłużyzny oraz niezwykłe w swojej wymowie niepozbawione refleksji, dramatyczne przygody. Zdecydowanie najbardziej intrygują wspomnienia księdza w rozdziale „O człowieku, który nawoływał Boga”. Ma się wrażenie, jakby scenariusz „1492: Wyprawy do raju” połączył się ze stylem Malicka z „Cienkiej czerwonej linii” i atmosferą mrocznego horroru (magia, religia, groza i nauka wzajemnie się przenikają). Ciekawe jest to, że każda z historii ma inny klimat. Na przykład niezłe losy pani detektyw i żołnierza ukazane są w innym gatunkowym kluczu. Dużo tu twardej fantastyki, a nawet cyberpunku i przemyśleń, jak daleko może posunąć się człowiek, by pokazać swoją wyższość. Z kolei Konsul opowiada tak, że wielu czytelników, w tym ja, w pewnym momencie przymkną ze znużenia oczy.

 

„Hyperion” nie jest idealny. Zasługuje na miano klasyka, gdyż Simmons umiejętnie spaja ze sobą liczne wątki, sprawnie czerpie z innych dzieł literatury popularnej i pewnie porusza się zarówno po duchowych, jak i naukowych ścieżkach, ale pełną ekscytację poczują nieliczni. Na najwyższą notę przyjdzie być może czas, kiedy z uwagą przeczyta się obie dylogie. Wszak „Hyperion” to tylko część większej całości. Mimo wszystko szczerze polecam tę powieść tym, którzy są miłośnikami poważnej inteligentnej fantastyki.

 

Ocena: 7/10

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:




Galeria zdjęć - "Hyperion" – W poszukiwaniu odpowiedzi

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora aragorn136

 -

"Wonder Woman 1984" – Z księżniczką Dianą przez lukrowany tor przeszkód - Recenzje filmów

Kiedy Warner Bros w grudniu 2019 roku pierwszy raz wyświetlił zwiastun „Wonder Woman 1984”, moje serducho zabiło szybciej. Ejtisowy klimat, „podrasowana” brzmieniowo melodia refrenu „Blue Monday”, ogolony Pedro Pascal, pstrokate stroje i Cudowna Kobieta zręcznie wywijającą świetlistym biczem. „Drugi film o przygodach Amazonki znanej z kart DC nie może być kiepski” – tak pomyślałem. Tymczasem rzeczywistość pokazała środkowy palec.

 -

Odwiedzin: 105

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 1

"WandaVision" – Ożeniłem się z czarownicą! - Seriale

Nie mam żadnych mocy. Nie przesuwam przedmiotów siłą umysłu. Z kontrolą otaczającej mnie rzeczywistości także u mnie kiepsko. A jednak, mimo niedostępności serwisu streamingowego Disney+ w Polsce, udało mi się wreszcie obejrzeć dziewięć odcinków serialu, który już na etapie zwiastunów intrygował bardziej niż wiele innych rozrywkowych produkcji Mavela. Tak. Dobrze myślicie. To „WandaVision”. Czy faktycznie jest to obowiązkowa pozycja dla fanów oryginalnych pomysłów i bohaterów w przyciasnych strojach. Czy to bardzo udany serial?

 -

"Michael" – jeden album, wielka pasja, dużo energii! - Recenzje płyt

Uwielbiam ludzi, dla których muzyka stanowi ważną część życia. Jeszcze bardziej cenię osoby, które tworzą autorskie utwory z mądrym przekazem. Sława, kasa, koncerty dla setek tysięcy słuchaczy – to jest ważne, owszem, ale zanim ktokolwiek spełni swoje marzenia, najpierw powinien udowodnić, że ma wielką muzyczną pasję, a to co robi, nie jest wypadkiem przy pracy. Takim artystą jest MicHAeL, a właściwie Michael Radomski. To człowiek, który właśnie wydał swój pierwszy album. I wiecie co? To cholernie dobra rzecz!

 -

"Kajko i Kokosz" – Pokroić na plasterki i nakarmić Swaroga - Seriale

Na wieść, że polskie studio filmowe EGoFILM (kto zna ich produkcje, ręka do góry) przygotowuje animowaną adaptację kultowego komiksu pt. „Kajko i Kokosz” Janusza Christy, wiele osób (głównie fanów papierowej historii) uśmiechnęło się, choć gdzieś podskórnie miało obawy. Ale, kiedy do tej informacji dodano fakt, że pomocną dłoń wyciągnie także Netflix, wiara, że oto wreszcie przygody słowiańskich wojów ożyją na ekranie, spełniając oczekiwania, wzrosła. I co? I wyszło takie lelum polelum psiamać! Nie. Oczywiście, żartuję. Co więc wykluło się z tego jaja?

 -

Odwiedzin: 1240

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"365 dni" – Mało namiętności, widz się złości - Recenzje filmów

Przeprowadziłem „eksperyment”. Chcąc „osłodzić” sobie życie w ponurych czasach zarazy, postanowiłem naprawić „błąd”, jakim była rezygnacja z kinowego seansu „365 dni” – polskiego erotyka na podstaw bestsellerowej powieści. Cóż, po pierwsze nie miałem kogo zaprosić, mimo że zbliżały się walentynki; a po drugie naczytałem się, jak słaba to produkcja. Wybaczycie mi? Przyjmiecie wytłumaczenie? Super. No więc pewnego ranka…

Polecamy podobne artykuły

 -

Odwiedzin: 1183

Autor: aragorn136Recenzje książek

Komentarze: 1

"Terror" – W lodowym piekle! - Recenzje książek

Czułem ogromne emocje, mając w ręku wydanie „Terroru” z roku 2015, książki na temat której słyszałem i czytałem wiele pochlebnych opinii. Nic dziwnego. Wystarczy samo nazwisko autora – Amerykanina Dana Simmonsa, aby wierzyć, że będzie się miało do czynienia z czymś ponadprzeciętnym. Tak było z „Hyperionem”, tak jest i z „Terrorem”. Może nie jest to dzieło ze wszech miar idealne, lecz jako wciągająca powieść grozy i przygodowy survival w jednym, stanowi pozycję obowiązkową. I już na wstępie poinformuję, iż „gorąco” (to słowo używam nieprzypadkowo) polecam ją wszystkim miłośnikom horrorów.

 -

"Diuna" – Na pustynnej planecie, gdzie strach zabija duszę - Recenzje książek

Grudzień roku 2020 – mój plan nie wypali. A cóż takiego chciałem wtedy zrealizować? To oczywiste. Polecieć na planetę Arrakis, czyli po kolei: przeczytać (pierwszy raz w życiu!) powieść Franka Herberta, odświeżyć sobie adaptację Davida Lyncha oraz odwiedzić kino, aby rozkoszować się wizją Denisa Villeneuve'a. Kiedy przekazano informację, że premiera „Diuny” zostaje przesunięta na październik 2021, przyśpieszyłem dwie pierwsze misje. Niniejszy tekst nie jest jednak recenzją filmu z lat 80., tylko kultowej książki science fiction, uznanej za arcydzieło gatunku. Zanurzmy więc wspólnie stopy w piaskach pustyni…

 -

"Solaris" – Sens życia i człowieczeństwa - Recenzje książek

„Solaris” to powieść nie dla każdego. Najprościej mówiąc, to książka fantastyczno-naukowa o kontakcie z obcą inteligencją. Jednak za tym kryje się coś więcej. Jest bardzo metafizyczna, wielowarstwowa, tajemnicza i może być interpretowana na wiele sposobów.

Teraz czytane artykuły

 -

"Hyperion" – W poszukiwaniu odpowiedzi - Recenzje książek

Fantastyczno-naukową powieść pt. „Hyperion” wypadałoby postawić na półce obok „Solaris” Lema oraz „Czy androidy śnią o elektrycznych owcach?” Philipa K. Dicka. Choć jest od tych wymienionych słabsza (subiektywne zdanie autora recenzji), to warto się w niej zagłębić, gdyż przedstawione są tu zbliżone zagadnienia: tajemnice kosmosu, kwestia natury ludzkiej, dominacja „mądrzejszych” i silniejszych nad słabszymi, relacje maszyna-człowiek, sens życia i odkrywanie tzw. boskiego pierwiastka.

 -

Odwiedzin: 1048

Autor: GieHaRecenzje gier

Komentarze: 2

"Apocalipsis: Harry at the End of the World" – Zrobili nam z gry jesień średniowiecza - Recenzje gier

Gra małego studia Punch Punk Games stawia mnie, jako gracza, w rozterce. Od dłuższego czasu nie widziałem point & clicka z taką klimatyczną oprawą czy udźwiękowieniem i jednocześnie banalną, niekiedy do granic możliwości, króciutką rozgrywką.

 -

"Chłopiec na szczycie góry" – Uczeń diabła - Recenzje książek

Pamiętam do dziś, jak silnie emocjonalny był film „Chłopiec w pasiastej piżamie” – ekranizacja znakomitej powieści pod tym samym tytułem. Podobnie, jak papierowy pierwowzór, swoje zadanie spełnił – sugestywnie ukazał, jak nazistowska ideologia wpływa na umysł dziecka. Wydany w 2017 roku przez Replikę „Chłopiec w na szczycie góry” to kolejna książka Johna Boyne’a opowiadająca o kilkulatku wrzuconym do krainy zła.

 -

Odwiedzin: 3110

Autor: Filmaniak01Seriale

Komentarze: 2

"Dom z papieru: sezon 3" – Gran ruido - Seriale

„To wojna przeciwko systemowi. Jesteśmy Ruchem Oporu” – tymi słowami Profesor, główny inicjator wcześniejszego napadu na Mennicę Królewską zachęca ludzi do walki. Walki przeciwko państwu. Ale nie za pomocą karabinów czy kłamstw, a ponownego… skoku. I to nie byle na co, bo na znajdujący się w Madrycie Główny Bank Hiszpanii. Mówiąc jednak o samych napadach, nie da się tu nie zauważyć, że tematyka ta raczej nie oferuje zbyt dużego pola do popisu dla filmowców. Bo kradzież pieniędzy, czy przetrzymywanie zakładników… samo w sobie nie jest niczym unikatowym, a w Hollywoodzie jest wręcz tym samym w kółko odtwarzanym schematem. Sęk w tym, że „Dom z papieru” nie jest wcale serialem produkcji amerykańskiej, a hiszpańskiej. Na czym polega różnica?

 -

David Bowie – Spójrzcie w górę, jestem teraz w niebie - Zespoły i Artyści

Poniedziałkowy poranek, 11 stycznia 2016 roku, był szokiem dla fanów twórczości Davida Bowiego. Artysta przegrał wielomiesięczną walkę z nowotworem wątroby. O jego chorobie wiedzieli nieliczni. Szok spotęgował fakt, że David zmarł dwa dni po 69. urodzinach i tuż po premierze swojej ostatniej, wychwalanej płyty pt. „Blackstar”. Teraz od jego charyzmy i talentu niebo zabłyśnie jaśniejszym blaskiem.

 -

Odwiedzin: 2185

Autor: aragorn136Recenzje książek

Komentarze: 2

"Niebezpieczne związki Mariana Klepki" – Miłość do ojczyzny w wersji hard - Recenzje książek

Muszę się Wam z czegoś zwierzyć. Już dawno nie śmiałem się tak głośno, czytając polską powieść. Ale był to raczej śmiech przez łzy… Bo debiut Krzysztofa Jarząbka, choć zabawny jest, to wzbudza dość smutne uczucia i zmusza do niewesołych refleksji („Polak Polakowi wilkiem”). Dodatkowo przewrotny tytuł „Niebezpieczne związki Mariana Klepki” może sugerować, że mam do czynienia z historią o niespełnionej miłości lub o seksownym donżuanie łamiącym serca naiwnych pań.

 -

"Piastowie. Wędrówki po Polsce pierwszej dynastii" – Dynastia Piastów bez cenzury - Recenzje książek

Książka „Piastowie. Wędrówki po Polsce pierwszej dynastii” Sławomira Kopra mogłaby śmiało wejść do kanonu szkolnych lektur lub przynajmniej jej fragmenty każdy nauczyciel historii omawiać winien. To bowiem idealne wręcz połączenie wykładu historycznego z literaturą podróżniczą dla młodzieży.

 -

Wywiad z Margo – wokalistką metalowej grupy Moyra! - Zespoły i Artyści

Małgorzata Szkoda-Hreczuch to wokalistka polskiego, melodic death metalowego, zespołu Moyra. Grupa prężnie się rozwija i na początku lutego 2020 roku wydała kolejną EPkę pt. „ReGenesis”. Muzycy wyruszyli również w trasę z formacją Vane, która została przerwana z powodu koronawirusa. Tematów było dużo, więc postanowiłem porozmawiać z tą utalentowaną i charyzmatyczną wokalistką.

 -

"Hercules" – Siła i honor - Recenzje filmów

Herkules to najsłynniejszy, legendarny heros opisywany na kartach mitologii greckiej. I choć imię jego brzmi nieco inaczej, to właśnie rzymska wymowa niepodzielnie włada naszą świadomością i popkulturą. Jako syn władcy Olimpu Zeusa i ziemskiej księżniczki Alkmeny, bohater ten posiada nadludzką siłę. Co więcej, to inteligentny strateg, odważny wojownik i niezwyciężony zapaśnik. 25 lipca w polskich kinach pojawia się kolejna wersja jego przygód. W roli głównej mistrz wrestlingu, umięśniony Dwayne „The Rock” Johnson.

 -

Odwiedzin: 1677

Autor: adminIntrygujące

Komentarze: 2

Hot 16 Challenge 2, czyli 16 wersów w 72 godziny! - Intrygujące

YouTube to serwis, w którym coraz częściej można natknąć się na filmiki z hasztagiem challenge. Ich autorzy podejmują się przeróżnych wyzwań i nominują kolejne osoby, aby one również wykonały to samo zadanie. Pamiętacie zapewne słynny Ice Bucket? Ostatnio pojawił się nowy hit internetu i nie mamy tu na myśli świetnego projektu Adama Sztaby (orkiestra online: „Co mi panie dasz”). Początkowo dość tajemniczy, ale od kilku dni już wszyscy wiedzą, o co chodzi. Hot 16 Challenge 2 dotyczy nie tylko polskich artystów i polega…

 -

Odwiedzin: 31110

Autor: adminAltao

Komentarze: 1

Altao.pl – Portal ludzi z pasją... - Altao

Witamy serdecznie na stronach portalu kulturalnego Altao.pl.

 -

Odwiedzin: 1081

Autor: GieHaSeriale

Komentarze: 1

"The Witcher" – Okruchy Lodu - Seriale

Stało się! Lecąc na skrzydłach dalekosiężnego rozgłosu (wciąż dość świeżego), jakim CD PROJEKT RED obdarował dzieła autorstwa Andrzeja Sapkowskiego oraz poprzedzając wszystko świetną kampanią reklamową, Netflix oddaje w nasze ręce pierwszy sezon przygód profesjonalnego łowcy potworów – Geralta z Rivii.

 -

"Ona by tak chciała" w wersji bluesowej! To jest naprawdę dobre! - Muzyczne Style

Hit pochodzącego z Włocławka Ronniego Ferrari ma obecnie ponad 76 mln wyświetleń i wiele wskazuje na to, że słuchaczy będzie jeszcze przybywać – dodajmy, bardzo młodych. Bo ten utwór dla beki na pewno nie polubią miłośnicy poważniejszej muzyki. I właśnie z myślą o nich niejaki NieDaRadek (potrafiący nucić od tyłu i a capella) postanowił nagrać nową spokojniejszą wersję, w której uniknął przekleństw i odniesień do białego proszku, śpiewając w iście bluesowym stylu. Brzmi i wygląda to naprawdę fajnie, bo cover nabiera szlachetności i „głębi”. Posłuchacie i dajcie znać, czy też uważacie, że NieDaRadek dał radę, będąc do tej pory najlepszym z wielu naśladowców Ronniego na YouTubie?

 -

Odwiedzin: 2101

Autor: pjLudzie kina

Anton Yelchin – dlaczego tak wcześnie, dlaczego tak pechowo? - Ludzie kina

Nie był gwiazdą światowego formatu, bożyszczem nastolatek ani artystą wybitnym, ale zagrał kilka charakterystycznych ról, którymi udowodnił swój talent. Świat filmu był mu pisany. Mógł jeszcze stworzyć wiele kreacji, ale jego młode życie zostało brutalnie przerwane, i to w sposób dziwny, i straszny. Pochodzący z Rosji 27-letni Anton Yelchin został bowiem zmiażdżony przez własne auto!

 -

Odwiedzin: 4287

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Łotr 1. Gwiezdne wojny - historie" – "Mocą jestem silny!" - Recenzje filmów

Pochód „Gwiezdnych Wojen” przez kinowy ekran trwa. Rok temu fani nerwowo obgryzali paznokcie przed grudniową premierą „Przebudzenia Mocy”, mając w swoich głowach zarówno optymizm, jak i obawy dotyczące tego siódmego epizodu sagi, za który zabrał się Disney. Mimo niedociągnięć scenariuszowych oraz kalki (główny zarzut) „Nowej nadziei” Lucasa, ów obraz uszczęśliwił niemal wszystkich widzów, przy okazji ustanawiając wiele rekordów finansowych. Czy „Łotr 1. Gwiezdne wojny – historie”, będący pierwszym spin-offem uniwersum, to film tak samo dobry jak produkcja w reżyserii J.J. Abramsa?

 -

Podziemna Turcja - Historia

Starożytna Turcja jest jednym z najbardziej zadziwiających miejsc na świecie. Oprócz zabudowań obecnych na powierzchni istnieją również wyrafinowane, podziemne konstrukcje.

 -

Odwiedzin: 99714

Autor: PaMDom i ogród

Komentarze: 18

Piec na ekogroszek - jaki piec wybrać i jak ekonomicznie go ustawić? - Dom i ogród

W poradniku opiszemy najważniejsze elementy, jakimi należy się kierować podczas wyboru pieca na ekogroszek. Podamy również zasady jak ekonomicznie ustawić piec na ekogroszek.

 -

Odwiedzin: 2316

Autor: potteroRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Wonder Woman" – Kapitan Stara Batmana kontra Niemcy - Recenzje filmów

Warner Bros. przegrywał jak dotąd z Disneyem na każdej linii, przynajmniej jeśli mowa o uniwersach na podstawie komiksów o superbohaterach. Znośny „Człowiek ze stali”, żenująco słaby „Batman v Superman”, „Legion Samobójców” ogromnie zawodzący oczekiwania. Po tym wszystkim „Wonder Woman” była jedną wielką niewiadomą, tym bardziej, że według różnych przecieków film ponoć rodził się w bólach i miał skończyć jak dwa poprzednie, a dodatkowo budził bardzo silne skojarzenia z genezą pewnego superbohatera w niebieskich rajtkach, rozbijającego się w konkurencyjnym uniwersum.

Nowości

 -

"Klara i Słońce" – Nowa jakość u Noblisty - Recenzje książek

Kazuo Ishiguro to, urodzony w Nagasaki, brytyjski pisarz i laureat Literackiej Nagrody Nobla. 24 marca 2021 roku na polskim rynku wydawniczym pojawiła się jego najnowsza i oczekiwana powieść pt. „Klara i Słońce”. Czy autor słynnych, zekranizowanych „Okruchów dnia” (z piękną rolą Anthony’ego Hopkinsa) ponownie zachwyca swoim stylem?

 -

Małgorzata Beczek poszła "na solo" sama ze sobą! - Zespoły i Artyści

Małgorzata Beczek to barwna artystka, która wydała właśnie singiel „Strzelaj”, a wraz z nim debiutancką EPkę „2002”. W ten sposób poszła „na solo” sama ze sobą. Co wiemy na temat tej piosenkarki? Jaką tematykę porusza w swoich utworach? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w niniejszym artykule.

 -

"Wonder Woman 1984" – Z księżniczką Dianą przez lukrowany tor przeszkód - Recenzje filmów

Kiedy Warner Bros w grudniu 2019 roku pierwszy raz wyświetlił zwiastun „Wonder Woman 1984”, moje serducho zabiło szybciej. Ejtisowy klimat, „podrasowana” brzmieniowo melodia refrenu „Blue Monday”, ogolony Pedro Pascal, pstrokate stroje i Cudowna Kobieta zręcznie wywijającą świetlistym biczem. „Drugi film o przygodach Amazonki znanej z kart DC nie może być kiepski” – tak pomyślałem. Tymczasem rzeczywistość pokazała środkowy palec.

 -

Krzysztof Krawczyk – Parostatkiem w piękny rejs… - Zespoły i Artyści

„Przemierzył cały świat od Las Vegas po Krym, zgrał tysiąc talii kart, które lubią dym”. Jego muzyka towarzyszyła pokoleniom słuchaczy, nie tylko podczas potańcówek i imprez sylwestrowych, ale także w domowym zaciszu. I choć miał epizod z przaśnym disco polo, to w pełni zasłużył sobie na miano króla estrady. Niegdyś przeżył poważny wypadek samochodowy. Wydawało się, że i tym razem dopisze mu szczęście i pokona koronawirusa. Niestety, mimo że po wyjściu ze szpitala Krzysztof Krawczyk czuł się przez pierwsze dni dobrze, to w Poniedziałek Wielkanocny nagle zasłabł. Zmarł w wieku 74 lat w łódzkim szpitalu (przyczyną były choroby współistniejące, m.in. słabe serce). Wspomnijmy więc tego bardzo utalentowanego piosenkarza o barytonowym głosie.

 -

Odwiedzin: 105

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 1

"WandaVision" – Ożeniłem się z czarownicą! - Seriale

Nie mam żadnych mocy. Nie przesuwam przedmiotów siłą umysłu. Z kontrolą otaczającej mnie rzeczywistości także u mnie kiepsko. A jednak, mimo niedostępności serwisu streamingowego Disney+ w Polsce, udało mi się wreszcie obejrzeć dziewięć odcinków serialu, który już na etapie zwiastunów intrygował bardziej niż wiele innych rozrywkowych produkcji Mavela. Tak. Dobrze myślicie. To „WandaVision”. Czy faktycznie jest to obowiązkowa pozycja dla fanów oryginalnych pomysłów i bohaterów w przyciasnych strojach. Czy to bardzo udany serial?

 -

Odwiedzin: 1631

Autor: ZosiaPrzepisy

Wielkanocna babka inna niż wszystkie - Przepisy

Święta Wielkiejnocy tuż za rogiem. Goście się zjadą. Czas więc już myśleć nad różnymi ciastami i potrawami mięsnymi. A może w tym roku warto by czymś zaskoczyć swoich bliskich i przygotować danie, które wcześniej nie stało na naszym wielkanocnym stole. Co powiecie np. na zimną babkę, którą kilka dni temu wykonałam. Wygląda z daleka jak kolorowy wypiek ze słodką galaretą, lecz tak naprawdę to danie złożone ze składników, takich jak: koperek, szynka, jajko i warzywa!

Artykuły z tej samej kategorii

 -

"Czuły narrator" – Recenzja pewnej książki pewnej osoby - Recenzje książek

Ten tekst jest trudny. Lubię jednak wyzwania. Chcę, aby wyszedł świetnie. Jednak efekt końcowy może być różny. Moja pisanina zresztą mało kiedy mi się podoba. Tym razem być może będzie inaczej. Chcę wykazać swoją ambicję i pasję, z jaką podszedłem do opisywanego tytułu. Nie wiem nawet, po co zacząłem pisać ten list motywacyjny. Jednak opisywana książka wymaga z mojej strony sporego poświęcenia i hołdu. Może od tego nawet zacznę.

 -

"Pakt Ribbentrop-Beck. Czyli jak Polacy mogli u boku III Rzeszy pokonać Związek Sowiecki" – Honor a przetrwanie narodu - Recenzje książek

Żyjąc dziś w wolnej Polsce, niełatwo oceniać decyzje ludzi sprzed kilkudziesięciu lat. Co innego, kiedy owe decyzje podejmowali nie zwykli mieszkańcy naszego kraju, a ludzie pełniący ważne funkcje, zasiadający na rządowych stołkach w czasach bardzo niepewnych. Ich czyny podlegają głębszej analizie. Weźmy chociażby pod uwagę Józefa Becka – ministra spraw zagranicznych, ucznia Piłsudskiego. W swojej historycznej książce Piotr Zychowicz nie przedstawia go jednak jako zbawcę narodu, a jako antybohatera, który nie przyjął propozycji Hitlera i naraził miliony ludzi na cierpienia…

 -

Odwiedzin: 2299

Autor: aragorn136Recenzje książek

Komentarze: 2

"Ciemno, prawie noc" – Złe Kotojady wychodzą z nory! - Recenzje książek

„Był czarny czarny las. W tym czarnym czarnym lesie był czarny czarny dom. W tym czarnym czarnym domu był czarny czarny pokój, a w tym czarnym czarnym pokoju był czarny czarny stół, a na tym czarnym czarnym stole była czarna czarna trumna, a w tej czarnej czarnej trumnie był biały biały… trup!” – cytują na YouTubie aktorzy wcielający się w poszczególnych bohaterów w adaptacji „Ciemno, prawie noc”, jednej z najgłośniejszych polskich powieści ostatnich lat. A ja mam dreszcze, kiedy ich słucham. Tak bardzo, że zostaje przekonany, ale nie do obejrzenia filmu, a do lektury książki.

 -

"Naziści? Jeńcy niemieccy w Ameryce" – Uwięzieni w "raju" - Recenzje książek

Bardzo wiele zostało napisanych książek dotyczących bezpośrednio mrocznych wydarzeń z okresu II wojny światowej. Jednak jest pewien, dość przemilczany temat, pomijany nawet przez filmowców. Mowa o jeńcach, a konkretniej żołnierzach niemieckich pojmanych przez amerykańskie wojsko i przetrzymywanych na amerykańskiej obcej ziemi.

 -

"O północy w Czarnobylu" – Niewidzialny wróg wychodzi z klatki - Recenzje książek

26 kwietnia 1986 roku miał być taki jak zwykle. Ot kolejny, typowy dzień pracy w „ultrabezpiecznej” Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej. Ufano radzieckim naukowcom i budowniczym, więc nikt nie myślał o koszmarnym scenariuszu. W pobliskim miasteczku Prypeć także nie zaprzątano sobie głowy, że coś może „się zepsuć”; tym bardziej, że widoczny z daleka slogan, głosił, że „atom będzie robotnikiem, nie żołnierzem”. A jednak doszło do wielkiej katastrofy. Jaki miała wpływ na otoczenie? Jak sobie radzono z jej następstwami? Dlaczego nie oswojono niewidzialnego potwora? Między innymi o tym opowiada w swoim reportażu Adam Higginbotham.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2021 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.583

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję