O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Hyperion" – W poszukiwaniu odpowiedzi - Recenzje książek

Fantastyczno-naukową powieść pt. „Hyperion” wypadałoby postawić na półce obok „Solaris” Lema oraz „Czy androidy śnią o elektrycznych owcach?” Philipa K. Dicka. Choć jest od tych wymienionych słabsza (subiektywne zdanie autora recenzji), to warto się w niej zagłębić, gdyż przedstawione są tu zbliżone zagadnienia: tajemnice kosmosu, kwestia natury ludzkiej, dominacja „mądrzejszych” i silniejszych nad słabszymi, relacje maszyna-człowiek, sens życia i odkrywanie tzw. boskiego pierwiastka.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (8193 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
3 304
Czas czytania:
4 240 min.
Autor:
aragorn136 (8193 pkt)
Dodano:
1703 dni temu

Data dodania:
2015-11-05 12:25:08

Wydana po raz pierwszy w 1989 roku, napisana przez Amerykanina Dana Simmonsa, książka zdobyła prestiżowe nagrody Hugo i Locusa. Nie jest łatwa i dla przeciętnego czytelnika, stroniącego od fantastyki i filozofii może okazać się wyzwaniem, wręcz „misją nie do przejścia”, ale koneser gatunku z pewnością ją doceni. Tytuł nieprzypadkowo nawiązuje do poematu Johna Keatsa (osoba tegoż poety jest ważna dla fabuły). Zachęcony sukcesem Simmons stworzył dalsze tomy: „Upadek Hyperiona” (we wcześniejszym polskim tłumaczeniu „Zagłada Hyperiona”), „Endymion” oraz „Triumf Endymiona”. Przy czym należy tu zaznaczyć, że wszystkie cztery części dzielą się na dwie dylogie. 

 

A teraz zapraszam na drzewostatek i wspólną dziewiczą podróż na rubieże galaktyki. Tylko tam znajdziemy bowiem odpowiedzi na dręczące ludzkość pytania i nadzieję na ratunek miliardów istnień. Sięgając po liczące ponad pół tysiąca stron wznowione wydanie „Hyperiona”, czułem się jak wędrowiec i odkrywca, który stawia niepewnie stopę na nowej ziemi. Fascynacja, podniecenie, ciekawość, ale też obawa, czy ta uznana książka spełni moje oczekiwania. I muszę wyznać, że w przeważającej mierze byłem nią zahipnotyzowany. Niestety, zdarzyły się rozdziały, z których wiało nudą, a finał powieści, zamiast wstrząsnąć, pozostawił niedosyt, ale jednocześnie zachęcił (a raczej zmusił), aby sięgnąć po kolejny tom. Jak to jest więc z „Hyperionem”? Chyba wiele zależy od gustu, wrażliwości i oczekiwań właśnie.

 

To wielowątkowa opowieść, która nie tylko może przyspieszyć bicie serca i działanie naszych zwojów myślowych, ale również niczym palec boży, dotknąć i przeniknąć przez duszę. To, co zachwyca, to przede wszystkim bogactwo języka i ocierające się o metafizykę tematy. Dan Simmons umieszcza akcję w odległej przyszłości. Mija kilkaset lat od zniszczenia Starej Ziemi. Ludzie zbadali tysiące nowych światów, skolonizowali setki planet, przemierzyli wzdłuż i wszerz inne układy słoneczne. Zbudowano transportale, dzięki którym w mgnieniu oka można dostać się z jednej planety na drugą. Na całością czuwa rząd Hegemonii oraz tzw. Sieć – futurystyczna wersja znanego nam Internetu, która łączy wszystkie zamieszkałe światy. Komlogi, androidy, datasfery – to niektóre z niesamowitych dzieł technologii przyszłości. Czyżby utopia? Nie. Stara Ziemia jest przykładem na to, że człowiek to istota nieprzewidywalna, umiejąca równie łatwo budować, co niszczyć. Konflikt jest więc nieunikniony. Zbliża się wojna. Po jednej stronie Wygnańcy – niemający własnej „ojczyzny”, po drugiej wojska Hegemonii.

 

Aby powstrzymać piekło, siedmioro wybrańców-pielgrzymów wyrusza wspomnianym potężnym drzewostatkiem na odległą planetę Hyperion. Wśród nich są: tajemniczy kapitan i templariusz Het Masteen, katolicki ksiądz Lenar Hoyt, słynny żołnierz Fedmahn Kassad, stary poeta Martin Silenus, uczony Sol Weintraub, detektyw Brawne Lamia oraz Konsul. Autor świetnie zarysował psychologię tych postaci. Bohaterowi są niejednoznaczni. Wszyscy noszą jakiś krzyż – skazę, ukryte prawdziwe Ja. Mamy w tej grupie i pragmatyków, i ludzi bujających w kosmicznych obłokach. Kto jest wrogiem, a kto przyjacielem? Czy wśród nich czai się szpieg? Komu ufać?

 

Cel misji to mityczne grobowce czasu i odszukanie budzącej grozę, legendarnej, obdarzonej mocami i otoczonej kultem istoty – Dzierzby (w oryginale Shrike, co niegdyś nietrafnie przetłumaczono jako Chyżwara). Tylko ona wie, jak uchronić ludzkość i zakończyć przelew krwi. Trzeba jej zadać pytanie, przedstawić prośbę, ale wysłuchany zostanie jeden. Resztę czeka śmierć. Nazwa Dzierzba kojarzy się z gatunkiem ptaszka. I słusznie. Co prawda z fizjonomii ów stwór i ptak różnią się, lecz w jednym są podobni. Łapią ofiarę i nadziewają ją żywcem na kolec…

 

Potęga wyobraźni jest siłą powieści. Nie brakuje tu mistyki, wszechobecnej makabreski, strachu, ale i wiary w lepszy świat. Główny, wciągający wątek jest co rusz przerywany historiami opowiadanymi przez podróżników. I tu zaczynają się schody. Opowieści o ich przeszłym życiu w jakiś sposób powiązanym z Dzierzbą, dzielą się na usypiająco-filozoficzne dłużyzny oraz niezwykłe w swojej wymowie niepozbawione refleksji, dramatyczne przygody. Zdecydowanie najbardziej intrygują wspomnienia księdza w rozdziale „O człowieku, który nawoływał Boga”. Ma się wrażenie, jakby scenariusz „1492: Wyprawy do raju” połączył się ze stylem Malicka z „Cienkiej czerwonej linii” i atmosferą mrocznego horroru (magia, religia, groza i nauka wzajemnie się przenikają). Ciekawe jest to, że każda z historii ma inny klimat. Na przykład niezłe losy pani detektyw i żołnierza ukazane są w innym gatunkowym kluczu. Dużo tu twardej fantastyki, a nawet cyberpunku i przemyśleń, jak daleko może posunąć się człowiek, by pokazać swoją wyższość. Z kolei Konsul opowiada tak, że wielu czytelników, w tym ja, w pewnym momencie przymkną ze znużenia oczy.

 

„Hyperion” nie jest idealny. Zasługuje na miano klasyka, gdyż Simmons umiejętnie spaja ze sobą liczne wątki, sprawnie czerpie z innych dzieł literatury popularnej i pewnie porusza się zarówno po duchowych, jak i naukowych ścieżkach, ale pełną ekscytację poczują nieliczni. Na najwyższą notę przyjdzie być może czas, kiedy z uwagą przeczyta się obie dylogie. Wszak „Hyperion” to tylko część większej całości. Mimo wszystko szczerze polecam tę powieść tym, którzy są miłośnikami poważnej inteligentnej fantastyki.

 

Ocena: 7/10

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:




Galeria zdjęć - "Hyperion" – W poszukiwaniu odpowiedzi

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora aragorn136

 -

"W głębi lasu" – Coben na polskiej ziemi - Seriale

Netflix to skarbnica seriali. Filmy też się tam (co jakiś czas) pojawiają, ale to właśnie odcinkowe produkcje są tymi jakościowo lepszymi i chętniej oglądanymi. Wystarczy wspomnieć o „Stranger Things” czy „Narcos” (oraz dziesiątkach innych tytułów). Cieszy fakt, że ostatnio znajduje się tam miejsce i na polskie akcenty. „1983” do Agnieszki Holland podobno było dość… dziwnym gatunkowym tworem, ale już „W głębi lasu” stanowi przykład standardowego kryminału, który nie przynosi wstydu, choć wyjątkowy też nie jest.

 -

"Starość aksolotla" – Zrób mi cywilizację! - Recenzje książek

Już sam tytuł powieści Jacka Dukaja przyciąga wzrok i otwiera szeroko umysł. Do tego dochodzi jeszcze twarda okładka z postapokaliptycznymi barwami i klimatyczną grafiką Marcina Panasiuka. Ale czy „Starość aksolotla” to faktycznie książka genialna także pod względem treści i rewolucyjna w swoim gatunku? Niestety, moja odpowiedź nie zabrzmi hurraoptymistycznie.

 -

"Strażnik Czasu. Początek" – W poszukiwaniu Zielonego Kamienia - Recenzje książek

Niby dawno, dawno temu, a pamiętam ten dzień, jakby to było wczoraj. Jako, zainspirowany dziesiątkami przeczytanych książek i obejrzanych filmów, 13-latek, wyjąłem z szuflady kilka kartek, zapaliłem fajkę (w wyobraźni oczywiście) i napisałem kilka zdań mojego pierwszego opowiadania fantasy. Czy przeobraziło się ono w dłuższą historię? Nie. Następnego dnia kartki wylądowały w koszu. Po latach ów pomysł powrócił w formie krótkiego scenariusza. Wiecie: tajemnicze przedmioty, stara puszcza i podróż do średniowiecza. Dziś po lekturze „Strażnika Czasu”, pochodzącego z Kujaw Krzysztofa Niedziałkowskiego, żałuję, że traciłem wiarę w swój powieściopisarski talent.

 -

"Czarodzieje Pustych Słów" – O wolności i życiu w bluesowo-rockowym klimacie - Recenzje płyt

Gdyby oddzielić melodię od tekstu, to w trakcie zapoznawania się z autorskim, wydanym w grudniu 2019 roku, albumem zespołu Machina, nie będzie się bardzo zaskoczonym. Ot poprawnie, momentami „pieszczące” ucho zaprawionego „w boju” miłośnika bluesowo-rockowego stylu, skomponowane utwory. Ale kiedy dodać do nich słowa, całość nabiera ciekawszych barw. Przekaz, jaki wtedy płynie jest wyrazisty. I właśnie o to chodzi!

 -

"Capone" – Cierpienia chorego gangstera - Recenzje filmów

Wydawało się, że zapraszając na pokład Toma Hardy’ego, Matta Dillona i Kyle’a Maclachlana, reżyser Josh Trank „spłodzi” co najmniej dobry film oparty na faktach. Tymczasem już sam zwiastun pokazał, że „Capone” (tak, ten słynny Capone) będzie raczej opowieścią na granicy pastiszu niż poważnym dramatem kryminalnym z psychologicznym zacięciem w tle. Z samym filmem jest jeszcze gorzej…

Polecamy podobne artykuły

"Terror" – W lodowym piekle! - Recenzje książek
 "Terror" – W lodowym piekle! -

Czułem ogromne emocje, mając w ręku wydanie „Terroru” z roku 2015, książki na temat której słyszałem i czytałem wiele pochlebnych opinii. Nic dziwnego. Wystarczy samo nazwisko autora – Amerykanina Dana Simmonsa, aby wierzyć, że będzie się miało do czynienia z czymś ponadprzeciętnym. Tak było z „Hyperionem”, tak jest i z „Terrorem”. Może nie jest to dzieło ze wszech mi

Odwiedzin: 904

Autor: aragorn136Recenzje książek

Komentarze: 1

"Solaris" – Sens życia i człowieczeństwa - Recenzje książek
"Solaris" – Sens życia i człowieczeństwa -

„Solaris” to powieść nie dla każdego. Najprościej mówiąc, to książka fantastyczno-naukowa o kontakcie z obcą inteligencją. Jednak za tym kryje się coś więcej. Jest bardzo metafizyczna, wielowarstwowa, tajemnicza i może być interpretowana na wiele sposobów.

Teraz czytane artykuły

 -

"Hyperion" – W poszukiwaniu odpowiedzi - Recenzje książek

Fantastyczno-naukową powieść pt. „Hyperion” wypadałoby postawić na półce obok „Solaris” Lema oraz „Czy androidy śnią o elektrycznych owcach?” Philipa K. Dicka. Choć jest od tych wymienionych słabsza (subiektywne zdanie autora recenzji), to warto się w niej zagłębić, gdyż przedstawione są tu zbliżone zagadnienia: tajemnice kosmosu, kwestia natury ludzkiej, dominacja „mądrzejszych” i silniejszych nad słabszymi, relacje maszyna-człowiek, sens życia i odkrywanie tzw. boskiego pierwiastka.

 -

Odwiedzin: 2388

Autor: GieHaSeriale

Komentarze: 2

"The Frankenstein Chronicles" - "Czerwonogardły gil, zamknięty. W klatce, wściekłością niebios sięga" - Seriale

Serial „The Frankenstein Chronicles”, który zbierał dobre recenzje od czasu pojawienia się na antenie brytyjskiej telewizji (ITV Encore) w 2015 roku, dał się poznać kilka miesięcy temu szerszej publiczności za sprawą (jakżeby inaczej) dystrybucji poprzez platformę Netflix. Czy odświeżona i reklamowana twarzą Seana Beana historia o rzuceniu wyzwania Bogu, mając za oręż nieugiętą wiarę w naukę, jest rzeczywiście tak dobra jak na Wyspach się uważa?

 -

"Zombie express" – Najczęściej wyszukiwane hasło: zombie - Recenzje filmów

Południowokoreańscy twórcy filmowi względnie późno wyczuli perspektywę naprawdę niezłego zarobku, jaką oferuje podgatunek kina grozy „zombie movies”, w Stanach Zjednoczonych i Europie namiętnie eksploatowany od czasów „Nocy żywych trupów” George'a A. Romero. Zaczęło się od lekkiego komediodramatu „The Neighbor Zombie” (2009) oraz od składającej się z czterech segmentów antologii „Horror Stories” (2012), gdzie znalazło się miejsce na krótką apokaliptyczną opowieść z morderczymi zwłokami w roli głównej. Później premierę miało „Zombie School” (2014), czyli niezbyt ambitny „teen horror”, który nie bez powodu przeszedł bez echa zarówno w kraju, jak i za granicą.

 -

Odwiedzin: 2019

Autor: pjOrganizacje

Polcon – wrota do innego, lepszego wymiaru - Organizacje

Dla niektórych ludzi wszelkie zloty z pogranicza fantastyki to dziwne, niepotrzebne i dziecinne imprezy dla bujających w obłokach geeków. Jednak miłośnicy komiksów, gier i filmów wiedzą swoje i wystawią potężne działa naprzeciw wszystkim twardo stąpającym po ziemi mugolom. Bo dla nich to coś magicznego – możliwość przeniesienia się do świata, w którym na moment znikną troski realnego życia. W Polsce narodziło się sporo takich konwentów. Jednym z nich jest słynny Polcon.

 -

Odwiedzin: 5704

Autor: PaMZabawne

Czym jest amelinum? - Zabawne

Zobaczcie czym jest amelinum. Zapytacie, co to jest lub do czego służy. W internecie pojawiło się wiele wyjaśnień tego określenia.

 -

"Strażnicy Galaktyki" – Szop pracz i spółka - Recenzje filmów

Źle się dzieje w odległej galaktyce. Ambitny tyran Ronan Oskarżyciel ma szczwany plan. Pragnie zniewolić okoliczne planety i rządzić lat tysiące, jeśli nie dłużej. Do pełni szczęścia brakuje mu tylko małego okrągłego artefaktu – globu. Czy ktoś jest w stanie go powstrzymać? Tak panie i panowie, włochaci i ogoleni, mali i duzi, przedstawiciele obcych cywilizacji, możecie spać spokojnie. „Strażnicy Galaktyki” czuwają i są żądni zemsty, szczególnie pewien z pozoru milusi futrzak – Rocket.

 -

Odwiedzin: 2402

Autor: kulak4Recenzje filmów

Komentarze: 1

"W samym sercu morza" – "Moby Dick" wg Hollywood - Recenzje filmów

Prawdopodobnie niezwykle odkrywcze stwierdzenie, iż „Moby Dick” jest kamieniem milowym amerykańskiej literatury, ma znamiona truizmu, tym niemniej fakt pozostaje faktem. Opowieść o zabójczej obsesji na punkcie majestatycznego białego wieloryba na stałe wpisała się złotymi zgłoskami w kulturę Stanów Zjednoczonych, stając się obowiązkową lekturą dla każdego czytelnika o koneserskich zakusach. Nic dziwnego, iż Hollywood postanowiło po raz wtóry sięgnąć po frapujący materiał źródłowy, dostarczając widzom wysokobudżetową opowiastkę będącą wariacją na dobrze znany temat.

 -

Odwiedzin: 6434

Autor: matusiakReligia

Komentarze: 4

Patronka od spraw beznadziejnych... - Religia

Bardzo często znajdujemy się w sytuacjach, które wydają się nam trudne i beznadziejne. Nikt, ani nic nie jest w stanie nam pomóc. Jednak chrześcijanie mają do kogo zwrócić się w takich przypadkach. Patronką od spraw beznadziejnych i trudnych jest święta Rita z Cascia.

 -

Odwiedzin: 337

Autor: adminKosmos

Karol Wójcicki ciągle spogląda w niebo i nie widzi tam UFO! - Kosmos

Misja Crew Dragon Demo-2 czy wysłanie kolejnej porcji satelitów w ramach programu Starlink to tylko niektóre tematy do dyskusji z jakimś pasjonatem/badaczem kosmosu. A któż inny, jak nie Karol Wójcicki z równie podobnym entuzjazmem opowiada o zjawiskach i wydarzeniach zachodzących nad naszymi głowami. Ten pracujący do 2016 roku w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie, popularyzator astronomii, zgodził się na wywiad na łamach portalu Altao.pl.

 -

10 seriali anime z sezonu letniego 2019, na które warto zwrócić uwagę - Seriale

Tegoroczne lato przyniosło kilkadziesiąt premier nowych seriali anime – kontynuacji znanych tytułów, serii opartych na znanych mangach i lekkich powieściach, a także dzieł opartych na oryginalnych scenariuszach. Po które z nich warto sięgnąć? W rozwinięciu artykułu znajdziecie dziesięć seriali anime, które do tej pory zgromadziły wokół siebie dużą widownię, uzyskując przy tym bardzo wysokie noty po emisji pierwszych odcinków.

 -

Lemuria – zaginiony kontynent - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Kilkanaście tysięcy lat temu na Ziemi istniały lądy i miasta, które dziś znajdują się w głębinach morskich. Jednym z zatopionych kontynentów jest Lemuria, zwana też Mu. W niniejszym artykule przedstawię dowody na poparcie teorii istnienia w przeszłości ogromnego kontynentu na Oceanie Spokojnym.

 -

Odwiedzin: 22917

Autor: matusiakMuzyczne Style

Komentarze: 3

Rosyjska muzyka ludowa - Muzyczne Style

Rosyjska muzyka rozwijała się dwutorowo - jako obrzędowa muzyka instrumentalna i świecka wokalna (pieśni wojenne w X i XI w., w późniejszym okresie ujmowane w cykle bylin, pieśni dworskie wykonywane przez tzw. bajanów na dworach książęcych) oraz jednogłosowa muzyka cerkiewna (znamiennyj razspiew - nazwa pochodzi od znamion, znaków pisma muzycznego).

 -

Odwiedzin: 606

Autor: pjLudzie kina

Peter "Chewie" Mayhew w odległej galaktyce... - Ludzie kina

3 maja 2019 roku media na całym świecie obiegła smutna wiadomość o śmierci pewnego aktora, która w szczególności dotknęła fanów fantastycznej serii „Gwiezdne wojny”. Kilka dni wcześniej (30 kwietnia) zmarł bowiem Peter Mayhew – odtwórca ikonicznej roli Chewbacki. Niech moc będzie zarówno z jego rodziną, jak i kinomanami.

 -

Odwiedzin: 8427

Autor: adminWolny czas, przygoda

Komentarze: 4

Skrajnie Fiatem 126p – niezwykła wyprawa wzdłuż granic Polski - Wolny czas, przygoda

Różne niezwykłe pasje i pomysły mają młodzi ludzie. Bracia Damian i Wiktor Ignaczak chcą przejechać swoim „poczciwym” Maluszkiem, czyli fiatem 126p cały kraj wzdłuż jego granic. Chłopaki mają zamiar wyruszyć 1 lipca i udać się w trwającą 15 dni podróż. W artykule odnajdziecie m.in. krótki wywiad na temat tej śmiałej akcji. Poza tym będzie się pojawiać stale aktualizowany przebieg trasy z opisem ciekawych, odwiedzonych przez nich miejsc!

 -

Odwiedzin: 2893

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 7

"Django" – Galopujący przez prerię w imię sprawiedliwości - Recenzje filmów

Jest wkurzony, pragnie zemsty, nic ani nikt nie stanie mu na drodze. To On - czarnoskóry niewolnik Django, bohater najnowszego filmu Quentina Tarantino. Teraz nadszedł jego czas. Szturmem, bez cienia wątpliwości, zdobywa kina w Polsce.

 -

"Ochotnik do Auschwitz" – Rotmistrz Pilecki – bohaterski więzień numer 4859 - Recenzje książek

Noc, z 21 na 22 września roku 1940. Wyładowany po brzegi Polakami pociąg zatrzymuje się na stacji w Oświęcimiu. Ktoś z zewnątrz otwiera drzwi wagonów. Ciężko oddychający (wcześniej przewożono wapno) ludzie wreszcie mogą nacieszyć się powietrzem. Jednak radość nie trwa długo. Mimo powitalnego napisu na głównej bramie: „praca czyni wolnym”, przerażeni, popychani i bici kolbami karabinów, nie mają złudzeń. Przybyli do niemieckiego obozu koncentracyjnego. Przybyli do piekła. A wśród nich Witold Pilecki – według historyków jeden z sześciu najdzielniejszych ludzi europejskiego ruchu oporu, bohater książki „Ochotnik do Auschwitz”.

 -

Holograficzna rzeczywistość - Technologie

"Co to znaczy: „prawdziwe”? Jak możesz zdefiniować „rzeczywistość”? Jeśli mówisz o tym, co możesz poczuć, co możesz powąchać, spróbować lub zobaczyć, to rzeczywistość jest tylko elektrycznymi impulsami interpretowanymi przez twój mózg".

 -

"Volta" – Lekcja historii wg Machulskiego - Recenzje filmów

Nie na darmo Juliusza Machulskiego zwykło się kiedyś nazywać „najbardziej hollywoodzkim polskim reżyserem”. Za czasów PRL-u bowiem wspomniany twórca był niezwykłym wizjonerem dziesiątej muzy, który nie bał się eksperymentować z kinem zarówno pod względem treści jak i formy.

Nowości

Z pasją przez życie – iluzja jako magiczna droga - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Z pasją przez życie – iluzja jako magiczna droga -

Iluzja powstaje nie na scenie, nie w rękach artysty, który posługuje się jedynie określoną techniką, zręcznością, czy rekwizytem. Iluzja powstaje w umyśle widza w którym zakodowane są określone schematy działania i postrzegania otaczającego nas świata. Gdy widz widzi, że dzieje się coś, co tym schematom zaprzecza, wówczas łatwo stworzyć w jego umyśle złudzenie, że dzi

Ośmiornica żyje! 3. edycja Octopus Film Festival nadciąga! - Kultura
Ośmiornica żyje! 3. edycja Octopus Film Festival nadciąga! -

Już w sierpniu ponownie Stocznia Gdańska i jej okolice zamienią się w jedyne w swoim rodzaju kino. Z oczywistych względów nadchodząca edycja będzie wyjątkowa, ale nie przeszkodzi to w ponownym zaserwowaniu porcji niezwykłych filmów i wrażeń. Oczywiście przy zachowaniu reżimu sanitarnego i wszelkich środków ostrożności.

Odwiedzin: 21

Autor: adminKultura
"Dark: sezon 3" – Alfa i Omega - Seriale
"Dark: sezon 3" – Alfa i Omega -

„Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię. A ziemia była pustkowiem i chaosem”. Na przestrzeni wielu wieków człowiek próbował, próbuje i zapewne będzie dalej próbować bezskutecznie pojąć materię czasu i to, co go kształtuje. Jedni z nas odnoszą się więc do nauki, a drudzy w różnych kulturach próbują pogodzić się z tą niewiedzą poprzez zawierzenie swojej całej wiary Bog

Pendofsky o swoich doświadczeniach z pechowym piątkiem! Posłuchajcie "13 maja"! - Zespoły i Artyści
$nazwa

Marcin Pendowski jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych basistów w Polsce. Gra w zespole „Fisz Emade Tworzywo”, z którym otrzymał 2 Złote i 2 Platynowe Płyty za albumy „Mamut” i „Drony”. Wielu fanów gothic metalu kojarzy go także z występów w kapeli Artrosis, z którą nagrał siedem krążków i był dwukrotnie nominowany do nagrody „Fryderyki”. W 2015 roku za autorski a

Karol Wójcicki ciągle spogląda w niebo i nie widzi tam UFO! - Kosmos
Karol Wójcicki ciągle spogląda w niebo i nie widzi tam UFO! -

Misja Crew Dragon Demo-2 czy wysłanie kolejnej porcji satelitów w ramach programu Starlink to tylko niektóre tematy do dyskusji z jakimś pasjonatem/badaczem kosmosu. A któż inny, jak nie Karol Wójcicki z równie podobnym entuzjazmem opowiada o zjawiskach i wydarzeniach zachodzących nad naszymi głowami. Ten pracujący do 2016 roku w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie, po

Odwiedzin: 337

Autor: adminKosmos
"W głębi lasu" – Coben na polskiej ziemi - Seriale
"W głębi lasu" – Coben na polskiej ziemi -

Netflix to skarbnica seriali. Filmy też się tam (co jakiś czas) pojawiają, ale to właśnie odcinkowe produkcje są tymi jakościowo lepszymi i chętniej oglądanymi. Wystarczy wspomnieć o „Stranger Things” czy „Narcos” (oraz dziesiątkach innych tytułów). Cieszy fakt, że ostatnio znajduje się tam miejsce i na polskie akcenty. „1983” do Agnieszki Holland podobno było dość… d

Artykuły z tej samej kategorii

"Strażnik Czasu. Początek" – W poszukiwaniu Zielonego Kamienia - Recenzje książek
"Strażnik Czasu. Początek" – W poszukiwaniu Zielonego Kamienia -

Niby dawno, dawno temu, a pamiętam ten dzień, jakby to było wczoraj. Jako, zainspirowany dziesiątkami przeczytanych książek i obejrzanych filmów, 13-latek, wyjąłem z szuflady kilka kartek, zapaliłem fajkę (w wyobraźni oczywiście) i napisałem kilka zdań mojego pierwszego opowiadania fantasy. Czy przeobraziło się ono w dłuższą historię? Nie. Następnego dnia kartki wyląd

"Pakt Ribbentrop-Beck. Czyli jak Polacy mogli u boku III Rzeszy pokonać Związek Sowiecki" – Honor a przetrwanie narodu - Recenzje książek
"Pakt Ribbentrop-Beck. Czyli jak Polacy mogli u boku III Rzeszy pokonać Związek Sowiecki" – Honor a przetrwanie narodu -

Żyjąc dziś w wolnej Polsce, niełatwo oceniać decyzje ludzi sprzed kilkudziesięciu lat. Co innego, kiedy owe decyzje podejmowali nie zwykli mieszkańcy naszego kraju, a ludzie pełniący ważne funkcje, zasiadający na rządowych stołkach w czasach bardzo niepewnych. Ich czyny podlegają głębszej analizie. Weźmy chociażby pod uwagę Józefa Becka – ministra spraw zagranicznych,

"Naziści? Jeńcy niemieccy w Ameryce" – Uwięzieni w "raju" - Recenzje książek
"Naziści? Jeńcy niemieccy w Ameryce" – Uwięzieni w "raju" -

Bardzo wiele zostało napisanych książek dotyczących bezpośrednio mrocznych wydarzeń z okresu II wojny światowej. Jednak jest pewien, dość przemilczany temat, pomijany nawet przez filmowców. Mowa o jeńcach, a konkretniej żołnierzach niemieckich pojmanych przez amerykańskie wojsko i przetrzymywanych na amerykańskiej obcej ziemi.

"Kult" – Homo Homini Deus - Recenzje książek
 "Kult" – Homo Homini Deus -

Na przestrzeni lat Łukasz Orbitowski stał się jednym z najpopularniejszych polskich pisarzy. Kolejne jego projekty wznosiły się na nowy poziom. I te przeskoki doprowadziły go do napisania „Kultu”, zaskakującej książki o niezwykłej tematyce. A jest to jego najdojrzalsza powieść, która pokazuje obraz PRL-u w bardzo realnym świetle. Dlaczego tak sądzę? Postaram się przed

Odwiedzin: 142

Autor: bonopasiakRecenzje książek

Komentarze: 1

"Niebezpieczne związki Mariana Klepki" – Miłość do ojczyzny w wersji hard - Recenzje książek
"Niebezpieczne związki Mariana Klepki" – Miłość do ojczyzny w wersji hard -

Muszę się Wam z czegoś zwierzyć. Już dawno nie śmiałem się tak głośno, czytając polską powieść. Ale był to raczej śmiech przez łzy… Bo debiut Krzysztofa Jarząbka, choć zabawny jest, to wzbudza dość smutne uczucia i zmusza do niewesołych refleksji („Polak Polakowi wilkiem”). Dodatkowo przewrotny tytuł „Niebezpieczne związki Mariana Klepki” może sugerować, że mam do czy

Odwiedzin: 1492

Autor: aragorn136Recenzje książek

Komentarze: 2

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2020 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.275

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję