O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"33" – Zdani na (nie)łaskę polityków - Recenzje filmów

Najnowsza produkcja Patricii Riggen (twórczyni młodzieżowego przeboju „Lemoniada gada” i chłodno przyjętego filmu „Edukacja Grace”) opowiada opartą na faktach historię tytułowych trzydziestu trzech górników, którzy w wyniku tąpnięcia w kopalni miedzi i złota San Jose w Chile znaleźli się w praktycznie beznadziejnej sytuacji, przysypani tonami skał i gruzu. Uwięzieni robotnicy spędzili pod ziemią rekordową liczbę 69 dni, po czym dzięki zakrojonej na szeroką skalę akcji ratunkowej wydostali się na zewnątrz.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
bartoszkeprowski (2618 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 607
Czas czytania:
1 767 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
bartoszkeprowski (2618 pkt)
Dodano:
1851 dni temu

Data dodania:
2016-03-21 11:19:53

Warto dodać, że obraz jest po części adaptacją powieści „Deep Down Dark” spod pióra uhonorowanego nagrodą Pulitzera dziennikarza Héctora Tobara. „33” to sprawne połączenie kina katastroficznego z dramatem, w którym zdecydowanie położono nacisk na drugi z rzeczonych gatunków. Obraz w reżyserii Patricii Riggen ma przede wszystkim wzbudzić w widzach emocje, czyli wzruszać oraz delikatnie prowokować. „33” w żadnym wypadku nie jest suchą kroniką wydarzeń, swego rodzaju statystyką, czy śledztwem mającym ukazać powód, a także późniejsze następstwa przerażającej katastrofy w San Jose. Nic z tych rzeczy. Tutaj chodzi o coś zupełnie innego. Przedstawiona przez twórców katastrofa zostaje ukazana zarówno z perspektywy uwięzionych pod tonami skał i gruzu, zdanych na łut szczęścia, 33 górników pozbawionych środków do życia oraz jakiejkolwiek możliwości podjęcia walki, jak i wyczekujących na ich bezpieczny powrót zatroskanych i zmartwionych bliskich. Scenarzyści umiejętnie prowadzą swoją historię, zgrabnie przeskakując między akcją ratowniczą, przysypanymi górnikami oraz ich rodzinami.

 

Obraz ukazuje potęgę natury i bezradność człowieka. Potraficie wyobrazić sobie, że za kilka dni czeka Was nieuchronnie zbliżająca się śmierć z głodu oraz pragnienia? Dalibyście radę stawić jej czoła; położyć się i z cierpliwością oczekiwać jej szybkiego nadejścia? Z taką przerażającą wizją przyszłości musieli zmierzyć się bohaterowie filmu, których nieszczęśliwy los oraz pazerność i głupota właścicieli kopalni pozbawiła niemalże wszystkiego, oprócz szczerej nadziei i godności. To jedyne wartości, które pozwoliły tym odważnym śmiałkom przeżyć w tej bardzo trudnej i wydawałoby się bez wyjścia sytuacji. Wzajemna pomoc, wsparcie oraz chęć spotkania się z rodziną, a także zwykłe, instynktowne pragnienie przeżycia dodały im sił do walki o swój niemal przesądzony z góry los. Ich postawa budzi prawdziwy podziw oraz szacunek. Jednakże z drugiej strony jesteśmy świadkami równie wielkiego bohaterstwa. Obserwujemy, jak jedna kobieta, która potrafiła się sprzeciwić i wyrazić własne zdanie – bez względu na okoliczności – nie tylko dodaje innym rodzinom nadzieję, lecz również wpływa na przedstawiciela rządowego, który widząc płacz, trwogę i strach o najbliższych koczującego pod kopalnią tłumu przestaje traktować swoją sprawę jako obowiązek oraz kolejne zadanie mające na celu poprawę wizerunku polityków. Bohater zaczyna się angażować osobiście, wkładać serce w poszukiwania. W obu przypadkach obserwujemy, jak niewiele niejednokrotnie potrzeba do osiągnięcia sukcesu. Wystarczy czasem pojedynczy gest, chęć czynienia dobra. Taki jest piękny i pokrzepiający morał, jak również główny cel twórców „33”.

 

Od strony technicznej produkcja wypada nad wyraz przyzwoicie. Jednakże zwolennicy efektów specjalnych oraz dynamicznych scen akcji będę srodze zawiedzeni. W obrazie „33” znajduje się jedynie jedna, widowiskowa sekwencja, którą jest zawalenie się kopalni miedzi i złota w San Jose. Scena została zrealizowana po mistrzowsku, a jej rozmach wzbudza jednoczesny strach i podziw przed potęgą nieobliczalnej natury. Warto tutaj zaznaczyć, że film jest również niesamowicie statyczny, akcja dzieje się w jednym, często słabo oświetlonym miejscu, a scenarzyści nie śpieszą się z opowiadaniem własnej historii – trwa ponad dwie godziny. Mimo to, dzięki sprawnej reżyserii, zawartym uczuciom, a także ukazaniu katastrofy z różnych perspektyw, obraz nie tylko nie nudzi, on faktycznie absorbuje i emocjonalnie angażuje widza.  

 

Pochwalić należy próbę ukazania i jednoczesnej krytyki pewnych zachowań oraz politycznych systemów, jednakże jest ona zbyt delikatna, nakreślona bojaźliwą i niepewną rękę. Reżyserce wraz ze scenarzystami zabrakło zdecydowania, jak również odwagi. Film jest przez to w gruncie rzeczy poprawny politycznie, a powinien wzbudzać kontrowersje, piętnować niedbalstwo właścicieli, brak odpowiedniego nadzoru stanu kopalni oraz rząd, który w sprytnym sposób postanowił umyć swoje ręce od ponoszenia jakiejkolwiek odpowiedzialności. Oczywiście na końcu produkcji pojawia się stosowna informacja, a w trakcie jej trwania twórcy przebąkują o wspomnianych powyżej motywach, lecz szybko zostają one zasypane lawiną skał, przechodząc w pochwalną pieśń o ludzkim poświęceniu, odwadze i nadziei. Szkoda, bo obraz miał znacznie większy potencjał.

 

Warto również wspomnieć o aktorstwie, które stało na przyzwoitym poziomie. Prym w tym aspekcie wiedzie niezastąpiony Antonio Banderas, którego hiszpańska natura, a co za tym idzie, niezwykle ekspresywna gra, są odpowiedzialne za emocjonalny ładunek dzieła. Utalentowany aktor bez większych problemów potrafi wzbudzić w widzach pożądane emocje, a wykreowana przez niego postać niemal z miejsca pozyskuje ich sympatię. Mario Sepúlveda w wykonaniu Antonio Banderasa to silna, wiarygodna, lecz przy tym mocno idealistyczna postać, którą chce się oglądać. To standardowy hollywoodzki bohater bez skazy na duszy, jednakże dzięki umiejętnej grze rzeczonego pana, schematyczny portret nabiera barw, a filmowy przywódca ożywa. W związku z tym postać ta jest zdecydowanie najjaśniejszym punktem programu, a także liderem zarówno uwięzionych pod tonami skał i gruzów robotników, jak i całego filmu. 

 

Zgodnie z tym, o czym wspominałem powyżej, obraz podzielony jest na dwie części. Pierwsza, poświęcona zdanym na łaskę nieobliczalnej natury górników, zdominowana jest przez Antonio Banderasa. Pozostali towarzysze niedoli po prostu chowają się w jego cieniu. Oprócz kilku wyjątków – twórcy zdecydowanie zbyt mało czasu poświęcili pozostałym górnikom – reszta ekipy jest dla kinomanów zwyczajnie obca, przez to trudno związać się emocjonalnie z poszczególnymi jednostkami. Bohaterowie osobno są zatem nadzwyczajnie obojętni, mimo to jako grupa sprawdzają się doskonale. Widzimy, jak większością z nich sterują znane nam wszystkim nałogi i pierwotne instynkty, dzięki czemu przedstawione przez scenarzystów postacie są widzom w pewien sposób bardzo bliskie. Spora część ekipy nie jest idealna, prawie każdy z bohaterów posiada jakieś wady i słabości, które dają o sobie znać w najmniej oczekiwanym momencie.

 

Druga, poświęcona jest ekipie ratunkowej oraz obserwującym ich poczynania zatroskanym, lecz nietracącym nadziei rodzinom poszkodowanych górników. W tej grupie dominuje Rodrigo Santoro i Juliette Binoche, którzy w przeciwieństwie do Antonio Banderasa grają bardzo powściągliwie, z rozwagą oraz umiarem dawkując uczucia i emocje – oboje są oczywiście równie przekonujący i wiarygodni. Zatem wykreowani przez nadmienioną trójkę aktorów bohaterowie wyraźnie ze sobą kontrastują, stanowiąc motor napędzający całą produkcję. Twórcy przełączają się pomiędzy rzeczonymi postaciami, dzięki czemu widzowie mają sposobność zobaczyć katastrofę oczami trzech różnych osób i poczuć na własnej skórze targające postaciami uczucia i emocje. Doskonała robota.

 

Film to piękna opowieść o poświęceniu, nadziei i wsparciu, która niestety w pewnych momentach staje się również nieco sterylną i idealistyczną laurką upamiętniającą brawurową akcję ratowniczą. Trochę zbyt dużo tutaj znanych dla Hollywood klisz, a bohaterowie, mimo iż z problemami, muszą być jednak krystalicznie czyści. Czasem można odnieść wrażenie, że brakuje jedynie powiewającej na wietrze w tle dziejących się w finale wydarzeń amerykańskiej flagi. Jednakże pomijając te wszystkie niepotrzebnie zapożyczone wzorce, film ogląda się naprawdę przyjemnie. Poza tym obraz Patricii Riggen to piękny hołd złożony w stronę uwięzionych przez 69 dni górników i ich rodzin, upamiętniający jedną z nielicznych, w pełni udanych akcji ratunkowych. Chociażby z tego jednego powodu, warto poświęcić swój czas na produkcję „33”, ponieważ to tylko i aż zwykła opowieść o ludzkim poświęceniu, determinacji, nadziei oraz jedności, która w wielu momentach potrafi szczerze wzruszyć i wycisnąć z oka niejedną łzę.

 

Ocena: 6,5/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

 

Film "33" niestety można zobaczyć jedynie za pośrednictwem portalu iTunes. Polska premiera DVD i Blu-ray nastąpi 18 kwietnia 2016 roku.

 

Autor recenzji publikuje też na portalu Filmweb.pl pod nickiem bartez13_17 oraz na MoviesRoom.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:






Galeria zdjęć - "33" – Zdani na (nie)łaskę polityków

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora bartoszkeprowski

 -

"Randki od święta" – Książę od święta z telefonicznej listy kontaktów - Recenzje filmów

Czy kiedykolwiek byliście jedyną osobą bez swojej drugiej połówki na świątecznej imprezie rodzinnej? Doświadczyliście tego uczucia skrępowania i zażenowania ciągłymi pytaniami o Twoją przyszłość oraz narzekania na wciąż wolny stan związku? Ile już razy musieliście słuchać, że człowiek stworzony jest do łączenia się w pary, a single to przecież nieszczęśliwe i zgorzkniałe przez samotność istoty. Bzdura. Przecież do spełnienia marzeń i radości z życia nie potrzeba nam drugiej osoby.

 -

"Pan Jangle i świąteczna podróż" – Dzwonią dzwonki sklepu pana Jangle - Recenzje filmów

Zima za pasem, sklepowe wystawy pełne już świątecznych ozdób, a Mikołaj pewnie strzyże wąsy oraz podcina brodę. Przegotowania przed Bożym Narodzeniem ruszyły pełną parą. Nic więc dziwnego, że w listopadowej ofercie platformy Netflix pojawiły się już pierwsze świąteczne produkcje, a wśród nich „Pan Jangle i świąteczna podróż”, która zwróciła moją uwagę jedynie ze względu na nazwisko Foresta Whitakera – legendarnego czarnoskórego aktora.

 -

"Tajemniczy ogród" – Pocztówka z ogrodu - Recenzje filmów

Gdy pierwszy raz zobaczyłem w kinie zwiastun nowej próby przeniesienia na srebrny ekran ponadczasowej lektury dla dzieci, a mowa tutaj o „Tajemniczym ogrodzie”, byłem wyraźnie zaskoczony. Po co adaptować kolejny raz znaną i kochaną opowieść, która już może poszczycić się kilkoma filmowymi interpretacjami, z czego jedna jest niemalże mistrzowsko wykonana?

 -

"Wyprawa na Księżyc" – W drodze do własnego serca - Recenzje filmów

Jestem naprawdę ogromnym fanem wytwórni Disney, lecz muszę też przyznać, że ostatnie animacje będące dziełem platformy Netflix stanowią silną konkurencję dla rodziców myszki Miki. Takim przykładem jest „Wyprawa na Księżyc”, która pod wieloma względami, wręcz miażdży przereklamowany sequel „Krainy Lodu”. Nie wierzycie? Cóż, wystarczy sięgnąć po wspomniany obraz, aby szybko wyjść z błędnego przekonania.

 -

"Enola Holmes" – Zadziorna siostrzyczka braci Holmes - Recenzje filmów

Muszę przyznać, iż nigdy nie byłem zagorzałym fanem najsłynniejszego na globie detektywa, o wdzięcznie i tajemniczo brzmiący nazwisku – Holmes. Niemniej film poświęcony jego młodszej siostrzyce (nie miałem pojęcia, że takową w ogóle posiada) natychmiast przykuł moją uwagę. Same zaś zwiastuny zapowiadały przednią zabawę – zagadka do rozwiązania, niewymuszony humor, zadziorna i charyzmatyczna bohaterka, a także powiew świeżości w temacie Sherlocka Holmesa, eksploatowanego od lat z uporem maniaka przez twórców filmowych. Jakie są więc moje odczucia po seansie?

Teraz czytane artykuły

 -

"33" – Zdani na (nie)łaskę polityków - Recenzje filmów

Najnowsza produkcja Patricii Riggen (twórczyni młodzieżowego przeboju „Lemoniada gada” i chłodno przyjętego filmu „Edukacja Grace”) opowiada opartą na faktach historię tytułowych trzydziestu trzech górników, którzy w wyniku tąpnięcia w kopalni miedzi i złota San Jose w Chile znaleźli się w praktycznie beznadziejnej sytuacji, przysypani tonami skał i gruzu. Uwięzieni robotnicy spędzili pod ziemią rekordową liczbę 69 dni, po czym dzięki zakrojonej na szeroką skalę akcji ratunkowej wydostali się na zewnątrz.

 -

Powiew Zachodu – historia wizyty The Rolling Stones w Polsce w 1967 roku! - Muzyczne Style

O tym wydarzeniu można by napisać kilka książek, nakręcić parę filmów dokumentalnych, jeden dobry fabularny i w nieskończoność opowiadać kolejnym pokoleniom legendy o tym, co miało miejsce w Warszawie w kwietniu 1967 roku. Jedni dzielą czas na „przed” i „po” Stonesach pierwszy raz w Polsce, inni porównują ten moment do nawiązania kontaktu z obcą cywilizacją. Koncert i pobyt brytyjskich gwiazd rocka w komunistycznym kraju stał się wydarzeniem mitycznym, o znaczeniu nie tylko kulturowym, ale i społecznym. Oto historia pierwszego koncertu grupy The Rolling Stones w Polsce.

 -

Odwiedzin: 1044

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Gwiezdne wojny: Skywalker. Odrodzenie" – Stężenie nostalgii i atrakcji przekroczyło normę! - Recenzje filmów

Na tydzień przed premierą dziewiątego epizodu „Star Wars”, miałem sen: stoję na wzgórzu, w dłoni trzymam miecz świetlny, odczuwam niepokój. Nagle podchodzi Lucas. Kładzie mi na ramieniu dłoń i tak rzecze: „bądź spokojny, nie atakuj Disneya, J. J. Abrams zrealizował piękny finał gwiezdnej sagi”. Uff. Mogę odetchnąć z ulgą. Czy na pewno? Noc przed seansem. Wiercę się, pocę, wreszcie zasypiam. I słyszę głos Yody: „do sali kinowej wchodząc, ból i gniew odnajdziesz”, i jeszcze ten złowieszczy śmiech Imperatora…

 -

JuraPark Solec - park dinozaurów - wspaniałe miejsce dla dzieci - Ciekawe miejsca

Zapraszamy na wycieczkę do świata dinozaurów. Wszystkie dzieci prawie w każdym wieku mogą znaleźć coś dla siebie, gdyż JuraPark w Solcu Kujawskim to świetne miejsce dla nauki i zabawy.

 -

Odwiedzin: 1241

Autor: adminZabawne

"Zenonian Rhapsody" ma już ponad 1 mln wyświetleń! - Zabawne

Kabaret Skeczów Męczących nie męczy. Od 2003 rozbawia kielecką i polską publiczność. Stworzona przez nich postać Jadwigi Paździerz (wciela się w nią niezrównany Jarosław Sadza alias Jarek) bez problemu może stawać w szranki z Żanetką z Neo-Nówki. Panowie lubują się też w parodiach. Pamiętacie ich słynną wersję polskiego Netflixa, czyli Polflix? Niedawno, bo 30 grudnia wrzucili na swój kanał zwiastun pewnego filmu, na który czekają wszyscy Polacy, bo wszyscy Polacy to jedna rodzina. Clip do dziś obejrzało ponad 1 mln internautów. Dziwne? Nie! Wszak to wiekopomne dzieło o królu muzyki (disco polo rządzi!) - Zenku Martyniuku, charyzmatycznym wokaliście zespołu Akcent. Wyobraźnia rozpalona, serce podpalone, fanki napalone... "Zenonian Rhapsody" zapowiada coś znacznie lepszego niż biograficzny "Zenek", którego premiera już w walentynki! A wszystko zaczęło się na Podlasiu w roku 1971. Tam dorastał chłopak o drobnym głosiku i wielkim talencie do pisania melodyjnych refrenów. Nasz "Freddie Mercury"...

 -

Agata Sobocińska w stylowym teledysku do singla "Tylko z Tobą" - Zespoły i Artyści

Agata Sobocińska wkracza w nową dekadę. W 2020 roku zaskakuje odrealnionym teledyskiem do singla „Tylko z Tobą”. Całość utrzymana jest w tajemniczym, futurystycznym klimacie. Artystka pokazuje w nim historię rozpadu relacji między kobietą i mężczyzną. Z biegiem czasu relacja zanika, a mężczyzna staje się sztuczny i nieruchomy, niczym manekin. Kobieta wszędzie widzi twarz mężczyzny, ciągle jeszcze ma nadzieję, że dawne uczucie powróci. W końcu postanawia zniszczyć swoje wspomnienia, by iść dalej „w stronę słońca”.

 -

Złota era ludzkości - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Był niegdyś czas, gdy ludzie, zwierzęta, rośliny i istoty zamieszkujące różne rejony wieloświata żyły ze sobą w doskonałej harmonii i zgodzie. Telepatia, telekineza i inne „umiejętności” związane z wyższymi zdolnościami umysłu były wśród ówczesnej ludności w powszechnym użyciu. Okres ten nazwany został „złotą erą ludzkości” i zakończył się ponad 10 000 lat p.n.e.

 -

Odwiedzin: 1268

Autor: bonopasiakRecenzje płyt

Komentarze: 1

"ReGenesis" – Mięsiste kęski grupy Moyra - Recenzje płyt

Polski zespół melodic death metalowy Moyra idzie jak burza! Członkowie tego bardzo perspektywicznego zespołu zdobywają sukces za sukcesem. W zeszłym roku wystąpili podczas najważniejszych imprez w Polsce: Pol’and’rock Festival oraz Festiwal Uwolnić Muzykę. Do tej pory mieli na koncie jedną dobrze przyjętą Epkę pt. „Threads of Fate”. Już niedługo natomiast wyruszą w pierwszy ich karierze headlinerski tour – „Storm of Fate Tour”.

 -

Odwiedzin: 1444

Autor: pjFestiwale muzyczne

Komentarze: 1

ZEW się budzi! Przybywajcie w Bieszczady i tańczcie pogo! - Festiwale muzyczne

Co prawda do tegorocznej majówki jeszcze daleko, ale miłośnicy dobrej muzyki już mogą planować, jak te wolne – oby ciepłe – dni spędzić. A tym, którzy jeszcze nie wiedzą, gdzie się udać, podpowiadamy. Istnieje, rozgrywający się na świeżym powietrzu, festiwal, który, wraz z konikami polnymi, budzi się już 1 maja o świcie. Ale to nie te „grające” owady, ani żadne rozśpiewane ptaki są tam głównymi artystami, a rockowe i hip-hopowe osobistości polskiej sceny muzycznej!

 -

"John Wick" – On nie wybacza nigdy - Recenzje filmów

Po niemal pięcioletnim okresie nieurodzajów na polu aktorskich osiągnięć, zmęczony ciągłymi niepowodzeniami, Keanu Reeves powraca zebrać należyte mu krwawe żniwo. Nic w tym dziwnego, ekranowy John Wick żądny jest zemsty na filmowych producentach za oferowanie mu godzących w jego dumę nieprzyzwoitych scenariuszy, przez co zmuszony jest zakasać rękawy i powrócić do swojej dawnej profesji (czytaj aktorstwa za czasów świetności, a zatem wyśmienitych ról typu Neo w „Matriksie” czy oficer Jack Traven w „Speed: Niebezpieczna prędkość”) eliminowania konkurencji. Zainteresowani? To zapraszam do dalszej lektury.

 -

Odwiedzin: 344

Autor: adminZespoły i Artyści

Komentarze: 1

Wywiad z Julią Seredą – uzdolnioną wokalistką i mistrzynią taekwondo! - Zespoły i Artyści

9 lutego 2021 roku w serwisie YouTube miał swoją premierę utwór pt. „Nie Wiem Jak”. Jest to kolejny singiel nastoletniej artystki – Julii Seredy, która poza rozwijaniem swojego wokalnego talentu, w pełni oddaje się także sportowej pasji. Zarówno wspomniana piosenka, jak i taekwondo były jednymi z tematów rozmowy, jaką przeprowadziliśmy z tą sympatyczną dziewczyną.

 -

Odwiedzin: 236361

Autor: PaMDom i ogród

Komentarze: 57

Bojler elektryczny, najbardziej ekonomiczne ustawienie i ogrzanie wody - Dom i ogród

Jaką temperaturę ustawić na termostacie bojlera, aby zminimalizować opłaty za prąd? Opiszemy kilka ważnych zasad związanych z oszczędna pracą bojlera. Zmniejsz swoje rachunki za prąd.

 -

Małgorzata Beczek poszła "na solo" sama ze sobą! - Zespoły i Artyści

Małgorzata Beczek to barwna artystka, która wydała właśnie singiel „Strzelaj”, a wraz z nim debiutancką EPkę „2002”. W ten sposób poszła „na solo” sama ze sobą. Co wiemy na temat tej piosenkarki? Jaką tematykę porusza w swoich utworach? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w niniejszym artykule.

 -

Odwiedzin: 6458

Autor: matusiakZespoły i Artyści

Komentarze: 13

Shazza – po co tyle złych słów … - Zespoły i Artyści

… po co tyle tych łez, nic się już nie zmieni. Zamknij oczy i spójrz niebo pełne jest gwiazd i słońca na Ziemi

 -

Odwiedzin: 1290

Autor: AhyrionRecenzje gier

Komentarze: 1

"Gothic" - Magia drewna, czy warto zagrać w 2020? - Recenzje gier

Dziś, w rocznicę wydania „Nocy Kruka, dodatku do „Gothica II”, cofnijmy się trochę w czasie, do korzeni kultowej u nas serii. Zazwyczaj nie zaczynam tak recenzji, ale w tym przypadku wymagany jest pewien kontekst. Nigdy nie grałem w pierwszego „Gothica”. Właściwie trudno mi powiedzieć dlaczego, bo w tamtych czasach zagrywałem się w cRPGi, nawet nie chcę myśleć ile czasu przesiedziałem przy „Morrowindzie”. Tak się jednak złożyło, że ominęła mnie jedna z najbardziej popularnych w Polsce gier, dzieło niemieckiego Piranha Bytes.

 -

Odwiedzin: 1768

Autor: adminIntrygujące

Komentarze: 1

Audycja Łukasza Kulaka: Czy ludzie żyli w tym samym czasie, co dinozaury? - Intrygujące

Pamiętacie Łukasza Kulaka? Prowadzi bloga Alternatywna Rzeczywistość i już nie raz jego teksty mogliście przeczytać na łamach naszego portalu. Znajdziecie u nas też wywiad z nim i recenzje jego dwóch dość kontrowersyjnych książek o niewiarygodnych tajemnicach ludzkości i kosmosu. Od dwóch lat Łukasz zaczął prowadzić także audycje pt. "Inna Historia Świata" na swoim kanale na YouTubie. Pokazujemy Wam dodane niedawno (15 sierpnia 2019) przez niego słuchowisko, w którym opowiada o tym, że człowiek mógł już żyć w erze dinozaurów. Czy to możliwe? Jak sam twierdzi: "Ostatnie kilkadziesiąt lat przyniosło wiele zaskakujących odkryć. Okazuje się, że współistnienie ludzi i dinozaurów było... faktem. Najbardziej wymownymi i chyba jednoznacznymi dowodami potwierdzającymi tezę są naskalne rysunki obrazujące olbrzymie gady w towarzystwie ludzi, dinozaury przedstawione na starożytnych dziełach sztuki oraz wyrzeźbiona figura stegozaura w świątyni Ta Prohm"! Trwającą ponad 40 minut audycję słuchało już prawie 19 tys. internautów. Posłuchaj i Ty!

 -

Tajemnica Machu Picchu - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Machu Picchu od lipca 2007 roku zalicza się do nowych siedmiu cudów świata. Położone w peruwiańskich Andach miasto Inków, pomimo przeprowadzanych tam badań naukowych, wciąż kryje w sobie mnóstwo niewyjaśnionych tajemnic.

 -

"Chappie" – Ja być robot, ja żyć i czuć pragnę - Recenzje filmów

Zagraniczne recenzje filmu „Chappie” dalekie są od pochwał. Krytycy zarzucają nowej produkcji Neilla Blomkampa wtórność i brnięcie po pas we własnym zagraconym podwórku (czyt. wypracowanym stylu). Czy mają rację? Nie do końca. Zapewne oczekiwali poważnego i ambitnego gatunkowego kina, a tymczasem otrzymali familijną, skierowaną do młodzieży, aczkolwiek dość brutalną opowieść o policyjnym robocie, który, dzięki wszczepionej sztucznej inteligencji ożywa i jest niczym małe dziecko. Zaczyna uczyć się i poznawać otaczający go „brudną” rzeczywistość.

Nowości

 -

Powiew Zachodu – historia wizyty The Rolling Stones w Polsce w 1967 roku! - Muzyczne Style

O tym wydarzeniu można by napisać kilka książek, nakręcić parę filmów dokumentalnych, jeden dobry fabularny i w nieskończoność opowiadać kolejnym pokoleniom legendy o tym, co miało miejsce w Warszawie w kwietniu 1967 roku. Jedni dzielą czas na „przed” i „po” Stonesach pierwszy raz w Polsce, inni porównują ten moment do nawiązania kontaktu z obcą cywilizacją. Koncert i pobyt brytyjskich gwiazd rocka w komunistycznym kraju stał się wydarzeniem mitycznym, o znaczeniu nie tylko kulturowym, ale i społecznym. Oto historia pierwszego koncertu grupy The Rolling Stones w Polsce.

 -

Ciekawe gadżety do zastosowania w ogrodzie! - Dom i ogród

Astronomiczna wiosna za oknem, czas więc na podwórkowe porządki. Jednak nie one będą tematyką niniejszego artykułu, a gadżety ogrodowe, sprawiające, że to zielone miejsce stanie się jedyne w swoim rodzaju, a spędzanie wolnych chwil w nim jeszcze przyjemniejsze. Wymienimy zatem i ogólnie opiszemy kilka z nich. Dlaczego warto je mieć u siebie?

 -

"Klara i Słońce" – Nowa jakość u Noblisty - Recenzje książek

Kazuo Ishiguro to, urodzony w Nagasaki, brytyjski pisarz i laureat Literackiej Nagrody Nobla. 24 marca 2021 roku na polskim rynku wydawniczym pojawiła się jego najnowsza i oczekiwana powieść pt. „Klara i Słońce”. Czy autor słynnych, zekranizowanych „Okruchów dnia” (z piękną rolą Anthony’ego Hopkinsa) ponownie zachwyca swoim stylem?

 -

Małgorzata Beczek poszła "na solo" sama ze sobą! - Zespoły i Artyści

Małgorzata Beczek to barwna artystka, która wydała właśnie singiel „Strzelaj”, a wraz z nim debiutancką EPkę „2002”. W ten sposób poszła „na solo” sama ze sobą. Co wiemy na temat tej piosenkarki? Jaką tematykę porusza w swoich utworach? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w niniejszym artykule.

 -

"Wonder Woman 1984" – Z księżniczką Dianą przez lukrowany tor przeszkód - Recenzje filmów

Kiedy Warner Bros w grudniu 2019 roku pierwszy raz wyświetlił zwiastun „Wonder Woman 1984”, moje serducho zabiło szybciej. Ejtisowy klimat, „podrasowana” brzmieniowo melodia refrenu „Blue Monday”, ogolony Pedro Pascal, pstrokate stroje i Cudowna Kobieta zręcznie wywijającą świetlistym biczem. „Drugi film o przygodach Amazonki znanej z kart DC nie może być kiepski” – tak pomyślałem. Tymczasem rzeczywistość pokazała środkowy palec.

 -

Krzysztof Krawczyk – Parostatkiem w piękny rejs… - Zespoły i Artyści

„Przemierzył cały świat od Las Vegas po Krym, zgrał tysiąc talii kart, które lubią dym”. Jego muzyka towarzyszyła pokoleniom słuchaczy, nie tylko podczas potańcówek i imprez sylwestrowych, ale także w domowym zaciszu. I choć miał epizod z przaśnym disco polo, to w pełni zasłużył sobie na miano króla estrady. Niegdyś przeżył poważny wypadek samochodowy. Wydawało się, że i tym razem dopisze mu szczęście i pokona koronawirusa. Niestety, mimo że po wyjściu ze szpitala Krzysztof Krawczyk czuł się przez pierwsze dni dobrze, to w Poniedziałek Wielkanocny nagle zasłabł. Zmarł w wieku 74 lat w łódzkim szpitalu (przyczyną były choroby współistniejące, m.in. słabe serce). Wspomnijmy więc tego bardzo utalentowanego piosenkarza o barytonowym głosie.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 937

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Tenet" – Paradoks Nolana - Recenzje filmów

Miał być „Mesjaszem”, który „zbawi” kina. Reklamowany tak, jakby już w dniu oczekiwanej, przesuwanej premiery, zasłużył na status dzieła kultowego – a może i wybitnego. I wreszcie 26 sierpnia 2020 roku „Tenet” przybył do polskich kin, o dziwo, szybciej niż w USA. No i co? No i nic. Nie jest to żadna słabiutka produkcja – imponuje spektakularnymi ujęciami (choć scena z samolotem trochę zawodzi), ale jest jednocześnie męcząca, bez emocji… Ot taki już paradoks (nie jedyny) ostatnich filmów Christophera Nolana.

 -

Odwiedzin: 1268

Autor: donkichotRecenzje filmów

Komentarze: 4

"Rambo: Ostatnia krew" – Trzymam za słowo - Recenzje filmów

Co mają wspólnego „Kevin Sam W Domu”, „Głupi i Głupszy”, „Król Lew” oraz kultowy „The Room”? Czym jest Rambo? Nie Twoja sprawa, bambo. Nie Twoja, nie moja, a już na pewno nie Sylvestra Stallone’a, po którego twarzy nie widać w ogóle zainteresowania odgrywaną rolą, co powinno dziwić, kiedy zajmuje się również scenariuszem do najnowszej części z serii filmów o weteranie wojny w Wietnamie.

 -

Odwiedzin: 1477

Autor: pytonznadwislyRecenzje filmów

Komentarze: 4

Pierwsze lody... czyli jak to jest z "Polityką"? - Recenzje filmów

Chyba mało ludzi nie widziało jeszcze najnowszego tworu Patryka Vegi pt. „Polityka”. A wśród tych, którzy widzieli, opinie są raczej w miarę podobne. Bo mówią, że to gniot, że totalna porażka, że stracony czas no i czego innego się w sumie po Vedze można spodziewać?

 -

Odwiedzin: 3830

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Dziedzictwo. Hereditary" – Osaczeni - Recenzje filmów

„Dziedzictwo. Hereditary” to kolejny po „The Witch” oraz „To przychodzi po zmroku” znakomicie oceniany przez krytyków dreszczowiec od wytwórni A24, który stara się wyjść poza schematyczne gatunkowe ramy. Bo to bardziej duszny dramat o rodzinie zmagającej się z żałobą niż typowy straszak. Zrealizowany przez debiutanta przykład artystycznego kina, które z komercją ma niewiele wspólnego.

 -

Odwiedzin: 4763

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 5

"Tamte dni, tamte noce" – Nigdy Cię nie zapomnę! - Recenzje filmów

Niełatwe zadanie mają twórcy melodramatów, a jeszcze trudniejsze twórcy melodramatów opowiadających o uczuciu pomiędzy osobami płci męskiej. Czyha bowiem na nich wiele pułapek. Mogą wpaść w sidła banału, mogą podążać za wyznaczonymi wcześniej schematami – opowiedzieć historię większą niż życie, w której bohater boryka się z homofobią ze strony otoczenia i brakiem akceptacji rodziny albo, co gorsza ukrywa romans przed własną… żoną. „Tamte dni, tamte noce” to inny film, w pozytywnym znaczeniu oczywiście.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2021 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.658

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję