O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Terror" – W lodowym piekle! - Recenzje książek

Czułem ogromne emocje, mając w ręku wydanie „Terroru” z roku 2015, książki na temat której słyszałem i czytałem wiele pochlebnych opinii. Nic dziwnego. Wystarczy samo nazwisko autora – Amerykanina Dana Simmonsa, aby wierzyć, że będzie się miało do czynienia z czymś ponadprzeciętnym. Tak było z „Hyperionem”, tak jest i z „Terrorem”. Może nie jest to dzieło ze wszech miar idealne, lecz jako wciągająca powieść grozy i przygodowy survival w jednym, stanowi pozycję obowiązkową. I już na wstępie poinformuję, iż „gorąco” (to słowo używam nieprzypadkowo) polecam ją wszystkim miłośnikom horrorów.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (4588 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
403
Czas czytania:
474 min.
Autor:
aragorn136 (4588 pkt)
Dodano:
274 dni temu

Data dodania:
2018-06-26 18:05:00

Zaiste Simmons to mistrz opisów potęgi pierwotnej, nieprzyjaznej przyrody i budowania klimatu. Należą mu się niskie pokłony, za to, jak przedstawia faktyczną historię przebiegu tragicznej w skutkach wyprawy badawczej. Ma literackie wyczucie, dba o szczegóły, wie, do czego dąży… Gdyby użyć jednego przymiotnika, który oddawałby charakter książki, to wyraz „monumentalna” byłby strzałem w dziesiątkę. Tak. Taka jest ta opowieść. Ponad 600 pasjonujących stron, gdzie raczej próżno szukać dłużyzn czy niepotrzebnych wątków. Na których nie brak bezustannego napięcia, tajemnicy i strachu. „Terror” mnie… sterroryzował. Spowodował, że było mi zimno, mimo że na dworze upał. Że czułem głód, a nogi odmawiały posłuszeństwa. Nie, nie siedziałem w trakcie lektury po turecku. Po prostu były momenty, kiedy raz wyobraźnia oszukiwała mnie, sugerując, że wszystkie palce uległy odmrożeniu, a innym razem wmawiała, że doszło do amputacji powyżej kolan.

 

XIX wiek. Maj, roku pańskiego 1845. Dwa, wydawałoby się bardzo dobrze przygotowane, statki HMS „Erebus” i tytułowy „Terror” wypływają z portu w Anglii. Na obydwu łącznie 129 ludzi – zarówno dzielnych, doświadczonych marynarzy i oficerów, jak i ochotników. Cel: odnaleźć, to co już inni wcześniej próbowali, czyli Przejście Północno-Zachodnie – okolice północnych wybrzeży Kanady, ciąg przesmyków między wyspami Archipelagu Arktycznego. Chodzi o możliwość opłynięcia Ameryki Północnej, aby zaoszczędzić na odległości przemierzanej drogą morską pomiędzy wybrzeżami Pacyfiku i Atlantyku. Jednak misja, w której powodzenie wierzy kapitan sir John Franklin staje się nieosiągalna, gdy statki zaatakuje gruby arktyczny lód. To początek końca ekspedycji. Mijają godziny, dni, miesiąca, lata… Zamarznięte „Erebus” i „Terror”, mimo zapasów węgla i silników przystosowanych do przebijania się przez lód, nie są w stanie ruszyć z miejsca. Zapasy żywności, które teoretycznie powinny wystarczyć na pięć lat, zepsute, nie nadają się do spożycia. Do tego przeszywający morderczy mróz, egipskie ciemności i choroby: od szkorbutu po gruźlicę i zapalenie płuc. Morale uczestników rejsu zaczynają gasnąć, równie szybko, jak życie. Jedni bliscy załamania psychicznego, inni buntu – wszystkich łączy jedno: wola przetrwania. Ale jak przetrwać w tym lodowym piekle, gdy najgorsze i tak dopiero przed nimi…

 

 

Sytuację ponad 100-osobowej załogi sugestywnie ilustruje ten cytat: „Diabeł, który próbował ich zabić w tym białym Królestwie Diabła… był wszystkim, co ich otaczało – nieustępliwym zimnem, wszechobecnym lodem, burzami, brakiem jakiejkolwiek zwierzyny, która mogłaby służyć im za pożywienie, górami lodowymi, które wędrowały przez zamarznięte morza, nie zostawiając za sobą nawet skrawka otwartej wody, wałami lodowymi wyrastającymi znienacka z powierzchni paku, tańczącymi gwiazdami, zepsutym i śmierdzącym jedzeniem w puszkach, latem, które nie nadeszło po wiośnie – wszystkim”. Autor perfekcyjnie snuje tę opowieść. I na pewno nie jest to piękna baśń opowiadana przez babcię przy kominku. Tu ciepła domowego ogniska nie znajdziecie. Podobnie jak, członkowie wyprawy, zostaniecie schwytani w kleszcze opustoszałej krainy, tam, gdzie umierają słowa wiara i nadzieja.

 

Jednak czasem Simmons roznieca w sercu płomień. A to za sprawą kilku bohaterów, szczególnie komandora Croziera – dowodzącego „Terrorem” i młodego chirurga Goodsira. Obydwaj panowie nie poddają się do samego końca. To świetnie nakreślone postacie. Komandor, którego poznajemy bardzo dobrze (przeszłość, nałogi itp.) i którego statek jest w lepszym stanie niż siostrzany „Erebus”, robi wszystko, aby podtrzymywać na duchu swoich ludzi. Z kolei prowadzący dziennik pokładowy doktor Goodsir leczy ciała marynarzy lub przynajmniej stara się je leczyć – sam sok z cytryny na niewiele się zda przy zwalczaniu szkorbutu. To, co intryguje, to także sposób narracji i moment od jakiego zaczyna się książka. Dan Simmons natychmiast wrzuca nas w sam środek wydarzeń – statki są już zamarznięte w lodzie, a na pokładzie jednego z nich mieszka pewna niema Eskimoska. Później pisarz używa retrospekcji, by znów wrócić do punktu wyjścia. Czytelnik staje się świadkiem dramatu z perspektywy powyższych i jeszcze kilku mężczyzn: m.in. porucznika Irvinga, wspomnianego już Johna Franklina, starszego bosmana Peglara oraz mata uszczelniacza Hickeya (ten niski człowiek o szczurzej twarzy od razu nie wzbudzi naszej sympatii). Zresztą poszczególne rozdziały noszą nazwę tychże postaci i informują o ich aktualnej pozycji (szerokości i długości geograficznej), a także zwierają datę – dzień, miesiąc i rok – autor specjalnie rezygnuje z typowego spisu treści. Nie było szans, by każdy z żeglarzy miał tu swoje pięć minut, ale i tak czapki z głów, że Simmons stara się, by większości nadać odpowiedni charakter, psychologiczną głębię i przekonująco przedstawić relację między nimi (czasem będzie to… bardzo bliska relacja).

 

Jedna z najbardziej zagadkowych wypraw w całej historii badań polarnych do dziś nie została wyjaśniona. Ale autor ma własną wizję na rozwikłanie tej tajemnicy. Fantastyczną wizję. Nie bez przyczyny wprowadza do książki kulturę i religię Eskimosów i coś, co pragnie cierpienia i śmierci kabloona – bladych ludzi. Wątki mitologiczne fascynują i mrożą krew w żyłach jednocześnie. Oczywiście i bez tych elementów „Terror” byłby wystarczająco przerażający. Przeszkadza tylko to, że niekiedy przejście z przyziemnego do nadprzyrodzonego zamiast zwiększyć napięcie i wzmocnić przekaz, przeszkadza w odbiorze książki. A finał… Cóż… Niektórych zachwyci, innych nieco zawiedzie. Najważniejsze jednak, że do ostatniej strony czujemy dokładnie to samo, co bohaterowie: strach przed nieznanym, desperację, symptomy szkorbutu, głód i odmrożone kończyny.

 

Niniejszej wydanie powieści pochodzi z roku 2015 (Simmons napisał ją w 2007). Jest wzbogacone o posłowie dr. hab. Grzegorza Rachlewicza, który przekazuje czytelnikowi ciekawy rys historyczny różnych wypraw na daleką północ i wytyka autorowi poważny błąd, który to zapędził się w ukazaniu warunków przyrodniczych i atmosferycznych – mowa o licznych burzach z piorunami nękających żeglarzy, które są wielką rzadkością lub nie występują wcale na tamtym obszarze. Równie ciekawa jest także przyciągająca wzrok ikonografia ilustrująca odkrycia polarne XIX wieku – wśród szkiców, obrazów i zdjęć znalazły się te poświęcone Franklinowi i jego załodze. Warto dodać, że w tym roku premierę miał 10-odcinkowy serial pt. „Terror” wyprodukowany przez Ridleya Scotta, który podobno dobrze oddał mroczny klimat izolacji papierowego pierwowzoru (choć zapewne pozbawiony jest niektórych wątków).

 

Ostrzeżenie! Na początku powieści umieszczona jest mapa. Nie wczytujcie się w nią zbyt uważnie, gdyż znajdują się na niej informacje mogące popsuć wrażenia z lektury: zdradzić przebieg fabuły i zwroty akcji. Dlaczego mapy z legendą nie przeniesiono na ostatnie strony, tego nie wiem. Wiem tylko, że najlepiej „Terror” przeczytać latem. Gwarantuję, że zrobi się Wam wtedy cholernie zimno! Nie tylko za sprawą arktycznego mrozu, ale też z powodu egoizmu cywilizowanych, bardziej rozwiniętych technologicznie krajów  (tutaj Anglii) i ich mieszkańców uważających się za wybrańców boskich, którym wydaje się, że mają władzę nad naturą… Aż zostaną srogo ukarani.

 

Ocena: 8/10

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:





Galeria zdjęć - "Terror" – W lodowym piekle!

Temat / Nick:

Treść komentarza:

0 (0)

git majonez :)
272 dni temu

No fajnie :D
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora aragorn136

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 2 dni temu

liczba odwiedzin: 93

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 8 dni temu

liczba odwiedzin: 60

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 2464 dni temu

liczba odwiedzin: 3599

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 1869 dni temu

liczba odwiedzin: 4487

Polecamy podobne artykuły

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 1238 dni temu

liczba odwiedzin: 2422

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 1978 dni temu

liczba odwiedzin: 4859

Teraz czytane artykuły

"Terror" – W lodowym piekle! - Recenzje książek

Czułem ogromne emocje, mając w ręku wydanie „Terroru” z roku 2015, książki na temat której słyszałem i czytałem wiele pochlebnych opinii. Nic dziwnego. Wystarczy samo nazwisko autora – Amerykanina Dana Simmonsa, aby wierzyć, że będzie się miało do czynienia z czymś ponadprzeciętnym. Tak było z „Hyperionem”, tak jest i z „Terrorem”. Może nie jest to dzieło ze wszech miar idealne, lecz jako wciągająca powieść grozy i przygodowy survival w jednym, stanowi pozycję obowiązkową. I już na wstępie poinformuję, iż „gorąco” (to słowo używam nieprzypadkowo) polecam ją wszystkim miłośnikom horrorów.

Odwiedzin: 7460

Autor: PaMKosmos

Spadające gwiazdy – Perseidy już w sierpniu - Kosmos

Jak co roku w sierpniu możemy spodziewać się roju spadających gwiazd. Zawdzięczamy to zjawisko Perseidom, których kulminacja wystąpi około 12-14 sierpnia, jednak możemy je podziwiać na polskim niebie corocznie od 17 lipca do 25 sierpnia.

"Siódmy syn" – Nie pogrywaj z czarownicą - Recenzje filmów

„Siódmy syn” to próba przeniesienia na srebrny ekran pierwszej powieści z popularnego w Wielkiej Brytanii cyklu powieściowego noszącego nazwę „Kroniki Wardstone” autorstwa Josepha Delaneya. Podobnie, jak papierowy pierwowzór produkcja koncentruje się na przedstawieniu przygód Thomasa Warda, tytułowego siódmego syna, siódmego syna w nieprzerwanej linii męskiej, który po ukończeniu trzynastu lat zostaje przekazany pod skrzydła wzbudzającego mieszane uczucia rycerza, określanego mianem Stracharza.

Odwiedzin: 26045

Autor: PaMCzłowiek

Jakie zawody będą potrzebne w przyszłości? - Człowiek

Wielu absolwentów szkół średnich zadaje sobie pytanie: jaki zawód wybrać, by w przyszłości znaleźć wymarzoną pracę? Przedstawimy porady i prognozy jakimi możemy kierować się dziś, by lepiej zaplanować własną przyszłość.

"Wojna o planetę małp" – "Apes together strong!" - Recenzje filmów

„Wojna o planetę małp” to nietypowy letni blockbuster. Ważniejsze są tu bowiem rozterki na temat moralności i dramat jednostki niż sama akcja i piekło wojny. Co więcej, jest to film hołdujący… „Czasowi Apokalipsy” Coppoli, i równie mocno, jak wspomniane arcydzieło kina wojennego, zagłębia się w psychologię postaci i angażuje w opowiadaną historię. Niezwykłe, tym bardziej że pierwsze skrzypce grają w nim nie ludzi z kwi i kości, tylko stworzone techniką motion i performance capture małpy!

"Wojna imperiów" – Jedność to niewyobrażalna potęga! - Recenzje filmów

Na ekrany polskich kin wkracza najdroższy chińskojęzyczny film w historii kinematografii. Liczący niemal 65 milionów dolarów obraz to zrealizowane z ogromnym rozmachem historyczne widowisko, które bez problemu może stanąć w szranki z najbardziej kasowymi hollywoodzkimi superprodukcjami. Daniel Lee daje kinomanom możliwość zgłębienia pięknej i wzruszającej opowieści o jedności, oddaniu, poświęceniu, honorze i przyjaźni.

"Avengers: Wojna bez granic" – Na kolana przed potężnym Thanosem! - Recenzje filmów

Na ten film oddani fani Marvela czekali z niecierpliwością. Inni umiarkowani widzowie z kolei z pewnym niepokojem. Sam należący do tej drugiej grupy nie wiedziałem, czy finalny produkt będzie nadawał się do wielokrotnego spożycia. Na ekranie pojawiają się bowiem niemal wszyscy bohaterowie uniwersum. Utrzymać nad nimi kontrolę, tak, aby się nie pogubili i jednocześnie czuwać, aby scenariuszowe szwy nie popękały – to nie lada wyzwanie.

Teotihuacán – miasto stworzone przez „kosmitów”? - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Kultury starożytnych ludów zamieszkujących dawniej naszą planetę od zawsze stanowią tajemnicę – w większym lub mniejszym stopniu. Jedną z największych zagadek świata stanowi miasto Teotihuacan. Bardzo prawdopodobnym jest, iż przy wznoszeniu tego ośrodka miejskiego ingerowali przybysze z kosmosu.

Wiersz pt. "Anioł stróż" Daniela Drozdka - Autorzy/pisarze

Aniele stróżu mój... Tym razem młody poeta Daniel w swoim wierszu spotyka anioła płci żeńskiej, który staje się jego opiekunem.

Odwiedzin: 1724

Autor: pjKultura

Cannes 2014 dobiegł końca - Kultura

25 maja zakończył się 67. festiwal w Cannes. To było, jak zawsze, wielkie święto kina. O główną nagrodę - Złotą Palmę, walczyło 18 filmów. Ostatecznie zwyciężył obraz pt. „Winter Sleep” tureckiego reżysera Nuriego Bilge Ceylana.

Odwiedzin: 574

Autor: adminHistoria

"Niezwyciężeni" – 1939-89 – historia Polski w pigułce w sugestywnej animacji IPN - Historia

W serwisie YouTube od 15 września 2017 roku można oglądać krótkometrażową animację pt. „Niezwyciężeni”. Za jego produkcję odpowiadają: Instytut Pamięci Narodowej, studio Fish Ladder/Platige Image i firma Juice. Obraz powstawał przez rok, a jego premiera odbyła się podczas konferencji prasowej w stołecznym Centrum Edukacyjnym IPN. Przez 4 minuty przedstawiona jest tu heroiczna walka Polaków o wolność – najpierw z hitlerowskimi Niemcami, a następnie komunizmem. Niektórzy zarzucą, iż pominięto pewne wątki i postacie, lecz na pewno będą stać w jednym rzędzie, wysoko oceniając warstwę techniczną, klimat i głos narratora (w polskiej wersji Mirosław Zbrojewicz, a w angielskiej Sean Bean).

Odwiedzin: 1144

Autor: pjKultura

Cannes 2016 – znamy zwycięzców - Kultura

W minioną niedzielę tj. 22 maja 2016 roku odbył się finał prestiżowego Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w słonecznym Cannes. Złota Palma, czyli najważniejsza nagroda, trafiła w ręce twórców filmu pt. „I, Daniel Blake”. To dość spore zaskoczenie, gdyż chyba nikt nie typował akurat tegoż tytułu.

Sekrety ludzkiego mózgu - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Najważniejszy organ naszego ciała, który nadal nie jest dokładnie zbadany. Jakie skrywa tajemnice? Było już o hipnozie i zaburzeniach sennych. Teraz spróbujemy zagłębić się w zakamarki ludzkiego umysłu.

Odwiedzin: 364

Autor: pjKultura

Orły 2018. "Cicha noc" triumfuje! - Kultura

26 marca odbyła się już 20. jubileuszowa gala rozdania najważniejszych polskich nagród filmowych. Wielkim wygranym okazała się „Cicha noc”, całkiem deklasując konkurencję. Produkcja otrzymała bowiem aż w 9 statuetek (miała 11 nominacji) oraz dodatkowo nagrodę publiczności. Nie tylko zwyciężyła jako najlepszy film, ale też w tak istotnych kategoriach, jak: scenariusz, reżyseria czy najlepsza pierwszoplanowa rola męska oraz role drugoplanowe. Gratulacje!

"To" – Też się uniesiesz - Recenzje filmów

Dzieciarnia z Derry w stanie Maine ma przed sobą niezłe wyzwanie, musi bowiem stawić czoła nadopiekuńczym matkom, obojętnym sąsiadom, szkolnym chuliganom i całej reszcie otaczającej ją patologii, aby - w końcu - dotrzeć do celu i... dorosnąć. Wyzwanie zatem, choć wymagające, w rzeczywistości nie różni się zbytnio od szarej codzienności wielu młodych ludzi w każdym innym miejscu na świecie. No, ale co z tym morderczym klaunem? – pewnie zapytają ci, którzy wiedzą chociażby z grubsza, o czym traktuje powieść Stephena Kinga „To” lub jej dwuodcinkowa adaptacja telewizyjna z 1990, czyli zapewne zdecydowana większość.

Odwiedzin: 310

Autor: adminPrzepisy

Rolada z mięsa mielonego i Kudłacz, czyli świąteczne propozycje od zaprzyjaźnionej gospodyni domowej! - Przepisy

Nie macie jeszcze pomysłu, co dobrego przyrządzić lub upiec dla całej rodziny na Święta Bożego Narodzenia? A może już wszystko przygotowaliście? Nie szkodzi. Proponujemy Wam coś słodkiego oraz coś pożywnego – dwa przepisy, które przysłała Zosia – gospodyni z kujawskiego domu, kobieta kreatywna.

Odwiedzin: 4791

Autor: pjLudzie kina

Mads Mikkelsen – duńska krew i charyzma - Ludzie kina

Przeciwnik Bonda, kanibal, jednooki milczący wojownik, pracownik przedszkola oskarżony o molestowanie uczennicy … można wymieniać jeszcze długo. To prawdziwy utalentowany kameleon, który nie obawia się nowych wyzwań. I nie będzie kłamstwem stwierdzenie, że obecnie należy do najbardziej rozchwytywanych aktorów europejskich. Choć nie posiada urody hollywoodzkiego amanta, to z jego oczu bije blask zamieniający nasze nogi w watę, a serce w rozżarzony płomień. Niektórzy uważają, że jest tak brzydki, że aż piękny!

Śmiesznie i strasznie - Artykuły o filmach

Gdy połączymy komedię z horrorem, groza stanie się tylko pretekstem do dobrej zabawy. Nie bójcie się i z uśmiechem na twarzy przeczytajcie ten artykuł. Filmy, które tu przypomnimy, mogą poprawić humor prawie każdemu pesymiście.

autor:pj(2925 pkt)

utworzony: 1 dni temu

liczba odwiedzin: 41

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 2 dni temu

liczba odwiedzin: 93

autor:Filmaniak01(443 pkt)

utworzony: 3 dni temu

liczba odwiedzin: 42

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 8 dni temu

liczba odwiedzin: 60

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 1366 dni temu

liczba odwiedzin: 2063

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 1238 dni temu

liczba odwiedzin: 2422

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 2184 dni temu

liczba odwiedzin: 7928

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 648 dni temu

liczba odwiedzin: 1488

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 1643 dni temu

liczba odwiedzin: 3594

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.326

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję