O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

Coma – lek na zranione dusze - Zespoły i Artyści

Zespół Coma istnieje od 1998 roku. Do dziś zachwyca pięknymi tekstami i mocnym brzmieniem. Nazwa, która kojarzy się ze znanym thrillerem medycznym, jest przypadkowa. Zdecydował o niej rzut monetą. Jedno jest pewne – charyzmatyczny wokalista Piotr Rogucki nie sprawi, że zapadniemy w śpiączkę, tylko wstrzyknie nam potężny zastrzyk pozytywnej energii.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
pj (14119 pkt)
Ilość odwiedzin:
6 487
Czas czytania:
7 344 min.
Autor:
pj (14119 pkt)
Dodano:
3942 dni temu

Data dodania:
2013-08-02 20:06:56

Zespół został założony przez Dominika Witczaka (gitara) i Tomasza Stasiaka (perkusja). Panowie grali wspólnie w zespole Ozoz. Po rozpadzie Ozozu, próbowali założyć grupę, dla której inspiracją byłaby muzyka Illusion, Pearl Jam, Led Zeppelin, itd. Trzy gatunki muzyczne (rock alternatywny, metal i post grunge) odnalazły swoje ujście i tak powstała Coma.

 

Albumy i nagrody

 

Ważne wydarzenie miało miejsce pod koniec 2003 roku. Wówczas muzycy podpisali kontrakt z wytwórnią BMG Poland i rozpoczęli intensywną pracę nad debiutancką płytą. Krążek "Pierwsze Wyjście z Mroku" znalazł się w sklepach w maju 2004 roku. Jak się okazało, trud się opłacił i mimo chorego gardła wokalisty, powstały piosenki, które zachwyciły zarówno słuchaczy jak i ludzi z branży. "Pierwsze Wyjście z Mroku" zostało uznane Rockowym Albumem Roku i otrzymało nagrodę Fryderyka.

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Bardzo szybko, bowiem już rok później, panowie rozpoczęli nagranie nowego materiału.Kolejny album pt. "Zaprzepaszczone Siły Wielkiej Armii Świętych Znaków", którego premiera odbyła się w maju 2006 roku, przez kilka tygodni utrzymywał się na 1 miejscu Oficjalnej Listy Sprzedaży (OLIS). Szybko uzyskał status Złotej Płyty. I podobnie jak w przypadku poprzednika, docenili go słuchacze (wybierając płytą roku Antyradia). A podczas XIII Przystanku Woodstock zespół odebrał z rąk Jurka Owsiaka ZŁOTEGO BĄCZKA czyli nagrodę publiczności. Natomiast grono dziennikarzy muzycznych i krytyków ponownie uhonorowało zespół Fryderykami. Tym razem za Album Roku Rock/metal oraz Grupa Roku.


Pasmo nieustających wiktorii trwało w najlepsze. Wraz z pojawieniem się płyty pt. „Hipertrofia” z 2008 roku, miały miejsce liczne koncerty. Coma odwiedziła ponad dwadzieścia miast wypełniając sale po brzegi. Nie obyło się bez kilka prestiżowych nagród - Podwójna Platyna dla "Hipertrofii, Trzy Fryderyki 2009 (Zespół roku, Album roku - rock oraz Wokalista roku - Piotr Roguck). Grupa została także wyróżniona podczas Eska Music Awards. W 2010 roku zespół wypuścił na rynek anglojęzyczną wersję tego albumu („Excess”).

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Symfonicznie

Rok 2010 to również czas, kiedy zarejestrowali materiał podczas wspólnego występu z Orkiestrą Symfoników Gdańskich 23 czerwca 2009 r. Ten pamiątkowy album miał swoją premierę w październiku, a promowany był drugim wspólnym koncertem w towarzystwie wspomnianej już orkiestry, tym razem w Warszawie w Amfiteatrze w Parku Sowińskiego.

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Akustycznie

Współpraca z muzykami Orkiestry Symfoników Gdańskich zaowocowała kolejnym projektem, jakim była trasa akustyczna pt. „Power Off Coma”. Było to kilkanaście koncertów w najbardziej prestiżowych salach koncertowych, filharmoniach i teatrach. „Power Off Coma” okazała się sporym sukcesem artystycznym.

 

Czwarty studyjny album zespołu Coma (nie licząc anglojęzycznego Excess), tym razem celowo bez tytułu, miał premierę w październiku 2011. Tydzień po premierze osiągnął już status Złotej Płyty, a drugi singiel "Los cebula i krokodyle łzy" przez wiele tygodni okupował playlisty stacji radiowych i znajdował się w czołówce list przebojów (na liście w Programie Trzecim Polskiego Radia prawie przez dziesięć tygodni znajdował się w pierwszej trójce!).

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Tyle o albumach i nagrodach.

 

Piotr Rogucki i jego teksty

 

Jak powszechnie wiadomo, żaden zespół stricte rockowy nie osiągnie sukcesu bez odpowiedniego dobrego wokalisty i autora tekstów.  Urodzony w 1978 roku Piotr Rogucki jest jednym i drugim. Jak sam o sobie mówi: "Czasem jestem supernową, rozpraszającą światło, moc i rzeczywistość". Piosenki w wykonaniu Piotra, nie tylko się słucha, ale też przeżywa całym sobą (pomijając fakt, że czasem śpiewa za zaciśniętymi ustami). To również absolwent Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej im. Ludwika Solskiego w Krakowie. Mogliśmy go podziwiać m.in. w filmie „Skrzydlate świnie” u boku Pawła Małaszyńskiego oraz w serialu „Misja Afganistan”.

 

Weźmy jeden z ciekawszych i najbardziej oryginalnych tekstów, czyli „Leszek Żukowski” (album „Pierwsze wyjście z mroku”). To ważna piosenka dla wielu samotnych i wrażliwych ludzi, którym trudno odnaleźć się w otaczającej ich rzeczywistości. Ma bardzo osobisty, wręcz intymny charakter, tak jak spowiedź. Tytułowy bohater, świadomy tego kim jest, w kontaktach z innymi ludźmi zmuszony jest do wkładania maski (udawania innej osoby). Cała wymowa utworu nabiera uniwersalnego znaczenia. Uczucia takie jak bezradność, czy lęk przed przemijaniem, mogą bowiem występować u wszystkich ludzi. Ale należy pamiętać, by mimo wszystko nigdy się nie poddawać.

 

Posłuchajcie sami:

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Nic dziwnego, że Rogucki pisze tak mądre i poruszające teksty. Od dzieciństwa kochał poezję. Występował na licznych festiwalach piosenki turystycznej i poezji śpiewanej. Jako harcerz, posiada naturę romantyka i niezwykłą wrażliwość. Gdy połączy te cechy z siłą głosu, następuje wybuch świeżości i energii.

 

Na koniec "Piosenka pisana nocą" (w nowej aranżacji) utwór z drugiej solowej płyty wokalisty pt. "95-2003":

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:





Galeria zdjęć - Coma – lek na zranione dusze

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

0 (0)

ZmartwionyFan
1721 dni temu

Zespół zawiesza działalność!
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora pj

Fanfilm na pustyni, czyli klimatyczny "Mad Max: Hope and Glory"! - Artykuły o filmach

Z filmami nakręconymi przez fanów za grosze bywa różnie. Mowa oczywiście o samej jakości – zdjęciach, grze aktorskiej czy scenariuszu. Jedno jest za to pewne, wszystkie łączy wielkie bijące serce pasjonatów – miłość do danego uniwersum albo bohatera. Było to już widać w polskiej produkcji o Wiedźminie, czyli „Pół wieku poezji później”. Podobnie jest przy „Hope and Glory” od Brightstone Pictures. Tutaj też zadziałał mniej lub bardziej każdy element. W oczekiwaniu na kolejne części sagi George’a Millera, w tym „Furiosę”, warto obejrzeć ten dostępny na YouTube fanfilm. Twórcom udało się bowiem zachować klimat postapo z kinowych widowisk o Mad Maxie i zgrabnie połączyć znane tropy. Inspirowali się przecież nie tylko wysokooktanowym „Fury Road”, ale także „Wojownikiem szos” i grą z 2015 roku od Avalanche Studios.

 -

Odwiedzin: 179

Autor: pjFestiwale muzyczne

Komentarze: 2

O zwycięstwie Szwajcarii na Eurowizji 2024. Czy zachwyt jest uzasadniony? - Festiwale muzyczne

„Pozwól mi posmakować nizin i wyżyn. Pozwól mi poczuć ten palący strach. Ta historia jest moją prawdą”. Śpiewa Nemo – reprezentant Szwajcarii. No i pięknie – bo tekst osobisty, historia bliska dla wielu osób niebinarnych mierzących się z życiem codziennym, słowa motywujące do działania, dające dużo pozytywnej energii. Ale czy na pewno „The Code” to najlepsza piosenka?

Czterdziestolatek bez brzucha, czyli jak utrzymać formę w średnim wieku - Zdrowie i uroda

Łysienie czy siwienie może powodować kompleksy, ale jest tak naturalne w procesie starzenia, że nie warto się takimi zmianami bardzo przejmować. Gorsze jest tycie i tzw. „piwny brzuch” już po trzydziestce. Jeśli nic z tym nie zrobimy, to po zbliżeniu się do wieku średniego, staniemy się mniej atrakcyjni dla kobiet (tudzież mężczyzn, gdy mowa o innej orientacji). Czy jest jednak szansa, aby zmienić ten stan rzeczy i poprawić wygląd swojego ciała? Oczywiście, ale musimy uzbroić się w cierpliwość, motywację do działania i pozytywne myślenie.

 -

Odwiedzin: 137

Autor: pjKultura

"Blef doskonały", tak "doskonały", że w kieszeni ma Wielkiego Węża! - Kultura

Jeden kolega opowiedział niedawno świetny dowcip. Brzmiał on następująco: „Do baru wchodzi Niemiec, Rusek i Covid, a tam Węgrzyn”. Kto nie widział żadnego filmu twórcy/twórców/braci o takim nazwisku, to nie załapie sensu, ale reszta zakuma. Bo o ile jeszcze pierwsze dzieło – „Proceder”, opowiadające o życiu i śmierci znanego rapera, było niezłe, tak już kolejne obrazy stały niebezpiecznie blisko CV Patryka Vegi. „Blef doskonały” jest najgorszy. Niestety. Pierwotnie miał pojawić się w kinach w 2021 roku. Od tamtego czasu Węgrzynowie próbowali chyba naprawić dźwięk i montaż. Nie udało się… Ale nie samo udźwiękowienie sprawiło, że film ten otrzymał Wielkiego Węża, czyli antynagrodę dla najsłabszej produkcji. Przecież miał konkurencję w postaci Mariusza Pujszo i Pana Samochodzika!

 -

Odwiedzin: 244

Autor: pjIntrygujące

Synteza, czyli Internetowe Radio prowadzone przez… AI! - Intrygujące

Uwaga! Uwaga! Drodzy czytelnicy, a raczej słuchacze. Właśnie wystartowało w Polsce nowe radio. Rozgłośnia ta jest jednak nietypowa. Nie chodzi o transmisję na żywo – taka opcja to żadna rewelacja. Radio Synteza różni się natomiast puszczanymi kawałkami oraz komentatorami/prezenterami. Całość to bowiem wytwór Sztucznej Inteligencji! Ciekawy eksperyment, ale i pewna obawa, że przyszłość dla prawdziwych piosenek, lektorów, spikerów nie brzmi za wesoło.

Polecamy podobne artykuły

"Solum" – Samotny człowiek w krainie gitar - Recenzje płyt

„Non est bonum esse hominem solum” – głosi łacińska sentencja. Muzycy z pewnego alt-metalowego bandu wzięli sobie ją głęboko do serca. Tak bardzo, że na swojej, wydanej w maju, debiutanckiej płycie prezentują utwory, w których poza ostrymi dźwiękami gitar, wybrzmiewa krzyk. Wołanie zranionego. Zagubionego. Poszukującego lepszego miejsca. „Solum” to opowieść o tym, że nie jest dobrze człowiekowi być samemu, a jeszcze gorzej, gdy jego życiem kierują inni. Niewiele tu skomplikowanego i długiego tekstu, ale za to sporo symbolicznej treści.

Teraz czytane artykuły

 -

Odwiedzin: 6487

Autor: pjZespoły i Artyści

Komentarze: 1

Coma – lek na zranione dusze - Zespoły i Artyści

Zespół Coma istnieje od 1998 roku. Do dziś zachwyca pięknymi tekstami i mocnym brzmieniem. Nazwa, która kojarzy się ze znanym thrillerem medycznym, jest przypadkowa. Zdecydował o niej rzut monetą. Jedno jest pewne – charyzmatyczny wokalista Piotr Rogucki nie sprawi, że zapadniemy w śpiączkę, tylko wstrzyknie nam potężny zastrzyk pozytywnej energii.

 -

Odwiedzin: 10757

Autor: matusiakZespoły i Artyści

Komentarze: 5

Eleni – Niezwykle zwykła - Zespoły i Artyści

Jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek. Doświadczona przez los bardzo boleśnie, nie utraciła wiary. Wybaczyła. Jej piosenki powiewają optymizmem. Również całkowicie zawierzyła się Bogu.

 -

Odwiedzin: 3641

Autor: pjKultura

Międzynarodowy Festiwal T-Mobile Nowe Horyzonty 2014 - Kultura

Wszyscy miłośnicy kinematografii w pełnym znaczeniu tego słowa mieszkający we Wrocławiu lub okolicach, a także w innych rejonach Polski (jeśli czas i fundusze im pozwolą) nie mogą przegapić 14. Festiwalu T-Mobile Nowe Horyzonty, który rozpocznie się 24 lipca i potrwa do 3 sierpnia. Jak zwykle nie zabraknie pobudzających, filmowo-artystycznych, bardzo pozytywnych wibracji.

 -

Odwiedzin: 2323

Autor: adminZabawne

"Gra o tron" jako polska komedia romantyczna! - Zabawne

W oczekiwaniu na finałowy, widowiskowy sezon popularnego serialu fantasy "Gra o tron" (premiera w kwietniu 2019) zobaczcie, jak niejaki, równie popularny Cyber Marian z uniwersum YouTube przerobił ową produkcję na polską, świąteczną komedię romantyczną, posiłkując się dialogami z równie popularnych "Listów do M". Kiedy Jon Snow przemawia głosem Piotra Adamczyka to słowo miłość nabiera nowego znaczenia...

"Reniferek" – „Zawse bendziemy razem” - Seriale

„On kłamie, oni też kłamią. Przedstawili to jako prawdziwą historię, podobnie jak on, ale tak nie jest. To rażąca nieprawda” – powiedziała stalkerka, będąca pierwowzorem postaci w serialu pt. „Reniferek”. Nie dziwią te słowa, wszak Netflix zgadza się na ubarwianie każdego scenariusza, by zwiększyć oglądalność. Ale czy to złe w tym przypadku? Niekoniecznie, bo Richardowi Gaddowi udało się w siedmiu krótkich odcinkach opowiedzieć o swoim życiu w sposób tak dramatyczny, dojrzały i kreatywny, że tę hiperbolę można mu wybaczyć.

Nowości

"Po drugiej stronie…" - Autorzy/pisarze

„Wolał patrzeć na drugą stronę Wisły, gdzie za wapiennym wzgórzem raz na raz pokazywało się coś wysokiego i czarnego”. – Bolesław Prus, "Antek".

Fanfilm na pustyni, czyli klimatyczny "Mad Max: Hope and Glory"! - Artykuły o filmach

Z filmami nakręconymi przez fanów za grosze bywa różnie. Mowa oczywiście o samej jakości – zdjęciach, grze aktorskiej czy scenariuszu. Jedno jest za to pewne, wszystkie łączy wielkie bijące serce pasjonatów – miłość do danego uniwersum albo bohatera. Było to już widać w polskiej produkcji o Wiedźminie, czyli „Pół wieku poezji później”. Podobnie jest przy „Hope and Glory” od Brightstone Pictures. Tutaj też zadziałał mniej lub bardziej każdy element. W oczekiwaniu na kolejne części sagi George’a Millera, w tym „Furiosę”, warto obejrzeć ten dostępny na YouTube fanfilm. Twórcom udało się bowiem zachować klimat postapo z kinowych widowisk o Mad Maxie i zgrabnie połączyć znane tropy. Inspirowali się przecież nie tylko wysokooktanowym „Fury Road”, ale także „Wojownikiem szos” i grą z 2015 roku od Avalanche Studios.

"Kobieta (nie)wyzwolona" - Prywatne - Mój Blog

„Strażniczka domowego ogniska, kapłanka, kura domowa…” któż nie zna tych jakże poetyckich określeń kobiety zajmującej się domem. I choć wydawać by się mogło, że odeszły już do lamusa, to wciąż tkwią w podświadomości zbiorowej milionów Polek i Polaków niczym cierń.

Maryjka mówi "dobranoc", ale to dopiero początek! - Zespoły i Artyści

„Maryjka”, czyli Marika Bocewicz, zaprezentowała swój pierwszy, solowy projekt kobiecy. Działa on na zasadzie kontrastu. Łączy go delikatność z psychodelią, miłość z lękiem. To ogólnie jeden wielki „bezwstyd”. A zatem dziękujemy, i „dobranoc”!

"Reniferek" – „Zawse bendziemy razem” - Seriale

„On kłamie, oni też kłamią. Przedstawili to jako prawdziwą historię, podobnie jak on, ale tak nie jest. To rażąca nieprawda” – powiedziała stalkerka, będąca pierwowzorem postaci w serialu pt. „Reniferek”. Nie dziwią te słowa, wszak Netflix zgadza się na ubarwianie każdego scenariusza, by zwiększyć oglądalność. Ale czy to złe w tym przypadku? Niekoniecznie, bo Richardowi Gaddowi udało się w siedmiu krótkich odcinkach opowiedzieć o swoim życiu w sposób tak dramatyczny, dojrzały i kreatywny, że tę hiperbolę można mu wybaczyć.

 -

Odwiedzin: 179

Autor: pjFestiwale muzyczne

Komentarze: 2

O zwycięstwie Szwajcarii na Eurowizji 2024. Czy zachwyt jest uzasadniony? - Festiwale muzyczne

„Pozwól mi posmakować nizin i wyżyn. Pozwól mi poczuć ten palący strach. Ta historia jest moją prawdą”. Śpiewa Nemo – reprezentant Szwajcarii. No i pięknie – bo tekst osobisty, historia bliska dla wielu osób niebinarnych mierzących się z życiem codziennym, słowa motywujące do działania, dające dużo pozytywnej energii. Ale czy na pewno „The Code” to najlepsza piosenka?

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 27724

Autor: pjZespoły i Artyści

Komentarze: 6

2Cellos – przystojni panowie i magia wiolonczeli - Zespoły i Artyści

W muzycznym świecie bywają takie duety, na które się miło patrzy, i które się jeszcze milej słucha. I nie koniecznie są to piosenkarze czy piosenkarki. Pochodzący z Chorwacji Luka Šulić i Stjepan Hauser nie śpiewają. Jako zespół 2Cellos od 2011 roku grają na wiolonczelach, i robią to tak widowiskowo i magicznie, że nie sposób oderwać wzroku, a i narząd słuchu pieszczony jest maksymalnie. 18 maja 2018 roku ponownie wystąpią w Polsce.

 -

Odwiedzin: 1996

Autor: adminZespoły i Artyści

Komentarze: 1

Black Roses – w ich żyłach płynie rock! - Zespoły i Artyści

O.N.A, Lady Pank, Lombard – znacie te kapele? Pewnie, że tak! Od wielu lat każda rozgłośnia radiowa puszcza kultowe i lubiane utwory z bogatego repertuaru dawnych tuzów polskiego rocka. Co więcej, inspirują się nimi zespoły dopiero rozpoczynające swoją drogą ku sławie, Robi to również band o jakże sugestywnej nazwie, czyli Black Roses. Usłyszcie ich głos, bo warto! Tym bardziej że poza coverami, zaprezentowali już swój ciekawy materiał w formie dema. A gdyby jeszcze dodać do tego fakt, że filarem Czarnych Róż jest utalentowane muzycznie rodzeństwo – charyzmatyczna Dorota i jej brat Jacek, to już całkiem można zostać ukłutym „rockowym” kolcem!

"Bateria" – "energetyczna przepychanka z emocjonalnym wampirem" Natalii Zalewskiej! - Zespoły i Artyści

Poznajcie Natalię Zalewską. To pochodząca z Sierpca 26-letnia wokalistka, której życie codzienne wypełnia muzyka i śpiew. Jest właścicielką akademii musicalowej oraz pełni funkcję artist managerki w wytwórni muzycznej. Z wykształcenia jest… elektroradiologiem. Dzisiaj, we wtorek, 7 lutego 2023 roku, publikuje swój pierwszy, autorski utwór pt. „Bateria”.

 -

Odwiedzin: 49232

Autor: pjZespoły i Artyści

Komentarze: 9

Yo-Landi Visser – słodka żyleta - Zespoły i Artyści

Z okazji premiery filmu „Chappie” nie mogło zabraknąć artykułu o występującej tam Yo-Landi Visser – południowoafrykańskiej raperce wchodzącej w skład zespołu Die Antwoord. Z wyglądu i głosu przypomina niewinną, infantylną nastolatkę. Jednak uwaga, to tylko pozory. Po płaszczykiem słodkości kryje się prawdziwa sceniczna żyleta.

Freddie Mercury – Nieśmiertelny król sceny i artysta nie do zastąpienia - Zespoły i Artyści

Nie ma na świecie człowieka interesującego się muzyką rockową, który nie nigdy nie słyszał piosenek brytyjskiego zespołu Queen. Mało tego, nawet zwykły laik, zakochany po uszy w disco polo, zna i szanuje takie utwory jak: „The Show Must Go On” czy „We Will Rock You”. To świadczy o legendzie Queen. Zapewne, gdyby nie charyzmatyczny, wyjątkowy wokalista Freddie Mercury, grupa ta nigdy nie osiągnęłaby tak oszałamiającego sukcesu. Jemu zatem będzie poświęcony niniejszy artykuł. Na początku września 2016 roku obchodziliśmy 70. rocznicę urodzin artysty, a 24 listopada 25 rocznicę śmierci.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2024 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.519

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję