O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"The Last of Us Remastered" – Ostatnia nadzieja ludzkości - Recenzje gier

Gdy w 2009 roku po sukcesie „Uncharted 2” studio Naughty Dog podzieliło się na dwa zespoły, jedna część pozostała przy tworzeniu kolejnych przygód Drake’a, a reszta ekipy ruszyła z pracą nad koncepcją nowego IP, co po trzech i pół roku dało efekt. Nikt wtedy nie przewidział, jaką legendą obrośnie (niczym Maczużnik ciało zainfekowanego) ten tytuł.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
piterwm90 (33 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
182
Czas czytania:
234 min.
Kategoria:
Recenzje gier
Autor:
piterwm90 (33 pkt)
Dodano:
37 dni temu

Data dodania:
2021-03-06 10:55:32

Cykl – „Z Padem przez świat PS4”

 

The Last of Us” to opowieść o dwójce postaci Ellie i Joelu przemierzających postapokaliptyczny świat. Wydaję się jak jedna z wielu historii, zresztą twórcy wzorowali się na takich dziełach jak powieść „Droga”, ale nie dajcie się zwieść, bo to ludzka, emocjonalna i oryginalna opowieść.

 

Warto przystanąć chwil kilka nad wykreowanymi postaciami, a zwłaszcza dwójką bohaterów. Joel protagonista oraz Ellie nasz towarzysz, która z czasem staje się kimś więcej. Joel jest ojcem samotnie wychowującym córkę, poświęcający się pracy i obowiązkom by utrzymać dom. Wszystko zmienia jeden wieczór i pandemia wirusa, na którą nie znaleziono szczepionki. Wojsko nie umie sobie poradzić z anarchią zmieniającą ludzi w zombie, a niedobitki w złodziei i morderców. Natomiast Ellie poznajemy 20 lat później w roku 2033, gdy Joel w raz ze swoją przyjaciółką Tess spotyka Marlene – jedną z członkiń grupy zwanej Świetliki. Chce ona, byśmy przetransportowali Ellie do wyznaczonego miejsca i tak zaczyna się relacja, i droga głównych bohaterów.

 

Screen z gry "The Last of Us" (źródło: materiały prasowe)

 

Historie przedstawiono w bardzo ludzki sposób. Nie ma tu ton patosu, a jest bardziej realna wizja, jak zmieniliby się i zachowali ludzie w tej sytuacji. Joel, który po 20 latach stracił wiele, ale stara się zapomnieć o przeszłości, staje się wyrachowany. Spotyka Ellie, mającą 14 lat dziewczynkę bez rodziny, nie znającą rzeczywistości przed pandemią, z dziecięcą ciekawością świata, ale i siłą kobiety, która w niej rośnie. Ich relacja to nie tylko znany motyw: „straciliśmy oboje wszystko, mamy tylko siebie, więc musimy być razem aż do happy endu”. To bardziej podróż od nieufności bólu i litrów krwi po strach przed samotnością, zrozumienie i odnalezienie celu aż po wzajemność w przetrwaniu. Znakomitą fabułą bez dwóch zdań stoi „The Last of Us” i wielka w tym zasługa reżysera i scenarzysty, jakim jest Neil Druckmann.

 

Dzieła Naughty Dog nauczyły, że umiejętnie wyważają momenty wyciszenia, by dać wybrzmieć historii, jak i momenty, gdy akcja sprawia, że pad w rękach rozgrzewa się do czerwoności. Nie inaczej jest tutaj. „The Last of Us” to trzecioosobowa przygodowa gra akcji z elementami survival horroru. Skoro akcja, to i arsenał broni, który początkowo zaczyna się od zwykłych pistoletów i rośnie aż do strzelb łuku i miotacza ognia, a każdy oręż możemy ulepszać. Możemy się przekradać i oszczędzać zasoby, co sprawdza się całkiem nieźle zwłaszcza na wyższych poziomach albo uczestniczyć w otwartych pojedynkach. System tworzenia przedmiotów był wzorowany po części na podręcznikach survivalowych. Mamy tutaj bomby z gwoździ i koktajle mołotowa, ostrza i prowizoryczne apteczki oraz broń białą obuchową z elementami znalezionymi po drodze, które można przyczepić, a wszystko tworzymy w czasie rzeczywistym. Gra nagradza eksplorację, co trzeba pochwalić. Odnajdujemy różnego rodzaju suplementy i podręczniki, które dają nam perki pasywne podnoszące nasze zdrowie i zdolności bojowe.

 

Screen z gry "The Last of Us" (źródło: materiały prasowe)

 

Jeśli mamy oręż, to i przeciwników podzielonych na grupy. Są zarówno w nich żołnierze, jak i zombie, które trzeba zaznaczyć, zostały bardzo ciekawie zaprojektowane, wzorując się na grzybie maczużnika, który występuje w naszej przyrodzie i infekuje na przykład małe owady. Każda faza zarażonego ma stadium. Są biegacze przypominające jeszcze ludzi, kierujące się wzrokiem. Potem zmieniają się w bardzo czułych na dźwięk klikaczy, których twarz już nie jest ludzka, porośniętą grzybem. Ostatnie stadium to purchlak, którego grzyb otacza na całym ciele niczym pancerz. Jest trudny do pokonania, a po śmierci rozrasta się na faunie, rozpylając zarażające zarodniki i to cały łańcuch stworzony na potrzeby produkcji. Ale najgorszymi potworami są jednak ludzie, bandyci i łowcy, gotowi zabić dla sprzętu, który posiadasz, a nawet twojego mięsa. I tutaj również mamy wyważenie na momenty w natrafianiu na przerażających wizualnie zainfekowanych, jak i przerażających swoją utratą człowieczeństwa ludzi.

 

Świat przedstawiony jest bardzo sugestywny. Twórcy czerpali inspirację z książki „Świat bez nas”, pokazując, jak mogłaby rozrastać się przyroda, gdyby populacja ludzi spadła drastycznie. Mimo że jest pełno pomieszczeń pustych i zdemolowanych, w których odnajdujemy tylko pozostawione zapiski historii innych osób, a architektura ulic i samochodów jest zardzewiała, to mamy porastającą roślinność prawie każdy zakamarek, dodającą specyficznego piękna. Do tego akcja gry dzieje się na przestrzeni czterech pór roku, co tworzy dodatkowy efekt i wyzwanie dla projektantów poziomów.

 

Screen z gry "The Last of Us" (źródło: materiały prasowe)

 

Dopełnieniem wyżej wymienionego projektu świata jest grafika, która wyciąga maksimum z zasobów konsoli i kapitalne oświetlenie, które w większości miejsc bez prądu, nie licząc latarek musiało być naturalne słoneczne, co jak wiemy pochłania sporą liczbę klatek na sekundę, a jednak optymalizacja utrzymuje dobry poziom. Również trzeba wspomnieć o tym, co słyszymy w uszach, bo oprócz odgłosów postaci i broni, a także zainfekowanych, którym swoją drogą dźwięku użyczyli ludzie ze studia, mamy również muzykę Gustavo Santaolalla – zdobywcy złotych statuetek amerykańskiej branży filmowej. Motyw przewodni to lekkie gitarowe brzmienie, a reszta kompozycji przyśpiesza tempo i spowalnia, gdy trzeba. Nie jest to może soundtrack wiekopomny, ale subtelny i umiejętnie wkomponowany w wydarzenia na ekranie.

 

Gra „The Last of Us Remastered”, bo w taką wersje na konsoli PS4 dane było mi zagrać, została ulepszona o wyższą rozdzielczość do pełnego 1080p, a także poprawiono responsywność rozgrywki. Dodano prawie półtoragodzinny film zza kulis, gdzie możemy zobaczyć zarówno aktorskie sesje motion capture, jak i wywiady z twórcami oraz tworzenie się koncepcji gry i masę ciekawostek (np. głównego kompozytora muzyki tworzącego jeden z elementów soundtracku na... zwykłej rurze pcv). Powyższa wersja zawiera również dodatek fabularny „Left Behind”, który idealnie oddaje charakter i przemianę Ellie w dwóch wątkach. Pierwszym z przeszłości, bawiąc się z koleżanką niczym nastolatki i drugim w trakcie zimy, gdy walczy o przetrwanie z ludzkimi kanibalami, poszukując leków dla swego towarzysza. Tak więc z czystym sumieniem nie jest to tylko odświeżona wersja gry i warto z nią się zapoznać.

 

Screen z gry "The Last of Us" (źródło: materiały prasowe)

 

Czas na podsumowanie. Czy to dziecko Naughty Dog spełniło moje wielkie oczekiwania? Zdecydowanie tak! Wiadomo do tej jednej z ostatnich ocalałych beczek miodu można by dodać zardzewiałą łyżkę dziegciu, jak sporadyczne błędy SI albo towarzyszy, ale niech pierwszy rzuci kamieniem, kto zna produkcję w tym aspekcie zupełnie bezbłędną.

 

„The Last of Us” to wyważenie rozgrywki i fabuły bez znużenia, a także solidna survivalowa skradanka na wyższych poziomach trudności, okraszona dobrym udźwiękowieniem oraz świetnym, zarówno oryginalnym, jak i polskim dubbingiem. Gra, która mimo zjawiskowo oświetlonych pięknych przyrodniczych scenerii, skrywa w sobie bolesną, lecz kapitalnie napisaną, autentyczną historią o Joelu, który stracił wszystko poza życiem i Ellie, która ma całe życie do stracenia przed sobą. Nie jest to może produkcja z wielkim finałowym morałem, ale jest mądra i prawdziwie pokazuje, do czego może doprowadzić człowieka ciągłe poczucie zagrożenia i jak trzeba być silnym, by zachować w tym świecie człowieczeństwo.

 

Jeśli kiedyś nastąpi apokalipsa, zabierzcie ze sobą najważniejsze rzeczy, ale nie zapomnijcie o pudełku z tytułową grą, bo ta kultowa i rewelacyjna produkcja przetrwała, i przetrwa każdą próbę czasu!

 

Ocena: 10/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

*Autor recenzji publikuje też na portalu Filmweb.pl pod nickiem Piterwm90.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - "The Last of Us Remastered" – Ostatnia nadzieja ludzkości

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora piterwm90

 -

"South Park: Kijek Prawdy" – Kontrowersja niekontrolowana - Recenzje gier

Większość gier, które były adaptacjami zarówno filmów, jak i seriali nie spotkała się z pozytywnymi opiniami. Również działało to w drugą stronę. Wiele tytułów, m.in. "Alone In the Dark", "BloodRayne" czy "Postal” nie było dobrze odbieranych (niejaki jegomość Uwe Boll miał na to duży wpływ). Wracając natomiast do gier, w ostatnim czasie jedynie seria "Batman: Arkham" była w stanie utrzymać poziom, bo już niedawne "Rambo: The Video Game" ocierało się o dno. Jak na tym tle wygląda adaptacja serialu "Miasteczko South Park" ? Fani mogą odetchnąć z ulgą. Jest dobrze.

 -

Odwiedzin: 2733

Autor: piterwm90Recenzje gier

Komentarze: 1

"Metro: Last Light" – Człowiek człowiekowi wilkiem - Recenzje gier

2005 rok - swoją premierę ma książka "Metro 2033" debiutującego rosyjskiego pisarza Dimitrja Głuchowskiego. Niespodziewanie odnosi sukces co powoduje, że powstają kolejne części tego dzieła literackiego, opisującego post-apokaliptyczną wizję rosyjskiego metra i jego świata. Mija pięć lat i na światło dzienne wychodzi gra "Metro 2033" nie mająca łatwego zadania przeniesienia klimatu książki.

 -

Odwiedzin: 2587

Autor: piterwm90Recenzje gier

Komentarze: 1

"Gone Home" – Żeńska interakcja - Recenzje gier

„Gone Home” to gra, która wystarczy na dwie godziny. Zastanawialiście się kiedyś, czy taka produkcja może zapaść w pamięć? Debiutanckie dzieło The Fullbright Company, choć trwa krótko, daje głęboką interakcję i precyzyjną narrację na poziomie „Dear Esther”.

 -

Odwiedzin: 6013

Autor: piterwm90Artykuły o grach

Komentarze: 1

Najlepsze gry komputerowe 2013 roku - Artykuły o grach

Rok 2013 obfitował w wiele ciekawych tytułów, a także kilka spektakularnych porażek. Nie zabrakło wielu niespodzianek i nowych marek oraz kontynuacji i restartów kilku serii. Ten rok był lepszy od poprzedniego, ale gorszy od fenomenalnego 2011. Nadeszła pora na podsumowanie dwunastu miesięcy i wybranie najlepszych gier na PC tego okresu.

 -

Odwiedzin: 8223

Autor: piterwm90Artykuły o grach

Komentarze: 2

Najciekawiej zapowiadające się gry PC 2014 roku - Artykuły o grach

W poprzednim roku mieliśmy wiele dobrych gier, które popchnęły branżę do przodu w różnych aspektach. Każdy z graczy ma zapewne nadzieję, że rok A.D. 2014 będzie równie dobry, a może nawet lepszy pod każdym względem.

Polecamy podobne artykuły

 -

"The Last of Us Part II" – Trzy dni w Seattle - Recenzje gier

Pamiętam, jak dopiero co ogłoszono, że powstanie druga część sławetnego „The Last of Us”. Od samego początku wypatrywałem więc premiery z wypiekami na twarzy. Każde przesunięcie tytułu bolało niezmiernie, a gra stała się dla mnie najbardziej oczekiwanym produktem, jaki zawita w najbliższych latach na PS4. Po drodze wpadło także oczywiście wspaniałe „Red Dead Redemption 2” czy nie gorsze „Death Stranding”, ale z tyłu głowy ciągle miałem myśli o kontynuacji przygód Joela i Ellie. Chciałem wrócić do świata zarażonych, by przekonać się, czy nadal tam tak straszno. Jednak miałem obawy, że gra nie dorówna swemu poprzednikowi.

 -

"Until Dawn" – W schronisku nikt nie usłyszy Twojego krzyku - Recenzje gier

Slasher to swoista pochodna horroru filmowego. W zasadzie to jego uproszczona forma, stawiająca na eskalację jego najprymitywniejszych części składowych, tj. krwi, wnętrzności, kurczącej się w postępie geometrycznym liczby bohaterów czy ekspozycji lokacji, będącej punktem odniesienia dla fabuły.

 -

"Uncharted 4: Kres Złodzieja" – Odnalazł swoją fortunę - Recenzje gier

W 2007 roku amerykańskie studio Naughty Dog (nieznane tak jak obecnie) wydało swój pierwszy exclusive dla Sony. Miała to być gra nastawiona na doraźne załatanie luki, którą powiększała coraz gorzej spisująca się seria „Tomb Raider” – niegdysiejsze sacrum dla gier zręcznościowo-przygodowych.

 -

Odwiedzin: 260

Autor: adminArtykuły o grach

Komentarze: 1

The Game Awards 2020 – "The Last of Us Part II" triumfuje nad konkurencją! - Artykuły o grach

11 grudnia o godzinie 1:00 w nocy czasu polskiego najwięksi fani wirtualnej rozrywki zajmowali się czymś innym niż spaniem. Oglądali kolejną edycję gali The Game Awards, gdzie przyznawane są jedne z najważniejszych nagród w branży growej. Z powodu globalnej pandemii pierwszy raz odbyła się ona bez udziału publiczności i nadawano ją online z trzej miejsc: Tokio, Londynu oraz Los Angeles. Jak wiele osób przewidywało, najlepszy tytułem roku okazała się produkcja „The Last of Us Part II”.

Teraz czytane artykuły

 -

"The Last of Us Remastered" – Ostatnia nadzieja ludzkości - Recenzje gier

Gdy w 2009 roku po sukcesie „Uncharted 2” studio Naughty Dog podzieliło się na dwa zespoły, jedna część pozostała przy tworzeniu kolejnych przygód Drake’a, a reszta ekipy ruszyła z pracą nad koncepcją nowego IP, co po trzech i pół roku dało efekt. Nikt wtedy nie przewidział, jaką legendą obrośnie (niczym Maczużnik ciało zainfekowanego) ten tytuł.

 -

Odwiedzin: 16564

Autor: pjDom i ogród

Komentarze: 4

Człowiek kontra mysz, czyli sposób na gryzonia - Dom i ogród

No i mamy jesień – najbardziej nienawidzoną porę roku. Nie dość, że deszczowo i łatwo o grypę, to jeszcze w naszych domach mogą się pojawić mali nieproszeni goście. Mowa o myszkach. Tylko żeby było jasne. Nie są to niestety myszki znane z bajek – „gadatliwe”, o przyjemnych mordkach i milutkim futerku. Wielu, szczególnie panie powiedzą, że to straszne, wstrętne, brudne paskudztwa. Czy są jakieś sprawdzone poza typową pułapką sposoby na to, aby zniechęcić je do odwiedzania piwnic, kuchni i spiżarni?

 -

"Król rozrywki" – Poważanie i bogactwo za wolność oraz radość! - Recenzje filmów

Nie jestem zapalonym fanem musicali, zawsze preferowałem gatunki filmowe, w których śpiew jest wyłącznie dodatkiem, a nie jego głównym daniem. Cóż, taka moja natura. Niemniej jako krytyk filmowy nie raz miałem przyjemność z obrazami wliczającymi się w ten szanowany przez wielu kinomanów gatunek i, co najważniejsze, każdy z nich oceniłem pozytywnie, często chwaląc nie tylko historię, lecz również wokalne popisy aktorów.

 -

Odwiedzin: 375914

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 130

Ed i Lorraine na tropie złych duchów - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Ed i Lorraine Warren zasłynęli w Stanach Zjednoczonych jako badacze zjawisk paranormalnych. W filmie „Obecność” możemy zapoznać się z ich najtrudniejszą sprawą (na potrzeby kina nieco ubarwioną). W tym artykule dowiecie się nieco o tym ekscentrycznym małżeństwie oraz o pewnej nawiedzonej lalce i kłopotach rodziny Smurlów.

 -

Odwiedzin: 3167

Autor: bartoszkeprowskiRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Gra tajemnic" – W więzieniu sekretów - Recenzje filmów

Skandynawski reżyser Morten Tyldum nie przestaje mnie zachwycać. Zaczynał od prostych krótkometrażówek, a nieco ponad trzy lata temu dostarczył widzom pełen zwrotów akcji thriller o nieziemskim klimacie – mowa tu o filmie „Łowcy głów”. Teraz proponuje nam produkcję znacznie odbiegającą gatunkowo od jego wcześniejszego dokonania, bowiem „Gra tajemnic” to obraz biograficzny poświęcony życiu geniusza matematycznego Alana Turinga.

 -

Odwiedzin: 15154

Autor: pjZdrowie i uroda

Komentarze: 2

Domowe sposoby na bolące gardło - Zdrowie i uroda

Pogoda ostatnimi czasy jest bardzo nieprzewidywalna. Listopad na wysokim plusie, jesień niby złota, ale deszczowa i przyprawiająca o chandrę. To idealna aura dla rozmnażających się zarazków, przed którymi niełatwo się uchronić. Szczególnie narażone jest nasze gardło. Oczywiście, kiedy już jest bardzo zaczerwienione i grozi nam angina, to wizyta u lekarza będzie niezbędna. Ale w początkowej fazie można spróbować wyleczyć je domowymi sposobami.

 -

Odwiedzin: 33006

Autor: pjPrzepisy

Placki na sodzie babci Marysi - Przepisy

To bardzo szybkie i proste w wykonaniu, szczególnie popularne na Kujawach danie, które może przygotować każdy (nawet nie posiadający talentu kulinarnego). Zapewne niektórym kojarzy się ze smakiem z dzieciństwa, kiedy to nasze kochane babcie częstowały nas tymi lekkimi i puszystymi placuszkami.

 -

Odwiedzin: 99715

Autor: PaMDom i ogród

Komentarze: 18

Piec na ekogroszek - jaki piec wybrać i jak ekonomicznie go ustawić? - Dom i ogród

W poradniku opiszemy najważniejsze elementy, jakimi należy się kierować podczas wyboru pieca na ekogroszek. Podamy również zasady jak ekonomicznie ustawić piec na ekogroszek.

 -

Odwiedzin: 2618

Autor: pjKosmos

Komentarze: 1

Nowa planeta Układu Słonecznego - Kosmos

20 stycznia 2016 roku świat nauki obiegła informacja, że nasz Układ Słoneczny ma dziewiątą (nie wliczając oczywiście Plutona) planetę. Dwóch naukowców przedstawiło dowody na istnienie tego ciała niebieskiego, które ma niemal ten sam rozmiar jak Neptun i okrąża Słońce co – uwaga – średnio 15 tys. lat!

 -

Odwiedzin: 25291

Autor: matusiakMuzyczne Style

Komentarze: 3

Rosyjska muzyka ludowa - Muzyczne Style

Rosyjska muzyka rozwijała się dwutorowo - jako obrzędowa muzyka instrumentalna i świecka wokalna (pieśni wojenne w X i XI w., w późniejszym okresie ujmowane w cykle bylin, pieśni dworskie wykonywane przez tzw. bajanów na dworach książęcych) oraz jednogłosowa muzyka cerkiewna (znamiennyj razspiew - nazwa pochodzi od znamion, znaków pisma muzycznego).

 -

"Lament" – Ciało demona - Recenzje filmów

Hong-jin Na po sześcioletniej przerwie zatęsknił za starymi, dobrymi światłami reflektorów, najwyraźniej z wzajemnością, gdyż tym razem rozbłysły one naprawdę wyjątkowo jasno dla południowokoreańskiego twórcy. „Lament” – długo wyczekiwane dzieło reżysera „W pogoni” i „Morza Żółtego” – stał się przedmiotem zachwytu wielu krytyków oraz wyśmienitą pożywką dla miłośników wschodnioazjatyckiego kina z całego globu. Oczywiście dobra sława nie zawsze jest gwarancją jakości, jednak w tym przypadku skala sukcesu filmu nie jest w żadnym stopniu przesadzona, a Na rzeczywiście w pełni zasłużył sobie na gromkie aplauzy.

 -

Daria śpiewa o ślepej miłości na przykładzie Jokera i Harley Quinn. Oto „Love Blind”! - Zespoły i Artyści

Daria, a w zasadzie Daria Marcinkowska jest wokalistką-songwriterem, którą możecie kojarzyć z dziesiątej edycji „The Voice of Poland”, gdzie udało jej się zdobyć aprobatę każdego z trenerów (odwróciły się wszystkie 4 fotele!). W piątek 26 marca 2021 roku światło dzienne ujrzała jej piosenka „Love Blind”, czyli niemiecko-polskie połączenie, przyciągające zarówno tekstem, jak i postaciami pojawiającymi się w teledysku.

 -

Odwiedzin: 3940

Autor: pjKultura

Komentarze: 1

Orły 2014 przyznane! - Kultura

W poniedziałek 10 marca odbyła się gala wręczenia Polskich Nagród Filmowych Orły 2014. W kategorii najlepszy film zwyciężyła „Ida” Pawła Pawlikowskiego, natomiast Nagroda Publiczności, dzięki głosowaniu społeczności Filmwebu powędrowała do „Chce się żyć”

 -

Kiedy "bogowie" doszli do władzy - Intrygujące

Okres rozwoju cywilizacji sumeryjskiej to czas stopniowego zniewalania jednostki. Stosowano w tym celu różne środki: od czeków po pieniądze i scentralizowaną władzę, dla której zwykły człowiek nienależący do rządzącej elity był po prostu śmieciem. Poniżej, krótko przedstawiam kolejne, następujące po sobie etapy dyktatorskich rządów „kontrolerów”.

 -

"Disaster Artist" – Zróbmy sobie film - Recenzje filmów

Wiele złego powiedziano już o niesławnym obrazie „The Room” z 2003 r., który to po latach obrósł niespotykanym wręcz kultem. Dziwaczny, na wpół amatorski twór zdecydowanie miał niewiele cech świadczących na jego korzyść. Bzdurny scenariusz, tragiczne dialogi i drętwe aktorstwo sprawiły, iż mało kto był w stanie brać ów film na poważnie. Jak się jednak okazało, wszelkie słabości produkcji zostały obrócone przez jej fanów w niezaprzeczalne zalety.

 -

Odwiedzin: 1480

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Tylko nie mów nikomu" – Cierpiący w samotności - Recenzje filmów

Prawie dwa dni biłem się z moimi myślami. Napisać o oczekiwanym filmie dokumentalnym braci Sekielskich czy może jednak nie dzielić się swoją opinią z Wami, przeżywając traumę bohaterów w samotności, a ocenę warstwy artystycznej dzieła pozostawić innym recenzentom. Dokonałem wyboru. Opcja pierwsza przeważyła.

 -

Barwny teledysk do singla Agaty Sobocińskiej pt. "Znikam stąd". Zobacz, posłuchaj! - Zespoły i Artyści

Utalentowana Agata Sobocińska pochodzi ze Szczecina. Nie tylko śpiewa, ale pisze również teksty. Swój debiutancki popowy album pt. „Już na zawsze” wydała wiosną 2017 roku. Singiel o tym samym tytule bił rekordy popularności – w serwisie YouTube obejrzało go do tej pory ponad milion internautów! Niedawno, bo na początku tego roku, z pomocą cenionego producenta Piotra Siejki pokazała swoim fanom kolejny videoclip. „Znikam stąd” to dynamiczny, wpadający w ucho kawałek, udane połączenie popu i elektroniki. Nie wiem jak Wy go przyjęliście/przyjmiecie, ale nas Agata zaraziła pozytywną energią, głosem i kolorystyką. Wynik przeszło 200 tysięcy odsłon mówi sam za siebie! Artystkę można śledzić na jej fan page’u na Facebooku, a także na Instagramie i oficjalnej stronie internetowej: www.agatasobocinska.pl. „Podpalam lont i znikam stąd” – śpiewa w refrenie Agata. Nie bierzcie tych słów zbyt dosłownie. Piosenkarka nigdzie się nie wybiera i jeszcze nieraz rozpali serca popowym płomieniem.

 -

Odwiedzin: 1587

Autor: adminZabawne

Komentarze: 1

Gaworzyliśmy z panami z Kabaretu Trzecia Strona Medalu. Przeczytajcie, co się z tej rozmowy urodziło! - Zabawne

Bo śmiech to zdrowie. O czym przekonuje nas od kilku lat Kabaret Trzecia Strona Medalu. Zainicjowany w 2011 roku w Przemyślu, związany krakowską sceną kabaretową stanowi mieszankę młodości i doświadczenia przy akompaniamencie akordeonu. Tworzy go czterech facetów zarażonych wirusem kąśliwej satyry i jeden grzejnik, który nawet w trakcie tropikalnych upałów nie idzie na urlop.

Nowości

 -

"Klara i Słońce" – Nowa jakość u Noblisty - Recenzje książek

Kazuo Ishiguro to, urodzony w Nagasaki, brytyjski pisarz i laureat Literackiej Nagrody Nobla. 24 marca 2021 roku na polskim rynku wydawniczym pojawiła się jego najnowsza i oczekiwana powieść pt. „Klara i Słońce”. Czy autor słynnych, zekranizowanych „Okruchów dnia” (z piękną rolą Anthony’ego Hopkinsa) ponownie zachwyca swoim stylem?

 -

Małgorzata Beczek poszła "na solo" sama ze sobą! - Zespoły i Artyści

Małgorzata Beczek to barwna artystka, która wydała właśnie singiel „Strzelaj”, a wraz z nim debiutancką EPkę „2002”. W ten sposób poszła „na solo” sama ze sobą. Co wiemy na temat tej piosenkarki? Jaką tematykę porusza w swoich utworach? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w niniejszym artykule.

 -

"Wonder Woman 1984" – Z księżniczką Dianą przez lukrowany tor przeszkód - Recenzje filmów

Kiedy Warner Bros w grudniu 2019 roku pierwszy raz wyświetlił zwiastun „Wonder Woman 1984”, moje serducho zabiło szybciej. Ejtisowy klimat, „podrasowana” brzmieniowo melodia refrenu „Blue Monday”, ogolony Pedro Pascal, pstrokate stroje i Cudowna Kobieta zręcznie wywijającą świetlistym biczem. „Drugi film o przygodach Amazonki znanej z kart DC nie może być kiepski” – tak pomyślałem. Tymczasem rzeczywistość pokazała środkowy palec.

 -

Krzysztof Krawczyk – Parostatkiem w piękny rejs… - Zespoły i Artyści

„Przemierzył cały świat od Las Vegas po Krym, zgrał tysiąc talii kart, które lubią dym”. Jego muzyka towarzyszyła pokoleniom słuchaczy, nie tylko podczas potańcówek i imprez sylwestrowych, ale także w domowym zaciszu. I choć miał epizod z przaśnym disco polo, to w pełni zasłużył sobie na miano króla estrady. Niegdyś przeżył poważny wypadek samochodowy. Wydawało się, że i tym razem dopisze mu szczęście i pokona koronawirusa. Niestety, mimo że po wyjściu ze szpitala Krzysztof Krawczyk czuł się przez pierwsze dni dobrze, to w Poniedziałek Wielkanocny nagle zasłabł. Zmarł w wieku 74 lat w łódzkim szpitalu (przyczyną były choroby współistniejące, m.in. słabe serce). Wspomnijmy więc tego bardzo utalentowanego piosenkarza o barytonowym głosie.

 -

Odwiedzin: 106

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 1

"WandaVision" – Ożeniłem się z czarownicą! - Seriale

Nie mam żadnych mocy. Nie przesuwam przedmiotów siłą umysłu. Z kontrolą otaczającej mnie rzeczywistości także u mnie kiepsko. A jednak, mimo niedostępności serwisu streamingowego Disney+ w Polsce, udało mi się wreszcie obejrzeć dziewięć odcinków serialu, który już na etapie zwiastunów intrygował bardziej niż wiele innych rozrywkowych produkcji Mavela. Tak. Dobrze myślicie. To „WandaVision”. Czy faktycznie jest to obowiązkowa pozycja dla fanów oryginalnych pomysłów i bohaterów w przyciasnych strojach. Czy to bardzo udany serial?

 -

Odwiedzin: 1631

Autor: ZosiaPrzepisy

Wielkanocna babka inna niż wszystkie - Przepisy

Święta Wielkiejnocy tuż za rogiem. Goście się zjadą. Czas więc już myśleć nad różnymi ciastami i potrawami mięsnymi. A może w tym roku warto by czymś zaskoczyć swoich bliskich i przygotować danie, które wcześniej nie stało na naszym wielkanocnym stole. Co powiecie np. na zimną babkę, którą kilka dni temu wykonałam. Wygląda z daleka jak kolorowy wypiek ze słodką galaretą, lecz tak naprawdę to danie złożone ze składników, takich jak: koperek, szynka, jajko i warzywa!

Artykuły z tej samej kategorii

 -

"Disco Elysium" – Gliniarz i Prokreator - Recenzje gier

Przyznaję szczerze, że zawsze ogarnia mnie niezmierzona radość, jeśli napotykam we współczesnych czasach tytuł gamingowy, będący w stanie obudzić we mnie tego dzieciaka z „pradawnych lat”, który z wypiekami na twarzy przeżywał swoje pierwsze zejście do Katedry w Tristram, opuszczenie Krypty 13 i podążenie ku postapokaliptycznym piaskom czy nawet założenie okularów przeciwsłonecznych, by ze stylem kopać tyłki kosmitom. Tym razem rozrzewnioną wdzięczność winien jestem studiu ZA/UM za niżej opisywany tytuł.

 -

"The Beast Inside" – Każda potwora znajdzie swego amatora - Recenzje gier

Pamiętam, że przy okazji recenzowania „Firewatch”, napisałem, iż uwielbiam gry, które „umieją być wielkie swoją skromnością”. Te słowa nie wydają się być adekwatne względem tytułu „The Beast Inside”, gdyż gra – mimo skromnego budżetu, typowego dla produkcji indie (plus kilkadziesiąt tys. kickstarterowych $) - wygląda na pierwszy rzut oka, niczym poważna, „średnio budżetowa” opcja.

 -

Odwiedzin: 2047

Autor: GieHaRecenzje gier

Komentarze: 4

"Cyberpunk 2077" – Per aspera ad astra - Recenzje gier

"(...)Więc tędy albo tędy, chyba że tamtędy, na wyczucie, przeczucie, na rozum, na przełaj, na chybił trafił, na splątane skróty. Przez któreś z rzędu rzędy korytarzy, bram, prędko, bo w czasie niewiele masz czasu, z miejsca na miejsce do wielu jeszcze otwartych, gdzie ciemność i rozterka ale prześwit, zachwyt, gdzie radość, choć nieradość nieomal opodal, a gdzie indziej, gdzieniegdzie, ówdzie i gdzie bądź szczęście w nieszczęściu jak w nawiasie nawias, i zgoda na to wszystko i raptem urwisko, urwisko, ale mostek, mostek, ale chwiejny, chwiejny, ale jedyny, bo drugiego nie ma.(...)"*

 -

"Gods Will Be Watching" – Kosmiczne Puzzle - Recenzje gier

W zasadzie na świeżo po moim przejściu intrygującego „Don't Escape: 4 Days to Survive”, bliska osoba poleciła mi, abym spróbował swoich sił z kolejnym tytułem o (zdawać by się mogło) podobnej charakterystyce – „Gods Will Be Watching”. Tak jak wiele produktów indie, które akuratnie wam przybliżałem, również ten krąży na rynku od kilku ładnych lat. Gdy na najbardziej znanych platformach cyfrowych czytałem o mieszanych opiniach, które nieprzerwanie rezonują wokół produkcji Deconstructeam i Devolver Digital, brałem pod uwagę, że mogę się najzwyczajniej w świecie rozczarować.

 -

Odwiedzin: 1549

Autor: GieHaRecenzje gier

Komentarze: 2

"Resident Evil 2 Remake" – Pacjent Zero Absolutne - Recenzje gier

„Resident Evil 2” to nie jest gra – to pojęcie. Pojęcie, które zostało stworzone w 1998 roku przez Shinji Mikamiego i Capcom. W owym pojęciu zawarto najczystszą genetycznie odpowiedź na pytania o gatunek survival horror w wirtualnej rozrywce.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2021 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
1.001

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję