O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Dracula. Historia Nieznana" – Vlad "Palownik". Dracula bez kłów - Recenzje filmów

Producenci filmowi nie potrafią bądź też nie chcą uczyć się na własnych błędach. Za przykład mogą posłużyć tuziny nieudanych sequeli, rebootów czy remake’ów popularnych serii. Zamiast wyciągnąć wnioski z wcześniejszych niepowodzeń, dalej zażarcie brną w obranym przez siebie kierunku, wypuszczając na rynek kolejne obrazy, które już w momencie wejścia do kin, okazują się ogromną finansową klapą. Z podobną praktyką mamy do czynienia w przypadku „Draculi. Historii nieznanej”.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
bartoszkeprowski (1872 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
6 545
Czas czytania:
8 412 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
bartoszkeprowski (1872 pkt)
Dodano:
1642 dni temu

Data dodania:
2014-10-21 10:31:29

Nie tak dawno na srebrnym ekranie pojawił się „Ja, Frankenstein” – dzieło będące próbą powołania do życia nieco zapomnianego już, legendarnego czarnego charakteru, i przedstawienia go w pozytywnym świetle. Niestety krytycy nie zostawili na filmie suchej nitki; produkcja okazała się porażką. Nie minął nawet rok, a twórcy odkurzają następnego wielkiego antagonistę, Draculę, ponownie próbując szczęścia. Czy tym razem poszli po rozum do głowy i wyciągnęli wnioski z poprzedniej klęski? 


„Dracula. Historia nieznana” to opowieść o Vladzie „Palowniku”, księciu Transylwanii, który staje przed trudnym dla siebie wyborem. Albo w ramach trybutu odda pod dowództwo Sułtana tysiąc zdolnych do walki chłopców (w tym jedynego syna), których to władca Turcji wyszkoli i wcieli do swojej armii, albo zdecyduje się uwolnić własnych poddanych od jarzma bezdusznych prześladowców, zaprzedając duszę diabłu. 


„Dracula. Historia nieznana” mocno rozczarowuje od strony fabularnej. Miało być interesująco, oryginalnie i kreatywnie, jednak element innowacyjności, polegający na połączeniu prawdziwej historia Vlada „Palownika” z mitem Draculi, został kompletnie zmarnowany. Potencjał drzemiący w samym pomyśle był ogromny i dawał niemałe pole do popisu; wystarczyło jedynie zwinnie wpleść w życiorys okrutnego władcy, fikcyjny wątek dotyczący jego wampirzej natury. Tymczasem twórcy spłycili i uprościli swoją historię do granic możliwości. Tak po prawdzie, przedstawiona przez nich opowieść nie ma zasadniczo nic wspólnego z życiorysem Vlada (z wyjątkiem zaczerpniętych z kart historii postaci), bowiem przeinaczono wiele wydarzeń, a nawet zmieniono wiek bohaterów, natomiast konkretnych nawiązań do mitu Draculi można ze święcą szukać. Historii nie pomaga również zbyt szybkie tempo akcji. Twórcy po prostu z uporem maniaka prą naprzód, odhaczając po drodze kolejne sceny. Nie wpływa to zbyt pozytywnie na odbiór filmu, który wydaje się rwany i bezpłciowy. Mimo że niesie ze sobą emocjonalny ładunek w postaci samego Vlada, który jest bohaterem postawionym przed trudnymi decyzjami i wyborami – jego oddanie poddanym naprawdę potrafi chwycić za serce – to wspomniane tempo akcji nie pozwala się widzom zaangażować w śledzoną produkcję, a tym bardziej utożsamić się z protagonistami, co jeszcze mocniej podkreśla nijakość i miałkość scenariusza. Ponadto obraz jest wtórny, do bólu schematyczny oraz bardzo przewidywalny. Jedynie młodsi kinomani mogą poczuć się zaskoczeni niektórymi zwrotami bądź też rozwiązaniami fabularnymi. Jednakże „Dracula…” jako prosty, nastawiony przede wszystkim na dynamiczną i widowiskową akcję, film rozrywkowy, posiada umiarkowanie wciągającą oraz niezobowiązującą fabułę, która tak naprawdę jest tylko tłem. Mimo kilku niekonsekwencji w scenariuszu czy też niekiedy braku spójności, produkcja i tak wypada lepiej niż inne podobne jej obrazy (jak np. „Ja, Frankenstein”), a tym samym do zabicia nadmiaru wolnego czasu jest jak znalazł. 


Fabularne mielizny przysłania oprawa audiowizualna filmu, która jest naprawdę imponująca. Pojedynki Draculi z wojskiem Sułtana robią piorunujące wrażenie. To samo można powiedzieć o scenach batalistycznych, które zapewniają dreszczyk emocji i niewątpliwie uatrakcyjniają seans. Prezentując niecodzienne zdolności młodego księcia, Vlada Tepesa, twórcy wykazali się kilkoma udanymi pomysłami inscenizacyjnymi – jednak podczas seansu miałem nieodparte wrażenie, że wszystkie najlepsze sceny zostały już zawarte w trailerze produkcji. Jest widowiskowo, a czasem efekciarsko (ostatni pojedynek Vlada z Sułtanem Mehmedem wydaję się trochę zbyt przekombinowany), jednak z naciskiem na to pierwsze. Całość dopełnia niezłe udźwiękowienie – odgłosy walki wydają się bardzo realistyczne. Na uwagę zasługuje również duża brutalność obrazu. Jak na PG-13 jest całkiem przyzwoicie. Ponabijane na pale ludzkie zwłoki robią wrażenie, lecz „Dracula. Historia nieznana” to opowieść o jednym z najokrutniejszych władców Transylwanii i legendarnym wampirze z powieści Brama Stokera. Film powinien być bardziej krwawy; krew powinna bryzgać na wszystkie strony, zaś polegli wojownicy tonąć we własnej posoce – niestety, takich scen w produkcji nie uświadczymy – wymagania wiekowe zrobiły swoje. 


Ogromnym zaskoczeniem jest bardzo dobra gra Luke'a Evansa („Kruk. Zagadka zbrodni”, „Szybcy i wściekli 6”, „Hobbit: Pustkowie Smauga”). Walijczyk ze wszystkich swoich sił stara się  tchnąć życie w słabo zarysowaną przez scenarzystów postać Vlada „Palownika”. Wkłada w odgrywanego bohatera cząstkę siebie, dzięki czemu wykreowany przez niego protagonista nie jest nam obojętny. Potrafi wzbudzić w widzach emocje, szczególnie podczas scen, w których widać jego ogromne poświecenia dla podanych lub we fragmentach, gdzie walczy z własnym pragnieniem, chcąc zachować człowieczeństwo, aby móc po skończonej wojnie powrócić do swojej rodziny. Jednakże, nawet mimo szczerych chęci i zapału Luke'a Evansa, przemiana wewnętrzna Draculi, mająca być głównym motorem napędzającym produkcję, jest niezwykle pretekstowa i mało istotna. Celem filmu było przedstawienie Vlada jako antybohatera, który z pokorą przyjmuje powierzony mu los, odmiennie od powszechnie znanego mitu o charakterystycznym wampirze, który był pełnokrwistym czarnym charakterem. Niestety przedsięwzięcie udało się twórcom jedynie połowicznie. Oprócz genialnego Luke'a Evansa, z obsady trudno wyłonić kogoś jeszcze, kogoś, kto wyróżniałby się na tle ogółu. Pozostali aktorzy zagrali na tyle, na ile wymagała od nich produkcja, czyli poprawnie, lecz bez rewelacji.   


„Dracula. Historia nieznana” to rzemieślniczy twór jakich wiele, po prostu szybki skok na kasę. Taka strategia producentów bardzo boli, szczególnie dlatego, iż mieli naprawdę niezły pomysł, mnóstwo solidnego materiału do obróbki, aktorów (a przynajmniej jednego) z niezłym warsztatem, jednak poszli po najmniejszej linii oporu. Mógł powstać film z ambicjami na coś więcej, niestety dostaliśmy niezobowiązujący obraz rozrywkowy. W tym wszystkim najbardziej szkoda debiutującego Gary’ego Shore’a, który nie dostał okazji, by się wykazać. Jednakże nie zrozumcie mnie źle, na produkcji wspomnianego reżysera można się przyzwoicie bawić – mimo wymienionych wad, to ciągle relaksujący i przyjemny w odbiorze film – jednak niedosyt oraz poczucie zmarnowanego potencjału.

 

Ocena  5/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

Autor publikuje też na portalu Filmweb.pl pod nickiem bartez13_17

 

Galeria zdjęć - "Dracula. Historia Nieznana" – Vlad "Palownik". Dracula bez kłów

Temat / Nick:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora bartoszkeprowski

autor:bartoszkeprowski(1872 pkt)

utworzony: 363 dni temu

liczba odwiedzin: 738

autor:bartoszkeprowski(1872 pkt)

utworzony: 483 dni temu

liczba odwiedzin: 1341

autor:bartoszkeprowski(1872 pkt)

utworzony: 498 dni temu

liczba odwiedzin: 1113

Polecamy podobne artykuły

autor:dbania(81 pkt)

utworzony: 1671 dni temu

liczba odwiedzin: 5545

autor:dbania(81 pkt)

utworzony: 1491 dni temu

liczba odwiedzin: 3463

autor:bartoszkeprowski(1872 pkt)

utworzony: 864 dni temu

liczba odwiedzin: 1529

autor:aragorn136(4718 pkt)

utworzony: 1286 dni temu

liczba odwiedzin: 5010

autor:pj(3038 pkt)

utworzony: 2385 dni temu

liczba odwiedzin: 14340

Teraz czytane artykuły

"Dracula. Historia Nieznana" – Vlad "Palownik". Dracula bez kłów - Recenzje filmów

Producenci filmowi nie potrafią bądź też nie chcą uczyć się na własnych błędach. Za przykład mogą posłużyć tuziny nieudanych sequeli, rebootów czy remake’ów popularnych serii. Zamiast wyciągnąć wnioski z wcześniejszych niepowodzeń, dalej zażarcie brną w obranym przez siebie kierunku, wypuszczając na rynek kolejne obrazy, które już w momencie wejścia do kin, okazują się ogromną finansową klapą. Z podobną praktyką mamy do czynienia w przypadku „Draculi. Historii nieznanej”.

Odwiedzin: 2083

Autor: pjLudzie kina

Wojciech Smarzowski – człowiek, który smaży smaczne (ostre) filmowe potrawy - Ludzie kina

Łysawy pan z bródką jest nadzieją polskiego kina. Każda wychodząca spod jego ręki produkcja to dowód, że kina w naszym kraju nie są opanowane wyłącznie przez banalne komedie romantyczne. Jego filmy zmuszają do refleksji i długich, czasem kontrowersyjnych dyskusji.

Odwiedzin: 2675

Autor: pjPrzepisy

Swojski chlebek - Przepisy

Nie kupuj chleba w sklepie. Sam go upiecz lepiej. Będzie smaczny, wyrośnięty, a ty szczerze uśmiechnięty. Zjesz go i ze smalcem i z pasztetem. Nawet z mielonym kotletem.

Odwiedzin: 835

Autor: pjKultura

Festiwal Filmowy w Gdyni 2016 – laureaci - Kultura

Zakończył się już 41. Festiwal Filmowy w Gdyni. 24 września w sobotę (czwartego dnia) przyznano wszystkie najważniejsze nagrody. Główna batalia miała rozegrać się pomiędzy „Wołyniem” a „Ostatnią rodziną”. Obydwa tytuły zachwyciły krytyków, dziennikarzy i widzów uczestniczących w tej edycji festiwalu. Ostatecznie zwyciężył ten drugi film. Zaskoczeniem natomiast były aż cztery statuetki dla „Zjednoczonych stanów miłości”, szczególnie za reżyserię dla Tomasza Wasilewskiego.

"Player One" – Take my hand, let’s play a game! - Recenzje filmów

Na nowy film Stevena Spielberga czekałem całe miesiące. Jeszcze zanim zadebiutował w sieci pierwszy zwiastun, byłem mocno podekscytowany pojawiającymi się informacjami na temat powstającego wówczas projektu. Zresztą któż z Was nie chciałby zanurzyć się w wirtualnej rzeczywistości zbudowanej na podstawie znanej z 40 ostatnich lat popkultury?

Odwiedzin: 2624

Autor: pjKultura

Dni Włocławka 2013 - Kultura

Wielkimi krokami zbliżają się Dni Włocławka. Już 15 i 16 czerwca wszyscy mieszkańcy oraz przyjezdni będą mogli wziąć udział w zaplanowanych przez organizatorów imprezach, koncertach i konkursach. Największymi gwiazdami będą w tym roku Monika Brodka oraz zespól Bracia.

"Dwaj bracia" – Miłość w krainie zła - Recenzje książek

Tytułowi bohaterowie powieści Bena Eltona stwierdzają w pewnym momencie, że „jeśli zastraszanie stanie się dyscypliną olimpijską, to Niemcy zdobędą w Tokio w 1940 roku złoty medal”. Te słowa nie powinny dziwić. Większość wydarzeń w książce pt. „Dwaj bracia” rozgrywa się bowiem w brutalnych latach 20. i 30. XX wieku, a więc podczas powstania partii NSDAP, a następnie rządów hitlerowców. Jednak nie jest to żadna historyczna rozprawa ani mroczny thriller. Dzieło Eltona to gatunkowy romans, który jednych wzruszy, innych nie do końca zauroczy, ale najważniejsze, że napisany jest przystępnym stylem.

Mądrość starożytnych - Człowiek

Zwykle o starożytnych mówi się w kategoriach „prymitywni mieszkańcy Ziemi” lub co gorsza „dzikusy”. Jest to podejście człowieka zachodu, który myśli, że społeczeństwo, w którym żyje jest lepsze, bardziej nowoczesne. Jednakże przyglądając się bliżej sprawie, sytuacja rysuje się wręcz zupełnie niespodziewanie.

Zbigniew Wodecki – żegnamy Cię Mistrzu! - Zespoły i Artyści

22 maja 2017 – ta data to cios dla polskiego świata muzyki. W tym dniu w wyniku wcześniej doznanego udaru mózgu zmarł bowiem w szpitalu w Warszawie lubiany artysta przez duże A, czyli Zbigniew Wodecki. Informacja ta pojawiła się najpierw na jego oficjalniej stronie. Miał 67 lat. Wszystkim będzie nam go bardzo brakowało.

"Cicha noc" – "Rodzinną" wigilię czas zacząć! - Recenzje filmów

Tegoroczny zwycięzca Festiwalu Filmowego w Gdyni, obraz pt. „Cicha noc”, 24 listopada trafił na ekrany kin w całej Polsce. Ja po skończonym seansie jestem pewny – Złote Lwy zostały mu przyznane jak najbardziej słusznie, gdyż to jeden z najlepszych rodzimych filmów, jeśli nie ostatnich lat, to na pewno ostatnich miesięcy.

"Karbala" – Polak też potrafi! - Recenzje filmów

Gdyby pokazać opartą na faktach „Karbalę” Krzysztofa Łukaszewicza amerykańskim widzom, to zapewne byliby dalecy od pochwał. Co więcej, część z nich film ten potraktowałaby jako produkt klasy B, który powinien być wydany bezpośrednio na rynek DVD. Ale u nas jest inaczej i mimo wad, raczej nie ma powodu do wstydu. To solidnie nakręcone męskie kino.

"Lament" – Ciało demona - Recenzje filmów

Hong-jin Na po sześcioletniej przerwie zatęsknił za starymi, dobrymi światłami reflektorów, najwyraźniej z wzajemnością, gdyż tym razem rozbłysły one naprawdę wyjątkowo jasno dla południowokoreańskiego twórcy. „Lament” – długo wyczekiwane dzieło reżysera „W pogoni” i „Morza Żółtego” – stał się przedmiotem zachwytu wielu krytyków oraz wyśmienitą pożywką dla miłośników wschodnioazjatyckiego kina z całego globu. Oczywiście dobra sława nie zawsze jest gwarancją jakości, jednak w tym przypadku skala sukcesu filmu nie jest w żadnym stopniu przesadzona, a Na rzeczywiście w pełni zasłużył sobie na gromkie aplauzy.

Przemiana przy pełni Księżyca - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Jest ranek. Środek lasu. Młody mężczyzna siedzi pod drzewem z opuszczoną głową. Nie ma na sobie ubrania. Jego ciało pokrywa zaschnięta krew. Obok leżą kości sarny. Nie wie, co się stało. Nie pamięta, że o północy, przy pełni księżyca, zamienił się w wilka.

Loreena McKennitt – Dama z harfą i jej baśniowy świat - Zespoły i Artyści

Muzyka celtycka pobudza zmysły. Dzięki niej możemy podróżować do odległych krain i zapominać o problemach dnia codziennego. Magia, wyobraźnia i przygoda połączą się w jedną całość, kiedy niezwykła melodia zostanie oprawiona w piękne słowa. Do pełni szczęścia potrzebny jest jeszcze niebiański głos. Jest pewna artystka, która potrafi nim zaczarować.

Scenariusz filmowy: Tajemnica starej puszczy, część druga - Autorzy/pisarze

Tajemnica starej puszczy scenariusz: Przemysław Jankowski, Część druga.

"Saga Pieśni Lodu i Ognia" mrozi i ogrzewa nasze serca - Recenzje książek

Winter is coming - znamienny i przyprawiający o dreszcze zwrot zna już miliony fanów na całym świecie. Fenomen sagi G.R.R Martina i zrealizowanego na jej podstawie serialu dorównuje "Władcy Pierścieni". Co takiego mają w sobie te książki, że zostały okrzyknięte jednymi z najlepszych powieści fantasy w historii literatury?

Ed i Lorraine na tropie złych duchów - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Ed i Lorraine Warren zasłynęli w Stanach Zjednoczonych jako badacze zjawisk paranormalnych. W filmie „Obecność” możemy zapoznać się z ich najtrudniejszą sprawą (na potrzeby kina nieco ubarwioną). W tym artykule dowiecie się nieco o tym ekscentrycznym małżeństwie oraz o pewnej nawiedzonej lalce i kłopotach rodziny Smurlów.

Wiersz "Za mało gwiazd na niebie" - Autorzy/pisarze

Oto trzeci wiersz młodego poety Daniela Drozdka.

autor:matusiak(75 pkt)

utworzony: 2215 dni temu

liczba odwiedzin: 21139

autor:admin(5227 pkt)

utworzony: 5 dni temu

liczba odwiedzin: 177

autor:admin(5227 pkt)

utworzony: 5 dni temu

liczba odwiedzin: 63

autor:Zosia(1 pkt)

utworzony: 5 dni temu

liczba odwiedzin: 279

autor:admin(5227 pkt)

utworzony: 6 dni temu

liczba odwiedzin: 107

autor:aragorn136(4718 pkt)

utworzony: 26 dni temu

liczba odwiedzin: 450

autor:Ahyrion(13 pkt)

utworzony: 31 dni temu

liczba odwiedzin: 198

autor:aragorn136(4718 pkt)

utworzony: 294 dni temu

liczba odwiedzin: 1549

autor:aragorn136(4718 pkt)

utworzony: 448 dni temu

liczba odwiedzin: 2278

autor:Ahyrion(13 pkt)

utworzony: 8 dni temu

liczba odwiedzin: 144

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.355

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję