O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Aliens: Colonial Marines" – Alieny bez kwasu - Recenzje gier

Najpierw wspaniała seria filmów, które stały się klasyką kina grozy, później gra pt. „Aliens vs Predator”, a za trzy lata kolejna jej odsłona. Czemu podaliśmy akurat ten tytuł ? Ponieważ to dobre produkcje, gdzie kośćcem fabuły były spory ludzi, predatorów i… „słabych” obcych. No właśnie, to alienom się nie spodobało, więc postanowili wystąpić w grze wyłącznie o nich. Na pomoc przybyło studio Grearbox Software, tworząc „Aliens: Colonial Marines”. Jak się mówi: „nie w jeden dzień Rzym zbudowano” i chyba tym się kierowano, bo praca zajęła aż 8 lat. Niestety, fani tuż po premierze w 2013 roku poczuli nienawiść. Gra została po prostu za późno wyprodukowana.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
piterwm90 (28 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
2 511
Czas czytania:
2 845 min.
Kategoria:
Recenzje gier
Autor:
piterwm90 (28 pkt)
Dodano:
1976 dni temu

Data dodania:
2014-11-06 16:44:05

Warstwa fabularna przedstawiona w „Aliens: Colonial Marines” miała być swoistym odniesieniem do dzieł filmowych Ridleya Scotta i Jamesa Camerona. Trzeba przyznać twórcom, że np. postarali się o pojawienie takich postaci jak kapral Hicks, czy znany android Bishop. Głównym bohaterem jest tu natomiast Christopher Winter, który wraz z oddziałem marines wyrusza z misją odnalezienia legendarnej Ellen Ripley. Wydawać się mogło, że historia jest mocno osadzona w uniwersum i nie ma dziur fabularnych. Jednak nic bardziej mylnego. Weźmy, chociażby kaprala Hicksa, który pojawia się na planecie LV-426, pomagając w misji ratunkowej, a pamiętamy, że tak naprawdę już w filmie „Obcy: Decydujące starcie” z niej odleciał. Więc skąd się tam znów wziął? Takie i inne bezmyślne wpadki to rażące błędy, ale i sama opowieść jest też mało porywająca i emocjonująca.

 

Przechodząc do kwestii rozgrywki, nie jest ona w żadnym aspekcie innowacyjna. To klasyczny FPS, w którym przemierzamy lokacje od jednego checkpointu do drugiego, eliminując oponentów. Sterowanie padem jest trochę przekombinowane. Przykładowo w niedawno testowanym przeze mnie (Piter) tytule „Rage” pad jest przyjacielem, a nie „kosmicznym urządzeniem”. A tu potrzeba kilku godzinach zabawy, by nad nim zapanować. Miłym zaskoczeniem jest za to częste wykorzystywanie wibracji DualShock'a 3. Otoczenie w grze nie zalicza się do bardzo interaktywnych. Co prawda od czasu do czasu gdzieś coś przespawamy i obsłużymy jakąś maszynę służącą do danego zadania oraz możemy otwierać i zamykać drzwi, ale szkoda, że nie jest to bardziej dopracowane.

 

Nasi towarzysze w walce o przetrwanie nie grzeszą inteligencją. Strzelają nieporadnie, a większość jest tak skonstruowana, że gracz i tak praktycznie wykonuje wszystko sam. Przeciwnicy nie sprawiają poważnych problemów, ale nadrabiają liczebnością. Najważniejszymi są alieny – plujące kwasem i eksplodujące przy graczu. Nie brakuje również bossów pełniących funkcje taranu i kultowych facehuggerow (jedyne one dają prawdziwe wyzwanie i budują iście niepokojący klimat). Oczywiście, oprócz tytułowych rywali na drodze staną nam komandosi korporacji, ale i oni nie będą trudni do zlikwidowania.

 

Skoro są adwersarze, to i muszą być narzędzia masowej eliminacji. Podzielono je na broń podstawową i dodatkową. Wśród nich mamy: karabiny, strzelby, pistolety, granaty i specjalne okazyjne wyrzutnie rakiet, a także miotacz ognia oraz legendarne złote bronie w formie znajdziek. Nie zapomniano też o craftingu uzbrojenia, m.in. poprawimy celowniki, powiększymy magazynek, zmniejszymy odrzut, a nawet dodamy alternatywny tryb ognia i zmienimy wygląd. Należy wspomnieć, że owe ulepszenia nie są całkiem darmowe. Aby je uzyskać, musimy zdobywać punkty doświadczenia i levelować rangi. Przede wszystkim za anihilacje przeciwników i wykonywanie wyzwań (to motywuje gracza, więc tutaj plus dla twórców). Dopełnieniem bohatera są statystyki pancerza i zdrowia, które regeneruje się, dzięki znalezionym apteczkom (stary, ale wciąć jary motyw).

 

Oprócz typowej kampanii, „Aliens: Colonial Marines” zawiera multiplayer, w którym sterujemy zarówno ksenomorfami, jak i ludźmi. Moja przygoda opierała się na trybie kooperacji z bliskim przyjacielem (współautorem recenzji) i mimo ogólnie krytycznego stanowiska w kilku aspektach, pozytywnie ją wspominam. W ciągu tych jedenastu misji miała ona swoje „momenty” – dostarczające i radochy, i strachu. Jak skradanie się w pobliżu dziwnych alienów, kryjąc sobie plecy, czy szalone szarże i szlachetne poświęcenia albo zsynchronizowane oglądanie narodzin „baby” Belli. A finałowa walka? Szczerze, jest jedną z „najtrudniejszych” w całej grze.

 

Podsumowując rozgrywkę, trzeba wyraźnie podkreślić, że jest ona ograniczona: bez innowacji, z wieloma bugami i towarzyszami oraz adwersarzami, których SI nie prezentuje wysokiego poziomu. Ale kooperacja z dobrym kompanem może sprawić cuda i wznieść ją z ledwo średniego poziomu o wiele wyżej (właśnie w takiej formie polecamy Wam zabawę).

 

Pisząc o szacie graficznej, nie ma co owijać w bawełnę. Jest ona przestarzała. Tekstury i oświetlenie są niewyraźne, a do tego zawiera przeciętne modele postaci, których animacja zalatuje sztucznością. W ferworze walki można na to przymknąć oko, ale już w przerywnikach filmowych widać wielką różnicę w kwestii wizualnej. Poziomy i lokacje również nie zaprojektowano wybornie – nie zaznamy tutaj żadnych epickich widoków ani dbałości o szczegóły. Ciasne korytarze, podziemia czy powierzchnię planety przemierzamy bez zachwytów. Lepiej natomiast wypada udźwiękowienie. Może nie rewelacyjne, ale wystrzały broni, efekty dźwiękowe otoczenia czy brzmienie czujnika ruchu są niemal dokładną kalką tych z filmowych produkcji. Dubbing jest profesjonalny, a głosów udzielają sam Lance Henriksen oraz Michael Biehn. I ścieżka muzyczna zasługuje na pochwałę, potrafi zarówno wywołać gęsią skórkę, jak i wprowadzić odpowiednio swoimi motywami w szybszą akcję.

 

Oto już wszystko, co można napisać o grze autorów, choćby bardzo udanej serii „Borderlands”. Wystawić tutaj notę nie jest łatwo. Niby mizerna (nielogiczna) fabuła, rozgrywka i przestarzała grafika, jednakże klimatyczna i relaksująca. Tytułowa produkcja w żadnym wypadku nie porywa maksymalnie i czuć, że robiono ją na szybko, a nie skrupulatnie dopracowywano przez 8 lat. Mimo tego to „miłe” spotkanie z kosmicznymi alienami i ich interesujący powrót w branży elektronicznej. „Aliens: Colonial Marines” kosztuje około 25 zł, więc jak za tak małą cenę zachęcamy pograć (szczególnie w trybie współpracy z fajnym kumplem).

 

Nasza Ocena: 5/10  

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Jedna z autorów recenzji publikuje też na portalu www.filmweb.pl pod nickiem Piterwm90.

 

Galeria zdjęć - "Aliens: Colonial Marines" – Alieny bez kwasu

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora piterwm90

"South Park: Kijek Prawdy" – Kontrowersja niekontrolowana - Recenzje gier
"South Park: Kijek Prawdy" – Kontrowersja niekontrolowana -

Większość gier, które były adaptacjami zarówno filmów, jak i seriali nie spotkała się z pozytywnymi opiniami. Również działało to w drugą stronę. Wiele tytułów, m.in. "Alone In the Dark", "BloodRayne" czy "Postal” nie było dobrze odbieranych (niejaki jegomość Uwe Boll miał na to duży wpływ). Wracając natomiast do gier, w ostatnim czasie jedynie seria "Batman: Arkham"

"Metro: Last Light" – Człowiek człowiekowi wilkiem - Recenzje gier
"Metro: Last Light" – Człowiek człowiekowi wilkiem -

2005 rok - swoją premierę ma książka "Metro 2033" debiutującego rosyjskiego pisarza Dimitrja Głuchowskiego. Niespodziewanie odnosi sukces co powoduje, że powstają kolejne części tego dzieła literackiego, opisującego post-apokaliptyczną wizję rosyjskiego metra i jego świata. Mija pięć lat i na światło dzienne wychodzi gra "Metro 2033" nie mająca łatwego zadania przenie

Odwiedzin: 2436

Autor: piterwm90Recenzje gier

Komentarze: 1

"Gone Home" – Żeńska interakcja - Recenzje gier
"Gone Home" – Żeńska interakcja  -

„Gone Home” to gra, która wystarczy na dwie godziny. Zastanawialiście się kiedyś, czy taka produkcja może zapaść w pamięć? Debiutanckie dzieło The Fullbright Company, choć trwa krótko, daje głęboką interakcję i precyzyjną narrację na poziomie „Dear Esther”.

Odwiedzin: 2336

Autor: piterwm90Recenzje gier

Komentarze: 1

Najlepsze gry komputerowe 2013 roku - Artykuły o grach
Najlepsze gry komputerowe 2013 roku -

Rok 2013 obfitował w wiele ciekawych tytułów, a także kilka spektakularnych porażek. Nie zabrakło wielu niespodzianek i nowych marek oraz kontynuacji i restartów kilku serii. Ten rok był lepszy od poprzedniego, ale gorszy od fenomenalnego 2011. Nadeszła pora na podsumowanie dwunastu miesięcy i wybranie najlepszych gier na PC tego okresu.

Odwiedzin: 5532

Autor: piterwm90Artykuły o grach

Komentarze: 1

Najciekawiej zapowiadające się gry PC 2014 roku - Artykuły o grach
Najciekawiej zapowiadające się gry PC 2014 roku -

W poprzednim roku mieliśmy wiele dobrych gier, które popchnęły branżę do przodu w różnych aspektach. Każdy z graczy ma zapewne nadzieję, że rok A.D. 2014 będzie równie dobry, a może nawet lepszy pod każdym względem.

Odwiedzin: 7330

Autor: piterwm90Artykuły o grach

Komentarze: 2

Teraz czytane artykuły

"Aliens: Colonial Marines" – Alieny bez kwasu - Recenzje gier
"Aliens: Colonial Marines" – Alieny bez kwasu -

Najpierw wspaniała seria filmów, które stały się klasyką kina grozy, później gra pt. „Aliens vs Predator”, a za trzy lata kolejna jej odsłona. Czemu podaliśmy akurat ten tytuł ? Ponieważ to dobre produkcje, gdzie kośćcem fabuły były spory ludzi, predatorów i… „słabych” obcych. No właśnie, to alienom się nie spodobało, więc postanowili wystąpić w grze wyłącznie o nich.

Dziwne światła na polskim niebie 24 maja 2019 - Kosmos
Dziwne światła na polskim niebie 24 maja 2019 -

24 maja 2019 roku około 23:00 na polskim niebie były widoczne dziwne światła poruszające się w linii prostej. Było ich 60 i leciały jedna za drugą, tworząc niesamowite zjawisko. Czy to było UFO?

Odwiedzin: 14849

Autor: PaMKosmos

Komentarze: 62

Wybrano piosenkę na Eurowizję 2016! - Festiwale muzyczne
$nazwa

Kontrowersyjny i barwny Michał Szpak głosem telewidzów wygrał 5 marca rywalizację w wyścigu do 61. Konkursu Piosenki Eurowizji w Sztokholmie, pokonując m.in. Edytę Górniak, Margaret i Dorotę Osińską. Czy słusznie? Znany z X Factora wokalista startował z piosenką pt. „Color Of Your Life”. Co prawda wpada w ucho, ale chyba lepiej nadawałaby się poprzednia, bardziej melo

Odwiedzin: 1455

Autor: adminFestiwale muzyczne

Komentarze: 2

"Jumanji: Przygoda w dżungli" – Do tanga trzeba czworga - Recenzje filmów
"Jumanji: Przygoda w dżungli" – Do tanga trzeba czworga -

Pierwsze „Jumanji” z 1995 r. to sympatyczna, familijna produkcja, której niezaprzeczalną zaletą jest udział nieodżałowanego Robina Williamsa. Dzieło Johnstona stanowi ciekawy miks lekkiego kina przygodowego z elementami komedii doprawionej dobrymi efektami specjalnymi. Pomimo iż wizualnie niektóre filmowe atrakcje nieco nadgryzł ząb czasu, przebój kasowy sprzed ponad

Łukasz Zagrobelny – u mnie maj - Muzyczne Style
Łukasz Zagrobelny – u mnie maj -

Łukasz Zagrobelny – piosenka wpadająca w ucho, teledysk wpadający w oko.

Zwycięzcy 42. Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdyni 2017 - Kultura
Zwycięzcy 42. Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdyni 2017 -

23 września zakończył się 42. Festiwal Filmów Fabularnych w Gdyni. Główna nagroda, czyli Złote Lwy powędrowała w ręce debiutanta Piotra Domalewskiego (możecie go kojarzyć z roli wodzireja w filmie „Demon” Marcina Wrony) i producentów: Jacka Bromskiego, Jerzego Kapuścińskiego i Ewy Jastrzębskiej za obraz pt. „Cicha noc”. Kto jeszcze miał powody do radości?

Odwiedzin: 976

Autor: pjKultura
Perfect – Chcemy być sobą jeszcze! - Zespoły i Artyści
Perfect – Chcemy  być sobą  jeszcze! -

Nie da się w jednym, krótkim artykule zawrzeć całej, ze szczegółami, barwnej historii legendarnego Perfectu – tuzów polskiego rocka. Przytoczymy więc najważniejsze informacje o tym zespole, który mimo ponad trzech dekad na karku nadal wzrusza i łączy miliony Polaków.

Marian Kociniak – grał na całego, zawsze mówił widzom prawdę - Ludzie kina
Marian Kociniak – grał na całego, zawsze mówił widzom prawdę -

17 marca 2016 roku polska branża filmowa straciła bardzo utalentowanego artystę, którego większość będzie pamiętać z ról zawadiaków: Franka Dolasa z „Jak rozpętałem drugą wojnę światową” oraz Murgrabiego z serialu „Janosik”. Czy to jednak znaczy, że Marian Kociniak był aktorem łatwym do zaszufladkowania? Oczywiście, że nie. Zagrał bowiem multum ciekawych i różnorodnyc

Odwiedzin: 2041

Autor: pjLudzie kina
Winter is Coming! Oto zwiastun 7. sezonu "Gry o tron" - Artykuły o filmach
$nazwa

24 maja telewizja HBO wreszcie zaprezentowała pełny zwiastun swojej sztandarowej produkcji, czyli kolejnego, siódmego już, sezonu „Gry o tron”. Cieszący się ogromną popularnością serial na podstawie prozy George'a R. R. Martina ma mnóstwo fanów na całym świecie. Finał szóstego sezonu oraz odcinek „Bitwa Bękartów” zszokowały wszystkich. Zwiastun przedostatniego siódmeg

Podsumowanie ogłoszenia laureatów Nagród Nobla 2019 - Kultura
Podsumowanie ogłoszenia laureatów Nagród Nobla 2019 -

Nagroda Nobla to najbardziej prestiżowe osiągniecie dla każdego naukowca, działacza czy pisarza. Co roku do wybitnego grona wszechstronnych laureatów dołączają kolejni, którzy również wyróżnili się w swojej dziedzinie. Również w październiku 2019 roku Komisja Noblowska ogłosiła nazwiska osób, które w grudniu otrzymają nagrodę.

Odwiedzin: 827

Autor: bonopasiakKultura

Komentarze: 1

"Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej" – Seksualna rewolucjonistka - Recenzje filmów
"Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej" – Seksualna rewolucjonistka -

„Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej” był filmem bardzo potrzebnym. Potwierdza to rekordowa liczba widzów – ćwierć miliona w ciągu pierwszego weekendu od premiery (27 stycznia). Polacy nie tylko pragnęli poznać skomplikowane i fascynujące życie słynnej pani seksuolog czasów PRL-u, ale też otrzymać ważną lekcję na temat, który nawet dziś jest postrzegany jak

Odwiedzin: 1995

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

Robot BB-8, czyli idealna zabawka dla fanów "Star Wars" - Zabawne
$nazwa

Nie macie pomysłu na świąteczny prezent dla swoich pociech? A może jesteście miłośnikami „Gwiezdnych wojen”? Od jakiegoś czasu w internetowym sklepie Ispot dostępna jest zabawka od firmy Sphero, która zauroczy i tych najmłodszych, i tych nieco starszych dzieciaków. Mowa o kosztującym 150 dolarów BB-8, czyli sympatycznym robociku z siódmego epizodu sagi pt. „Przebudzen

Odwiedzin: 2166

Autor: pjZabawne
W poszukiwaniu Świętego Graala - Niewiarygodne, niewyjaśnione
W poszukiwaniu Świętego Graala -

Pamiętacie słynną, finałową scenę z „Indiany Jonesa i Ostatniej krucjaty”, kiedy dzielny archeolog odnajduje kielich Jezusa Chrystusa? Bez żadnych ozdób czy złoceń, zwykłe gliniane naczynie należące niegdyś do cieśli. Właśnie do takiego wizerunku Graala (choć najczęściej wyglądającego, jakby pił niego bogaty król), wzorując się na Biblii, przyzwyczaiło nas kino i lit

Odwiedzin: 5348

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 1

Walczące myszy w metrze. Najlepsze zdjęcie The LUMIX People's Choice Award! - Fotografia/Malarstwo
Walczące myszy w metrze. Najlepsze zdjęcie The LUMIX People

To nie śmieszny kadr z kreskówki. To samo życie! Dwa małe gryzonie niczym bezdomni i biedni ludzie toczą bój o okruszki jedzenia w londyńskim metrze. Niewidoczne dla oczów milionów pasażerów pragną przetrwać. Uwiecznił je na zdjęciu Sam Rowley, a następnie ową fotografię wysłał na konkurs społeczności The LUMIX People's Choice Award. I wygrał!

"Lincoln" – Przed wami prezydent Abraham Lincoln - Recenzje filmów
"Lincoln" – Przed wami prezydent Abraham Lincoln -

Historia Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej, choć krótka, nie pozbawiona była wzniosłych chwil, krwawych wojen i zdarzeń, które stały się kamieniem milowym, odmieniając jej oblicze. Takim momentem było zniesienie niewolnictwa. W oczekiwaniu na zbliżającą się galę rozdania Oscarów (24 lutego), nieco spóźniona recenzja filmu "Lincoln".

Cywilizacja sumeryjska i jej kosmiczne pochodzenie - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Cywilizacja sumeryjska i jej kosmiczne pochodzenie -

Cywilizacja sumeryjska oraz jej kontynuatorki uchodziły za niezwykle rozwinięte pod wieloma względami. Sumerowie, a raczej bogowie wnieśli ogromną wiedzę do świata ludzkiego, przyczyniając się do rozkwitu nauki: architektury, astronomii, astrologii, budownictwa, matematyki, geografii, geometrii, a także zagadnień dotyczących metafizyki.

"To był koń na białym rycerzu" – recenzja pierwszej części 6. sezonu "BoJacka Horsemana" - Seriale
"To był koń na białym rycerzu" – recenzja pierwszej części 6. sezonu "BoJacka Horsemana" -

Zacznijmy od przypomnienia, kim jest główny bohater tego show. BoJack Horseman to człowiek-koń, który w latach 90. XX wieku zabłysnął w amerykańskiej telewizji występem w serialu „Rozbrykani”. Jednak okres sławy się skończył, a nastał czas strachu i zamętu. Byłego gwiazdora ogarnęła depresja, alkohol i narkotyki. Jednak zawsze miał przy sobie, w większym lub mniejszym

Bruce Lee – sukces i klątwa mistrza kung-fu - Ludzie kina
Bruce Lee – sukces i klątwa mistrza kung-fu  -

Bruce Lee. Ikona i legenda, którą nikomu przedstawiać nie trzeba. Nie ma na świecie człowieka (chyba że mieszka w głębokim buszu), który o nim nie słyszał. Na początku lat 90. zekranizowano biografię aktora w udanym filmie pt. „Smok: historia Bruce’a Lee” z doskonałą rolą Jasona Scotta… Lee (zbieżność nazwisk przypadkowa). A w roku 2019 jego nieśmiertelny duch ponowni

Odwiedzin: 1634

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 1

Nowości

"Futro z misia", a w kieszeni... Węże! - Kultura
"Futro z misia", a w kieszeni... Węże! -

No i stało się po raz dziewiąty, to, co stać miało. Wiadro pomyj się wylało… Stop! Spokojnie. Żadni hejterzy z nory nie wyleźli, jeno Węże wypełzły. Ale ani te ogrodowe, ani gady, a nagrody, czy raczej (anty)nagrody przyznawane najsłabszym filmom polskim, ich twórcom oraz aktorom. W tym roku „ślad po ukąszeniu” na długo pozostanie na dłoniach Michała Milowicza, który

Odwiedzin: 57

Autor: pjKultura
Prima aprilis – uśmiechnij się, bo śmiech to zdrowie! - Zabawne
Prima aprilis – uśmiechnij się, bo śmiech to zdrowie! -

Niesamowite! Tysiące zajęcy przyszło pod sejm. Protestują. Nie chcą już być kojarzone z Wielkanocą. A pani Jadzi spod szóstki urodziły się bliźniaki - jeden czarny, drugi biały. Nie wierzycie? 1 kwietnia może zdarzyć się wszystko.

Odwiedzin: 1906

Autor: adminZabawne

Komentarze: 1

"Trippin’dog" – Psychodeliczne psy atakują. Słuchacze są w transie - Recenzje płyt
"Trippin’dog" – Psychodeliczne psy atakują. Słuchacze są w transie -

Muzyka może mieć różne oblicza, może być miksem wielu gatunków. I jak udowadniają Kacper, Jakub i Piotr, przekraczać granice. Łączy ich jeden zespół o nazwie Trippin’dog. Ten sam muzyczny gust. Ta sama „wrażliwość”. Podobne dźwiękowe „szaleństwo” w głowie. Podobny „węch”. Jedno miasto. No i jedna wydana niedawno, debiutancka EPka, a na niej trzy utwory. Słuchanie jej

Koronawirus: COVID19 - SARS – Wykład profesora Krzysztofa Pyrcia - Genetyka i Biologia
$nazwa

Godzinny wykład profesora Krzysztofa Pyrcia na temat koronawirusa. Profesor Pyrć bardzo ciekawie przedstawia wszystkie cechy koronawirusów. Zapraszamy do oglądania!

Odwiedzin: 157

Autor: adminGenetyka i Biologia

Komentarze: 2

"Pakt Ribbentrop-Beck. Czyli jak Polacy mogli u boku III Rzeszy pokonać Związek Sowiecki" – Honor a przetrwanie narodu - Recenzje książek
"Pakt Ribbentrop-Beck. Czyli jak Polacy mogli u boku III Rzeszy pokonać Związek Sowiecki" – Honor a przetrwanie narodu -

Żyjąc dziś w wolnej Polsce, niełatwo oceniać decyzje ludzi sprzed kilkudziesięciu lat. Co innego, kiedy owe decyzje podejmowali nie zwykli mieszkańcy naszego kraju, a ludzie pełniący ważne funkcje, zasiadający na rządowych stołkach w czasach bardzo niepewnych. Ich czyny podlegają głębszej analizie. Weźmy chociażby pod uwagę Józefa Becka – ministra spraw zagranicznych,

Człowiek, który kocha horrory – rozmowa z reżyserem Bartoszem M. Kowalskim! - Ludzie kina
Człowiek, który kocha horrory – rozmowa z reżyserem Bartoszem M. Kowalskim! -

Ma dopiero 35 lat, a już dał się poznać, nie tylko jako idący pod prąd reżyser, ale także jako zdolny scenarzysta i ambitny człowiek. Z rodzinnej Gdyni wyruszył do Paryża i Los Angeles, aby tam ukończyć szkoły filmowe. Zaczynał od ciekawych dokumentów („Moja wola”, „Niepowstrzymani”), a w 2016 zaskoczył, a niektórych zszokował, „Placem zabaw” – zainspirowanym prawdziw

Odwiedzin: 462

Autor: adminLudzie kina

Komentarze: 1

Artykuły z tej samej kategorii

"Oxenfree" – Wyspa Tajemnic - Recenzje gier
"Oxenfree" – Wyspa Tajemnic -

Poniższe słowa, pisane są ze swoistego „poczucia obowiązku”. Mam na względzie, iż opisuję tytuł, który swą premierę miał przeszło 3 lata temu – jednak odnoszę wrażenie, że odkryło go wciąż niewystarczająco wielu pasjonatów ambitnych przygodówek. Sam zapoznałem się z nim przecież niedawno (poleciła go bliska osoba) i chociaż nie zrobił na mnie aż tak ogromnego wrażenia

"The Beast Inside" – Każda potwora znajdzie swego amatora - Recenzje gier
"The Beast Inside" – Każda potwora znajdzie swego amatora -

Pamiętam, że przy okazji recenzowania „Firewatch”, napisałem, iż uwielbiam gry, które „umieją być wielkie swoją skromnością”. Te słowa nie wydają się być adekwatne względem tytułu „The Beast Inside”, gdyż gra – mimo skromnego budżetu, typowego dla produkcji indie (plus kilkadziesiąt tys. kickstarterowych $) - wygląda na pierwszy rzut oka, niczym poważna, „średnio budż

"Apocalipsis: Harry at the End of the World" – Zrobili nam z gry jesień średniowiecza - Recenzje gier
"Apocalipsis: Harry at the End of the World" – Zrobili nam z gry jesień średniowiecza -

Gra małego studia Punch Punk Games stawia mnie, jako gracza, w rozterce. Od dłuższego czasu nie widziałem point & clicka z taką klimatyczną oprawą czy udźwiękowieniem i jednocześnie banalną, niekiedy do granic możliwości, króciutką rozgrywką.

Odwiedzin: 353

Autor: GieHaRecenzje gier

Komentarze: 2

"Star Wars Jedi: Fallen Order" – To, co na drodze, staje się drogą - Recenzje gier
"Star Wars Jedi: Fallen Order" – To, co na drodze, staje się drogą -

„Gwiezdne Wojny” to jedna z najbardziej rozpoznawalnych franczyz Świata. W 1977 roku George Lucas, przedstawiając widzom pierwszą część oryginalnej trylogii, zmienił nie tylko oblicze fantastyki naukowej (prawda, że niezbyt „naukowej” w tym przypadku), ale i całego kina. To wówczas zaczął się rozkręcać boom na wszelkie teasery, plotki czy spekulacje odnośnie kolejnych

"Resident Evil 2 Remake" – Pacjent Zero Absolutne - Recenzje gier
"Resident Evil 2 Remake" – Pacjent Zero Absolutne -

„Resident Evil 2” to nie jest gra – to pojęcie. Pojęcie, które zostało stworzone w 1998 roku przez Shinji Mikamiego i Capcom. W owym pojęciu zawarto najczystszą genetycznie odpowiedź na pytania o gatunek survival horror w wirtualnej rozrywce.

Odwiedzin: 1049

Autor: GieHaRecenzje gier

Komentarze: 2

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2020 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.386

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję