O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Aliens: Colonial Marines" – Alieny bez kwasu - Recenzje gier

Najpierw wspaniała seria filmów, które stały się klasyką kina grozy, później gra pt. „Aliens vs Predator”, a za trzy lata kolejna jej odsłona. Czemu podaliśmy akurat ten tytuł ? Ponieważ to dobre produkcje, gdzie kośćcem fabuły były spory ludzi, predatorów i… „słabych” obcych. No właśnie, to alienom się nie spodobało, więc postanowili wystąpić w grze wyłącznie o nich. Na pomoc przybyło studio Grearbox Software, tworząc „Aliens: Colonial Marines”. Jak się mówi: „nie w jeden dzień Rzym zbudowano” i chyba tym się kierowano, bo praca zajęła aż 8 lat. Niestety, fani tuż po premierze w 2013 roku poczuli nienawiść. Gra została po prostu za późno wyprodukowana.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
piterwm90 (28 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 961
Czas czytania:
2 239 min.
Kategoria:
Recenzje gier
Autor:
piterwm90 (28 pkt)
Dodano:
1444 dni temu

Data dodania:
2014-11-06 16:44:05

Warstwa fabularna przedstawiona w „Aliens: Colonial Marines” miała być swoistym odniesieniem do dzieł filmowych Ridleya Scotta i Jamesa Camerona. Trzeba przyznać twórcom, że np. postarali się o pojawienie takich postaci jak kapral Hicks, czy znany android Bishop. Głównym bohaterem jest tu natomiast Christopher Winter, który wraz z oddziałem marines wyrusza z misją odnalezienia legendarnej Ellen Ripley. Wydawać się mogło, że historia jest mocno osadzona w uniwersum i nie ma dziur fabularnych. Jednak nic bardziej mylnego. Weźmy, chociażby kaprala Hicksa, który pojawia się na planecie LV-426, pomagając w misji ratunkowej, a pamiętamy, że tak naprawdę już w filmie „Obcy: Decydujące starcie” z niej odleciał. Więc skąd się tam znów wziął? Takie i inne bezmyślne wpadki to rażące błędy, ale i sama opowieść jest też mało porywająca i emocjonująca.

 

Przechodząc do kwestii rozgrywki, nie jest ona w żadnym aspekcie innowacyjna. To klasyczny FPS, w którym przemierzamy lokacje od jednego checkpointu do drugiego, eliminując oponentów. Sterowanie padem jest trochę przekombinowane. Przykładowo w niedawno testowanym przeze mnie (Piter) tytule „Rage” pad jest przyjacielem, a nie „kosmicznym urządzeniem”. A tu potrzeba kilku godzinach zabawy, by nad nim zapanować. Miłym zaskoczeniem jest za to częste wykorzystywanie wibracji DualShock'a 3. Otoczenie w grze nie zalicza się do bardzo interaktywnych. Co prawda od czasu do czasu gdzieś coś przespawamy i obsłużymy jakąś maszynę służącą do danego zadania oraz możemy otwierać i zamykać drzwi, ale szkoda, że nie jest to bardziej dopracowane.

 

Nasi towarzysze w walce o przetrwanie nie grzeszą inteligencją. Strzelają nieporadnie, a większość jest tak skonstruowana, że gracz i tak praktycznie wykonuje wszystko sam. Przeciwnicy nie sprawiają poważnych problemów, ale nadrabiają liczebnością. Najważniejszymi są alieny – plujące kwasem i eksplodujące przy graczu. Nie brakuje również bossów pełniących funkcje taranu i kultowych facehuggerow (jedyne one dają prawdziwe wyzwanie i budują iście niepokojący klimat). Oczywiście, oprócz tytułowych rywali na drodze staną nam komandosi korporacji, ale i oni nie będą trudni do zlikwidowania.

 

Skoro są adwersarze, to i muszą być narzędzia masowej eliminacji. Podzielono je na broń podstawową i dodatkową. Wśród nich mamy: karabiny, strzelby, pistolety, granaty i specjalne okazyjne wyrzutnie rakiet, a także miotacz ognia oraz legendarne złote bronie w formie znajdziek. Nie zapomniano też o craftingu uzbrojenia, m.in. poprawimy celowniki, powiększymy magazynek, zmniejszymy odrzut, a nawet dodamy alternatywny tryb ognia i zmienimy wygląd. Należy wspomnieć, że owe ulepszenia nie są całkiem darmowe. Aby je uzyskać, musimy zdobywać punkty doświadczenia i levelować rangi. Przede wszystkim za anihilacje przeciwników i wykonywanie wyzwań (to motywuje gracza, więc tutaj plus dla twórców). Dopełnieniem bohatera są statystyki pancerza i zdrowia, które regeneruje się, dzięki znalezionym apteczkom (stary, ale wciąć jary motyw).

 

Oprócz typowej kampanii, „Aliens: Colonial Marines” zawiera multiplayer, w którym sterujemy zarówno ksenomorfami, jak i ludźmi. Moja przygoda opierała się na trybie kooperacji z bliskim przyjacielem (współautorem recenzji) i mimo ogólnie krytycznego stanowiska w kilku aspektach, pozytywnie ją wspominam. W ciągu tych jedenastu misji miała ona swoje „momenty” – dostarczające i radochy, i strachu. Jak skradanie się w pobliżu dziwnych alienów, kryjąc sobie plecy, czy szalone szarże i szlachetne poświęcenia albo zsynchronizowane oglądanie narodzin „baby” Belli. A finałowa walka? Szczerze, jest jedną z „najtrudniejszych” w całej grze.

 

Podsumowując rozgrywkę, trzeba wyraźnie podkreślić, że jest ona ograniczona: bez innowacji, z wieloma bugami i towarzyszami oraz adwersarzami, których SI nie prezentuje wysokiego poziomu. Ale kooperacja z dobrym kompanem może sprawić cuda i wznieść ją z ledwo średniego poziomu o wiele wyżej (właśnie w takiej formie polecamy Wam zabawę).

 

Pisząc o szacie graficznej, nie ma co owijać w bawełnę. Jest ona przestarzała. Tekstury i oświetlenie są niewyraźne, a do tego zawiera przeciętne modele postaci, których animacja zalatuje sztucznością. W ferworze walki można na to przymknąć oko, ale już w przerywnikach filmowych widać wielką różnicę w kwestii wizualnej. Poziomy i lokacje również nie zaprojektowano wybornie – nie zaznamy tutaj żadnych epickich widoków ani dbałości o szczegóły. Ciasne korytarze, podziemia czy powierzchnię planety przemierzamy bez zachwytów. Lepiej natomiast wypada udźwiękowienie. Może nie rewelacyjne, ale wystrzały broni, efekty dźwiękowe otoczenia czy brzmienie czujnika ruchu są niemal dokładną kalką tych z filmowych produkcji. Dubbing jest profesjonalny, a głosów udzielają sam Lance Henriksen oraz Michael Biehn. I ścieżka muzyczna zasługuje na pochwałę, potrafi zarówno wywołać gęsią skórkę, jak i wprowadzić odpowiednio swoimi motywami w szybszą akcję.

 

Oto już wszystko, co można napisać o grze autorów, choćby bardzo udanej serii „Borderlands”. Wystawić tutaj notę nie jest łatwo. Niby mizerna (nielogiczna) fabuła, rozgrywka i przestarzała grafika, jednakże klimatyczna i relaksująca. Tytułowa produkcja w żadnym wypadku nie porywa maksymalnie i czuć, że robiono ją na szybko, a nie skrupulatnie dopracowywano przez 8 lat. Mimo tego to „miłe” spotkanie z kosmicznymi alienami i ich interesujący powrót w branży elektronicznej. „Aliens: Colonial Marines” kosztuje około 25 zł, więc jak za tak małą cenę zachęcamy pograć (szczególnie w trybie współpracy z fajnym kumplem).

 

Nasza Ocena: 5/10  

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Jedna z autorów recenzji publikuje też na portalu www.filmweb.pl pod nickiem Piterwm90.

 

Galeria zdjęć - "Aliens: Colonial Marines" – Alieny bez kwasu

Temat / Nick:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora piterwm90

autor:piterwm90(28 pkt)

utworzony: 1673 dni temu

liczba odwiedzin: 5003

autor:piterwm90(28 pkt)

utworzony: 1921 dni temu

liczba odwiedzin: 1952

autor:piterwm90(28 pkt)

utworzony: 1767 dni temu

liczba odwiedzin: 1964

autor:piterwm90(28 pkt)

utworzony: 1755 dni temu

liczba odwiedzin: 4741

autor:piterwm90(28 pkt)

utworzony: 1752 dni temu

liczba odwiedzin: 6495

Teraz czytane artykuły



"Aliens: Colonial Marines" – Alieny bez kwasu - Recenzje gier

autor:

piterwm90

(28 pkt)

utworzony: 1444 dni temu

liczba odwiedzin: 1961

Najpierw wspaniała seria filmów, które stały się klasyką kina grozy, później gra pt. „Aliens vs Predator”, a za trzy lata kolejna jej odsłona. Czemu podaliśmy akurat ten tytuł ? Ponieważ to dobre produkcje, gdzie kośćcem fabuły były spory ludzi, predatorów i… „słabych” obcych. No właśnie, to alienom się nie spodobało, więc postanowili wystąpić w grze wyłącznie o nich. Na pomoc przybyło studio Grearbox Software, tworząc „Aliens: Colonial Marines”. Jak się mówi: „nie w jeden dzień Rzym zbudowano” i chyba tym się kierowano, bo praca zajęła aż 8 lat. Niestety, fani tuż po premierze w 2013 roku poczuli nienawiść. Gra została po prostu za późno wyprodukowana.

"Aliens: Colonial Marines" – Alieny bez kwasu - gra;Aliens: Colonial Marines;recenzja;FPP;co-op;FPS;ksenomorfy;obcy;horror;science fiction;

"Kraina lodu" – O zimo piękna, zimo sroga - Recenzje filmów

autor:

aragorn136

(3748 pkt)

utworzony: 1783 dni temu

liczba odwiedzin: 4299

Witajcie w „Krainie lodu”. Ta nowa produkcja ze stajni Disneya korzysta ze sprawdzonych klasycznych wzorców, będąc zgrabnym połączeniem musicalu, komedii i kina przygodowego. Szczerze: jeszcze nigdy moje oczy nie ujrzały tak pięknej, magicznej, a jednocześnie srogiej zimy w żadnej dotychczasowej animacji.

"Kraina lodu" – O zimo piękna, zimo sroga - recenzja;Kraina lodu;zima;mróz;śnieg;bajka;humor;klasyka;Disney;miłość

Szymbark – bijące serce Kaszub - Ciekawe miejsca

autor:

admin

(3973 pkt)

utworzony: 92 dni temu

liczba odwiedzin: 361

Z cyklu ciekawe miejsca do zwiedzania w Polsce, tym razem prezentujemy Wam Szymbark na Kaszubach. Miejsce to niezwykłe, przypominające o tragicznych losach ludzi stąd pochodzących, ale mimo to tętniące życiem. Dlaczego warto się tam udać?

Szymbark – bijące serce Kaszub - Szymbark;Kaszuby;serce;bijące;lasy;Wieżyca;Centrum Edukacji i Promocji Regionu;Dom Sybiraka;bunkier Gryf Pomorski;losy;tragiczne;przewodnik;opowieści;groza;wojna;Dom do Góry Nogami;symbol

Ed i Lorraine na tropie złych duchów - Niewiarygodne, niewyjaśnione

autor:

pj

(2242 pkt)

utworzony: 1900 dni temu

liczba odwiedzin: 326472

Ed i Lorraine Warren zasłynęli w Stanach Zjednoczonych jako badacze zjawisk paranormalnych. W filmie „Obecność” możemy zapoznać się z ich najtrudniejszą sprawą (na potrzeby kina nieco ubarwioną). W tym artykule dowiecie się nieco o tym ekscentrycznym małżeństwie oraz o pewnej nawiedzonej lalce i kłopotach rodziny Smurlów.

Ed i Lorraine na tropie złych duchów - Ed Warren;Lorraine Warren;duchy;demony;zło;nawiedzony dom;Obecność;Annabelle;rodzina Smurlów

"Nie oddychaj" – Ciemność to koszmar widzących i raj dla ślepców - Recenzje filmów

autor:

bartoszkeprowski

(1751 pkt)

utworzony: 750 dni temu

liczba odwiedzin: 1354

„Nie oddychaj” to kolejny czarny koń 2016 roku. Pierwszym był film „183 metry strachu”, który osiągnął zaskakujący sukces i przywrócił blask chwały podupadającemu podgatunkowi animal attack. Wygląda na to, że teraz przyszła pora na następną odmianę horroru, czyli home invasion.

"Nie oddychaj" – Ciemność to koszmar widzących i raj dla ślepców - 
recenzja;Nie oddychaj;thriller;horror;Fede Alvarez;Stephen Lang;weteran;ślepiec;złodzieje;walka;atmosfera;klaustrofobia

67-letnia Kora przegrała walkę z rakiem… - Zespoły i Artyści

autor:

pj

(2242 pkt)

utworzony: 85 dni temu

liczba odwiedzin: 339

Rok 2018. 28 lipca. Sobota rano. Do opinii publicznej dotarła smutna informacja: Kora, charyzmatyczna wokalistka zespołu Maanam zmarła na ranem w Roztoczu. Artystka przegrała kilkuletnią batalię z genetycznym nowotworem jajnika. Wraz z jej odejściem zakończył się ważny etap polskiej muzyki rockowej.

67-letnia Kora przegrała walkę z rakiem… - Kora;Olga Sipińśka;Jackowska;Maanam;wokalistka;charyzma;ikona;aktywistka;rock;śmierć;choroba;walka;nowotwór;przeboje;Boskie Buenos;Krakowski spleen;Lucciola;Kocham cie kochanie moje

Dwayne "The Rock" Johnson – Uśmiechnięty twardziel - Ludzie kina

autor:

pj

(2242 pkt)

utworzony: 283 dni temu

liczba odwiedzin: 1184

Najsympatyczniejszy mięśniak Hollywood. Filmy z jego udziałem to swoiste guilty pleasure – wiesz, że są średniej jakości fabularnej, ale i tak z miłą chęcią obejrzysz, bo gra tam właśnie On. Niedawno biegał po dżungli w nowej wersji „Jumanji”, a zapewne na kinowych ekranach będzie gościł jeszcze często i gęsto. Co ma w sobie takiego ten były zawodnik wrestlingu, że jego kariera tak bardzo poszybowała w górę, deklasując niegdyś popularnego Hulka Hogana?

Dwayne "The Rock" Johnson – Uśmiechnięty twardziel  - Dwayne Johnson;The Rock;aktor;gwiazda;lubiany;kochany;mistrz;umięśniony;sportowiec;wrestling;kariera;fani;Mumia powraca;Król Skorpion;Hercules;Jumanji;Sztanga i cash;Szybcy i wściekli;Doom

Jakiej farby użyć do malowania pokoju - Dom i ogród

autor:

PaM

(572 pkt)

utworzony: 1551 dni temu

liczba odwiedzin: 5620

Czas na malowanie? Jakiej farby użyć do malowania? Jak przygotować pomieszczenie. Doradzimy co należy zrobić przed malowaniem.

Jakiej farby użyć do malowania pokoju - malowania;pokoju;jakiej;użyć;farby;Magnat;Dekoral;Nobiles;Unigrunt;Master

"Split" – Filmowe odrodzenie - Recenzje filmów

autor:

kulak4

(831 pkt)

utworzony: 627 dni temu

liczba odwiedzin: 693

Fani M. Nighta Shyamalana czekali na powrót swego idola do formy od lat. Dotychczas dziwnym trafem na jeden naprawdę solidny film reżysera przypadała co najmniej jedna wpadka. Wiele osób stwierdziłoby, iż artysta osiągnął szczyt przy okazji „Szóstego zmysłu” i „Niezniszczalnego”, by potem spaść z hukiem z piedestału. Faktem jest, że twórca ma dziwne zamiłowanie do kiczu i ni w ząb niepasujących do narracji elementów humorystycznych. Wspomniany brak zdecydowania stanowił jedną z wad, które zepsuły chociażby niedawną „Wizytę”, o porażce noszącej tytuł „Zdarzenie” nawet nie wspominając.

"Split" – Filmowe odrodzenie - recenzja;Split;thriller;M. Night Shyamalan;James McAvoy;odrodzenie;porwanie;osobowość mnoga;rozszczepienie

"Piąta fala" – Morderca o szlachetnym sercu - Recenzje filmów

autor:

bartoszkeprowski

(1751 pkt)

utworzony: 922 dni temu

liczba odwiedzin: 1363

Niestety o filmowej adaptacji książki spod pióra Ricka Yanceya pt. „Piąta fala” nie można powiedzieć za wiele dobrego. Produkcja dedykowana przede wszystkim fanom powieści okazała się, zamiast miłą niespodzianką lub spełnieniem marzeń, sztyletem wymierzonym prosto w ich serca. Dlaczego? Ilość zmian w porównaniu do papierowego oryginału jest wprost zatrważająca, a obrane przez twórców nowe kierunki przyprawiają jedynie o zawrót głowy. Jednakże to nie jedyne przywary debiutującej na srebrnych ekranach adaptacji kolejnej powieści młodzieżowej.

"Piąta fala" – Morderca o szlachetnym sercu - recenzja;Piąta fala;adaptacja;science fiction;młodzieżowy;Young Adult Science Fiction;Rick Yancey;Chloë Grace Moretz;J Blakeson

"Kopciuszek" – Magia dzieciństwa - Recenzje filmów

autor:

bartoszkeprowski

(1751 pkt)

utworzony: 1314 dni temu

liczba odwiedzin: 4323

Najnowsze dzieło Disneya to prawdziwa bajka, nostalgiczna podróż do świata pełnego czarów, gdzie spełniają się marzenia i sny, chwilowe kłopoty oraz problemy uszlachetniają, a każda historia odznacza się szczęśliwym zakończeniem. Mogłoby się wydawać, że kolejna próba ekranizacji starej baśni braci Grimm, która została opowiedziana już przecież ze sto razy i na wszystkie możliwe sposoby, jest bezcelowa i ewidentnym skokiem na kasę kinomanów. Szczęśliwie to tylko pozory.

"Kopciuszek" – Magia dzieciństwa - recenzja;Kopciuszek;baśń;fantasy;romans;Kenneth Branagh;Disney;Grimm;Lily James;Cate Blanchett;Helena Bonham Carter

Piknik, Dożynki, Zlot, Biesiada – do wyboru, do koloru - Kultura

autor:

pj

(2242 pkt)

utworzony: 1535 dni temu

liczba odwiedzin: 2548

Sierpień to piękny miesiąc wyjątkowo gorących wakacji 2014. W jego drugiej połowie nikt nie powinien narzekać na nudę. Ponownie na terenie całego kraju, zarówno w miastach, jak i niewielkich gminach, zaplanowano wiele ciekawych plenerowych imprez. Wybraliśmy dla Was cztery z nich. Wszystkie na Kujawach, a konkretniej we Włocławku i okolicach. Dlaczego tam? Gdyż na chociaż jedną udamy się osobiście i zdamy na łamach portalu relację.

Piknik, Dożynki, Zlot, Biesiada – do wyboru, do koloru - Piknik Strażacki;Dożynki Powiatowe;Zlot Motocykli;Biesiada Kasztelańska;imprezy;plener;Kowal;Baruchowo;Choceń;Włocławek

Trójkąt Bermudzki - tajemnica, strach i śmierć - Niewiarygodne, niewyjaśnione

autor:

pj

(2242 pkt)

utworzony: 2059 dni temu

liczba odwiedzin: 20032

Ponad tysiąc ludzi, przeszło sto samolotów i około trzystu statków i jachtów zniknęło pochłonął już Trójkąt Bermudzki. Bez wieści i śladu. Co lub może kto kryje się za tymi tragediami?

Trójkąt Bermudzki - tajemnica, strach i śmierć - Trójkąt Bermudzki;tajemnica;ofiary;ocean;strach

"Opiekunka" – Dziewczyna z sąsiedztwa - Recenzje filmów

autor:

Surgeon

(522 pkt)

utworzony: 363 dni temu

liczba odwiedzin: 846

Cole ma dwanaście lat, jest maniakiem science fiction, boi się igieł i jako jedyny wśród rówieśników z okolicy wciąż ma opiekunkę do dzieci. Innymi słowy - ma przesrane. Jedyną osłodą upstrzonego szyderstwami szkolnych kolegów życia chłopca jest fakt, że wspomniana opiekunka jest dowcipną, obeznaną w nerdowskich tematach seksbombą. Ideał? Niestety... Kiedy Cole wstaje w nocy z łóżka, by podejrzeć, co zazwyczaj robi charyzmatyczna Bee po utuleniu go do snu, staje się świadkiem niespodziewanego. I przerażającego.

"Opiekunka" – Dziewczyna z sąsiedztwa - Opiekunka;The Babysitter;Netflix;horror;komedia;parodia;McG;Judah Lewis;Samara Weaving;2017;film

Zamek w Malborku – średniowieczne arcydzieło gotyckiej architektury - Ciekawe miejsca

autor:

admin

(3973 pkt)

utworzony: 1514 dni temu

liczba odwiedzin: 2837

W dziale „Ciekawe miejsca” również Zamku w Malborku na wzgórzu nad rzeką Nogat położonego nie mogło braknąć. Ta w kilku etapach wzniesiona (od trzeciego ćw. XIII w. do połowy XV w.) budowla monumentalna jest średniowiecznych budowniczych kunsztu popisem. W 1997 roku XX wieku na prestiżową listę Dziedzictwa Kulturowego UNESCO ją wpisano. Przez siedem stuleci historii burzliwej świadkiem była. Słynna z tego, że za główną siedzibę i stolicę wrogom naszym, rycerzom Najświętszej Marii Panny służyła.

Zamek w Malborku – średniowieczne arcydzieło gotyckiej architektury  - gotyckiej;architektury;arcydzieło;średniowiecznie;malborku;zamek;malbork

Czym są fale grawitacyjne? - Kosmos

autor:

pj

(2242 pkt)

utworzony: 975 dni temu

liczba odwiedzin: 1686

Niedawno naukowy świat obiegła informacja, że po raz pierwszy udało się zaobserwować tzw. fale grawitacyjne. Albert Einstein miał więc rację. Teraz jego teoria ma już namacalne dowody i przekonany będzie największy sceptyk. Czym są te fale? Skąd się biorą? Zapraszam do przeczytania artykułu na ten temat.

Czym są fale grawitacyjne? - fale grawitacyjne;czarna dziura;zderzenie;łączenie;energia;fala;kosmos;wszechświat;wykrycie;obserwacja;istnienie;prędkość światła;odkształcenie;tajemnice;Albert Einstein;teoria;profesor Andrzej Królak;Nobel

"Gdzie jest Dory?" – dla miłośników "Gdzie jest Nemo?" - Artykuły o filmach

autor:

PaM

(572 pkt)

utworzony: 868 dni temu

liczba odwiedzin: 1948

Dla wszystkich miłośników filmu „Gdzie jest Nemo?" mamy fantastyczną wiadomość. Od 17 czerwca 2016 roku w kinach pojawi się dalsza historia, tym razem słynnej niebieskiej rybki – Dory, która wiecznie coś zapominała w filmie „Gdzie jest Nemo?”. Jeżeli nie zapomnieliście jeszcze, jak dobrze bawiliście się na bajce „Gdzie jest Nemo?", to zapraszamy do obejrzenia tego trailera, oraz obowiązkowo zapraszamy na film „Gdzie jest Dory?”.

$nazwa

"Kler" – Ksiądz też człowiek… - Recenzje filmów

autor:

aragorn136

(3748 pkt)

utworzony: 21 dni temu

liczba odwiedzin: 1393

I nic co ludzkie nie jest mu obce. W szczególności grzechy. Najnowszy – długo oczekiwany – kontrowersyjny film Wojciecha Smarzowskiego jak na dłoni pokazuje owe złe postępki mężczyzn w sutannach. Reżyser – zadeklarowany ateista – miał misję, aby wejść za kulisy Kościoła katolickiego i w swoim stylu przybliżyć widzom patologię trawiącą tę instytucję niczym wirus. Patologię, o której każdy z nas słyszał, a która dość często zamiatana jest pod dywan. Czy ze swojego zadania wywiązał się w stu procentach?

"Kler" – Ksiądz też człowiek… - recenzja;Kler;obyczajowy;dramat;Wojciech Smarzowski;kontrowersyjny;księża;grzechy;kościół;patologia;Arkadiusz Jakubik;Janusz Gajos;Robert Więckiewicz;Joanna Kulig;Jacek Braciak

autor:aragorn136(3748 pkt)

utworzony: 2 dni temu

liczba odwiedzin: 50

autor:admin(3973 pkt)

utworzony: 9 dni temu

liczba odwiedzin: 53

autor:Filmaniak01(176 pkt)

utworzony: 9 dni temu

liczba odwiedzin: 93

autor:admin(3973 pkt)

utworzony: 10 dni temu

liczba odwiedzin: 79

autor:GieHa(430 pkt)

utworzony: 79 dni temu

liczba odwiedzin: 727

autor:GieHa(430 pkt)

utworzony: 802 dni temu

liczba odwiedzin: 995

autor:PaM(572 pkt)

utworzony: 2218 dni temu

liczba odwiedzin: 10148

autor:GieHa(430 pkt)

utworzony: 716 dni temu

liczba odwiedzin: 913

autor:GieHa(430 pkt)

utworzony: 558 dni temu

liczba odwiedzin: 842

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2018 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.311

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję