O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Aliens: Colonial Marines" – Alieny bez kwasu - Recenzje gier

Najpierw wspaniała seria filmów, które stały się klasyką kina grozy, później gra pt. „Aliens vs Predator”, a za trzy lata kolejna jej odsłona. Czemu podaliśmy akurat ten tytuł ? Ponieważ to dobre produkcje, gdzie kośćcem fabuły były spory ludzi, predatorów i… „słabych” obcych. No właśnie, to alienom się nie spodobało, więc postanowili wystąpić w grze wyłącznie o nich. Na pomoc przybyło studio Grearbox Software, tworząc „Aliens: Colonial Marines”. Jak się mówi: „nie w jeden dzień Rzym zbudowano” i chyba tym się kierowano, bo praca zajęła aż 8 lat. Niestety, fani tuż po premierze w 2013 roku poczuli nienawiść. Gra została po prostu za późno wyprodukowana.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
piterwm90 (28 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
2 055
Czas czytania:
2 347 min.
Kategoria:
Recenzje gier
Autor:
piterwm90 (28 pkt)
Dodano:
1536 dni temu

Data dodania:
2014-11-06 16:44:05

Warstwa fabularna przedstawiona w „Aliens: Colonial Marines” miała być swoistym odniesieniem do dzieł filmowych Ridleya Scotta i Jamesa Camerona. Trzeba przyznać twórcom, że np. postarali się o pojawienie takich postaci jak kapral Hicks, czy znany android Bishop. Głównym bohaterem jest tu natomiast Christopher Winter, który wraz z oddziałem marines wyrusza z misją odnalezienia legendarnej Ellen Ripley. Wydawać się mogło, że historia jest mocno osadzona w uniwersum i nie ma dziur fabularnych. Jednak nic bardziej mylnego. Weźmy, chociażby kaprala Hicksa, który pojawia się na planecie LV-426, pomagając w misji ratunkowej, a pamiętamy, że tak naprawdę już w filmie „Obcy: Decydujące starcie” z niej odleciał. Więc skąd się tam znów wziął? Takie i inne bezmyślne wpadki to rażące błędy, ale i sama opowieść jest też mało porywająca i emocjonująca.

 

Przechodząc do kwestii rozgrywki, nie jest ona w żadnym aspekcie innowacyjna. To klasyczny FPS, w którym przemierzamy lokacje od jednego checkpointu do drugiego, eliminując oponentów. Sterowanie padem jest trochę przekombinowane. Przykładowo w niedawno testowanym przeze mnie (Piter) tytule „Rage” pad jest przyjacielem, a nie „kosmicznym urządzeniem”. A tu potrzeba kilku godzinach zabawy, by nad nim zapanować. Miłym zaskoczeniem jest za to częste wykorzystywanie wibracji DualShock'a 3. Otoczenie w grze nie zalicza się do bardzo interaktywnych. Co prawda od czasu do czasu gdzieś coś przespawamy i obsłużymy jakąś maszynę służącą do danego zadania oraz możemy otwierać i zamykać drzwi, ale szkoda, że nie jest to bardziej dopracowane.

 

Nasi towarzysze w walce o przetrwanie nie grzeszą inteligencją. Strzelają nieporadnie, a większość jest tak skonstruowana, że gracz i tak praktycznie wykonuje wszystko sam. Przeciwnicy nie sprawiają poważnych problemów, ale nadrabiają liczebnością. Najważniejszymi są alieny – plujące kwasem i eksplodujące przy graczu. Nie brakuje również bossów pełniących funkcje taranu i kultowych facehuggerow (jedyne one dają prawdziwe wyzwanie i budują iście niepokojący klimat). Oczywiście, oprócz tytułowych rywali na drodze staną nam komandosi korporacji, ale i oni nie będą trudni do zlikwidowania.

 

Skoro są adwersarze, to i muszą być narzędzia masowej eliminacji. Podzielono je na broń podstawową i dodatkową. Wśród nich mamy: karabiny, strzelby, pistolety, granaty i specjalne okazyjne wyrzutnie rakiet, a także miotacz ognia oraz legendarne złote bronie w formie znajdziek. Nie zapomniano też o craftingu uzbrojenia, m.in. poprawimy celowniki, powiększymy magazynek, zmniejszymy odrzut, a nawet dodamy alternatywny tryb ognia i zmienimy wygląd. Należy wspomnieć, że owe ulepszenia nie są całkiem darmowe. Aby je uzyskać, musimy zdobywać punkty doświadczenia i levelować rangi. Przede wszystkim za anihilacje przeciwników i wykonywanie wyzwań (to motywuje gracza, więc tutaj plus dla twórców). Dopełnieniem bohatera są statystyki pancerza i zdrowia, które regeneruje się, dzięki znalezionym apteczkom (stary, ale wciąć jary motyw).

 

Oprócz typowej kampanii, „Aliens: Colonial Marines” zawiera multiplayer, w którym sterujemy zarówno ksenomorfami, jak i ludźmi. Moja przygoda opierała się na trybie kooperacji z bliskim przyjacielem (współautorem recenzji) i mimo ogólnie krytycznego stanowiska w kilku aspektach, pozytywnie ją wspominam. W ciągu tych jedenastu misji miała ona swoje „momenty” – dostarczające i radochy, i strachu. Jak skradanie się w pobliżu dziwnych alienów, kryjąc sobie plecy, czy szalone szarże i szlachetne poświęcenia albo zsynchronizowane oglądanie narodzin „baby” Belli. A finałowa walka? Szczerze, jest jedną z „najtrudniejszych” w całej grze.

 

Podsumowując rozgrywkę, trzeba wyraźnie podkreślić, że jest ona ograniczona: bez innowacji, z wieloma bugami i towarzyszami oraz adwersarzami, których SI nie prezentuje wysokiego poziomu. Ale kooperacja z dobrym kompanem może sprawić cuda i wznieść ją z ledwo średniego poziomu o wiele wyżej (właśnie w takiej formie polecamy Wam zabawę).

 

Pisząc o szacie graficznej, nie ma co owijać w bawełnę. Jest ona przestarzała. Tekstury i oświetlenie są niewyraźne, a do tego zawiera przeciętne modele postaci, których animacja zalatuje sztucznością. W ferworze walki można na to przymknąć oko, ale już w przerywnikach filmowych widać wielką różnicę w kwestii wizualnej. Poziomy i lokacje również nie zaprojektowano wybornie – nie zaznamy tutaj żadnych epickich widoków ani dbałości o szczegóły. Ciasne korytarze, podziemia czy powierzchnię planety przemierzamy bez zachwytów. Lepiej natomiast wypada udźwiękowienie. Może nie rewelacyjne, ale wystrzały broni, efekty dźwiękowe otoczenia czy brzmienie czujnika ruchu są niemal dokładną kalką tych z filmowych produkcji. Dubbing jest profesjonalny, a głosów udzielają sam Lance Henriksen oraz Michael Biehn. I ścieżka muzyczna zasługuje na pochwałę, potrafi zarówno wywołać gęsią skórkę, jak i wprowadzić odpowiednio swoimi motywami w szybszą akcję.

 

Oto już wszystko, co można napisać o grze autorów, choćby bardzo udanej serii „Borderlands”. Wystawić tutaj notę nie jest łatwo. Niby mizerna (nielogiczna) fabuła, rozgrywka i przestarzała grafika, jednakże klimatyczna i relaksująca. Tytułowa produkcja w żadnym wypadku nie porywa maksymalnie i czuć, że robiono ją na szybko, a nie skrupulatnie dopracowywano przez 8 lat. Mimo tego to „miłe” spotkanie z kosmicznymi alienami i ich interesujący powrót w branży elektronicznej. „Aliens: Colonial Marines” kosztuje około 25 zł, więc jak za tak małą cenę zachęcamy pograć (szczególnie w trybie współpracy z fajnym kumplem).

 

Nasza Ocena: 5/10  

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Jedna z autorów recenzji publikuje też na portalu www.filmweb.pl pod nickiem Piterwm90.

 

Galeria zdjęć - "Aliens: Colonial Marines" – Alieny bez kwasu

Temat / Nick:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora piterwm90

autor:piterwm90(28 pkt)

utworzony: 1764 dni temu

liczba odwiedzin: 5184

autor:piterwm90(28 pkt)

utworzony: 2012 dni temu

liczba odwiedzin: 2041

autor:piterwm90(28 pkt)

utworzony: 1858 dni temu

liczba odwiedzin: 2028

autor:piterwm90(28 pkt)

utworzony: 1846 dni temu

liczba odwiedzin: 4876

autor:piterwm90(28 pkt)

utworzony: 1844 dni temu

liczba odwiedzin: 6643

Teraz czytane artykuły

"Aliens: Colonial Marines" – Alieny bez kwasu - Recenzje gier

Najpierw wspaniała seria filmów, które stały się klasyką kina grozy, później gra pt. „Aliens vs Predator”, a za trzy lata kolejna jej odsłona. Czemu podaliśmy akurat ten tytuł ? Ponieważ to dobre produkcje, gdzie kośćcem fabuły były spory ludzi, predatorów i… „słabych” obcych. No właśnie, to alienom się nie spodobało, więc postanowili wystąpić w grze wyłącznie o nich. Na pomoc przybyło studio Grearbox Software, tworząc „Aliens: Colonial Marines”. Jak się mówi: „nie w jeden dzień Rzym zbudowano” i chyba tym się kierowano, bo praca zajęła aż 8 lat. Niestety, fani tuż po premierze w 2013 roku poczuli nienawiść. Gra została po prostu za późno wyprodukowana.

Odwiedzin: 25659

Autor: PaMCzłowiek

Jakie zawody będą potrzebne w przyszłości? - Człowiek

Wielu absolwentów szkół średnich zadaje sobie pytanie: jaki zawód wybrać, by w przyszłości znaleźć wymarzoną pracę? Przedstawimy porady i prognozy jakimi możemy kierować się dziś, by lepiej zaplanować własną przyszłość.

Top 10 najlepszych filmów wojennych rozgrywających się podczas II wojny światowej - Artykuły o filmach

Z okazji niedawnej premiery „Dunkierki” (21 lipca 2017) postanowiłem stworzyć listę najlepszych filmów ukazujących ważne operacje wojskowe lub po prostu przedstawiających zmagania i traumę zwykłych młodych szeregowców, partyzantów czy snajperów w trakcie trwania II wojny światowej. Oparte na faktach lub zrealizowane na podstawie książek. Jedne poetyckie, kameralne, inne widowiskowe.

Łukasz Zagrobelny – u mnie maj - Gatunki i Style

Łukasz Zagrobelny – piosenka wpadająca w ucho, teledysk wpadający w oko.

Odwiedzin: 30331

Autor: PaMIntrygujące

Nikola Tesla – geniusz wyprzedzający swoją epokę - Intrygujące

Genialny wynalazca, umysł porównywalny do wielkiego Leonarda da Vinci. Zapomniany i jednocześnie oszukany przez ludzkość, a to przecież jemu zawdzięczamy istnienie prądu zmiennego, radia, internetu, telewizji, a to tylko kilka spośród 300 patentów jego autorstwa.

Janusz Radek – zwierzę sceniczne, które może zaśpiewać duet męsko-żeński... sam ze sobą - Zespoły i Artyści

Janusz Radek ma głos. Mocny i łatwo rozpoznawalny. Oszacowany na 4 i pół oktawy. Dzięki takiej dużej rozpiętości dźwięków artysta może zaśpiewać duet męsko-żeński...sam ze sobą. W niższych tonach ten głos ma przepiękną, niepowtarzalną barwę. Ten głos to precyzyjnie wyćwiczone narzędzie, które poradzi sobie z każdą materią muzyczną.

"Fallout 4" – Welcome to the new age, I’m radioactive - Recenzje gier

Powszechnie uważa się, że rok 2011 był jednym z najlepszych dla miłośników gier komputerowych, a to ze względu na wysyp znakomitych tytułów. Może się okazać, że i bieżący rok zostanie zapamiętany podobnie. W minionych miesiącach doczekaliśmy się premier wielu świetnych gier, w tym m.in. „Batmana: Arkham Knight”, „Wiedźmina: Dzikiego Gonu”, „Metal Gear Solid V: Phantom Pain”, „Rise of the Tomb Raider”, „Life is Strange” czy wreszcie „Fallout 4”, który jeszcze przed premierą typowany był jako kandydat do miana gry roku. Czy najnowsza produkcja Bethesdy ma szansę na ten tytuł? Serce fana serii mówi mi, że tak, ale zdrowy rozsądek podpowiada inaczej.

Odwiedzin: 4793

Autor: pjReligia

Wiara w Arkę Noego - Religia

Fascynacja tajemnicami biblijnymi za sprawą filmu „Noe: Wybrany przez Boga”, powraca i odradza się na nowo. Przypowieść zawarta w Księdze Rodzaju o wielkiej powodzi i drewnianej konstrukcji, w której skryły się przedstawiciele wszystkich ówczesnych gatunków zwierząt po dziś dzień stanowi źródło interpretacji i jest tematem teoretycznych rozważań naukowców i duchownych.

Odwiedzin: 2688

Autor: pjRecenzje gier

"WaveRun" – zręcznościowa gra na Androida - Recenzje gier

Gra, którą można bezpłatnie pobrać w sklepie internetowym Google Play, została zaprojektowana przez małe, niezależne studio SoftKiwi – ekipę trzech młodych, kreatywnych i utalentowanych Polaków – grafików i programistów z Bielska-Białej i okolic (najmłodszy ma 24 lata, najstarszy 26). Przetestowałem ją na tablecie i szczerze polecam.

"Transformers: Wiek zagłady" – Lśniący złom - Recenzje filmów

Jam jest potężny Optimus Prime i powiadam Wam – mieszkańcy planety Ziemia, że oto Ja i moje Autoboty kolejny raz powracamy w filmie „Transformers: Wiek zagłady” (27 czerwca w Polsce). Przez około trzy godziny (!), niemal bez przerwy, toczymy bój o być albo nie być dla ludzkiej rasy. Głośniej, szybciej i bardziej efekciarsko, aż do granic wytrzymałości widza.

Odwiedzin: 2539

Autor: pjTechnologie

Rewolucyjne okulary Google Glass - Technologie

Google Glass to oczekiwany prze wielu ludzi nowy gadżet. Czy odmieni sposób w jaki korzystamy z mobilnego sprzętu i kiedyś zastąpi wszechobecne tablety? Czas pokaże.

Disco Polo powraca - Gatunki i Style

Na imprezach, w klubach – radiu i telewizji disco polo staje się znów modne.

Odwiedzin: 13016

Autor: pjZdrowie i uroda

Oko i związane z nim nieprzyjemne infekcje - Zdrowie i uroda

Jesień to miesiąc, kiedy z głębokiego snu budzą się różne choroby i dolegliwości. Boli ząb, atakuje angina, grypa czy zwykłe przeziębienie. Jakby tego było mało, to na oku, konkretnie na dolnej lub górnej powiece może zbudować się nieprzyjemna opuchlizna zwana jęczmieniem, a w zaawansowanej formie gradówką. Szczególnie uciążliwa jest dla ludzi z wadą wzroku i noszących szkła kontaktowe.

Odwiedzin: 663

Autor: adminPrzepisy

Słodkie pączuszki na tłusty czwartek - Przepisy

Jak nakazuje tradycja, podczas tłustego czwartku nie może na stole zabraknąć pączków. Ten słodki przysmak jest tak pyszny i wygląda tak kusząco, że nie sposób się mu oprzeć. I powtarzamy w duchu: „jeszcze jeden i wystarczy”, „więcej już nie zjem”, „brzuszek urośnie”, „muszę się powstrzymać”, a jednak nie można się powstrzymać…

Odwiedzin: 442

Autor: pjPrzepisy

Placki z cukinii – danie rozpływające się w ustach - Przepisy

Placki ziemniaczane – tę potrawę znają zapewne wszyscy i jedli wszyscy, szczególnie miłośnicy ziemniaka. Warto jednak czasami odejść od czegoś tak pospolitego i na jesienny obiad przygotować bardzo podobne placki, ale przyrządzone z mniej popularnej cukinii. Przepis jest tak samo prosty, a smak jeszcze lepszy. Polecamy!

Nowy album studyjny zespołu IRA i Szczęśliwa piosenka - Gatunki i Style

Singiel prezentujący nowy album studyjny zespołu IRA. Premiera nowej płyty IRY przewidziana jest na jesień 2012 roku.

Ed i Lorraine na tropie złych duchów - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Ed i Lorraine Warren zasłynęli w Stanach Zjednoczonych jako badacze zjawisk paranormalnych. W filmie „Obecność” możemy zapoznać się z ich najtrudniejszą sprawą (na potrzeby kina nieco ubarwioną). W tym artykule dowiecie się nieco o tym ekscentrycznym małżeństwie oraz o pewnej nawiedzonej lalce i kłopotach rodziny Smurlów.

Dane medyczne na sprzedaż - Genetyka i Biologia

Od dziesięcioleci naukowcy prowadzą długoterminowe badania, starając się poszerzyć wiedzę na temat chorób. Dzięki regularnej rejestracji danych dotyczących stanu zdrowia i leczenia pacjentów wykazano na przykład, że ołów z łuszczącej się farby uszkadza mózgi dzieci, a podwyższone ciśnienie krwi i poziom cholesterolu zwiększają ryzyko rozwoju chorób serca i udaru mózgu. Do dziś niektórzy z pierwszych uczestników słynnego badania Framingham Heart Study (mający obecnie co najmniej 95 lat), które rozpoczęto w roku 1948, dostarczają informacji medycznych naukowcom.

autor:aragorn136(4241 pkt)

utworzony: 2 dni temu

liczba odwiedzin: 28

autor:Filmaniak01(314 pkt)

utworzony: 5 dni temu

liczba odwiedzin: 46

autor:admin(4658 pkt)

utworzony: 7 dni temu

liczba odwiedzin: 100

autor:admin(4658 pkt)

utworzony: 16 dni temu

liczba odwiedzin: 283

autor:Filmaniak01(314 pkt)

utworzony: 25 dni temu

liczba odwiedzin: 158

autor:GieHa(542 pkt)

utworzony: 171 dni temu

liczba odwiedzin: 1059

autor:GieHa(542 pkt)

utworzony: 87 dni temu

liczba odwiedzin: 241

autor:PaM(594 pkt)

utworzony: 2309 dni temu

liczba odwiedzin: 10495

autor:GieHa(542 pkt)

utworzony: 807 dni temu

liczba odwiedzin: 1069

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.327

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję