O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Moonlight" – Błękitni chłopcy kontra drapieżny świat - Recenzje filmów

„Moonlight” Barry’ego Jenkinsa to jeden z najskromniejszych filmów roku – z budżetem zaledwie 5 mln dolarów. Mimo to został dostrzeżony. Nagrodzony Złotym Globem, nominowany do Oscara w ośmiu kategoriach, spodobał się krytykom i widzom. Nic dziwnego. Wszak opowiada o temacie niezwykle ważnym, szczególnie w czasach szerzącej się nietolerancji.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (4241 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
846
Czas czytania:
1 005 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
aragorn136 (4241 pkt)
Dodano:
701 dni temu

Data dodania:
2017-02-18 17:28:12

Reżyser przedstawia nam historię dorastającego czarnoskórego chłopca, który nie tylko musi zmagać się z własną tożsamością seksualną, ale także z uzależnioną od narkotyków matką. Tocząca się na przestrzeni lat fabuła jest zbudowana na zasadzie kontrastów. Podzielona na trzy segmenty ukazuje kształtowanie się osobowości bohatera, na początku kilkuletniego, następnie nastoletniego i dorosłego. Ktoś powie, że filmów o młodych homoseksualistach było już tak wiele, że kolejny nie wniesie w tej delikatnej kwestii nic więcej. Myli się.

 

Moonlight” jako ekranizacja sztuki pt. „In Moonlight Black Boys Look Blue” jest uniwersalnym i świeżym podejściem do tej tematyki. Właśnie przez to, kim jest główna postać, i w jakim środowisku żyje. Jeszcze raz powtórzę: kontrast – oto słowo klucz. Akcja obrazu dzieje się w Miami, w dzielnicy, w której kwitnie handel narkotykami, w świecie czarnoskórych twardzieli, gdzie wszelkie symptomy inności i słabości nie są mile widziane. To nie jest kraina dla mięczaków. Jak ma poradzić sobie w niej małomówny, wrażliwy chłopiec?

 

Jenkins wie jak sprzedać emocje w subtelny i prosty sposób. Jak je wyciszyć, aby za chwilę zbudować napięcie. Reżyser sprawnie łączy realizm z pewną dozą magii (niesamowite ujęcia kamery podążającej za aktorami, zbliżenia na twarze, zatrzymanie kadru). Sam – podobnie jak twórca sztuki i jej bohater – dorastał w takim świecie. Film częściowo stanowi opis jego przeżyć. Jest próbą konfrontacji z demonami przeszłości. I trzeba zaznaczyć, że próbą odważną, udaną i bardzo szczerą. „Moonlight” można określić mianem skondensowanego „Boyhooda” Linklatera. Jenkinsowi wystarczyły kilka dni, aby nakręcić tak osobisty obraz: ukazać dojrzewanie chłopaka, jego walkę i godzenie się z seksualnością. Podczas gdy Richard Linklater także prostą opowieść, ale tylko o samym dojrzewaniu, realizował aż kilkanaście lat, angażując do roli jednego aktora.

 

W „Moonlight” tę samą postać odgrywa troje młodych debiutantów. I wszyscy radzą sobie wyjątkowo dobrze. Od małoletniego Alexa R. Hibberta w pierwszym akcie, po nastoletniego Ashtona Sandersa i Trevante Rhodesa w ostatnim segmencie filmu. Niełatwo wybrać najlepszego. Wszyscy grają naturalnie. Nie muszą mówić. Wystarczą gesty i spojrzenia. Umiejętnie zakładają maski w poszczególnych etapach dojrzewania. Przyjmują nowe imiona. Zrywają ze starym ja, aby zbudować nowe. Ale nie tylko oni sprawiają, że film staje się czymś więcej niż wyświechtaną produkcją na ważki temat. Duża w tym zasługa postaci na drugim planie. Nominowani do Oscara, szarżująca Naomie Harris („Skyfall”) i grający na półtonach Mahershala Ali („Predators”), choć pojawiają się na ekranie krótko (szczególnie Ali), to są godni zapamiętania. Nie tylko ze względu na przekonujące kreacje, ale też, a może przede wszystkim, przez to, iż bezpośrednio wpływają na rozwój Małego/Chirona/Blacka. Zarówno toksyczna relacja z matką, jak i rozmowy z mentorem Juanem z początkowych partii filmu budują jego „kręgosłup”, zmieniają nastawienie do ludzi i postrzeganie otoczenia. Małemu brakuje ojca. Narkotykowy diler zastępuje go, jak tylko potrafi. Staje się dla chłopca, choć moralnie wątpliwym, to jednak autorytetem, którego z czasem będzie chciał naśladować. Piękna jest scena, kiedy Juan uczy Małego pływać. Realistyczna, ale tak skadrowana i okraszona taką muzyką, że aż ocierająca się o poezję. Po lekcji pływania następuje ta, w której Juan tłumaczy chuderlawemu, nieśmiałemu młodzieńcowi: „W pewnym momencie sam musisz zdecydować, kim będziesz. Nie pozwól, aby ktoś podjął tę decyzję za ciebie”. Na dodatek opowiada, że „czarnoskórzy chłopcy w świetle księżyca wydają się niebiescy”. To metafora, która będzie towarzyszyć Małemu zawsze. Będzie płynął na falach oceanu, starając się nie zatonąć i pamiętając, że nawet w największym twardzielu – też heteroseksualnym – może kryć się dusza wrażliwca.

 

„Moonlight” to kino mądre, świetnie obsadzone, porządnie wyreżyserowane i perfekcyjnie skadrowane. A jednak mające pewne wyraźne minusy, które nie pozwalają na nazwanie go dramatem wybitnym. Coś nie zagrało. Za dużo tu skrótów, niedopowiedzeń, za krótki środkowy, najbardziej istotny akt (nastoletnie życie), przez co słabo wybrzmiewa sama ewolucja bohatera w późniejszego umięśnionego Blacka. Gdyby dodać w montażowni więcej konkretnych scen z prześladowaniem Chirona przez kolegów czy akceptowaniu swojej tożsamości, może wówczas wyglądałoby to bardziej wiarygodnie. Z jednej strony dobrze, że nie dostaliśmy ckliwego hollywoodzkiego obrazu, ale z drugiej chciałoby się nieco więcej wzruszeń, ukłucia w sam środek serca, mniej filmowych elips.

 

Złośliwcy wytkną również reżyserowi, że wrzucił do filmu zbyt wiele wątków, którymi można obdzielić kilka osobnych produkcji: dorastanie w getcie, gnębienie przez silniejszych, odkrywany powoli homoseksualizm, matka narkomanka… No ileż można! Na szczęście wszystko jest tu umiejętnie wyważone, a o sprawach trudnych opowiada się z wyczuciem. Nawet pierwsze seksualne zbliżenie bohatera pokazane jest dość romantycznie i minimalistycznie, bez epatowania golizną, bez agresji i wulgarności.

 

Inny nie znaczy gorszy i warto być sobą, nie ulegać zmianie w kogoś fałszywego, choćby nie wiadomo jak bardzo było się napiętnowanym przez środowisko. To ważna nauka płynąca z filmu.

 

Ocena: 7,5/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

 

 

*Artykuł ukazał się również na portalu Centrum Sceny.pl

Galeria zdjęć - "Moonlight" – Błękitni chłopcy kontra drapieżny świat

Temat / Nick:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora aragorn136

autor:aragorn136(4241 pkt)

utworzony: 2 dni temu

liczba odwiedzin: 28

autor:aragorn136(4241 pkt)

utworzony: 32 dni temu

liczba odwiedzin: 215

autor:aragorn136(4241 pkt)

utworzony: 34 dni temu

liczba odwiedzin: 106

autor:aragorn136(4241 pkt)

utworzony: 187 dni temu

liczba odwiedzin: 498

autor:aragorn136(4241 pkt)

utworzony: 78 dni temu

liczba odwiedzin: 179

Polecamy podobne artykuły

autor:aragorn136(4241 pkt)

utworzony: 358 dni temu

liczba odwiedzin: 1906

autor:pj(2653 pkt)

utworzony: 318 dni temu

liczba odwiedzin: 934

autor:aragorn136(4241 pkt)

utworzony: 216 dni temu

liczba odwiedzin: 524

autor:aragorn136(4241 pkt)

utworzony: 1943 dni temu

liczba odwiedzin: 2357

autor:aragorn136(4241 pkt)

utworzony: 1584 dni temu

liczba odwiedzin: 2894

Teraz czytane artykuły

"Moonlight" – Błękitni chłopcy kontra drapieżny świat - Recenzje filmów

„Moonlight” Barry’ego Jenkinsa to jeden z najskromniejszych filmów roku – z budżetem zaledwie 5 mln dolarów. Mimo to został dostrzeżony. Nagrodzony Złotym Globem, nominowany do Oscara w ośmiu kategoriach, spodobał się krytykom i widzom. Nic dziwnego. Wszak opowiada o temacie niezwykle ważnym, szczególnie w czasach szerzącej się nietolerancji.

"Bez litości" – Z zegarmistrzowską precyzją - Recenzje filmów

Poznajcie Boba budowniczego. Nie, to nie ten z dobranocki dla dzieci. To samotny, czarnoskóry bohater filmu pt. „Bez litości” (oryg. „Equalizer”), facet z krwi i kości, który ma „bezpieczną” posadkę w sklepie z artykułami budowlanymi. Bob powinien niedługo przejść na emeryturę, ale jest tak dobrym pracownikiem, że ze świecą szukać podobnego jak on. Wyróżnia się tym, że wszystkie czynności, nawet zwykłe parzenie kawy, wykonuje precyzyjnie, z zegarkiem na ręku, co do ostatniej sekundy. Podejrzane?

Ed i Lorraine na tropie złych duchów - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Ed i Lorraine Warren zasłynęli w Stanach Zjednoczonych jako badacze zjawisk paranormalnych. W filmie „Obecność” możemy zapoznać się z ich najtrudniejszą sprawą (na potrzeby kina nieco ubarwioną). W tym artykule dowiecie się nieco o tym ekscentrycznym małżeństwie oraz o pewnej nawiedzonej lalce i kłopotach rodziny Smurlów.

Odwiedzin: 3269

Autor: pjSprzęt

Era kaset VHS jeszcze nie umarła! - Sprzęt

Dziś dla wielu bardzo młodych ludzi VHS brzmi jak jakiś dziwny, tajemniczy skrót. Ale dla ludzi 30-letnich i starszych oznacza coś magicznego i edukacyjnego, coś, z czym związane jest ich dzieciństwo, do czego czują ogromny sentyment. Czy na pewno Kaseta VHS, bo o niej właśnie mowa, jest niczym bezwartościowy relikt zamierzchłej przeszłości?

Odwiedzin: 30328

Autor: PaMIntrygujące

Nikola Tesla – geniusz wyprzedzający swoją epokę - Intrygujące

Genialny wynalazca, umysł porównywalny do wielkiego Leonarda da Vinci. Zapomniany i jednocześnie oszukany przez ludzkość, a to przecież jemu zawdzięczamy istnienie prądu zmiennego, radia, internetu, telewizji, a to tylko kilka spośród 300 patentów jego autorstwa.

"Primordia" – Serce Blaszanego Drwala - Recenzje gier

Zupełnie przypadkowo trafiłem na produkcję, która poruszyła mnie w sposób odległy i zapomniany – nie mam bynajmniej na myśli faktu, iż studio Wormwood wydało tego point & click'a cztery lata temu. „Odległy i zapomniany” wydawał mi się do tej chwili duch zamieszkujący to dziełko. Ten sam, który trwał w dawnych gigantach branży i opętywał graczy nie wyglądem, lecz jakością oraz brzmieniem przekazywanych treści. Jednakże opętanymi w tych zamierzchłych czasach (lat dziewięćdziesiątych) zostawali przede wszystkim ci, którzy potrafili dla danego tytułu poświęcić maksimum swojej uwagi, pomyślunku i wyobraźni.

"Batman v Superman: Świt sprawiedliwości" – W pelerynach na poważnie - Recenzje filmów

Oto wreszcie jest, a raczej są, zdałoby się rzec. Dwóch najsłynniejszych herosów z kart DC Comics – Superman i Batman spotyka się pierwszy raz w pełnometrażowym, zrealizowanym za grube pieniądze hollywoodzkim filmie. Jeszcze kilka miesięcy temu niemal wszyscy fani i przynajmniej część krytyków trzymała kciuki, aby ten superbohaterski pojedynek ikon popkultury przeszedł do historii kina komiksowego i wbił widza w fotel. Tymczasem…

Księżyc statkiem kosmicznym? - Intrygujące

Myśl, że Księżyc nie jest naturalnym satelitą ziemskim może wydaje się być kompletną bzdurą. Kiedy jednak dokładnie przyjrzymy się faktom na temat „Srebrnego globu”, nasze poglądy ulegną radykalnej zmianie.

23. rocznica śmierci Ryszarda Riedla – "Wehikuł Czasu" - Zespoły i Artyści

30 lipca 2017 roku przypadła 23 rocznica śmierci wybitnego, legendarnego wokalisty i tekściarza grupy Dżem – Ryśka Riedla. Urodzony w 1956 roku Skazany na bluesa odszedł zbyt wcześnie. Przypomnijmy, że na początku lipca 1994 r. w klubie Leśniczówka w Chorzowie odbył się ostatni koncert Ryszarda Riedla. W tym samym miesiącu trafił do Szpitala Chorób Zakaźnych. Umarł 30 lipca, a 3 sierpnia został pochowany na cmentarzu w Tychach. Na jego pogrzeb przyjechało sporo fanów (kilka dni czuwali przy grobie). 29 lipca 1995 roku w Katowickim Spodku zorganizowano koncert poświęcony Riedlowi - „List do R. na 12 głosów”. Posłuchajmy raz jeszcze, jeden z najlepszych kawałków śpiewanych przez Riedla. Oto piosenka Dżemu pt. „Wehikuł czasu” z ponadczasowym tekstem, wykonana na żywo na festiwalu Rawa Blues w 1993 roku.

"Piąta fala" – Morderca o szlachetnym sercu - Recenzje filmów

Niestety o filmowej adaptacji książki spod pióra Ricka Yanceya pt. „Piąta fala” nie można powiedzieć za wiele dobrego. Produkcja dedykowana przede wszystkim fanom powieści okazała się, zamiast miłą niespodzianką lub spełnieniem marzeń, sztyletem wymierzonym prosto w ich serca. Dlaczego? Ilość zmian w porównaniu do papierowego oryginału jest wprost zatrważająca, a obrane przez twórców nowe kierunki przyprawiają jedynie o zawrót głowy. Jednakże to nie jedyne przywary debiutującej na srebrnych ekranach adaptacji kolejnej powieści młodzieżowej.

Odwiedzin: 292

Autor: pjKultura

Tydzień Noblowski 2018 zakończony – komu i za co przyznano prestiżowe nagrody? - Kultura

Poznaliśmy już wszystkie nazwiska osób, na ręce których 10 grudnia na oficjalnej gali powędruje Nagroda Nobla. W tym roku wyjątkowo – pierwszy raz od czasu II wojny światowej – pominięto dziedzinę literatury. Powód? Skandal związany z molestowaniem seksualnym.

"Jurassic World" – Dinozaury znowu w formie - Recenzje filmów

Wyspa Isla Nublar zaprasza powtórnie i wita w najlepszym parku rozrywki, wyjątkowym zoo, gdzie na żywo można podziwiać prehistoryczne gady. Szeroko otwarta buzia i dreszcze na plecach – to zwiedzający mają zagwarantowane. W „Świecie Jurajskim” jest bowiem, jak na filmowy sequel przystało, wszystkiego więcej. I dinozaurów, i statystów, i samej akcji. Niestety, więcej jest też logicznych dziur, w związku z czym, poza zadowoleniem, w kilku momentach odczuje się zażenowanie.

"Furia" – Z pamiętnika czołgisty - Recenzje filmów

David Ayer, sprawny rzemieślnik z Hollywood, dowiódł, że potrafi jak mało kto, opowiadać o skorumpowanej policji. To właśnie on napisał „Dzień próby” z oscarową rolą Denzela Washingtona i przedstawił stróżów prawa jako „Bogów ulicy” w stylizowanym na paradokument filmie. A teraz zmienia front i towarzyszy żołnierzom. „Furia” to, co prawda, nie pierwsze jego starcie z kinem wojennym (patrz skrypt do „U 571”), ale dopiero tu przejmuje nad całością pełne dowodzenie – i jako reżyser, i scenarzysta. Rezultat?

"Niezniszczalni 2" – Wytropić, dorwać, zabić! - Recenzje filmów

Apel do terrorystów ze wszystkich zakątków świata: nie ma takiej dziury, jaskini i lasu, gdzie byście się ukryli. Oni was znajdą. Nie wiedzą co to strach i litość. Niezniszczalni nadciągną, a wraz z nimi chaos oraz moja skromna recenzja.

"Iluzja 2" – Oko za oko! - Recenzje filmów

Proszę o uwagę! Drodzy widzowie, właśnie rozpoczyna się kolejny akt magicznego spektaklu, który podbił serca niezliczonych kinomanów na całym świecie! Gotowi na kontynuację historii tajemniczych Czterech Jeźdźców – ulubieńców publiczności doskonale wpisujących się w archetyp współczesnego Robin Hooda, a może znakomitych oszustów, złodziei i ulicznych kuglarzy ukrywających się pod peleryną pozorów?

Odwiedzin: 246

Autor: adminHistoria

Mel Gibson w spocie z okazji setnej rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę! - Historia

11 listopada 2018 roku nasze najważniejsze Narodowe Święto obchodzone jest w szczególny sposób. To setna rocznica odzyskania niepodległości! Z tej okazji Polska Fundacja Narodowa zrealizowała wyjątkowy spot promujący to podniosłe wydarzenie i pokazujący uniwersalną drogę ku wolności jako powrót do ukochanego domu. Wystąpił w nim hollywoodzki gwiazdor i reżyser Mel Gibson, dzięki czemu obecny tu prosty przekaz będzie zrozumiały na całym świecie i zachęci do zainteresowania się naszym krajem tym, którzy nie znają jego historii. „Wyobraź sobie, że wracasz do domu po 123 latach. Polacy nie mieli domu przez 123 lata. Teraz mija 100 lat od chwili, gdy ten dom odzyskali” – mówi Gibson. To bardzo ważne i zapadające w pamięci słowa. Gibson to nie pierwszy znany aktor, który zagrał w spocie PFN (patrz Liam Neeson opowiadający o Bitwie Warszawskiej). I jest dość kontrowersyjnym wyborem, jak podkreśla część internautów. Daleki od ideału, niemający dobrej opinii jako człowiek. Ale wrócił w chwale na filmowe łono, za sprawą patetycznej „Przełęczy ocalonych”, tak jak Polska w chwale wróciła na mapę Europy!

"Moje córki krowy" – Śmiech przez łzy - Recenzje filmów

Spora grupa widzów, która obejrzała nowy film Kingi Dębskiej, niemal zgodnie twierdzi, że to nad wyraz udane polskie kino obyczajowe. Ci, którzy jeszcze nie mieli okazję zapoznać się z „Moimi córkami krowami”, które do kin weszły 8 stycznia, powinni nadrobić zaległość. Jeśli nie na dużym ekranie, to, przynajmniej gdy pojawi się wersja DVD lub możliwość wypożyczenia w VOD. Warto!

"Grawitacja" – Kosmiczny survival - Recenzje filmów

„Grawitacja” to film niezwykły. Przez około 90 minut wraz z dwójką astronautów walczymy o przetrwanie w środowisku o jakże ambiwalentnym charakterze. Z jednej strony przepięknym, z drugiej diabelnie niebezpiecznym.

autor:aragorn136(4241 pkt)

utworzony: 2 dni temu

liczba odwiedzin: 28

autor:Filmaniak01(314 pkt)

utworzony: 5 dni temu

liczba odwiedzin: 46

autor:admin(4658 pkt)

utworzony: 7 dni temu

liczba odwiedzin: 100

autor:admin(4658 pkt)

utworzony: 16 dni temu

liczba odwiedzin: 283

autor:Filmaniak01(314 pkt)

utworzony: 25 dni temu

liczba odwiedzin: 158

autor:Filmaniak01(314 pkt)

utworzony: 25 dni temu

liczba odwiedzin: 158

autor:aragorn136(4241 pkt)

utworzony: 204 dni temu

liczba odwiedzin: 1097

autor:aragorn136(4241 pkt)

utworzony: 358 dni temu

liczba odwiedzin: 1906

autor:Filmaniak01(314 pkt)

utworzony: 5 dni temu

liczba odwiedzin: 46

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.250

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję