O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Hobbit: Pustkowie Smauga" – Oddech smoka ponad wszystko - Recenzje filmów

Peter Jackson ma duszę dziecka i konsekwentnie podąża wydeptaną ścieżką. Jego „Hobbit: Pustkowie Smauga” jest dowodem na to, że kino fantasy może konkurować z najlepszymi wysokobudżetowymi hitami. Większość wielbicieli będzie co najmniej zadowolona, jedynie niezmienni puryści prozy Tolkiena zaczną zgrzytać zębami i zapragną rzucić klątwę na reżysera.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (4588 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
4 281
Czas czytania:
5 073 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
aragorn136 (4588 pkt)
Dodano:
1915 dni temu

Data dodania:
2013-12-28 23:01:25

Z ekranizacją jest w tym przypadku problem. Stworzyć w stu procentach dzieło spójne z pierwowzorem w postaci jednego filmu czy pokusić się o własną wizję, pozostawiając główny trzon powieści? Nowozelandczyk wybiera drugą opcję.

 

Jest jak kucharz - miesza, doprawia i dodaje poszczególne składniki. Wychodzi z tego smaczna, aczkolwiek nie pozbawiona szczypty goryczy potrawa. Taka jest też druga część „Hobbita”. Przez nadmierne użycie komputera świat wydaje się być nieco mniej namacalny niż we „Władcy Pierścieni”, ale z drugiej strony mamy lekkość w opowiadaniu historii. W „Pustkowiu” jest mroczniej (w porównaniu z „Niezwykłą podróżą”), tempo nabiera szybkości, a fabuła rumieńców – nowe, nie istniejące w książce, wątki są ciekawe i nie psują odbioru całości. Kilka razy dostajemy sceny czy ujęcia absurdalne i pozbawione praw logiki i realizmu (jak to bywa u Petera), ale można je wybaczyć, gdy weźmie się pod uwagę fakt, że są zrealizowane, by uzyskać zapewne świetny efekt 3D lub rozśmieszyć ponuraków szeroko pojętym slapstickowym humorem.

 

Na szczęście w wędrówce Bilbo Bagginsa, krasnoludów i czarodzieja Gandalfa do Samotnej Góry nie brakuje najważniejszego, czyli magii Śródziemia, która co jakiś czas przebija się przez warstwę wszechobecnego CGI (w kilku momentach widać jego mankamenty). Spora w tym zasługa Howarda Shore’a. Kompozytor kolejny raz spisuje się na medal. Co prawda nie ma znakomitego „Misty Mountains”, ale nowe utwory, szczególnie motyw z Dale i Mrocznej Puszczy, również budują niezwykły klimat.

 

Jednak w pamięci pozostają nie wspomniane melodie, a kreacje aktorskie. Martin Freeman to hobbit jak malowany - pomysłowy, zabawny, dojrzalszy i odważniejszy niż w poprzednim filmie. Thorin Dębowa Tarcza, czyli Richard Armitage, staje się coraz bardziej dumny i omamiony przez zbliżającą się chwilę odzyskania skarbu - arcyklejnotu. Jednak ciekawszym bohaterem jest drugoplanowy Bard Łucznik. Luke Evans (ostatnio czarny charakter w „Szybkich i wściekłych 6”) wreszcie ma szansę zabłyszczeć pełnym blaskiem i dać z siebie wszystko. Również wprowadzenie Legolasa (odmłodzony, niezły Orlando Bloom) przyjmuje się z zadowoleniem, mimo że w książce próżno go szukać. To ukłon dla fanów „Władcy Pierścieni” i sensowne posunięcie. Z wirtuozerią,  bez litości i z pomocą elfki Tauriel (pomysł reżysera) wyżyna wrogów. Bez obaw. Evangeline Lilly (Kate z serialu „Lost”) jako jedyna kobieta w aktorskiej drużynie, choć początkowo spędzająca sen z powiek niejednemu niedowiarkowi, przekonuje (nie tylko krasnolud Kili poczuje do niej mięte, niektórzy z widzów płci męskiej również). O talencie Mckellena nie ma się co rozpisywać, jest Gandalfem jakiego sobie wszyscy wymarzyli.

 

Wszelkie minusy produkcji odchodzą hen daleko za rzeki, jeziora i lasy, gdy pojawia się On. Wiem, chcielibyście przeczytać: Smaug. Ale zanim parę, a nawet więcej słów, o tej wisience na fantasy - torcie, wspomnę jeszcze o kimś innym. Zmartwienie sięgnęło zenitu, kiedy pewnego wieczoru, siedząc w domowym zaciszu, ujrzałem nieoficjalne zdjęcie Beorna. Tak, tajemniczy olbrzym, mój ulubieniec z książki, o którym, jak każdy, miałem własne, utarte wyobrażenie, wyglądał dziwnie. Jednak podczas seansu kamień spada z serca - epizodyczny osobnik prezentuje się wspaniale (błagam Peter!, daj z nim więcej scen w wersji reżyserskiej).

 

A teraz smok. Majestatyczny, groźny, przebiegły, trochę zmęczony, obudzony i bardzo rozdrażniony. Smaug detronizuje dawnego Draco, czyli Seana Connery. Przemawiający podrasowanym głosem Benedicta Cumberbatcha (słynny detektyw z serialu „Sherlock”) elektryzuje, a technicznie powala na kolana (studio WETA dokonuje cudu). Dosłownie, aż chce się przed nim klęknąć. Konfrontacja Bilba ze Smaugiem (Martin Freeman grał w „Sherlocku” Watsona) to kwintesencja tego filmu.

 

Po nitce do kłębka - oto moment ostatecznej konkluzji. Znany polski krytyk, Tomasz Raczek, porównuje dzieło Jacksona do landszaftu w tanim motelu nad morzem - obrazu z pejzażem, który na pierwszy rzut oka jest piękny i estetyczny, a przy dokładnym przyjrzeniu okazuje się bublem. Czy ma rację, a może gatunek jaki reprezentuje „Hobbit: Pustkowie Smauga” jest jego piętą achillesową i nie należy do ulubionych? Po skończonym seansie, wsłuchując się w balladę „I see Fire” wiem, że się myli. Trzeba mieć na uwadze, że  Jackson nie ma na celu zmienić oblicza kina. Zrealizował bardzo solidną rozrywkę, dzięki której zapomina się o życiowych problemach. Wartych uwagi filmów z cyklu magii i miecza w ostatnich latach jest jak na lekarstwo. Tym bardziej cieszmy się, że mamy możliwość spędzenia tylu chwil w Śródziemiu. Nie pozostaje nam nic innego, tylko odliczać dni do premiery finałowej odsłony o podtytule: „Tam i z powrotem”. Znaki na niebie i ziemi zwiastują, że będzie perfekcyjna w każdym calu.

 

Podobnie jak w przypadku części pierwszej daję dwie oceny:

Ocena obiektywna (na trzeźwo): 9/10

Ocena subiektywna (zahipnotyzowany fan): 10/10

 

PS Widziałem wersję 2D z napisami.

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:






Galeria zdjęć - "Hobbit: Pustkowie Smauga" – Oddech smoka ponad wszystko

Temat / Nick:

Treść komentarza:

2 (8)

Aragorn
1912 dni temu

Film bardzo dobry, o ile nie nastawimy się na drugiego Władcę Pierścieni. Czasem może za dużo tego komputera, ale i tak trzeba to obejrzeć w kinie. Samug wymiata! A do wszystkich marudzących: znajdźcie lepszy film fantasy w ciągu ostatnich lat, to pogadamy.
Dodaj opinię do tego komentarza

0 (6)

Mistrzu
1912 dni temu

Hehe Aragornie - to zabrzmiało jak groźba ;) Faktycznie film jest bardzo dobry i nawet obejrzenie go w 50 calowym telewizorze w HD nie odda tego, co oferuje kino. Widoki zapierające dech w piersiach, wspaniałe postacie, momentami bardzo fajny humor i bajkowe sceny (np. z ucieczką Krasnoludów w beczkach). Ale to przecież "Hobbit", według książki, która została napisana specjalnie dla dzieci :) Postać smok po prostu niesamowita :)
Dla mnie 10 / 10 - uwielbiam takie klimaty, pierwsza część była bardzo dobra, ale druga jest jeszcze lepsza.
Dodaj opinię do tego komentarza

0 (6)

John Connor
1912 dni temu

Zgadzam sie z recenzją w 100%, swietnie napisana, bardzo treściwie i jak na fana w miarę obiektywna:) A co do filmu to dla mnie tak subiektywna jak i obiektywna ocena to 10/10, poprostu fan od serca :) Niestety jest w tej części jeden minus a mianowicie utwór I See Fire, dla mnie poprostu dno, ale to moja opinia i mój gust. Pozdrawiam i życzę Wszystkiego Dobrego w 2014 roku!
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora aragorn136

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 2 dni temu

liczba odwiedzin: 90

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 8 dni temu

liczba odwiedzin: 60

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 2464 dni temu

liczba odwiedzin: 3596

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 1869 dni temu

liczba odwiedzin: 4487

Polecamy podobne artykuły

autor:pj(2925 pkt)

utworzony: 2284 dni temu

liczba odwiedzin: 4396

autor:pj(2925 pkt)

utworzony: 2273 dni temu

liczba odwiedzin: 3172

Teraz czytane artykuły

"Hobbit: Pustkowie Smauga" – Oddech smoka ponad wszystko - Recenzje filmów

Peter Jackson ma duszę dziecka i konsekwentnie podąża wydeptaną ścieżką. Jego „Hobbit: Pustkowie Smauga” jest dowodem na to, że kino fantasy może konkurować z najlepszymi wysokobudżetowymi hitami. Większość wielbicieli będzie co najmniej zadowolona, jedynie niezmienni puryści prozy Tolkiena zaczną zgrzytać zębami i zapragną rzucić klątwę na reżysera.

Odwiedzin: 1000

Autor: adminDegustacja

XIX Powiatowa Wystawa Stołów Wielkanocnych na Kujawach – Lubraniec 2017 - Degustacja

Tradycji ponownie stało się zadość. 9 kwietnia w Niedzielę Palmową odbyła się już XIX Powiatowa Wystawa „Stoły Wielkanocne na Kujawach”. Tym razem jej gospodarzem było miasteczko Lubraniec w okolicach Włocławka.

"Hardcore Henry" – Pozdrowienia z Moskwy - Recenzje filmów

Zestaw skomplikowanych czynności rzędu przeprowadzania testu sprawności motorycznej pacjenta, podłączania mu brakujących mechanicznych członków do reszty ciała oraz próby nawiązania łączności ze świeżo aktywowanym cyborgiem, ukazane z perspektywy pierwszej osoby i przy akompaniamencie metalicznych dźwięków, to motywy niestanowiące żadnego novum w amerykańskim kinie. Ot, weźmy choćby na tapetę pierwszego „RoboCopa”, w którym to długa sekwencja przedstawiająca dramatyczne wydarzenia z oczu zmasakrowanego Alexa Murphy'ego swego czasu wgniatała widza w fotel.

"Hercules" – Siła i honor - Recenzje filmów

Herkules to najsłynniejszy, legendarny heros opisywany na kartach mitologii greckiej. I choć imię jego brzmi nieco inaczej, to właśnie rzymska wymowa niepodzielnie włada naszą świadomością i popkulturą. Jako syn władcy Olimpu Zeusa i ziemskiej księżniczki Alkmeny, bohater ten posiada nadludzką siłę. Co więcej, to inteligentny strateg, odważny wojownik i niezwyciężony zapaśnik. 25 lipca w polskich kinach pojawia się kolejna wersja jego przygód. W roli głównej mistrz wrestlingu, umięśniony Dwayne „The Rock” Johnson.

Wywiad z Oscarem Jensenem – uzdolnionym wokalistą i finalistą programu "Śpiewajmy razem" - Zespoły i Artyści

Zobaczyliśmy go w środę 13 marca drugim odcinku kolejnego sezonu polsatowskiego programu „Śpiewajmy razem. All Together Now”. Wystarczyło, że się przedstawił, a niektórzy z liczącego 100 osób jury już zapragnęli bić brawo. A kiedy zaśpiewał piosenkę Shaggy’ego pt. „Angel”, wszyscy w szoku wstali z miejsc. Kim jest ów tajemniczy młodzian? To Oscar Jensen – pół Polak, pół Kanadyjczyk. Więcej dowiecie się z rozmowy, jaką mieliśmy okazję z nim przeprowadzić.

"Niemożliwe" – Nadzieja tam, gdzie rządzi śmierć - Recenzje filmów

Na ekranach polskich kin wyświetlany jest dramat produkcji hiszpańskiej pt. "Niemożliwe". Czy warto wybrać się na seans? Czy film zasługuje na wiele nagród? Zachęcam do lektury recenzji.

"Lincoln" – Przed wami prezydent Abraham Lincoln - Recenzje filmów

Historia Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej, choć krótka, nie pozbawiona była wzniosłych chwil, krwawych wojen i zdarzeń, które stały się kamieniem milowym, odmieniając jej oblicze. Takim momentem było zniesienie niewolnictwa. W oczekiwaniu na zbliżającą się galę rozdania Oscarów (24 lutego), nieco spóźniona recenzja filmu "Lincoln".

"Zaginiona dziewczyna" – "Niezwykła" Amy - Recenzje filmów

No to się doczekaliśmy. David Fincher powraca po trzech latach do thrillera w iście, jeśli nie olimpijskiej, to bez wątpienia w bardzo solidnej formie i raz jeszcze udowadnia, że w tym gatunku nie ma sobie równych. „Zaginiona dziewczyna” nie jest tak mocno wsiąkającym w nasz umysł filmem, jak „Podziemny krąg”, ale będąc adaptacją uznanej przez „New York Timesa” za bestseller powieści Gillian Flynn, wypada lepiej niż remake „Dziewczyny z tatuażem”.

"Bone Tomahawk" – Jeszcze bardziej Dziki Zachód - Recenzje filmów

Upał, wręcz żar, sucha, spieczona słońcem ziemia, drżący horyzont i grupa jegomościów, konno przemierzająca Dziki Zachód... Przez większość czasu trwania „Bone Tomahawk”, debiutu reżyserskiego S. Craiga Zahlera, towarzyszy nam właśnie taka sceneria. Na pierwszy rzut oka wydawałoby się, że opis pasuje do pełnego suspense'u, rasowego westernu (wystarczy spojrzeć na plakat filmu)... I częściowo obraz zalicza się do tego gatunku, lecz gwoździem programu nie są honorowe pojedynki, zemsta za śmierć bliskich, ucieczka przed prawem czy inne, typowe dla nurtu motywy, a czysta, żywcem wzięta z pełnokrwistego horroru groza.

"Witaj w klubie" – Zapraszam po szczepionkę ze słowem nadzieja - Recenzje filmów

Zacznę od banalnego stwierdzenia. W życiu człowieka jedna chwila i jedno ryzykowne zachowanie może przyczynić się, że owo życie zaczyna przybierać całkiem inny obrót. Uśmiech zamienia się w smutek, szczęście pryska jak bańka mydlana, a psychika obraca się w gruzowisko. Nad człowiekiem zawisa wyrok wydany przez lekarza: „jesteś nosicielem wirusa HIV, masz AIDS”. Taki los spotyka Rona Woodroofa (Matthew McConaughey ) w filmie pt. „Witaj w klubie”.

"Ewolucja planety małp" – Caesar – Władca Małp - Recenzje filmów

Należy rozpocząć od apelu do doświadczonych twórców hollywoodzkich hitów: panowie (szczególnie tyczy się to niejakiego M. Baya) patrzcie i uczcie się, jak robić jednocześnie rozrywkowe i inteligentne kino na wysokim poziomie. Właśnie takim filmem jest „Ewolucja planety małp” w reżyserii Matta Reevesa („Projekt: Monster”) i bez cienia wątpliwości można go polecić wszystkim miłośnikom poprzedniej części. To nie tylko dotychczas najlepsza wysokobudżetowa produkcja tego roku, ale również jeden z ciekawszych przedstawicieli science fiction ostatnich lat.

"183 metry strachu" – Młoda dziewczyna i morze - Recenzje filmów

Przyzwoitego filmu z gatunku animal attack nie widziałem już od dobrych paru lat, a jedyne obrazy wliczające się w ten zaszczytny przecież, lecz niedarzony współcześnie szczególnymi względami kinomanów poczet, w których głównym bohaterem był rekin, wzbudzały pilotowanie swoją kiczowatością, wołającym o pomstę do nieba aktorstwem oraz uwłaczającymi wręcz, durnowatymi i wyjętymi z kosmosu rozwiązaniami fabularnymi. W tym morzu tandety pojawiła się jednak na mieliźnie, przysypana złocistym piaskiem, nieoszlifowana perła w postaci nowego dzieła Jaume'a Collet-Serra zatytułowanego „183 metry strachu”.

"Rogi" – W szponach Szatana - Recenzje filmów

Długo wyczekiwana ekranizacja książki „Rogi” autorstwa Joe’ego Hilla, syna niekwestionowanego mistrza grozy Stephena Kinga, opowieść o żądzach i pragnieniach oraz wyrównywaniu rachunków nareszcie wkracza na ekrany kin. Jednak czy produkcja Alexandre’a Aji chociaż w połowie zaspokoi wymagania fanów? A może podzieli los wielu nieudolnie wykonanych ekranizacji genialnych powieści Stephena Kinga?

"Słowo na M" – The right one - Recenzje filmów

„Słowo na M” rozpoczyna się od przedstawienia widzom głównego bohatera produkcji Wallace’a. Poznajemy go w dość przykrym dla niego okresie. Młody chłopak po rozstaniu ze swoją dziewczyną, nie jest w stanie powrócić do normalnego trybu życia. Rozbity i przygnębiony postanowił definitywnie odizolować się od społeczeństwa. Decyduje się zamieszkać ze swoją siostrą oraz jej dzieckiem. Po upływie roku, niemal pustelniczego życia, Wallace pozwala się wyciągnąć znajomemu na imprezę, gdzie poznaje urokliwą oraz zjawiskową Chantry.

Ciechocinek – magiczno-uzdrowiskowe miasteczko! - Ciekawe miejsca

Odwiedziliśmy uwielbiany przez turystów Ciechocinek na Kujawach. Potwierdzamy to, co wielu ludzi mówi. To miejsce faktycznie jest przepiękne! Zapraszamy do galerii zdjęć.

"Atlas chmur" – Spadająca gwiazda - Recenzje filmów

"Atlas chmur" nie należał do czołówki najbardziej oczekiwanych filmów roku 2012. A jednak wywołał więcej dyskusji niż "Prometeusz". Zadziwia fakt, że były bardzo skrajne: od chwalebnych peanów po miażdżącą krytykę.

"Noe: Wybrany przez Boga" – Nadchodzi czas kary - Recenzje filmów

Darren Aronofsky to odważny twórca. Na oczach ateistów, agnostyków oraz ludzi wierzących dokonuje reinterpretacji starotestamentowej przypowieści o potopie i Arce Noego. Trzymając w dłoniach Biblię, otwartą na Księdze Rodzaju, stoi niepewnie pomiędzy dramatem egzystencjalnym, a nieco kiczowatym fantasy. „Noe: Wybrany przez Boga” to kolejny popis jego wyobraźni i niezaprzeczalnych reżyserskich umiejętnościami. Ale czy to wystarczy, by przekonać i zadowolić większość widzów?

"Dunkierka" – Tykająca bomba - Recenzje filmów

Jeśli chodzi u budowanie napięcia i trzymanie widza na krawędzi fotela, to Christopher Nolan jest człowiekiem na właściwym miejscu. Wizjoner, eksperymentator – te określenia nie są na wyrost. Niemal żaden gatunek i żadna opowieść nie stanowi dla niego problemu. W najnowszej „Dunkierce” twórca doskonałego „Mrocznego Rycerza” pierwszy raz mierzy się z kinem wojennym i powtórnie pokazuje reżyserską klasę.

autor:pj(2925 pkt)

utworzony: 1 dni temu

liczba odwiedzin: 40

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 2 dni temu

liczba odwiedzin: 90

autor:Filmaniak01(443 pkt)

utworzony: 3 dni temu

liczba odwiedzin: 42

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 8 dni temu

liczba odwiedzin: 60

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 2 dni temu

liczba odwiedzin: 90

autor:Filmaniak01(443 pkt)

utworzony: 3 dni temu

liczba odwiedzin: 42

autor:Ahyrion(1 pkt)

utworzony: 7 dni temu

liczba odwiedzin: 135

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 270 dni temu

liczba odwiedzin: 1457

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 424 dni temu

liczba odwiedzin: 2191

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.239

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję