O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

104-letnia Olivia de Havilland – gwiazda zgasła, pamięć o niej zostanie na zawsze - Ludzie kina

Na początku lutego 2020 roku zmarł Kirk Douglas. Kilka miesięcy później – 25 lipca, świat obiegła informacje o śmierci innej dawnej gwiazdy Hollywood. Odeszła od nas bowiem Olivia Mary de Havilland. Nigdy nie spotkali się na planie filmowym, ale łączył ich piękny wiek. Kirk miał 103 lata, Olivia dożyła 104! Wraz z nimi skończyła się złota epoka kina. O Douglasie już pisałem. Teraz oddam należny hołd Melanii z epickiego melodramatu „Przeminęło z wiatrem” – który tak wielu chętnie by zamknęło w „szufladzie” na zawsze (patrz. podziały rasowe w USA).

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
pj (10129 pkt)
Ilość odwiedzin:
1 326
Czas czytania:
1 452 min.
Kategoria:
Ludzie kina
Autor:
pj (10129 pkt)
Dodano:
708 dni temu

Data dodania:
2020-07-28 22:20:06

Życie i kariera

 

Urodziła się w dalekiej Japonii w 1916 roku w brytyjskiej rodzinie. Był gorący początek lipca. Czy ktokolwiek wtedy przypuszczał, że Olivia zostanie słynną aktorką, wystąpi w kilkudziesięciu filmach i otrzyma dwa Oscary? Że nigdy nie pogodzi się ze swoją siostrą (też znaną gwiazdą – Joan Fontaine)? Że odznaczą ją Narodowym Medalem Sztuki, Legią Honorową, a nawet Orderem Imperium Brytyjskiego (2 tygodnie przed 101. urodzinami jako najstarsza kobieta w historii).

 

Od Tokio, po Los Angeles i Paryż, gdzie od początku lat 60. mieszkała na stałe – de Havilland poznała różne blaski wielkich miast świata. Przez pierwsze trzy wiosny żyła w Japonii (tam na Uniwersytecie Tokijskim wykładał jej ojciec). Dlatego bardziej pamiętała to, co miało miejsce później. Po rozwodzie rodziców (Walter de Havilland oddał serce japońskiej gosposi) malutka Olivia, razem z matką – Lilian Fontaine (aktorką sceniczną) oraz młodszą o 15 miesięcy siostrą – Joan de Beauvoir (którą wszyscy mieli poznać jako Joan Fontaine) wyruszyła w podróż powrotną do Wielkiej Brytanii. Problemy zdrowotne Joan spowodowały jednak, że zatrzymały się w Kalifornii. Olivia de Havilland dorastała w Mieście Aniołów, a już wkrótce miała poznać, czym jest filmowy blichtr i blask jupiterów.

 

Od dziecka była edukowana w sprawach sztuki. Nie dość, że nauczyła się trudnego do opanowania baletu, to jeszcze bez problemu odkryła grę na pianinie. Będąc w liceum o nazwie Los Gatos, zapisała się oczywiście do kółka teatralnego (została też jego sekretarzem), gdzie zagrała m.in. w sztuce „Duma i uprzedzenie” Aktorska pasja szybko zamieniła się w aktorską pracę. Już jako 18-letnia dziewczyna podpisała pierwszy kontrakt. I zrobiła to, mimo niechęci jej ojczyma – George’a Fontaine’a. Nie porzuciła swojego przeznaczenia. Nie została w domu. Przeprowadziła się do przyjaciół. Choć jednocześnie chciała być nauczycielką, to występowała na deskach teatru w Saratodze (Hrabstwo w stanie Nowy Jork).

 

I wkrótce pojawiła się na planie „Snu nocy letniej”, bo wypatrzył ją austriacki reżyser – Max Reinhardt. To był jej filmowy debiut. Wcieliła się w rolę Hermii. Był rok 1935. I tak rozpoczęła się kariera bohaterki niniejszego artykułu. Ale zanim trafiła na plan tej kinowej adaptacji Szekspira, najpierw pojawiła się w przedstawieniu o tym samym tytule i tego samego reżysera (zastąpiła inną początkującą aktorkę, kreując także postać Hermii). Nie wiem, czy sama sztuka okazała się wielkim sukcesem, ale film już jak najbardziej. Przed chwaloną Havilland otworzyły się wrota do Hollywoodu. I mimo że w późniejszych latach czasem nie przyjmowała propozycji nie do odrzucenia, czego przykładem była odmowa zagrania w „Tramwaju zwanym pożądaniem” (1951) u boku Marlona Brando, bo – jak stwierdziła – Dama po prostu nie mówi ani nie robi tych rzeczy na ekranie”, to i tak osiągnęła sukces artystyczny. Co ciekawe, we wspomnianym „Tramwaju…” klasę pokazała Vivien Leigh, która zgarnęła Oscara, i z którą Olivia spotkała się wcześniej w „Przeminęło z wiatrem”.

 

Na swoje statuetki musiała jeszcze poczekać. Tuż po udanym debiucie dostała angaż do przygodowej produkcji pt. „Kapitan Blood”. Jako pomagająca i zakochująca się w doktorze-piracie Arabella Bishop czuła się jak ryba w wodzie. Ten mający niewielki budżet, czarno-biały film Michaela Curtiza był jej przepustką do lekkiego kina rozrywkowego (otrzymał nawet 5 nominacji do Oscara). Przygoda trwała dalej. A ekranowa, lubiana para, czyli Errol Flynn (zmarły w wieku 50 lat na atak serca) i Olivia de Havilland spotykali się na planie jeszcze nieraz, także w gatunku komediowo-romantycznym czy westernie. Ale to „Przygody Robin Hooda” (1938), gdzie była Lady Marion, stał się tym obrazem, który wyciągnął Olivię na sam szczyt.

 

Olivia de Havilland i Errol Flynn, czyli Lady Marion i Robin Hood (kadr z filmu "Przygody Robin Hooda")

 

A rok później zagrała w filmie, który tę wysoką pozycję podtrzymał. Mowa o wspominanym już w artykule, kostiumowym, nagrodzonym worem nagród, „Przeminęło z wiatrem”. Może i była to rola drugoplanowa, ale za to jaka! Jej Melania Hamilton Wilkes pozostawała długo w pamięci widzów. Nic dziwnego, że otrzymała pierwszą nominację do Oscara. A pomyśleć, że o mały włos by tam nie wystąpiła. Dlaczego? Przeszkodą był kontrakt z wytwórnią Warner Bros i inne zobowiązania aktorskie. Na szczęście żona producenta Jacka Warnera – Ann zainterweniowała. No i Olivia mogła, dzięki jej wsparciu, zagrać w tym pięknym obrazie!

 

W kolejnych latach nominacje sypały się jak z rękawa. Najpierw za rolę amerykańskiej nauczycielki w melodramatycznych „Złotych wrotach” (1941). Ale dopiero trzecia przeobraziła się w namacalną statuetkę. Akademia Filmowa nagrodziła ją za występ w „Najtrwalszej miłości” (obyczajowa historia rozgrywająca się w małym miasteczku podczas I Wojny Światowej). Tam wcieliła się w Josephine Norris – młodą kobietą, która zaszła w ciążę z przystojnym pilotem, i która zdecydowała się oddać syna na wychowanie swej przyjaciółce. Ciekawą, bardziej wymagającą rolą była ta w dramacie pt. „Siedlisko węży” (1948). Jako Virginia Cunnigham, która niespodziewanie trafia do ośrodka dla obłąkanych, zrobiła duże wrażenie na widzach i krytykach (następna nominacja). Drugi i ostatni Oscar powędrował na ręce Olivii za kreację w „Dziedziczce" (1949) Williama Wylera. W tym melodramacie spodobała się jako Catherine Sloper – niezbyt urodziwa panna z ogromnym posagiem odziedziczonym po matce.

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - 104-letnia Olivia de Havilland – gwiazda zgasła, pamięć o niej zostanie na zawsze

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora pj

 -

Odwiedzin: 144

Autor: pjKultura

Komentarze: 2

Open’er 2022 – pełny line-up i nowa scena! - Kultura

Agencja koncertowa Alter Art chwali się, że ich festiwal to największa i najbardziej zróżnicowana impreza muzyczna w Polsce. Nie ma w tych słowach przesady. Faktycznie, jak pokazały ostatnie lata, Open’er przyciągnął setki tysięcy miłośników oryginalnych brzmień i jeszcze bardziej nietypowych głosów. W 2020 i 2021 roku, z powodu pandemii, Lotnisko Gdynia-Kosakowo było zamknięte dla festiwalowiczów. Na szczęście tegoroczna, 19. z kolei edycja odbędzie się z wielką dbałością o szczegóły. Zapowiada się – co potwierdzają ostatnie informacje – wspaniałe widowisko, które potrwa kilka dni. Od 29 czerwca do 2 lipca każdy będzie mógł poszerzyć muzyczne horyzonty i poczuć niepowtarzalny klimat aż do porannych godzin. Wystąpią m.in.: Imagine Dragons, Dua Lipa, Young Leosia, Król, Zdechły Osa i Kaśka Sochacka (zdobywczyni dwóch Fryderyków). Jak więc widać, zaproszono artystów, którzy są światowymi gwiazdami, jak i młodych przedstawicieli alternatywy oraz jeszcze młodszych idoli polskich nastolatków ze świata hip-hopu.

 -

Odwiedzin: 125

Autor: pjKultura

"Aida" – europejska koprodukcja z Orłem dla najlepszego filmu! - Kultura

6 czerwca poznaliśmy laureatów najważniejszych polskich nagród filmowych – Orłów. Cieszy nagroda dla Maćka Stuhra, który jako ojciec-alkoholik stworzył najlepszą rolę w swojej karierze. W górę wzbiła się też – co może zaskakiwać – „Aida” (oryg. tytuł „Quo Vadis Aida”). To oczywiście bardzo dobry i ważny obraz. Jednak część widzów, szczególnie na portalu Filmweb.pl, zastanawia się, jak to możliwe, że dramat o tłumaczce ONZ, która próbuje ocalić męża i synów, otrzymał aż 5 nominacji i zdobył nagrodę w najważniejszej kategorii?

 -

Odwiedzin: 200

Autor: pjKultura

Komentarze: 1

Cannes 2022 – "Trójkąt smutku" ze Złotą Palmą. Ruben Ostlund ponownie uśmiechnięty! - Kultura

Od 17 do 28 maja trwał, jubileuszowy 75. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Cannes. Jak niemal co roku, okazał się wielkim świętem kina. Pokazano około 100 produkcji, w tym oczywiście nie tylko dzieła konkurujące ze sobą o najwyższy laur, ale także filmy dokumentalne i pozakonkursowe. Złotą Palmę otrzymała kąśliwa satyra na współczesne bogate społeczeństwo, czyli „Triangle of Sadness” w reżyserii Rubena Ostlunda. Co ciekawe, w 2017 roku ten szwedzki twórca zachwycił jury swoim „The Square”, także wygrywając Konkurs Główny i wypromował świetnego duńskiego aktora – Claesa Banga. Poza nim powody do zadowolenia mają m.in.: Jerzy Skolimowski i początkujący reżyser Lukas Dhont.

 -

Odwiedzin: 3014

Autor: pjTradycje

Komentarze: 1

Dzień Matki. Dla niej największy szacunek, bezgraniczna miłość i najwyższy hołd - Tradycje

26 maja jest dniem wyjątkowym. Dlaczego? Odpowiedź jest oczywista. Wówczas swoje święto obchodzą wszystkie mamusie w Polsce – i te młodziutkie, dopiero poznające, na czym polega niełatwa rola matkowania, jak i te dojrzałe, które wychowały już własne dzieci, stając się babciami.

 -

Odwiedzin: 193

Autor: pjKultura

Orange Warsaw Festival powraca po dwóch latach – gwiazdą Florence + The Machine! - Kultura

Dwa lata – tyle czasu minęło od poprzedniej edycji Orange Warsaw Festival. Tak długa przerwa była spowodowana pandemicznymi obostrzeniami. Na szczęście największa impreza muzyczna, odbywająca się od 2008 roku, wraca w chwale. Wydarzenie uświetni bowiem niezwykły, brytyjski zespół indie rockowy z czarującą i hipnotyzującą na scenie, charyzmatyczną, liderką Florence Welch. Fani zacierają ręce i nie mogą doczekać się 4 czerwca. Jednak nie tylko oni już kupili bilety. Okazuje się, że 15. edycja festiwalu to także gratka dla miłośników hip-hopu – zarówno polskiego, jak i zagranicznego, a także możliwość ocenienia talentu wokalnego Julii Wieniawy.

Polecamy podobne artykuły

 -

Odwiedzin: 2093

Autor: pjLudzie kina

Kirk Douglas I Wielki w Złotej Krainie Hollywood! - Ludzie kina

6 lutego 2020 roku aktor Michael Douglas przekazał światu smutną informację. W wieku 103 lat zmarł jego ukochany tata i zarazem jeden z największych gwiazdorów „Złotej Ery Hollywood”. Kirk Douglas dożył niezwykłego wieku, tak jak sobie życzył. O takim aktorze można napisać jeszcze setki książek i publikacji, a napisano już wiele. Niechaj ten artykuł także będzie kolejną cegiełką i hołdem dla Kirka – wielkiego artysty, wielkiego człowieka.

 -

Odwiedzin: 1454

Autor: pjLudzie kina

Odeszła Danuta Szaflarska… - Ludzie kina

Danuta Zofia Szaflarska 6 lutego 2017 roku skończyła 102 lata. Wszyscy szczerze jej gratulowali tak pięknego, sędziwego wieku. Niestety 19 lutego w niedzielne popołudnie dotarła do nas przykra informacja, że aktorka zmarła. Wiadomość o jej śmierci przekazał warszawski teatr TR Warszawa, z którym Szaflarska była związana od 2010 roku.

Teraz czytane artykuły

 -

Odwiedzin: 1326

Autor: pjLudzie kina

104-letnia Olivia de Havilland – gwiazda zgasła, pamięć o niej zostanie na zawsze - Ludzie kina

Na początku lutego 2020 roku zmarł Kirk Douglas. Kilka miesięcy później – 25 lipca, świat obiegła informacje o śmierci innej dawnej gwiazdy Hollywood. Odeszła od nas bowiem Olivia Mary de Havilland. Nigdy nie spotkali się na planie filmowym, ale łączył ich piękny wiek. Kirk miał 103 lata, Olivia dożyła 104! Wraz z nimi skończyła się złota epoka kina. O Douglasie już pisałem. Teraz oddam należny hołd Melanii z epickiego melodramatu „Przeminęło z wiatrem” – który tak wielu chętnie by zamknęło w „szufladzie” na zawsze (patrz. podziały rasowe w USA).

 -

Mateusz Ziółko śpiewa o sile miłości w pięknym utworze promującym film "Legiony"! - Zespoły i Artyści

20 września swoją premierę będzie miał historyczny obraz pt. „Legiony”. To najdroższa polska superprodukcja od czasów „Miasta 44” (kosztowała 27 mln złotych!). Świetna obsada z Sebastianem Fabijańskim i Janem Fryczem na czele, uzdolniony reżyser Dariusz Gajewski („Obce niebo”), dobrze skrojony zwiastun (choć z kompletnie niepasującą piosenką „Let It All Go”) dają nadzieję, że ta uniwersalna opowieść o przyjaźni, marzeniach i gorącym uczuciu dwóch dzielnych chłopców do jednej niewiasty będzie dziełem co najmniej wartym uwagi (być może lepszym niż konkurencyjny „Piłsudski” z Szycem). Ale zanim wybierzecie się do kina, najpierw posłuchajcie piosenki pt. „Legiony”. Musimy przyznać, że pasuje do klimatu tego filmu znacznie lepiej niż ta użyta w trailerze. Nie dość że ma piękny tekst napisany przez Annę Saraniecką (autorka utworów Renaty Przemyk) i równie czarującą melodię stworzoną przez Bartosza Zielonego Tabba, to Mateusz Ziółko znów udowadnia, że ma jeden z najmocniejszych męskich głosów w Polsce. Gdy zaczyna śpiewać refren: „Ja swoje serce dam dziewczynie, co niejedno nosi imię, legiony stawiam, by bronić ją przed wrogiem, pójdę w ogień”, czuć i dumę, i odwagę, i wiarę w siłę miłości w trudnych czasach!

 -

Stowarzyszenie Klucz - Stop Społecznym Wykluczeniom. Pomoc innym to ich misja, to ich pasja - Organizacje

„Wspaniali ludzie z wielkimi sercami, którzy czynią wiele dla osób wykluczonych. Widząc takich ludzi należy im się pokłon szacunek i uznanie”. „Robią wielkie rzeczy na miarę ich możliwości! Kiedy możesz to przynajmniej się do nich uśmiechnij!” - to tylko niektóre z opinii, jakie możemy przeczytać na temat założycieli i członków Stowarzyszenia Klucz na oficjalnym fanpage’u na Facebooku. Połączyła ich jedna idea – chęć niesienia pomocy tym, którzy najbardziej jej potrzebują.

 -

Odwiedzin: 6545

Autor: matusiakHistoria

Komentarze: 1

A stolic ci u nas dostatek... - Historia

Wszyscy potrafią wymienić bez wahania „wszystkie” stolice Polski: Gniezno, Kraków i Warszawę. Czy jednak te trzy miasta były tylko stolicami naszego kraju? Otóż nie.

 -

Odwiedzin: 20541

Autor: mistrzu_83Muzyczne Style

Komentarze: 3

Magia francuskiej piosenki - Muzyczne Style

Język francuski należy do najbardziej dźwięcznych języków, uznawany jest za język miłości, dlatego też francuskie piosenki cieszą się ogromną popularnością.

Nowości

 -

"Stranger Things 4" – Rozstania i powroty - Seriale

Nie wiem, ile godzin dziennie sypiają bracia Duffer, ale widać, że chyba muszą pić sporo kawy, mieszać zioła i palić skręty. Wszak inaczej ich wyobraźnia zwiędłaby jak kwiaty po tamtej, mrocznej Drugiej Stronie. Panowie wpadają zatem na kolejne pomysły. Czy złapią one wszystkich widzów za serce i gardło? To już kwestia osobistej wrażliwości, oczekiwań i... zawieszenia niewiary. Bo czwarty sezon „Stranger Things” jest niczym złote jabłko ze smacznym miąższem, ale i kilkoma robakami w środku, przez które owoc nieco gnije. Niesamowity pod względem zastosowania równoległego montażu, wspaniale operujący nostalgią, z ciekawym złoczyńcą, lecz rozwleczony, z powtarzającymi się do granic wytrzymałości i cierpliwości motywami oraz scenami. Co oczywiście nie oznacza, że przygoda w Hawkins nie będzie bawić, straszyć i wzruszać. Wręcz przeciwnie.

 -

Pyrkon 2022 – Wielki Powrót! - Fotorelacje

Cześć, jak leci? Dawno mnie tu nie było (podobnie jak naszego kochanego Pyrkonu). Czy jesteście ciekawi jak wyglądało, nieco spóźnione, 20-lecie Pyrkonu? Pewnie, że jesteście. Inaczej by Was tu nie było. Tak więc, miłego czytania, a przede wszystkim oglądania kilkudziesięciu fotosów mojego autorstwa, które zabiorą Was na największy Festiwal Fantastyki i będą jego podsumowaniem.

 -

Nie dla idiotów (czyli dla kobiet) - Prywatne - Mój Blog

Od zawsze wiadomo, że relacje damsko-męskie to jeden wieczny kocioł. Albo on chce, a ona nie, albo na odwrót. A może by tak przeanalizować sytuację? Kobiet nie będę analizować, bo sama nią jestem (nie ma więc powodów oczerniać), ale mężczyźni… To zupełnie inna bajka. Rozbiorę ich na czynniki pierwsze. Przedstawię typy i opiszę. Dla Waszego dobra, Kochane Kobiety!

 -

O.Y.S wraca ze zdwojoną mocą! Wznieca ogień, wzywa deszcz! - Zespoły i Artyści

Uwaga ludzie! Ukazał się jej najnowszy singiel Patrycji Orzeszyńskiej, który powstał we współpracy z BRAINFREEZEREM. Wszystkie „ZNAKI” wskazują, że te muzyczne kolaboracje nie przejdą bez echa, tym bardziej że O.Y.S powraca z podwójną premierą.

 -

"Elvis" – "Jeśli nie możesz czegoś powiedzieć, zaśpiewaj to!" - Recenzje filmów

Baz Luhrmann przyzwyczaił nas do tego, że o ile częstotliwość wypuszczania swoich filmów ma dosyć niską – średnio co jakieś 6/7 lat – o tyle, jak już pokaże konkretne dzieło, to jest ono dopracowane pod każdym względem. „Romeo i Julia” i „Moulin Rouge” to chyba najgłośniejsze i najbardziej charakterystyczne obrazy tego reżysera. Teraz, po 7 latach od zaprezentowania ostatniego filmu, jakim był „Wielki Gatsby”, zaszczycił nas historią legendarnego Elvisa Presleya. Nie, to nie jest typowy biopic. No, może po części, ale jakże warto go zobaczyć!

 -

Kobieto mieszadło mi przynieś, czyli na stacji benzynowej - Prywatne - Mój Blog

Mężczyzno, jeśli poczujesz się urażony to przepraszam. To nie o Tobie, tylko o całej reszcie. Ty jesteś z pewnością inny. Ty jesteś porządny i poukładany, ty szanujesz swoją kobietę w odróżnieniu od całej reszty.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 922

Autor: adminLudzie kina

Komentarze: 2

"Sercem kina jest kabina". Marcin Gontarski o swojej pasji i tajnikach pracy kinooperatora! - Ludzie kina

Idąc do kina, rzadko zastanawiamy się, jak działa projektor filmowy i na czym w szczegółach polega praca kinooperatora. Siadamy po prostu w wygodnym fotelu i czekamy, aż zacznie się seans. I jednocześnie modlimy się, aby wszystko działało, jak należy – bez żadnych problemów z obrazem czy dźwiękiem. Właśnie nad tym czuwa człowiek, który znajduje się w oddzielnym, mniejszym, pomieszczeniu. Znamy takiego specjalistę! To zaprzyjaźniony z portalem Altao.pl Marcin Gontarski.

 -

Odwiedzin: 5830

Autor: pjLudzie kina

Robert Downey Jr. – Upadki i zwycięstwa - Ludzie kina

Buntownik na ekranie, buntownik w życiu prywatnym. To stwierdzenie najlepiej opisuje tego hollywoodzkiego gwiazdora. Robert Downey Jr. niegdyś był na samym dnie. Dziś ciągle na topie zyskuje coraz więcej fanów. Obecny sukces zawdzięcza bez wątpienia dwóm filmowym rolom. To Iron Man i Sherlock Holmes – postaci, w które chyba nikt inny nie wcieliłby się lepiej niż on.

 -

Odwiedzin: 511

Autor: adminLudzie kina

Komentarze: 1

Kaskader Jacek Jagódka – skaczący Tarzan, walczący wiking, hollywoodzki sukces! - Ludzie kina

Upadki z wysokości, przyjmowanie ciosów, nurkowanie, szybka jazda motocyklem… Można by jeszcze długo wymieniać czynności, którymi zajmują się kaskaderzy. Gdyby nie oni, serca widzów nie biłyby w szybkim tempie. Nie powstałyby szalone, trzymające za gardło, niebezpieczne sceny akcji. Nie zawsze przecież cuda z komputera zastąpią człowieka. Dlatego kaskader to zawód nadal bardzo potrzebny. W Polsce nie jest on aż tak wyniesiony na piedestał, ale w Hollywood jak najbardziej. To właśnie tam swoje marzenia spełnia pochodzący ze Stalowej Woli, a mieszkający w Londynie 38-letni Jacek Jagódka. Niech Was nie zmyli zabawne nazwisko. Ten facet wziął przecież udział w krwawym „Wikingu”! Zapracowany, w przerwie między kolejnymi projektami, zgodził się na wywiad dla portalu ludzi z pasją.

 -

Odwiedzin: 1809

Autor: adminLudzie kina

Komentarze: 1

Wywiad z Oskarem Sawickim – nastoletnim, kreatywnym twórcą krótkometrażówek! - Ludzie kina

Kiedy na Facebooku pojawił się post reklamujący krótkometrażowy film pt. „Sparring”, nie było innego wyboru, jak kliknąć w link. Już sam logline („wewnętrzna rywalizacja w dużym klubie piłkarskim pomiędzy nowym zawodnikiem a kapitanem”) zaintrygował i zachęcił do obejrzenia tego dzieła. I mimo że to produkcja amatorska, to widać, że nakręcona za pomocą profesjonalnego sprzętu. Ale to, co najbardziej zaskakujące, to fakt, że za scenariusz, jak i reżyserię odpowiada chłopak urodzony w 2003 roku. Mowa o Oskarze Sawickim. Człowieku z ogromną pasją. Twórcy, którego rozpiera energia, i który w swoje filmy wkłada całe serce. Koniecznie musieliśmy z nim porozmawiać!

 -

Odwiedzin: 6475

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 1

Bruce Lee – sukces i klątwa mistrza kung-fu - Ludzie kina

Bruce Lee. Ikona i legenda, którą nikomu przedstawiać nie trzeba. Nie ma na świecie człowieka (chyba że mieszka w głębokim buszu), który o nim nie słyszał. Na początku lat 90. zekranizowano biografię aktora w udanym filmie pt. „Smok: historia Bruce’a Lee” z doskonałą rolą Jasona Scotta… Lee (zbieżność nazwisk przypadkowa). A w roku 2019 jego nieśmiertelny duch ponownie mocno daje o sobie znać. Najpierw za sprawą opisywanego już na łamach portalu Altao.pl serialu pt. „Wojownik” i dzięki Quentinowi Tarantino, który to wprowadził postać mistrza kung-fu do swojego filmu „Pewnego razu w… Hollywood”.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2022 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
1.067

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję