O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

Kirk Douglas I Wielki w Złotej Krainie Hollywood! - Ludzie kina

6 lutego 2020 roku aktor Michael Douglas przekazał światu smutną informację. W wieku 103 lat zmarł jego ukochany tata i zarazem jeden z największych gwiazdorów „Złotej Ery Hollywood”. Kirk Douglas dożył niezwykłego wieku, tak jak sobie życzył. O takim aktorze można napisać jeszcze setki książek i publikacji, a napisano już wiele. Niechaj ten artykuł także będzie kolejną cegiełką i hołdem dla Kirka – wielkiego artysty, wielkiego człowieka.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
pj (8889 pkt)
Ilość odwiedzin:
1 457
Czas czytania:
1 657 min.
Kategoria:
Ludzie kina
Autor:
pj (8889 pkt)
Dodano:
616 dni temu

Data dodania:
2020-02-08 17:28:24

Jego życie było niezwykle twórcze, pozostawił po sobie bogatą spuściznę filmową, która przetrwa przyszłe pokolenia, oraz historię wybitnego filantropa, pracującego na rzecz społeczeństwa i pokoju na świecie” – tak wspominał i podsumował Kirka syn Michael.

 

Faktycznie, biografia Douglasa seniora to gotowy scenariusza na hollywoodzki przebój kinowy – historia od biedaka do lśniącej gwiazdy. Miał dwie żony (z drugą spędził 65 lat), spłodził kilku synów, napisał jedenaście książek, w tym powieści i autobiografie. Mimo dramatów, jakie doświadczył – dorastał w ubogiej rodzinie, odniósł obrażenia w wypadku lotniczym (nad lotniskiem Santa Paula w 1991 roku; inni dwaj pasażerowie zginęli), doznał udaru (rok 1996), wspomagał w walce z nowotworem syna Michaela, widział śmierć innego syna, zejście wnuka Camerona na złą drogę (zamkniętego za handel narkotykami) – nie poddawał się i żył pełnią życia, pozostając symbolem witalności i człowiekiem o pokładach nieskończonego humoru i dystansu do siebie: po dziewięćdziesiątce zaczął prowadzić... bloga, którego śledziło 4 tys. internautów!

 

Był ostatnim z żyjących przedstawicieli generacji sławnych aktorów pamiętających złotą erę Hollywood. Trzy razy nominowany do Oscara, zdobył statuetkę dopiero w 1996 za całokształt twórczości. Kreował silne, acz często przegrane postacie. Dla jednych na zawsze pozostanie Spartakusem lub pułkownikiem Daxem, dla reszty malarzem Vincentem van Goghiem lub bokserem Midgem Kellym. I nawet jak grywał w średnio udanym repertuarze (patrz thriller science fiction „Saturn 3”, za który był nominowany do Złotej Maliny), to robił to jednak na tyle przekonująco, że nie sposób było oderwać od niego wzroku. Mimo że przecież operował dość prostymi środkami wyrazu artystycznego – daleko mu było do szarży późniejszego Pacino. Twardy niczym skała. Z iskrą w oku. Wzbudzał respekt. Przyciągał jak magnes. Pomagały też poczciwa, posągowa twarz i specyficzny, zawadiacki półuśmiech. No i ten dołeczek w brodzie… 17. miejsce na liście największych amerykańskich aktorów wszech czasów według American Film Institute to nie żaden przypadek. W szczytowym okresie kariery uwielbiali go mężczyźni, podkochiwały się w nim kobiety.

 

Bohater niniejszego artykułu przyszedł na świat 9 grudnia 1916 roku w mieście Amsterdam w stanie Nowy Jork jako… Issur Danielovitch Demsky. Niezbyt dobrze brzmiące imię i nazwisko dla przyszłego słynnego aktora. I niezbyt dobre życie dla małego chłopca, którego rodzice Herszel Danielovitch i Bryna Sanglel, byli żydowskimi emigrantami z Czausów w carskiej Rosji (obecna Białoruś). Analfabetyzm i łamana angielszczyzna nie pomagały im w życiu na nowej ziemi obiecanej. Skrajne ubóstwo dawało się we znaki, ale mama i tata wpoili mu od małego etos pracy.

 

Jednak, gdy młody, inteligentny Issy skończył 14 lat, wprawił wszystkich w osłupienie: zapragnął zostać aktorem. I jak postanowił, tak w przyszłości zrobił. Najpierw skończył Wilbur H. Lynch High School. A z czasem zaczął studiować angielski na St. Lawrence University w Canton. Żeby się utrzymać i przeżyć, dorabiał, uprawiając z powodzeniem zapasy i imał się czterdziestu innych zajęć, m.in. pracował jako ogrodnik i dozorca. Co ciekawe, aby w ogóle dostać się na studia, musiał przekonać do siebie tamtejszego dziekana. Czym? Oczywiście świetnym talentem, którym czarował także innych, grywając w szkolnych kółkach dramatycznych i zgarniając za swe role wyróżnienia. Dzięki otrzymaniu stypendium na Amerykańskiej Akademii Sztuk Dramatycznych w Nowym Jorku (dokąd podobno przyjechał autostopem z kilkoma dolarami w kieszeni) rozwinął skrzydła. Tam pobierał nauki aktorstwa od najlepszych pedagogów w branży. Tam poznał swoją pierwszą żoną – Dianę Dill. I jako jeszcze Issy Demsky spotkał wkrótce Betty Joan Perske, czyli przyszłą, słynną Lauren Baccall, która wprowadziła go na filmowe salony i pomogła w początkowej karierze. W 1941 roku pod pseudonimem George Spelvin Jr. zadebiutował na Broadwayu w śpiewanej roli chłopca pracującego w Western Union w musicalu pt. „Znów wiosna”. Występował dodatkowo spektaklach: „Trzy siostry” (1942), „Kiss and Tell” (1943) oraz „Trio” (1944).

 

Kirkiem Douglasem stał się w latach 40. XX wieku, kiedy zaciągnął się do armii amerykańskiej, by do 1944 roku walczyć na wojnie w stopniu oficera łączności w jednostce walki przeciwpodwodnej. Nie dłużej, bo ze względu na obrażenia wojenne (ciężkie rany wskutek wybuchu bomby głębinowej) był zwolniony ze służby. Ledwo się wylizał. A gdy już odzyskał zdrowie, to w Nowym Jorku powrócił do grania w niewielkich, mało udanych spektaklach na Broadwayu. Próbował też sił w reklamie i radiu. Mimo że nabył w 1963 roku prawa do „Lotu na kukułczym gniazdem” i wystawił go na deskach teatru, to jednak jego przeznaczeniem było kino (starał się o rolę w filmowym „Locie nad...” na początku lat 70, lecz był już wtedy za stary; jego miejsce zajął Jack Nicholson).

 

Na dużym ekranie pierwszy raz pojawił się w dramacie noir „Dziwna miłość Marthy Ivers” (1946), gdzie stworzył postać męża tytułowej bohaterki – słabego psychicznie, niewylewający za kołnierz prokuratora. Później miał zaszczyt zagrać w dramacie kryminalnym Jacques’a Tourneura „Człowiek z przeszłością” (1947), gdzie z kolei całkiem przyćmił swoim występem Roberta Mitchuma. I niemal w każdym filmie była scena, w której dostojnie prezentował się w garniturze. Na planie „Samotnego spaceru” (1947) zaprzyjaźnił się Burtem Lancasterem tak bardzo, że partnerował mu jeszcze w pięciu obrazach, z czego najsłynniejszym był western „Pojedynek w Corralu O.K” (1957) – tam błyszczał jako Doc Holliday, kompan szeryfa Wyatta Eearpa. Równie dobrym przedstawicielem gatunku okazał się, powstały kilka lat później „Ostatni kowboj” (1962).

 

Champion” (1949), „Piękny i zły” (1952) oraz „Pasja życia” (1956) – przy tych tytułach warto się na moment zatrzymać. Trzy nominacje do Oscara – niemal jedna po drugiej, to niezwykłe osiągnięcie. Szkoda, że żadna z nominacji nie zamieniła się wtedy w nagrodę. Bo zasługiwał na najważniejszą filmową statuetkę. Czy to za kreację idącego po trupach, nie baczącego na uczucia innych, hollywoodzkiego producenta Johnatana Shieldsa, który stał się jednym z bogów przemysłu filmowego; czy za wcielenie się w boksera – nieradzącego sobie z życiem boksera Michaela Kelly’ego; czy wreszcie za sportretowanie nieprzeciętnego malarza van Gogha w adaptacji powieści Irvinga Stone’a (za tę rolę chociaż dostał Złoty Glob).

 

Kirk Douglas jako malarz Vincent van Gogh (źródło: pinterest.de)

 

I choć zagrał ponad 90 ról, to wielu kinomanów zapamięta go dzięki tej jednej kultowej i monumentalnej – Spartakusa. Ale czy historyczny obraz o przywódcy rebelii gladiatorów w reżyserii Stanleya Kubricka z 1960 roku faktycznie Kirka zaszufladkował? Moim zdaniem nie. Co udowodniły takie filmy, jak: „Ścieżki chwały” (1957) czy „Wikingowie” (1958). Szczególnie w dramacie antywojennym zaprezentował wielką klasę w starciu z cynicznym generałem, które było trudniejsze niż walka w okopach z niemieckim wrogiem. Może w następnych latach nie osiągał już sukcesów na miarę wspomnianych wyżej kreacji, ale nadal błyszczał wśród filmowej obsady, choćby w komediach: „Oscar” (1991) i „Sknerus” (1994).

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:





Galeria zdjęć - Kirk Douglas I Wielki w Złotej Krainie Hollywood!

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora pj

 -

Odwiedzin: 102

Autor: pjKultura

Nobliści 2021: wyprawa po złoty medal! - Kultura

Od 4 do 11 października trwał Tydzień Noblowski. Wtedy stopniowo poznawaliśmy wszystkich laureatów prestiżowej nagrody. Kto zdobył ów laur? Czy były jakieś zaskoczenia? Co zdecydowało o tym, że akurat takie, a nie inne osoby dotarły na szczyt góry, gdzie czekał na nich złoty medal oraz kaligrafowany dyplom? Odpowiedzi znajdziecie w niniejszym, podsumowującym artykule.

 -

Odwiedzin: 101

Autor: pjZabawne

Corden i Craig parodiują sceny z popularnych filmów! - Zabawne

James Corden to aktor, komik, scenarzysta, piosenkarz oraz producent filmowy. A przede wszystkim gospodarz amerykańskiego talk-show „The Late Late Show with James Corden”. Ostatnio mogliśmy oglądać m.in. jako śpiewającego jegomościa, ukrytego pod warstwą kociego „komputerowego” futra w kiepsko przyjętym musicalu. Nie był to udany występ, ale to nie znaczy, że James nie ma talentu. Kiedy popisuje się zdolnościami komediowymi, to można się uśmiechnąć. Brytyjczyk jest także prawdziwym fanem i znawcą kina. Na początku października z pomocą swojego krajana – Daniel Craiga postanowił połączyć te dwie pasje. Zadanie, jakie razem wykonali, bawi i budzi podziw. W ciągu 10 minut, bez przerwy, wcielili się w postacie z 24 słynnych filmów. Wystarczyły proste przebranie i scenografia, aby sparodiować m.in.: „Gladiatora”, „Godfather”, „Powrót do przyszłości”, a także ostatnie części Bonda. Jako cameo pojawili się nawet Christopher Lloyd oraz Geena Davis. Szkoda tylko, że każda ze scen została podpisana. W ten sposób Corden zabrał widzom możliwość zgadywania tytułu.

 -

Odwiedzin: 135

Autor: pjKultura

Nike 2021: Zwyciężył Rokita i jego "Kajś. Opowieść o Górnym Śląsku" - Kultura

3 października została po raz kolejny przyznana prestiżowa Nagroda Literacka Nike. W roku 2021 powody do zadowolenia miał inteligentny mężczyzna o nazwisku Rokita. Nie, nie chodzi o Jana Marię – słynnego, byłego polityka, który obecnie pisuje felietony, a którego niegdyś Niemcy bili w samolocie, tylko o Zbigniewa – pochodzącego z Gliwic, młodego dziennikarza. Właśnie on zachwycił tak bardzo dziewięcioosobowe jury swoją książką pt. „Kajś. Opowieść o Górnym Śląsku”, że otrzymał statuetkę Nike.

 -

Odwiedzin: 3247

Autor: pjArtykuły o filmach

Komentarze: 1

Wstrząśnięte, nie zmieszane. Bond i jego naśladowcy - Artykuły o filmach

Na ekrany kina zawitała najnowsza odsłona przygód agenta 007. Dobry to moment, by udać się w przeszłość i opisać fenomen jego niezwykłej popularności. Warto też wspomnieć o innych, nieco mniej sławnych, filmowych szpiegach.

 -

Odwiedzin: 152

Autor: pjKultura

Komentarze: 1

46. Festiwal Filmowy w Gdyni: Złote Lwy przytulają "Wszystkie nasze strachy"! - Kultura

Wielu widzów, w tym krytyków, narzeka na polskie filmy. Według nich są za bardzo polityczne, ciągle nawiązujące do wydarzeń i postaci z naszej minionej przeszłości. Można się z nimi zgodzić, ale na szczęście pojawiają się także produkcje, których temat jest aktualny w każdym czasie i niemal w każdej szerokości geograficznej. „Wszystkie nasze strachy” świetnie pasują do takiej kategorii. Niech Was jednak nie zmyli tytuł. To nie kolejny gatunkowy slasher. To wzruszający dramat o homofobii na wsi, który na 46. Festiwalu Filmowym w Gdyni, nieoczekiwanie wygrał Konkurs Główny, pokonując kandydata do Oscara – „Żeby nie było śladów” oraz 14 innych tytułów.

Polecamy podobne artykuły

 -

Odwiedzin: 2877

Autor: pjLudzie kina

Marian Kociniak – grał na całego, zawsze mówił widzom prawdę - Ludzie kina

17 marca 2016 roku polska branża filmowa straciła bardzo utalentowanego artystę, którego większość będzie pamiętać z ról zawadiaków: Franka Dolasa z „Jak rozpętałem drugą wojnę światową” oraz Murgrabiego z serialu „Janosik”. Czy to jednak znaczy, że Marian Kociniak był aktorem łatwym do zaszufladkowania? Oczywiście, że nie. Zagrał bowiem multum ciekawych i różnorodnych ról na deskach teatru. Zmarł w nocy w szpitalu w wieku 80 lat.

 -

Odwiedzin: 736

Autor: pjLudzie kina

104-letnia Olivia de Havilland – gwiazda zgasła, pamięć o niej zostanie na zawsze - Ludzie kina

Na początku lutego 2020 roku zmarł Kirk Douglas. Kilka miesięcy później – 25 lipca, świat obiegła informacje o śmierci innej dawnej gwiazdy Hollywood. Odeszła od nas bowiem Olivia Mary de Havilland. Nigdy nie spotkali się na planie filmowym, ale łączył ich piękny wiek. Kirk miał 103 lata, Olivia dożyła 104! Wraz z nimi skończyła się złota epoka kina. O Douglasie już pisałem. Teraz oddam należny hołd Melanii z epickiego melodramatu „Przeminęło z wiatrem” – który tak wielu chętnie by zamknęło w „szufladzie” na zawsze (patrz. podziały rasowe w USA).

 -

Odwiedzin: 794

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 2

Sir Sean Connery – od agenta do awanturnika - Ludzie kina

31 października 2020 roku BBC przekazało smutną informację. Dotyczyła ona śmierci jednego z najbardziej charyzmatycznych i lubianych aktorów w historii kina. Szkocki gwiazdor, sir Sean Connery pod koniec sierpnia skończył 90 lat. Wtedy gratulowałem mu tak pięknego wieku. Ale jednocześnie wiedziałem, że z dnia na dzień stawał się coraz słabszy. Niestety, nie będzie obchodził setnych urodzin. Aktor zmarł we śnie, w Nassau, na Bahamach (tam nakręcono niegdyś większość scen do „Operacji Piorun”).

 -

Odwiedzin: 3315

Autor: pjLudzie kina

Michael Douglas – Jeszcze nie czas ze sceny zejść - Ludzie kina

Urodzony w 1944 roku w New Brunswick w stanie New Jersey Michael Douglas to przykład człowieka i aktora lubiącego wyzwania, twardo stąpającego po ziemi, niepozbawionego wad, ale, co najważniejsze, niepoddającego się tak łatwo. Kilka lat temu pokonał raka i ciągle gra w filmach. W 2013 roku zachwycił widzów i krytyków tytułową rolą w biograficznym „Wielkim Liberace” – filmie produkcji HBO w reżyserii Stevena Soderbergha, za którą zgarnął statuetkę Złotego Globu. A ostatnio pojawił się na planie komiksowej adaptacji „Ant-Man” i znów zabłysnął.

 -

Odwiedzin: 1272

Autor: pjLudzie kina

Odeszła Danuta Szaflarska… - Ludzie kina

Danuta Zofia Szaflarska 6 lutego 2017 roku skończyła 102 lata. Wszyscy szczerze jej gratulowali tak pięknego, sędziwego wieku. Niestety 19 lutego w niedzielne popołudnie dotarła do nas przykra informacja, że aktorka zmarła. Wiadomość o jej śmierci przekazał warszawski teatr TR Warszawa, z którym Szaflarska była związana od 2010 roku.

 -

Odwiedzin: 1673

Autor: pjLudzie kina

Nie żyje lubiana aktorka Alina Janowska – miała 94 lata - Ludzie kina

W sędziwym wieku 94 lat zmarła Alina Janowska – popularna aktorka filmowa, teatralna, estradowa i telewizyjna, niezapomniana ciocia Irenka z „Wojny domowej” i Eleonora ze „Złotopolskich”. Tą przykrą informacją podzielił się prezes Związku Artystów Scen Polskich Olgierd Łukaszewicz.

 -

Odwiedzin: 966

Autor: pjLudzie kina

Odszedł Jasiu Kobuszewski, ale jego poczucie humoru zostanie z nami na zawsze! - Ludzie kina

Jana Kobuszewskiego zapamiętamy wszyscy. Nie grywał w filmach i serialach ról pierwszoplanowych (poza „Barbarą i Janem”), nie grywał nawet drugoplanowych, ale za to epizody kreował wyśmienite. Zachwycał też w teatrze. Ale najlepiej czuł się jako artysta kabaretowy, rozśmieszając mieszkańców Polski na wschodzie, zachodzie, północy i południu. Dożył pięknego wieku – 85 lat.

Teraz czytane artykuły

 -

Odwiedzin: 1457

Autor: pjLudzie kina

Kirk Douglas I Wielki w Złotej Krainie Hollywood! - Ludzie kina

6 lutego 2020 roku aktor Michael Douglas przekazał światu smutną informację. W wieku 103 lat zmarł jego ukochany tata i zarazem jeden z największych gwiazdorów „Złotej Ery Hollywood”. Kirk Douglas dożył niezwykłego wieku, tak jak sobie życzył. O takim aktorze można napisać jeszcze setki książek i publikacji, a napisano już wiele. Niechaj ten artykuł także będzie kolejną cegiełką i hołdem dla Kirka – wielkiego artysty, wielkiego człowieka.

 -

"Prime Time" – Osaczeni - Recenzje filmów

„Polski film będzie pokazywany na słynnym festiwalu w Sundance”. Kiedy przeczytałem ten nagłówek w jednym z artykułów, wzmocniła się moja wiara w rodzime i niezależne kino gatunkowe. Już sam tytuł produkcji sugerował, że być może będzie mieć ona wysoką oglądalność. „Prime Time” nie wszedł jednak do kin (jak było to pierwotnie planowane), a na platformę Netflix, co akurat w tym przypadku nie ma większego znaczenia. Faktycznie, obraz obejrzy więcej widzów (nie tylko Polaków), ale nie jest on na tyle udany, aby stał się pierwszorzędnym towarem eksportowym.

 -

Ciekawe gadżety do zastosowania w ogrodzie! - Dom i ogród

Astronomiczna wiosna za oknem, czas więc na podwórkowe porządki. Jednak nie one będą tematyką niniejszego artykułu, a gadżety ogrodowe, sprawiające, że to zielone miejsce stanie się jedyne w swoim rodzaju, a spędzanie wolnych chwil w nim jeszcze przyjemniejsze. Wymienimy zatem i ogólnie opiszemy kilka z nich. Dlaczego warto je mieć u siebie?

 -

Odwiedzin: 1092

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 3

"Watchmen" – Biała supremacja, czarna supermoc - Seriale

Pamiętam ten dzień – włączony ekran telewizora, już za chwilę zostanie wyświetlony „Watchmen” od HBO. Nie wiem, czego się spodziewać. Nie znam papierowej wersji Alana Moore’a, wydawanej przez DC Comics w latach 80. Nerwowo obgryzam paznokcie. Niby w sieci opinie krytyków są zgodne – że to coś świeżego, zjawiskowego. Z drugiej strony znajomi na Filmwebie, którzy parę odcinków mają już za sobą, narzekają i nie wiedzą, czy chcą dalej brnąć w ten świat. Ja zabrnąłem, mając w pamięci kinowych „Strażników” Zacka Snydera i licząc, że serial będzie równie klimatyczny i wizjonerski.

 -

Odwiedzin: 371

Autor: pjAutorzy/pisarze

Komentarze: 1

Żegnaj Papcio Chmielu, komiksowy przyjacielu! - Autorzy/pisarze

Rok 2021 ledwo się rozpoczął, a już odchodzą od nas wyjątkowo ludzi. Rankiem 22 stycznia w wielu mediach podano bowiem smutną wiadomość o śmierci legendarnego człowieka. Twórcy komiksów o przygodach Tytusa, Romka i A’tomka, który ukształtował gusta kilku pokoleń polskich czytelników i odważnego uczestnika Powstania Warszawskiego. Papcio Chmiel, a właściwie Henryk Jerzy Chmielewski miał 97 lat.

 -

Tajemniczy Indianie Anasazi - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Amerykański Wielki Dziki Zachód uważany jest przez wielu za miejsce wręcz ekstremalne, gdzie duchy i legendy dawnych Indian są tak żywe jak w odległej przeszłości. Ten niegdyś opisywany obszar Ziemi zamieszkiwała bardzo zagadkowa kultura – Anasazi. I to właśnie jej poświęcam swoją kolejną audycję - którą możecie także obejrzeć na moim kanale na YouTubie oraz blogu Alternatywna Rzeczywistość.

 -

"Pozdrowienia z Korei. Uczyłam dzieci północnokoreańskich elit" - Recenzje książek

Pozdrowienia z Korei Północnej, czyli Koreańskiej Republiki Ludowo Demokratycznej to całkiem współczesna opowieść Suki Kim - nauczycielki, uczącej elity w Pjongjańskim Uniwersytecie Naukowo-Technicznym.

 -

"The Plane Effect" – Ciemno, zimno i do domu daleko - Recenzje gier

Oczywiście, że jestem fanem produktów indie na rynku gamingowym. Smakowicie przyrządzony „indyk” to zawsze rarytas, przez swoje założenia budżetowe nie ma za zadanie (chociaż jak najbardziej może) trafić w gusta wielce szerokiego grona odbiorców, a to ogranicza liczbę kompromisów i rozwija skrzydła wizji artystycznej w procesie produkcyjnym. Problem zaczyna się wtedy, gdy owe skrzydła stają się za duże względem środków i weryfikacyjne „podmuchy” zaczynają rzucać daną produkcją na wszystkie strony.

 -

Odwiedzin: 7389

Autor: paulinakinga97Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Zanim się pojawiłeś" – Miłość, życie i śmierć - Recenzje filmów

Powieść autorstwa Jojo Moyes światło dzienne po raz pierwszy ujrzała w 2012 roku. Wielu osobom klimatem przypominać może twórczość Nicholasa Sparksa lub Cecelii Ahern. Ich książki również doczekały się własnych, lepszych bądź gorszych ekranizacji. Po czterech latach oczekiwania „Zanim się pojawiłeś” doczekała się własnego miejsca w kinematografii. Co więcej, na plakacie filmu znaleźć można dobrze znane wszystkim nazwiska. Co kryje się więc pod tą estetycznie dopracowaną przykrywką?

 -

Odwiedzin: 1832

Autor: adminZabawne

Yoda śpiewający o mewach ma już niemal 60 milionów odsłon! - Zabawne

Pod koniec listopada 2016 roku jednym z internetów hitów portalu YouTube był śpiewający mentor Jedi Yoda – znana i lubiana postać z uniwersum „Star Wars”. Do tej pory filmik obejrzało prawie 60 milionów ludzi! Co w nim takiego rewelacyjnego? Po prostu jest bardzo zabawny, w szczególności dla fanów Yody, Luke’a Sykwalkera i dwóch epizodów oryginalne trylogii „Gwiezdnych wojen”- „Imperium Kontratakuje” i „Powrotu Jedi”. No i zachwyca mistrzowskim wykonaniem – montażem kultowych już scen, dubbingiem (perfekcyjnie podłożone głosy), absurdalnym tekstem (refren o atakujących mewach) niemalże jak z Monty Pythona oraz wpadającą w ucho melodią! Za tę parodię odpowiedzialna jest ekipa Bad Lip Reading, która specjalizuje się w tego typu klipach. Członkowie grupy przerobili do tej pory wiele słynnych scen z filmów i seriali.

 -

Top 10 filmowych bliskich spotkań z obcą kosmiczną cywilizacją - Artykuły o filmach

W listopadzie 2016 roku na ekrany kin zawitali przedstawiciele pozaziemskiej cywilizacji w filmie „Nowy początek” (oryg. „Arrival”). To, w jaki sposób pokazał wizytę Obcych na Ziemi reżyser Denis Villeneuve zachwyciło wielu widzów i krytyków. A wydawać się mogło, że kolejny obraz o kontakcie z kosmitami nie wniesie do filmowego świata niczego nowego. A jednak się udało. W artykule prezentujemy 10 subiektywnie wybranych, najlepszych produkcji, które stanowią mocną konkurencję dla wyżej wspomnianego dzieła.

 -

Odwiedzin: 926

Autor: pjLudzie kina

Gary Oldman – hipnotyzujący socjopata numer 1 - Ludzie kina

Zawsze w grudniu tuż po świętach widzowie i dziennikarze robią filmowe podsumowania – układają topki najlepszych tytułów i tych produkcji, które okazały się najsłabsze. Ja postanowiłem nie iść tą drogą. Po pierwsze nie widziałem aż tylu nowych filmów (premiery zostały przesunięte), a po drugie owa lista byłaby zbyt subiektywna. Rok 2020 to jakieś szaleństwo, dlatego stworzyłem ten artykuł, aby podzielić się z Wami zachwytem nad najnowszą twórczością... pana Vegi oraz obrazem pt. „Tenet”. To oczywiście żart. Tekst poświęcam pewnemu mistrzowi aktorstwa, który na drugie imię ma Leonard, i którego (anty)bohaterowie świetnie czuliby się w trakcie kwarantanny. Mowa o Garym Oldmanie!

 -

"Hair Love" – zobacz najlepszy krótkometrażowy film animowany 2019 roku! - Artykuły o filmach

O „Toy Story 4”, czyli laureacie Oscara wszyscy słyszeli, niemal wszyscy go oglądali i się zachwycali (choć naszym zdaniem to wybór zbyt bezpieczny – były ciekawsze tytuły w tej konkurencji). A co z najlepszą animacją w kategorii krótkiego metrażu? Tu wygrało około 7 minutowe dzieło Mathew A. Cherry’ego, który wcześniej był producentem wykonawczym filmu „Czarne bractwo. BlacKkKlansman”. W jego „Hair Love” bohaterką też jest osoba czarnoskóra, tym razem dziewczynka. Czy opowieść o… czesaniu włosów (relacja tata – córeczka) może być na tyle interesująca i przyjemna, że zasługuje na najważniejszą nagrodę? Z jednej strony już od pierwszej sceny można przewidzieć, do czego zmierza fabuła – ot banalny wyciskacz łez poszatkowany na początku slapstickowym humorem. I można pomyśleć, że Oscar został przyznany, bo w „Hair Love” przedstawiani są Afroamerykanie. Ale gdy pod koniec narysowana dość prostą kreską animacja przeradza się w mądrą i uniwersalną historię o przemijaniu i wartościach rodzinnych, to aż miło się robi na serduszku… Zresztą zobaczcie sami i oceńcie! Film jest dostępny na oficjalnym kanale Sony Pictures.

 -

Odwiedzin: 48087

Autor: PaMElektronika

Komentarze: 1

Zasilacz uniwersalny lub modelarski zrobiony z komputerowego zasilacza ATX - Elektronika

Czy posiadacie stary komputer z zasilaczem AT lub ATX? Często bywa, że taki komputer jest już nam niepotrzebny. Można jednak wykorzystać część jego elementów, aby zbudować coś przydatnego. Dziś pokażę jak ze starego zasilacza ATX zbudować własny zasilacz, do celów modelarskich lub hobbistycznych, a nawet na potrzeby elektronicznych projektów.

 -

Odwiedzin: 3305

Autor: pjRecenzje gier

"WaveRun" – zręcznościowa gra na Androida - Recenzje gier

Gra, którą można bezpłatnie pobrać w sklepie internetowym Google Play, została zaprojektowana przez małe, niezależne studio SoftKiwi – ekipę trzech młodych, kreatywnych i utalentowanych Polaków – grafików i programistów z Bielska-Białej i okolic (najmłodszy ma 24 lata, najstarszy 26). Przetestowałem ją na tablecie i szczerze polecam.

 -

Odwiedzin: 9366

Autor: pjLudzie kina

Denzel Washington – czarnoskóry mistrz aktorstwa - Ludzie kina

Czy zagra gangstera, czy gliniarza, czy zdesperowanego ojca, jest w tym zawsze bardzo wiarygodny. Raz minimalistyczny, innym razem energetyczny, poraża ekranową charyzmą. W swoim zawodowym życiu osiągnął już wszystko: dwa Oscary, Złote Globy, uznanie krytyków, rzesze fanów i światową sławę. Zajrzyjmy za kulisy jego biografii.

 -

Odwiedzin: 3194

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 4

"Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi" – Tylko w tobie nadzieja Luke! - Recenzje filmów

Jestem rozdarty niczym Kylo Ren, ale nie wybucham gniewem. Po opuszczeniu kinowej sali siadam w pobliskim barze, sącząc piwo. I zastanawiam się, co przed chwilą obejrzałem. Serce podpowiada mi, abym był zadowolony, abym zaufał jasnej stronie mocy. Z kolei umysł (po jednym piwie nadal trzeźwy) powoli wpycha mnie na ciemną stronę, nie pozwalając na bycie rozpromienionym. Nie. To nie jesienno-zimowa chandra. Tak podziałał na mnie „Ostatni Jedi” – ósmy epizod kultowej kosmicznej sagi.

 -

Odwiedzin: 8431

Autor: piterwm90Artykuły o grach

Komentarze: 2

Najciekawiej zapowiadające się gry PC 2014 roku - Artykuły o grach

W poprzednim roku mieliśmy wiele dobrych gier, które popchnęły branżę do przodu w różnych aspektach. Każdy z graczy ma zapewne nadzieję, że rok A.D. 2014 będzie równie dobry, a może nawet lepszy pod każdym względem.

Nowości

 -

Odwiedzin: 51

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Wesele" – Łopata, stodoła, pamięć, szklanka - Recenzje filmów

Wydaje się, że to Patryk Vega ma od lat zawieszony na szyi medal z tytułem idealnego marketingowca. Jednak zapowiedź drugiego „Wesela” spowodowała, że Wojtek Smarzowski depcze wspomnianemu Patrykowi po piętach. Zrobił to już przed premierą „Pod Mocnym Aniołem”, a teraz powtórzył z jeszcze większym skutkiem. Ludzie myśleli, że pójdą 8 października na śmieszną, czasem gorzką, tragikomedię o Polakach, a dostali dramat pełną gębą. Smarzowski wywija siekierą, uderza obuchem i ciągnie za nogi po gorącym żwirze. To film ważny i odważny, ale czy wielki jak sądzi chociażby Tomasz Raczek?

 -

Clödie prezentuje klip do nowego singla "Hold On" - Zespoły i Artyści

13 października 2021 roku, zespół rockowy Clödie wydał nowy singiel wraz z utrzymanym w czerni i bieli teledyskiem. „Hold On” to spokojny utwór o kimś zagubionym, nieszczęśliwym, przygnębionym. Warto go posłuchać, warto obejrzeć klip. Tym bardziej, że mądry tekst śpiewany jest przez utalentowaną wokalistkę Klaudię Trzepizur, która niczym współczesna, samotna amazonka hipnotyzuje, galopując na koniu wzdłuż plaży!

 -

Stashka zmysłowo tańczy i śpiewa "W blasku księżyca" - Muzyczne Style

Za oknem jesienne klimaty, ale nowy singiel Stashki pozwala na chwilę zapomnieć o coraz krótszych dniach i coraz dłuższych nocach, zabierając nas tam, gdzie szumią fale i wieje ciepły wiatr. Mowa o piosence pt. „W blasku księżyca”, pochodzącej z drugiego albumu artystki – „Historie”.

 -

Odwiedzin: 102

Autor: pjKultura

Nobliści 2021: wyprawa po złoty medal! - Kultura

Od 4 do 11 października trwał Tydzień Noblowski. Wtedy stopniowo poznawaliśmy wszystkich laureatów prestiżowej nagrody. Kto zdobył ów laur? Czy były jakieś zaskoczenia? Co zdecydowało o tym, że akurat takie, a nie inne osoby dotarły na szczyt góry, gdzie czekał na nich złoty medal oraz kaligrafowany dyplom? Odpowiedzi znajdziecie w niniejszym, podsumowującym artykule.

 -

Odwiedzin: 135

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 2

"Squid Game" – Czerwone, zielone, brutalne, szalone! - Seriale

456. Tylu identycznie ubranych Koreańczyków za chwilę będzie rywalizować w „Czerwone, Zielone”. To gra znana w Polsce jako „Baba Jaga Patrzy”. Różnica polega na tym, że ową Babę odgrywa Wielka Lalka, a kto nie przedostanie się do mety, ten nie zdąży nawet… narobić w gacie ze strachu. Tak właśnie prezentuje się jedna z pierwszych scen w „Squid Game”. Serialu, który tuż po wrześniowej premierze na Netflixie stał się fenomenem na skalę światową. Jak to możliwe, że na punkcie opowieści o dorosłych ludziach biorących udział w dziecięcych grach „oszalało” miliony widzów?

 -

Odwiedzin: 101

Autor: pjZabawne

Corden i Craig parodiują sceny z popularnych filmów! - Zabawne

James Corden to aktor, komik, scenarzysta, piosenkarz oraz producent filmowy. A przede wszystkim gospodarz amerykańskiego talk-show „The Late Late Show with James Corden”. Ostatnio mogliśmy oglądać m.in. jako śpiewającego jegomościa, ukrytego pod warstwą kociego „komputerowego” futra w kiepsko przyjętym musicalu. Nie był to udany występ, ale to nie znaczy, że James nie ma talentu. Kiedy popisuje się zdolnościami komediowymi, to można się uśmiechnąć. Brytyjczyk jest także prawdziwym fanem i znawcą kina. Na początku października z pomocą swojego krajana – Daniel Craiga postanowił połączyć te dwie pasje. Zadanie, jakie razem wykonali, bawi i budzi podziw. W ciągu 10 minut, bez przerwy, wcielili się w postacie z 24 słynnych filmów. Wystarczyły proste przebranie i scenografia, aby sparodiować m.in.: „Gladiatora”, „Godfather”, „Powrót do przyszłości”, a także ostatnie części Bonda. Jako cameo pojawili się nawet Christopher Lloyd oraz Geena Davis. Szkoda tylko, że każda ze scen została podpisana. W ten sposób Corden zabrał widzom możliwość zgadywania tytułu.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 5204

Autor: pjLudzie kina

Robert Downey Jr. – Upadki i zwycięstwa - Ludzie kina

Buntownik na ekranie, buntownik w życiu prywatnym. To stwierdzenie najlepiej opisuje tego hollywoodzkiego gwiazdora. Robert Downey Jr. niegdyś był na samym dnie. Dziś ciągle na topie zyskuje coraz więcej fanów. Obecny sukces zawdzięcza bez wątpienia dwóm filmowym rolom. To Iron Man i Sherlock Holmes – postaci, w które chyba nikt inny nie wcieliłby się lepiej niż on.

 -

Odwiedzin: 1207

Autor: adminLudzie kina

Komentarze: 1

Wywiad z Oskarem Sawickim – nastoletnim, kreatywnym twórcą krótkometrażówek! - Ludzie kina

Kiedy na Facebooku pojawił się post reklamujący krótkometrażowy film pt. „Sparring”, nie było innego wyboru, jak kliknąć w link. Już sam logline („wewnętrzna rywalizacja w dużym klubie piłkarskim pomiędzy nowym zawodnikiem a kapitanem”) zaintrygował i zachęcił do obejrzenia tego dzieła. I mimo że to produkcja amatorska, to widać, że nakręcona za pomocą profesjonalnego sprzętu. Ale to, co najbardziej zaskakujące, to fakt, że za scenariusz, jak i reżyserię odpowiada chłopak urodzony w 2003 roku. Mowa o Oskarze Sawickim. Człowieku z ogromną pasją. Twórcy, którego rozpiera energia, i który w swoje filmy wkłada całe serce. Koniecznie musieliśmy z nim porozmawiać!

 -

Odwiedzin: 514

Autor: adminLudzie kina

Komentarze: 1

Wrażliwy mężczyzna i zdolny aktor. Oto Piotr Witkowski! - Ludzie kina

Zabłysnął jako raper Chada w filmie „Proceder”. Dziś jest zapracowanym i cenionym aktorem, czego dowodem jest kilka, mających premierę w 2021 roku, produkcji z jego udziałem, m.in.: „Klangor” i „Mistrz”. Co prawda, nie brylował w nich na pierwszym planie, ale jego postacie były na tyle wiarygodne, ciekawe i trudne do jednoznacznej oceny, że pozostały w pamięci na długie godziny. Piotr Witkowski, bo o nim mowa, zgodził się udzielić wywiadu portalowi Altao.pl. Co miał do powiedzenia m.in. o swoich ostatnich rolach? Jaki ma stosunek do mediów społecznościowych? Koniecznie sprawdźcie!

 -

Odwiedzin: 4981

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 1

Bruce Lee – sukces i klątwa mistrza kung-fu - Ludzie kina

Bruce Lee. Ikona i legenda, którą nikomu przedstawiać nie trzeba. Nie ma na świecie człowieka (chyba że mieszka w głębokim buszu), który o nim nie słyszał. Na początku lat 90. zekranizowano biografię aktora w udanym filmie pt. „Smok: historia Bruce’a Lee” z doskonałą rolą Jasona Scotta… Lee (zbieżność nazwisk przypadkowa). A w roku 2019 jego nieśmiertelny duch ponownie mocno daje o sobie znać. Najpierw za sprawą opisywanego już na łamach portalu Altao.pl serialu pt. „Wojownik” i dzięki Quentinowi Tarantino, który to wprowadził postać mistrza kung-fu do swojego filmu „Pewnego razu w… Hollywood”.

 -

Odwiedzin: 3778

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 1

Dwayne "The Rock" Johnson – Uśmiechnięty twardziel - Ludzie kina

Najsympatyczniejszy mięśniak Hollywood. Filmy z jego udziałem to swoiste guilty pleasure – wiesz, że są średniej jakości fabularnej, ale i tak z miłą chęcią obejrzysz, bo gra tam właśnie On. Niedawno biegał po dżungli w nowej wersji „Jumanji”, a zapewne na kinowych ekranach będzie gościł jeszcze często i gęsto. Co ma w sobie takiego ten były zawodnik wrestlingu, że jego kariera tak bardzo poszybowała w górę, deklasując niegdyś popularnego Hulka Hogana?

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2021 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
1.716

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję