O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

Marian Kociniak – grał na całego, zawsze mówił widzom prawdę - Ludzie kina

17 marca 2016 roku polska branża filmowa straciła bardzo utalentowanego artystę, którego większość będzie pamiętać z ról zawadiaków: Franka Dolasa z „Jak rozpętałem drugą wojnę światową” oraz Murgrabiego z serialu „Janosik”. Czy to jednak znaczy, że Marian Kociniak był aktorem łatwym do zaszufladkowania? Oczywiście, że nie. Zagrał bowiem multum ciekawych i różnorodnych ról na deskach teatru. Zmarł w nocy w szpitalu w wieku 80 lat.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
pj (1177 pkt)
Ilość odwiedzin:
1 049
Czas czytania:
1 243 min.
Kategoria:
Ludzie kina
Autor:
pj (1177 pkt)
Dodano:
768 dni temu

Data dodania:
2016-03-18 12:52:20

Marian Kociniak był jednym z tych najwybitniejszych aktorów powojennych. Urodził się 11 stycznia 1936 roku w Warszawie. Aktorstwo było mu pisanie. W 1959 roku ukończył Państwową Wyższą Szkołę Teatralną. Zawodowego fachu uczył się od mistrzów, w tym Ludwika Sempolińskiego. Jako świeżo upieczony absolwent wyżej wymienionej uczelni zaczął grywać w macierzystym Teatrze Ateneum. Tu przez długie lata pojawił się w około 90 sztukach (najbardziej pamiętne to: „Czekając na Godota”, „Na pełnym morzu” i „Garderobiany”). Współpracował z takimi reżyserami jak: Feliks Falk, Tadeusz Konwicki, Gustaw Holoubek i wielu innych. Dodatkowo nieraz pojawiał się w Teatrze Telewizji, m.in. w: „Igraszkach z diabłem” czy „Łuku Triumfalnym”. Dość szybko okazało się, że Kociniak poza talentem dramatycznym, posiada też spore umiejętności rozśmieszania. Wszyscy zachwalali jego występy w Kabarecie Starszych Panów i spektaklach „Hamer” (1987) Wojciecha Młynarskiego oraz „Tuwim – kabaret” Emiliana Kamińskiego. 

 

Rok 1959 to poza ukończeniem studiów aktorskich i grywaniu na scenie teatralnej także debiut na ekranie. Była to rola w krótkometrażowym filmie dokumentalnym pt. „Pan profesor”. W każdym z późniejszych kilkudziesięciu obrazach, w których się pojawił, stworzył kreacje, o których można rzec: „jedyne w swoim rodzaju”. Bo Marian Kociniak zawsze powtarzał, że świetnie pasuje do niego przydomek „aktorskie zwierzę”, a sposób gry aktorskiej określał jako „grę bebechami”! Był człowiekiem, który nie bał się pracy. Wszędzie potrafił wykrzesać z siebie wszystko. Nawet w radiu, gdzie wspólnie z Andrzejem Zaorskim przedstawiał różne skecze z serii „Kulisy srebrnego ekranu” w audycji „60 minut na godzinę”.

 

Wielką popularność przyniosła mu rola pechowego szeregowca Franka Dolasa w komedii „Jak rozpętałem drugą wojnę światową” Tadeusza Chmielewskiego, której premiera odbyła się w 1969 roku. Do dziś ta odrestaurowana cyfrowo, pokolorowana produkcja cieszy się sporym powodzeniem u widzów, a sama postać Dolasa, jego przygody, humorystyczne sceny i dialogi stały się kultowe. Kolejną znakomitą kreacją był czarny charakter, czyli Murgrabia w „Janosiku” (1973). Jako nikczemny, przebiegły, zaufany człowiek Hrabiego, walczący z rozbójnikiem Janosikiem był niezwykle wiarygodny i o dziwo, mimo charakteru postaci, w którą się wcielał, trudno było jej nie lubić. Ale trzeba zaznaczyć, że to nie jedyne kreacje, którymi zachwycił. Warto wspomnieć też o drugoplanowych występach w serialu „Jan Serce” (1981-82), „Dantonie” (1982; postać Lindeta) i „Panu Tadeuszu” (1999; jako Protazy) Andrzeja Wajdy czy komedii sensacyjnej „Ostatnia akcja” (2009), gdzie ostatnią rolę zagrał Jan Machulski. Mimo że sam film nie należał do bardzo udanych, to kreacje zarówno Kociniaka, jak i Machulskiego były stworzone na pełnym luzie i miło było popatrzeć na odważne wyczyny starszych panów.

 

Marian Kociniak swoją dłoń na Promenadzie Gwiazd odcisnął w 2003 roku podczas VIII Festiwalu Gwiazd w Międzyzdrojach. Co ciekawe, aktor nigdy nie zgadzał się na wywiady. Tylko raz zrobił wyjątek z okazji 50-lecia pracy artystycznej. Po tym wydarzeniu do księgarń trafiła książka pt. „Spełniony” Remigiusza Grzeli, która była interesującym wywiadem rzeką. Dlaczego nie lubił rozmawiać o sobie, sztukach i filmach, w których zagrał? Po pierwsze zawsze uważał, iż wszystko, co chciał przekazać publiczności, można wyczytać z jego ról. A po drugie twierdził, że nie umie sprawnie odpowiadać na pytania. Po premierze „Jak rozpętałem drugą wojnę światową” spotkał się z widzami w Radomiu. Nie wychodziło mu udzielanie odpowiedzi na przeróżne pytania. Robił to, jak wspominał, zbyt naiwnie. Dopiero w książce „Spełniony” otworzył się w pełni i opowiedział o sobie wszystko, bez żadnych ubarwień, bez ukazywania życia w pozytywnym świetle. Konflikty z kolegami z planu, problemy z alkoholem i inne słabości – nie unikał drażliwych tematów.

 

Nie ukrywał swoich poglądów politycznych. Był członkiem honorowego poparcia Bronisława Komorowskiego. Jego żona Grażyna Kociniak – montażystka należąca do Stowarzyszenia Filmowców Polskich zmarła tuż przed nim, 11 lutego bieżącego roku w wieku 78 lat. Mieli dwoje dzieci i czworo wnuków (po jej śmierci Marian załamał się). Przypomnę także w tym miejscu, że stryjecznym bratem aktora był również aktor – Jan Kociniak.

 

Marian Kociniak był człowiekiem pogodnym, zarażał optymizmem. Rzadko było widać, aby się stresował przed wyjściem na deski teatru. Może to powodowało, że grał tak bardzo przekonująco. Przez całe zawodowe życie kierował się maksymą swojego przyjaciela Henryka Borowskiego, który doradzał mu, by nie myślał, tylko po prostu grał i mówił prawdę. Kłamstwo łatwo bowiem zdemaskować. Kociniak powiedział zresztą ważne słowa: „Najważniejsze jest utożsamienie się z postacią. Muszę być głęboko zaangażowany w to, co robię, muszę uwierzyć w przeżycia i reakcje mojego bohatera” (źródło: https://pl.wikiquote.org; „Film” 1993, nr 06).

 

Słynna, kultowa scen z „Jak rozpętałem drugą wojnę światową”:

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Pojedynek z Janosikiem:

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

Galeria zdjęć - Marian Kociniak – grał na całego, zawsze mówił widzom prawdę

Temat / Nick:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora pj

autor:pj(1177 pkt)

utworzony: 68 dni temu

liczba odwiedzin: 233

autor:pj(1177 pkt)

utworzony: 16 dni temu

liczba odwiedzin: 73

autor:pj(1177 pkt)

utworzony: 20 dni temu

liczba odwiedzin: 233

autor:pj(1177 pkt)

utworzony: 48 dni temu

liczba odwiedzin: 283

Teraz czytane artykuły



autor:pj(1177 pkt)

utworzony: 768 dni temu

liczba odwiedzin: 1049

autor:pj(1177 pkt)

utworzony: 1136 dni temu

liczba odwiedzin: 31331

autor:PaM(523 pkt)

utworzony: 1830 dni temu

liczba odwiedzin: 5738

autor:pj(1177 pkt)

utworzony: 1881 dni temu

liczba odwiedzin: 18782

autor:aragorn136(2706 pkt)

utworzony: 18 dni temu

liczba odwiedzin: 8975

autor:aragorn136(2706 pkt)

utworzony: 2109 dni temu

liczba odwiedzin: 15426

autor:pj(1177 pkt)

utworzony: 1098 dni temu

liczba odwiedzin: 2818

autor:pj(1177 pkt)

utworzony: 16 dni temu

liczba odwiedzin: 73

autor:PaM(523 pkt)

utworzony: 2010 dni temu

liczba odwiedzin: 150981

autor:Filmaniak01(21 pkt)

utworzony: 22 dni temu

liczba odwiedzin: 94

autor:aragorn136(2706 pkt)

utworzony: 41 dni temu

liczba odwiedzin: 1187

autor:pj(1177 pkt)

utworzony: 1462 dni temu

liczba odwiedzin: 1802

autor:pj(1177 pkt)

utworzony: 1757 dni temu

liczba odwiedzin: 21506

autor:pj(1177 pkt)

utworzony: 68 dni temu

liczba odwiedzin: 233

autor:bartoszkeprowski(1564 pkt)

utworzony: 4 dni temu

liczba odwiedzin: 43

autor:Daniel Drozdek(5 pkt)

utworzony: 6 dni temu

liczba odwiedzin: 182

autor:Filmaniak01(21 pkt)

utworzony: 7 dni temu

liczba odwiedzin: 79

autor:aragorn136(2706 pkt)

utworzony: 8 dni temu

liczba odwiedzin: 124

autor:pj(1177 pkt)

utworzony: 48 dni temu

liczba odwiedzin: 283

autor:pj(1177 pkt)

utworzony: 73 dni temu

liczba odwiedzin: 180

autor:pj(1177 pkt)

utworzony: 104 dni temu

liczba odwiedzin: 736

autor:pj(1177 pkt)

utworzony: 272 dni temu

liczba odwiedzin: 615

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2018 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.273

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję