O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

Tajemnicze i straszne stworzenia - Niewiarygodne, niewyjaśnione

„Mamusia zawsze powtarzała, że potwory nie istnieją. Nie prawdziwe. Ale one istnieją…” (z filmu „Aliens”, mała Newt w rozmowie z Ripley). I nie trzeba lecieć w odległe zakamarki kosmosu, by je spotkać. One są tu, na Ziemi. Ukryte w głębinach oceanu, górskich jaskiniach i w leśnej głuszy. Nie mówimy tylko o znanych ludziom drapieżcach, lecz również o tajemniczych niezbadanych „bestiach”.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
pj (2749 pkt)
Ilość odwiedzin:
29 518
Czas czytania:
58 112 min.
Autor:
pj (2749 pkt)
Dodano:
2188 dni temu

Data dodania:
2013-02-21 14:31:00

Można je podzielić na dwie grupy. Jedne odnaleziono, co prawda martwe, ale jest to dowód na ich obecność (więcej w drugiej części artykułu). Na inne polowano od lat, jednak do tej pory nie ma niepodważalnych argumentów, że naprawdę zamieszkują naszą planetę (słaba jakości zdjęć oraz relacje świadków nie przekonują naukowców).

 

Zacznijmy od tych drugich istot.

 

W poszukiwaniu legendarnych potworów

 

Nessie

 

źródło: wikia.com

 

Pierwsze wzmianki o tym tajemniczym monstrum, znanym jako Nessie albo potwór z Loch Ness, datowane są już na VI w n.e., a do dnia dzisiejszego zgłosiły się setki osób, które podobno widziały potwora.  Świadkowie opisują go dość szczegółowo, jako zwierzę liczące sobie około 10 metrów wysokości i posiadające nawet kilka garbów. Pojawiły się liczne fotografie, które ciągle na nowo ożywiają dyskusję na temat.

 

Szkockie jezioro Loch Ness, ze względu na rzekomo zamieszkującego je potwora, należy do miejsc szczególnie chętnie odwiedzanych przez turystów. Przez ostatnie lata znacząco spadła jednak liczba poważnych zgłoszeń i dowodów na to, że zbiornik wodny jest wciąż siedzibą monstrum.

 

Do ciekawej obserwacji doszło w 2011 roku. Przebywające tam na wakacjach małżeństwo: William i Joan Jobesowie, przechadzając się wzdłuż jeziora w rejonie Fort Augustus, spostrzegli coś dziwnego. W odległości 200 – 300 metrów od brzegu zauważyli czarny obiekt przypominający garb lub głowę unoszącą się tuż nad powierzchnią wody. Trwało to chwilę, ale zdążyli wykonać zdjęcie.

 

Jedno z ostatnich zdarzeń miało miejsce, kiedy 31-letni Jon Rowe , pracownik fermy ryb , fotografując tęczę, przez przypadek uwiecznił także tajemnicze garby znajdujące się tuż pod powierzchnią wody.

 

Czy to tylko złudzenia? Wyobraźnia płatające figla? A może to jedyny żyjący potomek plezjozaura, wodnego dinozaura?

 

Yeti

 

źródło: www.rayznews.com

 

To znana powszechnie nazwa mitycznego przedstawiciela niezidentyfikowanego gatunku, występującego w odludnych, wysokogórskich rejonach Himalajów (Indie, Nepal, Tybet, Bhutan) oraz Syberii. W Ameryce znany jako Wielka Stopa.

 

Wiara w istnienie yeti jest dość powszechna wśród tubylców. Tajemnicze istoty były również kilkunastokrotnie obserwowane przez zachodnich podróżników himalaistów, znacznie częściej jednak zauważano przypisywane im odciski stóp na powierzchni śniegu (pierwsze wzmianki w zachodniej literaturze z XIX wieku). Zoologowie po raz pierwszy dowiedzieli się o przypuszczalnym występowaniu takiego stworzenia w 1832 roku. Anglik B.H. Hodgson pisał wtedy, że jego miejscowi tragarze uciekli wysoko w górach przed dużą, przypominającą małpę istotą. On sam jednak jej nie widział.

 

Na podstawie opisów, analizy odkrytych śladów oraz relacji z domniemanych obserwacji, yeti można scharakteryzować jako dużą, dwunożną istotę, o postawie wyprostowanej, silnie owłosioną lub raczej pokrytą ciemnym, rzadziej rudym albo srebrzystym futrem, zbliżoną wyglądem do niedźwiedzia, wielkiej małpy człekokształtnej czy wręcz istoty ludzkiej. Niekiedy mowa jest o zbliżonej do ludzkiej budowie twarzy i łap (dłoni).

 

Przeważająca liczba badaczy zaprzecza jednak istnieniu yeti. Przemawia za tym brak przekonujących, bezpośrednich dowodów na ich istnienie, np. w postaci fotografii, zwłok czy wreszcie schwytania żywego osobnika.

 

Oto kilka przykładów świadczących o tym, że wielka małpolud jest tylko legendą:

  • Odkryte ślady olbrzymich stóp, należące jakoby do yeti, można interpretować również jako tropy niedźwiedzia wytopione przez słońce i w ten sposób powiększone do nienaturalnych rozmiarów.

  • Tak zwane „skalpy yeti”, przechowywane m.in. w tybetańskich klasztorach, w większości przypadków okazywały się fragmentami futer niedźwiedzi lub małp, niektórych z nich jednak nie udało się jednoznacznie przypisać do znanych dotychczas gatunków.

  • Niektóre opowieści o spotkaniu z yeti są tak kuriozalne, iż trudno uznać je za wiarygodne. Relacja kapitana d"Auvergue z 1938 r. głosi, że gdy podczas samotnej podróży przez Himalaje uległ ślepocie śnieżnej, od niechybnej śmierci uratowała go prawie trzymetrowa istota, wyglądająca jak prehistoryczny człowiek, która opiekowała się nim do momentu odzyskania zdrowia. (Relacje tubylców wspominają raczej o wrogim stosunku yeti do ludzi, spotkania kończyły się czasami zranieniem, porwaniem lub zabiciem człowieka).

  • Żadna z organizowanych w XX w. dużych ekspedycji nie zdołała dostarczyć dowodów na istnienie yeti. Wśród nich najbardziej znana była wyprawa sir Edmunda Hillary"ego w 1960 r. W ciągu 10 miesięcy, mimo wykorzystania nowoczesnego sprzętu obserwacyjnego i działań na szeroką skalę, nie uzyskała ona nawet poszlak wskazujących na jego obecność. Zdaje się, że taka metoda poszukiwań z góry skazana była na niepowodzenie, ponieważ (zakładając istnienie yeti) należałoby je uznać za istoty płochliwe i unikające, o ile to możliwe, spotkań z większymi grupami ludźmi. Dotychczasowe, bezpośrednie kontakty tubylców z yeti były raczej przypadkowe i niespodziewane dla obu stron.

 

Chupacabra

 

 

źródło: www.ddmcdn.com

 

To legendarne latynoamerykańskie „zwierzę” i obiekt badań kryptozoologii, którego istnienia nie udało się wiarygodnie potwierdzić. Jego nazwa wzięła się stąd, iż napada na zwierzęta domowe i wysysa z nich krew.

 

Opisy stworzenia znacznie różnią się od siebie. Pierwsze relacje z rzekomych spotkań pochodzą z 1990 roku z Portoryko, od tego czasu chupacabra miała być spotykana najdalej na północ w Maine i najdalej na południe w Chile. Pomimo że wiele osób twierdzi, iż może być rzeczywiście istniejącym przedstawicielem nieznanego gatunku, większość naukowców uważa ją za pewien , rodzaj współczesnego mitu.

 

Istnieje również fantastyczna teoria, wedle której chupacabra jest domowym zwierzęciem obcych. Według świadków często jej atakom towarzyszą dziwne znaki na niebie.

 

Najczęściej chupacabrę przedstawia ją jako istotę podobną do gada, posiadającą zielonkawoszarą skórę oraz ostre kolce lub rurki na grzbiecie. Istota mierzy od 0,9 do 1,2 m wysokości. Porusza się na tylnych łapach, skacząc w sposób podobny, jak czynią to kangury. W przynajmniej jednej z rzekomych obserwacji stworzenie miało przeskoczyć na odległość 6 metrów. Ponadto posiada pysk podobny do psiego lub kociego, rozwidlony język wystający często z paszczy, duże kły. Ma również syczeć i piszczeć, gdy jest zaalarmowane, jak również wydzielać nieprzyjemny zapach siarki. Niektóre rzekome obserwacje stwierdzają, iż oczy chupacabry świecą na czerwono, co wywołuje u świadków nudności.

 

W przeciwieństwie do znanych drapieżników przekłuwa kłami krtań ofiary, a następnie wsuwa w otwór rurkowaty język, wysysając krew ze środka ciała.

 

Legenda chupacabry rozpoczęła się w 1987 roku w Portoryko. Miejscowe gazety El Vocero i El Nuevo Dia doniosły o śmierci wielu zwierząt różnego gatunku, takich jak ptaki, konie i kozy. Początkowo wydawało się, iż zwierzęta zostały zabite przez członków satanistycznej sekty, później jednak podobne przypadki zaczęły powtarzać się na bardziej rozległych terenach. Wielu rolników donosiło o stratach pośród należących do nich zwierząt domowych. Wszystkie przypadki miały jedną cechę wspólną: każde z zabitych zwierząt zostało pozbawione krwi .

 

Zarówno w Portoryko, jak i w Meksyku chupacabra stała się bohaterem licznych opowieści. Doniesienia o kolejnych rzekomych obserwacjach zwierzęcia co jakiś czas pojawiają się w serwisach informacyjnych, rozwinął się biznes. Jej wizerunki pojawiają się na T-shirtach, czapkach baseballowych, kubkach itd. Sprzedawane są cukierki noszące tę nazwę.

 

Istnieją nieostre fotografie mające przedstawiać to zwierzę. Jednak ich wiarygodność jest kwestionowana.

 

Przypadkowo odnalezione (martwe) stworzenia

 

Czy odnalezione  i sfotografowane w różnych rejonach monstra są mutacjami jakiegoś znanego gatunku czy przykładami zwierząt dotkniętych chorobą genetyczną? Żaden ze specjalistów i badaczy, którzy zetknęli się z fotografiami, nie potrafił w sposób jednoznaczny określić jaki gatunek reprezentują odnalezione stwory. Poniżej siedem najdziwniejszych.

 

1. Różowa bestia

 

źródło: www.paranormalne.pl


W Nowej Zelandii, na plaży Waikanae, na początku czerwca 2007 r. fale morskie wyrzuciły tajemniczy stworzenie. Było ono różowej barwy i miało kształt wielkiej rury długiej na 14 m. Lokalne władze i badacze nie potrafili wyjaśnić, do jakiego gatunku należy to monstrum. Nie wiadomo było nawet, czy są to kompletne szczątki, czy tylko fragment jakiegoś giganta. Założono, że może to być martwe nieznane nauce głębinowe stworzenie.

 

2. Dziecko kosmitów

 

źródło: www.americanmonsters.com

 

W połowie czerwca 2008 r. w jednym z miasteczek w Tajlandii znaleziono zwłoki dziwnej istoty. Pojawiły się pogłoski, że to szczątki hybrydy - mieszańca o DNA człowieka i istoty z kosmosu. Na miejsce przyjechało wielu dziennikarzy, ufologów i zoologów.

Lokalna ludność potraktowała zwłoki z szacunkiem i starała się ciekawskich utrzymać z daleka. Urządzono czuwanie przy wystawionych zwłokach i odprawiono rytuały, jak przy pogrzebie ludzkiej istoty. Choć pojawiły się domniemania, że to płód krowy z wadami genetycznymi, jednak nadal nie ma pewności jakiego rodzaju było to monstrum.

 

3. Tengu

 

źródło: www.pinktentacle.com

 

Tengu, to przerażający japońska istota . Ma ludzką głowę i korpus, ale ptasie nogi i ciało porośnięte j piórami.

Mumię Tengu można dziś podziwiać w muzeum miejskim w Hachinohe w prefekturze Aomori na północy Japonii. Zmumifikowane ciało demona należało do skarbów arystokratycznego klanu Nambu Nobuyori, który do połowy XVIII w. sprawował władzę w tym regionie. Tradycja nie mówi jednak, kto i gdzie pokonał demona, a następnie go zmumifikował.


4. Potwór z Sachalinu

 

źródło: www.paleo.cc


W 2006 r. na wyspie Sachalin w Rosji odkryto leżące na morskim brzegu szczątki dużego drapieżnego zwierzęcia. Zwierzę miało ok. 7 m długości, tyle co dorosły okaz krokodyla, ale jego skóra nie była pokryta pancerzem tylko porośnięta sierścią szarego koloru, o włosach długich na 5 cm. Powierzchowne analizy układu kostnego i uzębienia tajemniczego zwierzęcia wykazały, że nie jest ono rybą.
 

Podobno szczątkami zajęły się rosyjskie służby i nie wiadomo gdzie przewieziono to tajemnicze znalezisko.

 

5. Kijanka Diabła z Jersey

 

   źródło: neatorama.com

Wg źródeł, Diabeł z Jersey dał o sobie znać po raz pierwszy pod koniec XIX wieku. Sprawę opisał wówczas dziennik "New York Times". Reporterzy donosili, że w ciągu kilku kolejnych dni wielu świadków widziało na niebie bardzo duże stworzenie o nietoperzych skrzydłach.

Ponad 100 lat później w 2007 r. Doug Laubert z miasta Mullica w okolicach Atlantic City w USA odkrył niezwykły okaz przechowywany w magazynie miejscowej szkoły Crowleytown. Było to małe zmumifikowane stworzenie przypominające wyglądem Diabła z Jersey.  Laubert nazwał je "kijanką Diabła z Jersey". Nie przeprowadzono żadnych badań, więc nie wiadomo do jakiego gatunku należało to najmniejsze z przedstawionych tu monstrów.


6. Potwór z Montauk

 

źródło: www.sickchirpse.com

 

Pierwsze stworzenie zwane Potworem z Montauk znalazła i sfotografowała w 2008 r. Jenna Hewitt. Ta istota nie przypominała żadnego żyjącego na Ziemi zwierzęcia. Miała ok. 75 cm długości i krępą, silną budowę ciał. Pysk zwierzęcia uzbrojony był w duże ostre zęby i przypominał bardziej pysk żółwia, niż psa, czy dzika.

W okolicach nadmorskiej miejscowości Montauk w rejonie Long Island w USA wkrótce odkryto leżące na plaży kolejne szczątki zwierzęcia, którego przynależności gatunkowej nie udało się ustalić.

Sceptycy najczęściej twierdzili, że to szczątki psów, kotów, morskich żółwi, a nawet szopów praczy. Inna koncepcja mówi, że Potwory z Montauk, to hybrydy, mutanty stworzone dla nieznanych celów w jakimś tajnym laboratorium genetycznym.

 

7. Kappa

 

źródło: www.pinktentacle.com

 

Kappa, to w japońskiej tradycji wodne stworzenia, o którego realnym istnieniu niczego nie wiadomo akademickim przyrodnikom. Kilka zmumifikowanych okazów kappy przechowywanych jest w japońskich świątyniach i muzeach.

Mumia kappy widoczna na zdjęciu znajduje się w zbiorach starego browaru Matsuura. W 1950 r. znaleźli ją stolarze remontujący ten budynek. Wcześniejsza historia tego monstrum nie jest znana. Właściciele Matsuura umieścili mumię w przeszklonym relikwiarzu i złożyli na małym ołtarzu, jako święte szczątki rzecznego bóstwa.

 

 

W Polsce raczej nie natkniemy się na żadne z przedstawionych tutaj dziwnych i strasznych istot. Jeśli jednak się to zdarzy, to mamy dwa wyjścia: uciekać gdzie pieprz rośnie lub próbować je złapać i udomowić.

Galeria zdjęć - Tajemnicze i straszne stworzenia

Temat / Nick:

Treść komentarza:

47 (65)

Wikkkkkki
2010 dni temu

Wow to wszystko dziwne
Dodaj opinię do tego komentarza

0 (0)

Gburzra3@gmail
1191 dni temu

Jetem ekologię znam te tematy bardzo dobrze jeśli zwłoki tych niby nieznanych zwierząt był prawdziwe już dawno byśmy o tym wiedzeli
Dodaj opinię do tego komentarza

0 (0)

bbffbfdbhfhbfbhbcvn
1189 dni temu

Może coś tam jest prawdziwe ale chyba niw wszystko

Dodaj opinię do tego komentarza

0 (2)

elzbieta
910 dni temu

naprawde nie wierze w ani jedno spostrzezenie naukowcow i ludzi dbajacych o sensacje
Dodaj opinię do tego komentarza

0 (2)

tupik123
1201 dni temu

to tylko zmyślone i zrobione komputerowo zwierzęta
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora pj

autor:pj(2749 pkt)

utworzony: 741 dni temu

liczba odwiedzin: 894

autor:pj(2749 pkt)

utworzony: 60 dni temu

liczba odwiedzin: 187

autor:pj(2749 pkt)

utworzony: 62 dni temu

liczba odwiedzin: 184

autor:pj(2749 pkt)

utworzony: 347 dni temu

liczba odwiedzin: 1026

Teraz czytane artykuły

Tajemnicze i straszne stworzenia - Niewiarygodne, niewyjaśnione

„Mamusia zawsze powtarzała, że potwory nie istnieją. Nie prawdziwe. Ale one istnieją…” (z filmu „Aliens”, mała Newt w rozmowie z Ripley). I nie trzeba lecieć w odległe zakamarki kosmosu, by je spotkać. One są tu, na Ziemi. Ukryte w głębinach oceanu, górskich jaskiniach i w leśnej głuszy. Nie mówimy tylko o znanych ludziom drapieżcach, lecz również o tajemniczych niezbadanych „bestiach”.

"Iniemamocni 2" - Super-Rodzinka zawsze razem się trzyma! - Recenzje filmów

Superbohaterowie od zawsze byli głęboko zakorzenieni w naszej kulturze. Do dzisiaj o nich pamiętamy i to nie tylko z kart komiksów, ale także późniejszych ekranizacji filmowych. I rzeczywiście, ten temat wydaje się być nieskończony... z roku na rok pojawiają się kolejni herosi, których jedno łączy: mogą pomóc społeczeństwu. Lecz warto zauważyć, że wszyscy ci superbohaterowie mieli tendencję do działania w pojedynkę. Rzadko kiedy dobierali wspólników, a co dopiero myśleli... o założeniu Super-Rodziny.

Odwiedzin: 28599

Autor: PaMPrzepisy

Ciasto 3-BIT - Przepisy

Pyszne i bardzo proste ciasto bez pieczenia, polecane osobom, które chciałyby spróbować swoich sił w pieczeniu i przy tym zaskoczyć swoich gości niebagatelnym smakiem.

Odwiedzin: 170

Autor: adminKultura

Strzeż się! Nadciąga najbardziej niepokorny festiwal filmowy w Polsce - Kultura

Splat!FilmFest – wielkie święto horroru, fantastyki i kina gatunkowego w tym roku zagości w dwóch miastach: w Centrum Kultury w Lublinie (26 listopada – 2 grudnia) oraz pierwszy raz w warszawskiej Kinotece (5 – 9 grudnia).Trzon programu stanowią premierowe pokazy najlepszych i najważniejszych światowych filmów kina gatunkowego z 2018 roku.

Alicja Majewska – "Ja się chyba nie chcę zdefiniować" - Zespoły i Artyści

Zadebiutowała 45 lat temu na Festiwalu Piosenki Radzieckiej w Zielonej Górze. Była solistką zespołu Partita i występowała w warszawskim Teatrze na Targówku. W 1975 zdobyła główną nagrodę na XII Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu śpiewając utwór „Bywają takie dni”. Później zdobywała nagrody m.in. w Rostocku i Hawanie.

"Tamte dni, tamte noce" – Nigdy Cię nie zapomnę! - Recenzje filmów

Niełatwe zadanie mają twórcy melodramatów, a jeszcze trudniejsze twórcy melodramatów opowiadających o uczuciu pomiędzy osobami płci męskiej. Czyha bowiem na nich wiele pułapek. Mogą wpaść w sidła banału, mogą podążać za wyznaczonymi wcześniej schematami – opowiedzieć historię większą niż życie, w której bohater boryka się z homofobią ze strony otoczenia i brakiem akceptacji rodziny albo, co gorsza ukrywa romans przed własną… żoną. „Tamte dni, tamte noce” to inny film, w pozytywnym znaczeniu oczywiście.

Eurowizja Junior 2018: Wygrywa Roksana Węgiel i jej piosenka pt. "Anyone I Want To Be"! - Festiwale muzyczne

25 listopada 2018 roku to ważna data w historii polskiej muzyki. Roksana Węgiel – 13-letnia reprezentantka naszego kraju zwyciężyła wtedy 16. edycję Konkursu Piosenki Eurowizji dla Dzieci w Mińsku! Jej piosenka „Anyone I Want To Be” zaśpiewana po polski i angielsku spodobała się jury i jeszcze bardziej widzom, którzy przyznali jej 215 punktów. Zgodnie z przysłowiem ostatni będą pierwszymi, występująca z 20 numerem startowym Roksana zdeklasowała konkurencję. Utwór wpadł w ucho, a sama prezentacja na scenie przyciągała wzrok. Młoda piosenkarka pojawiła się w białej sukni, nie zabrakło też efektownych szarf i barwnych wizualizacji. Towarzyszyły jej trzy tancerki i dwie chórzystki. Do tej pory najlepszym wynikiem Polski w takim konkursie było 8. miejsce Alicji Regi w 2017 roku. Zobaczymy jak dalej potoczy się kariera Roksany, która ma za sobą również wygraną w pierwszej polskiej edycji „The Voice Kids”.

"Nienawiść" – Kiedy nadciągają demony… - Recenzje książek

„Nienawiść” Stanisława Srokowskiego to niełatwa lektura. Nie ze względu na styl, jakim jest napisana, ale z powodu tematu, jaki jest w niej poruszony. Bez wątpienia jest pozycją obowiązkową dla ludzi chcących poznać tragiczne dzieje Polaków na Wołyniu na początku lat 40. XX wieku. Książką smutną, nieoszczędzającą czytelnika brutalnymi opisami, sprawiającą, że ów – szczególnie wrażliwy – czytelnik zaciśnie pięści, czując się bezradnym na wszechpotężne zło.

Odwiedzin: 3829

Autor: pjOrganizacje

Stowarzyszenie Lambda - Organizacje

Oglądając ostatnie wydarzenia podczas obchodów Święta Niepodległości, m.in. spalenie tęczy, nasuwają się nam słowa słynnej piosenki T.Love : „To jest ten kraj, to jest ten kraj. Nietolerancji i znieczulenia raj”. Szczególnie znienawidzonymi i narażonymi na ataki są ludzie o innej orientacji seksualnej. Nie mają w Polsce łatwego życia, ale cieszy fakt, że istnieje organizacja, która skupia takie osoby i pomaga im w każdy możliwy sposób.

"Cloverfield Lane 10" – Wybawca czy oprawca? - Recenzje filmów

Michelle poznajemy w momencie rozstania. Kobieta pakuje swoje rzeczy, a na blacie w mieszkaniu pozostawia jedynie klucze i pierścionek. Nietrudno jest więc zrozumieć, że koniec jest ostateczny. Główna bohaterka zamyka pewien etap swojego życia. Wyrusza więc w poszukiwaniu kolejnego. Nie wie jeszcze, że nadchodzące wydarzenia odmienią jej dotychczasowe życie o 180 stopni.

"Batman: Arkham Origins" – Nietoperz w durszlaku - Recenzje gier

Batman - postać kultowa w całej popkulturze. Powstało wiele filmów i gier ze słynnym nietoperzem w roli głównej. Dlatego cieszy tym bardziej odrodzenie tego archetypicznego bohatera zarówno na płaszczyźnie filmowej, jak i growej. RockSteady Studios zapoczątkowało te zmiany pokazując jak powinny wyglądać gry o przygodach Mrocznego Rycerza. Pierwsza i druga odsłona były grami ocierającymi się o ideał. Tym razem zmieniła się ekipa tworząca (WB Montreal Games). Jaki to dało rezultat ?

Golub - Dobrzyń – zamek, rycerze i zjawa - Ciekawe miejsca

Wicher z ponurym świstem przelatywał przez opustoszałe komnaty. Pod osłoną mroku rabusie przeszukiwali niszczejące zamczysko. Nim jednak zdołali napełnić wory, ze ściany przy kominku wyłoniła się Ona. Wystraszeni mężczyźni porzucili łupy i uciekli. Zjawa jak zawsze czuwała …

"Inwazja" – Wojna na całego! - Recenzje książek

Już w samym tytule, a następnie opisie wydanej na początku czerwca 2017 roku powieści pt. „Inwazja” debiutującego na rynku beletrystki Wojtka Miłoszewskiego jest coś niepokojącego i fascynującego zarazem. Rozgrywający się współcześnie sensacyjny thriller political fiction opowiada bowiem o ataku wojsk rosyjskich na Polskę. I robi ta tak realistycznie, że niemal czujemy ten konflikt podskórnie, namacalnie. Straszne? Tak. Prawdopodobne? I tak i nie.

Odwiedzin: 169910

Autor: PaMDom i ogród

Bojler elektryczny, najbardziej ekonomiczne ustawienie i ogrzanie wody - Dom i ogród

Jaką temperaturę ustawić na termostacie bojlera, aby zminimalizować opłaty za prąd? Opiszemy kilka ważnych zasad związanych z oszczędna pracą bojlera. Zmniejsz swoje rachunki za prąd.

Odwiedzin: 5525

Autor: pjLudzie kina

Denzel Washington – czarnoskóry mistrz aktorstwa - Ludzie kina

Czy zagra gangstera, czy gliniarza, czy zdesperowanego ojca, jest w tym zawsze bardzo wiarygodny. Raz minimalistyczny, innym razem energetyczny, poraża ekranową charyzmą. W swoim zawodowym życiu osiągnął już wszystko: dwa Oscary, Złote Globy, uznanie krytyków, rzesze fanów i światową sławę. Zajrzyjmy za kulisy jego biografii.

Odwiedzin: 351

Autor: adminKultura

Arturo Sandoval – legendarny trębacz i pianista jazzowy zagra dwa koncerty w Polsce - Kultura

W lutym 2018 roku do Polski przyjedzie legenda światowego jazzu – Arturo Sandoval, dziesięciokrotny zdobywca Grammy. Jego fani będą mieli okazję posłuchać kompozycji artysty, łączących w sobie klasyczne standardy jazzowe oraz latynoamerykańskie rytmy, w krakowskim ICE Congress Center (15 lutego) oraz Sali Ziemi MTP w Poznaniu (17 lutego).

"Oculus" – Po drugiej stronie lustra - Recenzje filmów

„Oculus” to sprawnie zrealizowany, intrygujący straszak. Na pewno nie jest arcydziełem gatunku, ale dla miłośników horrorów filmem, którego nie wolno przegapić. Mimo że słabszy od słynnej „Obecności” Jamesa Wana, mniej przerażający od „Sinister” i nie tak oryginalny, jak australijski „Babadook”, to śmiało można go zaliczyć do tej samej jakościowej półki, co wymienione tytuły. Rodzi się tylko pytanie, dlaczego nawiedził nasze kina 27 marca, dopiero po półtorarocznej światowej premierze?

Odwiedzin: 345

Autor: pjKultura

Tydzień Noblowski 2018 zakończony – komu i za co przyznano prestiżowe nagrody? - Kultura

Poznaliśmy już wszystkie nazwiska osób, na ręce których 10 grudnia na oficjalnej gali powędruje Nagroda Nobla. W tym roku wyjątkowo – pierwszy raz od czasu II wojny światowej – pominięto dziedzinę literatury. Powód? Skandal związany z molestowaniem seksualnym.

autor:lukasz_kulak(963 pkt)

utworzony: 1104 dni temu

liczba odwiedzin: 4428

autor:PaM(597 pkt)

utworzony: 2176 dni temu

liczba odwiedzin: 17727

autor:lukasz_kulak(963 pkt)

utworzony: 29 dni temu

liczba odwiedzin: 161

autor:PaM(597 pkt)

utworzony: 2190 dni temu

liczba odwiedzin: 5650

autor:aragorn136(4375 pkt)

utworzony: 1832 dni temu

liczba odwiedzin: 4395

autor:pj(2749 pkt)

utworzony: 2020 dni temu

liczba odwiedzin: 335996

autor:PaM(597 pkt)

utworzony: 2433 dni temu

liczba odwiedzin: 17193

autor:aragorn136(4375 pkt)

utworzony: 2407 dni temu

liczba odwiedzin: 17360

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.168

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję