O nasArtykułyPocztaZałóż bloga

"Inwazja" – Wojna na całego! - Recenzje książek

Już w samym tytule, a następnie opisie wydanej na początku czerwca 2017 roku powieści pt. „Inwazja” debiutującego na rynku beletrystki Wojtka Miłoszewskiego jest coś niepokojącego i fascynującego zarazem. Rozgrywający się współcześnie sensacyjny thriller political fiction opowiada bowiem o ataku wojsk rosyjskich na Polskę. I robi ta tak realistycznie, że niemal czujemy ten konflikt podskórnie, namacalnie. Straszne? Tak. Prawdopodobne? I tak i nie.

Strona
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły


aragorn136 (1931 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
157
Czas czytania:
196 min.
Autor:
aragorn136 (1931 pkt)
Dodano:
140 dni temu

Po 1945 roku wydawało się, że już na zawsze zapanuje pokój. Tymczasem Europa to wielka beczka prochu mogąca w każdej chwili wybuchnąć. Rosja w wyniku sankcji pogrąża się w coraz większym kryzysie. Wojna wisi w powietrzu. Do jej rozpoczęcia wystarczy jedna iskra. A są nią barbarzyńskie ekshumacje żołnierzy Armii Czerwonej dokonywane przez Polaków. Władimir Putin chce zemsty. Stalowy potwór budzi się ze snu – czołgi i myśliwce ruszają na terytorium naszego kraju od… południa. Agresorzy niszczą najważniejsze obiekty w Katowicach. Miasto w ciągu paru chwil zaczyna płonąć. Czy Polska pozostanie osamotniona?

 

„Panowie – zaczął prezydent. – Dziękuje za przybycie. Co to za gówno w Polsce? – Wojna na całego – odpowiedział generał Milley. – Ruscy rozjeżdżają ich swoim walcem”. Generał nie żartował, nakreślając sytuację prezydentowi USA – Donaldowi Trumpowi. Wojtek Miłoszewski też próbuje być niemal cały czas poważny. Nie oszczędza czytelnika, bo już w początkowych rozdziałach wrzuca go w wojenną zawieruchę.

 

Jednak zanim to w pełni uczyni, najpierw przedstawi trójkę głównych bohaterów. To z ich perspektywy będziemy śledzić szokujące wydarzenia. Roman Gurski to były komandos, obecnie uczący nurkowania wrażliwy twardziel; Danuta Wojnarowicz to bezkompromisowa bizneswoman, ale uzależniona od swojego apodyktycznego ojca; Michał Barański jest skromnym i spokojnym byłym nauczycielem, który nagle traci kolejną wkurzającą go pracę (jako mąż i ojciec ledwo wiążę koniec z końcem). Nakreślonych grubą kreską, barwnych postaci z krwi i kości (również drugoplanowych i epizodycznych) można z miejsca polubić, choć w kilku momentach czuje się do nich odrazę – wszak podczas wojny uruchamiają się najgorsze, atawistyczne instynkty. Wszyscy, zaskoczeni nową sytuacją, zmieniają swoje życie, bo od teraz zwykłe problemy przestają mieć znaczenie. Walka o przetrwanie – od teraz ona będzie priorytetem. Roman wraca więc do służby, by robić to, co potrafi najlepiej – dowodzić oddziałem i toczyć nierówne boje z wrogiem. Michał ucieka z rodziną z Katowic i stara się bronić ją na każdym kroku; a Danuta wreszcie jest gotowa, aby stawić czoło prowadzącemu ciemne interesy sparaliżowanemu od pasa w dół ojcu.

 

Co ciekawe, każda z tychże części, poświęcona konkretnemu bohaterowi jest napisane w innym stylu i innych gatunkowych szablonach. Historia Romana to męska, brutalna, wojenna powieść, w której trup ściele się gęsto. Losy Michała są z utrzymane w klimacie zbliżonym do gatunku postapokaliptycznego – ma się wrażenie, że za moment zza rogu wyskoczy jakiś zombie-żołnierz. Jako wieloletni kinoman zauważyłem też podobieństwa ze scenariuszem filmu pt. „No Escape”, w którym to pewien Amerykanin wraz z żoną i dziećmi pragnął wydostać się z ogarniętego chaosem egzotycznego kraju. Z kolei relacja Danuty z Henrykiem Wojnarowiczem to nieźle rozpisane opowiadanie obyczajowe. Poza tymi trzema umiejętnie skrzyżowanymi wątkami, autor w kilku rozdziałach przygląda się sytuacji geopolitycznej w niektórych rejonach świata. Bezpośrednio posługuje się nazwiskami najpotężniejszych polityków. Oprócz mającego imperialistyczne zapędy Putina przedstawia m.in.: prezydenta Francji i USA oraz kanclerz Niemiec. Miłoszewski starał się nawet, zgodnie z obserwacją tychże postaci, nadać im odpowiedni charakter. Lecz czy aby ich zbytnio nie przerysował? Na to pytanie odpowie sobie każdy czytelnik.

 

Miłoszewski ze wszystkich wątków wychodzi zwycięsko, ale najlepiej radzi sobie na polu walki – tu jest bardzo realistyczne, krwawo, bez nadmiernego patosu. Widać, że przed rozpoczęciem prac nad książką konsultował się z zawodowymi wojskowymi. Gorzej, kiedy autor opisuje nasze polskie polityczne podwórko. Wówczas „Inwazja” z poważnej, wielowymiarowej książki, zamienia się w satyrę zbliżoną do serialu „Ucho prezesa”. Miłoszewski unika nazwisk naszych najważniejszych polityków, ale i tak można się domyślić, o kim pisze. I jest przy tym niestety jednostronny. Czytelnik łatwo rozpozna jego antypatie i poglądy.

 

„Inwazja” to książka aktualna, tym bardziej że niedawno byliśmy świadkami tego, co działo się na Ukrainie. Jednak czy na pewno w stu procentach możliwa byłaby tak szczegółowa i skomplikowana logistycznie operacja, czyli agresja Rosji na Polskę? I to na taką skalę, i z takiego powodu, jak w powieści? Ja jestem raczej skłonny stwierdzeniu, że niekoniecznie, ale to już kwestia na osobną dyskusję.

 

Wielowątkowość powieści to z jednej strony jej zaleta, z drugiej ten miszmasz powoduje, że główny lejtmotyw nie wybrzmiewa w pełni. Za mało wojny w wojnie można by rzec (nie wiemy, jak przebiega walka na innych frontach). Miłoszewski – niezły scenarzysta do m.in. seriali „Wataha” i „Prokurator”, sprawnie rozstawia pionki na szachownicy i wie, dokąd ma podążyć. Jednak w kilku miejscach jego prosty literacki styl, choć trafiający do czytelników, przywołuje na myśl pozycje z  sensacyjnej literatury pulpowej; a fabularna struktura chwieje się na zardzewiałych metalowych nogach. Zabrakło też trochę szarości w tym czarno-białym przedstawieniu wojny. Szkoda, że nie pojawia się jakaś rozbudowana postać szeregowego żołnierza rosyjskiego. Gdybyśmy poznali wojnę widzianą jego oczyma, to książka zyskałaby emocjonalnej i obiektywnej głębi. Na szczęście jedno potrafi autor robić perfekcyjnie. Ze strony za stronę doskonale wizualizuje nasze lęki, spełniając najczarniejszy scenariusz. Czytając „Inwazję”, dopada nas coś na kształt refleksji połączonej ze stanem depresyjnym. Zastanawiamy się, co my byśmy robili na miejscu bohaterów wrzuconych w tryby historii, którym w ciągu sekundy zawala się świat, i którzy muszą radzić sobie w nowych, skrajnych, wręcz koszmarnych warunkach. Bez działających telefonów i internetu, bez możliwości kupienia czegokolwiek, by przetrwać (pieniądz nie ma już żadnej wartości, tylko złoto się liczy).

 

Wojtek, młodszy brat Zygmunta Miłoszewskiego, autora m.in. kryminalnego, świetnego „Ziarna prawdy”, nie jest twórcą tej samej klasy. Do oryginalnego, profesjonalnego stylu Zygmunta trochę mu brakuje. To uzdolniony scenarzysta. Jednak stworzenie powieści, a scenariusza to nieco inna praca. Jedna mimo wszystko, „Inwazja” to udany debiut i dobra powieść. Miejscami świetna i zaskakująca, w innych momentach pękająca w szwach i nie do końca wiarygodna. Ale najważniejsze, że trzyma w napięciu i nie pozwala choćby na chwilę oderwać od niej wzroku.

 

Otwarte zakończenie sugeruje, że autor zapewne nie spoczął na laurach i napisze kontynuację, mającej duży potencjał „Inwazji”. Wierzę, że przyjmie do serca wszelakie słowa za i przeciw oraz liczne wskazówki. I wtedy stworzy książkę jeszcze bardziej trzymającą za gardło oraz równie mocno zmuszającą do refleksji nad otaczającą rzeczywistością.

 

Ocena: 7/10

 

*Recenzja pojawiła się też na portalu Centrum Sceny.pl i TuWłocławek.pl

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:




Galeria zdjęć - "Inwazja" – Wojna na całego!

Temat / Nick:

Treść komentarza:

 "Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi" – Tylko w tobie nadzieja Luke! - recenzja;Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi;epizod VIII;Rian Johnson;science fiction;przygodowy;galaktyka;saga;Star Wars;Luke Skywalker;powrót;Mark Hamill;Carrie Fisher;Leia;Daisy Ridley;Rey;Adam Driver;Kylo;klimat;nierówny;dziwny;moc;zaskakujący
"Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi" – Tylko w tobie nadzieja Luke! - Recenzje filmów

Jestem rozdarty niczym Kylo Ren, ale nie wybucham gniewem. Po opuszczeniu kinowej sali siadam w pobliskim barze, sącząc piwo. I zastanawiam się, co przed chwilą obejrzałem. Serce podpowiada mi, abym był zadowolony, abym zaufał jasnej stronie mocy. Z kolei umysł (po jednym piwie nadal trzeźwy) powoli wpycha mnie na ciemną stronę, nie pozwalając na bycie rozpromienionym. Nie. To nie jesienno-zimowa chandra. Tak podziałał na mnie „Ostatni Jedi” – ósmy epizod kultowej kosmicznej sagi.

autor:aragorn136(1931 pkt)

utworzony: 2 dni temu

liczba odwiedzin: 55

 "Król" – Warszawa jego twierdzą - Szczepan Twardoch;Król;powieść;sensacyjna;Warszawa;1937;Jakub Szapiro;Kum Kaplica;Mojżesz Bernsztajn;gangsterzy;świat;przedwojenny;lata 30;środowisko;dorastanie;morderstwa;zgnilizna;półświatek;boks;przemoc;Żydzi;falangiści;socjaliści;polityka
"Król" – Warszawa jego twierdzą - Recenzje książek

Najnowsza, wydana w 2016 roku, powieść uznanego pisarza Szczepana Twardocha przenosi czytelników w burzliwe lata 30. XX wieku, do wielokulturowej, podzielonej Warszawy. Niepokojącego świata u progu II wojny światowej, targanego konfliktami na tle zarówno narodowym, jak i politycznym. „Król” to odważna i zaskakująca książka, którą pochłania się w całości.

autor:aragorn136(1931 pkt)

utworzony: 52 dni temu

liczba odwiedzin: 85

Dawid Ogrodnik – złoty medalista polskiego kina! - Dawid Ogrodnik;medalista;aktor;złoty;kino;talent;wszechstronny;hipnotyzuje;wrażliwy;Złote Lwy;Orzeł;role;Chce się żyć;Cicha noc;Jesteś Bogiem;Disco Polo;Obietnica
Dawid Ogrodnik – złoty medalista polskiego kina! - Ludzie kina

Gdy obserwuję kolejne wcielenia i metamorfozy Dawida Ogrodnika, to jestem przekonany, że ten młody Polak z łatwością mógłby stawać w szranki z najlepszym aktorami z Hollywood. Ma w sobie charyzmę i tajemnicę. I hipnotyzuje. W każdym filmie, w każdej, nawet drugoplanowej roli.

autor:aragorn136(1931 pkt)

utworzony: 15 dni temu

liczba odwiedzin: 73

"Cicha noc" – "Rodzinną" wigilię czas zacząć! - Cicha Noc;film;polski;obyczajowy;komediodramat;Piotr Domalewski;Dawid Ogrodnik;Arkadiusz Jakubik;Tomasz Ziętek;opowieść;wigilia;uniwersalna;relacje;rodzina;tajemnica;emigracja
"Cicha noc" – "Rodzinną" wigilię czas zacząć! - Recenzje filmów

Tegoroczny zwycięzca Festiwalu Filmowego w Gdyni, obraz pt. „Cicha noc”, 24 listopada trafił na ekrany kin w całej Polsce. Ja po skończonym seansie jestem pewny – Złote Lwy zostały mu przyznane jak najbardziej słusznie, gdyż to jeden z najlepszych rodzimych filmów, jeśli nie ostatnich lat, to na pewno ostatnich miesięcy.

autor:aragorn136(1931 pkt)

utworzony: 20 dni temu

liczba odwiedzin: 365

Tajemnice przyrody i matematyki - Ciąg Fibonacciego i liczba Fi - przyroda;matematyka;tajemnica;ciąg Fibonacciego
Tajemnice przyrody i matematyki - Ciąg Fibonacciego i liczba Fi - Niewiarygodne, niewyjaśnione, niesamowite

Matematyka to bez wątpienia najważniejsza z nauk. W tym artykule przeczytacie, jak bardzo jest powiązana ze światem przyrody, a także z architekturą, sztuką oraz muzyką.

autor:aragorn136(1931 pkt)

utworzony: 1960 dni temu

liczba odwiedzin: 37506

 "Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi" – Tylko w tobie nadzieja Luke! - recenzja;Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi;epizod VIII;Rian Johnson;science fiction;przygodowy;galaktyka;saga;Star Wars;Luke Skywalker;powrót;Mark Hamill;Carrie Fisher;Leia;Daisy Ridley;Rey;Adam Driver;Kylo;klimat;nierówny;dziwny;moc;zaskakujący
"Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi" – Tylko w tobie nadzieja Luke! - Recenzje filmów

Jestem rozdarty niczym Kylo Ren, ale nie wybucham gniewem. Po opuszczeniu kinowej sali siadam w pobliskim barze, sącząc piwo. I zastanawiam się, co przed chwilą obejrzałem. Serce podpowiada mi, abym był zadowolony, abym zaufał jasnej stronie mocy. Z kolei umysł (po jednym piwie nadal trzeźwy) powoli wpycha mnie na ciemną stronę, nie pozwalając na bycie rozpromienionym. Nie. To nie jesienno-zimowa chandra. Tak podziałał na mnie „Ostatni Jedi” – ósmy epizod kultowej kosmicznej sagi.

autor:aragorn136(1931 pkt)

utworzony: 2 dni temu

liczba odwiedzin: 55

Podsumowanie obchodów 800-lecia Raciborza  - raciborza;800-lecia;obchodów;podsumowanie
Podsumowanie obchodów 800-lecia Raciborza - Kultura

Kapsuła czasu, imprezy sportowe, kulturalne, spotkania autorskie, wystawy, jarmarki, koncerty gwiazd polskiej estrady – to tylko niektóre z atrakcji jakie odbyły się z okazji 800-lecia nadania praw miejskich Raciborzowi. Dodatkowo miłośnicy złotego trunku mogli nabyć jubileuszowe piwo raciborskie, kolekcjonerzy - pocztówki, a łasuchy - czekoladki.

autor:admin(1492 pkt)

utworzony: 4 dni temu

liczba odwiedzin: 22

 "Król" – Warszawa jego twierdzą - Szczepan Twardoch;Król;powieść;sensacyjna;Warszawa;1937;Jakub Szapiro;Kum Kaplica;Mojżesz Bernsztajn;gangsterzy;świat;przedwojenny;lata 30;środowisko;dorastanie;morderstwa;zgnilizna;półświatek;boks;przemoc;Żydzi;falangiści;socjaliści;polityka
"Król" – Warszawa jego twierdzą - Recenzje książek

Najnowsza, wydana w 2016 roku, powieść uznanego pisarza Szczepana Twardocha przenosi czytelników w burzliwe lata 30. XX wieku, do wielokulturowej, podzielonej Warszawy. Niepokojącego świata u progu II wojny światowej, targanego konfliktami na tle zarówno narodowym, jak i politycznym. „Król” to odważna i zaskakująca książka, którą pochłania się w całości.

autor:aragorn136(1931 pkt)

utworzony: 52 dni temu

liczba odwiedzin: 85

"Coco" – Marzenia bywają złudne - 
recenzja;Coco;animacja;przygodowa;familijna;Pixar;dubbing;Miguel;Święto Zmarłych;Meksyk;marzenia;morał;urok;piękna;zaświaty;tajemnice;legenda
"Coco" – Marzenia bywają złudne - Recenzje filmów

Studio Pixar nigdy nie rozczarowuje swoich fanów. Dowodem na potwierdzenie moich słów może być ich najnowsze dzieło o niepozornym tytule „Coco”. Animacja zapowiadana jako przygoda chłopca pragnącego ziścić swoje marzenia wbrew jasnym zakazom rodziny, a co za tym idzie, udającego się do krainy umarłych, porwała miliony widzów na całym świecie. Czym tym razem wielki Pixar zachwycił kinomanów? Czyżby magia meksykańskiego Święta Zmarłych? Bądź urzekająca oprawa graficzna? A może emocjonalny wydźwięk dzieła? Sympatyczni bohaterowie? Nie? To może oryginalna i nieprzewidywalna linia fabularna?

autor:bartoszkeprowski(1331 pkt)

utworzony: 10 dni temu

liczba odwiedzin: 70

"Liga Sprawiedliwości" – Jestem wielkim fanem sprawiedliwości! - recenzja;Liga Sprawiedliwości;akcja;science fiction;komiks;DC;Batman;Wonder Woman;Flash;Cyborg;Aquaman;drużyna;chemia;Zack Snyder
"Liga Sprawiedliwości" – Jestem wielkim fanem sprawiedliwości! - Recenzje filmów

Z całym moim szacunkiem do wybitnych krytyków filmowych, którzy po prostu nie zostawili suchej nitki na nowym dziele Warner Bros. Pictures, będącym kolejną próbą stworzenia udanego, rozrywkowego obrazu akcji opartego na bohaterach z kart komiksów wydawnictwa DC Comics, śmiem twierdzić, iż „Ligę Sprawiedliwości” zwyczajnie potraktowano zbyt surowo.

autor:bartoszkeprowski(1331 pkt)

utworzony: 10 dni temu

liczba odwiedzin: 50

Grudniowa Szlachetna Paczka – pomoc dla biednych rodzin - Szlachetna Paczka;inicjatywa;piękna;dobroczynność;pomoc;prezenty;paczka;Boże Narodzenie;święta;biedni;rodzina;Stowarzyszenie Wiosna
Grudniowa Szlachetna Paczka – pomoc dla biednych rodzin - Organizacje

Są w naszym kraju inicjatywy, o których warto, a nawet trzeba mówić. Jedną z nich jest Szlachetna Paczka. To projekt pomocy bezpośredniej dla tych rodziców, którzy z powodu trudnej sytuacji materialnej nie są w stanie sprawić świątecznych prezentów sobie i swoim pociechom. Na szczęście, dzięki działaniom setek tysięcy wolontariuszy i licznych darczyńców spełnianie marzeń jest możliwe. Nie ma nic piękniejszego niż namalować uśmiechy na twarzach zarówno dzieci, jak i dorosłych będących w potrzebie.

autor:pj(271 pkt)

utworzony: 747 dni temu

liczba odwiedzin: 970

"Pozdrowienia z Korei. Uczyłam dzieci północnokoreańskich elit" - Korea Północna;Suki Kim;nauczycielka;Pjongjang;Kim Dzong Un;Pozdrowienia z Korei;reżim;literatura faktu
"Pozdrowienia z Korei. Uczyłam dzieci północnokoreańskich elit" - Recenzje książek

Pozdrowienia z Korei Północnej, czyli Koreańskiej Republiki Ludowo Demokratycznej to całkiem współczesna opowieść Suki Kim - nauczycielki, uczącej elity w Pjongjańskim Uniwersytecie Naukowo-Technicznym.

autor:PaM(501 pkt)

utworzony: 64 dni temu

liczba odwiedzin: 130

"W poszukiwaniu źródła - korzenie cywilizacji na Ziemi" – Wehikuł czasu - recenzja;W poszukiwaniu źródła - korzenie cywilizacji na Ziemi;Łukasz Kulak;literatura popularnonaukowa;prehistoria;cywilizacje;Atlantyda;Turcja;Egipt;Wyspa Wielkanocna;Lemuria;kataklizm;rozwój
"W poszukiwaniu źródła - korzenie cywilizacji na Ziemi" – Wehikuł czasu - Recenzje książek

Druga książka Łukasza Kulaka jest niczym wehikuł, którym można udać się w podróż do starożytności, a nawet jeszcze dalej – do zamierzchłej prehistorii. To zarazem przyprawiająca o szybsze bicie serca przygoda i opowieść z morałem.

autor:aragorn136(1931 pkt)

utworzony: 509 dni temu

liczba odwiedzin: 970

"Mateusz i Kamienny krąg" – Witajcie w Wislandii chłopcy! - recenzja;Mateusz i Kamienny krąg;fantasy;polska;powieść;przygodowa;młodzieżowa;debiut;Krzysztof Niedziałkowski;Wislandia;wierzenia;słowiańskie;chłopcy;przyjaźń;Mateusz;Michał;Dobram;Gorgo;czas;jedność;rezerwat;Kamienne Kręgi
"Mateusz i Kamienny krąg" – Witajcie w Wislandii chłopcy! - Recenzje książek

„Polacy nie gęsi, swoje książki fantasy dla dzieci mają” – można sparafrazować słynne słowa Mikołaja Reja. I trzeba zaznaczyć, iż są to nie byle jakie książki. Wymienię tu m.in. „Za niebieskimi drzwiami” Marcina Szczygielskiego (jej ekranizację mogliśmy w listopadzie tego roku oglądać na ekranach kin) czy choćby wielopokoleniową „Akademią Pana Kleksa” Brzechwy. Do grona najlepszych baśniowych powieści dla najmłodszych bez chwili wahania zaliczę też debiut urodzonego w Skępem na Kujawach Krzysztofa Niedziałkowskiego.

autor:aragorn136(1931 pkt)

utworzony: 335 dni temu

liczba odwiedzin: 542

"Zatajona Prawda" – Otwórz umysł, a ujrzysz prawdę - recenzja;Zatajona Prawda;Łukasz Kulak;książka;literatura popularnonaukowa;publikacja;bogowie;astronauci;kosmici;wpływ;księżyc;starożytne;cywilizacje;wiara;pasja;badacz
"Zatajona Prawda" – Otwórz umysł, a ujrzysz prawdę - Recenzje książek

W jednym z fragmentów książki pt. „Zatajona Prawda”, a konkretniej w przytoczonym tam cytacie możemy odnaleźć następującą myśl: „Jesteśmy siłą życiową wszechświata z dwoma poznawczymi umysłami. W każdej chwili możemy wybierać, kim i jak chcemy być”. Tak, drodzy czytelnicy, to dotyczy Was wszystkich, choć nie wszyscy będziecie debiutem literackim Łukasz Kulaka zachwyceni

autor:aragorn136(1931 pkt)

utworzony: 902 dni temu

liczba odwiedzin: 1427

"Rubinowe oczy Kremla. Tajemnice podziemnej Moskwy" – Krocząc przez Strefę Mroku i Legend - recenzja;Rubinowe oczy Kremla. Tajemnice podziemnej Moskwy;Moskwa;Kreml;reportaż;publikacja;literatura faktu;Maciej Jastrzębski;dziennikarz;korespondent;tajemnice;odkrywanie;Metro-2;Biblioteka Iwana Groźnego
"Rubinowe oczy Kremla. Tajemnice podziemnej Moskwy" – Krocząc przez Strefę Mroku i Legend - Recenzje książek

„Rubinowe oczy Kremla. Tajemnice podziemnej Moskwy” to najnowsza książka (premiera 11 kwietnia) pochodzącego z Włocławka dziennikarza Macieja Jastrzębskiego i jednocześnie pierwsza jego publikacja, z którą miałem zaszczyt się zapoznać. Zaszczyt to odpowiednie słowo. Niewiele pozycji z literatury faktu wciąga bowiem równie mocno, jak ta. Czyta się ją jednym tchem, w pamięci pozostaje niemal wszystko!

autor:aragorn136(1931 pkt)

utworzony: 253 dni temu

liczba odwiedzin: 415

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2017 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.293

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję