O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Inwazja" – Wojna na całego! - Recenzje książek

Już w samym tytule, a następnie opisie wydanej na początku czerwca 2017 roku powieści pt. „Inwazja” debiutującego na rynku beletrystki Wojtka Miłoszewskiego jest coś niepokojącego i fascynującego zarazem. Rozgrywający się współcześnie sensacyjny thriller political fiction opowiada bowiem o ataku wojsk rosyjskich na Polskę. I robi ta tak realistycznie, że niemal czujemy ten konflikt podskórnie, namacalnie. Straszne? Tak. Prawdopodobne? I tak i nie.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (11406 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 209
Czas czytania:
1 359 min.
Autor:
aragorn136 (11406 pkt)
Dodano:
1416 dni temu

Data dodania:
2017-08-01 10:10:49

Po 1945 roku wydawało się, że już na zawsze zapanuje pokój. Tymczasem Europa to wielka beczka prochu mogąca w każdej chwili wybuchnąć. Rosja w wyniku sankcji pogrąża się w coraz większym kryzysie. Wojna wisi w powietrzu. Do jej rozpoczęcia wystarczy jedna iskra. A są nią barbarzyńskie ekshumacje żołnierzy Armii Czerwonej dokonywane przez Polaków. Władimir Putin chce zemsty. Stalowy potwór budzi się ze snu – czołgi i myśliwce ruszają na terytorium naszego kraju od… południa. Agresorzy niszczą najważniejsze obiekty w Katowicach. Miasto w ciągu paru chwil zaczyna płonąć. Czy Polska pozostanie osamotniona?

 

„Panowie – zaczął prezydent. – Dziękuje za przybycie. Co to za gówno w Polsce? – Wojna na całego – odpowiedział generał Milley. – Ruscy rozjeżdżają ich swoim walcem”. Generał nie żartował, nakreślając sytuację prezydentowi USA – Donaldowi Trumpowi. Wojtek Miłoszewski też próbuje być niemal cały czas poważny. Nie oszczędza czytelnika, bo już w początkowych rozdziałach wrzuca go w wojenną zawieruchę.

 

Jednak zanim to w pełni uczyni, najpierw przedstawi trójkę głównych bohaterów. To z ich perspektywy będziemy śledzić szokujące wydarzenia. Roman Gurski to były komandos, obecnie uczący nurkowania wrażliwy twardziel; Danuta Wojnarowicz to bezkompromisowa bizneswoman, ale uzależniona od swojego apodyktycznego ojca; Michał Barański jest skromnym i spokojnym byłym nauczycielem, który nagle traci kolejną wkurzającą go pracę (jako mąż i ojciec ledwo wiążę koniec z końcem). Nakreślonych grubą kreską, barwnych postaci z krwi i kości (również drugoplanowych i epizodycznych) można z miejsca polubić, choć w kilku momentach czuje się do nich odrazę – wszak podczas wojny uruchamiają się najgorsze, atawistyczne instynkty. Wszyscy, zaskoczeni nową sytuacją, zmieniają swoje życie, bo od teraz zwykłe problemy przestają mieć znaczenie. Walka o przetrwanie – od teraz ona będzie priorytetem. Roman wraca więc do służby, by robić to, co potrafi najlepiej – dowodzić oddziałem i toczyć nierówne boje z wrogiem. Michał ucieka z rodziną z Katowic i stara się bronić ją na każdym kroku; a Danuta wreszcie jest gotowa, aby stawić czoło prowadzącemu ciemne interesy sparaliżowanemu od pasa w dół ojcu.

 

Co ciekawe, każda z tychże części, poświęcona konkretnemu bohaterowi jest napisane w innym stylu i innych gatunkowych szablonach. Historia Romana to męska, brutalna, wojenna powieść, w której trup ściele się gęsto. Losy Michała są z utrzymane w klimacie zbliżonym do gatunku postapokaliptycznego – ma się wrażenie, że za moment zza rogu wyskoczy jakiś zombie-żołnierz. Jako wieloletni kinoman zauważyłem też podobieństwa ze scenariuszem filmu pt. „No Escape”, w którym to pewien Amerykanin wraz z żoną i dziećmi pragnął wydostać się z ogarniętego chaosem egzotycznego kraju. Z kolei relacja Danuty z Henrykiem Wojnarowiczem to nieźle rozpisane opowiadanie obyczajowe. Poza tymi trzema umiejętnie skrzyżowanymi wątkami, autor w kilku rozdziałach przygląda się sytuacji geopolitycznej w niektórych rejonach świata. Bezpośrednio posługuje się nazwiskami najpotężniejszych polityków. Oprócz mającego imperialistyczne zapędy Putina przedstawia m.in.: prezydenta Francji i USA oraz kanclerz Niemiec. Miłoszewski starał się nawet, zgodnie z obserwacją tychże postaci, nadać im odpowiedni charakter. Lecz czy aby ich zbytnio nie przerysował? Na to pytanie odpowie sobie każdy czytelnik.

 

Miłoszewski ze wszystkich wątków wychodzi zwycięsko, ale najlepiej radzi sobie na polu walki – tu jest bardzo realistyczne, krwawo, bez nadmiernego patosu. Widać, że przed rozpoczęciem prac nad książką konsultował się z zawodowymi wojskowymi. Gorzej, kiedy autor opisuje nasze polskie polityczne podwórko. Wówczas „Inwazja” z poważnej, wielowymiarowej książki, zamienia się w satyrę zbliżoną do serialu „Ucho prezesa”. Miłoszewski unika nazwisk naszych najważniejszych polityków, ale i tak można się domyślić, o kim pisze. I jest przy tym niestety jednostronny. Czytelnik łatwo rozpozna jego antypatie i poglądy.

 

„Inwazja” to książka aktualna, tym bardziej że niedawno byliśmy świadkami tego, co działo się na Ukrainie. Jednak czy na pewno w stu procentach możliwa byłaby tak szczegółowa i skomplikowana logistycznie operacja, czyli agresja Rosji na Polskę? I to na taką skalę, i z takiego powodu, jak w powieści? Ja jestem raczej skłonny stwierdzeniu, że niekoniecznie, ale to już kwestia na osobną dyskusję.

 

Wielowątkowość powieści to z jednej strony jej zaleta, z drugiej ten miszmasz powoduje, że główny lejtmotyw nie wybrzmiewa w pełni. Za mało wojny w wojnie można by rzec (nie wiemy, jak przebiega walka na innych frontach). Miłoszewski – niezły scenarzysta do m.in. seriali „Wataha” i „Prokurator”, sprawnie rozstawia pionki na szachownicy i wie, dokąd ma podążyć. Jednak w kilku miejscach jego prosty literacki styl, choć trafiający do czytelników, przywołuje na myśl pozycje z  sensacyjnej literatury pulpowej; a fabularna struktura chwieje się na zardzewiałych metalowych nogach. Zabrakło też trochę szarości w tym czarno-białym przedstawieniu wojny. Szkoda, że nie pojawia się jakaś rozbudowana postać szeregowego żołnierza rosyjskiego. Gdybyśmy poznali wojnę widzianą jego oczyma, to książka zyskałaby emocjonalnej i obiektywnej głębi. Na szczęście jedno potrafi autor robić perfekcyjnie. Ze strony za stronę doskonale wizualizuje nasze lęki, spełniając najczarniejszy scenariusz. Czytając „Inwazję”, dopada nas coś na kształt refleksji połączonej ze stanem depresyjnym. Zastanawiamy się, co my byśmy robili na miejscu bohaterów wrzuconych w tryby historii, którym w ciągu sekundy zawala się świat, i którzy muszą radzić sobie w nowych, skrajnych, wręcz koszmarnych warunkach. Bez działających telefonów i internetu, bez możliwości kupienia czegokolwiek, by przetrwać (pieniądz nie ma już żadnej wartości, tylko złoto się liczy).

 

Wojtek, młodszy brat Zygmunta Miłoszewskiego, autora m.in. kryminalnego, świetnego „Ziarna prawdy”, nie jest twórcą tej samej klasy. Do oryginalnego, profesjonalnego stylu Zygmunta trochę mu brakuje. To uzdolniony scenarzysta. Jednak stworzenie powieści, a scenariusza to nieco inna praca. Jedna mimo wszystko, „Inwazja” to udany debiut i dobra powieść. Miejscami świetna i zaskakująca, w innych momentach pękająca w szwach i nie do końca wiarygodna. Ale najważniejsze, że trzyma w napięciu i nie pozwala choćby na chwilę oderwać od niej wzroku.

 

Otwarte zakończenie sugeruje, że autor zapewne nie spoczął na laurach i napisze kontynuację, mającej duży potencjał „Inwazji”. Wierzę, że przyjmie do serca wszelakie słowa za i przeciw oraz liczne wskazówki. I wtedy stworzy książkę jeszcze bardziej trzymającą za gardło oraz równie mocno zmuszającą do refleksji nad otaczającą rzeczywistością.

 

Ocena: 7/10

 

*Recenzja pojawiła się też na portalu Centrum Sceny.pl i TuWłocławek.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:





Galeria zdjęć - "Inwazja" – Wojna na całego!

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora aragorn136

 -

"Cień wiatru" – Książka z duszą i bijącym sercem! - Recenzje książek

Po trwającej kilka miesięcy przerwy postanowiłem wrócić do czynności, która leczy chandrę. Mowa oczywiście o czytaniu książek. W zaprzyjaźnionej z portalem Altao.pl bibliotece na jednej z początkowych półek znajdowało się wiele nowości – thrillery, reportaże, biografie… Ale ja poszedłem dalej, chcąc wybrać starszy wolumin. Coś, co było wydane lata temu i co warto nadrobić. I tak natrafiłem na dziewicze wydanie „Cienia wiatru”. Czy ten hiszpański bestseller zasługuje na miano arcydzieła? Odpowiedź zależy od osobistej wrażliwości, dojrzałości i oczekiwań czytelnika. Jedno jest za to pewne. Zapamiętam go na długo.

 -

Dzieci w filmach, czyli jak przyćmić zawodowego aktora! - Artykuły o filmach

Wiele można wymienić tytułów filmów, w których fantastyczne kreacje stworzyły małoletnie osoby. Nie tylko zagranicznych made in Hollywood, ale także produkcji europejskich. Oczywiście i na naszym polskim podwórku każdy bez problemu wskaże co najmniej jeden film lub serial z dziecięcą kultową rolą. W artykule przygotowałem ranking 20. najlepiej odegranych postaci przez dzieci i nastolatków. Ich zdolności sprawiły, że doświadczeni aktorzy z planu nie kryli podziwu, widzowie długo bili brawa, a krytycy składali niskie pokłony.

 -

Odwiedzin: 10578

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 1

"Gra o tron" – Król może być tylko jeden - Seriale

„Gra o tron” to bijący rekordy popularności (czyt. oglądalności i szerokiej zażartej dyskusji na forach) serial HBO. Oparty na sadze „Pieśni Lodu i Ognia” – prozie fantasy George’a R.R. Martina, od pierwszego sezonu stał się totalnym fenomenem i tym samym jedną z najlepszych produkcji telewizyjnych. Gdzie jest ukryty klucz decydujący o triumfie?

 -

"Prime Time" – Osaczeni - Recenzje filmów

„Polski film będzie pokazywany na słynnym festiwalu w Sundance”. Kiedy przeczytałem ten nagłówek w jednym z artykułów, wzmocniła się moja wiara w rodzime i niezależne kino gatunkowe. Już sam tytuł produkcji sugerował, że być może będzie mieć ona wysoką oglądalność. „Prime Time” nie wszedł jednak do kin (jak było to pierwotnie planowane), a na platformę Netflix, co akurat w tym przypadku nie ma większego znaczenia. Faktycznie, obraz obejrzy więcej widzów (nie tylko Polaków), ale nie jest on na tyle udany, aby stał się pierwszorzędnym towarem eksportowym.

 -

"Wonder Woman 1984" – Z księżniczką Dianą przez lukrowany tor przeszkód - Recenzje filmów

Kiedy Warner Bros w grudniu 2019 roku pierwszy raz wyświetlił zwiastun „Wonder Woman 1984”, moje serducho zabiło szybciej. Ejtisowy klimat, „podrasowana” brzmieniowo melodia refrenu „Blue Monday”, ogolony Pedro Pascal, pstrokate stroje i Cudowna Kobieta zręcznie wywijającą świetlistym biczem. „Drugi film o przygodach Amazonki znanej z kart DC nie może być kiepski” – tak pomyślałem. Tymczasem rzeczywistość pokazała środkowy palec.

Teraz czytane artykuły

 -

"Inwazja" – Wojna na całego! - Recenzje książek

Już w samym tytule, a następnie opisie wydanej na początku czerwca 2017 roku powieści pt. „Inwazja” debiutującego na rynku beletrystki Wojtka Miłoszewskiego jest coś niepokojącego i fascynującego zarazem. Rozgrywający się współcześnie sensacyjny thriller political fiction opowiada bowiem o ataku wojsk rosyjskich na Polskę. I robi ta tak realistycznie, że niemal czujemy ten konflikt podskórnie, namacalnie. Straszne? Tak. Prawdopodobne? I tak i nie.

 -

Odwiedzin: 244160

Autor: PaMDom i ogród

Komentarze: 58

Bojler elektryczny, najbardziej ekonomiczne ustawienie i ogrzanie wody - Dom i ogród

Jaką temperaturę ustawić na termostacie bojlera, aby zminimalizować opłaty za prąd? Opiszemy kilka ważnych zasad związanych z oszczędna pracą bojlera. Zmniejsz swoje rachunki za prąd.

 -

Odwiedzin: 25805

Autor: PaMNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 6

Jak zahipnotyzować jak wprowadzić w hipnozę? - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Czym jest hipnoza, czy jest bezpieczna? Czy każdy może zostać hipnotyzerem? Jak zahipnotyzować dowolną osobę? Przeczytaj część I

 -

Odwiedzin: 1391

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 3

"Joker" – Klaun, sfrustrowany klaun… - Recenzje filmów

…On ma takie „chore” serce. Jest jak rozbity dzban. Klaun, sfrustrowany klaun – tak, parafrazując i zmieniając refren utworu rodzimego nurtu muzyki popularnej, trafnie można scharakteryzować postać Arthura Flecka. Niby rozśmiesza ludzi, ale na co dzień mu nie do śmiechu. Jest jak guz na zdrowej tkance społeczeństwa Gotham. Bez perspektyw. Bez choćby grama szczęścia w życiu. Obolała wewnętrznie i zewnętrznie to postać. I taki też jest ten film. Ciężki, mroczny, przeszywający na wskroś, wręcz bezduszny. Jakże inny od dotychczasowych opowieści z komiksowym rodowodem DC. Czy właśnie dlatego „Joker” otrzymał Złotego Lwa na Festiwalu w Wenecji?

 -

Cywilizacja sumeryjska i jej kosmiczne pochodzenie - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Cywilizacja sumeryjska oraz jej kontynuatorki uchodziły za niezwykle rozwinięte pod wieloma względami. Sumerowie, a raczej bogowie wnieśli ogromną wiedzę do świata ludzkiego, przyczyniając się do rozkwitu nauki: architektury, astronomii, astrologii, budownictwa, matematyki, geografii, geometrii, a także zagadnień dotyczących metafizyki.

 -

Odwiedzin: 3265

Autor: bartoszkeprowskiRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Gra tajemnic" – W więzieniu sekretów - Recenzje filmów

Skandynawski reżyser Morten Tyldum nie przestaje mnie zachwycać. Zaczynał od prostych krótkometrażówek, a nieco ponad trzy lata temu dostarczył widzom pełen zwrotów akcji thriller o nieziemskim klimacie – mowa tu o filmie „Łowcy głów”. Teraz proponuje nam produkcję znacznie odbiegającą gatunkowo od jego wcześniejszego dokonania, bowiem „Gra tajemnic” to obraz biograficzny poświęcony życiu geniusza matematycznego Alana Turinga.

 -

Odwiedzin: 3433

Autor: pjReligia

Święto Bożego Ciała - Religia

W czerwcu obchodzimy Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej, inaczej zwaną Bożym Ciałem (z tradycji ludowej) – jedno z najważniejszych świąt obchodzonych w Kościele rzymskokatolickim. Jest ono ruchome, co oznacza, że najwcześniej może przypaść na dzień 21 maja, a najpóźniej 24 czerwca, ale zawsze 60 dni po Wielkanocy.

 -

JuraPark Solec - park dinozaurów - wspaniałe miejsce dla dzieci - Ciekawe miejsca

Zapraszamy na wycieczkę do świata dinozaurów. Wszystkie dzieci prawie w każdym wieku mogą znaleźć coś dla siebie, gdyż JuraPark w Solcu Kujawskim to świetne miejsce dla nauki i zabawy.

 -

Odwiedzin: 7210

Autor: PaMTechnologie

Drukarki 3D – przyszłość i nowoczesna technika czy wielki bubel - Technologie

Naukowcy mówią – drukarki 3D zrewolucjonizują świat. Wynalazek na miarę internetu. Następna dekada to przyszłość drukarek 3D?

 -

Odwiedzin: 6649

Autor: bartoszkeprowskiRecenzje filmów

Komentarze: 1

"50 twarzy Greya" – Fifty shades of fucked-up - Recenzje filmów

„50 twarzy Greya” to jedna z najbardziej wyczekiwanych premier 2015 roku. Zapowiadano gorący i kontrowersyjny romans, który zszokuje, poruszy i skłoni do przemyśleń. Ekranizacja bestsellerowej powieści autorstwa E.L. James, której fenomen dosłownie obiegł cały świat, jest produkcją niezwykle specyficzną, skierowaną do określonego grona odbiorców, przez co trudno ją ocenić; podejść do niej względnie obiektywnie, nie ulegając przy tym własnym uprzedzeniom.

 -

Odwiedzin: 2132

Autor: adminDegustacja

XVIII Powiatowa Wystawa Stołów Wigilijnych na Kujawach – barwne dania i świąteczna atmosfera! - Degustacja

Gdzie najlepiej można odczuć klimat Wigilii? Tam, gdzie jest wiele różnobarwnych pachnących potraw, a wielu ludzi śpiewa wspólnie kolędy. Takim miejscem była w tym roku remiza OSP w Kowalu w województwie kujawsko-pomorskim. To właśnie tu odbyła się 18 edycja wystawy, na której prezentowane są tradycyjnie ubrane stoły z regionalnymi wypiekami, daniami rybnymi czy pierogami z kapustą. Zapraszamy do obejrzenia naszej skromnej galerii.

 -

Odwiedzin: 1275

Autor: adminPrzepisy

Chatka Baby Jagi – jestem słodka, skuszę Cię smakiem! - Przepisy

Lubicie słodkości, ale nie macie talentu jako cukiernik? Mamy dla Was świetną propozycję. Możecie wykonać łatwe i pyszne ciasto, które nie wymaga pieczenia. To sernik o nazwie Chatka Baby Jagi.

 -

Odwiedzin: 2068

Autor: pjKultura

Festiwal Muzyki Filmowej Kraków 2016 - Kultura

Dni 24 - 30 maja to prawdziwa uczta dla wszystkich miłośników muzyki filmowej. Wówczas bowiem w Krakowie będzie odbywał się 9. z kolei Festiwal Muzyki Filmowej. To jedno z najważniejszych tego typu wydarzeń na świecie. Jego organizatorami są radio RMF Classic oraz Krakowskie Biuro Festiwalowe. Jakich kompozycji będzie można posłuchać w tym roku?

 -

Odwiedzin: 3818

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Kingsman: Tajne służby" – Mam parasol i nie zawaham się go użyć - Recenzje filmów

Trzeba przyznać, że odwagi reżyserowi filmu „Kingsman: Tajne służby” nie brakuje. Brytyjczyk Matthew Vaughn powtórnie pokazuje środkowy palec pruderyjnej Ameryce, tym samym przekonując, że poprawność polityczną ma w głębokim poważaniu. I dobrze. Dzięki niemu na ekranie ironia miesza się z pastiszem, jest naprawdę krwawo, wręcz groteskowo (latające, odcięte kończyny to norma).

 -

Odwiedzin: 3272

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 5

Timothée Chalamet – new gold boy of Hollywood - Ludzie kina

Raz na kilka lat za oceanem odkrywane są nowe męskie aktorskie talenty. Wśród dzieciaków takim objawieniem był niedawno Jacob Trembley („Pokój”). A w grupie starszych chłopaków widzów i krytyków zachwyca, nazwany przez koleżankę z planu – młodym Danielem Day-Lewisem sympatyczny „Timmy” Timothée Chalamet. Nominowany do Oscara miał ogromną szansę zostać najmłodszym w historii kina aktorem odbierającym tę prestiżową statuetkę (do tej pory był nim Adrien Brody). Ostatecznie przegrał jednak z Garym Oldmanem. Oto lśniący złoty chłopiec Hollywood!

 -

"300: Początek imperium" – Wizualna krwawa łaźnia totalna - Recenzje filmów

Noam Murro to nie starożytny bohater. To imię i nazwisko urodzonego w Jerozolimie w 1961 roku naszej ery mało doświadczonego reżysera. I chyba tylko kapłani z wyroczni w Delfach wiedzieli, że jego przeznaczeniem była realizacja drugiej części „300”. Bez obaw. Stał się cud. „Początkowi imperium” daleko do arcydzieła, ale na szczęście jako całość, pozostając wierne stylistyce poprzednika, zachwyca klimatem i stroną wizualną.

 -

Odwiedzin: 14581

Autor: pjZespoły i Artyści

Komentarze: 5

OBERSCHLESIEN – Śląsk to ich Duma, ich Ojczyzna! - Zespoły i Artyści

Okazuje się, że ostre granie metalowe nie jest tylko domeną krajów skandynawskich. Na polskim rynku muzycznym również zaistniała grupa, która być może zawojuje serca słuchaczy. Któż to taki? To Oberschlesien - ze Śląska chłopaki!

 -

Odwiedzin: 2109

Autor: adminMuzyczne Style

Komentarze: 3

Cleo tęskni za babcią i śpiewa o "Domie" w barwnym teledysku! - Muzyczne Style

„Dom”, do którego słowa napisała sama Cleo, to kolejny utwór wchodzący w skład albumu „Stamina”, czyli wspólnego projektu producenta Donatana i piłkarza Roberta Lewandowskiego. O „Staminie” jest głośno już od pewnego czasu, kiedy to panowie wydali w lutym tego roku pierwszy singiel „Mansa Musa”, na którym zaprezentowali się trzej raperzy: Gural, ReTo i Sitek. W czerwcu ukazał się natomiast drugi, wpadających w ucho – jakże w innych brzmieniach – singiel „Wolę Ciebie Wolność”, a wykonywał go zespół Enej. A 6 listopada nadszedł czas na solowy numer Cleo. I trzeba przyznać, że ten powrót do folkowych korzeni, połączony z orientalnym klimatem, zachwyca. Piosenkarka, której kariera zaczęła się od utworu „My Słowianie”, i tym razem ubrana w tradycyjnym stroju, śpiewa tak, że całe ciało buja się i chce ruszyć w podróż. I co ważne, mimo tanecznego rytmu (brawo Donatan!), to wzruszająca opowieść o tęsknocie, nie tylko za Polską i rodzinnym domem, który piosenkarka ma w sercu. Cleo zadedykowała utwór swojej babci Teresce. „Byłam daleko od domu kiedy, dowiedziałam się, że odeszłaś. Nie było nam dane pożegnać się, ale czuję, że zawsze jesteś obok mnie” – możemy przeczytać na końcu klipu. Sam nowoczesny clip zrealizowany jest perfekcyjnie. Nagrywany zarówno w Skansenie w Brańszczyku (woj. mazowieckie), jak i malowniczych tunezyjskich plenerach, cieszy oko. Warto nadmienić, że popową artystkę wspiera chór z Państwowego Zespołu Ludowego Pieśni i Tańca „Mazowsze”. A jak Wam się podoba ten „Dom?” Naszym zdaniem będzie hitem!

Nowości

 -

Stashka przedstawia nowy singiel pt. "Nie budź mnie"! - Zespoły i Artyści

W piątek 11 czerwca 2021 roku wielbiciele Stashki mogli usłyszeć w serwisach streamingowych utwór pt. „Nie budź mnie”. To oficjalnie wydany przez tę artystkę najnowszy singiel, pochodzący z niedawno zaprezentowanego albumu „Historie”. O czym ogólnie on opowiada? I kim jest Stashka?

 -

"Cruella" – Aby być niezastąpionym, zawsze trzeba być odmiennym - Recenzje filmów

Cruella? A któż to taki? Serio, tak dawno oglądałem „101 dalmatyńczyków”, że musiałem sobie najpierw odświeżyć bajkę, aby w pełni zrozumieć, do jakiej postaci nawiązuje opublikowany zwiastun film i skąd zrobił się wokół niego taki przeogromny szum. Szczerze? Sam pomysł nie za bardzo przypadł mi do gustu. O ile w przypadku „Czarownicy” idea ukazania złoczyńcy z zupełnie innej strony zdała egzamin, o tyle byłem przekonany, że „Cruella” okaże się niewypałem. Skąd takie negatywne podejście? Wieloletnie doświadczenie.

 -

Odwiedzin: 235

Autor: adminFotorelacje

Komentarze: 1

Czarujący koncert zespołu Pod Prąd - Fotorelacje

12 czerwca 2021 roku zaczął padać bardzo rzęsisty deszcz. Powodował, że na twarzy znikał uśmiech, a w duszy robiło się smutno. Na szczęście znalazło się idealne lekarstwo na taką szarą pogodową aurę. Jakie? Okazał się nim koncert zespołu Pod Prąd w Brześciu Kujawskim, w nowym Centrum Kultury i Historii „Wahadło”. Byliśmy jednym z patronów medialnych drugiej płyty tej brzesko-włocławskiej grupy. W związku z tym zapraszamy do galerii zdjęć uwieczniających owo niezwykłe i kameralne wydarzenie, dostarczające pozytywnej energii i pozwalające na chwilę refleksji.

 -

Odwiedzin: 133

Autor: GieHaSeriale

Komentarze: 1

"Mare z Easttown" – Ogród Pamięci - Seriale

HBO ma już dawno za sobą złoty wiek, kiedy to w zasadzie każdy widz winien był odbierać w odpowiednio wielkim zachwycie każdą produkcję spod tego szyldu. Z kolei współczesny okres, w którym wydalane są rzeczy typu: „Watchmen”, „Kraina Lovecrafta” czy ostatnie dwa sezony „Gry o Tron”, nie może być uznany (mówiąc delikatnie) za nieskazitelny. Na szczęście, raz na jakiś czas HBO potrafi jeszcze przypomnieć sobie, jak stworzyć produkt pierwszej klasy. Zapraszam do Easttown.

 -

"Cień wiatru" – Książka z duszą i bijącym sercem! - Recenzje książek

Po trwającej kilka miesięcy przerwy postanowiłem wrócić do czynności, która leczy chandrę. Mowa oczywiście o czytaniu książek. W zaprzyjaźnionej z portalem Altao.pl bibliotece na jednej z początkowych półek znajdowało się wiele nowości – thrillery, reportaże, biografie… Ale ja poszedłem dalej, chcąc wybrać starszy wolumin. Coś, co było wydane lata temu i co warto nadrobić. I tak natrafiłem na dziewicze wydanie „Cienia wiatru”. Czy ten hiszpański bestseller zasługuje na miano arcydzieła? Odpowiedź zależy od osobistej wrażliwości, dojrzałości i oczekiwań czytelnika. Jedno jest za to pewne. Zapamiętam go na długo.

 -

16-letni Jan Majewski w poszukiwaniu "Swojego Miejsca" - Zespoły i Artyści

7 czerwca 2021 roku odbyła się premiera drugiego singla Jana Majewskiego pt. „Swoje Miejsce”, który powstał w ramach współpracy z inkubatorem artystycznym, czyli wytwórnią muzyczną Delphy Records. O czym opowiada owa piosenka i kim jest ten młody artysta?

Artykuły z tej samej kategorii

 -

"Czuły narrator" – Recenzja pewnej książki pewnej osoby - Recenzje książek

Ten tekst jest trudny. Lubię jednak wyzwania. Chcę, aby wyszedł świetnie. Jednak efekt końcowy może być różny. Moja pisanina zresztą mało kiedy mi się podoba. Tym razem być może będzie inaczej. Chcę wykazać swoją ambicję i pasję, z jaką podszedłem do opisywanego tytułu. Nie wiem nawet, po co zacząłem pisać ten list motywacyjny. Jednak opisywana książka wymaga z mojej strony sporego poświęcenia i hołdu. Może od tego nawet zacznę.

 -

Odwiedzin: 2446

Autor: aragorn136Recenzje książek

Komentarze: 2

"Ciemno, prawie noc" – Złe Kotojady wychodzą z nory! - Recenzje książek

„Był czarny czarny las. W tym czarnym czarnym lesie był czarny czarny dom. W tym czarnym czarnym domu był czarny czarny pokój, a w tym czarnym czarnym pokoju był czarny czarny stół, a na tym czarnym czarnym stole była czarna czarna trumna, a w tej czarnej czarnej trumnie był biały biały… trup!” – cytują na YouTubie aktorzy wcielający się w poszczególnych bohaterów w adaptacji „Ciemno, prawie noc”, jednej z najgłośniejszych polskich powieści ostatnich lat. A ja mam dreszcze, kiedy ich słucham. Tak bardzo, że zostaje przekonany, ale nie do obejrzenia filmu, a do lektury książki.

 -

"Pakt Ribbentrop-Beck. Czyli jak Polacy mogli u boku III Rzeszy pokonać Związek Sowiecki" – Honor a przetrwanie narodu - Recenzje książek

Żyjąc dziś w wolnej Polsce, niełatwo oceniać decyzje ludzi sprzed kilkudziesięciu lat. Co innego, kiedy owe decyzje podejmowali nie zwykli mieszkańcy naszego kraju, a ludzie pełniący ważne funkcje, zasiadający na rządowych stołkach w czasach bardzo niepewnych. Ich czyny podlegają głębszej analizie. Weźmy chociażby pod uwagę Józefa Becka – ministra spraw zagranicznych, ucznia Piłsudskiego. W swojej historycznej książce Piotr Zychowicz nie przedstawia go jednak jako zbawcę narodu, a jako antybohatera, który nie przyjął propozycji Hitlera i naraził miliony ludzi na cierpienia…

 -

"Naziści? Jeńcy niemieccy w Ameryce" – Uwięzieni w "raju" - Recenzje książek

Bardzo wiele zostało napisanych książek dotyczących bezpośrednio mrocznych wydarzeń z okresu II wojny światowej. Jednak jest pewien, dość przemilczany temat, pomijany nawet przez filmowców. Mowa o jeńcach, a konkretniej żołnierzach niemieckich pojmanych przez amerykańskie wojsko i przetrzymywanych na amerykańskiej obcej ziemi.

 -

Odwiedzin: 726

Autor: bonopasiakRecenzje książek

Komentarze: 1

"Baśń o wężowym sercu albo wtóre słowo o Jakóbie Szeli" – Ten wąż mnie ugryzł - Recenzje książek

Najważniejsza polska Nagroda Literacka NIKE 2020 została przyznana Radkowi Rakowi, który w zeszłym roku zaprezentował czytelnikom swoją najnowszą powieść pt. „Baśń o wężowym sercu albo wtóre słowo o Jakóbie Szeli”. Niestety, przed usłyszeniem werdyktu nawet nie kojarzyłem jego nazwiska. Na szczęście szybko nadrobiłem wielką stratę. Pragnę więc podzielić się z Wami opinią na temat tej książki.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2021 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.643

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję