O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Wymazane" – Piękny Damian w krainie trujaków i księżniczek 60 plus - Recenzje książek

Biję się w pierś. Klękam na grochu… Co takiego zrobiłem? Miałem swój pierwszy raz z Michałem Witkowskim. Było mi bardzo przyjemnie. Nie żałuję. Jedynie mi wstyd, że zrobiłem to tak późno, dopiero po 30-stce. Tylko bez skojarzeń proszę. Witkowski to pisarz. Bardziej… heretyk, niż heteryk. A jego wydanej przez ZNAK w 2017 roku powieści „Wymazane” nie wymażę z pamięci. Bo książka to śmieszna i gorzka, odważna i biegnąca pod prąd przyjętym obyczajowym normom.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (20505 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 582
Czas czytania:
1 714 min.
Autor:
aragorn136 (20505 pkt)
Dodano:
1772 dni temu

Data dodania:
2019-04-16 17:07:47

Autor, który niegdyś zasłynął kontrowersyjną „przygodowo-obyczajową” publikacją z życia... ciot pt. „Lubiewo” (mój nr 2 do nadrobienia), tym razem zabiera czytelnika do Wymazanego. Małego, fikcyjnego miasteczka na dalekim polskim Dzikim Wschodzie, gdzieś pod litewską granicą. Położone w okolicach lasu, gdzie próżno szukać jadalnych grzybów (za to od trujaków tu pod dostatkiem), z blokami zapadającymi się w bagnach i owianym przerażającą legendą parkingiem dla TIR-ów, nie przypomina raju na ziemi.

 

Gdyby na siłę umieścić powieść „Wymazane” w jakimś gatunkowym kluczu, to najbliżej jej do przewrotnego, ekstrawaganckiego romansu „spółkującego” z jeszcze bardziej przewrotna czarną komedią. Bo tu wszystko jest, zarówno w przenośni, jaki dosłownie od du.. strony. W klasycznej historii miłosnej ona jest zakochana w pewnym przystojniaku, ale podły los rzuca ją w podłe łapska damskiego boksera. Tutaj jest on i ma naście lat. I zamiast zakochiwania się w ponętnych młodych dziewczętach, bardziej kręci go fantazjowanie o ostrym seksie z… kobietami nad wyraz dojrzałymi. Masturbacja przy porno z gatunku mature plus size, to chyba jedno z jego ulubionych zajęć. Najbardziej gustuje w w tym, co brzydkie i najlepiej pulchne. „Stara, gruba baba z wielką trwałą na barana i obwisłymi, wielkimi baniami, z włochatą piczką i zapachem potu spod pach” – o takiej właśnie dniami i nocami ciągle marzy. W Wymazanym jest kilka takich pań, ale jedna w szczególności pasuje do rysopisu idealnego. To niejaka Janina alias Alexis (tak, pseudonim wzięty od bohaterki „Dynastii”, ale bardziej przez operatywność do interesów i cwany charakter aniżeli fizjonomię).

 

Piękny Damian, Damianek Piękny. „Jedno oko niebieskie – będzie mieć życie królewskie, drugie zielone – życie szalone”. Tak mu starsze sąsiadki – Te Zza Rzeki wróżą, a wspomniana Alexis – królowa pieczarek, właścicielka fermy wściekłych lisów i milionerka z zagranicznym kontem nawet to wie. Bo ma wobec 17-latka swoje plany. Uwieść. Zdobyć serce. Zahipnotyzować. Może i wziąć… ślub. Ten Piękny nomen omen naprawdę jest piękny. Metr 90. Dłuższe włosy w kolorze naturalnego blond. Rozwijające się naturalnie mięśnie. Narcyz jak się patrzy. Oślepiające Słońce w świecie brzydoty. Jedynie pan Bóg poskąpił mu tam na dole… No bo co to jest 14 cm. Ale Damian się tym nie przejmuje. Wkrótce okaże się, że bardziej liczy się jakość niż długość. A żądza, namiętność i sperma wybuchną w tym samym czasie, w tej samej godzinie, w tej samej minucie. Dziewictwo żegnaj!

 

Biedne koleżanki. Chciałyby mieć Damianka tylko dla siebie. Jednak on – od małego zapatrzony w pomarszczoną szyją i piersi swojej… babci, ani przebojowej Jagodzie – przedstawicielce wagi ciężkiej, ani wyniosłej kujonce Sylwii nie podaruje więcej niż własną przyjaźń. Głównego bohatera z Sylwią i Jagodą łączy coś jeszcze – chęć wyrwania się z Wymazanego. Duży świat czeka otworem. No bo co robić tu, gdzie szaleje bezrobocie, szerzy się lenistwo, plotka goni plotkę. Gdzie bez znajomości szanse na karierę zerowe. Gdzie sąsiedzka troska to oksymoron. Skąd ja to znam… Damian się w Wymazanym marnuje. Jest za ładny. Nawet jakby nie został sławnym aktorem czy uznanym prawnikiem, a jedynie brylował na ściankach Polsatu jako gwiazda Instagrama, to i tak warto uciec z tej śmierdzącej prowincji.

 

Dużo tu humoru. Weźmy pod uwagę choćby menażerię barwnych bohaterów o jakże oryginalnych ksywach i nazwiskach, m.in.: W Ząbek Czesany i Beria. Lecz to taki śmiech przez łzy. Powieść Witkowskiego jest bowiem przepełniona smutnymi kontrastami i trafnymi spostrzeżeniami. Mamy młodość i starość. Brzydotę mieszkańców i piękno Damianka. Życie i śmierć. Bogactwo i skrajną biedę. Skontrastowana jest też współczesność z dawnymi czasami. Książka zawiera retrospekcje w postaci opowieści zmarłej na raka babci głównego bohatera oraz spadającej na cztery łapy, kocicy Alexis. W tych związanych z wojną wspomnieniach czytelnik widzi, jak przez lata zmieniło się polskie społeczeństwo. Jak wtedy było silne, odważne, jak spontaniczne. Teraz… Teraz to już przestało zaskakiwać. Każdy tylko woli żyć z zasiłków, żerować na „zdrowym” państwowym organizmie, pobierać… 500 plus niż wziąć się do przyzwoitej roboty, zdziałać coś samemu. Woli się zeszmacić, byleby otrzymać, to, czego pragnie. Smutne i prawdziwe.

 

Świetnie ilustruje to monolog Damiana, który poza pięknym opakowaniem, posiada też mądre wnętrze. Idąc po lesie, chłopak trafia na duże mrowisko. Rzuca owadom niedojedzoną kanapkę i sikając na nie, tak oto rzecze: „Otępiałe od moczu mrówki na chwilę zgłupiały, zamarły, a potem stały się niezwykle aktywne. Patrzyłem na te mrówki, jakie są głupie, że tak dały na siebie naszczać w zamian za głupią kanapkę. Ot, jak ludzie. Dają się upokorzyć, zarzynają się dla jakiegoś ochłapu. Plujesz im w twarz, a oni ci powiedzą, że deszcz pada…”

 

Witkowski ma styl nie do podrobienia. Jego porównania, dialogi, szokujące opisy, ironia, groteska. Nawiązania do „Mistrza i Małgorzaty” Bułhakowa. Wszystko tu działa. Wszystko ma swoje uzasadnione wyjaśnienie. Nawet średniowieczny horror o morderczej parze. Ale do beczki miodu wrzucę teraz łyżkę dziegciu. „Wymazane” momentami jest zbyt przerysowane. A wyuzdane staruszki? Zamiast im współczuć, że zmarnowały życie, raczej mówiłem w myślach: „a dobrze Wam tak” (wiem, bywam… „okrutny”). No i to nadmierne samouwielbienie pisarza, który co chwilę wplata w tekście swoje nazwisko i tytuły własnych, wcześniejszych powieści – no bo kto inny miał wpadać na spotkania autorskie do miejscowej biblioteki w Wymazanym jak nie On (aż w końcu mieli go pewno dość i przerobili bibliotekę na dyskotekę). Większy narcyz niż jego nastoletni bożek-bohater. Tego już za wiele panie Witkowski. Za wiele…

 

PS. A może Damian źle się czuje z takim pięknym ciałem. Może to pozorant. Może ten zachwyt i podniecanie się włochatymi waginami pulchnych, siwych pań to tylko taka gra? Interpretacja należy do Was panie i panowie.

 

Ocena: 7,5/10

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:





Galeria zdjęć - "Wymazane" – Piękny Damian w krainie trujaków i księżniczek 60 plus

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

0 (0)

MarcinMagicaLGD
1769 dni temu

Fajnie by było być jak Damianek, ale gustowanie z nad wyraz starszymi dziadami to nie dla mnie, ach, tylko pomarzyć
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora aragorn136

 -

Odwiedzin: 301

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Kos" – Gdzie generał, co chłopa szanował? O tu! - Recenzje filmów

„Pierwszy krok do zrzucenia niewoli to odważyć się być wolnym, pierwszy krok do zwycięstwa – poznać się na własnej sile” – przekonywał głośno Tadeusz Kościuszko. Pewni twórcy wzięli sobie drugą część tego cytatu mocno do serca. Jako pierwsi zdecydowali się zrealizować w Polsce film o wielkim bohaterze narodowym bez grama martyrologii, za to z wyraźnymi inspiracjami kinem Quentina Tarantino. Czy aby owa sztuka ich nie przerosła? Jaki jest „Kos”?

 -

Odwiedzin: 256

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"W nich cała nadzieja" – "ARTUR" i Ewa (!) - Recenzje filmów

„Z kinem fantastyko-naukowym w Polsce od dawna nie jest za dobrze proszę państwa, to temat martwy, przysypany grubą warstwą gliny” – powiedziałby zapewne jakiś sędziwy profesor w trakcie wykładu z filmoznawstwa. Po obejrzeniu „W nich cała nadzieja” sprostowałby to stwierdzenie następującymi słowami: „przepraszam, myliłem się”. Bo ten pełnometrażowy debiut Piotra Biedronia, choć zrealizowany za niewielkie pieniądze, stanowi wyraźny zwrot w tym kierunku. Nie jest propozycją dla fanów dynamicznej akcji i tzw. blockbusterów. Ale koneserzy kina kameralnego, stojącego na swoich nogach, opartego na relacji dwojga bohaterów – dziewczyny i robota, powinni być zadowoleni.

"Brudne sprawki wujaszka Hana" – Czytaj, smakuj i demona o drogę nie pytaj! - Recenzje książek

Przyznam się do czegoś. Zostałem przekupiony. Dostałem tajemniczą kopertę, z której wyjąłem książkę z okładką tak hipnotyzującą i jednocześnie przerażającą, że nie od razu zajrzałem na pierwszą stronę. Pomogły mi w tym azjatyckie słodycze, które z owej paczki się wysypały. I jeszcze ta czerwona kartka, a niej tylko podpis „twój wujaszek Han”. Co to za „Brudne sprawki”? Dokąd mam pójść? Do mrocznej chińskiej dzielnicy? Do mglistego lasu w Singapurze? Dobra, to idę! A po drodze odkrywam blaski i cienie owego zbioru opowiadań autorstwa Aleksandry Bednarskiej, który, przynajmniej początkowo, wydaje się skrzyżowaniem mistyki południowokoreańskich dzieł w stylu „Lamentu” z zabawą motywami demonicznymi jak z „Wielkiej draki w chińskiej dzielnicy”.

"Clint. Życie i Legenda" – Rysa na pomniku, czyli tajemnice rewolwerowca Hollywood - Recenzje książek

„On nawet sobie nie uświadamia, ile jest w nim z Brudnego Harry’ego. To dziwna postać. Woziłby broń w schowku na rękawiczki, ale wciśnie hamulec, żeby nie przejechać wiewiórki, która wyskoczy na szosę. Bardzo interesujący człowiek, który zachowuje się jak 50-letni, rozwydrzony bachor”. Tak o Clincie Eastwoodzie wypowiedział się podpułkownik Peck, który pomagał jako konsultant przez realizacji „Wzgórza rozdartych serc”. I na tym w sumie można skończyć recenzję książki autorstwa Patricka McGilligana, bo w kilku zdaniach ów wojskowy zawarł charakterystykę sławnego reżysera i aktora. Ale ja nie potrafię, muszę się z Wami podzielić swoimi przemyśleniami, a także odnieść się do słów wstępu. Czy Clint uchodzący za nieskazitelnego, prywatnie faktycznie „strzelał do ludzi ślepakami”, często jednak raniąc? Biografia pt. „Clint. Życie i Legenda” sporo w tej kwestii wyjaśnia.

 -

Odwiedzin: 794

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 1

"1670" – To jest mój chłop, mój serial i mój rok! - Seriale

Takiego serialu jeszcze nie było! W Polsce rzecz jasna. No bo wiecie – mieszanka to iście wybuchowa. Kostiumowe danie główne z satyrycznym mięchem, szczyptą ostrej przyprawy i żyd… żytem. A w tym kotle chłopów szlachcice gotują i tą chochlą w lewo i prawo, pod nosem wąsy poprawiając i się szczerze uśmiechając. Bo „1670” to czas, gdy Rzeczpospolita była terytorialną potęgą, a panowie na włościach musieli bardzo ciężko nie pracować, by godnie żyć.

Teraz czytane artykuły

 -

Odwiedzin: 1582

Autor: aragorn136Recenzje książek

Komentarze: 1

"Wymazane" – Piękny Damian w krainie trujaków i księżniczek 60 plus - Recenzje książek

Biję się w pierś. Klękam na grochu… Co takiego zrobiłem? Miałem swój pierwszy raz z Michałem Witkowskim. Było mi bardzo przyjemnie. Nie żałuję. Jedynie mi wstyd, że zrobiłem to tak późno, dopiero po 30-stce. Tylko bez skojarzeń proszę. Witkowski to pisarz. Bardziej… heretyk, niż heteryk. A jego wydanej przez ZNAK w 2017 roku powieści „Wymazane” nie wymażę z pamięci. Bo książka to śmieszna i gorzka, odważna i biegnąca pod prąd przyjętym obyczajowym normom.

"Furia" – Z pamiętnika czołgisty - Recenzje filmów

David Ayer, sprawny rzemieślnik z Hollywood, dowiódł, że potrafi jak mało kto, opowiadać o skorumpowanej policji. To właśnie on napisał „Dzień próby” z oscarową rolą Denzela Washingtona i przedstawił stróżów prawa jako „Bogów ulicy” w stylizowanym na paradokument filmie. A teraz zmienia front i towarzyszy żołnierzom. „Furia” to, co prawda, nie pierwsze jego starcie z kinem wojennym (patrz skrypt do „U 571”), ale dopiero tu przejmuje nad całością pełne dowodzenie – i jako reżyser, i scenarzysta. Rezultat?

 -

Odwiedzin: 14595

Autor: aragorn136Ciekawe miejsca

Komentarze: 3

Mini Zoo w Goreniu Dużym na Kujawach – bliski kontakt ze zwierzakami! - Ciekawe miejsca

Na Kujawach w okolicach Włocławka, a dokładniej w miejscowości Goreń Duży w gminie Baruchowo od ponad 10 lat dzieci z całego regionu i dalszych części kraju przyciąga Zielona Szkoła. To świetne miejsce pełniące zarówno funkcję turystyczną, jak i edukacyjną. Jedną z podstawowych atrakcji jest znajdujące się tam Mini Zoo.

Liryczne "Kwiaty Wiśni" od 23-letniego Sebastiana Krupy - Muzyczne Style

"Kwiaty Wiśni" to romantyczny utwór, którego premiera odbyła się w Internecie pod koniec kwietnia 2023 roku, czyli w czasie, gdy kwitną kwiaty na drzewach japońskich wiśni. Dlaczego jest tak wyjątkowy, intrygujący? Na czym polega jego kreatywność? Co zrobił w nim Sebastian Krupa? Odpowiedzi czas udzielić!

 -

Odwiedzin: 3143

Autor: adminLudzie Youtuba

Komentarze: 1

Rad Wiśniewski – poszukiwacz przygód z Teksasu i jego pasjonujące filmy! - Ludzie Youtuba

Podróżuje, nurkuje, skacze na spadochronie, znajduje podwodne skarby, wspina się po niebezpiecznych schodach, rozkłada namiot tipi na pustyni, pokazuje niezwykłe miejsca… Sympatyczny i odważny Radosław Wiśniewski, dla przyjaciół Rad, ma duszę spragnioną przygód i kocha szalone życie tak samo mocno, jak swoją żonę. Spełnia swoje marzenia. Wystarczy zajrzeć na kanał o nazwie: „Radventure – Poszukiwacz przygód”, który prowadzi od 2018 roku, a można poczuć jego wrodzoną pasję. Przeczytajcie, co opowiedział w wywiadzie dla portalu Altao.pl!

Nowości

 -

Odwiedzin: 59

Autor: adminZespoły i Artyści

Komentarze: 1

"Nowa Majka Jeżowska". Ciocia Aga podbija serca małych słuchaczy! - Zespoły i Artyści

Ciocia Aga to bezapelacyjnie fenomen na rynku piosenki dziecięcej! Bezwarunkowo kocha dzieci i muzykę, a owocem tej miłości są piosenki, których ilość na dziś wystarczy na trzy albumy długogrające. Po udanym debiucie telewizyjnym z utworem „Kolorowe święta” w DD TVN media okrzyknęły ją ... „nową Majką Jeżowską”. Kanał Cioci Agi na YouTube w krótkim czasie uzyskał blisko 40 tys. subskrypcji, a każdy singiel to dziesiątki i setki tysięcy odtworzeń. Właśnie ukazał się najnowszy singiel tej nietuzinkowej artystki zatytułowany „Ciocia Aga”.

 -

Odwiedzin: 114

Autor: pjTechnologie

Sora potrafi! Fotorealizm przez wielkie F - Technologie

Kiedy opublikowaliśmy artykuł na temat Chata GPT, wielu czytelników zapewne poczuło, że oto są świadkami rewolucji w świecie AI. Od tamtego czasu minął prawie rok. I co? I okazuje się, że Sztuczna Inteligencja nie spała. Oto bowiem pojawiła się Sora, będąca jeszcze większą rewelacją. Imię żeńskie, ale rodzaj narzędzia męski. To przecież fotorealistyczny generator wideo z opisów tekstowych, który tworzy minutowe filmy. Zaiste trudno rozpoznać, w którym momencie mamy do czynienia z fikcją.

Wywiad: Bartosz Chajdecki – kompozytor filmowy, który swoimi utworami wywołuje emocje! - Ludzie kina

Wojciech Kilar, Krzysztof Komeda, Krzesimir Dębski, Michał Lorenc – dla wielu miłośników muzyki filmowej to mistrzowie. Kompozytorzy z takim dorobkiem i takimi dziełami, że mało kto może im dorównać. Wydaje się zatem, że dzisiaj nie ma wirtuozów o identycznej wrażliwości, potrafiących wywoływać w widzu gamę uczuć, których utwory (funkcjonujące też poza ekranem, budujące dramaturgię) przeżywa się całym sobą. A jednak są! Wystarczy przesłuchać kilka soundtracków autorstwa Bartosza Chajdeckiego, aby przekonać się, że ten kompozytor to właściwy człowiek na właściwym miejscu. Już jego muzyka do biograficznych „Bogów” czy historycznego „Czas honoru” była dowodem na słuszność tego stwierdzenia. Dodajmy jeszcze dokonania między innymi w filmach „Mistrz”, „Święto ognia” czy „Różyczka 2" (ścieżka dźwiękowa z tego filmu w grudniu ukazała się w serwisach streamingowych), a nie będzie żadnych wątpliwości. Chajdecki to także mistrz! Jak to możliwe, że odnajduje się w odmiennych gatunkach filmowych, niemal za każdym razem tworząc melodie zapadające w pamięć? Jak wygląda jego praca? Między innymi o to zapytaliśmy Bartosza Chajdeckiego.

 -

Odwiedzin: 122

Autor: adminMuzyczne Style

Komentarze: 1

Walentynkowa "Wystawa" Mateusza Ciawłowskiego dostępna dla słuchających i zakochanych! - Muzyczne Style

Co się stało kilka dni przed Walentynkami? Mateusz Ciawłowski opublikował swój premierowy utwór zatytułowany „Wystawa”, w którym śpiewa o miłości w niezwykle przejmujący i autentyczny sposób. Dzięki tej idealnej na Święto Zakochanych propozycji, artysta dał się poznać publiczności z dojrzalszej i jeszcze bardziej emocjonalnej strony, czym z pewnością pozytywnie zaskoczył fanów swojej dotychczasowej twórczości.

Taki "Psychostan", ale może "Gdzieś obok"... Yanish wierzy w miłość! - Muzyczne Style

...ciągle czekamy, ciągle szukamy i nieustannie mamy nadzieję, że ją znajdziemy... Miłość. Miłość, która może mieć różne oblicza i intensywność. Wciąż jednak jest nam potrzebna jak tlen, by nasza dusza mogła oddychać! Szczęśliwy ten, kto ją znajdzie. Ja wiem, że jesteś gdzieś obok. Ja wierzę, że stoisz koło mnie… – śpiewa Yanish w swojej autorskiej piosence. „Gdzieś obok” to jego drugi singiel promujący płytę pt. „Psychostan”.

 -

Odwiedzin: 429

Autor: adminLudzie kina

Komentarze: 1

O tym, jak Michał A. Zieliński "Kosa" napisał! Ciekawy wywiad z debiutantem-scenarzystą - Ludzie kina

Kiedy rotmistrz Dunin zaczyna wytykać wady Polaków, szydząc z kolejności słów w powiedzeniu „Bóg, Honor, Ojczyzna”, atmosfera robi się gorąca jak w ostatnim kręgu piekła. Gdy natomiast były niewolnik Domingo zostaje sam na sam z chłopem Ignacem, powaga miesza się z „czarnym” humorem. Bo taki jest „Kos”. Film niebanalny, przełomowy, gatunkowy. Z dialogami ostrymi jak szabla i soczystymi jak dojrzałe, polskie jabłko. Stworzony na papierze przez Michała utalentowanego, co o Kościuszce dowiedział się wszystkiego. Jak to możliwe – zastanawiają się chłopi i waszmościowie? Michał A. Zieliński Wam o tym opowie!

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 743

Autor: aragorn136Recenzje książek

Komentarze: 3

"Rebecca Thompson. Król Upiorów" – Młodzi wybrańcy kontra potężne zło! - Recenzje książek

Kiedy ujrzałem to oblicze siedzącej na tronie potężnej, ponurej, przesiąkniętej nikczemnością postaci, to nie było innego wyjścia jak… brać nogi za pas. Nie. Nie tym razem. Czas się z nią zmierzyć, a dokładniej z debiutancką, młodzieżową opowieścią urban fantasy wymyśloną przez R. K. Jaworowskiego – inżyniera informatyka. Tym bardziej, że to zupełna nowość na rynku wydawniczym, stworzona w gatunku „Filmowy styl książkowy” („Movie Book”), w której swoje „palce” maczała... Sztuczna Inteligencja.

"Kroniki Conectora: Geneza" – O Wielki Demonie! - Recenzje książek

Jego prawdziwe imię i nazwisko oraz data urodzenia? Ściśle tajne. Ważne, że jest znany wśród niektórych jako Conector – nieustraszony podróżnik z Linii 49, który od niemal 400 lat odkrywa tajemnice wszechświata. Przybiera formę astralną, stając się bezpośrednim świadkiem wydarzeń w północno-zachodniej gałęzi swojego multiwersum. Ale wreszcie musi nieco odpocząć. Otwiera zatem dziennik, aby spisać wszystkie momenty większe niż życie, większe niż potęga gór… A ja to czytam i otwieram szeroko oczy! To żadna kosmiczna nuda, mimo że taki tytuł ma pierwszy rozdział. Jednak, aby przyswoić owe wizje, należy zawiesić niewiarę wysoko. Tylko wtedy przebrnie się przez prehistoryczne, gorące afrykańskie stepy; zimne pustkowia Antarktydy oraz przez inne metafizyczne miejsca, opisane w „Kronikach Conectora”.

"Deman" – Polski superbohater w kolorach szarości - Recenzje książek

Co ten Artur Urbanowicz ze mną zrobił! Łapanie się za głowę; rzucanie cichych, a czasem głośnych przekleństw; drętwienie rąk; mrówki chodzące po plecach; pot spływający po szyi – między innymi to przytrafiło mi się podczas czytania powieści pt. „Deman”. Już sam tytuł mrozi krew w żyłach, a co dopiero skąpana w czerwieni twarda okładka. Autor skrzyżował horror pełną gębą z fantastyczną, obszytą psychologicznym aspektem, historią superhero. Dokonał tego w polskich realiach, główną akcję osadził we współczesnej Warszawie. Z trzech ostatnich literackich kolubryn, ta pozycja jest jego najlepszą. A dlaczego, o tym dowiecie się, wchodząc głęboko w niniejszą recenzję. Ostrzegam! Jej lektura będzie prawie jak podpisanie paktu z demonem…

 -

Odwiedzin: 4806

Autor: aragorn136Recenzje książek

Komentarze: 2

"Ciemno, prawie noc" – Złe Kotojady wychodzą z nory! - Recenzje książek

„Był czarny czarny las. W tym czarnym czarnym lesie był czarny czarny dom. W tym czarnym czarnym domu był czarny czarny pokój, a w tym czarnym czarnym pokoju był czarny czarny stół, a na tym czarnym czarnym stole była czarna czarna trumna, a w tej czarnej czarnej trumnie był biały biały… trup!” – cytują na YouTubie aktorzy wcielający się w poszczególnych bohaterów w adaptacji „Ciemno, prawie noc”, jednej z najgłośniejszych polskich powieści ostatnich lat. A ja mam dreszcze, kiedy ich słucham. Tak bardzo, że zostaje przekonany, ale nie do obejrzenia filmu, a do lektury książki.

"Naziści? Jeńcy niemieccy w Ameryce" – Uwięzieni w "raju" - Recenzje książek

Bardzo wiele zostało napisanych książek dotyczących bezpośrednio mrocznych wydarzeń z okresu II wojny światowej. Jednak jest pewien, dość przemilczany temat, pomijany nawet przez filmowców. Mowa o jeńcach, a konkretniej żołnierzach niemieckich pojmanych przez amerykańskie wojsko i przetrzymywanych na amerykańskiej obcej ziemi.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2024 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.610

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję