O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Django" – Galopujący przez prerię w imię sprawiedliwości - Recenzje filmów

Jest wkurzony, pragnie zemsty, nic ani nikt nie stanie mu na drodze. To On - czarnoskóry niewolnik Django, bohater najnowszego filmu Quentina Tarantino. Teraz nadszedł jego czas. Szturmem, bez cienia wątpliwości, zdobywa kina w Polsce.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (4588 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
2 479
Czas czytania:
2 877 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
aragorn136 (4588 pkt)
Dodano:
2253 dni temu

Data dodania:
2013-01-24 13:54:20

Parafrazując słowa Adasia Miauczyńskiego, jak Tarantino zrobi film, to nie ma  „...uja we wsi”! Tym razem zrealizował western, nie rezygnując wcale ze swojego wypracowanego stylu. Z jednej strony „Django” to pastisz starych klasycznych opowieści z Dzikiego Zachodu, z drugiej hołd dla gatunku (szczególnie spaghetti westernów).  Kolejny raz doświadczymy krwawej orgii ze szczyptą czarnego humoru – wymieszane w odpowiednich dawkach dają piorunujący efekt. Z tak perfekcyjnie napisanego i przemyślanego scenariusza nie mógł powstać kiepski film. Tarantino nadal udowadnia, że jest mistrzem w kreowaniu postmodernistycznych filmowych światów.

 

Dla niewolnika Django rok 1858 był całkowitą odmianą i nową nadzieją na lepsze jutro. Wystarczyło, że spotkał na swojej drodze niemieckiego dentystę, doktora Kinga Shultza. W tym miejscu warto zaznaczyć ,że poprawa losu nie miała związku z wyleczeniem popsutych zębów, ale z czymś zupełnie innym. Boguś Linda mógłby spytać Shultza  „co ty wiesz o zabijaniu”?, skoro twój fach to wyrywanie zębów. Nic bardziej mylnego. Sprytny i odważny dentysta przemierzał południowe tereny Stanów Zjednoczonych, by polować na wyjętych spod prawa. Django był mu potrzebny, by udała się kolejna misja. A nasz niewolnik wierzył, że z pomocą nowego przyjaciela, uwolni ukochaną kobietę i dokona zemsty.

 

Sam Alfred Hitchcock poklepałby po ramieniu Quentina. Film zaczyna się mocnym uderzeniem, a dalej napięcie tylko wzrasta, by w kulminacyjnym momencie przyprawić widza o zawrót głowy. Zresztą suspens co jakiś czas daje o sobie znać. Kilka razy zostaniecie oszukani i wciśnięci w fotel nagłym zwrotem akcji. Reżyser podejmuje temat niewolnictwa, ale dokonuje tego w innym, lżejszym tonie, niż Spielberg w swoim „Lincolnie”. Zdjęcia pozbawione szarości, oddziaływają na nasz wzrok gamą przeróżnych wyrazistych barw. Jeszcze bardziej pieszczony jest narząd słuchu. Dialogi są soczyste jak dojrzały owoc kiwi, a muzyka, podobnie,  jak we wcześniejszych produkcjach Tarantino, niezwykle oddaje klimat (co dziwne, wpleciony w pewnym momencie rap, nie psuje go, a wręcz przeciwnie).

 

Wierzchowce zmęczone intensywnym galopem potrzebują odpoczynku, rozgrzane rewolwery stygną. Pozwólcie zatem, że powoli będę zbliżał się do podsumowania filmu „Django” (w oryginale „Django Unchained” – w dosłownym znaczeniu: pozbawiony łańcuchów). Ale zanim dokonam ostatecznego werdyktu: „żywy lub martwy”, zatrzymam się w pobliskim saloonie, zamówię piwo i w spokoju opowiem wam o największej sile napędowej tego westernu. Jest nią aktorstwo, a konkretniej niejaki Christoph Waltz. Tytułowy protagonista, którego przekonywująco zagrał, zdobywca Oscara, Jamie Foxx, blednie przy popisach aktorskich Waltza. Nawet Leonardo DiCaprio, jako brutalny i przebiegły plantator, nie dorównał talentem koledze z dalekiej Austrii. Wydawać się mogło, że już na zawsze zostanie zaszufladkowany doskonałą i charyzmatyczną rolą pułkownik Hansa Landy w „Bękartach wojny”.  Jednak to, co pokazał w „Django” stanowczo temu przeczy. To bez wątpienia kolejna popisowa rola, dzięki której zjedna sobie rzesze nowych fanów. King Shultz to postać, której bardzo kibicujemy, zagrana lekko i budząca sympatię. Śmiem nawet stwierdzić, że to jeden z najciekawszych bohaterów filmowych w dziejach kina. W pamięci zapada również Don Johnson jako plantator oraz niesamowity Samuel L. Jackson w roli sprytnego lokaja.

 

Czas na wspomniany wyżej werdykt. Skazuję ten film na wieczne potępienie … Przepraszam, za dużo wypiłem (oprócz piwa, dostałem gratis wysokoprocentowe whisky). Po zanurzeniu głowy w zimnej wodzie i szybkim otrzeźwieniu, jestem przekonany do ostatecznej oceny. „Django” śmiało będzie można postawić  na półce obok takich dzieł jak: „Bez przebaczenia” , „Tańczący z wilkami” czy „Tombstone”. Przez trzy godziny w kinie, wspólnie z doktorem Kingiem i jego czarnoskórym pomocnikiem, wymierzałem sprawiedliwość. I muszę przyznać, że bawiłem się przy tym wybornie.

 

Ocena: 9/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:






Galeria zdjęć - "Django" – Galopujący przez prerię w imię sprawiedliwości

Temat / Nick:

Treść komentarza:

7 (9)

Mistrzu
2249 dni temu

Ja nie twierdzę, że recenzja jest źle napisana, bo jest ciekawa i bardzo dobrze się ją czyta, jednak używanie wulgaryzmów jest nie na miejscu ... takie portale czytają również dzieciaki. Jeżeli strona o kulturze prezentuje takie treści, to czego potem można wymagać od innych. Owszem w filmach używane są wulgaryzmy i to dosyć często, ale ma to sens w danych sytuacjach. Nie zmienia to faktu, że można było inaczej się wyrazić niż w tym pierwszym zdaniu, równie dobitnie, co taki recenzent powinien doskonale wiedzieć.
Dodaj opinię do tego komentarza

3 (5)

fajny film
1865 dni temu

Film bardzo fajny jednak wkurzały mnie dodatki muzyczne w stylu hip-hop co zupełnie rozwalało film. Godny 5 oskarów.Polecam
Dodaj opinię do tego komentarza

2 (4)

Może Tak A Może Nie
2251 dni temu

Hmmm. Ktoś tu próbował być dowcipny, ale nie wyszło...
Dodaj opinię do tego komentarza

2 (4)

Mistrzu
2249 dni temu

Ciekawie napisane, jednak pierwsze zdanie (nawet z tą cenzurą) jest mocno przegięte. Na forach i w publicznych wypowiedziach zabrania się używania wulgaryzmów (nawet jeżeli są to cytaty), a tutaj zaleciało chamstwem i amartoszczyzną. Osoba, która zajmuje się pisaniem recenzji i artykułów (zakładam, że zawodowo, chociaż teraz mam wątpliwości) powinna wiedzieć co wypada napisać, a czego nie i z pewnością powinna potrafić dobrać inny tekst zamiast czegoś takiego. Strona o kulturze, a w tym artykule przez to pierwsze zdanie kultury brak ...
Dodaj opinię do tego komentarza

2 (4)

Dyzio
2249 dni temu

Pod względem treści dla dzieci, masz rację. Autor nie powinien chyba tak tego nazywać, chociaż dał cenzurę. Prawda jest też taka, że dzieciaki czytają wszystko, nie mówiąc o stronach erotycznych. Ktoś kiedyś powiedział, że ten kto używa wulgarnych słów, nie potrafi się wysłowić i musi ich użyć. Co gorsza coraz więcej jest takich ludzi. Mam nadzieję, że Autor nie robi tego celowo.
Dodaj opinię do tego komentarza

2 (6)

Extreme
2250 dni temu

A ja uważam, że bardzo dobrze napisany artykuł. Trzeba mieć talent, aby napisać recenzję w takiej formie. Film wydaje się być ciekawy, mało jest westernów w takim stylu.
Dodaj opinię do tego komentarza

1 (7)

Dyzio
2249 dni temu

Ja chyba bym się nie zgodził z Mistrzem. Kultura to wszystko to co nas otacza, a otacza nas również chamstwo, wulgaryzmy, a nawet rażące błędy ortograficzne. Pamiętamy słynny wpis "W bulu..." - prezydenta, albo właśnie w kulturze słowa nie ma huja we wsi - słynny tekst Adasia Miałczyńskiego, a przecież Dzień Świra to też sztuka i jego wypowiedź znalazła się na językach wielu odbiorców Tej kultury. Co mogę dodać, a po części zgodzić się z Mistrzem i poprzednikami, że ciekawie napisane i dobry artykuł z małymi niedociągnięciami. Ale przecież jest to luźno pisana recenzja, którą fajnie się czyta. A co do amatorów - kiedyś i profesjonalista był amatorem - jak ktoś powiedział.
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora aragorn136

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 2 dni temu

liczba odwiedzin: 90

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 8 dni temu

liczba odwiedzin: 60

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 2464 dni temu

liczba odwiedzin: 3596

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 1869 dni temu

liczba odwiedzin: 4487

Polecamy podobne artykuły

autor:pj(2925 pkt)

utworzony: 2250 dni temu

liczba odwiedzin: 3551

Teraz czytane artykuły

"Django" – Galopujący przez prerię w imię sprawiedliwości - Recenzje filmów

Jest wkurzony, pragnie zemsty, nic ani nikt nie stanie mu na drodze. To On - czarnoskóry niewolnik Django, bohater najnowszego filmu Quentina Tarantino. Teraz nadszedł jego czas. Szturmem, bez cienia wątpliwości, zdobywa kina w Polsce.

Wywiad z Oscarem Jensenem – uzdolnionym wokalistą i finalistą programu "Śpiewajmy razem" - Zespoły i Artyści

Zobaczyliśmy go w środę 13 marca drugim odcinku kolejnego sezonu polsatowskiego programu „Śpiewajmy razem. All Together Now”. Wystarczyło, że się przedstawił, a niektórzy z liczącego 100 osób jury już zapragnęli bić brawo. A kiedy zaśpiewał piosenkę Shaggy’ego pt. „Angel”, wszyscy w szoku wstali z miejsc. Kim jest ów tajemniczy młodzian? To Oscar Jensen – pół Polak, pół Kanadyjczyk. Więcej dowiecie się z rozmowy, jaką mieliśmy okazję z nim przeprowadzić.

Zwierzęce gwiazdy - Artykuły o filmach

W kinach króluje odświeżona wersja Parku Jurajskiego. Po 20 latach dinozaury znowu zachwycają, tym razem w wersji 3D. Ale nie o wykreowanej komputerowo faunie będzie tu mowa. Tylko o zwierzakach z krwi i kości - gwiazdach filmowych, bez których kino, jak i telewizja istnieć nie może. Budzą w nas podziw, czasem strach, innym razem śmiech.

"Syberiada" – Ciepły syberyjski wiatr - Recenzje filmów

Do kina zawitał najnowszy film Janusza Zaorskiego (Matka królów, Piłkarski poker) pt. "Syberiada polska". Czy smutna opowieść o zesłańcach na daleką Syberię sprawi, że po naszych policzkach polecą łzy, by później zamienić się w małe sopelki lodu?

"Jak wytresować smoka 2" – Pokochać smoka - Recenzje filmów

Wybaczcie, że nie zapoznałem Was z nowym Robocopem, nie przedstawiłem ulepszonego Kapitana Amerykę i nie opisałem przygód Emmeta - żółtego ludzika z klocków Lego. W ramach rekompensaty zachęcam do spojrzenia w oczy herosowi, który co prawda jest niemową, ale przewyższa wyżej wymienionych urokiem osobistym, siłą i sprytem. Co więcej, posiada skrzydła, zionie ogniem i lubi, gdy łechce się go za uchem. Dzieci już wiedzą, jaki to gagatek i radośnie krzyczą: smok Szczerbatek!

Jak napisać scenariusz filmowy? - Recenzje książek

Robin U. Russin oraz Wiliam M. Downs, dwaj amerykańscy scenarzyści całą swoją wiedzę zabrali w jednej książce. W przystępny sposób, dzieląc na poszczególne części, opisali wszystko: od techniki po ciekawostki. „Jak napisać scenariusz filmowy” to najlepsza pozycja na rynku zarówno dla laików jak i nieco doświadczonych pisarzy. To biblia dla scenarzystów.

Wywiad z Arturem Kujawą – raperem z Włocławka muzykującym pod pseudonimem Quobonafajdał - Zespoły i Artyści

7 października 2017 roku na portalu YouTube miał swoją premierę, zyskujący z dnia na dzień coraz więcej wyświetleń, hip-hopowy teledysk do utworu pt. „Baruchowo”. Singiel jest formą parodii i opowiada o tej małej kujawskiej gminie i jej mieszkańcu „Grzegorzu”. Kim jest jego wykonawca? Jakie ma jeszcze pasje? Tego m.in. dowiecie się z intrygującego wywiadu, którego nam udzielił.

Dziesięć najlepszych filmów roku 2018 według Altao.pl - Artykuły o filmach

W roku 2018 na ekranach kin lub na platformie Netflix zagościły różnogatunkowe filmy. Wśród nich swoje premiery miały zarówno paździerze (patrz polskie komedie romantyczne), jak i obrazy, które przejdą do historii, zyskując szlachetne miano klasyka. Postanowiliśmy wybrać 10 najlepszych emocjonalnych pełnometrażowych produkcji. Nie było to proste, zważywszy na to, że taki ranking zawsze jest bardzo subiektywny.

Odwiedzin: 1937

Autor: pjLudzie kina

Vin Diesel – Twardziel o gołębim sercu - Ludzie kina

Muskuły, chrypa i łysina – oto znaki rozpoznawcze tego popularnego aktora. Dla części widzów jego występy są drewniane (był nawet drzewem i to w niemal dosłownym tego słowa znaczeniu; patrz Groot w „Strażnikach Galaktyki”) i pozbawione krztyny talentu. Vin Diesel, a właściwie Mark Sinclair Vincent krytyką się jednak nie przejmuje. Wie, że ma oddanych fanów uważających, że nie brakuje mu ogromnej charyzmy. Produkcje, w których gra, dostarczają wielu godzin adrenaliny.

"Trzy billboardy za Ebbing, Missouri" – Prawo Matki - Recenzje filmów

Gdy idę do kina, wiem czego się spodziewać. Mogę sobie mniej lub bardziej zepsuć niespodziankę, czytając o danym filmie, moje konkretne oczekiwania mogą być za niskie czy lub wysokie, a twórcy czasem potrafią solidnie namieszać w danym filmowym gatunku. Mimo to filmów, które biorą mnie z zaskoczenia, jest jak na lekarstwo. Jeden z nich z pewnością stanowią „Trzy billboardy za Ebbing, Missouri” Martina McDonagha, po obejrzeniu których czuję się, jakbym złapał złotą rybkę X muzy.

Legendarny Keith Flint i jego szalony świat muzyki rave - Zespoły i Artyści

Lider słynnego zespołu The Prodigy został znaleziony martwy w swoim domu w Dunmow w hrabstwie Essex. Ten dzień – poniedziałek 4 marca 2019 roku był prawdziwym szokiem dla jego wiernych fanów, a kolejne informacje zadały jeszcze większy cios. Keith Flint popełnił bowiem samobójstwo w wieku 49 lat!

"Michale Kohlhaas" – Miecz sprawiedliwości - Recenzje filmów

Mający światową premierę pod koniec maja 2013 roku, francusko-niemiecki dramat historyczny pt. „Michael Kohlhaas” należy to tych filmów, które rzadko trafiają do szerokiej dystrybucji w Polsce. Zgoda, co prawda jest wyświetlany od 13 czerwca, ale w małej liczbie kopii. I jedynie, najszybciej można go odnaleźć w rozsianych po dużych miastach kinach studyjnych (lub zakamarkach Internetu (!)). Wpływają na to dwa czynniki: daleki od rozbuchanych produkcji made in Hollywood i niełatwy w odbiorze.

"Ona" – Miłość w czasach komputerowej zarazy - Recenzje filmów

Piotr Szczepanik śpiewał kiedyś: „Kochać – jak to łatwo powiedzieć”. W filmie „Ona” to magiczne słowo z mozołem przechodzi przez ludzkie gardła. Niemal wszyscy są samotni, zabiegani, obsesyjnie „związani” z wirtualnym światem. Mijają się na chodniku, w parku, nie potrafiąc nikomu spojrzeć w oczy, nie dostrzegając siebie nawzajem. Z maleńką słuchawką w uchu, mając stały kontakt z komputerem, gdzieś tracą swoje Ja, a miłość jest dla nich „Świętym Graalem”.

"Na skraju jutra" – Bezustannie zapętlony, w środek walki wrzucony - Recenzje filmów

Rzecz niesłychana! Tom Cruise, mimo że coraz starszy, kolejny raz staje w szranki z przybyszami z kosmosu, którym tylko jedno na myśli: zniszczenie ludzkości. I widać, że w gatunku science fiction czuje się jak ryba w wodzie. Po „Wojnie światów” (2005) i „Niepamięci” (2013) wspólnie z nim tkwimy „Na skraju jutra”. Już na wstępie szczerze można stwierdzić, że to jeden z najlepszych kinowych hitów roku 2014!

Odwiedzin: 4526

Autor: PaMIntrygujące

Odzyskiwanie utraconych lub skasowanych danych z dysku twardego - Intrygujące

Trwała utrata danych z dysku twardego jest bardzo rzadka, lecz czasami może wystąpić poprzez złe użytkowanie komputera, próby naprawy struktury danych na dysku, wirusy komputerowe lub zwykły błąd przy usuwaniu plików. Co możemy zrobić?

"Kwiaty wojny" – Kolory tęczy w świecie szarości - Recenzje filmów

XX wiek był najokrutniejszym okresem w historii ludzkości. Dwie wojny światowe i wiele wojen domowych doprowadziły do śmierci milionów istnień. Było kilka filmów ukazujących koszmarne akty ludobójstwa, m.in. Hotel Ruanda o masakrze w Ruandzie, Lista Schindlera o holocauście czy Wybawca o strasznych wydarzeniach w Jugosławii. Chińska produkcja "Kwiaty wojny" wpisuje się w ten nurt, przybliżając widzom tragedię w mieście Nankin.

"Za niebieskimi drzwiami" – W krainie dziecięcej wyobraźni - Recenzje filmów

„Za niebieskimi drzwiami” to polski film fantasy, który jeszcze przed wejściem na ekrany kin został okrzyknięty przez media rodzimym odpowiednikiem popularnych „Opowieści z Narnii”. Obie produkcje są bowiem adaptacjami książek dla najmłodszych, zawierają element charakterystyczny w postaci bajkowego świata, a także opierają się na przeżyciach i doświadczeniach nikogo innego, jak dzieci. Czyżbyśmy doczekali się stającego na wysokim poziomie obrazu fantasy made in Poland? Zainteresowanych odpowiedzią na zadane pytanie zapraszam do lektury poniższego tekstu.

Jak zahipnotyzować jak wprowadzić w hipnozę? - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Czym jest hipnoza, czy jest bezpieczna? Czy każdy może zostać hipnotyzerem? Jak zahipnotyzować dowolną osobę? Przeczytaj część I

autor:pj(2925 pkt)

utworzony: 1 dni temu

liczba odwiedzin: 40

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 2 dni temu

liczba odwiedzin: 90

autor:Filmaniak01(443 pkt)

utworzony: 3 dni temu

liczba odwiedzin: 42

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 8 dni temu

liczba odwiedzin: 60

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 2 dni temu

liczba odwiedzin: 90

autor:Filmaniak01(443 pkt)

utworzony: 3 dni temu

liczba odwiedzin: 42

autor:Ahyrion(1 pkt)

utworzony: 7 dni temu

liczba odwiedzin: 135

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 270 dni temu

liczba odwiedzin: 1457

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 424 dni temu

liczba odwiedzin: 2191

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.230

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję