O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Nienawistna ósemka" – Baba z wozu, koniom lżej, lecz w zajezdni tłoczniej i niebezpieczniej - Recenzje filmów

Quentin Tarantino słynie z tego, iż uwielbia zaskakiwać, a przede wszystkim łamać niemalże wszystkie przyjęte schematy oraz dowolnie przekraczać wyznaczone przez kinematografię granice. W swoim filmowym dorobku posiada wiele kontrowersyjnych i nieszablonowych dzieł, które z biegiem czasu stały się prawdziwymi perełkami i swego rodzaju wzorem do naśladowania przez innych twórców podążających wykreowanym przez niego charakterystycznym stylem.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
bartoszkeprowski (1882 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 567
Czas czytania:
1 868 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
bartoszkeprowski (1882 pkt)
Dodano:
1220 dni temu

Data dodania:
2016-01-18 19:23:58

Nienawistna ósemka” to już ósma produkcja Quentina Tarantino i jeśli sądzicie, że rzeczony reżyser wypalił się na przestrzeni lat, a co za tym idzie postanowił powielić udane pomysły z przeszłości, o czym może świadczyć pozorne podobieństwo wspomnianego obrazu do wydanego kilka lat wcześniej „Django”, to jesteście w przeogromnym błędzie. Magia i niekonwencjonalny styl twórcy ciągle zachwycają, a omawiany film to typowe tarantinowskie kino w najlepszym wydaniu! 

 

„Nienawistna ósemka” to klasyczny przykład spaghetti westernu, w którym pierwsze skrzypce grają: rewelacyjne aktorstwo, odpowiednio dawkowany czarny humor najwyższej jakości i przepełniona licznymi zwrotami akcji fabuła, która zwiedzie na manowce nawet najzagorzalszych fanów twórczości powyższego pana. Zacznijmy jednak od początku…

 

Produkcja przedstawia losy ósemki pozornie przypadkowych gości, którzy mają (nie)szczęście trafić do zajazdu Minnie, gdzie planują się schronić podczas nieuchronnie zbliżającej się śnieżycy. Zamknięci zatem na kilku dni w małej chatce pośrodku lodowej pustyni, strudzeni goście skazani są na swoje towarzystwo. W skład tej grupy wchodzą: Łowca nagród (Major Marquis Warren), Szubienica (John Ruth), Konfederata (generał Sandy Smithers), Szeryf (Chris Mannix), Meksykanin (Bob), Mały (Oswaldo Mobray), Kowboj (Joe Gage), Pojmana (Daisy Domergue) i … (?). Powyższa zbieranina osobliwych indywiduów to niewątpliwie wybuchowa mieszanka, skrywająca niejedną tajemnicę, a te szybko staną się iskierką niezgody (nikt przecież nie lubi sekretów, szczególnie jeśli chodzi o pieniądze) i przyczyną śmiercionośnych wydarzeń w końcówce filmu.

 

Tak pokrótce przedstawia się fabuła westernowego widowiska Tarantino, która z każdą minutą staje się coraz bardziej absorbująca i zaskakująca. Oczywiście, produkcja potrzebuje czasu na zawiązanie akcji, a w związku z tym niektórzy kinomani będą mogli narzekać na zbytnio rozwleczony wstęp. Mimo to twórca ma tutaj swój cel. Utalentowany reżyser nie śpieszy się zatem z opowiadaniem swojej historii. Początkowo akcja filmu toczy się niemal w ślamazarnym tempie. Quentin Tarantino stopniowo rozwija swoją ponad trzygodzinną opowieść, skupiając się w całości na dokładnym przedstawieniu charakterystyk bohaterów obrazu oraz wytworzeniu odpowiedniej atmosfery i niezbędnego klimatu. Dopiero w momencie, gdy wszyscy zainteresowani (czyt. tytułowa nienawistna ósemka) znajdują się w zajeździe Minnie, film nabiera tempa, a historia zostaje znacząco rozbudowana.

 

Opowieść podzielona jest na kilka rozdziałów – podobnie jak w innych produkcjach Tarantino, czego przykładem mogą być obie części „Kill Billa” – co pozwala rzeczonemu reżyserowi na zastosowanie unikalnych i całkiem interesujących zabiegów filmowych. Twórca wykorzystuje więc inwersję czasową fabuły, przedstawia te same wydarzenia z różnych perspektyw, ukazując dzięki temu nowe okoliczności oraz wyjaśniając pozorne niejasności, a także przeskakuje o kilka minut do przodu w swoim spaghetti westernie, wprowadzając delikatną dezorientację wśród widzów, którą potem niweluje przy wykorzystaniu narratora do streszczenia pominiętych sytuacji (jego funkcję pełni oczywiście niezawodny Quentin Tarantino). Trzeba przyznać, że taki sposób prowadzenia fabuły nie pozwala się nudzić i skutecznie zaskakuje. Tarantino potrafi bowiem skończyć rozdział w niezwykle emocjonującym momencie i cofnąć się o kilka godzin do wydarzeń związanych z pierwszymi bywalcami zajazdu. Po prostu doskonała robota. Warto też dodać, że im bliżej do finału obrazu, tym więcej tajemnic wychodzi na światło dzienne – widzowie poznają zaskakujące przeszłości bohaterów oraz ich prawdziwe tożsamości – fabuła znacznie się komplikuje, a ostateczne rozwiązanie intrygi mocno oddala. Nawet w samej końcówce, gdy wszystkie karty zostały już wyłożone na stół, Tarantino wyciąga ostatniego asa z rękawa, kolejny raz zaskakując swoich fanów.

 

Oczywiście nie mogło zabraknąć w obrazie sporej dawki brutalności i niepoprawnego czarnego humoru. Mimo że krew nie leje się tutaj strumieniami, to niektórzy bohaterowie uczestniczący w patowej sytuacji zaistniałej w chatce stracą z wrażenia swoją głowę – w przenośni i dosłownie. Mieszanie tragizmu z komizmem wychodzi w „Nienawistnej ósemce” spektakularnie. Czarny humor przejawia się w produkcji zarówno w grze słownej, przemyślanych dialogach, zachowaniach bohaterów czy kuriozalnych wręcz zbiegach okoliczności. Tylko Tarantino potrafi uczynić z czyjejś tragedii prawdziwą komedię, która, mimo iż czasem wydaje się zbyt kontrowersyjna, powoduje niekontrolowany wybuch śmiechu. W tym tkwi właśnie magia tego filmu. Reżyser potrafi wyśmiać każdą sytuację i drwić sobie z ważnych dla ludzi wartości i zasad, często balansując na granicy moralności. Co więcej, humor jest naprawdę udany i, mimo iż reżyser ciągle przekracza granice przyzwoitości, to robi to w takim stylu, że nikt z kinomanów nie będzie czuł się zbulwersowany lub w pewien sposób pokrzywdzony jego poziomem.

               

Przeogromnym atutem produkcji są świetnie rozpisane postacie, które podszyte rewelacyjnym aktorstwem na długo zapadają w pamięć kinomanów. Tytułowa nienawistna ósemka to zbiór charakterystycznych osobistości. Każdy z występujących w produkcji aktorów dostaje swoje pięć minut na ekranie, dzięki czemu widzowie mają możliwość zgłębienia przeszłości wszystkich bohaterów. Trudno tutaj wyróżnić, który z nich był najlepszy, ponieważ wybór podyktowany będzie jedynie osobistymi preferencjami kinomanów. Jestem przekonany, że każdy z bohaterów znajdzie swoją grupę zwolenników. Warto tutaj jednak zwrócić uwagę na to, że postacie diametralnie się od siebie różnią. Każdy z nich opisany jest zupełnie innym zestawem unikalnych cech, których połączenie tworzy wyjątkowych protagonistów. To prawdziwi bohaterowie z krwi i kości, co jest już niestety rzadkości we współczesnej kinematografii! Ponadto należy dodać, że powyższy efekt Tarantino uzyskuje poprzez posłużenie się stereotypami i archetypami, które następnie ubarwia, przedstawiając je w krzywym zwierciadle. Rezultat jest imponujący.

 

„Nienawistna ósemka” to kolejny klejnot w koronie niewątpliwego króla kinematografii ostatnich lat. Quentin Tarantino ciągle potrafi zaskakiwać oryginalnymi pomysłami, a jego warsztat reżyserki jest z biegiem lat coraz lepszy. Omawiany film to idealna rozrywka dla każdego widza spragnionego nietuzinkowych, nieszablonowych i niekonwencjonalnych produkcji. Podsumowując, „Nienawistna ósemka” to dobry przykład zabawy kinem, który ukazuje, ile radości i przyjemności można czerpać nie tylko z oglądania, lecz również tworzenia danego filmu.

 

Ocena: 9/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

 

Autor publikuje też na portalu Filmweb.pl pod nickiem bartez13_17 

Galeria zdjęć - "Nienawistna ósemka" – Baba z wozu, koniom lżej, lecz w zajezdni tłoczniej i niebezpieczniej

Temat / Nick:

Treść komentarza:

6 (8)

Kinomaniak
1219 dni temu

Dla mnie mocne 8/10. Warto by jeszcze dodać, że kompozytorem muzyki jest tu Ennio Morricone, który za muzykę do tegoż filmu otrzymał nominację do Oscara (choć do melodii z westernu "Dobry, zły i brzydki" daleko). Z aktorskiej (częściowo starej gwardii Tarantino) najlepiej wypadają Samuel L. Jackson i Jennifer Jason Leigh (też nominowana do Oscara). Tarantino nadal się bawi kinem, stylem, gatunkiem (kryminał w klimacie Christie), czarnym humorem i krwawą jatką i zadziwia soczystymi dialogami, choć nie ukrywam, że wolałbym ujrzeć coś nowego, nie wkoło ten sam schemat. Oryginalnością było natomiast to, że "Nienawistną ósemkę" kręcił na taśmie 70 mm (jak robiono to w latach 60.). Polecam!
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora bartoszkeprowski

autor:bartoszkeprowski(1882 pkt)

utworzony: 395 dni temu

liczba odwiedzin: 788

autor:bartoszkeprowski(1882 pkt)

utworzony: 515 dni temu

liczba odwiedzin: 1390

autor:bartoszkeprowski(1882 pkt)

utworzony: 530 dni temu

liczba odwiedzin: 1167

Polecamy podobne artykuły

Teraz czytane artykuły

"Nienawistna ósemka" – Baba z wozu, koniom lżej, lecz w zajezdni tłoczniej i niebezpieczniej - Recenzje filmów

Quentin Tarantino słynie z tego, iż uwielbia zaskakiwać, a przede wszystkim łamać niemalże wszystkie przyjęte schematy oraz dowolnie przekraczać wyznaczone przez kinematografię granice. W swoim filmowym dorobku posiada wiele kontrowersyjnych i nieszablonowych dzieł, które z biegiem czasu stały się prawdziwymi perełkami i swego rodzaju wzorem do naśladowania przez innych twórców podążających wykreowanym przez niego charakterystycznym stylem.

Wizja Lokalna – klasyczny rock im w duszy gra! - Zespoły i Artyści

Uwaga! Musieliśmy przeprowadzić wizję lokalną. Pewien polski poznański zespół od trzech lat nieźle „łobuzuje” na scenie, i sprawia, że publika zarażana jest klasycznym rockiem i gitarowym graniem pamiętającym lata 90. Jest ich pięciu. I nazwali się nomen omen Wizją Lokalną. Mamy nadzieję, że po lekturze wywiadu, jaki przeprowadziliśmy z gitarzystą Bartoszem Boguszem, ta grupa rockowa zdobędzie też fanów spoza Wielkopolski.

Odwiedzin: 2136

Autor: pjE-sport

Zakończył się Intel Extreme Masters 2015 - E-sport

Sport to pasja i wyzwanie. Jedni rywalizują, biegając, skacząc, pływając. Jeszcze inni wolą siedzieć przy szachach i uderzać kijem w bile. Jest też trzecia grupa. To ludzie, którzy poświęcają się pełni dyscyplinie związanej z grami komputerowymi. Łatwe, niszowe i banalne? Zapewne nie, biorąc pod uwagę, ile osób jest tym zainteresowana i to, że trzeba mieć zwinne palce, refleks, a swoje umiejętności rozwijać latami. Najlepsi w e-sporcie są bardzo sławni wśród reszty graczy, na tyle, że stoi się w długiej kolejce, aby zdobyć autograf.

"Szybcy i wściekli 7" – Salud, mi familia - Recenzje filmów

Po czternastu latach od premiery pierwszej części, fani serii w końcu doczekali się "Szybkich i wściekłych 7", których reżyserem został tym razem James Wan ("Piła", "Obecność"). Tak jak i w poprzednich odsłonach perypetii Toretto (Vin Diesel) i jego ekipy, również w siódemce znajdziemy przepych, roznegliżowane kobiety, zapierające dech w piersiach pościgi czy sceny walk.

Odwiedzin: 10984

Autor: aragorn136Seriale

4 sezony "Skam" – Uniwersalne problemy norweskich licealistów - Seriale

„Skam” to obyczajowy, realistyczny, norweski serial składający się z czterech sezonów, z których każdy ma po dziesięć lub maksymalnie dwanaście krótkich odcinków. Pokazywany w telewizji i internecie od 2015 do 2017 roku (ostatni epizod wyświetlono w czerwcu) stał się popkulturowym fenomenem na skalę światową. Zaintrygowany tym faktem, wreszcie znajdując chwilę czasu, na własnej skórze postanowiłem sprawdzić, czy mnie, już ponad 30-letniego widza, życie i problemy nastoletnich bohaterów też zainteresują, i czy pochlebne opinie o jakości serialu są słuszne. I już na początku niniejszego tekstu mogę śmiało zakomunikować, że tak!

Odwiedzin: 30787

Autor: pjPrzepisy

Udka w sosie tatarskim - Przepisy

Tym razem prezentujemy coś pysznego na obiad. Potrawę, którą już po pierwszym kęsie nigdy nie zapomnicie. Ten smak i zapach są nie do opisania. Zaskoczcie gości i rodzinę. Przygotujcie udka w sosie tatarskim!

"Jestem najlepsza. Ja, Tonya" – Naostrzona łyżwa i kruchy lód - Recenzje filmów

Biograficznych opowieści w ostatnich czasach coraz więcej. Nic dziwnego. Oglądanie na dużym i małym ekranie postaci, które żyły naprawdę, wsławiając się czymś ponadprzeciętnym, nawet nie zawsze godnym naśladowania (patrz serial „Narcos”) lub też wydarzeń, które zmieniły bieg machiny historii, dostarcza wielu emocji. Wśród ostatnio nominowanych do Oscara produkcji nie zabrakło choćby filmu o Churchillu, czy o dziennikarzach Washington Post, jednak zabrakło obrazu poświęconego pewnej amerykańskiej łyżwiarce.

Odwiedzin: 3798

Autor: pjKultura

Wydarzenie dla miłośników Disco Polo! - Kultura

Muzyka disco polo ma zarówno wielu zwolenników, jak i przeciwników. Ci pierwsi już 28 lutego 2014 roku będą wniebowzięci, gdyż do Włocławka zbliża się festiwal tego muzycznego nurtu.

"Jako w niebie, tak i na Ziemi" - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Starożytni mieszkańcy Ziemi bardzo duże znaczenie przywiązywali do rozmieszczenia zabudowań względem konkretnych gwiazd. Obserwacja ciał niebieskich była u starożytnych niezwykle istotna. Praktyka ta była popularna w całym dawnym i zapomnianym już przez nas świecie. Dlaczego?

Diabeł Piszczałka kontra Harry Potter, czyli o polskim fantasy dla młodzieży - Artykuły o filmach

W związku z premierą filmu pt. „Za niebieskimi drzwiami” (recenzję znajdziecie na portalu) warto przypomnieć inne rodzime tytuły fantasy przeznaczone dla naszych milusińskich, zarówno tych najmłodszych, jak i kilkunastoletnich. Tym samym udowodnimy, że Polacy też potrafili i potrafią robić filmy, które może nie mają idealnych efektów specjalnych, ale nadrabiają ciekawym klimatem i spełniają dziecięce marzenia równie sprawnie, jak Harry Potter.

"Hobbit: Pustkowie Smauga" – Oddech smoka ponad wszystko - Recenzje filmów

Peter Jackson ma duszę dziecka i konsekwentnie podąża wydeptaną ścieżką. Jego „Hobbit: Pustkowie Smauga” jest dowodem na to, że kino fantasy może konkurować z najlepszymi wysokobudżetowymi hitami. Większość wielbicieli będzie co najmniej zadowolona, jedynie niezmienni puryści prozy Tolkiena zaczną zgrzytać zębami i zapragną rzucić klątwę na reżysera.

"Hercules" – Siła i honor - Recenzje filmów

Herkules to najsłynniejszy, legendarny heros opisywany na kartach mitologii greckiej. I choć imię jego brzmi nieco inaczej, to właśnie rzymska wymowa niepodzielnie włada naszą świadomością i popkulturą. Jako syn władcy Olimpu Zeusa i ziemskiej księżniczki Alkmeny, bohater ten posiada nadludzką siłę. Co więcej, to inteligentny strateg, odważny wojownik i niezwyciężony zapaśnik. 25 lipca w polskich kinach pojawia się kolejna wersja jego przygód. W roli głównej mistrz wrestlingu, umięśniony Dwayne „The Rock” Johnson.

Zagadka gwiezdnych szybów Wielkiej Piramidy w Gizie – część 2 - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Druga część obszernego artykułu na temat starożytnego Egiptu, Wielkiej Piramidy i jej tajemnic. To bezpośrednia kontynuacja poprzedniego tekstu. Gotowi na odkrywanie i rozwiązywanie zagadek sprzed tysięcy lat? Zapraszam więc na pustynię w Gizie.

"Pierwszy człowiek" – Tu Baza Spokoju. "Orzeł" wylądował - Recenzje filmów

„Zdecydowaliśmy się w ciągu nadchodzących dziesięciu lat polecieć na Księżyc i dokonać innych rzeczy nie dlatego, że są łatwe, ale właśnie dlatego, że są trudne, a przez to zmuszą nas do lepszej organizacji i wykorzystania wszystkich naszych umiejętności” – przekonywał obywateli na początku lat 60. John F. Kennedy. I miał rację. Amerykanie dotarli na księżyc 20 lipca 1969 roku, a wydarzenie to śledziło kilkaset milionów Ziemian, na zawsze zapamiętując słowa Neila Armstronga: „To jest mały krok dla człowieka, ale wielki skok dla ludzkości”.

Ałła Pugaczowa – primadonna rosyjskiej muzyki - Zespoły i Artyści

Ilość sprzedanych płyt w Rosji jak i na świecie daje Pugaczowej czwartą pozycję w rankingu ogólnoświatowym, wyprzedzają ją The Beatles, Elvis Presley i Abba. Szacuje się ze przez cały okres pracy twórczej Primadonna rosyjskiej estrady sprzedała ponad 300 milionów płyt.

"Call of Juarez: Gunslinger" – Polski Dziki Zachód - Recenzje gier

"Call of Juarez: Gunslinger" to shooter polskiego studia Techland znanego z poprzednich odsłon tego cyklu, a także gier z serii "Dead Island". Poprzednie części były bardzo dobrymi produktami. Zarówno pierwsza "Call of Juarez" jak i druga "Call of Juarez: Więzy krwi" pokazały, że dobre gry o dzikim zachodzie nie skończyły się na takich tytułach jak "Gun" czy "Red Dead Redemption".

"Zwierzogród" – Lisek z króliczkiem, czyli lekcja tolerancji - Recenzje filmów

Kto jak kto, ale wytwórnie Disney i Pixar potrafią realizować filmy animowane, które jednocześnie rozbawią, wzruszą i nauczą milusińskich ważnych wartości. Tym samym bezustannie ze sobą konkurują. Ta druga pokazała jakiś czas temu pomysłowe „W głowie się nie mieści”, a Disney zaprosił widzów 19 lutego 2016 roku do barwnego „Zwierzogrodu”. I ponownie wspólnie z zebranymi na sali kinowej dziećmi i ich rodzicami śmiałem się głośno i podziwiałem niezwykle precyzyjną, dopracowaną do perfekcji animację (łącznie z każdym włoskiem na futerku).

Skąd pochodzi intuicja? - Intrygujące

W życiu człowieka często dochodzi do sytuacji, gdy podejmujemy pewne działania, ponieważ czujemy wewnętrznie, że akurat tak trzeba. Nieraz odczuwamy, nie wiedząc dlaczego, silne wrażenie, że dokądś należy się udać, coś napisać, z kimś się skontaktować itd. Niejednokrotnie nieznana nam bliżej moc działa w zupełnie odwrotnym kierunku i zdaje się nam podpowiadać: „nie idź”, „nie dzwoń”, „nie jedź”. W obu przypadkach nie potrafimy logicznie wytłumaczyć, skąd pochodzi to intuicyjne wiedzenie. Po prostu czujemy nieodpartą potrzebę, aby podążyć za głosem tajemnicy.

autor:aragorn136(4930 pkt)

utworzony: 1 dni temu

liczba odwiedzin: 61

autor:admin(5582 pkt)

utworzony: 3 dni temu

liczba odwiedzin: 113

autor:PaM(614 pkt)

utworzony: 2191 dni temu

liczba odwiedzin: 13748

autor:lukasz_kulak(1042 pkt)

utworzony: 1197 dni temu

liczba odwiedzin: 5111

autor:aragorn136(4930 pkt)

utworzony: 1 dni temu

liczba odwiedzin: 61

autor:aragorn136(4930 pkt)

utworzony: 9 dni temu

liczba odwiedzin: 192

autor:Surgeon(600 pkt)

utworzony: 22 dni temu

liczba odwiedzin: 231

autor:aragorn136(4930 pkt)

utworzony: 58 dni temu

liczba odwiedzin: 503

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.334

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję