O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Nienawistna ósemka" – Baba z wozu, koniom lżej, lecz w zajezdni tłoczniej i niebezpieczniej - Recenzje filmów

Quentin Tarantino słynie z tego, iż uwielbia zaskakiwać, a przede wszystkim łamać niemalże wszystkie przyjęte schematy oraz dowolnie przekraczać wyznaczone przez kinematografię granice. W swoim filmowym dorobku posiada wiele kontrowersyjnych i nieszablonowych dzieł, które z biegiem czasu stały się prawdziwymi perełkami i swego rodzaju wzorem do naśladowania przez innych twórców podążających wykreowanym przez niego charakterystycznym stylem.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
bartoszkeprowski (1957 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 836
Czas czytania:
2 158 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
bartoszkeprowski (1957 pkt)
Dodano:
1463 dni temu

Data dodania:
2016-01-18 19:23:58

Nienawistna ósemka” to już ósma produkcja Quentina Tarantino i jeśli sądzicie, że rzeczony reżyser wypalił się na przestrzeni lat, a co za tym idzie postanowił powielić udane pomysły z przeszłości, o czym może świadczyć pozorne podobieństwo wspomnianego obrazu do wydanego kilka lat wcześniej „Django”, to jesteście w przeogromnym błędzie. Magia i niekonwencjonalny styl twórcy ciągle zachwycają, a omawiany film to typowe tarantinowskie kino w najlepszym wydaniu! 

 

„Nienawistna ósemka” to klasyczny przykład spaghetti westernu, w którym pierwsze skrzypce grają: rewelacyjne aktorstwo, odpowiednio dawkowany czarny humor najwyższej jakości i przepełniona licznymi zwrotami akcji fabuła, która zwiedzie na manowce nawet najzagorzalszych fanów twórczości powyższego pana. Zacznijmy jednak od początku…

 

Produkcja przedstawia losy ósemki pozornie przypadkowych gości, którzy mają (nie)szczęście trafić do zajazdu Minnie, gdzie planują się schronić podczas nieuchronnie zbliżającej się śnieżycy. Zamknięci zatem na kilku dni w małej chatce pośrodku lodowej pustyni, strudzeni goście skazani są na swoje towarzystwo. W skład tej grupy wchodzą: Łowca nagród (Major Marquis Warren), Szubienica (John Ruth), Konfederata (generał Sandy Smithers), Szeryf (Chris Mannix), Meksykanin (Bob), Mały (Oswaldo Mobray), Kowboj (Joe Gage), Pojmana (Daisy Domergue) i … (?). Powyższa zbieranina osobliwych indywiduów to niewątpliwie wybuchowa mieszanka, skrywająca niejedną tajemnicę, a te szybko staną się iskierką niezgody (nikt przecież nie lubi sekretów, szczególnie jeśli chodzi o pieniądze) i przyczyną śmiercionośnych wydarzeń w końcówce filmu.

 

Tak pokrótce przedstawia się fabuła westernowego widowiska Tarantino, która z każdą minutą staje się coraz bardziej absorbująca i zaskakująca. Oczywiście, produkcja potrzebuje czasu na zawiązanie akcji, a w związku z tym niektórzy kinomani będą mogli narzekać na zbytnio rozwleczony wstęp. Mimo to twórca ma tutaj swój cel. Utalentowany reżyser nie śpieszy się zatem z opowiadaniem swojej historii. Początkowo akcja filmu toczy się niemal w ślamazarnym tempie. Quentin Tarantino stopniowo rozwija swoją ponad trzygodzinną opowieść, skupiając się w całości na dokładnym przedstawieniu charakterystyk bohaterów obrazu oraz wytworzeniu odpowiedniej atmosfery i niezbędnego klimatu. Dopiero w momencie, gdy wszyscy zainteresowani (czyt. tytułowa nienawistna ósemka) znajdują się w zajeździe Minnie, film nabiera tempa, a historia zostaje znacząco rozbudowana.

 

Opowieść podzielona jest na kilka rozdziałów – podobnie jak w innych produkcjach Tarantino, czego przykładem mogą być obie części „Kill Billa” – co pozwala rzeczonemu reżyserowi na zastosowanie unikalnych i całkiem interesujących zabiegów filmowych. Twórca wykorzystuje więc inwersję czasową fabuły, przedstawia te same wydarzenia z różnych perspektyw, ukazując dzięki temu nowe okoliczności oraz wyjaśniając pozorne niejasności, a także przeskakuje o kilka minut do przodu w swoim spaghetti westernie, wprowadzając delikatną dezorientację wśród widzów, którą potem niweluje przy wykorzystaniu narratora do streszczenia pominiętych sytuacji (jego funkcję pełni oczywiście niezawodny Quentin Tarantino). Trzeba przyznać, że taki sposób prowadzenia fabuły nie pozwala się nudzić i skutecznie zaskakuje. Tarantino potrafi bowiem skończyć rozdział w niezwykle emocjonującym momencie i cofnąć się o kilka godzin do wydarzeń związanych z pierwszymi bywalcami zajazdu. Po prostu doskonała robota. Warto też dodać, że im bliżej do finału obrazu, tym więcej tajemnic wychodzi na światło dzienne – widzowie poznają zaskakujące przeszłości bohaterów oraz ich prawdziwe tożsamości – fabuła znacznie się komplikuje, a ostateczne rozwiązanie intrygi mocno oddala. Nawet w samej końcówce, gdy wszystkie karty zostały już wyłożone na stół, Tarantino wyciąga ostatniego asa z rękawa, kolejny raz zaskakując swoich fanów.

 

Oczywiście nie mogło zabraknąć w obrazie sporej dawki brutalności i niepoprawnego czarnego humoru. Mimo że krew nie leje się tutaj strumieniami, to niektórzy bohaterowie uczestniczący w patowej sytuacji zaistniałej w chatce stracą z wrażenia swoją głowę – w przenośni i dosłownie. Mieszanie tragizmu z komizmem wychodzi w „Nienawistnej ósemce” spektakularnie. Czarny humor przejawia się w produkcji zarówno w grze słownej, przemyślanych dialogach, zachowaniach bohaterów czy kuriozalnych wręcz zbiegach okoliczności. Tylko Tarantino potrafi uczynić z czyjejś tragedii prawdziwą komedię, która, mimo iż czasem wydaje się zbyt kontrowersyjna, powoduje niekontrolowany wybuch śmiechu. W tym tkwi właśnie magia tego filmu. Reżyser potrafi wyśmiać każdą sytuację i drwić sobie z ważnych dla ludzi wartości i zasad, często balansując na granicy moralności. Co więcej, humor jest naprawdę udany i, mimo iż reżyser ciągle przekracza granice przyzwoitości, to robi to w takim stylu, że nikt z kinomanów nie będzie czuł się zbulwersowany lub w pewien sposób pokrzywdzony jego poziomem.

               

Przeogromnym atutem produkcji są świetnie rozpisane postacie, które podszyte rewelacyjnym aktorstwem na długo zapadają w pamięć kinomanów. Tytułowa nienawistna ósemka to zbiór charakterystycznych osobistości. Każdy z występujących w produkcji aktorów dostaje swoje pięć minut na ekranie, dzięki czemu widzowie mają możliwość zgłębienia przeszłości wszystkich bohaterów. Trudno tutaj wyróżnić, który z nich był najlepszy, ponieważ wybór podyktowany będzie jedynie osobistymi preferencjami kinomanów. Jestem przekonany, że każdy z bohaterów znajdzie swoją grupę zwolenników. Warto tutaj jednak zwrócić uwagę na to, że postacie diametralnie się od siebie różnią. Każdy z nich opisany jest zupełnie innym zestawem unikalnych cech, których połączenie tworzy wyjątkowych protagonistów. To prawdziwi bohaterowie z krwi i kości, co jest już niestety rzadkości we współczesnej kinematografii! Ponadto należy dodać, że powyższy efekt Tarantino uzyskuje poprzez posłużenie się stereotypami i archetypami, które następnie ubarwia, przedstawiając je w krzywym zwierciadle. Rezultat jest imponujący.

 

„Nienawistna ósemka” to kolejny klejnot w koronie niewątpliwego króla kinematografii ostatnich lat. Quentin Tarantino ciągle potrafi zaskakiwać oryginalnymi pomysłami, a jego warsztat reżyserki jest z biegiem lat coraz lepszy. Omawiany film to idealna rozrywka dla każdego widza spragnionego nietuzinkowych, nieszablonowych i niekonwencjonalnych produkcji. Podsumowując, „Nienawistna ósemka” to dobry przykład zabawy kinem, który ukazuje, ile radości i przyjemności można czerpać nie tylko z oglądania, lecz również tworzenia danego filmu.

 

Ocena: 9/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

 

Autor publikuje też na portalu Filmweb.pl pod nickiem bartez13_17 

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:




Galeria zdjęć - "Nienawistna ósemka" – Baba z wozu, koniom lżej, lecz w zajezdni tłoczniej i niebezpieczniej

Temat / Nick:

Treść komentarza:

6 (8)

Kinomaniak
1462 dni temu

Dla mnie mocne 8/10. Warto by jeszcze dodać, że kompozytorem muzyki jest tu Ennio Morricone, który za muzykę do tegoż filmu otrzymał nominację do Oscara (choć do melodii z westernu "Dobry, zły i brzydki" daleko). Z aktorskiej (częściowo starej gwardii Tarantino) najlepiej wypadają Samuel L. Jackson i Jennifer Jason Leigh (też nominowana do Oscara). Tarantino nadal się bawi kinem, stylem, gatunkiem (kryminał w klimacie Christie), czarnym humorem i krwawą jatką i zadziwia soczystymi dialogami, choć nie ukrywam, że wolałbym ujrzeć coś nowego, nie wkoło ten sam schemat. Oryginalnością było natomiast to, że "Nienawistną ósemkę" kręcił na taśmie 70 mm (jak robiono to w latach 60.). Polecam!
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora bartoszkeprowski

"Last Christmas" – Last Christmas I gave you my heart - Recenzje filmów
"Last Christmas" – Last Christmas I gave you my heart -

Grudzień zawsze napawa mnie optymizmem. Temperatura spada, na dworze zaczyna prószyć śnieg, a sklepy i okolica wypełniają się świątecznymi ozdobami. W takim czasie zwyczajnie nie mam ochoty na poruszające trudne tematy produkcje, ponieważ sama atmosfera zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia po prostu temu nie sprzyja. W tym wyjątkowym okresie poszukuję nieskompliko

"Le Mans ‘66" – Challenge accepted! - Recenzje filmów
"Le Mans ‘66" – Challenge accepted! -

Od czasu przeniesienia na srebrny ekran rywalizacji Nikiego Laudy i Jamesa Hunta, zacząłem z większym zainteresowaniem wyglądać filmów o tematyce wyścigów samochodowych. I nie mam tu na myśli będącej na topie serii „Szybcy i wściekli”, o nie. Po głowie krążą mi obrazy ukazujące sportową rywalizację i wielkie ikony światowej sceny współzawodnictwa. Takim filmem okazał

"Kraina lodu 2" – Odgrzejemy dziś kotleta - Recenzje filmów
"Kraina lodu 2" – Odgrzejemy dziś kotleta -

Jestem chyba jednym z nielicznych widzów, który stanowczo krzyczał: Nie!, gdy tylko dowiedział się o planach realizacji kolejnej odsłony mroźnej opowieści. I nie chodzi tutaj o głośną wrzawę wokół orientacji seksualnej Elsy. Od lat jestem fanem wytwórni Disneya i znam mnóstwo jej produkcji. W związku z powyższym, zauważyłem przez lata pewną niepokojącą tendencję. Disn

"Doktor Sen" – The world is a hungry place, and a dark place - Recenzje filmów
"Doktor Sen" – The world is a hungry place, and a dark place -

Możecie nazwać mnie ignorantem, ale nigdy nie udało mi się przeczytać zarówno „Lśnienia”, jak i „Doktora Sen”. Wiem, powinienem się wstydzić, szczególnie iż bardzo sobie cenię Stephena Kinga i wręcz ubóstwiam jego powieści. Obiecuję poprawę, naprawdę. Niemniej, widziałem przynajmniej adaptacje obu rzeczonych książek. „Lśnienie” w reżyserii Stanley’a Kubricka to niewąt

"Terminator: Mroczne przeznaczenie” – On(a) wrócił(a)! - Recenzje filmów
"Terminator: Mroczne przeznaczenie” – On(a) wrócił(a)! -

Któż by się spodziewał w takim krótkim odstępie czasu premiery kolejnej odsłony „Terminatora” po koszmarnie źle przyjętym przez krytyków „Genisys”, który miał być początkiem nowej trylogii, lecz ostatecznie został zamieciony pod dywan (rozczarowujący dla twórców i wytwórni wynik box-office’owy). Niemniej finansowa porażka nie zniechęciła producentów do następnej próby

Odwiedzin: 540

Autor: bartoszkeprowskiRecenzje filmów

Komentarze: 2

Polecamy podobne artykuły

Już jest! Pierwsza zapowiedź oczekiwanego "Pewnego razu... w Hollywood" Tarantino - Artykuły o filmach
$nazwa

20 marca 2019 roku w sieci pojawił się pierwszy teaser nowego filmu Quentina Tarantino. Akcja kryminalnego dramatu (bo tak jest reklamowany) "Pewnego razu w Hollywood" rozgrywa się w 1969 roku. Głównymi bohaterami są aktor Rick Dalton i jego przyjaciel kaskader Cliff, którzy powracają do Fabryki Snów. Mężczyźni próbują odnaleźć się w przemyśle filmowym, który bardzo e

"Pewnego razu w… Hollywood" – Nostalgiczna pocztówka z "Miasta Aniołów" - Recenzje filmów
"Pewnego razu w… Hollywood" – Nostalgiczna pocztówka z "Miasta Aniołów" -

Można nie lubić Quentina Tarantino? Można. Ale przejść obok jego twórczości obojętnym i nie znaleźć w niej choćby kilku plusów – to już rzecz nie do pomyślenia. Od swojego debiutu, tj. gangsterskich, zaskakujących „Wściekłych psów” aż do dziś udowadnia, że jest pozytywnym świrem zafiksowanym na punkcie kina made in America (i nie tylko). To pasjonat-rewizjonista, któr

Odwiedzin: 723

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

Teraz czytane artykuły

"Nienawistna ósemka" – Baba z wozu, koniom lżej, lecz w zajezdni tłoczniej i niebezpieczniej - Recenzje filmów
"Nienawistna ósemka" – Baba z wozu, koniom lżej, lecz w zajezdni tłoczniej i niebezpieczniej -

Quentin Tarantino słynie z tego, iż uwielbia zaskakiwać, a przede wszystkim łamać niemalże wszystkie przyjęte schematy oraz dowolnie przekraczać wyznaczone przez kinematografię granice. W swoim filmowym dorobku posiada wiele kontrowersyjnych i nieszablonowych dzieł, które z biegiem czasu stały się prawdziwymi perełkami i swego rodzaju wzorem do naśladowania przez inny

Odwiedzin: 1836

Autor: bartoszkeprowskiRecenzje filmów

Komentarze: 1

Zakończył się Intel Extreme Masters 2015 - E-sport
Zakończył się Intel Extreme Masters 2015 -

Sport to pasja i wyzwanie. Jedni rywalizują, biegając, skacząc, pływając. Jeszcze inni wolą siedzieć przy szachach i uderzać kijem w bile. Jest też trzecia grupa. To ludzie, którzy poświęcają się pełni dyscyplinie związanej z grami komputerowymi. Łatwe, niszowe i banalne? Zapewne nie, biorąc pod uwagę, ile osób jest tym zainteresowana i to, że trzeba mieć zwinne palce

Odwiedzin: 2348

Autor: pjE-sport
"W samym sercu morza" – "Moby Dick" wg Hollywood - Recenzje filmów
"W samym sercu morza" – "Moby Dick" wg Hollywood -

Prawdopodobnie niezwykle odkrywcze stwierdzenie, iż „Moby Dick” jest kamieniem milowym amerykańskiej literatury, ma znamiona truizmu, tym niemniej fakt pozostaje faktem. Opowieść o zabójczej obsesji na punkcie majestatycznego białego wieloryba na stałe wpisała się złotymi zgłoskami w kulturę Stanów Zjednoczonych, stając się obowiązkową lekturą dla każdego czytelnika o

Odwiedzin: 2155

Autor: kulak4Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Hardcore Henry" – Pozdrowienia z Moskwy - Recenzje filmów
"Hardcore Henry" – Pozdrowienia z Moskwy -

Zestaw skomplikowanych czynności rzędu przeprowadzania testu sprawności motorycznej pacjenta, podłączania mu brakujących mechanicznych członków do reszty ciała oraz próby nawiązania łączności ze świeżo aktywowanym cyborgiem, ukazane z perspektywy pierwszej osoby i przy akompaniamencie metalicznych dźwięków, to motywy niestanowiące żadnego novum w amerykańskim kinie. O

"Zaginiona dziewczyna" – "Niezwykła" Amy - Recenzje filmów
"Zaginiona dziewczyna" – "Niezwykła" Amy -

No to się doczekaliśmy. David Fincher powraca po trzech latach do thrillera w iście, jeśli nie olimpijskiej, to bez wątpienia w bardzo solidnej formie i raz jeszcze udowadnia, że w tym gatunku nie ma sobie równych. „Zaginiona dziewczyna” nie jest tak mocno wsiąkającym w nasz umysł filmem, jak „Podziemny krąg”, ale będąc adaptacją uznanej przez „New York Timesa” za bes

Odwiedzin: 3935

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Wielki mur" – W obronie ludzkości - Recenzje filmów
"Wielki mur" – W obronie ludzkości -

Co sześćdziesiąt lat dumni wojownicy Cesarstwa Chińskiego stają na jednym z najokazalszych cudów świata gotowi stawić czoła zbliżającemu się z gór niebezpieczeństwu. Właśnie zbliża się kolejny atak, lecz tuż przed nim u progu wielkiego muru pojawiają się niepozorni cudzoziemcy, którzy przybyli z dalekich stron w pogoni za czarnym proszkiem. Czy ich niezapowiedziana wi

"Ewolucja planety małp" – Caesar – Władca Małp - Recenzje filmów
"Ewolucja planety małp" – Caesar – Władca Małp -

Należy rozpocząć od apelu do doświadczonych twórców hollywoodzkich hitów: panowie (szczególnie tyczy się to niejakiego M. Baya) patrzcie i uczcie się, jak robić jednocześnie rozrywkowe i inteligentne kino na wysokim poziomie. Właśnie takim filmem jest „Ewolucja planety małp” w reżyserii Matta Reevesa („Projekt: Monster”) i bez cienia wątpliwości można go polecić wszys

"Baba Jaga" – I raz, i dwa - Recenzje filmów
"Baba Jaga" – I raz, i dwa -

Słowiański folklor w brytyjskim horrorze – czemu by nie? W końcu opowieści o Babie Jadze, w tym znana na całym świecie baśń braci Grimm „Jaś i Małgosia”, niejednemu pokoleniu urozmaiciły dzieciństwo, budząc paniczny strach przed zostaniem schrupanymi na śniadanie, jak również dozgonną niechęć do haczykowatego nosa. Niestety twórcy filmu nawiązującego do postaci popula

Maskarada… - Artykuły o filmach
Maskarada… -

Dziewięćdziesiąt lat temu, w 1925 roku, Rupert Julian wprowadzając na ekrany kin ekranizację „Upiora w Operze”, ożywił bohatera powieści Gastona Leroux - okaleczonego geniusza kryjącym swą twarz po maską. Ofiarował mu oblicze Lon’a Chaney’a, tworząc pierwszego Eryka - Upiora Opery.

"Dziedzictwo. Hereditary" – Osaczeni - Recenzje filmów
"Dziedzictwo. Hereditary" – Osaczeni -

„Dziedzictwo. Hereditary” to kolejny po „The Witch” oraz „To przychodzi po zmroku” znakomicie oceniany przez krytyków dreszczowiec od wytwórni A24, który stara się wyjść poza schematyczne gatunkowe ramy. Bo to bardziej duszny dramat o rodzinie zmagającej się z żałobą niż typowy straszak. Zrealizowany przez debiutanta przykład artystycznego kina, które z komercją ma ni

Odwiedzin: 2777

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Snowden" – Brzydka prawda - Recenzje filmów
"Snowden" – Brzydka prawda  -

Żadnym odkryciem nie jest stwierdzenie, iż Oliver Stone to znany i ceniony twórca filmów poruszających ważne zagadnienia historyczno-społeczne. Niestety, równie prawdziwa jest teza głosząca, że po 2000 roku reżyser miał na koncie znacznie więcej wpadek niż sukcesów. Według wielu widzów ostatni obraz o tytule „Savages: Ponad bezprawiem” to istna plama na honorze wielok

"My Memory of Us" – Nie zostawię Cię - Recenzje gier
"My Memory of Us" – Nie zostawię Cię -

Jeżeli komuś (podobnie jak mi) przypadł do gustu tytuł „Valiant Hearts: The Great War” to polskie studio Juggler Games ma dla was dobrą wiadomość, ponieważ swój debiut postanowiło zaznaczyć stworzeniem „My Memory of Us” – dziełka z całą pewnością zainspirowanego produkcją spod szyldu Ubisoft Montpellier.

"Star Wars The Force Unleashed" – Nowa nadzieja dla gier w uniwersum Star Wars - Recenzje gier
"Star Wars The Force Unleashed" – Nowa nadzieja dla gier w uniwersum Star Wars -

Zacznijmy od tego, że mająca swoją premierę w roku 2008 gra pt. „Star Wars The Force Unleashed” jest, jak już sam tytuł oryginalny wskazuje, obsadzona w kanonie „Gwiezdnych wojen”. Na podstawie owych filmów zostało stworzone mnóstwo gier, gorszych lub lepszych, jednak przedstawioną w tej recenzji na pewno można zaliczyć do jednej z najlepszych w tym uniwersum.

Odwiedzin: 4822

Autor: danieldrozdekRecenzje gier

Komentarze: 1

Ciąża a sport - Prywatne - Mój Blog
Ciąża a sport -

Ciąża dla kobiety jest okresem niezwykle trudnym, a zarazem bardzo szczęśliwym. Często musi się ona wyzbyć swoich przyzwyczajeń i pójść na wiele kompromisów dla dobra dziecka. Myślałam, że w moim przypadku będzie tak z moją największą pasją - jazdą na rowerze.

Odwiedzin: 723

Autor: danika_Prywatne - Mój Blog

Komentarze: 1

Christopher Nolan – wizjoner i romantyk kina - Ludzie kina
Christopher Nolan – wizjoner i romantyk kina -

Ten w połowie Brytyjczyk nie ma na swoim koncie wielu filmów, ale jest dziś uznawany za jednego z najoryginalniejszych, stylowych reżyserów nowego tysiąclecia. Przesada? Bynajmniej. Bo jakże inaczej powiedzieć o człowieku, który zgrabnie potrafi połączyć komercję z kinem ambitnym, sprzedać rozrywkę z tzw. drugim dnem.

Odwiedzin: 1969

Autor: pjLudzie kina
Czy to auto z „Mad Maxa”, a może łazik marsjański? Nie. To Audi AI: Trail Quattro! - Nowinki motoryzacyjne
Czy to auto z „Mad Maxa”, a może łazik marsjański? Nie. To Audi AI: Trail Quattro! -

Na targach motoryzacyjnych 2019 we Frankfurcie producenci pojazdów na czterech kółkach nie próżnowali. Ale bohaterem niniejszego artykułu będzie tylko jedno auto, które w szczególności przyciąga zainteresowanie. To propozycja od Audi – premierowy, w pełni elektryczny, koncepcyjny AI: Trail Quattro. Jaka jest jego specyfikacja? Jakie zalety?

Raciborzanin, który wykonuje 300 lotów w ciągu roku - Piloci/Akrobacje
Raciborzanin, który wykonuje 300 lotów w ciągu roku -

Z zawodu elektroenergetyk, z zamiłowania fotograf-operator kamery. Przez wiele lat zapełniał karty pamięci najpiękniejszymi chwilami nowożeńców. W wieku 37-lat spełnił swoje największe marzenie – został pilotem samolotu pasażerskiego. Teraz Dariusz Kulik, od niedawna raciborzanin, pokonuje nad chmurami tysiące kilometrów. Poznaje życie w Indiach, Grecji, Islandii czy

"Smętarz dla zwierzaków" – Trochę żywi, trochę martwi - Recenzje filmów
"Smętarz dla zwierzaków" – Trochę żywi, trochę martwi -

Rodzina Creed - Louis, Rachel oraz dwójka ich dzieci, Ellie i Gage - przeprowadza się ze stresującego Bostonu do Ludlow, małej mieściny w Maine. Na terenie nowo nabytej posesji odkrywają cmentarz dla zwięrząt, gdzie miejscowe dzieciaki od pokoleń chowają swoich pupili. Nietypowe podwórko sprawia, że Ellie zaczyna niepokoić myśl o śmierci najbliższych, w tym jej ukocha

Nowości

Rozmawialiśmy z… Wiedźminem! - Wolny czas, przygoda
Rozmawialiśmy z… Wiedźminem! -

Geraltem z Rivii, zapytacie? Niemożliwe, wszak on bohaterem fikcyjnym jest, pomyślicie. Ano prawda to. Czyżby zatem jakowyś z dwóch odtwórców roli Rzeźnika z Blaviken chwilę na pogawędkę znalazł? Nie. Z kimś innym my w karczmie byli, mód i wino pili. Z kimś, kto wiedźmiński świat od podszewki zna i dobrze wie, że „zło to zło, mniejsze, większe, średnie, wszystko jedno

Paszporty Polityki za rok 2019 przyznane. Bartosz Bielenia najlepszy w kategorii film! - Kultura
Paszporty Polityki za rok 2019 przyznane. Bartosz Bielenia najlepszy w kategorii film! -

14 stycznia już po raz 27. wręczono Paszporty Polityki, czyli nagrody za najważniejsze osiągnięcia w szeroko pojętej dziedzinie polskiej kultury za rok 2019. Otrzymali je twórcy i wykonawcy, którzy swoim talentem, charyzmą i oryginalnością najbardziej zwrócili na siebie uwagę. Łącznie nagrodzono siedem osób w siedmiu kategoriach. Wśród laureatów znaleźli się m.in. mło

Odwiedzin: 54

Autor: adminKultura
17-latek odkrył planetę podobną do Tatooine! - Kosmos
17-latek odkrył planetę podobną do Tatooine! -

Ma dopiero 17 lat, a już może pochwalić się odkryciem, o jakim jego rówieśnicy nawet nie śnili. Gdy koledzy i koleżanki Wolfa szukali Pokemonów swoimi smartfonami, on wolał spoglądać w gwiazdy. Marzyciel? Nie. To młody mieszkaniec Nowego Jorku, który badaniem kosmosem fascynuje się od najmłodszych lat. Niedawno odbywał wakacyjny staż w... NASA i tam też zauważył cień

Odwiedzin: 116

Autor: pjKosmos
Łza wampira, czyli o samotności łowcy - Artykuły o filmach
Łza wampira, czyli o samotności łowcy -

Uliczka oświetlana chłodną poświatą księżyca, chwiejnie migoczące światła latarń, poza zasięgiem których chyłkiem przemyka postać w pelerynie. Omdlewająca w uścisku ofiara, biała szyja, błysk kłów i przytłaczająca cisza, mącona jedynie przez zachłanne chłeptanie… Kalka wielokrotnie powielana, gotycki sztafaż wielokrotnie używany i wykorzystywany w dziesiątkach lepszyc

Spaghetti alla Carbonara - Przepisy
Spaghetti alla Carbonara -

Carbonara wcale nie jest włoską potrawą. Co nie zmienia faktu, że każda bardziej lub mniej szanująca się włoska restauracja ma ją w swojej ofercie. Gości również w naszych domach, i to z kilku powodów: smak, cena i łatwość w przygotowaniu. Jednak czym tak naprawdę jest włoska potrawa?

"Wataha III" – Rebrow na tropie! - Seriale
"Wataha III" – Rebrow na tropie! -

Polskie seriale gatunkowe są coraz lepsze. Odważne stwierdzenie? Tak. Ale to żaden fake news, to prawda. Niechaj tego przykładem będzie niedawny „Ślepnąc od świateł”, „Rojst”, czy pierwszy sezon (kolejny podobno już nie tym samym poziomie) „Belfra”. „Wataha” od HBO także należy do grupy tych sprawnie nakręconych i intrygujących produkcji. Mająca własny europejski stem

Artykuły z tej samej kategorii

"The Lighthouse" – Morskie opowieści - Recenzje filmów
"The Lighthouse" – Morskie opowieści  -

Kino grozy w ostatnich latach może być kojarzone na dwa sposoby. Pierwszymi z nich są filmy komercyjne, nastawione wyłącznie na zysk, często kiczowate („Zakonnica”, „Annabelle: Narodziny zła”). Jednak na szczęście na scenie mamy graczy świetnych, którzy już od jakiegoś czasu darzą nas swoimi wybitnymi horrorami. Mowa tu o Arim Asterze („Dziedzictwo. Hereditary”, „Mids

"Dwóch papieży" – Habemus papam! - Recenzje filmów
"Dwóch papieży" – Habemus papam!  -

Netflix szaleje, jeśli chodzi o końcówkę 2019 roku. W listopadzie dostaliśmy „Irlandczyka”, fenomenalną gangsterską opowieść Martina Scorsese. Na początku grudnia natomiast w pakiecie platformy znalazł się dramat o rozwodzącej się parze, czyli „Historia małżeńska”, który również został świetnie odebrany. A 20 grudnia na Netflixie swoje premiery miały także dwie bardzo

"Gwiezdne wojny: Skywalker. Odrodzenie" – Stężenie nostalgii i atrakcji przekroczyło normę! - Recenzje filmów
"Gwiezdne wojny: Skywalker. Odrodzenie" – Stężenie nostalgii i atrakcji przekroczyło normę! -

Na tydzień przed premierą dziewiątego epizodu „Star Wars”, miałem sen: stoję na wzgórzu, w dłoni trzymam miecz świetlny, odczuwam niepokój. Nagle podchodzi Lucas. Kładzie mi na ramieniu dłoń i tak rzecze: „bądź spokojny, nie atakuj Disneya, J. J. Abrams zrealizował piękny finał gwiezdnej sagi”. Uff. Mogę odetchnąć z ulgą. Czy na pewno? Noc przed seansem. Wiercę się, p

Odwiedzin: 219

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Pół wieku poezji później" – Zaraza! - Recenzje filmów
"Pół wieku poezji później" – Zaraza! -

Niegdyś krótką historyjką miał się stać, ale ostatecznie w długi metraż się przeobraził. 30 listopada pojawić się miał, ale ostatecznie, „ulepszony”, 7 grudnia przybył. „Coś się kończy, coś się zaczyna” – takowy był tytuł pewnego opowiadania. Jakże trafna to sentencja w przypadku „Pół wieku poezji później”, w którym wydarzenia rozgrywają się ćwierć wieku po tych z sag

Odwiedzin: 648

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 3

"Irlandczyk" – Człowiek od zadań specjalnych - Recenzje filmów
"Irlandczyk" – Człowiek od zadań specjalnych -

Nie ukrywam. Czekałem na ten film bardziej niż na nowe „Gwiezdne wojny”. Ba! Bardziej niż na „Jokera”. Dlaczego? Lepiej darujcie te retoryczne pytanie. Scorsese. Jedno nazwisko, jedna odpowiedź, w której kryje się wszystko. Legendarny reżyser mający na swoim koncie klasyki. Człowiek portretujący gangsterski półświatek z dłonią równie mistrzowską, co Coppola i De Palma

Odwiedzin: 362

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 3

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2020 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.328

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję