O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Gra o tron: finałowy sezon 8" – Zima i po zimie... - Seriale

Pamiętam ten dzień, jakby to było wczoraj. Kwietniowy wieczór, roku 2011. Za chwilę zacznie się pilot „Gry o tron” – jednego z najbardziej oczekiwanych seriali w historii stacji HBO. Jako fan gatunku fantasy i czytelnik, który pochłonął wszystkie tomy G. R. R. Martina, siedzę jak na szpilkach. Czy dwaj showrunnerzy David Benioff (scenarzysta „Troi”) i D. B. Weiss dadzą radę oddać książkowy klimat? Czy udźwigną źródłowy materiał? Przede wszystkim te dwa pytania nie dają mi spać poprzedniej nocy. Bo o rozmach, znając choćby wcześniejszy „Rzym”, raczej się nie boję. Na szczęście już sama animowana czołówka i muzyka Ramina Djawadiego rozwiewa moje wątpliwości. A widząc zdjęcia, grę dobrze dobranych aktorów i namacalną grozę bijącą z ekranu telewizora, wszelkie obawy mijają. Koszmar zamienia się w piękny sen…

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (5117 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
151
Czas czytania:
244 min.
Kategoria:
Seriale
Autor:
aragorn136 (5117 pkt)
Dodano:
28 dni temu

Data dodania:
2019-05-22 18:13:45

Uwaga! To nie bardzo szczegółowa analiza poszczególnych odcinków. To recenzja, w której możecie spodziewać się spoilerów, jeśli nie widzieliście poprzednich sezonów.

 

Mam wrażenie, że osiem lat mija szybciej niż „teleportacje” bohaterów w kolejnych sezonach. I znowu siedzę zestresowany. Za moment premiera pierwszego odcinka finałowego – najdroższego, kosztującego podobno około 100 mln dolarów, sezonu. Zwiastun niewiele mówił, ale można odczuć, że wichry zapowiadanej mroźnej zimy wreszcie docierają, jeśli nad Westeros, to przynajmniej nad Winterfell. Spiski, knucia i zbrodnie odchodzą na dalszy plan. Wrogowie jednoczą się przeciwko wspólnemu wrogowi. Po zniszczeniu Lodowego Muru, pewny siebie Nocny Król (ma smoka i nie zawaha się go użyć) i jego Armia Umarłych prą naprzód, aby… No właśnie, nie do końca wiadomo, ale kruki zwiastują prostą teorię. Inni czy jak wolicie Biali Wędrowcy chcą zawładnąć światem śmiertelników. Czas ucieka Jonie Snow. Twój brat Brandon „Trójoka Wrona” Stark może być głównym celem Nocnego Króla. Zakochany po uszy w blond piękności Daenerys Targaryen, zrodzonej z burzy, niespalonej matce smoków Jon wie, że tylko ta dążąca do objęcia Żelaznego Tronu kobieta, jej tysiące Nieskalanych i Dothraków oraz dwoje ziejących ogniem dzieci pomogą pokonać zbliżające się zło. Zło bardziej przerażające niż przebiegła Cersei Lannister (tą panią należy zająć się później).

 

Kadr z serialu "Gra o tron: sezon 8" (źródło: materiały prasowe/HBO)

 

Kadr z serialu "Gra o tron: sezon 8" (źródło: materiały prasowe/HBO)

 

Gra o tron” przyzwyczaiła nas do skrótów. Z logiką też nie zawsze miała po drodze. Ale póki bazowała na materiale książkowym, potrafiła zaskakiwać, jak mało który serial. Cliffhangery były złotem. Odważne uśmiercanie bohaterów srebrem – ścięcie choćby głównej, pozytywnej postaci w finale pierwszego sezonu było nie lada szokiem. Twórcy radzili sobie też z innymi cięciami, tymi budżetowymi. Umiejętnie maskowali scenograficzne niedoskonałości, a sceny zbiorowe nakręcali tak, że kurz roznosił się jeszcze długo po zakończonej bitwie (wystarczył czarny ekran i sam zgrzyt żelaza – od czego jest wyobraźnia?). Do tego kompozytor Ramin Djawadi był zawsze w najwyższej formie, wiedząc jak muzycznie podbudować mroczną atmosferę na ekranie. Z sezonu na sezon pod względem wizualności i rozmachu serial zyskiwał. CGI tak dopracowano, że Viserion, Drogon i Rhaegal stały się realistycznymi, dorosłymi smokami (Smaug pozdrawiał i kiwał głową z uznaniem). Żywioły szalały. Ogień palił, śnieg ograniczał widoczność, po morzu pływała flota. A Miguel Sapochnik wyreżyserował „Bitwę Bękartów” – widowisko, o jakim w serialu telewizyjnym można było wcześniej tylko pomarzyć.

 

Kadr z serialu "Gra o tron: sezon 8" (źródło: materiały prasowe/HBO)

 

Kadr z serialu "Gra o tron: sezon 8" (źródło: materiały prasowe/HBO)

 

Ale coś w tym świeżym mięsie zaczęło się psuć, a smrodek stawał się momentami – dla widzów chcących oglądać dobrą historię – nie do zniesienia. Mowa o scenariuszu. DeDeki (ironicznie nazywani przez fanów David Benioff i D. B. Weiss) zaczęli broić, gdy coraz mniej służył im radą i scenopisarstwem George R. R. Martin. Szczególnie sezon numer 7 – mimo dopracowanych efektów – miał dziury logiczne jak kratery na Księżycu.

 

Z ósmym, finałowym jest podobnie, jeśli nie gorzej. Sześć odcinków to jednak za mało. Twórcy (dla niektórych tfurcy) znowu idą po linii najmniejszego oporu. Nie wiem, co im wyjawił autor sagi „Pieśni Lodu i Ognia”, któremu nie śpieszno do napisania ostatnich tomów opowieści o Starkach, Targaryenach i Lannisterach, ale chyba był to jedynie zarys wszystkich wątków i ich domknięcia, jaki mu w głowie siedział. DeDeki może i mieli szczere chęci, by doprowadzić całość do satysfakcjonującego końca (naprawdę w to wierzę, bywam naiwny), jednak to, co wygląda dobrze na papierze, nie zawsze tak samo prezentuje się na ekranie.

 

Kadr z serialu "Gra o tron: sezon 8" (źródło: materiały prasowe/HBO)

 

Pierwszy odcinek jeszcze na to nie wskazuje, że fabułą będą rządzić hollywoodzkie zagrania. Historia zatacza koło, bo oto do Winterfell przybywa nie król, a prawowita królowa Siedmiu Królestw. Jon jej ufa, ale Sansa, Arya i inni mieszkańcy są mało zachwyceni Danutą. Jednak zaciskają zęby. Wszak ważniejsze dobro ich domu niż klękanie przed majestatem Pierwszej Tego Imienia. Powitania, rozmowy, narady – to ujrzymy zarówno w tym, jak i kolejnym epizodzie. Chemia między bohaterami jest? Jest. Aktorzy nie schodzą poniżej poprawnego poziomu? Oczywiście. Co prawda romans Jona i Daenerys trochę mdły i mało przekonujący jest, ale i tak Kit Harington i Emilia Clarke to mocne ogniwo. Starają się i momentami tryskają talentem. Lepszy jest Peter Dinklage, którego za rolę Tyriona Lannistera nagrodzono niegdyś Złotym Globem. Choć z odcinka na odcinek znajdą się widzowie odczuwający niesmak, że postać inteligentnego karła została pozbawiona tejże nadzwyczajnej inteligencji.

 

Kadr z serialu "Gra o tron: sezon 8" (źródło: materiały prasowe/HBO)

 

Kadr z serialu "Gra o tron: sezon 8" (źródło: materiały prasowe/HBO)

Galeria zdjęć - "Gra o tron: finałowy sezon 8" – Zima i po zimie...

Temat / Nick:

Treść komentarza:

5 (5)

GieHa
27 dni temu

Nawet nie mam siły się powtarzać, wyliczając zastępy żenujących baboli, które poniewierają się w tym sezonie. Mogę się zgodzić, że pierwsza połowa sezonu co prawda kulała, ale jeszcze jakoś szła do wyznaczonego przez siebie celu... potem się już wywróciła na twarz i nie wstała. Wszak naciągnąć ocenę w tym przypadku to można do 3/10 lub 4/10 xD
Dodaj opinię do tego komentarza

5 (5)

Tyrion
27 dni temu

Podobno będzie film dokumentalny o tym sezonie. Po to by pokazać jak trudno było go nakręcić. Jak długo. Lepiej jakby scenariusz pisali na trzeźwo... Bo on taki na 4. Przewidywalny. Dziurawy.
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora aragorn136

autor:aragorn136(5117 pkt)

utworzony: 12 dni temu

liczba odwiedzin: 209

autor:aragorn136(5117 pkt)

utworzony: 14 dni temu

liczba odwiedzin: 767

Polecamy podobne artykuły

autor:admin(5882 pkt)

utworzony: 65 dni temu

liczba odwiedzin: 245

autor:admin(5882 pkt)

utworzony: 198 dni temu

liczba odwiedzin: 491

autor:aragorn136(5117 pkt)

utworzony: 1825 dni temu

liczba odwiedzin: 9396

autor:aragorn136(5117 pkt)

utworzony: 2268 dni temu

liczba odwiedzin: 8254

Teraz czytane artykuły

"Gra o tron: finałowy sezon 8" – Zima i po zimie... - Seriale

Pamiętam ten dzień, jakby to było wczoraj. Kwietniowy wieczór, roku 2011. Za chwilę zacznie się pilot „Gry o tron” – jednego z najbardziej oczekiwanych seriali w historii stacji HBO. Jako fan gatunku fantasy i czytelnik, który pochłonął wszystkie tomy G. R. R. Martina, siedzę jak na szpilkach. Czy dwaj showrunnerzy David Benioff (scenarzysta „Troi”) i D. B. Weiss dadzą radę oddać książkowy klimat? Czy udźwigną źródłowy materiał? Przede wszystkim te dwa pytania nie dają mi spać poprzedniej nocy. Bo o rozmach, znając choćby wcześniejszy „Rzym”, raczej się nie boję. Na szczęście już sama animowana czołówka i muzyka Ramina Djawadiego rozwiewa moje wątpliwości. A widząc zdjęcia, grę dobrze dobranych aktorów i namacalną grozę bijącą z ekranu telewizora, wszelkie obawy mijają. Koszmar zamienia się w piękny sen…

Odwiedzin: 179991

Autor: PaMDom i ogród

Bojler elektryczny, najbardziej ekonomiczne ustawienie i ogrzanie wody - Dom i ogród

Jaką temperaturę ustawić na termostacie bojlera, aby zminimalizować opłaty za prąd? Opiszemy kilka ważnych zasad związanych z oszczędna pracą bojlera. Zmniejsz swoje rachunki za prąd.

"Godzilla II: Król potworów" – Niech żyje Król, niech umrą ludzie - Recenzje filmów

Najsłynniejszy filmowy tytan powrócił (tak, to zdecydowanie samiec; jaj nie zniesie). I zgodnie z prawami, jakimi rządzą się sequele – szybciej, głośniej, bardziej widowisko; on też jest szybszy, głośniejszy i bardziej widowiskowy, czy raczej zjawiskowy. Godzilla, leżąc sobie w legowisku na dnie oceanu, czekał na swój kolejny moment chwały. Ale nie próżnował. Bo od samego nic nie robienia mięśni nie przybędzie. W ukryciu przed światem zewnętrznym zapewne jakieś podwodne ćwiczenia wykonywał – co potwierdzą obserwujący go badacze z agencji Monarch. I to właśnie dla niego warto wybrać się do kina lub, jeśli ktoś czasu nie ma, w przyszłości zasiąść przed ekrany telewizorów.

Ed i Lorraine na tropie złych duchów - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Ed i Lorraine Warren zasłynęli w Stanach Zjednoczonych jako badacze zjawisk paranormalnych. W filmie „Obecność” możemy zapoznać się z ich najtrudniejszą sprawą (na potrzeby kina nieco ubarwioną). W tym artykule dowiecie się nieco o tym ekscentrycznym małżeństwie oraz o pewnej nawiedzonej lalce i kłopotach rodziny Smurlów.

"Jak zawsze" – Przeżyjmy to raz jeszcze Ludwig - Recenzje książek

Słyszysz: Zygmunt Miłoszewski, myślisz: polski mocny kryminał. A co by było, gdyby ów mistrz pióra, znany głównie z kryminalnej serii powieści o prokuratorze Szackim, postanowił zmienić literacki front, i stworzyć coś w zupełnie innym gatunkowym kluczu – komedię romantyczną z domieszką fantastyki i dramatu. Co by było? Sami możecie się przekonać, bo autor niedawno to zrobił. I to w takim stylu, że czapki z głów!

Rosyjska muzyka ludowa - Gatunki i Style

Rosyjska muzyka rozwijała się dwutorowo - jako obrzędowa muzyka instrumentalna i świecka wokalna (pieśni wojenne w X i XI w., w późniejszym okresie ujmowane w cykle bylin, pieśni dworskie wykonywane przez tzw. bajanów na dworach książęcych) oraz jednogłosowa muzyka cerkiewna (znamiennyj razspiew - nazwa pochodzi od znamion, znaków pisma muzycznego).

Odwiedzin: 14853

Autor: pjZdrowie i uroda

Oko i związane z nim nieprzyjemne infekcje - Zdrowie i uroda

Jesień to miesiąc, kiedy z głębokiego snu budzą się różne choroby i dolegliwości. Boli ząb, atakuje angina, grypa czy zwykłe przeziębienie. Jakby tego było mało, to na oku, konkretnie na dolnej lub górnej powiece może zbudować się nieprzyjemna opuchlizna zwana jęczmieniem, a w zaawansowanej formie gradówką. Szczególnie uciążliwa jest dla ludzi z wadą wzroku i noszących szkła kontaktowe.

Odwiedzin: 14890

Autor: PaMElektronika

Zasilacz uniwersalny lub modelarski zrobiony z komputerowego zasilacza ATX - Elektronika

Czy posiadacie stary komputer z zasilaczem AT lub ATX? Często bywa, że taki komputer jest już nam niepotrzebny. Można jednak wykorzystać część jego elementów, aby zbudować coś przydatnego. Dziś pokażę jak ze starego zasilacza ATX zbudować własny zasilacz, do celów modelarskich lub hobbistycznych, a nawet na potrzeby elektronicznych projektów.

Odwiedzin: 107340

Autor: PaMTradycje

Przesądy – najciekawsze, najpopularniejsze, najważniejsze - Tradycje

Czy przesądy wpływają na nasze życie? Czy wierzymy w przesądy i czy się spełniają. Na co powinniśmy zwracać uwagę by uchronić się od zła i przyciągnąć dobro?

Dobroczynne źródło witamin - jagody - Zdrowie i uroda

Lato to taka pora roku, gdzie jak na wyciągnięcie ręki można zdobyć takie owoce leśne jak jagody (borówka czernicy). Zwłaszcza w lipcu jest ich wysyp. Niektórzy z nas nie zdają sobie nawet sprawy jakie bogactwo oferuje nam natura.

Odwiedzin: 31659

Autor: PaMIntrygujące

Nikola Tesla – geniusz wyprzedzający swoją epokę - Intrygujące

Genialny wynalazca, umysł porównywalny do wielkiego Leonarda da Vinci. Zapomniany i jednocześnie oszukany przez ludzkość, a to przecież jemu zawdzięczamy istnienie prądu zmiennego, radia, internetu, telewizji, a to tylko kilka spośród 300 patentów jego autorstwa.

Kim jesteśmy, skąd pochodzimy? - Niewiarygodne, niewyjaśnione

„Istnieje teoria, że w prehistorycznych czasach Ziemię nawiedzili kosmici”- F.Mulder (D.Duchovny, "Z Archiwum X", „The end”, seria 5.). W dzisiejszych czasach, jeśli ktoś wysuwa teorię dotyczącą istot pozaziemskich, uważany jest za osobę dziwną. Jednak wystarczy poczytać starożytne teksty, by dojść do wniosku, że historia naszej planety nie musi być taka oczywista, jak wmawiają nam naukowe autorytety. Według dawnych mieszkańców Ziemi, człowiek stworzony został przez bogów z nieba ...

"Lament" – Ciało demona - Recenzje filmów

Hong-jin Na po sześcioletniej przerwie zatęsknił za starymi, dobrymi światłami reflektorów, najwyraźniej z wzajemnością, gdyż tym razem rozbłysły one naprawdę wyjątkowo jasno dla południowokoreańskiego twórcy. „Lament” – długo wyczekiwane dzieło reżysera „W pogoni” i „Morza Żółtego” – stał się przedmiotem zachwytu wielu krytyków oraz wyśmienitą pożywką dla miłośników wschodnioazjatyckiego kina z całego globu. Oczywiście dobra sława nie zawsze jest gwarancją jakości, jednak w tym przypadku skala sukcesu filmu nie jest w żadnym stopniu przesadzona, a Na rzeczywiście w pełni zasłużył sobie na gromkie aplauzy.

"Ślepnąć od świateł" – Ten diler pływa i nie tonie - Seriale

„A w filmie polskim, proszę pana, to jest tak: nuda… Nic się nie dzieje, proszę pana. Dialogi niedobre… W ogóle brak akcji jest. Nic się nie dzieje. A polski aktor, proszę pana… To jest pustka… Pustka proszę, pana… Nic! Absolutnie nic…” – zacząłby rozmowę inżynier Mamoń, usilnie przekonując interlokutora siedzącego naprzeciwko, że jego racja jest najmojsza. Gorzej jakby trafił na Dario – bohatera serialu „Ślepnąc od świateł”. Ten z miejsca odpowiedziałby: „Ale to nie do mnie tak, do mnie nie...”. Nie dość bowiem, że w ostatnich latach kino made in Poland ma się dobrze, to jeszcze seriale powstają coraz lepsze! „Belfer”, „Artyści”, „Wataha”. Mam wymieniać dalej, panie Mamoń?

Odwiedzin: 5922

Autor: PaMDom i ogród

Jakiej farby użyć do malowania pokoju - Dom i ogród

Czas na malowanie? Jakiej farby użyć do malowania? Jak przygotować pomieszczenie. Doradzimy co należy zrobić przed malowaniem.

Nieznana historia średniowiecznej Polski – zamki - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Historycy i archeolodzy zgodnie przyjmują, że zamki na terenie Polski powstawały w okresie średniowiecza. Zdaniem naukowców dawni mieszkańcy naszego kraju dysponowali wystarczająco dobrą techniką, by budować ogromne budowle. Przyglądając się jednak bliżej polskim warowniom, dostrzegamy coś, co w myśl oficjalnej teorii nie powinno istnieć.

"Heaven. Miasto elfów" – Kradzież w Londynie - Recenzje książek

Kiedy myśleliśmy, że na rynku nie pojawi się już żaden oryginalny reprezentant gatunku fantasy, na półki wkroczyła powieść "Heaven. Miasto elfów" autorstwa niemieckiego pisarza Christopha Marzi. Okazała się ona niespotykaną dotychczas historią o elfach dziejącą się w malowniczych zakątkach współczesnego Londynu. Brzmi ciekawie? Tak właśnie jest.

"Za niebieskimi drzwiami" – W krainie dziecięcej wyobraźni - Recenzje filmów

„Za niebieskimi drzwiami” to polski film fantasy, który jeszcze przed wejściem na ekrany kin został okrzyknięty przez media rodzimym odpowiednikiem popularnych „Opowieści z Narnii”. Obie produkcje są bowiem adaptacjami książek dla najmłodszych, zawierają element charakterystyczny w postaci bajkowego świata, a także opierają się na przeżyciach i doświadczeniach nikogo innego, jak dzieci. Czyżbyśmy doczekali się stającego na wysokim poziomie obrazu fantasy made in Poland? Zainteresowanych odpowiedzią na zadane pytanie zapraszam do lektury poniższego tekstu.

autor:pj(3344 pkt)

utworzony: 1857 dni temu

liczba odwiedzin: 14217

autor:Filmaniak01(663 pkt)

utworzony: 3 dni temu

liczba odwiedzin: 55

autor:PaM(631 pkt)

utworzony: 2329 dni temu

liczba odwiedzin: 13436

autor:aragorn136(5117 pkt)

utworzony: 14 dni temu

liczba odwiedzin: 767

autor:aragorn136(5117 pkt)

utworzony: 12 dni temu

liczba odwiedzin: 209

autor:GieHa(758 pkt)

utworzony: 467 dni temu

liczba odwiedzin: 1165

autor:aragorn136(5117 pkt)

utworzony: 438 dni temu

liczba odwiedzin: 11180

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.990

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję