O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Marsjanin" – Z pamiętnika pierwszego kolonizatora - Recenzje filmów

Mam dobrą informację dla miłośników kina science fiction. Ridley Scott po latach posuchy powrócił do formy. Jego „Marsjanin” to może nie jeden z najlepszych gatunkowych filmów w historii, ale na pewno jeden z ciekawszych ostatniej dekady („Prometeusz” niech schowa się w pasie asteroid). Nieprzytłaczający filozoficznymi rozważaniami jak „Interstellar” i nie tak widowiskowy, jak „Grawitacja”, ale umiejący przyciągnąć uwagę widza swoim przesłaniem, lekkością i humorem. Oto przewodnik pt. „Jak przetrwać na Marsie i nie oszaleć”.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (4930 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
3 056
Czas czytania:
3 805 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
aragorn136 (4930 pkt)
Dodano:
1327 dni temu

Data dodania:
2015-10-03 22:40:14

Wyobraźcie sobie, że zostajecie sami na Czerwonej Planecie. Niezbyt przyjemna perspektywa. Choćbyście krzyczeli z całych sił, nikt Was nie usłyszy. To jałowy bezkresny obszar, gdzie na horyzoncie dojrzeć można jedynie skały, a dłuższe niż na Ziemi dni liczone są w solach. Oddychać nie ma czym, do domu daleko, upolować nie ma co, roślinności brak. Jak więc żyć panie premierze? Depresja murowana. Na szczęście główny, tytułowy bohater Mark Watney (Matt Damon) to chłop na schwał. Uznany na zmarłego i pozostawiony przez uciekającą przed potężną burzą piaskową załogę misji Ares 3 zdany jest tylko na siebie. Spokojnie. Mark to doświadczony astronauta, botanik i optymista. Nie siedzi z założonymi rękami. W przetrwaniu pomagać mu będą m.in. ziemniaki, taśma klejąca i irytująca muzyka disco.

 

Kino hollywoodzkie nieraz lądowało na czwartej planecie od Słońca. Raz z gorszym skutkiem: „Misja na Marsa” De Palmy, raz z lepszym: „Pamięć absolutna” Paula Verhoevena. W obrazie Ridleya Scotta Mars prezentuje się zdecydowanie najbardziej realistycznie. Spece od efektów specjalnych i scenografii wspierani przez autora zdjęć – utalentowanego Polaka Dariusza Wolskiego (seria „Piraci z Karaibów”) dokonali cudu. Można zapomnieć, że to tylko iluzja i uwierzyć, że ekipa filmowa faktycznie poleciała na Marsa. Brawa! Sama warstwa techniczna to jednak za mało, aby taki film uznać co najmniej poprawnym. Ważne jest też zachowanie klimatu, dawkowanie napięcia, aktorstwo i scenariusz. Bez cienia wątpliwości powiadam Wam, że i w tych elementach dzieło Scotta wygrywa.

 

Trzeba zaznaczyć, że „Marsjanin” jest ekranizacją bestsellerowej powieści, więc miał już gotowy i mocny fundament. Drew Goddard („World War Z”) potraktował książkę Andy’ego Weira dość wiernie i przelał na swój papier jej sedno – ironiczne komentarze Marka, humorystyczne wstawki (w agencji NASA nawet w stresujących sytuacjach potrafią żartować), pozytywną energię, ekscytującą przygodę, pochwałę hartu ducha i edukacyjno-naukowe walory (jest szansa, że i laicy zainteresują się astronomią). Oczywiście mi, jako zapoznanemu wcześniej z pierwowzorem widzowi, oddzielić całkiem powieść od wizji pokazanej na dużym ekranie nie było łatwo. I gdyby zebrać wszystkie różnice i podobieństwa, to faktycznie film wypada słabiej. Z jednej strony wzbogacono go o nowe wydarzenia, z drugiej przeszło dwie godziny nie wystarczyły, aby zmieścić wszystkie emocjonujące momenty z książki. W ekranizacji pokonywanie przez bohatera wszelkich trudów nie jest aż tak wyczerpujące i skomplikowane.

 

Bardziej kręcić nosem mogą ci, którzy nie czytali powieści i oczekiwali poważnego dramatu. „Marsjanin” (podobnie jak oryginał) to tylko i aż survivalowy, przygodowy bez wielkich fajerwerków i zbędnego efekciarstwa (ciekawe są sceny spokojne, gdzie praktycznie niewiele się dzieje) obraz, gdzie odpowiednio zrównoważono poszczególne składniki, gdzie więcej jest science niż fiction. Czasem wdziera się tu hollywoodzki wyświechtany styl, ale i tak jest bardzo dobrze.

 

Matt Damon przekonująco gra kosmicznego Robinsona Crusoe (już kiedyś był zagubionym astronautą w „Interstellar”) i kibicujemy mu od pierwszych minut. Sympatyczny, zwyczajny bohater, któremu podobnie jak postaci kreowanej przez Toma Hanksa w „Cast Away: Poza światem” nie brakuje wiary i wytrwałości. Zresztą cała obsada została dobrana idealnie – zarówno pod względem oddania charakteru, jak i zewnętrznej fizjonomii (jakby wyjęto ich bezpośrednio z kart książki). Dokładnie tak wyobrażałem sobie pracowników NASA i załogę Hermesa. Gdyby tak jeszcze muzyczny main theme Gregsona-Williamsa (kompozytora m.in. „Opowieści z Narnii”) pamiętało się po wyjściu z kinowej sali, satysfakcja byłaby pełniejsza.

 

Doczepić można się do 3D – raczej niepotrzebnego w tym przypadku dopełnienia (w takiej wersji wyświetlono premierowy pokaz). Ekran jest przyciemniony, uszy i oczy bolą. Głębia obrazu? No niby jest, ale i bez niej, dzięki zdjęciom Wolskiego odczuwałoby się niesamowity kontrast pomiędzy mikro a makro światem (ujęcia z maleńkim Markiem na tle marsjańskiego krajobrazu i finałowe, wspaniale zrealizowane sekwencje). Cóż więcej dodać. Dzięki Ridley za tę rozrywkę. Obyś był w takiej formie, gdy zabierzesz się za kontynuację „Prometeusza”.

 

Ocena: 8/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

Recenzja ta została również opublikowana na portalu Filmweb.pl, gdzie autor posiada profil o nicku Aragorn88.

Galeria zdjęć - "Marsjanin" – Z pamiętnika pierwszego kolonizatora

Temat / Nick:

Treść komentarza:

2 (2)

Kinomaniak
1326 dni temu

Byłem, widziałem i czułem się jakbym spędził ponad dwie godziny na Marsie. Niezwykłe i pokrzepiające, mimo sytuacji, w jakiej znalazł się bohater. Bardzo udana adaptacja. Polecam.
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora aragorn136

autor:aragorn136(4930 pkt)

utworzony: 1 dni temu

liczba odwiedzin: 61

autor:aragorn136(4930 pkt)

utworzony: 9 dni temu

liczba odwiedzin: 192

Polecamy podobne artykuły

autor:pj(3211 pkt)

utworzony: 176 dni temu

liczba odwiedzin: 360

autor:pj(3211 pkt)

utworzony: 468 dni temu

liczba odwiedzin: 688

Teraz czytane artykuły

"Marsjanin" – Z pamiętnika pierwszego kolonizatora - Recenzje filmów

Mam dobrą informację dla miłośników kina science fiction. Ridley Scott po latach posuchy powrócił do formy. Jego „Marsjanin” to może nie jeden z najlepszych gatunkowych filmów w historii, ale na pewno jeden z ciekawszych ostatniej dekady („Prometeusz” niech schowa się w pasie asteroid). Nieprzytłaczający filozoficznymi rozważaniami jak „Interstellar” i nie tak widowiskowy, jak „Grawitacja”, ale umiejący przyciągnąć uwagę widza swoim przesłaniem, lekkością i humorem. Oto przewodnik pt. „Jak przetrwać na Marsie i nie oszaleć”.

Wieś polska, wieś wesoła - Wolny czas, przygoda

„Na wsi proszę pana, to nic się nie dzieje. Nuda i jeszcze raz nuda. Tylko powietrze mają świeże i to nie zawsze, jak syfem z pól zawieje”- powiedział raz szyderczo sąsiad z wielkomiejskiego osiedla do innego sąsiada. Nawet nie wie, jak bardzo się myli. Co prawda, nie znajdzie na wsi kina, i teatru, i centrów handlowych, ale zmieni zdanie, jeśli przeczyta niniejszy artykuł. Wtedy zrozumie, że jej mieszkańcy mają ciekawe zainteresowania i tym samym udowadniają, że można się świetnie i kreatywnie bawić.

"Kraina lodu" – O zimo piękna, zimo sroga - Recenzje filmów

Witajcie w „Krainie lodu”. Ta nowa produkcja ze stajni Disneya korzysta ze sprawdzonych klasycznych wzorców, będąc zgrabnym połączeniem musicalu, komedii i kina przygodowego. Szczerze: jeszcze nigdy moje oczy nie ujrzały tak pięknej, magicznej, a jednocześnie srogiej zimy w żadnej dotychczasowej animacji.

"Bez litości" – Z zegarmistrzowską precyzją - Recenzje filmów

Poznajcie Boba budowniczego. Nie, to nie ten z dobranocki dla dzieci. To samotny, czarnoskóry bohater filmu pt. „Bez litości” (oryg. „Equalizer”), facet z krwi i kości, który ma „bezpieczną” posadkę w sklepie z artykułami budowlanymi. Bob powinien niedługo przejść na emeryturę, ale jest tak dobrym pracownikiem, że ze świecą szukać podobnego jak on. Wyróżnia się tym, że wszystkie czynności, nawet zwykłe parzenie kawy, wykonuje precyzyjnie, z zegarkiem na ręku, co do ostatniej sekundy. Podejrzane?

Nazywam się Tomasz Organek, mam w sercu ranę - Zespoły i Artyści

W zalewie plastikowych gwiazdeczek, prostego disco polo, a także pop i techno, polscy artyści niszowi nie mają łatwo. Na szczęście jest grono słuchaczy, którzy docenią i zechcą zakupić ich płytę. Kiedyś pisałem o Czesławie Mozilu, który osiągnął niebywały sukces. W niniejszym artykule zapoznacie się z sylwetką i muzyką utalentowanego Tomasza Organka – człowieka orkiestry: wokalisty, kompozytora, autora tekstów i gitarzysty, poruszającego się w brzmieniach alternatywnego rocka i bluesa, niestroniącego we wcześniejszych latach od soulu, R&B czy funku.

Grupa Sabaton i jej hołd dla bohaterów II wojny światowej - Zespoły i Artyści

W ostatnich latach niewiele zespołów heavy-metalowych zdobyło w Polsce taką popularność. Co spowodowało, że akurat ta formacja muzyczna stała się fenomenem na skalę międzynarodową?

"Sierpień w Hrabstwie Osage" – Jak to w rodzinie ... - Recenzje filmów

Kobiety. Kim, my mężczyźni, byśmy bez Was byli? Niczym ten pył na wietrze, niczym kaktus pośrodku pustyni. One - słodkie, ale smakujące jak zakazany owoc. Czasem ekstrawertyczne i nadopiekuńcze, innym razem ciche, skrzętnie ukrywające swoje grzeszki. Takie są matki, żony, siostry z filmu „Sierpień w Hrabstwie Osage”.

"Hobbit: Niezwykła podróż" – Wyprawę po złoto czas zacząć - Recenzje filmów

Długo oczekiwany film pt. "Hobbit" pojawił się na ekranach polskich kin. Czy jesteście gotowi na pełną przygód wyprawę z panem Bagginsem? Bez chwili wahania zapakujcie plecak i przenieście się do Śródziemia, by poczuć magię. Warto!

Odwiedzin: 14426

Autor: PaMElektronika

Zasilacz uniwersalny lub modelarski zrobiony z komputerowego zasilacza ATX - Elektronika

Czy posiadacie stary komputer z zasilaczem AT lub ATX? Często bywa, że taki komputer jest już nam niepotrzebny. Można jednak wykorzystać część jego elementów, aby zbudować coś przydatnego. Dziś pokażę jak ze starego zasilacza ATX zbudować własny zasilacz, do celów modelarskich lub hobbistycznych, a nawet na potrzeby elektronicznych projektów.

Cywilizacja sumeryjska i jej kosmiczne pochodzenie - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Cywilizacja sumeryjska oraz jej kontynuatorki uchodziły za niezwykle rozwinięte pod wieloma względami. Sumerowie, a raczej bogowie wnieśli ogromną wiedzę do świata ludzkiego, przyczyniając się do rozkwitu nauki: architektury, astronomii, astrologii, budownictwa, matematyki, geografii, geometrii, a także zagadnień dotyczących metafizyki.

Szymbark – bijące serce Kaszub - Ciekawe miejsca

Z cyklu ciekawe miejsca do zwiedzania w Polsce, tym razem prezentujemy Wam Szymbark na Kaszubach. Miejsce to niezwykłe, przypominające o tragicznych losach ludzi stąd pochodzących, ale mimo to tętniące życiem. Dlaczego warto się tam udać?

"Złe mamuśki" – Co to u licha, Rosja? Mamuśki w ataku! - Recenzje filmów

Udając się na „Złe mamuśki” do kina, nie miałem wygórowanych wymagań, spodziewając się kolejnej, zarówno zabawnej, jak i żenującej komedii (ze znacznym naciskiem na drugi z zastosowanych epitetów), zrealizowanej w typowym, amerykańskim stylu. Jednakże po seansie nie mogłem wyjść z podziwu dla twórców, którzy zupełnie mnie zaskoczyli, otrzymałem bowiem ciepłą, przyjemną w odbiorze, a także wypełnioną życiowymi i trafnymi refleksjami produkcję, oferującą pełną humoru rozrywkę.

Podróż oniryczna, czyli na marginesach rzeczywistości - Artykuły o filmach

„Dziwne to życie” pada w chwili, gdy wszystko się zawaliło, a najbliższe lata mają upłynąć w odosobnieniu… Dziwne, bo jednocześnie na horyzoncie zamajaczyło widmo nowego życia, pozbawione obciążenia, które tak bardzo uwierało. Okazało się bowiem, że szczęście było na wyciągnięcie dłoni, że to co poszukiwane i usilnie wypatrywane leżało w zasięgu wzroku. Nieuchronnie nasuwają się pytania: czy trzeba przejść przez tragedię, i czy trzeba utracić coś drogocennego i wymarzonego, aby stwierdzić, że przyszłość może jeszcze być dobra?

Gdzie na wakacje? – Może wszędzie? - Ciekawe miejsca

Nasza przygoda rozpoczęła się w maju 2011 roku. W ciągu 18 dni podzielonych na 4 etapy objechaliśmy Polskę dookoła na… motocyklu. Wzięliśmy mapy i przewodniki w dłonie, i zaczęliśmy zaznaczać miejsca, do których chcemy dotrzeć.

"Księga dżungli" – Stara baśń, nowy rozdział - Recenzje filmów

Filmowych adaptacji „Księgi dżungli”, zbioru opowiadań wydanych w końcówce XIX wieku (!), było w Hollywood co najmniej parę. Osobiście jak przez mgłę pamiętam zarówno bajkowy musical od Disneya z 1967 r. jak i w pełni aktorską wersję z Jasonem Scottem Lee w roli głównej z 1994 r., tym niemniej w sercu pozostał mi pewien sentyment do postaci Mowgliego żyjącego wśród dzikich zwierząt przeróżnej maści.

Odwiedzin: 35422

Autor: matusiakReligia

Madonny Uzdrowicielki - Religia

Maria z Nazaretu nie rządzi światem. Trzeba się modlić: módl się za nami , nie zmiłuj się. Prośba skierowana do kogoś, aby się pomodlił za mnie, jest naturalnym odruchem religijnym, dlatego Matka Jezusa w niebie ma o wiele większe możliwości takiej modlitwy wstawienniczej, gdyż jest najbliżej Boga. Dziś, z okazji Światowego Dnia Chorych, o Maryi, którą nazywa się Uzdrowicielką.

"Makbet" – Dramat w slow motion - Recenzje filmów

Twórczość Williama Szekspira można lubić lub nie, o gustach się przecież nie dyskutuje. Samego "Makbeta" uznać można za dość słaby materiał na film. Już historia Hamleta wydaje się znacznie bardziej chwytliwa. Mimo wszystko Justin Kurzel podjął się przeniesienia renesansowego dramatu na wielkie ekrany. Jak mu to wyszło? Cóż, na pewno mogło być lepiej.

"Tarzan: Legenda" – Dzikość serca - Recenzje filmów

Muszę przyznać, że nie wierzyłem w powodzenie filmu „Tarzan: Legenda”. Po licznych rozczarowaniach związanych z tegorocznymi, głośnymi, hollywoodzkimi produkcjami kolejny blockbuster oparty tym razem na ponadczasowej postaci znanej z kultowej powieści spod pióra Edgara Ricea Burroughsa wydał mi się zupełnie zbędny – przecież to niemal oczywisty skok na kasę kinomanów.

autor:aragorn136(4930 pkt)

utworzony: 1 dni temu

liczba odwiedzin: 61

autor:admin(5582 pkt)

utworzony: 3 dni temu

liczba odwiedzin: 113

autor:PaM(614 pkt)

utworzony: 2191 dni temu

liczba odwiedzin: 13748

autor:lukasz_kulak(1042 pkt)

utworzony: 1197 dni temu

liczba odwiedzin: 5111

autor:aragorn136(4930 pkt)

utworzony: 1 dni temu

liczba odwiedzin: 61

autor:aragorn136(4930 pkt)

utworzony: 9 dni temu

liczba odwiedzin: 192

autor:Surgeon(600 pkt)

utworzony: 22 dni temu

liczba odwiedzin: 231

autor:aragorn136(4930 pkt)

utworzony: 58 dni temu

liczba odwiedzin: 503

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.258

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję