O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Pierwszy człowiek" – Tu Baza Spokoju. "Orzeł" wylądował - Recenzje filmów

„Zdecydowaliśmy się w ciągu nadchodzących dziesięciu lat polecieć na Księżyc i dokonać innych rzeczy nie dlatego, że są łatwe, ale właśnie dlatego, że są trudne, a przez to zmuszą nas do lepszej organizacji i wykorzystania wszystkich naszych umiejętności” – przekonywał obywateli na początku lat 60. John F. Kennedy. I miał rację. Amerykanie dotarli na księżyc 20 lipca 1969 roku, a wydarzenie to śledziło kilkaset milionów Ziemian, na zawsze zapamiętując słowa Neila Armstronga: „To jest mały krok dla człowieka, ale wielki skok dla ludzkości”.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (4588 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
508
Czas czytania:
675 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
aragorn136 (4588 pkt)
Dodano:
155 dni temu

Data dodania:
2018-10-23 13:41:57

Najnowszy film Damiena Chazelle’a opowiada nie tyle o tym wyjątkowym wydarzeniu, co o postaci Armstronga – jego życiu, prześladujących demonach i determinacji w osiąganiu wymarzonego celu. I – co pewne wielu zaskoczy – nie jest to typowy hollywoodzki blockbuster, czy amerykańska laurka podlana patetycznym sosem. To nie „Apollo 13” Howarda. „Pierwszy człowiek” to przede wszystkim skromny, wręcz surowy dramat rodzinny, który tylko w kilku momentach przeistacza się w kosmiczny thriller. Dla reżysera zdecydowanie ważniejsza jest skala mikro. Wraz ze scenarzystą Joshem Singerem (zdobywcą Oscara za „Spotlight”) schodzi na ziemię i zdejmuje Armstronga z cokołu, przedstawiając go jako bohatera, nad którym zamiast flagi, powiewa smutek i chęć pełnego oddania się pracy – być może to jedyny sposób, aby spróbować pogodzić się z bólem po utracie małej córeczki.

 

Nie lubię Chazelle’a. Chłopak jest o dwa late młodszy ode mnie, a już ma na swoim koncie Oscara i Złoty Glob. A tak serio, to bardzo go podziwiam. Za talent, za to, jak współpracuje z aktorami, jak buduje napięcie i maluje emocje na twarzach kinomanów. Świetnym tego przykładem są jego dwa poprzednie, niemalże wybitne dzieła. Zarówno „Whiplash”, jak i „La La Land” były skrojone pod nagrody. I – co nie dziwi – zauroczyły krytyków oraz widzów (w tym moją skromną osobę). „Pierwszy człowiek” to pierwszy nie w pełni autorski film Damiena. Singer napisał scenariusz na podstawie książki Jamesa R. Hansena o tym samym tytule, a młody Chazelle wziął na swoje barki wiarygodne przedstawienie całości na dużym ekranie. I reżysersko ponownie zwyciężył. Ten trzeci obraz w jego dorobku nie opiera się w dużej mierze na muzyce – to prawda. Ale i tak jest połączony z tamtymi subiektywną perspektywą bohatera i dążeniem do spełnienia marzeń sporym kosztem.

 

Długi metraż nie jest wadą. Mimo że czasami dopowiada za wiele, to nie odczuwa się wrażenia, że ma zbędne sceny. Początek to taka cisza przed burzą. Ciemny ekran, chwila niepewności. Nie wiadomo co się wydarzy… Aż nagle z pustki wyłania się dźwięk, jest coraz głośniej, coraz bardziej niebezpiecznie. Film zaczyna się od prawdziwego trzęsienia ziemi. To Neil Armstrong testuje samolot najnowszej generacji. A później znów jest „cisza”. Dom. Rodzina. Pogrzeb. Awans w pracy. Testy. Przez okres kilku lat reżyser pokazuje nam te najważniejsze wycinki z życia bohatera. Widzowie oczekujący kina akcji parę razy spojrzą na zegarek, niecierpliwie oczekując (widowiskowego?) finału. A ci, którzy chcieli dobrze zagranego i co najmniej poprawnego, kameralnego dramatu obyczajowego będą z kolei usatysfakcjonowani.

 

Portretowany przez Ryana Goslinga Neil Armstrong to ostoja spokoju. Na pierwszy rzut oka wygląda na twardego kowboja, lecz w rzeczywistości jest skonfliktowanym wewnętrznie mężczyzną, ojcem i mężem. Człowiekiem, który nie lubi bezpośrednio okazywać emocji. Niełatwo z nim współżyć. O czym wie jego żona Janet. Kobieta dwoi i się troi, aby stać na straży domowego ogniska. Wychowuje dzieci. Panuje nad stresem i ciągłym zamartwianiem się o Neila. Czy powróci z kolejnej misji? Czy synowie nadal będą mieć ojca? Bardzo wymowna jest scena pożegnania przy stole tuż przed lotem na Księżyc, którą Neil traktuje prawie jak kolejną konferencję prasową – to jeden z najbardziej wzruszających momentów w filmie, gdzie wybrzmiewa charakter głównej postaci. Kreująca Panią Armstrong Claire Foy (serial „The Crown”) równie przekonująco wypada w scenie zbesztania pracowników NASA lub, kiedy pociesza załamaną sąsiadkę. To rola godna nominacji do Oscara! Kariera Foy od teraz ruszy do przodu z kosmiczną prędkością. Na drugim planie uwagę zwraca m.in. Jason Clarke. Jako Ed White, także astronauta, próbuje – co jest trudne – wspomóc kumpla w wyjściu z żałoby, choćby zwykłą rozmową. Z kolei Neil nie daje po sobie poznać, że zazdrości Edowi w jego zawodowych sukcesach. W relacji obu panów nie brakuje chemii, a kiedy dojdzie do tragedii, tytułowy bohater jeszcze bardziej będzie zdeterminowany do stuprocentowego wykonania założonego planu. Kamera podąża za nim co krok. Jest blisko twarzy. Zagląda w oczy, ukazuje grymasy. Są takie chwile, gdy ta intymność postaci z widzem pozwala niemal na podróż w głąb duszy, przełamując bijący z ekranu chłód.

 

„Pierwszy człowiek” nie jest dramatyczną petardą. Nie powoduje, że niektórym co kilkanaście minut lecą łzy, a innych skręca od nadmiaru patosu. Nie jest też polityczną agitką. Zamiast rywalizacji między mocarstwami, przybliża tę między kolegami z pracy. To nie ten typ filmu, gdzie stawką jest ratowanie świata, a prezydenci zagrzewają do walki podniosłymi przemówieniami. To oryginalna produkcja skierowana bardziej do koneserów niż zjadaczy popcornu. Tak. Przedstawia pracowników NASA niczym dorosłych chłopców bawiących się zabawkami i ludzkim życiem. I mało czasu ekranowego przeznacza na rozbudowanie kilku postaci, chociażby Buzza Aldrina czy Michaela Collinsa – towarzyszy Armstronga w wyprawie na Księżyc. I nie. Nie przekona zwolenników teorii spiskowych, wierzących w sfingowanie misji Apollo 11. Ci nadal będą utwierdzeni w słuszności swoich poglądów.

 

Lecz reżyser, podobnie jak Armstrong, osiąga swój cel. Rozedrgana kamera z ręki zbliżona na detale, ziarnisty filtr i oświetlenie sprawiają, że obraz w wymiarze makro ma znamiona dokumentu i przypomina dzieła kręcone w latach 70. XX wieku. Największe wrażenie robi dźwięk. Kiedy widz wchodzi do „nowoczesnego” kokpitu statku wraz z astronautami i słyszy te wszystkie tarcia blachy o blachę, pikanie przyrządów i popękane śruby, faktycznie może się przestraszyć! A sceny w kosmosie? Jedna (dokowanie) wygląda niczym… taniec kochanków. A te kulminacyjne, realistyczne sekwencje, czyli lądowanie na księżycu przejdą do historii kina. To już zupełny „odlot”. Cechuje je kontrast. Z jednej strony wyciszone, z drugiej mocarne i widowiskowe. Raz będziecie siedzieć spokojnie bez żadnego ruchu, a za chwilę trzymać kurczowo fotela, aby z niego nie wypaść. Towarzysząca im kompozycja Justina Hurwitza („La La Land”) podobnie jak ta z „Odysei Kosmicznej 2001” wpasowuje się tu idealnie i nie wyobrażam sobie, aby mógł ją zastąpić jakiś inny utwór. Zresztą czapki z głów za cały soundtrack – uderzający zarówno w liryczne nuty, jak i potężniejsze tony (do przesłuchania w zaciszu domowym).

 

„Pierwszy człowiek” chwyta za serce, gdy kamera skierowana jest na Neila, stojącego samotnie na powierzchni Srebrnego Globu, a w tle widać naszą malutką planetę. Symbolika tej sceny i jej piękno uświadamiają, jak samotni jesteśmy w bezkresnym kosmosie i jak wiele musimy pokonać przeszkód, aby stać się spełnionym i wreszcie szczęśliwym człowiekiem.

 

Ocena: 8,5/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Galeria zdjęć - "Pierwszy człowiek" – Tu Baza Spokoju. "Orzeł" wylądował

Temat / Nick:

Treść komentarza:

0 (0)

Filmowy33
155 dni temu

Zgadzam się. Film super. A patos w scenie lądowania i wyprawy na Księżyc potrzebny! Świetna muzyka. Posłuchajcie koniecznie.
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora aragorn136

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 2 dni temu

liczba odwiedzin: 90

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 8 dni temu

liczba odwiedzin: 60

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 2464 dni temu

liczba odwiedzin: 3599

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 1869 dni temu

liczba odwiedzin: 4487

Polecamy podobne artykuły

autor:admin(5059 pkt)

utworzony: 862 dni temu

liczba odwiedzin: 1487

autor:lukasz_kulak(1006 pkt)

utworzony: 1604 dni temu

liczba odwiedzin: 4487

autor:lukasz_kulak(1006 pkt)

utworzony: 1619 dni temu

liczba odwiedzin: 10690

autor:PaM(602 pkt)

utworzony: 2280 dni temu

liczba odwiedzin: 9900

autor:pj(2925 pkt)

utworzony: 2259 dni temu

liczba odwiedzin: 26612

autor:PaM(602 pkt)

utworzony: 2213 dni temu

liczba odwiedzin: 18024

autor:pj(2925 pkt)

utworzony: 2204 dni temu

liczba odwiedzin: 19656

autor:PaM(602 pkt)

utworzony: 2199 dni temu

liczba odwiedzin: 3703

autor:pj(2925 pkt)

utworzony: 2178 dni temu

liczba odwiedzin: 12698

autor:PaM(602 pkt)

utworzony: 2165 dni temu

liczba odwiedzin: 6144

autor:PaM(602 pkt)

utworzony: 2135 dni temu

liczba odwiedzin: 13322

autor:PaM(602 pkt)

utworzony: 2105 dni temu

liczba odwiedzin: 8012

autor:PaM(602 pkt)

utworzony: 1945 dni temu

liczba odwiedzin: 9323

autor:admin(5059 pkt)

utworzony: 1661 dni temu

liczba odwiedzin: 3925

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 1581 dni temu

liczba odwiedzin: 2537

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 1276 dni temu

liczba odwiedzin: 1616

autor:bartoszkeprowski(1865 pkt)

utworzony: 856 dni temu

liczba odwiedzin: 1447

autor:pj(2925 pkt)

utworzony: 851 dni temu

liczba odwiedzin: 4987

autor:pj(2925 pkt)

utworzony: 409 dni temu

liczba odwiedzin: 665

autor:admin(5059 pkt)

utworzony: 253 dni temu

liczba odwiedzin: 627

Teraz czytane artykuły

"Pierwszy człowiek" – Tu Baza Spokoju. "Orzeł" wylądował - Recenzje filmów

„Zdecydowaliśmy się w ciągu nadchodzących dziesięciu lat polecieć na Księżyc i dokonać innych rzeczy nie dlatego, że są łatwe, ale właśnie dlatego, że są trudne, a przez to zmuszą nas do lepszej organizacji i wykorzystania wszystkich naszych umiejętności” – przekonywał obywateli na początku lat 60. John F. Kennedy. I miał rację. Amerykanie dotarli na księżyc 20 lipca 1969 roku, a wydarzenie to śledziło kilkaset milionów Ziemian, na zawsze zapamiętując słowa Neila Armstronga: „To jest mały krok dla człowieka, ale wielki skok dla ludzkości”.

"Zwierzogród" – Lisek z króliczkiem, czyli lekcja tolerancji - Recenzje filmów

Kto jak kto, ale wytwórnie Disney i Pixar potrafią realizować filmy animowane, które jednocześnie rozbawią, wzruszą i nauczą milusińskich ważnych wartości. Tym samym bezustannie ze sobą konkurują. Ta druga pokazała jakiś czas temu pomysłowe „W głowie się nie mieści”, a Disney zaprosił widzów 19 lutego 2016 roku do barwnego „Zwierzogrodu”. I ponownie wspólnie z zebranymi na sali kinowej dziećmi i ich rodzicami śmiałem się głośno i podziwiałem niezwykle precyzyjną, dopracowaną do perfekcji animację (łącznie z każdym włoskiem na futerku).

Co warto zobaczyć Golub-Dobrzyń - Rynek - Ciekawe miejsca

Rynek w Golubiu Dobrzyniu zachwyca swoją konstrukcją. Miejsce, które trzeba zobaczyć będąc w okolicy. Co skrywa ten niepozorny skrawek miasta? Wąskie uliczki, stare kamienice, mur obronny oraz wiele ciekawych zabytków.

"Afryka, moja miłość" - Recenzje książek

Corinne Hofmann - kobieta z czarną duszą. Zasłynęła ze swojej odważnej podróży do Keni, którą opisała kilkakrotnie w swoich książkach. Jej losy zostały nawet przeniesione na ekrany kin. Tak jak jej książki, jak i film królują na światowej liście przebojów. Czy warto czytać i poznać niezbadaną jeszcze kulturę Masajów? Oczywiście, że tak!

Odwiedzin: 10501

Autor: PaMIntrygujące

Jajko – cud życia i zagadka kształtu - Intrygujące

Natura wytworzyła najwspanialszy kształt we Wszechświecie. Uniwersalny, nie dający się opisać matematycznym wzorem. Możemy jedynie naśladować to co natura umiała od początku stworzenia.

Tajemnice Strefy 51 - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Strefa 51 to ogromy obszar, na którym znajduje się najbardziej strzeżona baza wojskowa na terenie USA. Nie jest zaznaczony na żadnej mapie. Ale z powietrza jest doskonale widoczny. Czy rząd coś tam ukrywa? Obcych? Wraki UFO?

"Wampir z M-3" – Niełatwe życie krwiopijcy w czasach późnego PRL-u - Recenzje książek

Ten, kto już miał do czynienia z twórczością Andrzeja Pilipiuka, dobrze wie, czego się spodziewać po wydanym w 2011 roku pierwszym tomie „Cyklu z Wampirem”. Bo „Wampir z M-3” to żaden gotycki horror w stylu „Drakuli” Brama Stokera ani romans jak u Anny Rice. Książce Pilipiuka bliżej do lekkiej formy i absurdalnego humoru „żywcem” wyjętego ze scenariusza nowozelandzkiej komedii „Co robimy w ukryciu” Taiki Waititi. To publikacja w sam raz na zabicie wolnego czasu!

Groza i strach nadciąga z Hiszpanii - Artykuły o filmach

Zanim zaczniemy krwawą opowieść o fenomenie hiszpańskich dreszczowców, należy zadać pytanie. Dlaczego w Polsce nikt nie potrafi zrealizować klimatyczny film grozy? (mająca kilka lat temu swoją premierę Pora mroku nie zachwyciła). Czyżby u nas brakowało talentu na miarę Guillermo del Toro? (nie mylić z Benicio). Trudno jednoznacznie stwierdzić i chyba tylko duchy znają prawidłową odpowiedź. Tymczasem, zostawiając dyskusję o polskich horrorach, zapraszamy do świata, w którym słowo strach nabierze bardzo realnego znaczenia.

Odwiedzin: 3374

Autor: pjPrzepisy

Kłębuszki, czyli kotlety mielone jak kłębki włóczki - Przepisy

Nie macie pomysłu na obiad, a chcielibyście zrobić coś innego, oryginalnego, dla miłośników mięsa? Polecamy kotleciki mielone, które z wyglądu przypominają kłębki włóczki. Nie dość, że są bardzo smaczne, to dzięki nim można najeść się do syta.

Odwiedzin: 377

Autor: adminKultura

3. Przegląd Horrorów FEST MAKABRA w kinach od 26 października! - Kultura

FEST MAKABRA to ogólnopolski przegląd horrorów, prezentujący najciekawsze i najoryginalniejsze dokonania światowego kina grozy ostatniego sezonu. W programie wydarzenia znajdują się mrożące krew w żyłach filmy z różnych stron świata, w zdecydowanej większości pokazywane w Polsce premierowo.

Odwiedzin: 18024

Autor: PaMKosmos

Sondy kosmiczne Voyager i Pioneer najdalej od Ziemi - Kosmos

Wysłane w latach 1972, 1973 i 1977 sondy kosmiczne Voyager 1 i 2 oraz Pioneer 10 i 11 przekraczają kres naszego Układu Słonecznego. Voyager 1 i 2 nadal działają i wysyłają sygnały na Ziemię.

"Mała Zagłada" – Rany, które nie zagoją się nigdy - Recenzje książek

TEN CZAS, jak nazywa autorka wojenną bezsensowną i bezduszną zawieruchę, nie oszczędza nikogo. Jest niczym palec diabła, który skrzywdzi też i tych najmłodszych, niewinnych. Bo to właśnie dzieci cierpią najbardziej. Tak było w Sochach na Zamojszczyźnie 1 czerwca 1943 roku. Tętniąca życiem, licząca ponad 80 domów, wioska w kilka godzin przestała istnieć. Pozostały zgliszcza, popiół i garstka cudem uratowanych mieszkańców.

Jak napisać scenariusz filmowy? - Recenzje książek

Robin U. Russin oraz Wiliam M. Downs, dwaj amerykańscy scenarzyści całą swoją wiedzę zabrali w jednej książce. W przystępny sposób, dzieląc na poszczególne części, opisali wszystko: od techniki po ciekawostki. „Jak napisać scenariusz filmowy” to najlepsza pozycja na rynku zarówno dla laików jak i nieco doświadczonych pisarzy. To biblia dla scenarzystów.

"My Memory of Us" – Nie zostawię Cię - Recenzje gier

Jeżeli komuś (podobnie jak mi) przypadł do gustu tytuł „Valiant Hearts: The Great War” to polskie studio Juggler Games ma dla was dobrą wiadomość, ponieważ swój debiut postanowiło zaznaczyć stworzeniem „My Memory of Us” – dziełka z całą pewnością zainspirowanego produkcją spod szyldu Ubisoft Montpellier.

"Mission: Impossible - Fallout – "Im większe cierpienie, tym trwalszy pokój" - Recenzje filmów

Gdy w 1996 roku na ekranach kin pojawił się pierwszy film z serii „Mission: Impossible” to zapewne nikt nie spodziewał się jego sukcesu. A już na pewno nie takiego, który by mu zagwarantował docenienie publiczności na następne 22 lata…

Nieznana historia średniowiecznej Polski – zamki - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Historycy i archeolodzy zgodnie przyjmują, że zamki na terenie Polski powstawały w okresie średniowiecza. Zdaniem naukowców dawni mieszkańcy naszego kraju dysponowali wystarczająco dobrą techniką, by budować ogromne budowle. Przyglądając się jednak bliżej polskim warowniom, dostrzegamy coś, co w myśl oficjalnej teorii nie powinno istnieć.

Odwiedzin: 2185

Autor: pjLudzie kina

Charlize Theron – Pokonać demony przeszłości i spełnić marzenia - Ludzie kina

Ta urodzona w 1975 roku w Republice Południowej Afryki wysoka (177 cm) piękność, zdobywczyni Oscara, należy dziś do czołówki światowej sławy aktorek. Dawno temu, kiedy była jeszcze dzieckiem, a później nastolatką doświadczyła domowego piekła. Mimo to nie załamała się, a silna wola, determinacja i głęboka wiara w siebie pomogły przezwyciężyć traumę. W tym roku można podziwiać jej drugą najlepszą w karierze rolę – Furiosy w filmie „Mad Max: Na drodze gniewu”. Tym samym pokazała, że i w kinie akcji czuje się jak ryba w wodzie i niewiele aktorek może się z nią równać.

Wiersz "Za krótka noc" - Autorzy/pisarze

Kolejny, czwarty już, utwór młodego poety, który postanowił na łamach portalu Altao.pl podzielić się z miłośnikami wierszy swoją twórczością. Miłej lektury.

autor:pj(2925 pkt)

utworzony: 1 dni temu

liczba odwiedzin: 41

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 2 dni temu

liczba odwiedzin: 90

autor:Filmaniak01(443 pkt)

utworzony: 3 dni temu

liczba odwiedzin: 42

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 8 dni temu

liczba odwiedzin: 60

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 2 dni temu

liczba odwiedzin: 90

autor:Filmaniak01(443 pkt)

utworzony: 3 dni temu

liczba odwiedzin: 42

autor:Ahyrion(1 pkt)

utworzony: 8 dni temu

liczba odwiedzin: 136

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 270 dni temu

liczba odwiedzin: 1458

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 424 dni temu

liczba odwiedzin: 2191

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.450

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję