O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

Sylvester Stallone – wieczny chłopiec - Ludzie kina

Idol, pasjonat, człowiek spełniony, szczęściarz, młody i ciałem (!) i duchem – takimi słowami można określić tego gwiazdora, który nieuchronnie zbliża się do siedemdziesiątki. Choć do najwybitniejszych artystów nigdy się nie zaliczał, to filmy z jego udziałem stały się kamieniem milowym w historii kina akcji. Złośliwi twierdzą, że już dawno powinien przejść na emeryturę, jednak Sly nie przejmuje się takimi lub innymi negatywnymi opiniami. Nadal robi swoje. Kręci „wybuchowe” produkcje i dobrze się przy tym bawi.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
pj (2749 pkt)
Ilość odwiedzin:
3 071
Czas czytania:
3 803 min.
Kategoria:
Ludzie kina
Autor:
pj (2749 pkt)
Dodano:
1647 dni temu

Data dodania:
2014-08-16 18:15:25

Jego wada wymowy i wykrzywienie dolnej wargi (skutki częściowego paraliżu twarzy w trakcie porodu) – dziś znak rozpoznawczy – w młodości były „piętą Achillesa”. Dość wspomnieć, że w wieku lat 15 (też sprawił to niski wzrost) przez uczniów ze swojej klasy wygrał w konkursie na tego, który zapewne i najszybciej zakończy żywot na … krześle elektrycznym!

 

Michael Sylvester Enzio Stallone przyszedł na świat w bólach dnia 6 lipca roku 1946 w Nowym Jorku. Jego matka z pochodzenia Żydówka, Jacqueline zajmowała się m.in. tańcem, była również astrologiem i promotorką kobiecej odmiany wrestlingu. Ojciec Frank był fryzjerem, emigrantem z Włoch. Młodszy brat Sylvestra, Frank Jr. próbował sił jako piosenkarz i gitarzysta. A Sly z powodu wyglądu zewnętrznego musiał często zmieniać szkoły. Wreszcie, któregoś dnia zrozumiał, co będzie kwintesencją jego życia. Zapragnął zostać aktorem. I starał się, jak tylko potrafił, dokonać, wydawać się mogło, rzeczy niemożliwej. Spławiany, wracał ponownie. Nie poddawał się. Zaczynał od epizodycznych ról. Nie zawsze chlubnych (np. w obrazach, nazwijmy je pejoratywnie, erotycznych). Statystował też w filmach „Klute” (1971) Alana J. Pakuli oraz „Bananas” (1971) Woody’ego Allena. Ot typowe występy dla kogoś z taką twarzą: brutala, mężczyzny tańczącego w przydrożnym barze. Przynajmniej w ten sposób myśleli o nim wówczas panowie producenci.

 

On na przekór, mimo ciosów poniżej pasa, mimo niechęci ze strony filmowego świata, kombinował jak tam zaistnieć. Po obejrzanej walce bokserskiej Muhammada Aliego w głowie zaświeciła się lampeczka. Stallone zasiadł do pisania scenariusza. I tak prawie z dnia na dzień w roku 1976 zdobył upragnioną sławę. Film pt. „Rocky” nieoczekiwanie nagrodzono Oscarem i nominowano do tej prestiżowej statuetki m.in. w kategoriach za najlepszy scenariusz i pierwszoplanową rolę męską. Od tej chwili Sly mógł już wszystko. Sen się spełnił.

 

Nie tylko kolejne części „Rocky’ego”, mimo iż coraz mniej udane przynosiły spore zyski i pozycję Sylvestra ugruntowały. Był jeszcze weteran wojny w Wietnamie. Film „Rambo: Pierwsza krew” (1982) to dzisiaj klasyka kina akcji. Sensacyjny obraz z wyrazistym bohaterem, walczącym z niesprawiedliwością, wyniósł aktora na wyżyny popularności. Sequele i następne produkcje gatunku lat 80. i 90. („Cobra”, „Tango i Cash”, „Sędzia Dredd” itd.) ukształtowały jego wizerunek: walecznego herosa.

 

Oczywiście, pojawiał się nie tylko w kinie akcji i thrillerach. Wystarczy wspomnieć sportowo-wojenną „Ucieczkę do zwycięstwa” (1981) czy bardziej obyczajowe niż sensacyjne „Ponad szczytem” (1987), w którym jako kierowcą ciężarówki z talentem do walk na rękę, starał się o prawo do opieki nad synem. Co więcej, zagrał w komediach („Stój, bo mamuśka strzela”, „Oscar”). Mało istotne, że za większość tych, wcześniejszych, jak i nowych ról dostawał jedynie nominacje do Złotej Maliny, tym samym wyrastając na rekordzistę antynagród filmowych. Ważne, że nadal był ulubieńcem widzów.
 

W 1993 roku premierę miały dwa przeboje kasowe: widowiskowy „Na krawędzi”, gdzie Sly zagrał ratownika górskiego, i futurystyczny film akcji „Człowiek demolka” – tu jako odmrożony po długiej śpiączce policjant z przeszłości.

 

Pod koniec lat 90. Stallone pokazał, że potrafi być także niezłym aktorem dramatycznym. Wystąpił w filmie „Cop Land” u boku Roberta De Niro i Harveya Keitela. Wcielił się w szeryfa z małego miasteczka, który przeciwstawia się zmowie milczenia i korupcji w policji.

W wolnym czasie trenuje na siłowni i maluje obrazy olejne (podziwia Leonarda Da Vinci). W 1997 zajął 92. miejsce na liście "100 największych gwiazd filmowych wszech czasów" magazynu Empire. Był trzykrotnie żonaty. Dwa pierwsze związki zakończyły się rozwodem (drugą żoną była aktorka Brigitte Nielsen; młodszy syn Sage z pierwszego małżeństwa zmarł w 2012 roku). Od 1997 roku jest nadal w szczęśliwym mężem z Jennifer Flavin, z którą ma trzy córki.

 

Warto także polecić poniższy link, gdzie znajduje się interesujący artykuł, z którego wynika, że droga Sylvestra do kariery rzeczywiście do łatwych nie należała. Tym bardziej brawa za niestrudzony charakter w dążeniu do wyznaczonego celu i inspirację dla innych:

http://maciejrajk.eu/sylvester-stallone-dluga-droga/

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Galeria zdjęć - Sylvester Stallone – wieczny chłopiec

Temat / Nick:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora pj

autor:pj(2749 pkt)

utworzony: 741 dni temu

liczba odwiedzin: 894

autor:pj(2749 pkt)

utworzony: 60 dni temu

liczba odwiedzin: 187

autor:pj(2749 pkt)

utworzony: 62 dni temu

liczba odwiedzin: 184

autor:pj(2749 pkt)

utworzony: 347 dni temu

liczba odwiedzin: 1027

Teraz czytane artykuły

Odwiedzin: 3071

Autor: pjLudzie kina

Sylvester Stallone – wieczny chłopiec - Ludzie kina

Idol, pasjonat, człowiek spełniony, szczęściarz, młody i ciałem (!) i duchem – takimi słowami można określić tego gwiazdora, który nieuchronnie zbliża się do siedemdziesiątki. Choć do najwybitniejszych artystów nigdy się nie zaliczał, to filmy z jego udziałem stały się kamieniem milowym w historii kina akcji. Złośliwi twierdzą, że już dawno powinien przejść na emeryturę, jednak Sly nie przejmuje się takimi lub innymi negatywnymi opiniami. Nadal robi swoje. Kręci „wybuchowe” produkcje i dobrze się przy tym bawi.

"Ghostbusters. Pogromcy duchów" – Następne pokolenie - Recenzje filmów

W pracy recenzenta najważniejsza jest rzetelność. Łatwo bowiem ulec wpływom innych i podążać za tłumem krzycząc mówione przez wszystkich hasła. Podobnie jest z rebootem „Ghostbusters”, który od samego startu został skreślony przez kinomanów darzących wręcz szczerą nienawiścią nowy projekt Sony Pictures.

Odwiedzin: 9945

Autor: pjPrzepisy

Placki na sodzie babci Marysi - Przepisy

To bardzo szybkie i proste w wykonaniu, szczególnie popularne na Kujawach danie, które może przygotować każdy (nawet nie posiadający talentu kulinarnego). Zapewne niektórym kojarzy się ze smakiem z dzieciństwa, kiedy to nasze kochane babcie częstowały nas tymi lekkimi i puszystymi placuszkami.

Odwiedzin: 1027

Autor: pjLudzie kina

Timothée Chalamet – new gold boy of Hollywood - Ludzie kina

Raz na kilka lat za oceanem odkrywane są nowe męskie aktorskie talenty. Wśród dzieciaków takim objawieniem był niedawno Jacob Trembley („Pokój”). A w grupie starszych chłopaków widzów i krytyków zachwyca, nazwany przez koleżankę z planu – młodym Danielem Day-Lewisem sympatyczny „Timmy” Timothée Chalamet. Nominowany do Oscara miał ogromną szansę zostać najmłodszym w historii kina aktorem odbierającym tę prestiżową statuetkę (do tej pory był nim Adrien Brody). Ostatecznie przegrał jednak z Garym Oldmanem. Oto lśniący złoty chłopiec Hollywood!

Motor Show Poznań 2018 – podsumowanie - Targi motoryzacyjne

Od 5 do 8 kwietnia 2018 roku odbywały się kolejne tragi Motor Show. To gigantyczna impreza dla fanów motoryzacji. Zgodnie z informacjami z oficjalnej strony internetowej odwiedziło ją ponad 150 tysięcy osób! Byli oni świadkami 60. premier (w tym 10. pojazdów koncepcyjnych). Na 15 pawilonach zaprezentowało się aż 170 wystawców aut.

"BioShock Infinite" – Spacer w chmurach - Recenzje gier

"BioShock Infinite" mający premierę w marcu 2013 roku (wybaczcie za nieco tu spóźnioną pełną recenzję), należy do gatunku gier akcji, ukazanych z perspektywy pierwszej osoby. Jest to już trzecia odsłona tej serii, ale nie jest ani sequelem, ani prequelem, a odrębną historią. Irrational Games, czyli twórcy tejże części, są również – w większej lub mniejszej mierze - autorami poprzednich produkcji z serii.

"Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów" – Figurki rozstawione, zaczynamy bitwę! - Recenzje filmów

Teraz już jestem pewny, że w żyłach braci Russo płynie poza krwią „komiksowa substancja”, dzięki której tak dobrze czują i bez problemu wchodzą w świat Marvela, przenosząc go na wielki ekran. Anthony i Joe już przy „Zimowym żołnierzu” pokazali, na co ich stać. Tak, jakby filmowcy – fani komiksów nakręcili film dla widzów – także fanów. I choć fabularnie „Wojna bohaterów” nieco siada, sama niepozbawiona klisz intryga nie wciąga, jak należy, to w kategorii widowiska i scen akcji to najwyższa półka.

Daniel Day-Lewis – Aktor jeden na milion … - Ludzie kina

Daniel Day-Lewis to przedziwny aktor. Typ ekscentryka i perfekcjonisty. Nie występuje często. Między poszczególnymi filmami potrafi zniknąć na kilka lat. Swoim rolom oddaje się bez reszty. Niewielu w świecie kina może z nim konkurować.

Sigourney Weaver - dama i wojowniczka - Ludzie kina

Ta wysoka kobieta mogła zostać modelką lub koszykarką, ale zamiast tego wybrała aktorstwo. Trzeba przyznać, że podjęła bardzo dobrą decyzję. Teraz jest sławna i podziwiana, a widzowie ją kochają.

Odwiedzin: 4316

Autor: pjLudzie kina

Brad Pitt – młody duchem, młody ciałem - Ludzie kina

Bożyszcze osób tej samej płci, symbol spełnionego amerykańskiego snu jest już po pięćdziesiątce. I nie wygląda ani na zmęczonego pracą, ani też na kogoś, po kim widać przeżyte ponad pół wieku. Mężczyzna wciąż pożądany, mający coś z buntownika, i dodatkowo człowiek, który związał się w silnym miłosnym uścisku z Angeliną „Królową seksapilu” Jolie. Czego pragnąć więcej?

Odwiedzin: 244

Autor: adminKultura

Hołd dla super gościa. Hołd dla Stana Lee! - Kultura

12 listopada 2018 w wieku 95 lat w klinice w Los Angeles zmarł Stan Lee – człowiek legenda, współtwórca słynnych herosów i producent wykonawczy wielu komiksowych adaptacji. Był symbolem Marvela. Mężczyzną z pasją. Osobą spełnioną i szczęśliwą, która zrewolucjonizowała komiksy. Aktywną niemal do końca swoich dni. Podkładał głosy w animacjach, kilkukrotnie stawał gościnnie za kamerą, grywał niezapomniane role epizodyczne i angażował się w promocję filmów, będąc stałym uczestnikiem konwentów. W 2008 roku odznaczono go Narodowym Medalem Sztuki. Dzięki niemu narodził się m.in. Spider-Man, Thor, Hulk i dziesiątki innych superbohaterów. W czerwcu odszedł jego przyjaciel Steve Ditko (także autor komiksów, m.in. „Doktora Strange’a”), a rok temu zmarła jego ukochana żona Joan. Miał dwie córki. My wszyscy miłośnicy popkultury nigdy Cię nie zapomnimy. Dzięki! Poniższy, nostalgiczny film pokazuje jego wszystkie tzw. cameo w filmowych opowieściach Marvela.

Człowiek pochodzi od gadów - Intrygujące

W kręgach akademickich przyjął się pogląd, iż człowiek pochodzi od małp. Jednak gdy skrupulatnie przeanalizujemy poszczególne cechy ludzkiego ciała, okazuje się, że w pewnych przypadkach zdecydowanie bliżej jest nam do gadów.

"Księga dżungli" – Chłopiec w dżungli - Recenzje filmów

Jak w dzisiejszych czasach stworzyć dobre kino dla całej rodziny, które nie będzie ani infantylne, ani zbyt poważne? Jak w świecie pełnym tematów tabu stworzyć coś, co zachwyci całą widownię w każdym wieku? Tym razem Jon Favreau zdecydował się na sprawdzony sposób. Opowieść autorstwa Rudyarda Kiplinga upiększył dwudziestopierwszowieczną technologią i przedstawił widowni to, czego oczekiwała. Znana opowieść w nowym wydaniu to to, co we współczesnym kinie z reguły się sprzedaje. Czy jednak Favreau nie zagubił się nieco w nawale zaawansowanych technologicznie efektów specjalnych?

"Wonder Woman" – Kapitan Stara Batmana kontra Niemcy - Recenzje filmów

Warner Bros. przegrywał jak dotąd z Disneyem na każdej linii, przynajmniej jeśli mowa o uniwersach na podstawie komiksów o superbohaterach. Znośny „Człowiek ze stali”, żenująco słaby „Batman v Superman”, „Legion Samobójców” ogromnie zawodzący oczekiwania. Po tym wszystkim „Wonder Woman” była jedną wielką niewiadomą, tym bardziej, że według różnych przecieków film ponoć rodził się w bólach i miał skończyć jak dwa poprzednie, a dodatkowo budził bardzo silne skojarzenia z genezą pewnego superbohatera w niebieskich rajtkach, rozbijającego się w konkurencyjnym uniwersum.

"Ghostland" – On dziś zepsuje ciebie - Recenzje filmów

Dziesięć lat po kontrowersyjnym „Martyrs. Skazani na strach” (2008), Pascal Laugier powrócił. I to wcale nie z byle czym, jak to niestety miało miejsce w 2012, kiedy na ekrany kin wszedł nieszczęsny „Człowiek z Cold Rock”. Dzięki „Ghostland” możemy więc wszyscy odetchnąć z ulgą: francuski reżyser i scenarzysta nie jest filmową gwiazdą jednego przeboju. Ale czy udało mu się osiągnąć poziom choć zbliżony do „Martyrs”? I tak, i nie - można powiedzieć.

Złota era ludzkości - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Był niegdyś czas, gdy ludzie, zwierzęta, rośliny i istoty zamieszkujące różne rejony wieloświata żyły ze sobą w doskonałej harmonii i zgodzie. Telepatia, telekineza i inne „umiejętności” związane z wyższymi zdolnościami umysłu były wśród ówczesnej ludności w powszechnym użyciu. Okres ten nazwany został „złotą erą ludzkości” i zakończył się ponad 10 000 lat p.n.e.

Ed i Lorraine na tropie złych duchów - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Ed i Lorraine Warren zasłynęli w Stanach Zjednoczonych jako badacze zjawisk paranormalnych. W filmie „Obecność” możemy zapoznać się z ich najtrudniejszą sprawą (na potrzeby kina nieco ubarwioną). W tym artykule dowiecie się nieco o tym ekscentrycznym małżeństwie oraz o pewnej nawiedzonej lalce i kłopotach rodziny Smurlów.

Multimedialny Spektakl na 100-lecie odzyskania niepodległości. Obejrzyjcie koniecznie! - Intrygujące

Daniel Stryjecki to tancerz, pedagog i twórca układów choreograficznych. Realizuje interaktywne spektakle – swoiste połączenie tańca i muzyki z pokazem multimedialnym. Z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości przygotował nowe niezwykłe show. Koniecznie obejrzyjcie inne projekty. Ciary na plecach murowane!

autor:lukasz_kulak(963 pkt)

utworzony: 1104 dni temu

liczba odwiedzin: 4428

autor:PaM(597 pkt)

utworzony: 2176 dni temu

liczba odwiedzin: 17727

autor:lukasz_kulak(963 pkt)

utworzony: 29 dni temu

liczba odwiedzin: 161

autor:PaM(597 pkt)

utworzony: 2190 dni temu

liczba odwiedzin: 5650

autor:aragorn136(4375 pkt)

utworzony: 1832 dni temu

liczba odwiedzin: 4395

autor:admin(4809 pkt)

utworzony: 36 dni temu

liczba odwiedzin: 181

autor:admin(4809 pkt)

utworzony: 67 dni temu

liczba odwiedzin: 275

autor:pj(2749 pkt)

utworzony: 347 dni temu

liczba odwiedzin: 1027

autor:pj(2749 pkt)

utworzony: 403 dni temu

liczba odwiedzin: 1549

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.234

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję