O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

Adrenalina do kwadratu - Artykuły o filmach

Niezniszczalni 2 kolejny raz oddają hołd filmom akcji lat 80. To samo zrobimy w niniejszym artykule. Cofniemy się do czasów, kiedy w Hollywood rządzili ONI - mięśniaki, karatecy, żołnierze.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (25295 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin: 6 149
Czas czytania: 6 454 min.
Dodano: 4747 dni temu [2012-08-31]

Wstęp

 

Zawsze jej potrzebowaliśmy - adrenaliny na najwyższych obrotach.  Niestety, nie wszyscy byliśmy na tyle odważni, by próbować swoich sił w sportach ekstremalnych. Wystarczył nam bezpieczny seans w kinach lub przed szklanym ekranem. Zakładaliśmy ciepłe paputki, otwieraliśmy puszkę piwa i kibicowaliśmy swoim idolom -  twardzielom, przed którymi drżeli najwięksi złoczyńcy. Były to piękne lata 80. - czasy banalnego, ale jakże klimatycznego kina akcji. Obok, osobnym torem, powstawały klasyczne filmy fantasy ("Willow", "Legenda", "Conan Barbarzyńca") i science-fiction ("Gwiezdne Wojny", "Łowca androidów", "Obcy - decydujące starcie"), ale największą frajdą dla młodszych i nieco starszych chłopców były produkcje, gdzie główny, samotny bohater, siał postrach wśród swoich wrogów. Spuszczał im łomot używając broni palnej lub białej, a gdy jej brakło, musiał zaufać własnym kończynom. 

 

Karatecy kontratakują

 

Moda na kino kopane rozpoczęła sie wraz z premierą i sporym sukcesem "Wejścia Smoka" z Brucem Lee. Wszyscy późniejsi twórcy wzorowali się  na tym kultowym obrazie.  Jak to bywa - mało, który mu dorównał.  Chyba tylko "Krwawy sport" z początkującym aktorem rodem z Belgii, można stawiać na równi z powyższym hitem. Fabuła była prosta  i zawierała się w trzech podstawowych słowach: walka, zemsta, wygrana.  Podobne były "Podwójne uderzenie", "Wykonać wyrok" czy "Bez odwrotu". Co prawda większość krytyków kręciło głowami, ale przecież po takich opowieściach nie trzeba spodziewać się górnolotnych ambicji. Najważniejszą rolę spełniły: dostarczały nam, widzom doskonałej, nie wymagającej myślenia,  rozrywki. 

 

Zatrzymajmy się jeszcze na chwilę przy "Krwawym sporcie" i głównym aktorze. Jean Claude Van Damme był europejskim mistrzem karate i pragnął zrobić karierę aktorską.  W 1981 roku, wyemigrował ze swego rodzinnego kraju i udał się do krainy, gdzie spełniają się marzenia.  Początki w Hollywood nie były łatwe. Zanim zauważył go człowiek z przemysłu filmowego, przez kilka lat pracował jako:  dostarczyciel pizzy, szofer oraz trener. Tak zaczynało wielu zawodników sztuk walki. Dzięki swym umiejętnościom, determinacji, a czasem chwili szczęścia trafiali ze sportowego ringu do świata filmu. Na fali popularności wspomnianych tytułów, jak grzyby po deszczu, wyrastały podobne historie. Duży procent trafiał bezpośrednio na rynek video, bowiem jakość fabularna  i scenariusz pozostawiały wiele do życzenia.  Widzowie, którzy pokochali taki gatunek i tak byli w większości usatysfakcjonowani. Pojawiła się silna grupa nowych wzorców do naśladowania - gwiazdorów, głównie kina akcji klasy B: Steven Seagal ("Nico"), Michael Dudikoff ("Amerykański Ninja"), Billy Blanks ("TC: 2000"), David Bradley ("Policyjny cyborg"), Don "The Dragon" Wilson ("Pierścień ognia"),  Jeff Wincott ("Misja sprawiedliwości"), Lorenzo Lamas ("Miecz Aleksandra") i jedyna znana kobieta w tym gronie: Cynthia Rothrock ("Pazur tygrysa"). 

 

Na koniec tego rozdziału warto przyjrzeć się dwóm charyzmatycznym panom.  Pierwszy - Szwed, posiadacz trzeciego dana w karate i magister chemii. Wystąpił w kilku kinowych, kultowych produkcjach jak "Punisher" , "Ostry poker w małym Tokio"  i "Uniwersalny żołnierz" (tu walczył z Van Dammem o miano mocniejszego wojownika). O kim mowa? Nie wierzę, że nie wiecie. To Dolph Lundgren, wysoki, umięśniony aktor o wyglądzie goryla. Pamiętajcie jednak, że aparycja, nie zawsze stanowi o inteligencji. Następny to Chińczyk - najciekawszy czarny charakter kina spod znaku kung-fu. Mowa o Bolo Yeungu - niskim, krępym i bardzo wysportowanym jegomościu.  Każdy z nas pamięta jego role w "Podwójnym uderzeniu" i "Krwawym sporcie". Szczególnie specyficzne miny, odgłosy i ruch piersiami  (wybaczcie, że zabrzmiało to bardzo dziwnie).

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:




Galeria zdjęć - Adrenalina do kwadratu

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2025 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.272

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję