O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Joker" – Klaun, sfrustrowany klaun… - Recenzje filmów

…On ma takie „chore” serce. Jest jak rozbity dzban. Klaun, sfrustrowany klaun – tak, parafrazując i zmieniając refren utworu rodzimego nurtu muzyki popularnej, trafnie można scharakteryzować postać Arthura Flecka. Niby rozśmiesza ludzi, ale na co dzień mu nie do śmiechu. Jest jak guz na zdrowej tkance społeczeństwa Gotham. Bez perspektyw. Bez choćby grama szczęścia w życiu. Obolała wewnętrznie i zewnętrznie to postać. I taki też jest ten film. Ciężki, mroczny, przeszywający na wskroś, wręcz bezduszny. Jakże inny od dotychczasowych opowieści z komiksowym rodowodem DC. Czy właśnie dlatego „Joker” otrzymał Złotego Lwa na Festiwalu w Wenecji?

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (6206 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
327
Czas czytania:
568 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
aragorn136 (6206 pkt)
Dodano:
44 dni temu

Data dodania:
2019-10-06 18:52:47

Bałem się tego filmu. Bałem się, wchodząc do kina na poranny seans. Już nawet nie z powodu wielu skrajnych opinii zachodnich krytyków (to, co się dzieje z ocenami recenzentów na Rotten Tomatoes i Matacritic jest szokujące i niepoważne) zarzucających produkcji w reżyserii Todda Phillipsa, że jest zlepkiem scen gloryfikujących przemoc czy ostrzeżeniach o możliwych strzelaninach w amerykańskich kinach. Panikowałem, że zbyt mocno dostanę metaforycznym kijem bejsbolowym między oczy, a depresyjna atmosfera udusi mnie niczym jesienna mgła wisząca na dworze. No i prawie tak się stało…

 

Kadr z filmu "Joker" (źródło: materiały prasowe)

 

Już pierwsza scena ukazująca Arthura malującego się przy lustrze zwiastowała jedno – to będzie oryginalna, autorska opowieść z fenomenalną rolą Joaquina Phoenixa. A kiedy na dużym ekranie wielką żółtą czcionką „zaatakował” mnie napis „Joker”, to już tylko czekałem na filmowe odniesienia do dzieł Martina Scorsese (sam mistrz podobno gdzieś tam czuwał na całością obrazu), z „Królem Komedii” i „Taksówkarzem” na czele. I faktycznie. Są tu ujęcia żywcem wyjęte z powyższych produkcji, ale w odpowiednim miejscach i z szacunkiem. A główny antybohater i jego problemy są niemal tożsame z tymi, które trawiły Ruperta Pupkina i Travisa Bickle’a. Mało tego, brylujący na drugim planie Robert De Niro powtarza rolę ze wspomnianego „Króla komedii” – choć jego Murray Franklin to już Pupkin, który osiągnął sukces.

 

Kadr z filmu "Joker" (źródło: materiały prasowe)

 

„Joker” to jednak nie żadna czarna komedia ani kryminał. Tak. Momentami przybiera znamiona tychże gatunków, lecz w większości pozostaje… psychologicznym, przygnębiającym dramatem. Drodzy miłośnicy widowisk ze stajni Marvela – należy Was uświadomić. Tutaj nie znajdziecie kolorowej, efekciarskiej historii przygód facetów w lateksowych rajtuzach walczących z kosmicznym złem. Nie znajdziecie też slow motion Snydera ani groteski Burtona. Otrzymacie za to genezę Księcia Zbrodni Gotham City zbliżoną najbardziej do Nolanowskiego klimatu. I zrealizowaną tak, że tylko bić pokłony do samej ziemi.

 

Pamiętacie Jokera sportretowanego przez świetnego Jacka Nicholsona, który siał postrach na ulicach nieobliczalnym zachowaniem i oszpeconą twarzą? Był kolejnym przeciwnikiem Batmana. Antagonistą na drodze zamaskowanego bohatera. W talii znanych filmowych Jokerów pojawił się jeszcze ten animowany z niesamowitym, budzący grozę głosem Marka Hamilla, no i ten wybitnie zagrany przez nieodżałowanego Heatha Ledgera. Ale nadal były to postacie niezbyt pogłębione, z mało przejrzystą przeszłością i średnio naszkicowanymi motywacjami. Aż nadszedł Arthur Fleck. Facet przegrany, który nie wpadł do żadnego kotła z kwasem. I który nie zaczął nagle tu i teraz napadać na banki. Zanim przeszedł przemianę, był uwięzionym szczurem, ludzkim odpadem, gdzieś na granicy egzystencjalnej przepaści, w społeczeństwie sprowadzającym ogół do bardzo antypatycznej frustracji.

 

Kadr z filmu "Joker" (źródło: materiały prasowe)

 

Arthur opiekuje się chorą matką. I to ona oraz rodzące się w głowie marzenie – bycie showmanem porywającym tłumy i występ w telewizji u boku idola trzymają go przy życiu. A z kolei nas – widzów przy ekranie trzyma Joaquin Phoenix. Podążająca za nim cały czas kamera, częste zbliżenia na jego twarz, ręce, nogi – to sprawia pewien dyskomfort. Bo Phoenix jest Jokerem, na jakiego czekaliśmy! To rola godna Oscara, Złotego Globu i setek innych aktorskich wyróżnień. Tu w swej najlepszej zniuansowanej kreacji w karierze (a przecież większość z nich to perełki) gra chudym ciałem (widać poświęcenie – brak wielu kilogramów), każdym gestem, mimiką, grymasem. Widzimy na przemian wymalowane na jego twarzy żal, wściekłość i gniew, a także niekontrolowane wybuchy rechotu schizofrenika, kiedy próbuje zmierzyć się ze swoim demonami. O mały włos, a wraz z nim wpadamy w odmęty szaleństwa i rozpaczy. To nie czarny charakter, którego przede wszystkim się boimy. To raczej ofiara, której współczujemy. Phoenix nie tylko jest Jokerem. On jest całym tym filmem. I mimo że chwilami jest na granicy szarży i karykatury, to ostatecznie wzrusza i rozsadza ekran, a jego Arthur staje się nieoczekiwanie – dla niego samego – symbolem i obrońcą pękniętego świata (ponury żart, prawda?).

 

Gdyby rozebrać „Jokera” na czynniki pierwsze i dokonać analizy samego scenariusza, to rzeczywiście tu i tam coś zgrzyta. Ledwo zarysowane tło nie pozwala na to, by komentarz społeczny wybrzmiał jeszcze głośniej. Postacie na dalszym planie są – choć fajnie zagrane – to jednak słabo rozpisane. No i parę razy Todd Phillips za bardzo chce tłumaczyć przeciętnemu widzowi (przecież głupi nie jest) przeobrażenie Flecka. Ale nie przeszkadzają mi te minusy w odbiorze tego studium samotności i szaleństwa. Bo ten film to i tak nowa jakość i kierunek w podejściu do komiksowego uniwersum DC. Dzieło dalekie od blockbusterów, w którym może i wplecione nawiązania do „Batmana” są aż nadto widoczne i zwalniające nieco tempo, jednak koniec końców satysfakcjonujące. Z gęstym klimatem, który miażdży kości. Z „brudnymi” zdjęciami Lawrence’a Shera pokazującymi zasyfiały świat barwnych klaunów skontrastowany z bogaczami w garniturach. Z potężną rolą główną. Z muzyką Hildur Guðnadóttir („Czarnobyl”), od której przechodzą po plecach ciary. No i z zaskakującą reżyserią Phillipsa, wcześniej kojarzonego z komedią „Kac Vegas”, który wie jak budować napięcie i dramaturgię chwili – dziękuje Wam producenci, że mu zaufaliście.

 

Kadr z filmu "Joker" (źródło: materiały prasowe)

 

Nie wiem, czy oceniłbym film słabiej, jeśliby w miejsce tytułowej postaci wpleść zupełnie przypadkową, nieznaną. Wiem za to, że już dawno nie wyszedłem z kina z tysiącem przemyśleń na temat otaczającego mnie świata. Świata, gdzie rządzi pieniądz i pogoń za sukcesem. Gdzie człowiek jest jak towar, a obojętność ludzi bogatych i polityków na los tych biednych przeraża. Czy naprawdę potrzeba nam realnego Jokera, aby ten świat uzdrowić?

 

Ocena: 9/10 (a raczej 8,83333…)

 

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

Galeria zdjęć - "Joker" – Klaun, sfrustrowany klaun…

Temat / Nick:

Treść komentarza:

0 (0)

Filmowy33
44 dni temu

Zgadzam się z recenzją. Świetne kino! Aczkolwiek spodziewałem się czegoś trochę innego. Joaquin Phoenix jako Joker jest najlepszym psycholem ever! 8/10
Dodaj opinię do tego komentarza

0 (0)

Zawiedziony
43 dni temu

Ja oceniam tylko na 5/10. Za dużo tanich chwytów, łopatologii, kilku zdań za daleko, odniesień do Scorsese i ujęć-popisówek!
Dodaj opinię do tego komentarza

0 (0)

BonoPasiak
41 dni temu

Świetna recenzja! U mnie było 10/10!
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora aragorn136

"The End of the F***ing World 2" – James i Alyssa poza światem - Seriale
"The End of the F***ing World 2" – James i Alyssa poza światem -

Dwa lata temu światło dzienne ujrzał pewien brytyjski serial telewizji Channel 4, który stał się sporym hitem i powiewem świeżości wśród młodzieżowych produkcji. Nic w tym dziwnego. Miał także premierę na Netflixie i był wierną adaptacją szalonego, dość mrocznego komiksu Charlesa Forsmana o przedziwnej parze nastolatków. Pierwszy, zapowiadany jako zamknięta całość, se

"Król" – Udręki młodego Henryka - Recenzje filmów
"Król" – Udręki młodego Henryka -

Dla Davida Michôda – australijskiego reżysera i scenarzysty, „Król” miał być nowym wyzwaniem w karierze. Zrealizował co prawda, dodam – z niezłym skutkiem, i satyrę wojenną, i kryminał, i dramat w postapokaliptycznym anturażu. Ale dość mroczny film historyczny na motywach kronik Szekspira, rozgrywający się w XV-wiecznej Anglii – to obraz najtrudniejszy do zaprezentowa

"Inkub" – W tej wiosce Złe się zalęgło! - Recenzje książek
"Inkub" – W tej wiosce Złe się zalęgło! -

Wieś na Kujawach. Jesienny wieczór. Za oknem wieje lekki zimny wiatr, nad polami unosi się mgła tak gęsta, że może „zadusić” konia razem z woźnicą. Gdzieś w oddali wyją… wilki (niech się nikt nie dziwi, są dowody na to, że przybyły do miejscowych lasów). Dodatkowo coś się dzieje z prądem, a w szafce stoi ostatnia świeca. A ja trzymam w dłoniach książkę i mam obawy, cz

"Koko-di Koko-da" – Na taką traumę i biały kot nie pomoże… - Recenzje filmów
"Koko-di Koko-da" – Na taką traumę i biały kot nie pomoże… -

Japońskie horrory trochę się „przejadły”. Amerykańskie z kolei nadal zaskakują, bo ich nowi twórcy jak Peele czy Aster to utalentowane freaki, których „czacha dymi” od pomysłów przelewanych na papier. A co powiecie na propozycje europejskie? I nie chodzi o produkcje made in Spain z biegającymi żywymi trupami czy cwanymi duchami ani o filmy grozy z naszego podwórka (bo

"Niebezpieczne związki Mariana Klepki" – Miłość do ojczyzny w wersji hard - Recenzje książek
"Niebezpieczne związki Mariana Klepki" – Miłość do ojczyzny w wersji hard -

Muszę się Wam z czegoś zwierzyć. Już dawno nie śmiałem się tak głośno, czytając polską powieść. Ale był to raczej śmiech przez łzy… Bo debiut Krzysztofa Jarząbka, choć zabawny jest, to wzbudza dość smutne uczucia i zmusza do niewesołych refleksji („Polak Polakowi wilkiem”). Dodatkowo przewrotny tytuł „Niebezpieczne związki Mariana Klepki” może sugerować, że mam do czy

Polecamy podobne artykuły

Joaquine Phoenix – ekscentryk, który kroczy własną ścieżką - Ludzie kina
Joaquine Phoenix – ekscentryk, który kroczy własną ścieżką -

Kiedy zobaczyłem go po raz pierwszy w thrillerze „8 milimetrów” (1999) Joela Schumachera, prawie zaniemówiłem. Jako specjalista od snuff porno – Max Callifornia przyćmił w rzeczonym obrazie samego Nicolasa Cage’a, pokazując aktorstwo na wysokim poziomie. Miał to coś w oku: tajemnicę, szczyptę charyzmy, niezdrową fascynację. A już rok później za kolejną drugoplanową ro

Odwiedzin: 198

Autor: pjLudzie kina
Ten Joker chce, by świat zapłonął – hołd dla arcyłotra w idealnej kreacji Heatha Ledgera! - Ludzie kina
$nazwa

Joker – tego antagonistę nikomu przedstawiać nie trzeba. Ostatnio wszyscy żyją i zapewne żyć będą długo intensywną, perfekcyjną, jednocześnie fascynującą i odpychającą kreacją stworzoną na dużym ekranie przez Joaquina Phoenixa. Sportretowany przez Phoenixa Joker to postać dramatyczna: chora, skrzywdzona, wzbudzającą jednocześnie strach i współczucie. Dla wielu to jedn

"Mroczny Rycerz powstaje" – Epickie odrodzenie - Recenzje filmów
"Mroczny Rycerz powstaje" – Epickie odrodzenie  -

Batman powrócił! Czy "Mroczny Rycerz Powstaje" jest również tak doskonałym dziełem co jego poprzednik? Czy warto spędzić ponad dwie godziny przed dużym, bądź małym ekranem? Na te i wiele innych pytań odpowie niniejsza recenzja.

Komiks na dużym ekranie - Artykuły o filmach
Komiks na dużym ekranie -

Popularność filmowych ekranizacji komiksów wzrasta. Ten artykuł będzie poświęcony sławnym papierowym herosom oraz ich twórcom. Złożymy im należny hołd.

Teraz czytane artykuły

"Joker" – Klaun, sfrustrowany klaun… - Recenzje filmów
"Joker" – Klaun, sfrustrowany klaun… -

…On ma takie „chore” serce. Jest jak rozbity dzban. Klaun, sfrustrowany klaun – tak, parafrazując i zmieniając refren utworu rodzimego nurtu muzyki popularnej, trafnie można scharakteryzować postać Arthura Flecka. Niby rozśmiesza ludzi, ale na co dzień mu nie do śmiechu. Jest jak guz na zdrowej tkance społeczeństwa Gotham. Bez perspektyw. Bez choćby grama szczęścia w

Odwiedzin: 327

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 3

Bruce Lee – sukces i klątwa mistrza kung-fu - Ludzie kina
Bruce Lee – sukces i klątwa mistrza kung-fu  -

Bruce Lee. Ikona i legenda, którą nikomu przedstawiać nie trzeba. Nie ma na świecie człowieka (chyba że mieszka w głębokim buszu), który o nim nie słyszał. Na początku lat 90. zekranizowano biografię aktora w udanym filmie pt. „Smok: historia Bruce’a Lee” z doskonałą rolą Jasona Scotta… Lee (zbieżność nazwisk przypadkowa). A w roku 2019 jego nieśmiertelny duch ponowni

Odwiedzin: 686

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 1

Ed i Lorraine na tropie złych duchów - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Ed i Lorraine na tropie złych duchów -

Ed i Lorraine Warren zasłynęli w Stanach Zjednoczonych jako badacze zjawisk paranormalnych. W filmie „Obecność” możemy zapoznać się z ich najtrudniejszą sprawą (na potrzeby kina nieco ubarwioną). W tym artykule dowiecie się nieco o tym ekscentrycznym małżeństwie oraz o pewnej nawiedzonej lalce i kłopotach rodziny Smurlów.

Odwiedzin: 355847

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 128

Eleni – Niezwykle zwykła - Zespoły i Artyści
Eleni – Niezwykle zwykła -

Jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek. Doświadczona przez los bardzo boleśnie, nie utraciła wiary. Wybaczyła. Jej piosenki powiewają optymizmem. Również całkowicie zawierzyła się Bogu.

Odwiedzin: 7199

Autor: matusiakZespoły i Artyści

Komentarze: 5

Zamek w Kwidzynie z zewnątrz - Ciekawe miejsca
Zamek w Kwidzynie z zewnątrz -

Kwidzyn to niewielkie, liczące około 40 tysięcy mieszkańców miasto leżące nad rzeką Liwą w województwie pomorskim. Niedawno, przejeżdżając tamtędy, choć na chwilę musieliśmy się zatrzymać, aby ujrzeć na własne oczy jego turystyczną wizytówkę – średniowieczny Zamek kapituły pomezańskiej (pruskiej). Co prawda nie jest tak majestatyczny, jak ten w Malborku, ale równie „m

Golub - Dobrzyń – zamek, rycerze i zjawa - Ciekawe miejsca
Golub - Dobrzyń – zamek, rycerze i zjawa -

Wicher z ponurym świstem przelatywał przez opustoszałe komnaty. Pod osłoną mroku rabusie przeszukiwali niszczejące zamczysko. Nim jednak zdołali napełnić wory, ze ściany przy kominku wyłoniła się Ona. Wystraszeni mężczyźni porzucili łupy i uciekli. Zjawa jak zawsze czuwała …

"Planeta Singli" – Dni, których nie znamy - Recenzje filmów
"Planeta Singli" – Dni, których nie znamy -

Najnowszy obraz Mitji Okorna pt. „Planeta Singli” bezapelacyjnie potwierdza reżyserski kunszt i talent twórcy przebojowych „Listów do M.”. Filmowiec kolejny raz zaprasza widzów na romantyczną przygodę pełną humoru, podczas której poruszy aktualne problemy, a także pokusi się o trafną krytykę postępowego i konsumpcyjnego społeczeństwa. „Planeta Singli” zatem to nic inn

Odwiedzin: 2577

Autor: bartoszkeprowskiRecenzje filmów

Komentarze: 1

MotoBieda czyli stara tandetna motoryzacja - Ludzie Youtuba
MotoBieda czyli stara tandetna motoryzacja -

Hej, dziś przedstawiamy fajny kanał na Youtube związany z motoryzacją czyli MotoBieda.

Pierwsza zapowiedź filmu "Terminator: Mroczne przeznaczenie"! - Artykuły o filmach
$nazwa

Oto i jest. Pierwszy zwiastun kolejnego "Terminatora". Czy spełnia Wasze oczekiwania? Najbardziej klimatyczne są w nim... muzyka i piosenka. Na szczęście Linda Hamilton jako starsza już Sarah Connor nadal dobrze wygląda i pasuje na heroinę kina akcji. Ale antagonista (w tej roli znany z serialu "Agenci T.A.R.C.Z.Y." Gabriel Luna) charyzmy Roberta Patricka, czyli T-100

Odwiedzin: 390

Autor: adminArtykuły o filmach

Komentarze: 1

"Pewnego razu w… Hollywood" – Nostalgiczna pocztówka z "Miasta Aniołów" - Recenzje filmów
"Pewnego razu w… Hollywood" – Nostalgiczna pocztówka z "Miasta Aniołów" -

Można nie lubić Quentina Tarantino? Można. Ale przejść obok jego twórczości obojętnym i nie znaleźć w niej choćby kilku plusów – to już rzecz nie do pomyślenia. Od swojego debiutu, tj. gangsterskich, zaskakujących „Wściekłych psów” aż do dziś udowadnia, że jest pozytywnym świrem zafiksowanym na punkcie kina made in America (i nie tylko). To pasjonat-rewizjonista, któr

Odwiedzin: 650

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

Nie żyje Ryszard Bugajski, twórcy wybitnego "Przesłuchania" - Ludzie kina
Nie żyje Ryszard Bugajski, twórcy wybitnego "Przesłuchania" -

Nocą w Warszawie, w piątek 7 czerwca 2019 roku opuścił nas reżyser, który nie ma na swoim koncie wielu filmów, ale te kilka tytułów w zupełności wystarczy, aby postawić mu pośmiertny pomnik. Był artystą przez wielkie A. Czapki z głów za to, jak prowadził swoich aktorów i malował na ekranie niepokojący, duszny klimat powojennego PRL-u. Do tego był znakomitym scenarzyst

Odwiedzin: 314

Autor: pjLudzie kina
Altao.pl – Portal ludzi z pasją... - Altao
Altao.pl – Portal ludzi z pasją... -

Witamy serdecznie na stronach portalu kulturalnego Altao.pl.

Odwiedzin: 21085

Autor: adminAltao
Diabeł Piszczałka kontra Harry Potter, czyli o polskim fantasy dla młodzieży - Artykuły o filmach
Diabeł Piszczałka kontra Harry Potter, czyli o polskim fantasy dla młodzieży -

W związku z premierą filmu pt. „Za niebieskimi drzwiami” (recenzję znajdziecie na portalu) warto przypomnieć inne rodzime tytuły fantasy przeznaczone dla naszych milusińskich, zarówno tych najmłodszych, jak i kilkunastoletnich. Tym samym udowodnimy, że Polacy też potrafili i potrafią robić filmy, które może nie mają idealnych efektów specjalnych, ale nadrabiają ciekaw

Placki na sodzie babci Marysi - Przepisy
Placki na sodzie babci Marysi -

To bardzo szybkie i proste w wykonaniu, szczególnie popularne na Kujawach danie, które może przygotować każdy (nawet nie posiadający talentu kulinarnego). Zapewne niektórym kojarzy się ze smakiem z dzieciństwa, kiedy to nasze kochane babcie częstowały nas tymi lekkimi i puszystymi placuszkami.

Odwiedzin: 15859

Autor: pjPrzepisy
Bojler elektryczny, najbardziej ekonomiczne ustawienie i ogrzanie wody - Dom i ogród
Bojler elektryczny, najbardziej ekonomiczne ustawienie i ogrzanie wody -

Jaką temperaturę ustawić na termostacie bojlera, aby zminimalizować opłaty za prąd? Opiszemy kilka ważnych zasad związanych z oszczędna pracą bojlera. Zmniejsz swoje rachunki za prąd.

Odwiedzin: 191930

Autor: PaMDom i ogród

Komentarze: 47

Czym jest DNA? - Genetyka i Biologia
Czym jest DNA? -

DNA – kwas deoksyrybonukleinowy – jest nośnikiem informacji genetycznej i warunkuje poprzez konkretnie zapisane informacje nasz wygląd zewnętrzny, podatność na dane choroby, kolor włosów, skóry i wiele innych cech fizycznych ludzi.

Odwiedzin: 13743

Autor: lukasz_kulakGenetyka i Biologia

Komentarze: 1

Efekt Mandeli – czym jest i dlaczego może dopaść i Ciebie? - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Efekt Mandeli – czym jest i dlaczego może dopaść i Ciebie? -

Często miewamy w swoim życiu tzw. deja vu. Jest to odczucie, że dana sytuacja, w jakiej się znaleźliśmy, już nam się kiedyś przydarzyła. Ale ten artykuł będzie poświęcony innemu, chyba jeszcze bardziej niezwykłemu i ciekawszemu pojęciu, czyli efektowi Mandeli. Cóż to takiego?

"Harry Potter i Więzień Azkabanu" – Ukryta perełka roku 2004 - Recenzje gier
"Harry Potter i Więzień Azkabanu" – Ukryta perełka roku 2004 -

Gra ,,Harry Potter i Więzień Azkabanu” została wydana w roku 2004 i jak wszystkie poprzedniczki, oparto ją na podstawie słynnej książki Joanne Kathleen Rowling o tym samym tytule. Ten produkt, a także większość gier z tej serii stworzono za pośrednictwem ,,EA Games” i gdyby nie dwie części wydane na rynek przez ,,Warner Bros Interactive Entertainment”, mówiono by wów

Odwiedzin: 6014

Autor: danieldrozdekRecenzje gier

Komentarze: 3

Nowości

"Apocalipsis: Harry at the End of the World" – Zrobili nam z gry jesień średniowiecza - Recenzje gier
"Apocalipsis: Harry at the End of the World" – Zrobili nam z gry jesień średniowiecza -

Gra małego studia Punch Punk Games stawia mnie, jako gracza, w rozterce. Od dłuższego czasu nie widziałem point & clicka z taką klimatyczną oprawą czy udźwiękowieniem i jednocześnie banalną, niekiedy do granic możliwości, króciutką rozgrywką.

Tajemniczy Indianie Anasazi - Niewiarygodne, niewyjaśnione
$nazwa

Amerykański Wielki Dziki Zachód uważany jest przez wielu za miejsce wręcz ekstremalne, gdzie duchy i legendy dawnych Indian są tak żywe jak w odległej przeszłości. Ten niegdyś opisywany obszar Ziemi zamieszkiwała bardzo zagadkowa kultura – Anasazi. I to właśnie jej poświęcam swoją kolejną audycję - którą możecie także obejrzeć na moim kanale na YouTubie oraz blogu Alt

Zwiastun IX epizodu "Gwiezdnych wojen" po... śląsku! - Zabawne
$nazwa

Są tu jacyś fani „Star Wars”? Na pewno! A jacyś miłośnicy języka śląskiego? Być może też. Jeśli jesteście i jednym i drugim, to... mocie przedupcone! Żartujemy. To musicie łobocyć zwiastun najnowszej części sagi, czyli „Skywalker. Odrodzenie”, przerobiony przez youtubera Niklausa Pierona, który jako lektor czyta napisy polskie, ale w swoim rodzimym dialekcie zwanym „ś

Odwiedzin: 53

Autor: adminZabawne
Uzależnieni od narkotyków – poważny temat, niełatwe zadanie dla aktorów! - Artykuły o filmach
Uzależnieni od narkotyków – poważny temat, niełatwe zadanie dla aktorów! -

Niskobudżetowy, neonowy horror „Ekstaza” czy obyczajowy dramat „Mój piękny syn” to tytuły niedawnych filmów, gdzie realistycznie ukazano bohaterów i ich narkotyczne opętanie. Zarówno młoda, pewna siebie malarka, jak i nastolatek z dobrego domu wkroczyli świat twardych używek, przez które stoczyli się na same dno. Mocne role. Mocne kino. Powstałe w ramach przestrogi i

"The Beast Inside" – Każda potwora znajdzie swego amatora - Recenzje gier
"The Beast Inside" – Każda potwora znajdzie swego amatora -

Pamiętam, że przy okazji recenzowania „Firewatch”, napisałem, iż uwielbiam gry, które „umieją być wielkie swoją skromnością”. Te słowa nie wydają się być adekwatne względem tytułu „The Beast Inside”, gdyż gra – mimo skromnego budżetu, typowego dla produkcji indie (plus kilkadziesiąt tys. kickstarterowych $) - wygląda na pierwszy rzut oka, niczym poważna, „średnio budż

Stalowa Linda Hamilton – od Terminatora do... Terminatora - Ludzie kina
Stalowa Linda Hamilton – od Terminatora do... Terminatora -

Och, Linda! Dlaczego? Powiedz, dlaczego?! Tak na mnie podziałałaś. Stałaś się najlepszą obok Sigourney Weaver heroiną kina science fiction i jednocześnie więźniem swojej roli. I dlaczego na Twój powrót, ja i miliony fanów, musieliśmy czekać tak długo? Nie odpowiadaj. Nadeszła pora, bym o Tobie napisał ten krótki, ale staranny artykuł! Może w nim znajdą się wyjaśnienia

Odwiedzin: 101

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 1

Artykuły z tej samej kategorii

"Terminator: Mroczne przeznaczenie” – On(a) wrócił(a)! - Recenzje filmów
"Terminator: Mroczne przeznaczenie” – On(a) wrócił(a)! -

Któż by się spodziewał w takim krótkim odstępie czasu premiery kolejnej odsłony „Terminatora” po koszmarnie źle przyjętym przez krytyków „Genisys”, który miał być początkiem nowej trylogii, lecz ostatecznie został zamieciony pod dywan (rozczarowujący dla twórców i wytwórni wynik box-office’owy). Niemniej finansowa porażka nie zniechęciła producentów do następnej próby

Odwiedzin: 314

Autor: bartoszkeprowskiRecenzje filmów

Komentarze: 2

"Boże Ciało" – Panie Jezu wybacz im, wybacz mi - Recenzje filmów
"Boże Ciało" – Panie Jezu wybacz im, wybacz mi -

Co jakiś czas pojawiają się na ekranach kin takie filmy, że po ich obejrzeniu odzyskuje wiarę w kondycję naszego rodzimego kina. Inspirowane prawdziwymi wydarzeniami „Boże Ciało” Janka Komasy jest właśnie takim obrazem. Mało tego, ten zdobywca trzech Złotych Lwów na festiwalu w Gdyni oraz weneckiej nagrody specjalnej, sprawia, że odzyskuje wiarę w ludzi.

Odwiedzin: 387

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Legiony" – "Na stos, na stos!" - Recenzje filmów
"Legiony" – "Na stos, na stos!" -

Do polskich filmów historycznych zawsze podchodziłem z pewną dozą niechęci. Mój pogląd na ich temat bardzo ustatkowało „widowisko” pt. „303. Bitwa o Anglię”. Ten rok przyniósł kolejne tego typu, gatunkowe, rodzime produkcje. Starałem się je omijać w kinie szerokim łukiem, ale na jedną postanowiłem wydać ciężko zarobione pieniądze. Chodzi o „Legiony”, czyli nakręcone z

"Rambo: Ostatnia krew" – Trzymam za słowo - Recenzje filmów
"Rambo: Ostatnia krew" – Trzymam za słowo -

Co mają wspólnego „Kevin Sam W Domu”, „Głupi i Głupszy”, „Król Lew” oraz kultowy „The Room”? Czym jest Rambo? Nie Twoja sprawa, bambo. Nie Twoja, nie moja, a już na pewno nie Sylvestra Stallone’a, po którego twarzy nie widać w ogóle zainteresowania odgrywaną rolą, co powinno dziwić, kiedy zajmuje się również scenariuszem do najnowszej części z serii filmów o weteranie

Odwiedzin: 536

Autor: donkichotRecenzje filmów

Komentarze: 4

Pierwsze lody... czyli jak to jest z "Polityką"? - Recenzje filmów
Pierwsze lody... czyli jak to jest z "Polityką"? -

Chyba mało ludzi nie widziało jeszcze najnowszego tworu Patryka Vegi pt. „Polityka”. A wśród tych, którzy widzieli, opinie są raczej w miarę podobne. Bo mówią, że to gniot, że totalna porażka, że stracony czas no i czego innego się w sumie po Vedze można spodziewać?

Odwiedzin: 888

Autor: pytonznadwislyRecenzje filmów

Komentarze: 4

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.499

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję