O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Joker" – Klaun, sfrustrowany klaun… - Recenzje filmów

…On ma takie „chore” serce. Jest jak rozbity dzban. Klaun, sfrustrowany klaun – tak, parafrazując i zmieniając refren utworu rodzimego nurtu muzyki popularnej, trafnie można scharakteryzować postać Arthura Flecka. Niby rozśmiesza ludzi, ale na co dzień mu nie do śmiechu. Jest jak guz na zdrowej tkance społeczeństwa Gotham. Bez perspektyw. Bez choćby grama szczęścia w życiu. Obolała wewnętrznie i zewnętrznie to postać. I taki też jest ten film. Ciężki, mroczny, przeszywający na wskroś, wręcz bezduszny. Jakże inny od dotychczasowych opowieści z komiksowym rodowodem DC. Czy właśnie dlatego „Joker” otrzymał Złotego Lwa na Festiwalu w Wenecji?

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (6995 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
527
Czas czytania:
822 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
aragorn136 (6995 pkt)
Dodano:
143 dni temu

Data dodania:
2019-10-06 18:52:47

Bałem się tego filmu. Bałem się, wchodząc do kina na poranny seans. Już nawet nie z powodu wielu skrajnych opinii zachodnich krytyków (to, co się dzieje z ocenami recenzentów na Rotten Tomatoes i Matacritic jest szokujące i niepoważne) zarzucających produkcji w reżyserii Todda Phillipsa, że jest zlepkiem scen gloryfikujących przemoc czy ostrzeżeniach o możliwych strzelaninach w amerykańskich kinach. Panikowałem, że zbyt mocno dostanę metaforycznym kijem bejsbolowym między oczy, a depresyjna atmosfera udusi mnie niczym jesienna mgła wisząca na dworze. No i prawie tak się stało…

 

Kadr z filmu "Joker" (źródło: materiały prasowe)

 

Już pierwsza scena ukazująca Arthura malującego się przy lustrze zwiastowała jedno – to będzie oryginalna, autorska opowieść z fenomenalną rolą Joaquina Phoenixa. A kiedy na dużym ekranie wielką żółtą czcionką „zaatakował” mnie napis „Joker”, to już tylko czekałem na filmowe odniesienia do dzieł Martina Scorsese (sam mistrz podobno gdzieś tam czuwał na całością obrazu), z „Królem Komedii” i „Taksówkarzem” na czele. I faktycznie. Są tu ujęcia żywcem wyjęte z powyższych produkcji, ale w odpowiednim miejscach i z szacunkiem. A główny antybohater i jego problemy są niemal tożsame z tymi, które trawiły Ruperta Pupkina i Travisa Bickle’a. Mało tego, brylujący na drugim planie Robert De Niro powtarza rolę ze wspomnianego „Króla komedii” – choć jego Murray Franklin to już Pupkin, który osiągnął sukces.

 

Kadr z filmu "Joker" (źródło: materiały prasowe)

 

„Joker” to jednak nie żadna czarna komedia ani kryminał. Tak. Momentami przybiera znamiona tychże gatunków, lecz w większości pozostaje… psychologicznym, przygnębiającym dramatem. Drodzy miłośnicy widowisk ze stajni Marvela – należy Was uświadomić. Tutaj nie znajdziecie kolorowej, efekciarskiej historii przygód facetów w lateksowych rajtuzach walczących z kosmicznym złem. Nie znajdziecie też slow motion Snydera ani groteski Burtona. Otrzymacie za to genezę Księcia Zbrodni Gotham City zbliżoną najbardziej do Nolanowskiego klimatu. I zrealizowaną tak, że tylko bić pokłony do samej ziemi.

 

Pamiętacie Jokera sportretowanego przez świetnego Jacka Nicholsona, który siał postrach na ulicach nieobliczalnym zachowaniem i oszpeconą twarzą? Był kolejnym przeciwnikiem Batmana. Antagonistą na drodze zamaskowanego bohatera. W talii znanych filmowych Jokerów pojawił się jeszcze ten animowany z niesamowitym, budzący grozę głosem Marka Hamilla, no i ten wybitnie zagrany przez nieodżałowanego Heatha Ledgera. Ale nadal były to postacie niezbyt pogłębione, z mało przejrzystą przeszłością i średnio naszkicowanymi motywacjami. Aż nadszedł Arthur Fleck. Facet przegrany, który nie wpadł do żadnego kotła z kwasem. I który nie zaczął nagle tu i teraz napadać na banki. Zanim przeszedł przemianę, był uwięzionym szczurem, ludzkim odpadem, gdzieś na granicy egzystencjalnej przepaści, w społeczeństwie sprowadzającym ogół do bardzo antypatycznej frustracji.

 

Kadr z filmu "Joker" (źródło: materiały prasowe)

 

Arthur opiekuje się chorą matką. I to ona oraz rodzące się w głowie marzenie – bycie showmanem porywającym tłumy i występ w telewizji u boku idola trzymają go przy życiu. A z kolei nas – widzów przy ekranie trzyma Joaquin Phoenix. Podążająca za nim cały czas kamera, częste zbliżenia na jego twarz, ręce, nogi – to sprawia pewien dyskomfort. Bo Phoenix jest Jokerem, na jakiego czekaliśmy! To rola godna Oscara, Złotego Globu i setek innych aktorskich wyróżnień. Tu w swej najlepszej zniuansowanej kreacji w karierze (a przecież większość z nich to perełki) gra chudym ciałem (widać poświęcenie – brak wielu kilogramów), każdym gestem, mimiką, grymasem. Widzimy na przemian wymalowane na jego twarzy żal, wściekłość i gniew, a także niekontrolowane wybuchy rechotu schizofrenika, kiedy próbuje zmierzyć się ze swoim demonami. O mały włos, a wraz z nim wpadamy w odmęty szaleństwa i rozpaczy. To nie czarny charakter, którego przede wszystkim się boimy. To raczej ofiara, której współczujemy. Phoenix nie tylko jest Jokerem. On jest całym tym filmem. I mimo że chwilami jest na granicy szarży i karykatury, to ostatecznie wzrusza i rozsadza ekran, a jego Arthur staje się nieoczekiwanie – dla niego samego – symbolem i obrońcą pękniętego świata (ponury żart, prawda?).

 

Gdyby rozebrać „Jokera” na czynniki pierwsze i dokonać analizy samego scenariusza, to rzeczywiście tu i tam coś zgrzyta. Ledwo zarysowane tło nie pozwala na to, by komentarz społeczny wybrzmiał jeszcze głośniej. Postacie na dalszym planie są – choć fajnie zagrane – to jednak słabo rozpisane. No i parę razy Todd Phillips za bardzo chce tłumaczyć przeciętnemu widzowi (przecież głupi nie jest) przeobrażenie Flecka. Ale nie przeszkadzają mi te minusy w odbiorze tego studium samotności i szaleństwa. Bo ten film to i tak nowa jakość i kierunek w podejściu do komiksowego uniwersum DC. Dzieło dalekie od blockbusterów, w którym może i wplecione nawiązania do „Batmana” są aż nadto widoczne i zwalniające nieco tempo, jednak koniec końców satysfakcjonujące. Z gęstym klimatem, który miażdży kości. Z „brudnymi” zdjęciami Lawrence’a Shera pokazującymi zasyfiały świat barwnych klaunów skontrastowany z bogaczami w garniturach. Z potężną rolą główną. Z muzyką Hildur Guðnadóttir („Czarnobyl”), od której przechodzą po plecach ciary. No i z zaskakującą reżyserią Phillipsa, wcześniej kojarzonego z komedią „Kac Vegas”, który wie jak budować napięcie i dramaturgię chwili – dziękuje Wam producenci, że mu zaufaliście.

 

Kadr z filmu "Joker" (źródło: materiały prasowe)

 

Nie wiem, czy oceniłbym film słabiej, jeśliby w miejsce tytułowej postaci wpleść zupełnie przypadkową, nieznaną. Wiem za to, że już dawno nie wyszedłem z kina z tysiącem przemyśleń na temat otaczającego mnie świata. Świata, gdzie rządzi pieniądz i pogoń za sukcesem. Gdzie człowiek jest jak towar, a obojętność ludzi bogatych i polityków na los tych biednych przeraża. Czy naprawdę potrzeba nam realnego Jokera, aby ten świat uzdrowić?

 

Ocena: 9/10 (a raczej 8,83333…)

 

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

Galeria zdjęć - "Joker" – Klaun, sfrustrowany klaun…

Temat / Nick:

Treść komentarza:

0 (0)

Filmowy33
143 dni temu

Zgadzam się z recenzją. Świetne kino! Aczkolwiek spodziewałem się czegoś trochę innego. Joaquin Phoenix jako Joker jest najlepszym psycholem ever! 8/10
Dodaj opinię do tego komentarza

0 (0)

Zawiedziony
141 dni temu

Ja oceniam tylko na 5/10. Za dużo tanich chwytów, łopatologii, kilku zdań za daleko, odniesień do Scorsese i ujęć-popisówek!
Dodaj opinię do tego komentarza

0 (0)

BonoPasiak
140 dni temu

Świetna recenzja! U mnie było 10/10!
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora aragorn136

"Kontrola" – Mini opowieść, maksymalne uczucie - Seriale
"Kontrola" – Mini opowieść, maksymalne uczucie -

Choć średnio z serwisu YouTube korzystam kilka razy dziennie – czy to szukając zwiastunów, czy nowych teledysków, tudzież dobrego kabaretu, to przyznam, że na króciutki, 2-minutowy film pt. „Kontrola” natrafiłem przypadkiem. Ot, niedawno na stronie głównej wyświetlił mi się ów tytuł w „polecajkach”. Klikam w miniaturkę, oglądam do końca i wiecie co? Pragnę zostać w te

"Servant" – Lalka. Terapia. Modlitwa - Seriale
"Servant" – Lalka. Terapia. Modlitwa  -

Kiedy napiszę: Tony Basgallop, mało który widz będzie wiedział, któż się kryje pod tym imieniem i nazwiskiem. Gdy jednak podpowiem, że ten pan zrealizował lata temu niezły serial o pewnym hotelu i losach jego pracowników, to już coś zacznie świtać. Ale kiedy przywołam nazwisko: M. Night Shyamalan – większość kinomanów krzyknie z przerażania (część także z zażenowania)

O walentynkach słów kilka - Erotyka, towarzyskie
O walentynkach słów kilka -

Czternasty dzień lutego – z sondaży wynika, że większość Polaków co najmniej lubi ten magiczny, pełen uczuć dzień, a reszta to zdeklarowani przeciwnicy, jak sami twierdzą: „skomercjalizowanego niepotrzebnego święta”. Zarówno pierwsi, jak i drudzy wyłożyliby na tacy w kształcie różowego lub szarego serca sensowne argumenty na poparcie ich tezy. Bo jest często tak, że p

Odwiedzin: 4865

Autor: aragorn136Erotyka, towarzyskie

Komentarze: 3

"Kołysanka z Auschwitz" – Matczyna miłość, która zwycięża zło! - Recenzje książek
"Kołysanka z Auschwitz" – Matczyna miłość, która zwycięża zło! -

„Auschwitz tuptał, dreptał małymi kroczkami, zbliżał się, aż stało się to, co stało się tutaj” – mówił w poruszającym wystąpieniu podczas obchodów 75. rocznicy wyzwolenia obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu były więzień Marian Turski, który jako jeden z nielicznych przeżył piekło na ziemi. Często daje świadectwo prawdzie. Przypomina, przestrzega, opowiada o nieludzkim

"Ochotnik do Auschwitz" – Rotmistrz Pilecki – bohaterski więzień numer 4859 - Recenzje książek
"Ochotnik do Auschwitz" – Rotmistrz Pilecki – bohaterski więzień numer 4859 -

Noc, z 21 na 22 września roku 1940. Wyładowany po brzegi Polakami pociąg zatrzymuje się na stacji w Oświęcimiu. Ktoś z zewnątrz otwiera drzwi wagonów. Ciężko oddychający (wcześniej przewożono wapno) ludzie wreszcie mogą nacieszyć się powietrzem. Jednak radość nie trwa długo. Mimo powitalnego napisu na głównej bramie: „praca czyni wolnym”, przerażeni, popychani i bici

Polecamy podobne artykuły

Joaquine Phoenix – ekscentryk, który kroczy własną ścieżką - Ludzie kina
Joaquine Phoenix – ekscentryk, który kroczy własną ścieżką -

Kiedy zobaczyłem go po raz pierwszy w thrillerze „8 milimetrów” (1999) Joela Schumachera, prawie zaniemówiłem. Jako specjalista od snuff porno – Max Callifornia przyćmił w rzeczonym obrazie samego Nicolasa Cage’a, pokazując aktorstwo na wysokim poziomie. Miał to coś w oku: tajemnicę, szczyptę charyzmy, niezdrową fascynację. A już rok później za kolejną drugoplanową ro

Odwiedzin: 429

Autor: pjLudzie kina
Ten Joker chce, by świat zapłonął – hołd dla arcyłotra w idealnej kreacji Heatha Ledgera! - Ludzie kina
$nazwa

Joker – tego antagonistę nikomu przedstawiać nie trzeba. Ostatnio wszyscy żyją i zapewne żyć będą długo intensywną, perfekcyjną, jednocześnie fascynującą i odpychającą kreacją stworzoną na dużym ekranie przez Joaquina Phoenixa. Sportretowany przez Phoenixa Joker to postać dramatyczna: chora, skrzywdzona, wzbudzającą jednocześnie strach i współczucie. Dla wielu to jedn

"Ptaki Nocy" – Bombowe rozstanie Pączusia i wariatki z doktoratem - Recenzje filmów
"Ptaki Nocy" – Bombowe rozstanie Pączusia i wariatki z doktoratem -

Hej, tu Harley! Co tam u Was? Jeszcze nie byliście na seansie? Jaka strata… Marsz do kina! Oj, przepraszam, nakrzyczałam na Was? Nie, to była tylko sugestia. Mam dla Was parę ciepłych słów o nowym filmie ze stajni DC. Będzie Joker? Nie do cholery, Pan J. mnie zostawił, tak, mówię prawdę, czemu nikt mi nie wierzy? To film o mnie, mojej emancypacji w Gotham i znajdywani

"Mroczny Rycerz powstaje" – Epickie odrodzenie - Recenzje filmów
"Mroczny Rycerz powstaje" – Epickie odrodzenie  -

Batman powrócił! Czy "Mroczny Rycerz Powstaje" jest również tak doskonałym dziełem co jego poprzednik? Czy warto spędzić ponad dwie godziny przed dużym, bądź małym ekranem? Na te i wiele innych pytań odpowie niniejsza recenzja.

Komiks na dużym ekranie - Artykuły o filmach
Komiks na dużym ekranie -

Popularność filmowych ekranizacji komiksów wzrasta. Ten artykuł będzie poświęcony sławnym papierowym herosom oraz ich twórcom. Złożymy im należny hołd.

Teraz czytane artykuły

"Joker" – Klaun, sfrustrowany klaun… - Recenzje filmów
"Joker" – Klaun, sfrustrowany klaun… -

…On ma takie „chore” serce. Jest jak rozbity dzban. Klaun, sfrustrowany klaun – tak, parafrazując i zmieniając refren utworu rodzimego nurtu muzyki popularnej, trafnie można scharakteryzować postać Arthura Flecka. Niby rozśmiesza ludzi, ale na co dzień mu nie do śmiechu. Jest jak guz na zdrowej tkance społeczeństwa Gotham. Bez perspektyw. Bez choćby grama szczęścia w

Odwiedzin: 527

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 3

Marco Hietala śpiewa o kamieniach, ale tym razem po angielsku! - Zespoły i Artyści
$nazwa

24 maja 2019, 53-letni Marko „Marco” Tapani Hietala – założyciel zespołu „Tarot”, znany także z występów z zespołem Nightwish (od 2001 roku), fiński gitarzysta basowy, który ma jeden z ciekawszych, mocniejszych, męskich głosów w świecie rocka i metalu, wydał swój pierwszy solowy album „Mustan Sydämen Rovio”. Krążek (do posłuchania na Spotify) składa się z 10 autorskic

"Inferno" – Profesor Langdon kroczy przez piekło - Recenzje książek
"Inferno" – Profesor Langdon kroczy przez piekło -

Robert Langdon to postać wymyślona przez pisarza Dana Browna. W kolejnej, najnowszej powieści pt. „Inferno” (z włoskiego „Piekło”) ten światowej sławy specjalista od symboli i ikonografii budzi się w szpitalnym łóżku w pięknej Florencji z … utratą pamięci.

"ReGenesis" – Mięsiste kęski grupy Moyra - Recenzje płyt
"ReGenesis" – Mięsiste kęski grupy Moyra -

Polski zespół melodic death metalowy Moyra idzie jak burza! Członkowie tego bardzo perspektywicznego zespołu zdobywają sukces za sukcesem. W zeszłym roku wystąpili podczas najważniejszych imprez w Polsce: Pol’and’rock Festival oraz Festiwal Uwolnić Muzykę. Do tej pory mieli na koncie jedną dobrze przyjętą Epkę pt. „Threads of Fate”. Już niedługo natomiast wyruszą w pi

"Tom Clancy’s Splinter Cell: Blacklist" – Cichociemny - Recenzje gier
"Tom Clancy’s Splinter Cell: Blacklist" – Cichociemny -

„Tom Clancy’s Splinter Cell: Blacklist” należy do gatunku skradanek z widokiem trzecio-osobowym (momentami pierwszoosobowym). Za jej stworzenie odpowiedzialne jest francuskie studio Ubisoft, które stworzyło takie wielkie serie jak „Assassin’s Creed”, „Prince of Persia”, czy „Far Cry". Po niezbyt udanych poprzednich odsłonach wielu oczekiwało powrotu serii na właściwe

Odwiedzin: 4978

Autor: piterwm90Recenzje gier

Komentarze: 1

Atrakcje lunaparku, czy boimy się karuzeli? - Wolny czas, przygoda
Atrakcje lunaparku, czy boimy się karuzeli? -

Czy boimy się karuzeli? Sprawdzimy, co obecnie oferują lunaparki. Jakie atrakcje wywołują strach, lęk a jakie podniecają śmiałków.

"Niezniszczalni 2" – Wytropić, dorwać, zabić! - Recenzje filmów
"Niezniszczalni 2" – Wytropić, dorwać, zabić! -

Apel do terrorystów ze wszystkich zakątków świata: nie ma takiej dziury, jaskini i lasu, gdzie byście się ukryli. Oni was znajdą. Nie wiedzą co to strach i litość. Niezniszczalni nadciągną, a wraz z nimi chaos oraz moja skromna recenzja.

Rutger Hauer – pożegnanie charyzmatycznego Holendra - Ludzie kina
Rutger Hauer – pożegnanie charyzmatycznego Holendra -

„Widziałem rzeczy, którym wy ludzie nie dalibyście wiary. Statki szturmowe w ogniu sunące nieopodal ramion Oriona. Oglądałem promieniowanie skrzące się w ciemnościach blisko wrót Tannhausera. Wszystkie te chwile zostaną stracone w czasie jak łzy w deszczu. Pora umierać” – tym improwizowanym monologiem Holender Rutger Hauer zapisał się złotymi zgłoskami w historii kina

Odwiedzin: 535

Autor: pjLudzie kina
Peter "Chewie" Mayhew w odległej galaktyce... - Ludzie kina
Peter "Chewie" Mayhew w odległej galaktyce... -

3 maja 2019 roku media na całym świecie obiegła smutna wiadomość o śmierci pewnego aktora, która w szczególności dotknęła fanów fantastycznej serii „Gwiezdne wojny”. Kilka dni wcześniej (30 kwietnia) zmarł bowiem Peter Mayhew – odtwórca ikonicznej roli Chewbacki. Niech moc będzie zarówno z jego rodziną, jak i kinomanami.

Odwiedzin: 455

Autor: pjLudzie kina
Ballady i Romanse Rosyjskie w wykonaniu Julii Vikman we Włocławku - Kultura
Ballady i Romanse Rosyjskie w wykonaniu Julii Vikman we Włocławku -

Serdecznie zapraszamy na koncert we Włocławku – Ballady i Romanse Rosyjskie w wykonaniu Julii Vikman 19 grudnia 2013 o godz. 19:00

Odwiedzin: 2368

Autor: PaMKultura
Joaquine Phoenix – ekscentryk, który kroczy własną ścieżką - Ludzie kina
Joaquine Phoenix – ekscentryk, który kroczy własną ścieżką -

Kiedy zobaczyłem go po raz pierwszy w thrillerze „8 milimetrów” (1999) Joela Schumachera, prawie zaniemówiłem. Jako specjalista od snuff porno – Max Callifornia przyćmił w rzeczonym obrazie samego Nicolasa Cage’a, pokazując aktorstwo na wysokim poziomie. Miał to coś w oku: tajemnicę, szczyptę charyzmy, niezdrową fascynację. A już rok później za kolejną drugoplanową ro

Odwiedzin: 429

Autor: pjLudzie kina
Muniek i T.Love – chłopaki, którzy nie płaczą - Zespoły i Artyści
Muniek i T.Love – chłopaki, którzy nie płaczą -

Są polskie zespoły, o których można śmiało napisać, że mimo ponad trzydziestki na karku, emanują i zarażają młodzieńczym wigorem. Co więcej, tworzą takie kawałki muzyczne, które przetrwają do końca świata i o jeden dzień dłużej. Zalicza się do nich T.Love z charyzmatycznym liderem – nierozstającym się z ciemnymi okularami, Zygmuntem „Muńkiem” Staszczykiem.

"El Camino: Film Breaking Bad" – Demony Jessego - Recenzje filmów
"El Camino: Film Breaking Bad" – Demony Jessego -

Nie będę ukrywał, że jako wierny widz amerykańskiego serialu „Breaking Bad”, czekałem na jego pełnometrażowy epilog bardziej niż na swoje urodziny. Czy było warto? Czy film mający 11 października premierę na Netlixie zachwyci fanów kultowej serii telewizji AMC? Na obydwa pytania już na wstępie mogę udzielić odpowiedzi: tak i raczej tak.

Stachursky na Pikniku Strażackim w Kowalu – relacja - Fotorelacje
Stachursky na Pikniku Strażackim w Kowalu – relacja -

15 sierpnia w położonym niedaleko Włocławka, Kowalu odbył się Piknik Strażacki. Nie zabrakło wielu atrakcji dla dzieci , jak i dorosłych. Około godziny 18.30 w dobry nastrój wprowadzili wszystkich muzycy z cygańskiego zespołu Don Vasyla. Ale bez wątpienia najlepsze nastąpiło o 20.30, gdy na scenie pojawił się on – Jacek Stachursky.

Alan Rickman – Hipnotyzował głosem, zachwycał charyzmą - Ludzie kina
Alan Rickman – Hipnotyzował głosem, zachwycał charyzmą -

Artystyczny świat ledwo co otrząsnął się z szoku po śmierci Dawida Bowiego, a tu jak grom z jasnego nieba, 14 stycznia uderzyła wszystkich wiadomość o odejściu wybitnego aktora Alana Rickmana. On także był Brytyjczykiem, także uwielbianym. Urodzony w 1946 roku był niemalże rówieśnikiem Bowiego i zmarł również na nowotwór, z którym przegrał długą i wyczerpującą walkę.

Odwiedzin: 2538

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 1

"Nienawistna ósemka" – Baba z wozu, koniom lżej, lecz w zajezdni tłoczniej i niebezpieczniej - Recenzje filmów
"Nienawistna ósemka" – Baba z wozu, koniom lżej, lecz w zajezdni tłoczniej i niebezpieczniej -

Quentin Tarantino słynie z tego, iż uwielbia zaskakiwać, a przede wszystkim łamać niemalże wszystkie przyjęte schematy oraz dowolnie przekraczać wyznaczone przez kinematografię granice. W swoim filmowym dorobku posiada wiele kontrowersyjnych i nieszablonowych dzieł, które z biegiem czasu stały się prawdziwymi perełkami i swego rodzaju wzorem do naśladowania przez inny

Odwiedzin: 1878

Autor: bartoszkeprowskiRecenzje filmów

Komentarze: 1

Eurowizja Junior 2018: Wygrywa Roksana Węgiel i jej piosenka pt. "Anyone I Want To Be"! - Festiwale muzyczne
$nazwa

25 listopada 2018 roku to ważna data w historii polskiej muzyki. Roksana Węgiel – 13-letnia reprezentantka naszego kraju zwyciężyła wtedy 16. edycję Konkursu Piosenki Eurowizji dla Dzieci w Mińsku! Jej piosenka „Anyone I Want To Be” zaśpiewana po polski i angielsku spodobała się jury i jeszcze bardziej widzom, którzy przyznali jej 215 punktów. Zgodnie z przysłowiem os

Odwiedzin: 1817

Autor: adminFestiwale muzyczne

Komentarze: 1

"Dracula" – Nowy Hrabia Netflixa - Seriale
"Dracula" – Nowy Hrabia Netflixa -

Wydaje się, że o wampirach opowiedziano już wszystko. Był „Blade”, była saga Zmierzch, była rewelacyjna ekranizacja książki Brama Stokera spod ręki Francisa Forda Coppoli. Dlatego też tym bardziej zainteresowała mnie informacja, że BBC i Netflix rozpoczynają prace nad serialem, którego głównym bohaterem będzie właśnie władca Wołoszczyzny Vlad Tepes, znany szerszej pub

Nowości

Środa Popielcowa, czyli pierwszy dzień Wielkiego Postu - Religia
Środa Popielcowa, czyli pierwszy dzień Wielkiego Postu -

Środa Popielcowa zwana także Popielcem to bardzo ważny moment w chrześcijańskim kalendarzu. Wtedy bowiem rozpoczyna się trwający 40 dni Wielki Post (bez wliczania niedziel). W artykule odnajdziecie ogólne informacje o tym, jakie obrządki towarzyszą tejże uroczystości i gdzie ma ona swoje źródło w historii.

Odwiedzin: 2776

Autor: pjReligia
"ReGenesis" – Mięsiste kęski grupy Moyra - Recenzje płyt
"ReGenesis" – Mięsiste kęski grupy Moyra -

Polski zespół melodic death metalowy Moyra idzie jak burza! Członkowie tego bardzo perspektywicznego zespołu zdobywają sukces za sukcesem. W zeszłym roku wystąpili podczas najważniejszych imprez w Polsce: Pol’and’rock Festival oraz Festiwal Uwolnić Muzykę. Do tej pory mieli na koncie jedną dobrze przyjętą Epkę pt. „Threads of Fate”. Już niedługo natomiast wyruszą w pi

ZEW się budzi! Przybywajcie w Bieszczady i tańczcie pogo! - Festiwale muzyczne
ZEW się budzi! Przybywajcie w Bieszczady i tańczcie pogo! -

Co prawda do tegorocznej majówki jeszcze daleko, ale miłośnicy dobrej muzyki już mogą planować, jak te wolne – oby ciepłe – dni spędzić. A tym, którzy jeszcze nie wiedzą, gdzie się udać, podpowiadamy. Istnieje, rozgrywający się na świeżym powietrzu, festiwal, który, wraz z konikami polnymi, budzi się już 1 maja o świcie. Ale to nie te „grające” owady, ani żadne rozśp

Słodkie pączuszki na tłusty czwartek - Przepisy
Słodkie pączuszki na tłusty czwartek -

Jak nakazuje tradycja, podczas tłustego czwartku nie może na stole zabraknąć pączków. Ten słodki przysmak jest tak pyszny i wygląda tak kusząco, że nie sposób się mu oprzeć. I powtarzamy w duchu: „jeszcze jeden i wystarczy”, „więcej już nie zjem”, „brzuszek urośnie”, „muszę się powstrzymać”, a jednak nie można się powstrzymać…

Odwiedzin: 1125

Autor: adminPrzepisy
Powiedział Bartek, że dziś tłusty czwartek... - Tradycje
Powiedział Bartek, że dziś tłusty czwartek... -

... a Bartkowa uwierzyła, dobrych pączków nasmażyła – to staropolskie powiedzenie odnosi się do jednej z najbardziej rozpowszechnionej i niezmiernie tkwiących w Polsce tradycji, która rozpoczyna okres ostatkowych obrzędów i zabaw, tzw. tłustego czwartku.

Odwiedzin: 3305

Autor: matusiakTradycje

Komentarze: 4

"Kontrola" – Mini opowieść, maksymalne uczucie - Seriale
"Kontrola" – Mini opowieść, maksymalne uczucie -

Choć średnio z serwisu YouTube korzystam kilka razy dziennie – czy to szukając zwiastunów, czy nowych teledysków, tudzież dobrego kabaretu, to przyznam, że na króciutki, 2-minutowy film pt. „Kontrola” natrafiłem przypadkiem. Ot, niedawno na stronie głównej wyświetlił mi się ów tytuł w „polecajkach”. Klikam w miniaturkę, oglądam do końca i wiecie co? Pragnę zostać w te

Artykuły z tej samej kategorii

"Psy 3. W imię zasad" – "Pieski" już tak mocno nie gryzą - Recenzje filmów
"Psy 3. W imię zasad" – "Pieski" już tak mocno nie gryzą  -

Zdecydowanie najważniejsza polska premiera stycznia już za nami. Mowa tu oczywiście o filmie „Psy 3. W Imię zasad” Władysława Pasikowskiego. Koniec trylogii, która swój początek miała w pierwszej połowie lat 90. XX wieku, zdobył bardzo skrajne recenzje. Wielu krytyków oceniło kontynuację legendy jako totalną szmirę, są też tacy, dla których to bardzo porządne kino sen

Odwiedzin: 200

Autor: bonopasiakRecenzje filmów

Komentarze: 1

"The Lighthouse" – Morskie opowieści - Recenzje filmów
"The Lighthouse" – Morskie opowieści  -

Kino grozy w ostatnich latach może być kojarzone na dwa sposoby. Pierwszymi z nich są filmy komercyjne, nastawione wyłącznie na zysk, często kiczowate („Zakonnica”, „Annabelle: Narodziny zła”). Jednak na szczęście na scenie mamy graczy świetnych, którzy już od jakiegoś czasu darzą nas swoimi wybitnymi horrorami. Mowa tu o Arim Asterze („Dziedzictwo. Hereditary”, „Mids

"Dwóch papieży" – Habemus papam! - Recenzje filmów
"Dwóch papieży" – Habemus papam!  -

Netflix szaleje, jeśli chodzi o końcówkę 2019 roku. W listopadzie dostaliśmy „Irlandczyka”, fenomenalną gangsterską opowieść Martina Scorsese. Na początku grudnia natomiast w pakiecie platformy znalazł się dramat o rozwodzącej się parze, czyli „Historia małżeńska”, który również został świetnie odebrany. A 20 grudnia na Netflixie swoje premiery miały także dwie bardzo

"Pół wieku poezji później" – Zaraza! - Recenzje filmów
"Pół wieku poezji później" – Zaraza! -

Niegdyś krótką historyjką miał się stać, ale ostatecznie w długi metraż się przeobraził. 30 listopada pojawić się miał, ale ostatecznie, „ulepszony”, 7 grudnia przybył. „Coś się kończy, coś się zaczyna” – takowy był tytuł pewnego opowiadania. Jakże trafna to sentencja w przypadku „Pół wieku poezji później”, w którym wydarzenia rozgrywają się ćwierć wieku po tych z sag

Odwiedzin: 813

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 3

"Terminator: Mroczne przeznaczenie” – On(a) wrócił(a)! - Recenzje filmów
"Terminator: Mroczne przeznaczenie” – On(a) wrócił(a)! -

Któż by się spodziewał w takim krótkim odstępie czasu premiery kolejnej odsłony „Terminatora” po koszmarnie źle przyjętym przez krytyków „Genisys”, który miał być początkiem nowej trylogii, lecz ostatecznie został zamieciony pod dywan (rozczarowujący dla twórców i wytwórni wynik box-office’owy). Niemniej finansowa porażka nie zniechęciła producentów do następnej próby

Odwiedzin: 616

Autor: bartoszkeprowskiRecenzje filmów

Komentarze: 2

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2020 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.511

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję