O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

Timothée Chalamet – new gold boy of Hollywood - Ludzie kina

Raz na kilka lat za oceanem odkrywane są nowe męskie aktorskie talenty. Wśród dzieciaków takim objawieniem był niedawno Jacob Trembley („Pokój”). A w grupie starszych chłopaków widzów i krytyków zachwyca, nazwany przez koleżankę z planu – młodym Danielem Day-Lewisem sympatyczny „Timmy” Timothée Chalamet. Nominowany do Oscara miał ogromną szansę zostać najmłodszym w historii kina aktorem odbierającym tę prestiżową statuetkę (do tej pory był nim Adrien Brody). Ostatecznie przegrał jednak z Garym Oldmanem. Oto lśniący złoty chłopiec Hollywood!

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
pj (2749 pkt)
Ilość odwiedzin:
1 027
Czas czytania:
1 544 min.
Kategoria:
Ludzie kina
Autor:
pj (2749 pkt)
Dodano:
347 dni temu

Data dodania:
2018-03-08 12:42:32

Ma skończone 22 lata. A już jest ikoną kina, podbijając serca kinomanów na całym świecie. Ma szlachetną, kruchą urodę. Zawsze uśmiechnięty, czarujący, mający wyczucie stylu i aktualnych modowych trendów. Oczytany i inteligentny (z IQ na poziomie członka Mensy), choć w bezpośrednim kontakcie troszkę nieśmiały. Mimo wielkiego sukcesu woda sodowa nie uderza mu do głowy. Twardo stąpa po ziemie. Mądrze wybiera role. Duży wpływ ma na niego urocza mama – Nicole Flender. To właśnie z nią przybył na 90. oscarową galę. To właśnie ją trzymał za rękę. Maminsynek? Powiecie. Raczej syn, który kocha i szanuje matkę, dając tym samym przykład innym rówieśnikom. Jeśli nadal pozostanie sobą, to nie wpadnie w obślizgłe macki show-biznesu, gdzie łatwo o psychiczne załamania i problemy z nałogami.

 

Kiedy spotkał się z Lucą Guadagnino, ten od razu wiedział, że Timmy będzie wymarzonym Elio. Choć zdjęcia do filmu ruszyły z kilkuletnim opóźnieniem, to nie przeszkadzało to, aby 22-latek idealnie wcielił się w 17-latka. Rola w „Tamtych dniach, tamtych nocach” przyniosła mu wiele wyróżnień. Poza nominacją do Oscara otrzymał też m.in. nominacją do Złotego Globu, BAFTY (również w kategorii: największa aktorska nadzieja kina) oraz IFTY (irlandzka nagroda filmowa). Stowarzyszenie Krytyków z Los Angeles i Nowojorskich Krytyków Filmowych uznało go za najlepszego aktora pierwszoplanowego. O jego kreacji możecie przeczytać w recenzji „Tamtych dni, tamtych nocy” w zakładce recenzje filmów. Wystarczy tylko wspomnieć, że jako Elio Perlman – poszukujący własnej tożsamość siedemnastolatek, spędzający wakacje z przystojnym doktorantem swego ojca – mówiąc młodzieżowym slangiem –„rozwalił system!”. Przemianę chłopca, poznawanie namiętności, pożądania, odkrywanie orientacji seksualnej pokazał tak wiarygodnie, że nie sposób nie kryć wielkiego podziwu i nie bić braw. Gesty, słowa, wzrok…

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Ale Timothée Chalamet nie został tą rolą zaszufladkowany. Bo już miał okazję kilka razy zaprezentować talent i zagrać – co prawda nie pierwszoplanowe, acz równie wyraziste postaci. Na przykład w „Lady Bird” Grety Gerwig u boku świetnej Saoirse Ronan (to właśnie ona nazwała Chalameta młodym Lewisem). Tam jako zbuntowany outsider i muzyk Kyle rozkochiwał panny, ale niewiele robił sobie z ich uczuć. To bardzo przekonująca kreacja. Albo dorzućmy jeszcze tę z „indyczka” (kino niezależne) pt. „Miss Stevens”. Tu był zafascynowanym tytułową nauczycielką uczniem. Jego Billy to utalentowany, ale cierpiący na pewne zaburzenia psychiczne, chłopiec, który bierze udział w konkursie aktorskim. To, jak Timothée odgrywa w tym filmie monolog… No czapki z głów! Niezły był też w roli Toma – syna Matthew McConaugheya w „Interstellar” Chrisa Nolana. Choć tu przyćmiła go Mackenzie Foy.

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Timothée urodził się dokładnie 27 grudnia 1995 roku na Manhattanie. Ma starszą siostrę Pauline. O jego pochodzenia żydowskiego matce już wspomniałem. Z kolei ojciec Marc Chalamet jest Francuzem, stąd u bohatera niniejszego artykułu doskonała znajomość języka francuskiego (włoski też zna – uczyła go wymagająca nauczycielka na potrzeby roli w „Tamtych dniach…”). Warto też dodać, że jego dziadek Harold Flender był pisarzem i scenarzystą.

 

Debiutował w reklamach, a także w serialach telewizyjnych, grywając epizody i dalszoplanowe role. Między innymi w „Kochając Leah” (2009) i „Homeland” (2011). W tym drugim wcielił się w zbuntowanego syna wiceprezydenta USA. Studiował w Fiorello H. LaGuardia High School of Music & Art and Performing Arts (szkoła muzyczno-teatralna, słynna dzięki musicalowi „Fame”). Nadal uczęszcza do szkoły wyższej, czyli do New York University (drugi rok). Mało tego, mieszka ze współlokatorami, koledzy i koleżanki ze studiów zrobili mu niespodziankę – nagrali swoje wsparcie dla niego, kibicując wygranej w oscarowym wyścigu. Timmy stojąc wówczas na czerwonym dywanie i widząc ich na ekranie, nie krył swej wielkiej radości:

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Armie Hammer powiedział z o nim, że jest najbardziej dostępnym emocjonalnie człowiekiem, jakiego poznał w swoim życiu. A Greta Gerwig z kolei odważnie stwierdziła, że jest niczym skrzyżowanie Christiana Bale’a, Leonarda DiCaprio i… oczywiście Daniela Day-Lewisa. Zwykły na pierwszy rzut oka chłopak z sąsiedztwa, któremu za sprawą ogromnego talentu przydarzają się rzeczy co najmniej niezwykłe. No bo ilu młodych, początkujących aktorów marzy, aby zagrać u Nolana czy Woody’ego Allena. À propos Allena właśnie, to Chalamet pojawił się w najnowszym filmie tegoż uznanego reżysera – „A Rainy Day in New York”. Wszyscy widzieli zdjęcia z planu, na którym w strugach deszczu namiętnie całuje się z Seleną Gomez. Niestety nie wiadomo, czy film zostanie wyświetlony. Allen ma bowiem spore kłopoty, gdyż adoptowana córka Dylan oskarżyła go o molestowanie. Sam Chalamet postanowił w związku z tym przekazać swoją gażę na cele charytatywne i kampanię Time’s Up! (protest przeciwko molestowaniu seksualnemu kobiet).

 

Prywatnie bardzo lubi rozmawiać o filmach. Drugą jego pasją jest hip-hop. Jako „Lil Timmy Tim” próbował sił w tym muzycznym gatunku. W trakcie nauki w szkole im. Fiorella LaGaurdii nagrał ze swoimi znajomymi teledysk, gdzie rapował o… statystyce. Zobaczcie sami, jak sobie radzi:

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Wracając do świata filmu, to nie wszystkie produkcje, a było ich do tej pory z kilkanaście, w których wystąpił Timothée, zapisały się w pamięci widza. Bez echa przeszły western „Hostilles”, gdzie grał szeregowego żołnierza, dramat „Jeden, dwa”, czy „Kochajmy się od święta” – komedia z Diane Keaton. Za to sztuka teatralna „Syn marnotrawny” spowodowała, że Timmy został zauważony np. przez wymienianą już w artykule reżyserkę Gretę Gerwig.

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Jak potoczy się kariera Chalameta? Wiele wskazuje na to, że aktor będzie unikał wysokobudżetowego kina. Był np. kandydatem do roli Spider-Mana, jednak ciągnie go bardziej do poważnych filmów dramatycznych. Jeszcze w tym roku pokaże się na dużym ekranie w obrazie pt. „Beautiful Boy” u boku Steve’a Carella. Jako uzależniony od metamfetaminy chłopak zapewne da popis mocnego aktorstwa. Co więcej, Timothée dostał angaż w produkcji historycznej pt. „The King”, gdzie wcieli się w... młodego króla Henryka V. Oj czuję w kościach, że posypią się kolejne nominacje do Oscarów…  

 

Uwaga! Informacja dla młodych dziewczyn i… młodych chłopaków zauroczonych aktorem. Timmy jest heteroseksualny, mimo że przekonująco grał geja. W szkole średniej chodził z córką Madonny – Lourdes Leon. Czy teraz jest wolny? Nic mi o tym nie wiadomo, ale napiszcie do niego, a nuż się w którejś z Was zauroczy…

 

„Spinners” – interesujący krótki metraż z 2014 roku, w którym jedną z ról zagrał Chalamet:

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:




Galeria zdjęć - Timothée Chalamet – new gold boy of Hollywood

Temat / Nick:

Treść komentarza:

25 (25)

a
346 dni temu

Timothée Chalamet to utalentowany czarujący młody człowiek. Na dodatek inteligentny, ma poczucie humoru i dużo pozytywnej energii. Uwielbiam takich ludzi. :)
Dodaj opinię do tego komentarza

20 (20)

Ola
346 dni temu

Timmy to słodziak, taki szczeniaczek którego bym tuliła. I ma świetny talent aktorski!
Dodaj opinię do tego komentarza

15 (15)

mss
72 dni temu

Timmy już wkrótce w filmie "My beautiful boy". Chyba będzie kolejna zachwycająca rola :)
Dodaj opinię do tego komentarza

0 (0)

oli
324 dni temu

Miss Stevens nie jest Grety Gerwig tylko Lady Bird. Nie jest tez jedynakiem. Ma starszą siostrę, ktora tez wybrała artystyczną sciezke tylko we Francji.
Dodaj opinię do tego komentarza

0 (0)

pj-autor
324 dni temu

Dziękuje oli za zwrócenie uwagi na rzeczowe błędy. Już je poprawiłem. Pozdrawiam.
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora pj

autor:pj(2749 pkt)

utworzony: 741 dni temu

liczba odwiedzin: 894

autor:pj(2749 pkt)

utworzony: 60 dni temu

liczba odwiedzin: 187

autor:pj(2749 pkt)

utworzony: 62 dni temu

liczba odwiedzin: 184

autor:pj(2749 pkt)

utworzony: 2266 dni temu

liczba odwiedzin: 5571

Polecamy podobne artykuły

autor:aragorn136(4375 pkt)

utworzony: 245 dni temu

liczba odwiedzin: 584

autor:aragorn136(4375 pkt)

utworzony: 387 dni temu

liczba odwiedzin: 2035

autor:aragorn136(4375 pkt)

utworzony: 1972 dni temu

liczba odwiedzin: 2379

autor:aragorn136(4375 pkt)

utworzony: 1613 dni temu

liczba odwiedzin: 2931

autor:aragorn136(4375 pkt)

utworzony: 730 dni temu

liczba odwiedzin: 871

Teraz czytane artykuły

Odwiedzin: 1027

Autor: pjLudzie kina

Timothée Chalamet – new gold boy of Hollywood - Ludzie kina

Raz na kilka lat za oceanem odkrywane są nowe męskie aktorskie talenty. Wśród dzieciaków takim objawieniem był niedawno Jacob Trembley („Pokój”). A w grupie starszych chłopaków widzów i krytyków zachwyca, nazwany przez koleżankę z planu – młodym Danielem Day-Lewisem sympatyczny „Timmy” Timothée Chalamet. Nominowany do Oscara miał ogromną szansę zostać najmłodszym w historii kina aktorem odbierającym tę prestiżową statuetkę (do tej pory był nim Adrien Brody). Ostatecznie przegrał jednak z Garym Oldmanem. Oto lśniący złoty chłopiec Hollywood!

Motor Show Poznań 2018 – podsumowanie - Targi motoryzacyjne

Od 5 do 8 kwietnia 2018 roku odbywały się kolejne tragi Motor Show. To gigantyczna impreza dla fanów motoryzacji. Zgodnie z informacjami z oficjalnej strony internetowej odwiedziło ją ponad 150 tysięcy osób! Byli oni świadkami 60. premier (w tym 10. pojazdów koncepcyjnych). Na 15 pawilonach zaprezentowało się aż 170 wystawców aut.

"BioShock Infinite" – Spacer w chmurach - Recenzje gier

"BioShock Infinite" mający premierę w marcu 2013 roku (wybaczcie za nieco tu spóźnioną pełną recenzję), należy do gatunku gier akcji, ukazanych z perspektywy pierwszej osoby. Jest to już trzecia odsłona tej serii, ale nie jest ani sequelem, ani prequelem, a odrębną historią. Irrational Games, czyli twórcy tejże części, są również – w większej lub mniejszej mierze - autorami poprzednich produkcji z serii.

"Ghostbusters. Pogromcy duchów" – Następne pokolenie - Recenzje filmów

W pracy recenzenta najważniejsza jest rzetelność. Łatwo bowiem ulec wpływom innych i podążać za tłumem krzycząc mówione przez wszystkich hasła. Podobnie jest z rebootem „Ghostbusters”, który od samego startu został skreślony przez kinomanów darzących wręcz szczerą nienawiścią nowy projekt Sony Pictures.

"Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów" – Figurki rozstawione, zaczynamy bitwę! - Recenzje filmów

Teraz już jestem pewny, że w żyłach braci Russo płynie poza krwią „komiksowa substancja”, dzięki której tak dobrze czują i bez problemu wchodzą w świat Marvela, przenosząc go na wielki ekran. Anthony i Joe już przy „Zimowym żołnierzu” pokazali, na co ich stać. Tak, jakby filmowcy – fani komiksów nakręcili film dla widzów – także fanów. I choć fabularnie „Wojna bohaterów” nieco siada, sama niepozbawiona klisz intryga nie wciąga, jak należy, to w kategorii widowiska i scen akcji to najwyższa półka.

Odwiedzin: 9945

Autor: pjPrzepisy

Placki na sodzie babci Marysi - Przepisy

To bardzo szybkie i proste w wykonaniu, szczególnie popularne na Kujawach danie, które może przygotować każdy (nawet nie posiadający talentu kulinarnego). Zapewne niektórym kojarzy się ze smakiem z dzieciństwa, kiedy to nasze kochane babcie częstowały nas tymi lekkimi i puszystymi placuszkami.

Daniel Day-Lewis – Aktor jeden na milion … - Ludzie kina

Daniel Day-Lewis to przedziwny aktor. Typ ekscentryka i perfekcjonisty. Nie występuje często. Między poszczególnymi filmami potrafi zniknąć na kilka lat. Swoim rolom oddaje się bez reszty. Niewielu w świecie kina może z nim konkurować.

Sigourney Weaver - dama i wojowniczka - Ludzie kina

Ta wysoka kobieta mogła zostać modelką lub koszykarką, ale zamiast tego wybrała aktorstwo. Trzeba przyznać, że podjęła bardzo dobrą decyzję. Teraz jest sławna i podziwiana, a widzowie ją kochają.

Odwiedzin: 4316

Autor: pjLudzie kina

Brad Pitt – młody duchem, młody ciałem - Ludzie kina

Bożyszcze osób tej samej płci, symbol spełnionego amerykańskiego snu jest już po pięćdziesiątce. I nie wygląda ani na zmęczonego pracą, ani też na kogoś, po kim widać przeżyte ponad pół wieku. Mężczyzna wciąż pożądany, mający coś z buntownika, i dodatkowo człowiek, który związał się w silnym miłosnym uścisku z Angeliną „Królową seksapilu” Jolie. Czego pragnąć więcej?

Odwiedzin: 244

Autor: adminKultura

Hołd dla super gościa. Hołd dla Stana Lee! - Kultura

12 listopada 2018 w wieku 95 lat w klinice w Los Angeles zmarł Stan Lee – człowiek legenda, współtwórca słynnych herosów i producent wykonawczy wielu komiksowych adaptacji. Był symbolem Marvela. Mężczyzną z pasją. Osobą spełnioną i szczęśliwą, która zrewolucjonizowała komiksy. Aktywną niemal do końca swoich dni. Podkładał głosy w animacjach, kilkukrotnie stawał gościnnie za kamerą, grywał niezapomniane role epizodyczne i angażował się w promocję filmów, będąc stałym uczestnikiem konwentów. W 2008 roku odznaczono go Narodowym Medalem Sztuki. Dzięki niemu narodził się m.in. Spider-Man, Thor, Hulk i dziesiątki innych superbohaterów. W czerwcu odszedł jego przyjaciel Steve Ditko (także autor komiksów, m.in. „Doktora Strange’a”), a rok temu zmarła jego ukochana żona Joan. Miał dwie córki. My wszyscy miłośnicy popkultury nigdy Cię nie zapomnimy. Dzięki! Poniższy, nostalgiczny film pokazuje jego wszystkie tzw. cameo w filmowych opowieściach Marvela.

Człowiek pochodzi od gadów - Intrygujące

W kręgach akademickich przyjął się pogląd, iż człowiek pochodzi od małp. Jednak gdy skrupulatnie przeanalizujemy poszczególne cechy ludzkiego ciała, okazuje się, że w pewnych przypadkach zdecydowanie bliżej jest nam do gadów.

"Księga dżungli" – Chłopiec w dżungli - Recenzje filmów

Jak w dzisiejszych czasach stworzyć dobre kino dla całej rodziny, które nie będzie ani infantylne, ani zbyt poważne? Jak w świecie pełnym tematów tabu stworzyć coś, co zachwyci całą widownię w każdym wieku? Tym razem Jon Favreau zdecydował się na sprawdzony sposób. Opowieść autorstwa Rudyarda Kiplinga upiększył dwudziestopierwszowieczną technologią i przedstawił widowni to, czego oczekiwała. Znana opowieść w nowym wydaniu to to, co we współczesnym kinie z reguły się sprzedaje. Czy jednak Favreau nie zagubił się nieco w nawale zaawansowanych technologicznie efektów specjalnych?

"Wonder Woman" – Kapitan Stara Batmana kontra Niemcy - Recenzje filmów

Warner Bros. przegrywał jak dotąd z Disneyem na każdej linii, przynajmniej jeśli mowa o uniwersach na podstawie komiksów o superbohaterach. Znośny „Człowiek ze stali”, żenująco słaby „Batman v Superman”, „Legion Samobójców” ogromnie zawodzący oczekiwania. Po tym wszystkim „Wonder Woman” była jedną wielką niewiadomą, tym bardziej, że według różnych przecieków film ponoć rodził się w bólach i miał skończyć jak dwa poprzednie, a dodatkowo budził bardzo silne skojarzenia z genezą pewnego superbohatera w niebieskich rajtkach, rozbijającego się w konkurencyjnym uniwersum.

"Ghostland" – On dziś zepsuje ciebie - Recenzje filmów

Dziesięć lat po kontrowersyjnym „Martyrs. Skazani na strach” (2008), Pascal Laugier powrócił. I to wcale nie z byle czym, jak to niestety miało miejsce w 2012, kiedy na ekrany kin wszedł nieszczęsny „Człowiek z Cold Rock”. Dzięki „Ghostland” możemy więc wszyscy odetchnąć z ulgą: francuski reżyser i scenarzysta nie jest filmową gwiazdą jednego przeboju. Ale czy udało mu się osiągnąć poziom choć zbliżony do „Martyrs”? I tak, i nie - można powiedzieć.

Złota era ludzkości - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Był niegdyś czas, gdy ludzie, zwierzęta, rośliny i istoty zamieszkujące różne rejony wieloświata żyły ze sobą w doskonałej harmonii i zgodzie. Telepatia, telekineza i inne „umiejętności” związane z wyższymi zdolnościami umysłu były wśród ówczesnej ludności w powszechnym użyciu. Okres ten nazwany został „złotą erą ludzkości” i zakończył się ponad 10 000 lat p.n.e.

Ed i Lorraine na tropie złych duchów - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Ed i Lorraine Warren zasłynęli w Stanach Zjednoczonych jako badacze zjawisk paranormalnych. W filmie „Obecność” możemy zapoznać się z ich najtrudniejszą sprawą (na potrzeby kina nieco ubarwioną). W tym artykule dowiecie się nieco o tym ekscentrycznym małżeństwie oraz o pewnej nawiedzonej lalce i kłopotach rodziny Smurlów.

Multimedialny Spektakl na 100-lecie odzyskania niepodległości. Obejrzyjcie koniecznie! - Intrygujące

Daniel Stryjecki to tancerz, pedagog i twórca układów choreograficznych. Realizuje interaktywne spektakle – swoiste połączenie tańca i muzyki z pokazem multimedialnym. Z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości przygotował nowe niezwykłe show. Koniecznie obejrzyjcie inne projekty. Ciary na plecach murowane!

Zagadka gwiezdnych szybów Wielkiej Piramidy w Gizie – część 1 - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Stare egipskie przysłowie mówi – „Człowiek lęka się czasu, a czas lęka się piramid”. Od wieków piramidy wywołują burzę w środowisku naukowym. Egiptolodzy, archeolodzy czy paleoastrolodzy wciąż poszukują jednoznacznej odpowiedzi na to: jak zbudowano piramidy, kiedy je wzniesiono oraz do czego miały służyć. Lecz najbardziej trapiącym pytaniem jest jednak to, kto wzniósł te kolosalne budowle na płaskowyżu w Gizie z taką precyzją około 2500 roku p.n.e. w czasach kiedy to panował drugi faraon IV dynastii Chufu (gr. Cheops).

autor:lukasz_kulak(963 pkt)

utworzony: 1104 dni temu

liczba odwiedzin: 4428

autor:PaM(597 pkt)

utworzony: 2176 dni temu

liczba odwiedzin: 17727

autor:lukasz_kulak(963 pkt)

utworzony: 29 dni temu

liczba odwiedzin: 161

autor:PaM(597 pkt)

utworzony: 2190 dni temu

liczba odwiedzin: 5650

autor:aragorn136(4375 pkt)

utworzony: 1832 dni temu

liczba odwiedzin: 4395

autor:admin(4809 pkt)

utworzony: 67 dni temu

liczba odwiedzin: 275

autor:admin(4809 pkt)

utworzony: 36 dni temu

liczba odwiedzin: 181

autor:pj(2749 pkt)

utworzony: 403 dni temu

liczba odwiedzin: 1549

autor:pj(2749 pkt)

utworzony: 1378 dni temu

liczba odwiedzin: 2290

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.341

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję