Ceremonia wręczenia Nagród Grammy, jak roku, przyciągnęła przed telewizory i na streamingu, miliony fanów dobrej muzyki. Wszak to najważniejsze muzyczne wyróżnienia amerykańskiej branży rozrywkowej.
Bez wątpienia chwilą, na którą wszyscy najbardziej czekali, było wręczenie statuetki w kategorii Album Roku. Otrzymał ją Bad Bunny, a właściwie Benito Antonio Martínez Ocasio (ur. 1994). To portorykański raper, piosenkarz i producent muzyczny, okrzyknięty „królem latynoskiego trapu”. Jest jednym z najpopularniejszych artystów na świecie, łączącym reggaeton z trapem i popem. Zyskał rozgłos dzięki SoundCloud, a później podpisał kontrakt i zdobył sławę przebojami, m.in. „Dakiti”. Jest ikoną mody i kultury. Łamie schematy, często włączając do swoich utworów elementy tradycyjnej muzyki latynoskiej (którą zrewolucjonizował, wprowadzając ją do głównego nurtu światowego popu). W latach 2020–2022 był najczęściej słuchanym artystą na Spotify. Występował również epizodycznie jako aktor (m.in. w filmach „Bullet Train” oraz „Szybcy i wściekli 9”). A teraz, w roku 2026 przechodzi do historii jako pierwszy artysta, którego w całości hiszpańskojęzyczny, szósty krążek, „Debí Tirar Más Fotos”, został nagrodzony Grammy za Album Roku!
źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)
Portorykańczyk nie krył wzruszenia. Jego przemówienie było emocjonalne. Statuetkę zadedykował (cytujemy) „wszystkim, którzy musieli opuścić swoją ojczyznę, by realizować marzenia”. Co ciekawe oraz istotne, jego wystąpienie – tak samo, jak wielu innych artystów galowego wieczoru – miało dość wyraźny wydźwięk polityczny (krytyka polityki imigracyjnej Stanów Zjednoczonych).
Pięć nagród powędrowało do Kendricka Lamara. W tenże sposób jest on obecnie najbardziej nagradzanym raperem w historii Grammy. Pobił bowiem rekord Jaya-Z (25 nagród, a Kendrick 27). Lamar cieszył się ze statuetek za Najlepsze Nagranie Roku („luther” z udziałem SZA), Album Rap („GNX”), Utwór Rap („tv off”), Wykonanie Rap i Melodyjny Rap („luther”).
źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)
źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)
Piosenka Roku to natomiast „Wildflower” od Billie Eilish. To właśnie ta popularna wokalistka wypowiedziała ze sceny słowa: „Nikt nie jest nielegalny na skradzionej ziemi”. To była jej trzecia nagroda Grammy w tej kategorii (rekordzistka).
źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)
Wydarzenie uświetniły oczywiście sobą największe gwiazdy światowej sceny muzycznej. Zaśpiewali: Lady Gaga (laureatka za Najlepszy album wokalny pop i Najlepsze nagranie dance-pop, za utwór „Abracadabra”, zachwyciła ekscentrycznym, gotyckim wizerunkiem „Czarnego Łabędzia”, prezentując się w pierzastej, czarnej sukni), Sabrina Carpenter, Justin Bieber (w samych bokserkach!), Tyler, the Creator, Bruno Mars i Rosé. Był też tradycyjny segment „In Memoriam”, podczas którego oddano wzruszający hołd dla D’Angelo i Roberty Flack. Nie zabrakło też tribute dla Ozzy’ego Osbourne’a.
Galę po raz szósty poprowadził komik Trevor Noah.
źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)
źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)
Z ciekawostek warto odnotować, że:
-
Triumf święcił też film „Grzesznicy”, który zdobył dwie statuetki Grammy (za najlepszą kompilacyjną oraz ilustracyjną ścieżkę muzyczną w formach wizualnych);
-
Najlepszym filmem muzycznym wybrano tytuł: „Muzyka filmowa: John Williams”. Dlatego nagrodę odebrał Steven Spielberg (jako jeden z producentów). Słynny reżyser ma więc na swoim koncie EGOT, czyli Emmy, Grammy, Oscara i Tony. Można powiedzieć, że zdobył „Wielkiego Szlema” amerykańskiego show-biznesu (chodzi o wybitne osiągnięcia w czterech różnych dziedzinach sztuki performatywnej: telewizji, muzyce, filmie oraz teatrze);
-
Historycznym momentem było przyznanie Grammy… 90-letniemu już Dalajlamie. Za co? Za Najlepszy audiobook, narrację i nagranie opowiadane („Medytacje: Refleksje Jego Świątobliwości Dalajlamy”). Podobno Pekin ostro zareagować na ten fakt, określając to wyróżnienie „narzędziem antychińskiej manipulacji politycznej”. Duchowy przywódca Tybetańczyków (Tenzin Gjaco) przyjął nagrodę (choć wiadomo, że nie osobiście, bo jest na wygnaniu w Indiach – statuetkę w jego imieniu odebrał kanadyjsko-amerykański muzyk Rufus Wainwright) z „wdzięcznością i pokorą, traktują ją jako "uznanie wspólnej, uniwersalnej odpowiedzialności”;
-
Wprowadzono dwie nowe kategorie: Best Traditional Country Album oraz Best Album Cover (CHROMAKOPIA autorstwa Tylera, the Creatora);
-
Była to ostatnia gala transmitowana przez stację CBS po ponad pół wieku współpracy;
-
Po raz pierwszy w historii nagrodę Grammy dostał utwór K-popowy. Mowa o „Golden” zespołu Demon Hunters, który zwyciężył w kategorii piosenki napisanej do mediów wizualnych;
-
Szansę na Grammy miał Polak – Mateusz Kowalski. W kategorii najlepszy występ orkiestry kameralnej/małego zespołu nominację otrzymał bowiem duet gitarzystów klasycznych: Mateusz Kowalski i Słoweniec Mak Grgić za „Slavic Sessions”.
Pełną listę zwycięzców we wszystkich 95 kategoriach znajdziecie na oficjalnej stronie Grammy.com.
A oto lista zwycięzców Grammy 2026, czyli „Muzycznych Oscarów” w niektórych, ważniejszych kategoriach:
ALBUM ROKU: „DeBÍ TiRAR MáS FOToS ” – Bad Bunny
NAGRANIE ROKU: „luther” – Kendrick Lamar feat. SZA
PIOSENKA ROKU: „Wildflower ” – Billie Eilish
NAJLEPSZY NOWY ARTYSTA: Olivia Dean
NAJLEPSZY WYSTĘP SOLOWY POP: „Messy” – Lola Young
NAJLEPSZY WYSTĘP DUET/ZESPÓŁ POP: „Defying Gravity” – Cynthia Erivo & Ariana Grande
NAJLEPSZY ALBUM WOKALNY POPOWY: „Mayhem” – Lady Gaga
NAJLEPSZY ALBUM TRADYCYJNY POPOWY: „A Matter Of Time” – Laufey
NAJLEPSZE NAGRANIE DANCE/POP: „Abracadabra” – Lady Gaga
NAJLEPSZY UTWÓR ROCKOWY: „As Alive as You Need Me to Be” – Trent Reznor i Atticus Ross (Nine Inch Nails)
NAJLEPSZY ALBUM ROCKOWY: „Never Enough” – Turnstile
NAJLEPSZY WYSTĘP ROCKOWY: „Changes (Live From Villa Park) Back to the Beginning” – Yungblud featuring Nuno Bettencourt, Frank Bello, Adam Wakeman i II
NAJLEPSZY WYSTĘP METALOWY: „Birds” – Turnstile
NAJLEPSZY UTWÓR RAP/HIPHOPOWY: „tv off” – Kendrick Lamar
NAJLEPSZY ALBUM RAP/HIPHOPOWY: „GNX” – Kendrick Lamar
NAJLEPSZE WYKONANIE RAP/HIP HOP: „Chains & Whips” – Clipse, Pusha T i Malice f/ Kendrick Lamar i Pharrell Williams
NAJLEPSZY ALBUM ALTERNATYWNY: „Songs of a Lost World” – The Cure
NAJLEPSZY WYSTĘP MUZYKA ALTERNATYWNA: „Alone” – The Cure
NAJLEPSZY ALBUM DANCE/MUZYKA ELEKTRONICZNA: „Eusexua” – FKA twigs
NAJLEPSZE NAGRANIE DANCE/MUZYKA ELEKTRONICZNA: „End of Summer” – Tame Impala
NAJLEPSZY ALBUM R&B: „Mutt” – Leon Thomas
NAJLEPSZA PIOSENKA R&B: „Folded” – Kehlani
NAJLEPSZY ALBUM COUNTRY (kategoria po raz pierwszy rozdzielona na dwie osobne nagrody):
WSPÓŁCZESNY – "Patterns" (Kelsea Ballerini)
TRADYCYJNY – „Ain't in It for My Health” – Zach Top
NAJLEPSZY ALBUM REGGAE: „BLXXD & FYAH” – Keznamdi
NAJLEPSZY ALBUM GOSPEL: „Heart Of Mine” – Darrel Walls i PJ Morton
NAJLEPSZY ALBUM JAZZ WOKALNY: „Potrait” – Samara Joy
NAJLEPSZY ALBUM TRADYCYJNY BLUES: „Ain’t Done With The Blues” – 89-letni legendarny Buddy Guy (dziewiąta jego statuetka)
NAJLEPSZY ALBUM FOLK: „Wild and Clear and Blue” – trio I'm With Her
NAJLEPSZA ILUSTRACYJNA ORAZ KOMPILACYJNA ŚCIEŻKA MUZYCZNA W FORMACH WIZUALNYCH: „Grzesznicy” – Ludwig Göransson
NAJLEPSZA PIOSENKA NAPISANA DO FILMU: „Golden” – z filmu animowanego „K-popowe łowczynie demonów ”
NAJLEPSZY FILM MUZYCZNY: „Muzyka filmowa: John Williams”
NAJLEPSZY AUDIOBOOK: „Meditations: The Reflections of His Holiness the Dalai Lama ”
NAJLEPSZY TELEDYSK: „Anxiety” – Doechii
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję