Już od progu było widać, że wszystko zostało wspaniale zorganizowane. Wśród licznych stanowisk można było odnaleźć rękodzieła, olejki eteryczne i wiele innych drobiazgów, które przyciągały uwagę odwiedzających. Szczególne miejsce w tej mozaice zajmowało stoisko szkoły bliskiej mojemu sercu (Zespół Szkół Ekonomiczno-Chemicznych w Trzebini), do którego uczęszczałam. Widok ten przywołał znajome „obrazy” i przypomniał dobrze spędzony szkolny czas.
Jednak to pochodząca z Przasnysza Marzena Rogalska była w centrum zainteresowania na Chrzanowskim Dniu Kobiet 2026, przyciągając swoim „światłem” i optymizmem. To właśnie dla niej i rozmowy z nią zdecydowałam się wziąć udział w całym wydarzeniu. Nie zawiodłam się. Był to przecudowny i inspirujący czas, wypełniony opowieściami o dzieciństwie, studiach, szkole aktorskiej oraz pierwszych krokach w dziennikarstwie. Nie zabrakło również wspomnień związanych z pracą w „Pytaniu na Śniadanie” oraz refleksji o twórczości literackiej (to autorka m.in. debiutanckiej powieści obyczajowej pt. „Wyprzedaż snów” czy rodzinnej sagi o Karli Linde).

Spotkanie z Marzeną Rogalską (fot. Patrycja Włudyka)
Każde słowo niosło ze sobą autentyczność i emocje. Kilka historii poruszyło mnie do głębi, wywołując łzę w oku, którą trudno było ukryć. Pani Marzena okazała się osobą niezwykle miłą, ciepłą, sympatyczną, wrażliwą i odważną, a przy tym bardzo profesjonalną. W trakcie spotkania było widać, że każdy na sali był dla Niej ważny. Słuchała pytań, odpowiadała na nie z zaangażowaniem. Tym samym budowała wyjątkową atmosferę bliskości.
Przekonała przede wszystkim, że słowa mają wielką moc. Że My – Kobiety powinniśmy się doceniać, mówić i myśleć o sobie dobrze. Wspierać się nawzajem, a nie walczyć. Zdawać sobie sprawę z tego, jak nasze życie ubogacają przyjaciele (szczere pogadanki z Nimi).
Na zakończenie miałam okazję zamienić z Panią Marzeną kilka zdań, otrzymać autograf oraz zrobić pamiątkowe zdjęcie. Gesty drobne, lecz pozostające w pamięci na długo.

Spotkanie z Marzeną Rogalską, po lewej Patrycja Włudyka
Wdzięczność należy się również burmistrzowi Robertowi Maciaszkowi za to, że w Chrzanowie organizowane są takie potrzebne, wartościowe i budujące lokalną wspólnotę wydarzenia. To był dzień, który pokazał, że kultura, rozmowa i obecność drugiego człowieka wciąż mają ogromne znaczenie!
Dla portalu Altao.pl opracował Tomasz Strejza, na podstawie informacji i wrażeń przedstawionych przez Patrycję Włudykę.
fot. Patrycja Włudyka
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję