O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (25254 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin: 11 925
Czas czytania: 13 383 min.
Dodano: 4636 dni temu [2012-12-19]

2. Trudne życie w zrujnowanym świecie

 

Jak żyć panie premierze? Jak żyć w zrujnowanym świecie? Podejrzewam, że nawet Donald Tusk nie potrafiłby udzielić nam satysfakcjonującej odpowiedzi. Przyjmijmy, że koniec nadszedł, a garstka ocalałych musi robić wszystko, by przetrwać. Skoro premier nie zna dobrej rady na to jak egzystować w takich warunkach, to może znają ją filmowcy – scenarzyści.  

 

Jak już wcześniej wspomniałem, siedzenie w domu, gdy po ulicach chodzi tysiące wygłodniałych żywych trupów nie jest dobrym pomysłem. Trzeba szukać bezpiecznej przystani – azylu, w którym można trwać w nadziei na lepsze jutro. Bohater filmu „Jestem legendą” (2007) nie uciekał. Był przekonany, że tylko on przeżył epidemię, która spowodowała przemianę ludzi w pełne agresji istoty. Za dnia starał się zdobyć pożywienie, a w nocy ukrywał się i walczył o swoje życie. Zarośnięte ulice, rozbite auta, opuszczone domy, fruwające na wietrze śmieci i czające w mroku niebezpieczne potwory – w takim miejscu żył. Jednocześnie starając się wynaleźć lekarstwo na zwalczenie wirusa.

 

W podobnej, aczkolwiek jeszcze bardziej ponurej scenerii, wegetowali ojciec i jego małoletni syn w filmie pt. „Droga” (2009). Ekranizacja słynnej powieści Cormaca McCarthy’ego opisywała postapokaliptyczny świat w sposób niezwykle sugestywny, wręcz namacalny. Nie było tu wprost i dokładnie przedstawionej zagłady. Wszechobecny popiół, kurz i spalone lasy oraz auta mogły sugerować wybuch wielu bomb atomowych lub upadek kosmicznej skały. Troskliwy ojciec opiekował się synem, nie mając do obrony przed stojącymi ponad prawem bandytami-kanibalami nic, prócz starego rewolweru. W zniszczonych ubraniach i zadowalając się resztkami jedzenia, zmierzali na wybrzeże nie wiedząc ilu ludzie przeżyło katastrofę i co czeka ich u kresu niebezpiecznej podróży.

 

źródło: www.nexcesscdn.net

 

 źródło: www.static.guim.co.uk

 

W innych postapokaliptycznych filmowych główni protagoniści, samotni strzelcy, przemierzali zniszczone wojną krainy i miasta. W serii „Mad Max” (1979-1985) największy skarbem dla ludzi było paliwo. W zbliżonych konwencją „Ucieczce z Nowego Jorku” (1981) i „Księdze ocalenia” (2010) również atakowały gangi wyjętych spod prawa oprychów. Najgorzej miał jednak bohater „Wodnego świata” (1995). Pływał na swojej łodzi po bezkresnych ocenach, gdyż niemal wszystkie lądy zostały zalane. Garstka tych, którzy przeżyli mieszkała na sztucznych portach zwanych atolami. Niektórzy mieli przed sobą wyznaczony cel – odnaleźć stały ląd.

 

źródło: www.futuregamez.net

 

Wybaczcie, oby nie znudzeni moim artykułem, czytelnicy, że w pierwszej jego części nie wspomniałem o innych zagrożeniu dla Ziemi. O zbuntowanych komputerach i maszynach, które pokonały ludzkość. Taką pesymistyczną wizję poznaliśmy w kilku częściach „Terminatora” (1984-2009) oraz w „Matrixie” (1999). Czyhające za każdym rogiem, uzbrojone po metalowe zęby roboty , hodowane na wielkim polu, ładowane niczym baterie, noworodki i sztucznie wykreowane przez inteligentny system miasto. Nie chcielibyście żyć w takich realiach.

 

źródło: www.geekrest.com

 

źródło: amcnetworks.com

 

Polskie kino również miało swój wkład w temacie apokalipsy. Chyba każdy widz zna komediową „Seksmisję” (1983) Juliusza Machulskiego. Dwóch mężczyzn wzięło udział w eksperymentalnej hibernacji. Po przebudzeniu do ich uszu dotarły straszne informacje: z powodu wojny zniszczono całkowicie geny męskie. Nie czekali długo. Postanowili uciec i przywrócić "normalny" porządek świata. W znanym, szczególnie w kręgu miłośników dobrego science fiction, filmie pt. „O-bi, o-ba: Koniec cywilizacji” (1984) akcja działa się w przeciwatomowym bunkrze. Jego mieszkańcy żyli w ponurym świecie, czekając na ratunek - przybycie kosmicznej "Arki”. Nikt nikomu nie potrafił zaufać, nie dzieląc się jedzeniem, którego było bardzo mało.

 

3. Podsumowanie

 

Miejmy nadzieję, że czarny scenariusz  się nie sprawdzi, a przedstawione we wszystkich powyższych filmach straszne historie będą tylko i wyłącznie wytworem ludzkiej wyobraźni. Nie traćmy wiary, że przez co najmniej sto lat będziemy bezpieczni i nasza planeta przetrwa.

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:




Galeria zdjęć - Apokalipsa made in Hollywood!

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Polecamy podobne artykuły

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2025 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.239

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję