O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Ciche miejsce" – Mów szeptem, jeśli chcesz żyć... - Recenzje filmów

Horrorów na dużym ekranie ci u nas pod dostatkiem. Różnego rodzaju zagraniczne (jeszcze nie polskie, ale kto wie…) straszaki produkowane są w takich ilościach, że ich miłośnicy nie powinni narzekać. Niestety, ilość często nie idzie w parze z jakością. Jednak raz na jakiś czas zdarzają się wyjątki – eksperymentalne niszowe kino gatunkowe, w którym nie brakuje odważnego autorskiego zacięcia, intrygującego rysu fabularnego i świetnej strony formalnej.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (2848 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
167
Czas czytania:
227 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
aragorn136 (2848 pkt)
Dodano:
39 dni temu

Data dodania:
2018-04-17 14:19:53

Przykładem niech będą tytuły, takie jak: „Coś za mną chodzi”, „Uciekaj” czy „To przychodzi po zmroku”. 13 kwietnia w piątek wszedł na duże ekrany film, który nie dość, że nie jest pechowym niewypałem, to śmiało postawicie go na półce obok wyżej wymienionych. Oto „Ciche miejsce”. Dość tani w produkcji – jak na amerykańskie warunki – horror, który zawojował box office, zarabiając na otwarcie pokaźną sumę – bo aż 50 milionów dolarów! Odpowiedzialny za jego sukces człowiek miał zapewne szczerze uśmiechniętą twarz, kiedy czytał niemal same pozytywne recenzje krytyków i opinie kinomanów. Któż to taki? To mający polskie korzenie aktor John Krasinski.

 

„Ciche miejsce” nie jest jego reżyserskim debiutem. Wcześniej zrealizował np. niezły, bardzo pogodny komediodramat pt. „Hollarsowie”. A od strony czysto aktorskiej dał się poznać m.in. w serialu „Biuro” i w filmie „13 godzin: Tajna misja w Benghazi” Michaela Baya – udanym (Bay też potrafi!) wojennym dramacie opartym na faktach. Nie wiem, jak długo współtworzył scenariusz do „Cichego miejsca”, ale wiem, że gotowy produkt, który pokazał widzom, wejdzie do ścisłej czołówki najlepszych horrorów ostatnich lat, a kilka scen – szczególnie jedna – śmiało będzie konkurować z tymi najstraszniejszymi z kultowych filmów grozy. Podskok w fotelu i dreszcze zagwarantowane! Podobnie jak nocne budzenie się z „niemym” krzykiem i litrami potu spływającymi po plecach.

 

To nie żaden żart. Ten film naprawdę straszy. Ma prosty, choć oryginalny koncept. Śledzimy na ekranie losy kilkuosobowej rodziny gdzieś na farmie w okolicy niewielkiego miasteczka. Poznajemy ją w 89 dniu walki o przetrwanie. Krótka ekspozycja to tylko skrawki wycinków z gazet, z których niewiele wiadomo. Zastana rzeczywistość początkowo przypomina apokalipsę jak z filmów o zombie. Wszędzie cisza jak makiem zasiał. Opuszczone domostwa, poprzewracane sygnalizacje świetlne, zero oznak ludzkiej obecności. Dobrze, że chociaż w sklepach można znaleźć niezbędne środki do przeżycia. Ojciec, matka i troje dzieci – wszyscy nauczyli się nowych panujących zasad, a raczej tej podstawowej – mów szeptem i poruszaj się na paluszkach, inaczej będzie ci grozić śmiertelne niebezpieczeństwo. Coś krwiożerczego czai się bowiem tuż za rogiem… Spodziewajcie się więc, że przez większość seansu nie usłyszycie dialogów.

 

Krasinski daje tu popis zarówno jako reżyser, jak i odtwórca głównej roli. Podobnie jak Shyamalan w „Znakach” prezentuje zagładę ludzkości z perspektywy jednej rodziny. Też nie zawsze wychodzi obronną ręką w przypadku scenariusza – znajdzie się tu parę nielogicznych sytuacji. Ale za to potrafi zbudować tak niesamowity klimat i stopniować napięcie z pomocą przyprawiającej o szybsze bicie serca muzyki Marco Beltramiego („World War Z”), że w ostatecznym rozrachunku wybaczymy mu te pewne nieracjonalne pomysły i dość przewidywalny – acz widowiskowy (brawa za komputerowe efekty) – ostatni akt. Wiarygodnie partneruje mu wszechstronna Emily Blunt („Sicario”, „Na skraju jutra”), prywatnie również jego żona. W obsadzie znalazł się też znany z „Cudownego chłopaka” Noah Jupe. Jednak to nie on, a grająca jego ekranową starszą siostrę Millicent Simmonds wypada bardziej przekonująco. Dziewczynka jest bowiem… głuchoniema, nie tylko w filmowej rzeczywistości (!). Mimo to bardzo dobrze przekazuje emocje – chwile przerażenia, smutku i buntu. Jej niepełnosprawność i porozumiewanie się na migi w świecie, w którym wszelki krzyk jest niewskazany, mogą okazać się ogromną zaletą.

 

„Ciche miejsce” to, mimo kilku fabularnych zgrzytów, znakomite połączenie horroru i rodzinnego dramatu. A John Krasinski to utalentowany facet z głową na karku. Wierzę, że jeszcze nieraz nas zaskoczy. Może tym razem namiesza w jakimś innym filmowym gatunku? Szczerze mu tego życzę.

 

Ocena: 8/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

*Recenzja ukazała się też na blogu: filmaniak928693912.wordpress.com

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:





Galeria zdjęć - "Ciche miejsce" – Mów szeptem, jeśli chcesz żyć...

Temat / Nick:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora aragorn136

autor:aragorn136(2848 pkt)

utworzony: 2130 dni temu

liczba odwiedzin: 3870

autor:aragorn136(2848 pkt)

utworzony: 49 dni temu

liczba odwiedzin: 9127

Teraz czytane artykuły



autor:aragorn136(2848 pkt)

utworzony: 39 dni temu

liczba odwiedzin: 167

autor:admin(2774 pkt)

utworzony: 23 dni temu

liczba odwiedzin: 77

autor:piterwm90(28 pkt)

utworzony: 1296 dni temu

liczba odwiedzin: 1822

autor:admin(2774 pkt)

utworzony: 397 dni temu

liczba odwiedzin: 293

autor:PaM(526 pkt)

utworzony: 2040 dni temu

liczba odwiedzin: 153084

autor:badboyfriend(65 pkt)

utworzony: 369 dni temu

liczba odwiedzin: 672

autor:PaM(526 pkt)

utworzony: 1640 dni temu

liczba odwiedzin: 8313

autor:pj(1345 pkt)

utworzony: 1580 dni temu

liczba odwiedzin: 2823

autor:Daniel Drozdek(14 pkt)

utworzony: 36 dni temu

liczba odwiedzin: 279

autor:pj(1345 pkt)

utworzony: 1911 dni temu

liczba odwiedzin: 18992

autor:Daniel Drozdek(14 pkt)

utworzony: 23 dni temu

liczba odwiedzin: 199

autor:pj(1345 pkt)

utworzony: 410 dni temu

liczba odwiedzin: 335

autor:PaM(526 pkt)

utworzony: 1479 dni temu

liczba odwiedzin: 13499

autor:lukasz_kulak(675 pkt)

utworzony: 1378 dni temu

liczba odwiedzin: 11955

autor:pj(1345 pkt)

utworzony: 1131 dni temu

liczba odwiedzin: 9997

autor:bartoszkeprowski(1594 pkt)

utworzony: 34 dni temu

liczba odwiedzin: 120

autor:matusiak(75 pkt)

utworzony: 1934 dni temu

liczba odwiedzin: 3400

autor:pj(1345 pkt)

utworzony: 863 dni temu

liczba odwiedzin: 1014

autor:pj(1345 pkt)

utworzony: 5 dni temu

liczba odwiedzin: 81

autor:PaM(526 pkt)

utworzony: 13 dni temu

liczba odwiedzin: 60

autor:pj(1345 pkt)

utworzony: 6 dni temu

liczba odwiedzin: 51

autor:Daniel Drozdek(14 pkt)

utworzony: 8 dni temu

liczba odwiedzin: 110

autor:bartoszkeprowski(1594 pkt)

utworzony: 34 dni temu

liczba odwiedzin: 120

autor:aragorn136(2848 pkt)

utworzony: 118 dni temu

liczba odwiedzin: 974

autor:kulak4(713 pkt)

utworzony: 313 dni temu

liczba odwiedzin: 672

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2018 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.355

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję